VII SA/Wa 724/20

WyrokWSA w Warszawie2020-11-03

Skład orzekający: Małgorzata Jarecka, Tomasz Janeczko, Monika Kramek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, będący właścicielami sąsiednich nieruchomości, posiadają interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Brak interesu prawnego skutkował bezprzedmiotowością postępowania, co uzasadniało uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania przez organ II instancji. Sąd podkreślił, że jedynie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z przepisów prawa materialnego, a nie subiektywne odczucia czy potencjalne immisje, mogą stanowić podstawę do uznania za stronę postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, argumentując, że została ona wydana w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy, która została następnie prawomocnie stwierdzona nieważnością. Organ I instancji stwierdził nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, gdyż ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie braku interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Jarecka, Sędziowie sędzia WSA Tomasz Janeczko (spr.), sędzia WSA Monika Kramek, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 listopada 2020 r. sprawy ze skargi C. K., B. I., T. R. i W. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2020 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2020 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB", "organ II instancji") na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania D. B., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, od decyzji Wojewody [...] (dalej: "organ I instancji") z [...] września 2019 r., znak: [...], w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i umorzył przedmiotowe postępowanie. Powyższa decyzja, zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Starosta G. decyzją z [...] września 2008 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania istniejącego budynku o funkcji handlowo-usługowej na rzemieślniczy zakład kamieniarski z zapleczem socjalno-biurowym wraz z instalacjami, zlokalizowanego na działce nr [...], położonej w obrębie geodezyjnym [...], gmina P., na rzecz M. B.i D. B.(dalej: "inwestorzy"). Wnioskiem z 24 kwietnia 2019 r. C. K., B. I., T. R. i W. K. (dalej: "wnioskodawcy"), reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zwrócili się do Wojewody [...] z wnioskiem o stwierdzenie nieważności powyższego rozstrzygnięcia z uwagi na stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy P. z [...] lutego 2007 r., nr [...], ustalającego warunki zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania istniejącego budynku handlowo - usługowego. Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku organ I instancji decyzją z [...] września 2019 r. stwierdził nieważność decyzji Starosty G. z [...] września 2008r. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w Przepis art. 33 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t.j. - Dz. U. z 2006 roku, Nr 156, poz. 1118.), w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania badanej decyzji stanowił, iż do wniosku o pozwoleniu na budowę należy załączyć decyzję o warunkach zabudowy. Zgodnie bowiem z przepisem art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego nakładał na organ obowiązek, aby przed wydaniem decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę sprawdził: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska (...); 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Wojewoda wskazał, że w niniejszej sprawie inwestorzy do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę załączyli cztery egzemplarze projektu budowlanego, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a także ostateczną decyzję Wójta Gminy P. Nr [...] z [...].02.2007 r. ustalającą warunki zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania istniejącego budynku handlowo-usługowego na budynek rzemieślniczego zakładu kamieniarskiego z zapleczem socjalno-biurowym, na terenie działki nr [...] położonej w [...], gmina P.. W wyniku wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy P. Nr [...] z [...].02.2007 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z[...].08.2019 r. (znak: [...] utrzymało w mocy decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z [...].07.2015 r. (znak: [...]) stwierdzającą nieważność decyzji Wójta Gminy P. Nr [...] z [...].02.2007 r. o warunkach zabudowy. To oznacza, że decyzja Wójta Gminy P. Nr [...] została ostatecznie wyeliminowana z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, tj. z mocą wsteczną. Oznacza to zdaniem Wojewody, że decyzję Wójta Gminy P. Nr [...] o warunkach zabudowy należy traktować tak, jakby w ogóle nie została wydana. To z kolei oznacza, że decyzja Starosty G. Nr [...] z [...].09.2008 r. o pozwoleniu na budowę wydana została bez decyzji o warunkach zabudowy, a wiec z naruszeniem przepisu art. 33 ust. 2 pkt 3 i art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Wojewoda stanął na stanowisku, że przepisy art. 33 ust. 2 pkt 3 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego mają charakter przepisów powszechnie i bezwzględnie obowiązujących, są jasne i nie budzą wątpliwości interpretacyjnych - wskazują wprost, że do wniosku o pozwolenie na budowę musi być załączona decyzja o warunkach zabudowy, a organ przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę sprawdza kompletność złożonego wniosku oraz zgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy. Ich naruszenie w przedmiotowej sprawie ma więc charakter oczywisty. Wojewoda wskazał, że badana decyzja Nr [...] jest także nie do pogodzenia z obowiązującym porządkiem prawnym ze względu na skutki ekonomiczne i gospodarcze jakie wywołała - doprowadziła bowiem do sytuacji, w której wydana została decyzja o pozwoleniu na budowę pomimo braku posiadania przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy, a więc z naruszeniem zasady zachowania ładu przestrzennego sformułowanej w przepisie art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 roku, Nr 80, poz. 717). Ponadto organ I instancji podniósł, że w badanej sprawie nie znajdzie zastosowania przepis art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., zgodnie z którym wznawia się postępowanie zakończone ostateczną decyzją, jeżeli decyzja ta została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione. Organ I instancji, powołując się na orzecznictwo, wskazał, że przy interpretacji przytoczonego przepisu należy stosować wykładnię literalną. W pojęciu uchylenia lub zmiany decyzji zastosowanym w art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., nie mieści się pojęcie stwierdzenia nieważności W przypadku stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, w oparciu o którą wydano następnie decyzję o pozwoleniu na budowę, zastosowanie znajdzie przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wojewoda biorąc pod uwagę powyższą argumentację uznał, że przemawia ona za uznaniem, iż decyzja Starosty G. Nr [...] z [...].09.2008 r. o pozwoleniu na budowę wydana została z naruszeniem prawa w stopniu rażącym, co obliguje do stwierdzenia jej nieważności. Ponadto w ocenie Wojewody przy wydaniu decyzji Starosty G. Nr [...] z[...].09.2008 r. o pozwoleniu na budowę nie doszło do spełnienia którejkolwiek z pozostałych podstaw stwierdzenia nieważności. Badana decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, nie dotyczyła sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, nie została też skierowana do osoby niebędącej stroną, była wykonalna w dniu jej wydania, a jej wykonanie nie wywołało czynu zagrożonego karą, w związku z czym brak jest podstaw do zastosowania w sprawie art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5 i 6 k.p.a. Brak jest również przepisu szczególnego (klauzuli nieważności), który powodowałby nieważność przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę z mocy samego prawa- art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł inwestor, zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez uznanie, że decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a także zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz niezastosowanie art. 156 § 2 k.p.a. i stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia pomimo upływu ponad 10 lat i wywołania nieodwracalnych skutków prawnych. Po rozpatrzeniu odwołania GINB decyzją z [...] lutego 2020 r. uchylił rozstrzygnięcie Starosty [...] oraz umorzył przedmiotowe postępowanie. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że stosownie do art. 157 § 2 k.p.a., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Zgodnie natomiast z art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Jednocześnie GINB wyjaśnił, że przeprowadzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, jest możliwe tylko w przypadku, gdy jest to dopuszczalne z przyczyn przedmiotowych i podmiotowych. Tak więc, właściwy organ administracji publicznej rozpatrując wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, ma obowiązek zbadać w pierwszej kolejności, czy pochodzi on od podmiotu, który legitymuje się przymiotem strony. Z kolei zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. GINB podkreślił przy tym, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę interes prawny ustala się w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm.) który, jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć, zgodnie z unormowaniem art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Organ odwoławczy podniósł ponadto, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, aby uzyskać status strony w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę muszą być spełnione kumulatywnie dwie przesłanki - określony podmiot musi posiadać tytuł prawny do nieruchomości w postaci prawa własności, użytkowania wieczystego lub trwałego zarządu oraz jego nieruchomość musi znajdować się w obszarze oddziaływania obiektu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy GINB wskazał, że C. K., B. I., T. R. i W. K. nie brali udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty G. z [...] września 2008r., Nr [...]. Jednakże z uwagi na fakt, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nowym postępowaniem w sprawie, obowiązkiem organu było ustalenie na nowo kręgu jego stron. Stąd też pismem z 4 grudnia 2019 r. wezwano ich do wykazania interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu. W odpowiedzi na wezwanie, pełnomocnik wnioskodawców wyjaśnił, że są oni właścicielami działek sąsiadujących ze sporną inwestycją, zaś decyzja Starosty G. z [...] września 2008r. bezpośrednio wpływa na ich życie, w tym narusza art. 140 k.c. GINB ustalił, że C. K. jest współwłaścicielem działki nr ew. [...] w [...], dla której SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW nr [...], B. I. jest współwłaścicielem działek nr ew. [...] i[...] w [...], dla których SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW nr [...], T. R. jest współwłaścicielem działki nr [...] i położonych na niej lokali stanowiących odrębne nieruchomości położone w [...] pod nr [...] i [...], dla których SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW odpowiednio pod nr [...], [...] i [...], zaś W. K. jest współwłaścicielem działki nr ew. [...] w [...], dla której SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW nr [...]. Równocześnie organ II instancji wyjaśnił, że sporna inwestycja polega na zmianie sposobu użytkowania istniejącego budynku o funkcji handlowo-usługowej na rzemieślniczy zakład kamieniarski z zapleczem socjalno-biurowym wraz z instalacjami, zlokalizowanego na działce nr [...] w [...]. W ramach prowadzonych prac budowlanych przewidziano wykonanie wzmocnienia fundamentu poprzez miejscowe dolewki z betonu i stabilizowanie gruntu, ponowną całościową izolację pionową ścian z emulsji asfaltowej bez wypełniaczy mineralnych w celu zabezpieczenia przed napływem wilgoci z gruntu. Przewidziane zostało również docieplenie ścian fundamentowych styropianem wzmocnionym dodatkowo poprzez naklejenie siatki PCV, a także wyprofilowanie betonowej posadzki i ułożenie na niej płytek lastrico i gresowych, wyprofilowanie tynków wewnętrznych oraz tynków zewnętrznych i wykonanie opaski wokół budynku w pasie dolnym elewacji o wysokości 40 cm oraz całkowitą wymianę stolarki drzwiowej. Projekt obejmuje także wykonanie instalacji elektrycznej i wodno-kanalizacyjnej, modernizację istniejących placów utwardzonych i dojść do budynku. Z tego względu organ odwoławczy stwierdził, że planowane roboty budowlane nie doprowadzą do zmiany kubatury budynku, lecz jedynie jego funkcji. W tym miejscu GINB podkreślił, że objęty zmianą sposobu użytkowania budynek jest oddalony od granicy działki C. K. (działka nr ew. [...]) o ponad 70 m, od granicy działki B. I. (działka nr ew. [...]) o ponad 25 m, a od granicy działki T. R.(działka nr ew. ..][...]) o ponad 70 m. Dodatkowo zauważył, że wszystkie działki oddzielone są od inwestycji działką drogową. Natomiast należąca do W. K.działka nr ew. [...], bezpośrednio granicząca z działką inwestycyjną, oddalona jest od budynku rzemieślniczego o około 13 m. Z kolei działka nr [...] stanowiąca własność B. I. znajduje się poza zakresem Planu zagospodarowania działki (rys. nr 10, str. 50). W ocenie organu II instancji, biorąc pod uwagę usytuowanie działek wnioskodawców, a także zakres prac przewidzianych w ramach spornej inwestycji, nieruchomości wnioskodawców nie znajdują się w obszarze jej oddziaływania. Sporne przedsięwzięcie nie powoduje bowiem jakichkolwiek ograniczeń, które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa, w zakresie możliwości zagospodarowania działek o nr ew. [...], [...], [...] [...] i [...]. Ponadto zdaniem GINB usytuowanie budynku objętego zmianą sposobu użytkowania nie ulegnie zmianie, zatem zmiana ta nie wpływa na możliwość zagospodarowania sąsiednich działek z uwagi na regulacje rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065). Odnosząc się do zarzutu dotyczącego spadku wartości nieruchomości należących do wnioskodawców organ odwoławczy wskazał, że spadek wartości nieruchomości nie ma żadnego związku z interesem prawnym w sprawie o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Z kolei zarzut naruszenia art. 140 Kodeksu cywilnego również uznano za bezzasadny. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądowoadministracyjnym dla uzyskania statusu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien wskazać konkretny przepis, przewidujący w skonkretyzowanym stanie faktycznym danej sprawy ograniczenie w swobodnym korzystaniu z tej nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. GINB dodał, że powinny to być przepisy z zakresu materialnego prawa administracyjnego, zaś powołanie się na przepisy z zakresu prawa cywilnego (art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego) nie jest wystarczające. Fakt immisji pośrednich z jednej nieruchomości na drugą nie uzasadnia przyznania osobie poszkodowanej tymi niekorzystnymi czynnikami przymiotu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Równocześnie GINB podkreślił, że art. 140 i 144 k.c. nie wprowadzają ograniczeń w możliwości zagospodarowania nieruchomości skarżących w związku z realizacją konkretnego rodzaju inwestycji. Określają jedynie granice prawa własności, których przekroczenie może być podstawą roszczeń przewidzianych przez prawo cywilne. Dochodzenie roszczeń o charakterze cywilnym może nastąpić w postępowaniu przed sądem cywilnym, nie zaś przed organami administracji oraz sądami administracyjnymi. Zdaniem organu nadzoru budowlanego okoliczności przytaczane przez wnioskodawców należą do sfery interesu faktycznego, który nie jest tożsamy z interesem prawnym. Interes faktyczny oznacza bowiem, że dany podmiot jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa. Na zakończenie swoich rozważań GINB wyjaśnił, że ocena przymiotu strony przez organy administracji architektoniczno-budowlanej polega na badaniu inwestycji w zaprojektowanym kształcie w oparciu o przepisy prawa budowlanego. Natomiast wszelkie uciążliwości wynikające z jej działalności w sposób odbiegający od założeń projektowych mogą być zgłoszone organom ochrony środowiska (w razie naruszenia norm dotyczących ochrony środowiska) lub dochodzone przed sądem powszechnym (immisje). Skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli C. K., T. R., B. I. i W. K., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o uchylenie kwestionowanego rozstrzygnięcia, stwierdzenie nieważności decyzji Starosty G. nr [...], zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w zakresie decyzji o warunkach zabudowy, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie: - art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 i art. 28 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i dowolną ocenę materiału dowodowego, które to normy prawa obligują organ administracji do zebrania i oceny całokształtu materiału dowodowego, - art. 28 kpa poprzez uznanie, że żadnemu ze skarżących nie przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu oraz że skarżący nie posiadają interesu prawnego w przedmiotowy postępowaniu, - art. 107 § 1 k.p.a., w szczególności ust 4, poprzez niepodanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, - art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 28 oraz art. 29 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że odwołanie zostało wniesione przez osoby, które nie są stroną postępowania oraz poprzez umorzenie postępowania przed organem pierwszej instancji, - art. 157 § 2 k.p.a. poprzez nie wszczęcie/nie kontynuowanie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z urzędu, - art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a."), polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw prawnych podjętego rozstrzygnięcia oraz braku wskazań co do dalszego postępowania, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9, art. 3 pkt 20, art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 140 i art. 144 k.c. i w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP polegające na błędnej wykładni powołanych przepisów i ich niewłaściwym zastosowaniu poprzez wadliwe przyjęcie, że strona skarżąca nie wykazała interesu prawnego w skutecznym kwestionowaniu decyzji organów administracji w niniejszej sprawie i nie wykazała, że inwestycja budowlana koliduje z uzasadnionym interesem skarżących, a także wadliwe przyjęcie, że to na skarżących spoczywa wyłączny obowiązek wykazania ich uzasadnionego interesu prawnego, - art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, - art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że obiekt objęty zaskarżoną decyzją nie wprowadza żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, terenów skarżących, - art. 5 ust 1 pkt 9 Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie, - art. 28 ust 2 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że skarżący jako właściciele nieruchomości i użytkownicy wieczyści nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu objętego zaskarżoną decyzją, - art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez błędną wykładnię i nieuznanie skarżących za strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, - § 12, 13, 14, 15, 18, 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. - § 323 oraz 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez jego niezastosowanie, - art. 57, art. 59 w zw. z art. 5 Prawa budowlanego oraz § 323 w zw. Z § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez nieuzasadnione przyjęcie, bez przeprowadzenia stosownej analizy, że budynek zakładu kamieniarskiego spełnia wszystkie wymagania niezbędne do uzyskania pozwolenia na użytkowanie zwłaszcza zaś dotyczące ochrony przed hałasem i drganiami, - przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczanych poziomów hałasu w środowiska. W uzasadnieniu skargi, skarżący przedstawili argumentację na poparcie postawionych zarzutów. Skarżący wskazali, ze sama możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W ocenie skarżących, inwestor przez realizację swojej inwestycji na własnej nieruchomości, nie może ograniczać, bądź pozbawiać właścicieli nieruchomości sąsiednich możliwości korzystania, jak i przyszłego korzystania z gruntu, co - zdaniem pełnomocnika skarżących – ma miejsce od wielu lat w niniejszym przypadku. Na poparcie swoich twierdzeń skarżący przytoczyli orzecznictwo sądowoadministracyjne. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację prezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wniosek o oddalenie skargi, zawarty został również w piśmie procesowym inwestorów z dnia 21 października 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przedmiotem kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy, nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powyższe kryteria, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie, jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2020 r. uchylająca decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2019 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty G. z dnia [...] września 2008r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania istniejącego budynku o funkcji handlowo-usługowej na rzemieślniczy zakład kamieniarski z zapleczem socjalno-biurowym wraz z instalacjami, zlokalizowanego na działce nr [...], położonej w obrębie geodezyjnym [...], gmina P., na rzecz M. B.i D. B.i umarzająca postępowanie organu pierwszej instancji. Odnosząc się do zarzutów skargi, w pierwszej kolejności należy wskazać, że nie mogły być skutecznie podniesione zarzuty naruszenia art. 141 i 145 p.p.s.a. Przepisy te bowiem nie regulują postępowania przed organami administracji, lecz postępowanie sądowe, co wprost wynika z treści art. 1 p.p.s.a. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia przez organ art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a., ponieważ organ wskazał podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia, a mianowicie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Jednocześnie dyspozycja tego przepisu, upoważniała organ do rozstrzygnięcia jakie podjął w zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję Wojewody i umorzył postępowanie organu I instancji. Zgodnie z treścią art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Bezprzedmiotowość może mieć charakter podmiotowy, jak i przedmiotowy. Nie ma wątpliwości co do tego, że postępowanie wszczęte przez podmiot nie posiadający przymiotu strony, staje się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. Bezprzedmiotowość postępowania występuje bowiem także wówczas, gdy podmiot nieuprawniony do domagania się wszczęcia postępowania, zgłosił inicjatywę w tym względzie. Wszczęcie postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy zgodnie z przepisami prawa administracja publiczna może kształtować stosunki prawne wyłącznie na wniosek jednostki, oparte jest na zasadzie skargowości. Wymaga to wniosku strony - osoby mającej legitymację procesową w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wszczęcie postępowania na wniosek nielegitymowanego podmiotu, jest podstawą do wydania decyzji o umorzeniu postępowania (wyrok NSA z dnia 19 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1038/11, LEX nr 1218379). Jednocześnie podkreślić należy, że postępowanie staje się bezprzedmiotowe także wtedy, gdy co prawda przyczyna bezprzedmiotowości istniała już w chwili jego wszczęcia, ale ujawniła się, bądź też organ administracji uświadomił sobie jej istnienie, dopiero w toku tego postępowania. W tym przypadku należy odstąpić od literalnego rozumienia zwrotu "stało się" i rozumieć przepis, w którym jest on zawarty, z uwzględnieniem jego funkcji, która polega na tym, aby organy administracji nie prowadziły postępowań zbędnych lub niedopuszczalnych i to niezależnie od tego kiedy powstały przyczyny tej zbędności lub niedopuszczalności ( Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 151/10, LEX nr 1152034). Mając na uwadze powyższą argumentację, GINB, był zatem uprawniony do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia, dostrzegając istniejącą już wcześniej bezprzedmiotowość postępowania. Nie doszło zatem do naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 157 § 2 k.p.a. Odnośnie do tego ostatniego przepisu i zarzutu niekontynuowania postępowania nieważnościowego, wskazać należy, że GINB w rozpoznawanej sprawie, jest wyłącznie organem odwoławczym i nie ma kompetencji do kontynuowania postępowania nieważnościowego. Uprawnienia w tym zakresie ma bowiem Wojewoda [...]. Zasadniczą kwestią, na której koncentruje się większość zarzutów skargi, jest obszar oddziaływania planowanej inwestycji. W rozpoznawanej sprawie, kwestia ta ma istotne znaczenie. Konsekwencją bowiem ustalenia obszaru oddziaływania planowanej inwestycji, była dokonana przez GINB negatywna ocena posiadania przez skarżących przymiotu strony. To zaś skutkowało uchyleniem decyzji organu I instancji i umorzeniem postępowania tego organu z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Należy w tym miejscu podkreślić, że wbrew argumentacji zawartej w skardze, Wojewoda [...], nie działał z urzędu, lecz na skutek wniosku skarżących z dnia [...] kwietnia 2019 r. Mając na uwadze treść tego wniosku i wskazane wyżej przesłanki bezprzedmiotowości postępowania, Sąd wskazuje, że stosownie do treści art. 157 § 2 k.p.a., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Zanim jednak organ przystąpi do merytorycznego zbadania zarzutów wskazanych we wniosku o stwierdzenie nieważności, ustala, czy wnioskodawcy przysługuje legitymacja procesowa do wystąpienia z takim żądaniem. Należy przypomnieć, że w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, status strony ustala się na takich samych zasadach jak w postępowaniu zwykłym. Stosownie do treści art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Podkreślić jednak należy, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, krąg stron postępowania, podlega ograniczeniu na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Jak już wspomniano, ustalenie obszaru oddziaływania obiektu, jest w rozpoznawanej sprawie kluczowe dla stwierdzenia, czy skarżącym przysługuje status strony. Przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy rozumieć, stosownie do art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia, dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości, prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać najpierw należy, że jak wynika z akt sprawy, skarżący, nie brali udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty G. z [...] września 2008r, Nr [...], znak: [...]. W toku postępowania przed organem odwoławczym, skarżący wskazali, że swój interes prawny wywodzą z prawa własności działek sąsiadujących ze sporną inwestycją, zaś kwestionowana decyzja Starosty G. z [...] września 2008r. bezpośrednio wpływa na ich życie, w tym narusza art. 140 k.c. Organ ustalił, że C. K. jest współwłaścicielem działki nr ew. [...] w [...], dla której SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW nr [...], B. I. jest współwłaścicielem działek nr ew. [...] i [...] w [...], dla których SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW nr [...], T. R. jest współwłaścicielem działki nr [...] i położonych na niej lokali stanowiących odrębne nieruchomości położone w [...] pod nr [...] i [...], dla których SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW odpowiednio pod nr [...], [...] i [....], natomiast W. K. jest współwłaścicielem działki nr ew. [...] w [...], dla której SR w G., V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi KW nr [...]. Oceniając, czy działki skarżących, znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, należy zdaniem Sądu zwrócić uwagę na jej charakter. Polega ona na bowiem na zmianie sposobu użytkowania istniejącego budynku o funkcji handlowo-usługowej na rzemieślniczy zakład kamieniarski z zapleczem socjalno-biurowym wraz z instalacjami, zlokalizowanego na działce nr [...] w [...]. Zakres przewidzianych prac budowlanych obejmuje wzmocnienie fundamentu poprzez miejscowe dolewki z betonu i stabilizowanie gruntu, ponowną całościową izolację pionową ścian z emulsji asfaltowej bez wypełniaczy mineralnych w celu zabezpieczenia przed napływem wilgoci z gruntu, docieplenie ścian fundamentowych styropianem wzmocnionym dodatkowo poprzez naklejenie siatki PCV, wyprofilowanie betonowej posadzki i ułożenie na niej płytek lastrico i gresowych, wyprofilowanie tynków wewnętrznych oraz tynków zewnętrznych, wykonanie opaski wokół budynku w pasie dolnym elewacji o wysokości 40 cm, całkowitą wymianę stolarki drzwiowej, wykonanie instalacji elektrycznej i wodno-kanalizacyjnej, modernizację istniejących placów utwardzonych i dojść do budynku. Oceniając charakter i zakres tych prac znajdujący odzwierciedlenie w dokumentacji technicznej, należy w pełni zgodzić się z organem, że planowane roboty budowlane nie doprowadzą do zmiany kubatury budynku, lecz jedynie do zmiany jego funkcji. Ponadto, na co także wskazał organ, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że objęty zmianą sposobu użytkowania budynek na działce nr ew. [...], jest oddalony od granicy działki C. K. (działka nr ew. [...]) o ponad 70 m, od granicy działki B. I. (działka nr ew. [...]) o ponad 25 m, od granicy działki T. R.(działka nr ew. [...]) o ponad 70 m. Dodatkowo należy zauważyć, że wszystkie z ww. działek, oddzielone są od działki inwestycyjnej działką drogową. Natomiast należąca do W. K.działka nr ew. [...], bezpośrednio granicząca z działką inwestycyjną, oddalona jest od ww. budynku rzemieślniczego o ok. 13 m. Działka nr [...] stanowiąca własność B. I., znajduje się poza zakresem planu zagospodarowania działki (rys. nr 10, str. 50). Powyższe ustalenia organu, nie zostały zakwestionowane przez skarżących. Biorąc pod uwagę treść tych ustaleń, należy zdaniem Sądu zgodzić się z organem, że nieruchomości należące do skarżących, z całą pewnością nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Już z samego charakteru robót, ograniczających się do jednego budynku i nie zwiększających jego dotychczasowej kubatury, a także z usytuowania działek skarżących względem tego budynku, wynika, że planowane przedsięwzięcie nie spowoduje jakichkolwiek wynikających z przepisów prawa ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżących. Organ dokonał szczegółowej analizy wpływu planowanej inwestycji na działki skarżących pod kątem przepisów dotyczących warunków technicznych. Następnie zasadnie wskazał, że przewidziane w nich regulacje, nie mają wpływu na możliwość sytuowania budynków na działkach skarżących. Nie są w ocenie Sądu zasadne, podniesione w skardze argumenty związane z emisją hałasu. Należy w tym miejscu wskazać, że jak wynika z dokumentacji technicznej projektowanej inwestycji, poziom hałasu emitowany przez urządzenia znajdujące się w spornym budynku, ogranicza się jedynie do wnętrza hali produkcyjnej, a tym samym nie będzie stwarzał ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości skarżących spełniając wymogi § 323 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065). Ponadto okoliczność zagrożenia przekroczeniem dopuszczalnych norm hałasu emitowanego do środowiska, nie może być brana pod uwagę przy wyznaczaniu obszaru oddziaływania inwestycji, a tym samym - nie może uzasadniać przyznania statusu strony w postępowaniu, którego przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2020 r., sygn. akt II OSK 3753/18, LEX nr 2787771). Zgadzając się ze skarżącymi, że samo stwierdzenie nieprzekroczenia norm hałasu, nie wyklucza znajdowania się danej nieruchomości w obszarze oddziaływania inwestycji, należy podnieść, że skarżący nie wykazali, by planowana inwestycja, powodowała zwiększoną emisję hałasu. Jak wynika z uzasadnienia skargi, kontrola w zakresie emitowanego przez inwestycję hałasu, była przeprowadzana przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Argument, że kontrola ta przeprowadzana była niedokładnie, jest w ocenie Sądu nieprzekonujący. Odnosząc się do zarzutu zwiększonego ruchu samochodowego, związanego jak wskazują skarżący, ze zmianą funkcji spornego budynku, to okoliczność ta w ocenie Sądu, również nie została udowodniona. Samo natomiast subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że jest ona usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Należy zgodzić się z organem, że spadek wartości nieruchomości, nie ma żadnego związku z interesem prawnym w sprawie o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę i mieści się wyłącznie w pojęciu interesu faktycznego. Odnosząc się do argumentu o wyznaczeniu obszaru oddziaływania obiektu na podstawie przepisów prawa cywilnego, w tym powołanego w skardze art. 144 k.c., Sąd orzekający w sprawie, w pełni akceptuje stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Po 690/16, LEX nr 2785466, zgodnie z którym dla wykazania przymiotu strony w takim postępowaniu, nie jest wystarczające np. przywołanie norm prawa cywilnego, wyznaczających zakres i ochronę prawa własności, gdyż organy administracji architektoniczno-budowlanej w procesie budowlanym nie stosują art. 144 Kodeksu cywilnego, bowiem nie mogą odmówić udzielenia pozwolenia na budowę jedynie z tego powodu, że sporna inwestycja oddziałuje na tereny sąsiednie przez immisje w rozumieniu tego przepisu ogólnego prawa cywilnego. Ponadto skarżący nie wskazali żadnego przepisu prawa cywilnego, który w odniesieniu do planowanej inwestycji ograniczał by im swobodne korzystanie z ich nieruchomości. Ograniczeń takich nie wprowadzają przepisy art. 140 i 144 k.c. Określają one bowiem jedynie granice prawa własności, których przekroczenie może być podstawą roszczeń przewidzianych przez prawo cywilne. Dochodzenie roszczeń o charakterze cywilnym, może nastąpić w postępowaniu przed sądem cywilnym nie zaś przed organami administracji oraz sądami administracyjnymi. Przymiotu strony postępowania nie daje jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na otoczenie, lecz wyłącznie oddziaływanie w sposób określony w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Z definicji zawartej w tym przepisie wynika, iż chodzi w niej o ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiadującego z obiektem terenu będące skutkiem obowiązywania tych "odrębnych przepisów", na podstawie których został wyznaczony teren w otoczeniu obiektu budowlanego. Ograniczenie to nie może być natomiast następstwem wzrostu obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego, gdyż fakt tzw. "immisji pośrednich" z jednej nieruchomości na inną, może rodzić określone roszczenia cywilnoprawne, lecz nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 2011/11, LEX nr 1312807). Sąd w pełni akceptuje również przytoczone przez organ stanowisko jakie zajął WSA w Warszawie w wyroku z dnia 03 września 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 904/08, LEX nr 521401, zgodnie z którym " nawet pewne ustalenia dotyczące uciążliwości związanych z działalnością powstających obiektów np. w postaci zwiększonego hałasu lub ruchu samochodowego, nie należy utożsamiać z oceną obszaru oddziaływania realizowanych obiektów budowlanych na tereny sąsiadujące w rozumieniu cytowanych przepisów. Nie ulega wątpliwości, że organ prowadząc postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę, powinien bardzo często uwzględniać sprzeczne interesy, z jednej strony inwestora, z drugiej zaś osób, których prawa mogą zostać poprzez realizację inwestycji naruszone. Czym innym jednak jest interes prawny, którego granice zakreślają powołane wyżej przepisy Prawa budowlanego, a czym innym postulaty, oczekiwania i życzenia obywateli dotyczące prowadzenia określonej polityki planowania przestrzennego i realizowanych inwestycji. Podkreślenia wymaga, że praktycznie każda inwestycja powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów, co jednakże nie jest równoznaczne z przyznaniem tym osobom przymiotu strony zainteresowanej w administracyjnym rozstrzygnięciu dopuszczalności realizacji określonej inwestycji. Argumenty podnoszone przez skarżących należy zatem rozpatrywać w kontekście przedstawionego wyżej interesu faktycznego (...). Interes faktyczny zaś, pomimo, iż istotny dla zainteresowanych nie daje podstaw do uznania za stronę postępowania zarówno w świetle art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego". Przy ustalaniu czy w niniejszym postępowaniu, skarżącym przysługuje przymiot strony, nie może być zdaniem Sądu uznany za słuszny podniesiony w skardze argument, że skarżący uznani zostali za stronę w postępowaniu w sprawie warunków zabudowy. Wyjaśnić bowiem należy, że postępowanie w sprawie warunków zabudowy, toczy się nie w oparciu o przepisy ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a na podstawie regulacji prawnych zawartych w ustawie z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2020 r, poz. 293). W postępowaniu tym krąg stron ustala się w oparciu o art. 28 k.p.a. i nie ma on prostego przełożenia na postępowanie w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Pogląd ten znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2665/14, LEX nr 2083563, w którym wskazano, że sam fakt bycia właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą sąsiedniej nieruchomości, nie przesądza o tym, że podmiot taki automatycznie staje się stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Podsumowując, należy zatem zgodzić się z organem, że skoro decyzja Starosty G. z [...] września 2008r. o pozwoleniu na budowę, nie dotyczyła interesu prawnego ani obowiązku skarżących, to stosownie do treści art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo Budowlane, nie mogą być oni uznani za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji. W takiej sytuacji, nie mogą być również przez nich podnoszone jakiekolwiek argumenty merytoryczne pod adresem tej decyzji. Odnosząc się z kolei do kwestii wydania decyzji Starosty G. z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na stwierdzenie ze skutkiem ex tunc decyzji o warunkach zabudowy, wskazać należy że nie można a priori przyjmować, że stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy, zawsze prowadzić będzie do stwierdzenia nieważności wydanego w oparciu o tę decyzję pozwolenia na budowę. Każdy taki przypadek winien być indywidualnie oceniony, przy uwzględnieniu takich okoliczności, jak choćby przyczyn stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy i ich odniesienia do znaczenia i rozumienia, określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., przesłanki rażącego naruszenia prawa, weryfikowanej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dnia 8 września 2016 r. , sygn. akt II OSK 917/15, LEX nr 2254055). Wynika to także zdaniem Sądu z analizy poglądów wyrażonych w uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. I OPS 2/12 (ONSAiWSA 2013/1/1, Lex Nr 1225395). Zdaniem Sądu, mimo że kontrolowana w postępowaniu nieważnościom decyzja została wydana z naruszeniem przepisów art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego, z uwagi na brak decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji, to musi ona jeszcze podlegać ocenie przez pryzmat skutków społeczno - gospodarczych społeczne lub gospodarcze, jakie miałaby wywołać ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę. Należy w tym miejscu przytoczyć argument zawarty w uzasadnieniu wyżej wspomnianego wyroku NSA, a mianowicie konieczność uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia z dnia 12 maja 2015 r. (sygn. akt P 46/13), w którym TK uznał, że art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jak wskazał w powyższym wyroku NSA, okres czasu, o jakim mowa we wskazanym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, winien być też brany pod uwagę przy ocenie skutków społeczno-gospodarczych, które wywołała decyzja o pozwoleniu na budowę, co również przemawia za niezbędnością stabilizacji stosunków prawnych ukształtowanych decyzją o pozwoleniu na budowę dla spornej inwestycji. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło