II SAB/Łd 123/18

WyrokWSA w Łodzi2018-10-23

Skład orzekający: Anna Świderska, Sławomir Wojciechowski, Jolanta Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta Ł. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, trwające ponad 6 lat, nosi znamiona przewlekłości. Stwierdzono, że organ nie zorganizował postępowania w sposób umożliwiający jego zakończenie w rozsądnym terminie, a podjęte czynności okazały się nieskuteczne. W związku z tym zobowiązano organ do wydania aktu kończącego postępowanie, stwierdzono rażące naruszenie prawa i przyznano skarżącej sumę pieniężną.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Ł. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, które trwało ponad 6 lat. Wskazała na liczne opóźnienia, błędy w organizacji pracy organu oraz brak postępu w sprawie. Organ argumentował, że skomplikowany charakter sprawy, konieczność uzyskania opinii biegłych i sporządzenia dokumentacji geodezyjnej usprawiedliwiają długi czas postępowania. Skarżąca domagała się zobowiązania organu do wydania aktu kończącego postępowanie, stwierdzenia rażącej przewlekłości i przyznania zadośćuczynienia.
Rozstrzygnięcie
1) zobowiązał Prezydenta Miasta Ł. do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w terminie 30 dni od dnia zwrotu organowi akt administracyjnych; 2) stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Ł. miało miejsce z rażącym naruszeniem przepisów prawa; 3) przyznał od Prezydenta Miasta Ł. na rzecz skarżącej D. Z. – W. sumę pieniężną w kwocie 2 000 złotych; 4) oddalił skargę w pozostałej części; 5) zasądził od Prezydenta Miasta Ł. na rzecz skarżącej D. Z.- W. kwotę 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 października 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Świderska, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Sędzia WSA Jolanta Rosińska (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Izabela Bielińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2018 roku sprawy ze skargi D. Z. – W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Ł. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1) zobowiązuje Prezydenta Miasta Ł. do wydania aktu kończącego postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w terminie 30 dni od dnia zwrotu organowi akt administracyjnych ; 2) stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Ł. miało miejsce z rażącym naruszeniem przepisów prawa; 3) przyznaje od Prezydenta Miasta Ł. na rzecz skarżącej D. Z. – W. sumę pieniężną w kwocie 2 000 (dwa tysiące) złotych; 4) oddala skargę w pozostałej części; 5) zasądza od Prezydenta Miasta Ł. na rzecz skarżącej D. Z.- W. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. A. P. Pismem z dnia 5 lipca 2018 r. D. Z.-W., reprezentowana przez r.pr. A. G.-K., wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta Ł. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Skarżąca wniosła o wyznaczenie organowi terminu na załatwienie sprawy, zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, zwrócenie skarżącej opłaty od skargi na rachunek bankowy z którego uiszczono opłatę. Natomiast na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. z 2004 r. Nr 179, poz. 1843 z późn. zm.) skarżąca wniosła o przyznanie kwoty 20.000 zł W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wnioskiem z dnia 19 czerwca 2012 r. skarżąca złożyła wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w P. przy Al. A nr 26 i ul. B nr 4. Po ponad 4 letnim okresie prowadzenia postępowania Prezydent Miasta Ł. wydał w dniu [...] decyzję nr [...]. Następnie decyzja ta została zaskarżona przez uczestnika postępowania i w dniu [...] uchylona przez Wojewodę [...]. Decyzja Wojewody [...] została zaś zaskarżona przez wnioskodawczynię, a jej skarga oddalona przez WSA w Łodzi w dniu 19 kwietnia 2017r. W międzyczasie, organ administracji publicznej zawiesił postępowanie do czasu rozpatrzenia skargi na decyzję Wojewody [...] i nie prowadził postępowania aż do 12 września 2017r. kiedy podjął postępowanie na nowo. Zakres ponownego rozpoznania sprawy z uwagi na treść orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ( sygn. akt II SA/Łd 134/17) jest znacznie węższy niż zakres wynikający z decyzji Wojewody [...] z dnia [...] i prowadzi do konieczności poczynienia na nowo wszystkich istotnych ustaleń począwszy od konieczności ponownego wyznaczenia granic zwracanej nieruchomości. Skarżąca w dniu 22 czerwca 2018 r. skierowała do organu ponaglenie w trybie art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a., jednakże do dnia sporządzenia skargi nie otrzymała odpowiedzi od organu, czym jej zdaniem naruszono art. 37 § 5 K.p.a. Skarżąca wspomniała, że już wcześniej ponaglała organ do zakończenia postępowania pismem z dnia 5 grudnia 2017 r. ostrzegając przed konsekwencjami dalszej zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Zdaniem strony w sprawie doszło do przewlekłości postępowania zarówno w okresie przed wydaniem przez Prezydenta Miasta Ł. ostatecznie uchylonej decyzji z dnia [...], jak również w okresie od stycznia 2017r. do dnia sporządzenia skargi. Skarżąca przyznała, że prowadzona przez Prezydenta Miasta Ł. sprawa nie jest sprawą łatwą i możliwą do załatwienia w terminie 3 czy 6 miesięcy, a to w związku z koniecznością zasięgnięcia co najmniej dwóch opinii biegłych, sporządzenia map geodezyjnych i wyceny nieruchomości. Powyższe jednak nie uzasadnia w żadnej mierze faktu prowadzenia postępowania przez ponad 6 lat bez skutku ani nawet realnego horyzontu czasowego, w którym postępowanie miałoby się zakończyć. Skarżąca przyznała, że okolicznościami, które ewidentnie przedłużyły proces wydawania decyzji były: długi okres oczekiwania na opinie biegłych związany między innymi z koniecznością zorganizowania przetargu oraz koniecznością ich uzupełnienia oraz ostatecznie koniecznością powołania nowych biegłych do wyceny nieruchomości. Skarżąca wskazała, że wnioski o uzupełniające opinie biegłych jak również o powołanie nowych biegłych były co prawda zasadne, bowiem różnica w pierwotnych wycenach wartości nieruchomości wynosiła około 40 %, jednak konieczność przeprowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłych czy też konieczność sporządzenia nowej opinii nie może obciążać strony postępowania (o ile wniosek ten nie byłby oczywiście bezzasadny). Organ Administracji publicznej zobowiązany jest do takiego zorganizowania prowadzonego postępowania aby mogło ono zakończyć się w rozsądnym terminie. Zdaniem skarżącej, rozsądnym terminem nie można nazwać okresu 6 lat, w szczególności gdy w ciągu tych 6 lat nie doszło do zakończenia postępowania i nadal jest ono w zasadzie w początkowej fazie rozpoznania. Skarżąca wskazuje, że od dnia uchylenia przez Wojewodę [...] decyzji Prezydenta Miasta Ł. z [...], Prezydent Miasta Ł. nie podjął niezwłocznie postępowania i nie doprowadził do żadnego istotnego postępu w niniejszej sprawie w szczególności pomimo zlecenia wykonania prac geodezyjnych przez okres ponad 4 miesięcy zlecenie to nie zostało wykonane (prace te zostały wykonane nieprawidłowo i nie zostały odebrane przez właściwy organ). Skarżąca wyjaśniła, że zdaje sobie sprawę z tego, iż organ administracji nie prowadzi jedynie jej sprawy, jednakże okoliczność nieprawidłowej organizacji, czy też fakt korzystania przez organ ze zleceniobiorców niegodnych zaufania, których prace są kwestionowane z uwagi na brak rzetelności przy ich sporządzaniu nie może prowadzić do pokrzywdzenia prawa obywateli do załatwienia spraw w rozsądnym terminie o którym mowa w art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Skarżąca zwróciła ponadto uwagę, że im dłużej toczy się postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, tym lepszy jest dla organu administracyjnego skutek prowadzenia takiego postępowania, albowiem tym większa jest kwota zwaloryzowanego odszkodowania podlegającego zwrotowi oraz tym dłuższy jest okres wykorzystywania przez Skarb Państwa/jednostkę samorządu terytorialnego nieruchomości wnioskodawczyni. W związku z przedłużaniem się rozstrzygnięcia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, wnioskodawczyni kredytuje jednostkę samorządu terytorialnego w ten sposób, iż jednostka ta może w sposób bezkosztowy wykorzystywać nieruchomość wnioskodawczyni do własnych celów. Skarżąca podkreśliła, że z utrwalonego orzecznictwa ETPCz wynika, iż w przypadku stwierdzenia przewlekłości w sprawach polskich bierze się pod uwagę kwotę bazową na poziomie od 700 do 900 Euro za jeden rok trwania postępowania sadowego. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Ł. wniósł o jej oddalenie skargi jako niezasadnej w zakresie punktu dotyczącego przewlekłości postępowania i odrzucenie skargi opartej na art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. jako niedopuszczalnej. Organ wyjaśnił, że postępowanie zwrotowe zostało wszczęte przed wejściem w życie przepisów ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2017.935). Zgodnie z art. 16 tej ustawy do przedmiotowego postępowania należy stosować przepisy K.p.a. w brzmieniu dotychczasowym. Pełnomocnik skarżącej pismem z dnia 25 czerwca 2018 r. powołując się na art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a. (tj. w brzmieniu obowiązującym od 1 czerwca 2017 r.) wniósł ponaglenie. Pismo to zostało potraktowane jako zażalenie na przewlekłość postępowania i zostało przekazane Wojewodzie [...] do rozpatrzenia w dniu 2 lipca 2018 r., jednak do chwili obecnej do Prezydenta Miasta Ł. nie wpłynęło rozstrzygnięcie organu wyższego stopnia. Dalej organ wyjaśnił, że wnioskiem z dnia 19 czerwca 2012 r. D. Z. – W., reprezentowana przez radcę prawnego A. G. – K., wystąpiła do Prezydenta Miasta P. o zwrot nieruchomości położonej w P. przy ul. B nr 4 i Al. A, oznaczonej jako działka nr 435/2, nabytej na rzecz Skarbu Państwa - Wojewódzkiej Dyrekcji Inwestycji w P. w drodze aktu notarialnego nr Rep. A Nr [...] z dnia 9 września 1987 r. Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Wojewoda [...] wyłączył Prezydenta Miasta P., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z prowadzenia postępowania i wyznaczył Prezydenta Miasta Ł., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...]., nr [...], orzekł o zwrocie na rzecz D. Z.-W. części nieruchomości położonej w P. przy ul. B nr 4 i Al. A, oznaczonej na mapie z projektem podziału nieruchomości nr [...] z dnia 3 lipca 2014 r. jako działka nr 435/4 o pow. 0,2623 ha i umorzył postępowanie w zakresie pozostałej części dawnej działki nr 435/2, oznaczonej na mapie jako działka nr 435/3 o pow. 0,0928 ha. Od powyższej decyzji Prezydent Miasta P. złożył odwołanie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Powyższa decyzja Wojewody [...] została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi przez D. Z.-W.. Postanowieniem z dnia [...] postępowanie przed organem I instancji w sprawie zwrotu nieruchomości zostało zawieszone do czasu rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi skargi na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 134/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę D. Z.-W. na ww. decyzję Wojewody [...]. Po przekazaniu przez Wojewodę [...] w dniu 22 sierpnia 2017 r. akt sprawy, Prezydent Miasta Ł. wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej postanowieniem z dnia [...] podjął postępowanie w sprawie zwrotu przedmiotowej nieruchomości. Po ponownej analizie sprawy przeprowadzonej zgodnie z wytycznymi organu II instancji oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i stwierdzeniu braków w zwróconej dokumentacji, w dniu 6 października 2017 r. zostało wysłane pismo do Referatu Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta P. o przesłanie załącznika graficznego, stanowiącego część dokumentacji dotyczącej inwestycji "Przychodni Psychiatryczno-Odwykowej w P.", znajdującej się w Archiwum Zakładowym [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł. oraz wystąpiono do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w P. w sprawie zaopiniowania dojazdu do zaprojektowanych do wydzielenia działek. W toku oczekiwania na powyższe odpowiedzi, w dniu 23 października 2017 r. wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącej wskazujące na dwa warianty wydzielenia działki przeznaczonej do zwrotu. Po opracowaniu tych wariantów na kopii mapy zasadniczej zostały one w dniu 4 grudnia 2017 r. przesłane do Referatu Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta P. celem wydania opinii w zakresie spełnienia norm odległościowych, zawartych w przepisie § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. 2015. 1422). W dniu 27 grudnia 2017 r. Architekt Miasta P. pozytywnie zaopiniował oba warianty podziału, w związku z czym w dniu 23 stycznia 2018 r. przekazano do Oddziału Zlecania Wycen i Opracowań Geodezyjno-Prawnych w Wydziale Dysponowania Mieniem UM[...] zlecenie wykonania mapy z projektem podziału nieruchomości wraz z dokumentacją geodezyjno-prawną przez zewnętrzną jednostkę wykonawstwa geodezyjnego. Termin wykonania mapy pozostawał niezależny od organu orzekającego i jego wydłużenie wynikało z okoliczności opisanych wyczerpująco w piśmie [...] Przedsiębiorstwa Geodezyjno-Informatycznego M. P., M. J. S. C. z dnia 22 czerwca 2018 r. W dniu 13 lipca 2018 r. została dostarczona przez wykonawcę robót geodezyjnych nowa mapa z projektem podziału, która w dniu 12 lipca 2018 r. została zaewidencjonowana przez Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w P. za nr [...]. Na tej podstawie zlecono wykonanie przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego opinii w formie operatu szacunkowego nieruchomości gruntowej dla potrzeb określenia wysokości odszkodowania z tytułu zwrotu części nieruchomości, zgodnie z art. 140 ustawy o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. 2018.121 ze zm.). W odniesieniu z kolei do "Skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania jej sprawy prowadzonej przez: Prezydenta Miasta Ł. bez nieuzasadnionej zwłoki" organ wskazał, że art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. 2018.75), nie ma w przedmiotowej sprawie zastosowania. Zgodnie bowiem z art. 3 wyżej wymienionej ustawy skarga może być wniesiona w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe; w postępowaniu w sprawach o wykroczenia; w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary; w postępowaniu karnym; w postępowaniu cywilnym; w postępowaniu sądowo-administracyjnym; w postępowaniu egzekucyjnym oraz w innym postępowaniu dotyczącym wykonania orzeczenia sądowego. Tym samym wniesienie skargi i zgłoszenie roszczenia o świadczenie pieniężne na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. należy uznać za niedopuszczalne na gruncie postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W piśmie z dnia 20 sierpnia 2018 r. pełnomocnik skarżącej wniósł replikę na odpowiedź na skargę, prostując punkt drugi skargi i wskazując, że podstawą prawną do dochodzenia od organu na rzecz skarżącej kwoty 20.000 zł. nie jest ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy[...] bez nieuzasadnionej zwłoki, lecz art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. Ponadto, wskazano, że zażalenie na przewlekłość postępowania zostało złożone w biurze podawczym organu w dniu 22 czerwca 2018 r., natomiast rozpatrywana przez Sąd skarga została wysłana dopiero trzy tygodnie później, co było efektem uchybienia przez organ w sposób znaczny terminu, o którym mowa w art 37 § 5 K.p.a. W piśmie podkreślono, że prowadzone przez Prezydenta Miasta Ł. postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości było prowadzone przewlekle na wszystkich jego etapach. O przewlekłości postępowania nie stanowi tylko fakt, że organ potrzebował miesiąca czasu na zlecenie wykonania map geodezyjnych (na przełomie roku 2017 i 2018) nie podejmując w tym czasie żadnych innych czynności, albo że organ potrzebował 45 dni na podjęcie pierwszej czynności w sprawie po zwrocie akt przez Wojewodę [...] w dniu 22 sierpnia 2017r., lecz przede wszystkim zorganizowanie całego postępowania w ten sposób, iż toczy się ono od ponad 6 lat. Organ nie rozpoczął postępowania na nowo po okresie zawieszenia postępowania w związku z zaskarżeniem wydanej już wcześniej w sprawie decyzji, lecz prowadzi to samo postępowanie, które zostało wszczęte w 2012 r. i prowadzi je dlatego tak długo, ponieważ było ono prowadzone niewłaściwie, o czym świadczy decyzja nadzorcza oraz wyrok WSA wydany w niniejszej sprawie. Zdaniem strony nie ulega wątpliwości, że to na organie ciąży odpowiedzialność za dobranie w taki sposób podmiotów, którymi posługuje się przy wykonywaniu map geodezyjnych czy operatów szacunkowych, aby podmioty te wykonywały swoją pracę dobrze i w zgodzie z ustawą. Okoliczność upływu znacznego okresu czasu od daty wywłaszczenia nie może być przesłanką określającą niniejszą sprawę jako szczególnie zawiłą. Trudności były zawsze tylko dwie, pierwsza to konieczność wydzielenia działki podlegającej zwrotowi, a druga to ustalenie kwoty rozliczenia z tytułu zwrotu wywłaszczonej części nieruchomości, a żadna z tych czynności, o ile wykonana prawidłowo, nie musiała zdaniem strony trwać dłużej niż 4 tygodnie. Strona podniosła, iż nie jest prawdą, jakoby organ w sposób prawidłowy informował o przedłużającym się postępowaniu, organ wielokrotnie przekraczał wyznaczony przez siebie czas na załatwienie sprawy np. dopiero pismem z dnia 11 marca 2016 organ przedłużył postępowanie wcześniej przedłużone do dnia 16 lutego 2016r., następnie przedłużył termin rozpatrzenia sprawy do dnia 16 maja 2016, aby dopiero pismem z dnia 14 czerwca 2016 r. przedłużyć postępowanie do dnia 29 lipca 2016 r. i nie są to jedyne przykłady przekraczania terminów przez organ. Skarżąca zwróciła uwagę że co prawda nie zaskarżyła postanowienia organu w przedmiocie zawieszenia postępowania po złożeniu niesuspensywnej skargi do WSA, to jednak nie oznacza to, że samo postępowanie powinno było być zawieszone i że organ powinien był bezczynnie czekać na rozstrzygnięcie Sądu. Okres zawieszenia prowadzonego postępowania na czas rozpatrywania skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien więc zostać również oceniony jako czas, w którym postępowanie było prowadzone przewlekle. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Sądowa kontrola organów administracji publicznej obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na przewlekłe prowadzenie przez organy postępowań, niezakończonych decyzją administracyjną, postanowieniem, innymi aktami lub czynnościami z zakresu administracji publicznej dotyczącymi uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 § 2 pkt 8 w związku z pkt 1 – 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.". Jak stanowi art. 52 § 1 K.p.a.. skargę do sądu można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia. W przypadku skargi na bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania tryb zaskarżenia sprecyzowany został w art. 37 K.p.a. Skarga jest dopuszczalna, bowiem została poprzedzona ponagleniem, które zostało potraktowane jako zażalenie w trybie art. 37 K.p.a. Rozstrzygniecie Wojewody w tym przedmiocie zostało nadesłane i załączone do akt sądowych. Podkreślenia też wymaga, że przez pojęcie przewlekłego prowadzenia postępowania należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie przewlekłość postępowania obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Co istotne, okoliczności zwalniające organ administracji z zarzutu bezczynności czy przewlekłości muszą mieć charakter prawny, proceduralny (art. 35 § 5 K.p.a.), a nie faktyczny. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się jednak, że kwestie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy nie mogą usprawiedliwiać zwłoki w załatwieniu sprawy oraz nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony, także w sferze terminów załatwiania sprawy. Organ stosował się co prawda do zaleceń ustawodawcy zawartych w art. 36 K.p.a., jednak w orzecznictwie uznaje się, że podawane przez organ powody ciągłego przesuwania terminu załatwienia sprawy nie mogą być usprawiedliwieniem dla zwłoki w jej załatwieniu, gdyż nie mieszczą się w przesłankach określonych w art. 35 § 5 K.p.a. Wyznaczanie nowych terminów załatwienia sprawy nie może w takiej sytuacji spowodować, że organ nie pozostaje w bezczynności. Za uzasadnianą przeszkodę w załatwieniu sprawy w terminie ustawowym nie może być także uznana zwłoka innego organu w nadesłaniu organowi orzekającemu odpowiedzi na wysłane przezeń pisma, nie może ona być bowiem zakwalifikowana jako przyczyna niezależna od organu w rozumieniu art. 35 § 5 K.p.a. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie - zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Weryfikacja przebiegu poddanego kontroli Sądu postępowania prowadzi do wniosku, iż uzasadniony jest zarzut przewlekłości postępowania nie tylko w jego początkowym stadium, ale także w latach 2017 – 2018. Nie ulega wątpliwości i nie jest sporne w sprawie, że postępowanie administracyjne dotyczące żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości toczy się już ponad 6 lat. Prezydent Miasta Ł. został wyznaczony do rozpoznania niniejszej sprawy postanowieniem z dnia [...] i do dzisiaj sprawa nie została przez niego zakończona. W ciągu tych kilku lat wydał jedną decyzję, która została następnie uchylona przez Wojewodę [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Tutejszy Sąd oddalił skargę na wspomnianą decyzję Wojewody [...] opisaną w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Sprawa być może jest skomplikowana, wymagała sporządzenia obszernej dokumentacji, w tym map z projektem podziału nieruchomości wraz z dokumentacją geodezyjno-prawną. Ponadto, w trakcie postępowania zostały sporządzone 3 operaty szacunkowe. Strona skarżąca brała czynny udział w postępowaniu, składała liczne zastrzeżenia do sporządzonych w sprawie operatów szacunkowych, wnosiła o zmianę biegłego. Te okoliczności niewątpliwie wydłużyły czas prowadzenia sprawy. Ponadto, rację ma też organ, że zawieszenie postępowania formalnie przerywa bezczynność organu, gdyż zgodnie z art. 103 K.p.a. wstrzymuje bieg terminów przewidzianych w K.p.a. Jednak w niniejszej sprawie zawieszenie obejmowało jedynie okres od 6.04.2017 r. do 12.09.2017 r. Należy jednak podzielić pogląd skarżącej, iż organ administracji publicznej zobowiązany jest do takiego zorganizowania prowadzonego postępowania, aby mogło ono zakończyć się w rozsądnym terminie. Zdaniem skarżącej, rozsądnym terminem nie można nazwać okresu 6 lat, w szczególności gdy w ciągu tych 6 lat nie doszło do zakończenia postępowania i nadal jest ono w zasadzie w początkowej fazie rozpoznania. Tej konstatacji skarżącej nie sposób nie podzielić. Mając powyższe na uwadze, uwzględniając okoliczności faktyczne sprawy, wskazać należy, że prowadzone w przedmiotowej sprawie postępowanie nosi znamiona przewlekłego. Z uwagi na powyższe, wobec niezakończenia postępowania w dacie orzekania Sąd zobowiązał Prezydenta Miasta Ł. do wydania aktu kończącego postepowanie w sprawie na podstawie art. 147 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Badając natomiast, czy przewlekłe prowadzenie postępowania w niniejszej sprawie miało charakter rażącego naruszenia prawa wskazać należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, iż dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Owo przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione racjonalnego uzasadnienia (vide wyroki WSA: w Olsztynie z dnia 5 maja 2016r. sygn. akt II SAB/Ol 31/16; w Łodzi z dnia 14 października 2015r. sygn. akt II SAB/Łd 137/15; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2015r. sygn. akt II OSK 652/15 https://www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie zauważyć należy, że organ wprawdzie dokonał pewnych czynności w sprawie, jednakże czynności te podjęte zostały z oczywistym przekroczeniem terminów załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym. Czynności te jednocześnie okazały się nieskuteczne, bowiem nie doprowadziły do skutecznego załatwienia sprawy. Podkreślić przy tym również należy, że organ z mocy ustawy jest zobligowany do takiego zorganizowania prowadzonego postępowania, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie. Ustalony stan faktyczny sprawy świadczy o ewidentnym i oczywistym naruszeniu zasady szybkości postępowania, a także o wielokrotnym przekroczeniu rozsądnego terminu jej rozpatrzenia. Ponadto, jak już powyżej wskazano, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin jej załatwienia. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 K.p.a.). Nie sposób nie zauważyć, że organ nie dopełniał tego obowiązku. Uwzględniając powyższe okoliczności należy stwierdzić, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym Sąd orzekł w pkt 2 wyroku w oparciu o art. 149 § 1a p.p.s.a. W punkcie 3 wyroku sąd mając na względzie brzmienie art. 149 § 2 p.p.s.a., uwzględnił częściowo wniosek zawarty w skardze i doprecyzowany w toku postępowania sądowego w zakresie podstawy prawnej i przyznał od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2000 złotych uznając, że spełnia ona funkcję przewidzianą w tym przepisie i jest adekwatna zarówno do ustalonego okresu przewlekłości postępowania, charakteru sprawy, która niewątpliwie jest skomplikowana, jak i możliwości finansowych organu. W tej sytuacji, dalej idące żądanie skarżącej jako bezzasadne w oparciu o art. 151 p.p.s.a. podlegało oddaleniu. O kosztach postępowania należnych skarżącej od organu orzeczono mając na względzie regulację art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło