II GSK 817/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-25
Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Małgorzata Rysz, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o przeprowadzenie jednorazowego wykładu dydaktycznego, nawet jeśli ma charakter twórczy i indywidualny, może być uznana za umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego, czy też powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Jednorazowy charakter wykładu nie jest wystarczającą przesłanką do uznania umowy za umowę o dzieło. Umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeśli wykład dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki kontraktu poddają się weryfikacji w zakresie wykonania zgodnie z zamówieniem, wykazując twórczy charakter dzieła. W przeciwnym razie, zwłaszcza gdy umowa ma cel edukacyjny i polega na przekazaniu wiedzy, powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego B. M. z tytułu pracy na rzecz Szkoły A na podstawie umowy o prowadzenie zajęć dydaktycznych. Organy uznały, że umowa ta, mimo nazwy, jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Szkoła A złożyła skargę do WSA, a następnie skargę kasacyjną do NSA, argumentując, że umowa miała charakter umowy o dzieło ze względu na jej jednorazowy i twórczy charakter.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Szkoły A i zasądził od niej na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Marek Sachajko po rozpoznaniu w dniu 25 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Szkoły A od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 listopada 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1037/17 w sprawie ze skargi Szkoły A na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od Szkoły A na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 21 listopada 2017 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1037/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: ppsa), oddalił skargę Szkoły A (dalej: skarżąca) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z [...] lutego 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
WSA orzekał w następującym stanie sprawy.
Pismem z [...] lipca 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w [...] (dalej: ZUS) wystąpił do Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ (dalej: Dyrektor OW NFZ) z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym B. M. z tytułu świadczenia w okresie [...] 2013 r. na rzecz skarżącej pracy na podstawie umowy o prowadzenie zajęć dydaktycznych, odpowiadającej umowie o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 121; dalej: kc) dotyczące zlecenia. W umowie tej strony określiły, że jej przedmiotem jest przygotowanie i poprowadzenie autorskich zajęć dydaktycznych pt. "[...]" w łącznym wymiarze 6 godzin wykładowych, a także opracowanie i utrwalenie tematów, studiów przypadku do sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek zamawiającego. Wykonawca (B. M.) zobowiązał się też m.in. do opracowania, utrwalenia i udostępnienia określonym przez zamawiającego (skarżącą) osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tych zajęć, jak również do zrealizowania indywidualnych ćwiczeń i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tych zajęć według oryginalnych metod opracowanych przez wykonawcę.
Decyzją z [...] listopada 2014 r. Dyrektor OW NFZ, działając na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) i art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej) oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.), stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego B. M. z tytułu wykonywania na rzecz skarżącej w okresie [...] 2013 r. pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia.
Skarżąca złożyła odwołanie od tej decyzji.
Decyzją z [...] lutego 2017 r. Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ. Prezes NFZ stwierdził w szczególności, że przygotowanie i przeprowadzenie wykładu w określonej ilości godzin i przy stałej ustalonej stawce godzinowej trudno uznać za dostarczenie dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, zwłaszcza że dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Zdaniem Prezesa NFZ, wypracowane materiały dydaktyczne mogą stanowić jedynie środek przekazu pozwalający efektywniej urzeczywistnić cel zawartej umowy przez przeprowadzenie zajęć i trudno je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Również wiedza zdobyta przez słuchaczy wykładu nie może być uznana za rezultat niematerialny, ponieważ nie jest obiektywnie określona i pewna w momencie zawierania umowy. Prezes NFZ zwrócił uwagę, że zgodnie z treścią analizowanej umowy B. M. była zobowiązana do wykonania prac związanych z procesem dydaktycznym prowadzonym u skarżącej, w określonej ilości godzin przy stałej stawce godzinowej oraz wskazanym ostatecznym terminem wykonania dzieła, a podstawą wypłaty wynagrodzenia było "należyte" wykonanie przez nią zajęć, a nie osiągnięcie właściwego dla umowy o dzieło rezultatu. Czynności wykonywane w ramach umowy na rzecz skarżącej były starannym działaniem wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy z zakresu sposobu wyceny spółek giełdowych wykonywał zlecone obowiązki, do których stosuje się przepisy art. 750 kc.
Skarżąca złożyła do WSA skargę na decyzję Prezesa NFZ. Zarzuciła w szczególności naruszenie art. 627-646 i art. 734-751 kc, a także art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: kpa) przez nieuzasadnione przyjęcie, że umowa zawarta przez skarżącą z B. M. była umową starannego działania, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia, a nie umową o dzieło.
WSA oddalił skargę.
WSA stwierdził, że przy umowie o dzieło (art. 627 kc) chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Natomiast w świetle art. 734 kc istota umowy zlecenia wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności dla dającego zlecenie, przy czym odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
WSA wskazał, że przedmiotem spornej umowy zawartej przez skarżącą z B. M. było przygotowanie i przeprowadzenie autorskich zajęć dydaktycznych pt. "[...]". Zdaniem WSA, organy prawidłowo zakwalifikowały tę umowę jako umowę o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, ponieważ brak jest podstaw do przyjęcia, że jej przedmiotem był wykład naukowy wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego. WSA uznał, że postanowienia umowy oraz wyjaśnienia skarżącej jednoznacznie wskazują, że zawarciu umowy przyświecał cel edukacyjny - skarżąca zawarła z B. M. umowę, na podstawie której studentom skarżącej miała zostać przekazana wiedza teoretyczna oraz praktyczna na konkretny temat, która następnie miała zostać zweryfikowana w formie zaliczenia lub egzaminu, czy też pracy końcowej bądź dyplomowej. W ocenie WSA, edukacyjny, dydaktyczny cel zawartej umowy determinuje jej charakter prawny jako umowy o świadczenie usług. Umowy zawarte z wykładowcami, których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy z samej swej istoty nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 kc, bowiem w tego rodzaju umowach nie można z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. Zdaniem WSA, dzieła nie może stanowić ani samo przeprowadzenie wykładów czy ćwiczeń (bo czynność ta nie odrywa się od wykładowcy i nie pozostawia postrzegalnego rezultatu), ani wiedza uzyskana przez słuchaczy tych zajęć (bo nie jest zależna tylko od starań i nakładu pracy wykładowcy, lecz w dużej mierze uzależniona od chęci i możliwości przyswojenia wiedzy przez słuchaczy). WSA uznał, że umowa o prowadzenie zajęć dydaktycznych stanowi umowę starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze mogą być oceniane czynności wykonywane w ramach tej umowy przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, a także nakładu pracy związanego z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych. W konsekwencji WSA uznał, że organy NFZ nie naruszyły art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, słusznie uznając, że B. M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług, zawartej ze skarżącą.
WSA nie stwierdził też naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa), które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem WSA, organy prawidłowo, w oparciu o całokształt okoliczności, zakwalifikowały sporną umowę do umów o świadczenie usług.
Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania podług norm przepisanych. Oświadczyła przy tym, że zrzeka się rozprawy.
Skarżąca zarzuciła wyrokowi WSA naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 627-646 kc i art. 734-751 kc, przez nieuzasadnione przyjęcie, że umowa zawarta z B. M. przez skarżącą była umową starannego działania, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia, a nie umową o dzieło lub umową o podobnym charakterze, podczas gdy treść umowy i sposób jej realizacji, w szczególności jednorazowy, a nie ciągły charakter wykonywanych na jej podstawie czynności, wskazują na umowę o dzieło lub umowę o podobnym charakterze, oraz art. 353¹ kc przez nieuzasadnione przyjęcie, że strony nie mogły według swej woli ustalić wzajemnych zobowiązań w ramach umowy o dzieło lub umowy o podobnym charakterze, w sytuacji gdy nie sprzeciwiało się to właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, a w konsekwencji także naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przez nieuzasadnione stwierdzenie, że B. M. z tytułu tej umowy podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki jego zastosowania, gdyż świadczenie następowało w ramach umowy o dzieło lub umowy o podobnym charakterze, ze względu na jednorazowy charakter świadczenia;
2) przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 2 ppsa w zw. z art. 6, art. 7 i art. 77 kpa, przez sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym i ustalenie, że umowa zawarta z B. M. przez skarżącą była umową starannego działania, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia, a nie umową o dzieło lub umową o podobnym charakterze, podczas gdy treść umowy i sposób jej realizacji, w szczególności jednorazowy, a nie ciągły charakter wykonywanych na jej podstawie czynności, wskazują na umowę o dzieło lub umowę o podobnym charakterze, oraz art. 80 kpa przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że umowa zawarta z B. M. przez skarżącą była umową starannego działania, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia, w sytuacji gdy na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności jednorazowego, a nie ciągłego charakteru wykonywanych na jej podstawie czynności, należało wyciągnąć wniosek, że przedmiotowa umowa była umową o dzieło lub umową o podobnym charakterze.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała argumenty na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi Prezes NFZ (reprezentowany przez radcę prawnego) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Oświadczył też, że zrzeka się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 182 § 2 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że taka sytuacja w rozpatrywanym przypadku nie ma miejsca, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przed odniesieniem się do jej zarzutów przypomnieć należy, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego elementy konstrukcyjne i treściowe wyznaczają granice jej rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez jej podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej.
Art. 174 pkt 1 ppsa przewiduje dwie formy naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię, przez którą należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, jak i niewłaściwe zastosowanie oznaczające dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Z kolei o skuteczności zarzutów opartych na podstawie wskazanej w art. 174 pkt 2 ppsa nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przenosząc te uwagi na rozpoznawaną w granicach skargi kasacyjnej sprawę, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty postawione w oparciu o obie podstawy kasacyjne dotyczą w istocie błędnego zastosowania powołanych w punkcie pierwszym petitum skargi kasacyjnej przepisów prawa materialnego tylko z tego powodu, że czynność (wykład) była jednorazowa. Zarówno w zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania podkreśla się, że "treść umowy i sposób jej realizacji, w szczególności jednorazowy, a nie ciągły charakter wykonywanych na jej podstawie czynności, wskazują na umowę o dzieło lub umowę o podobnym charakterze". Inaczej rzecz ujmując, według skarżącej fakt jednorazowego wykładu przesądza o tym, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a wykładowcą była umową o dzieło lub umową o podobnym charakterze.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego poglądu, gdyż jednorazowy charakter wykładu nie jest przesłanką wystarczającą do uznania umowy za umowę o dzieło. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażany jest pogląd, który w pełni podziela skład orzekający, że umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeżeli wykład dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki kontraktu poddają się weryfikacji w zakresie wykonania jej zgodnie z zamówieniem. Wykład, który jest jednorazowym efektem pracy, wymagającym od autora posiadania szczególnej cechy, przez co charakteryzuje go swoistość w stosunku do wytworzonych wcześniej produktów intelektualnych w tej dziedzinie, nadto zostaje zindywidualizowany na etapie zawierania umowy i jest możliwy do jednoznacznego zweryfikowania jego wykonania, koresponduje z definicją dzieła na gruncie art. 627 kc (por. wyrok NSA z 11 października 2017 r. , sygn. akt II GSK 2566/16 - treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Zauważyć należy, że skarżąca nie wykazała, ani też nie podniosła w skardze kasacyjnej, że wykład objęty umową nosił znamiona wypowiedzi autorskiej, miał charakter niestandardowy, wymagał od autora profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń, wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, a zatem, że wypełniał kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, który mógłby zostać potraktowany jako przedmiot umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14; z dnia 10 maja 2016 r., sygn. akt II UK 217/15). Autor skargi kasacyjnej ograniczył się do twierdzeń, że rezultatem zawartej przez skarżącą z wykładowcą umowy był "przekaz wiedzy na określony temat", a ponieważ miał on jednorazowy charakter, gdyż jak podkreślono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, omawiana umowa "nie była umową o stałe prowadzenie zajęć dydaktycznych, gdyż zajęcia miały się odbyć i odbyły się jednorazowo" w ramach studiów podyplomowych, to nie może być "traktowany jako cykl powtarzających się czynności wymagających jedynie staranności właściwej dla umowy o świadczenie usług". Wprawdzie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano się na orzecznictwo Sądu Najwyższego odnoszące się do umów dotyczących jednorazowego wykładu, które mogą być przedmiotem umówionego dzieła, jednakże w orzeczeniach tych akcentowano przede wszystkim "twórczy charakter dzieła".
Skarżąca nie podważyła zatem skutecznie stanowiska organów, zasadnie zaakceptowanego przez WSA, że analizowana umowa, wbrew jej nazwie, jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego w części dotyczącej umowy zlecenia. W związku z tym za nieusprawiedliwiony należało uznać również zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei stosownie do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający, czyli skarżąca.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zasądzając od skarżącej na rzecz Prezesa NFZ 240 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika organu, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i prowadził sprawę w postępowaniu przed WSA.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło