I OSK 204/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-08-21
Skład orzekający: Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia del. WSA Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta L. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził przewlekłość postępowania, ponieważ sprawa trwała ponad 6 lat i nadal znajdowała się w początkowej fazie rozpoznania, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Sąd I instancji miał podstawy do zobowiązania organu do wydania aktu kończącego postępowanie oraz do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a.Stan faktyczny
D.Z. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta L. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, które trwało ponad 6 lat. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę, zobowiązał organ do wydania aktu kończącego postępowanie, stwierdził rażące naruszenie prawa i przyznał skarżącej 2000 zł. Prezydent Miasta L. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie art. 149 § 1, § 1a i § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędzia del. WSA Rafał Wolnik po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 października 2018 r., sygn. akt II SAB/Łd 123/18 w sprawie ze skargi D.Z. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta L. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 23 października 2018 r., sygn. akt II SAB/Łd 123/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - po rozpoznaniu skargi D.Z. - zobowiązał Prezydenta Miasta [...] do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w terminie 30 dni od dnia zawrotu organowi akt administracyjnych (pkt 1); stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta [...] miało miejsce z rażącym naruszeniem przepisów prawa (pkt 2); przyznał od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2 000 zł (pkt 3); oddalił skargę w pozostałej części (pkt 4); zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
Pismem z dnia 5 lipca 2018 r. D.Z. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta [...] w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Skarżąca wniosła o wyznaczenie organowi terminu na załatwienie sprawy, zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, zwrócenie skarżącej opłaty od skargi na rachunek bankowy z którego uiszczono opłatę. Natomiast na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. z 2004 r. Nr 179, poz. 1843 z późn. zm.) skarżąca wniosła o przyznanie kwoty 20.000 zł
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wnioskiem z dnia 19 czerwca 2012 r. skarżąca złożyła wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w P. przy Al. [...] i ul. [...]. Po ponad 4 letnim okresie prowadzenia postępowania Prezydent Miasta [...] wydał w dniu [...] lipca 2016 r. decyzję, która została zaskarżona przez uczestnika postępowania i w dniu [...] grudnia 2016 r. uchylona przez Wojewodę [...]. Decyzja Wojewody [...] została zaś zaskarżona przez wnioskodawczynię, a jej skarga oddalona przez WSA w Łodzi wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2017 r.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2017 r. organ zawiesił postępowanie do czasu rozpatrzenia skargi na decyzję Wojewody [...] i nie prowadził postępowania aż do dnia [...] września 2017 r., kiedy podjął postępowanie na nowo. Zakres ponownego rozpoznania sprawy z uwagi na treść orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ( sygn. akt II SA/Łd 134/17) jest znacznie węższy niż zakres wynikający z decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. i prowadzi do konieczności poczynienia na nowo wszystkich istotnych ustaleń począwszy od konieczności ponownego wyznaczenia granic zwracanej nieruchomości.
Skarżąca w dniu 22 czerwca 2018 r. skierowała do organu ponaglenie w trybie art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a., jednakże do dnia sporządzenia skargi nie otrzymała odpowiedzi od organu, czym jej zdaniem naruszono art. 37 § 5 K.p.a. Skarżąca wspomniała, że już wcześniej ponaglała organ do zakończenia postępowania pismem z dnia 5 grudnia 2017 r., ostrzegając przed konsekwencjami dalszej zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Zdaniem strony w sprawie doszło do przewlekłości postępowania zarówno w okresie przed wydaniem przez Prezydenta Miasta [...] ostatecznie uchylonej decyzji z dnia [...] lipca 2016 r., jak również w okresie od stycznia 2017 r. do dnia sporządzenia skargi. Skarżąca przyznała, że prowadzona przez Prezydenta Miasta [...] sprawa nie jest sprawą łatwą i możliwą do załatwienia w terminie 3 czy 6 miesięcy, a to w związku z koniecznością zasięgnięcia co najmniej dwóch opinii biegłych, sporządzenia map geodezyjnych i wyceny nieruchomości. Powyższe jednak nie uzasadnia w żadnej mierze faktu prowadzenia postępowania przez ponad 6 lat bez skutku ani nawet realnego horyzontu czasowego, w którym postępowanie miałoby się zakończyć. Skarżąca przyznała, że okolicznościami, które ewidentnie przedłużyły proces wydawania decyzji były: długi okres oczekiwania na opinie biegłych związany między innymi z koniecznością zorganizowania przetargu oraz koniecznością ich uzupełnienia oraz ostatecznie koniecznością powołania nowych biegłych do wyceny nieruchomości. Skarżąca wskazała, że wnioski o uzupełniające opinie biegłych jak również o powołanie nowych biegłych były co prawda zasadne, bowiem różnica w pierwotnych wycenach wartości nieruchomości wynosiła około 40%, jednak konieczność przeprowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłych czy też konieczność sporządzenia nowej opinii nie może obciążać strony postępowania (o ile wniosek ten nie byłby oczywiście bezzasadny). Organ Administracji publicznej zobowiązany jest do takiego zorganizowania prowadzonego postępowania aby mogło ono zakończyć się w rozsądnym terminie. Zdaniem skarżącej, rozsądnym terminem nie można nazwać okresu 6 lat, w szczególności gdy w ciągu tych 6 lat nie doszło do zakończenia postępowania i nadal jest ono w zasadzie w początkowej fazie rozpoznania. Skarżąca wskazuje, że od dnia uchylenia przez Wojewodę [...] decyzji Prezydenta Miasta [...] z lipca 2016 r., Prezydent Miasta [...] nie podjął niezwłocznie postępowania i nie doprowadził do żadnego istotnego postępu w niniejszej sprawie w szczególności pomimo zlecenia wykonania prac geodezyjnych przez okres ponad 4 miesięcy zlecenie to nie zostało wykonane (prace te zostały wykonane nieprawidłowo i nie zostały odebrane przez właściwy organ). Skarżąca wyjaśniła, że zdaje sobie sprawę z tego, iż organ nie prowadzi jedynie jej sprawy, jednakże okoliczność nieprawidłowej organizacji, czy też fakt korzystania przez organ ze zleceniobiorców niegodnych zaufania, których prace są kwestionowane z uwagi na brak rzetelności przy ich sporządzaniu nie może prowadzić do pokrzywdzenia prawa obywateli do załatwienia spraw w rozsądnym terminie o którym mowa w art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Skarżąca zwróciła ponadto uwagę, że im dłużej toczy się postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, tym lepszy jest dla organu skutek prowadzenia takiego postępowania, albowiem tym większa jest kwota zwaloryzowanego odszkodowania podlegającego zwrotowi oraz tym dłuższy jest okres wykorzystywania przez Skarb Państwa/jednostkę samorządu terytorialnego nieruchomości wnioskodawczyni. W związku z przedłużaniem się rozstrzygnięcia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, wnioskodawczyni kredytuje jednostkę samorządu terytorialnego w ten sposób, iż jednostka ta może w sposób bezkosztowy wykorzystywać nieruchomość wnioskodawczyni do własnych celów. Skarżąca podkreśliła, że z utrwalonego orzecznictwa ETPCz wynika, iż w przypadku stwierdzenia przewlekłości w sprawach polskich bierze się pod uwagę kwotę bazową na poziomie od 700 do 900 Euro za jeden rok trwania postępowania sadowego.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta [...] wniósł o jej oddalenie skargi jako niezasadnej w zakresie punktu dotyczącego przewlekłości postępowania i odrzucenie skargi opartej na art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. jako niedopuszczalnej. Organ wyjaśnił, że po ponownej analizie sprawy przeprowadzonej zgodnie z wytycznymi organu II instancji oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i stwierdzeniu braków w zwróconej dokumentacji, w dniu 6 października 2017 r. zostało wysłane pismo do Referatu Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta [...] o przesłanie załącznika graficznego, stanowiącego część dokumentacji dotyczącej inwestycji "Przychodni Psychiatryczno-Odwykowej w P.", znajdującej się w Archiwum Zakładowym [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] oraz wystąpiono do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w [...] w sprawie zaopiniowania dojazdu do zaprojektowanych do wydzielenia działek. W toku oczekiwania na powyższe odpowiedzi, w dniu 23 października 2017 r. wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącej wskazujące na dwa warianty wydzielenia działki przeznaczonej do zwrotu. Po opracowaniu tych wariantów na kopii mapy zasadniczej zostały one w dniu 4 grudnia 2017 r. przesłane do Referatu Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta P. celem wydania opinii w zakresie spełnienia norm odległościowych, zawartych w przepisie § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422). W dniu 27 grudnia 2017 r. Architekt Miasta P. pozytywnie zaopiniował oba warianty podziału, w związku z czym w dniu 23 stycznia 2018 r. przekazano do Oddziału Zlecania Wycen i Opracowań Geodezyjno-Prawnych w Wydziale Dysponowania Mieniem UM[...] zlecenie wykonania mapy z projektem podziału nieruchomości wraz z dokumentacją geodezyjno-prawną przez zewnętrzną jednostkę wykonawstwa geodezyjnego. Termin wykonania mapy pozostawał niezależny od organu orzekającego i jego wydłużenie wynikało z okoliczności opisanych wyczerpująco w piśmie [...] Przedsiębiorstwa Geodezyjno-Informatycznego M. P., M. J. S. C. z dnia 22 czerwca 2018 r. W dniu 13 lipca 2018 r. została dostarczona przez wykonawcę robót geodezyjnych nowa mapa z projektem podziału, która w dniu 12 lipca 2018 r. została zaewidencjonowana przez Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w P. za nr [...]. Na tej podstawie zlecono wykonanie przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego opinii w formie operatu szacunkowego nieruchomości gruntowej dla potrzeb określenia wysokości odszkodowania z tytułu zwrotu części nieruchomości, zgodnie z art. 140 ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2018.121 ze zm.).
W piśmie z dnia 20 sierpnia 2018 r. pełnomocnik skarżącej wniósł replikę na odpowiedź na skargę, prostując punkt drugi skargi i wskazując, że podstawą prawną do dochodzenia od organu na rzecz skarżącej kwoty 20.000 zł. nie jest ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy[...] bez nieuzasadnionej zwłoki, lecz art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej "p.p.s.a.") w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. Ponadto pełnomocnik ponownie przedstawił swoje stanowisko w sprawie bezczynności organu.
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę. Wskazał, że w niniejszej sprawie bezsporne jest, że postępowanie administracyjne dotyczące żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości toczy się już ponad 6 lat. Prezydent Miasta [...] został wyznaczony do rozpoznania niniejszej sprawy postanowieniem z dnia [...] września 2012 r. i do dzisiaj sprawa nie została przez niego zakończona. W ciągu tych kilku lat wydał jedną decyzję, która została następnie uchylona przez Wojewodę [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Sąd oddalił skargę na wspomnianą decyzję Wojewody [...].
Zdaniem Sądu sprawa być może jest skomplikowana, wymagała sporządzenia obszernej dokumentacji, w tym map z projektem podziału nieruchomości wraz z dokumentacją geodezyjno-prawną. W trakcie postępowania zostały sporządzone 3 operaty szacunkowe. Strona skarżąca brała czynny udział w postępowaniu, składała liczne zastrzeżenia do sporządzonych w sprawie operatów szacunkowych, wnosiła o zmianę biegłego. Te okoliczności niewątpliwie wydłużyły czas prowadzenia sprawy. Sąd ten zwrócił uwagę, że zawieszenie postępowania formalnie przerywa bezczynność organu, gdyż zgodnie z art. 103 K.p.a. wstrzymuje bieg terminów przewidzianych w K.p.a. Jednak w niniejszej sprawie zawieszenie obejmowało jedynie okres od 6 kwietnia 2017 r. do 12 września 2017 r.
Sąd I instancji podzielił pogląd skarżącej, iż organ administracji publicznej zobowiązany jest do takiego zorganizowania prowadzonego postępowania, aby mogło ono zakończyć się w rozsądnym terminie. Rozsądnym terminem nie można nazwać okresu 6 lat, w szczególności gdy w ciągu tych 6 lat nie doszło do zakończenia postępowania i nadal jest ono w zasadzie w początkowej fazie rozpoznania. Uwzględniając okoliczności faktyczne sprawy, Sąd ten ocenił, że prowadzone w przedmiotowej sprawie postępowanie nosi znamiona przewlekłego. Wobec niezakończenia postępowania w dacie orzekania Sąd zobowiązał zatem Prezydenta Miasta [...] do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie na podstawie art. 147 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Badając natomiast, czy przewlekłe prowadzenie postępowanie miało charakter rażącego naruszenia prawa Sąd I instancji zauważył, że organ wprawdzie dokonał pewnych czynności w sprawie, jednakże czynności te podjęte zostały z oczywistym przekroczeniem terminów załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym. Czynności te jednocześnie okazały się nieskuteczne, bowiem nie doprowadziły do skutecznego załatwienia sprawy. Ustalony stan faktyczny sprawy świadczy o ewidentnym i oczywistym naruszeniu zasady szybkości postępowania, a także o wielokrotnym przekroczeniu rozsądnego terminu jej rozpatrzenia. Ponadto o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin jej załatwienia. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.). Organ tych czynności w sprawie nie dokonał.
Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd pierwszej instancji uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W punkcie 3 wyroku Sąd, mając na względzie brzmienie art. 149 § 2 p.p.s.a., uwzględnił częściowo wniosek zawarty w skardze i doprecyzowany w toku postępowania sądowego w zakresie podstawy prawnej i przyznał od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2000 złotych uznając, że spełnia ona funkcję przewidzianą w tym przepisie i jest adekwatna zarówno do ustalonego okresu przewlekłości postępowania, charakteru sprawy, która niewątpliwie jest skomplikowana, jak i możliwości finansowych organu. W pozostałej zaś części żądanie skarżącej oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezydent Miasta [...] reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sadowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie kosztów procesu. Nadto zrzekł się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania:
- art. 149 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że organ pozostawał w niniejszej sprawie w przewlekłości;
- art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że przewlekłe postępowanie organu miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
- art. 149 § 2 p.p.s.a. przez nieuzasadnione, zdaniem skarżącego w okolicznościach niniejszej sprawy, przyjęcie, że szczególne okoliczności przemawiają za tym, iż samo zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w określonym terminie może nie być wystarczające dla zdyscyplinowania organu i w konsekwencji nałożenie na organ obowiązku zapłaty sumy pieniężnej w wysokości 2 000 zł.
W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty. Zdaniem organu działanie w sprawie nie nosiło cech przewlekłości rozumianej jako działania nieefektywnego, związanego z działaniem w dużym odstępie czasu bądź podejmowaniem czynności pozornych. Tok załatwienia sprawy wiąże się ze znacznym skomplikowaniem faktycznym, koniecznością zgromadzenia dokumentacji archiwalnej, a także korzystania z opinii biegłych. Nadto w sprawie strony postępowania były bardzo aktywne, zaś organ nie mógł prowadzić postępowania podczas postępowań kontrolnych i odwoławczych. Zdaniem skarżącego kasacyjnie stwierdzona przez Sąd pierwszej instancji przewlekłość nie miała charakteru rażącego. W związku z powyższym w sprawie nie zaszły również okoliczności uzasadniające przyznanie skarżącej sumy pieniężnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną D.Z. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasadzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwione podstaw, a wyrok odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do jej zarzutów zauważyć należy, że w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, którą ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie ziściły się te warunki odstępstwa od zasady jawności, a rozprawa przed Naczelnym Sądem Administracyjnym byłaby zbędna.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako niezasadne należało ocenić zarzuty naruszenia art. 149 § 1, § 1a i § 2 P.p.s.a.
Stwierdzić trzeba, że powołany w skardze kasacyjnej przepis art. 149 p.p.s.a. ma charakter wynikowy i znajduje zastosowanie jedynie, gdy sąd administracyjny stwierdzi, że doszło w sprawie do bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania przez organy, wskazując mu jakie elementy winien zawierać w takiej sytuacji wyrok ("Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy [...]"). Przepis ten jednak nie wyjaśnia, kiedy organ znajduje się w bezczynności lub przewlekle prowadzi postępowanie. Ta podlega ocenie po pierwotnym zrekonstruowaniu obowiązku prowadzenia postępowania w terminie określonym w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego lub innej ustawie szczegółowej.
W tej sprawie Sąd I instancji ustalił, że organ dopuścili się przewlekłości postępowania administracyjnego w przedmiocie wniosku skarżącej o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w P. przy Al. [...] i ul. [...], albowiem postępowania nie zostało dotychczas zakończone pomimo upływu 6 lat. Co więcej Sąd wskazał, że nadal znajduje się ono w początkowej fazie, a tym samym przekroczone wielokrotnie zostały terminy załatwienia sprawy wynikające z art. 36 K.p.a. Słusznie zatem Sąd I instancji zastosował art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a p.p.s.a., skoro do takich wniosków doszedł. Ocenę tę z resztą Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela.
Podobnie nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd I instancji wobec prawidłowego ustalenia, że organ dopuścił się przewlekłości o charakterze rażącym miał podstawy do wymierzenia organowi grzywny. Jej wysokość ustalona w oparciu o treść art. 154 § 6 P.p.s.a. w dolnej granicy wysokości nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości.
Należy podkreślić, że skuteczność skargi kasacyjnej opartej na zarzucie stanowiącym podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (a z taką mamy do czynienie w tej sprawie) zależy od tego, czy autor skargi kasacyjnej odnosi zarzuty do przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, wskazuje te przepisy, uzasadnia ich naruszenie i wyjaśnia, jaki był możliwy, a istotny wpływ naruszenia wskazanych przepisów na wynik sprawy, a więc na treść wyroku. Podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania należy bowiem w uzasadnieniu wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, to treść wyroku byłaby odmienna. Jak już podniesiono, przepis art. 149 p.p.s.a. jest jednym z tzw. przepisów wynikowych, podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 151 czy art. 145 § 1 p.p.s.a. Warunkiem zastosowania art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a. jest więc spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia przez Sąd I instancji naruszeń prawa przez organ administracji. Jeżeli z wyroku wynika, że wojewódzki sąd administracyjny dopatrzył się naruszeń prawa świadczących o przewlekłości organu zobowiązanego i uznał, że przewlekłość miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić Sądowi I instancji naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 oraz § 1a p.p.s.a., gdyż jego rozstrzygnięcie odpowiada dyspozycji zastosowanego przepisu. Należy podkreślić, że nawet błędne oddalenie skargi na przewlekłość organu, czy też błędne zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku i stwierdzenie, że jego przewlekłość miała – lub nie – miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie polega samo w sobie na nieprawidłowym zastosowaniu odpowiednio art. 151 p.p.s.a. oraz art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a., lecz może ewentualnie wskazywać na błąd popełniony w fazie kontroli zaskarżonej bezczynności organu (por. np. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 306/16). Naruszenie tego rodzaju przepisu jest zawsze następstwem naruszenia innych norm prawnych. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy Tego zabrakło w skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie.
W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło