VII SA/Wa 448/18

WyrokWSA w Warszawie2018-11-13

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Starosty udzielającej pozwolenia na budowę, która została wydana z naruszeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jest prawidłowa, zwłaszcza w kontekście oceny, czy naruszenie to ma charakter rażący?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, uznając, że decyzja Starosty udzielająca pozwolenia na budowę budynku magazynowo-biurowo-handlowego została wydana z rażącym naruszeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który dopuszczał jedynie zabudowę mieszkaniową z nieuciążliwymi usługami. Sąd uznał, że funkcja magazynowa jest wykluczona i stanowi rażące naruszenie planu, a argumenty organu odwoławczego dotyczące upływu czasu, skutków społeczno-gospodarczych oraz istnienia podobnych obiektów w okolicy nie były wystarczające do odmowy stwierdzenia nieważności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Prokuratora Regionalnego na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która uchyliła decyzję Wojewody i odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z 2005 r. udzielającej pozwolenia na budowę budynku magazynowo-biurowo-handlowego. Wojewoda stwierdził nieważność decyzji Starosty z powodu niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. GINB uznał, że naruszenie planu nie miało charakteru rażącego, biorąc pod uwagę m.in. upływ czasu i podobne obiekty w okolicy. Prokurator zarzucił GINB rażące naruszenie prawa poprzez błędne uznanie, że decyzja Starosty nie była dotknięta wadą rażącego naruszenia planu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz (spr.), , Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2018 r. sprawy ze skargi Prokuratora Regionalnego w [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji uchyla zaskarżoną decyzję VII SAWa 448/18 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] grudnia 2018r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego , po rozpatrzeniu odwołania M. W. od decyzji Wojewody [...] z [...] maja 2017r., znak: [...], w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji uchylił zaskarżoną decyzję w całości i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] marca 2005r., nr [...]. Decyzja ta została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z [...] maja 2017 r., znak: [...], Wojewoda [...] stwierdził, po wszczęciu postępowania z urzędu w związku ze sprzeciwem P. P. - Prokuratora Prokuratury Regionalnej w [...], nieważność decyzji Starosty [...] z [...] marca 2005 r., Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. W. pozwolenia na budowę budynku magazynowo-biurowo-handlowego wraz z przyłączami kanalizacji sanitarnej, deszczowej, elektrycznej i wodociągowej na działce nr ewid. [...], obr. [...], położonej przy ul. [...] w [...]. Od powyższej decyzji organu wojewódzkiego M. W. złożył odwołanie . Przedmiotem kontrolowanego pozwolenia na budowę jest budynek magazynowo- biurowo-handlowy wraz z instalacjami na działce nr ewid. [...], obr. [...], położonej przy ul. [...] w [...]. W projektowanym budynku usługowym zaplanowano sprzedaż materiałów budowlanych, składowanych na placu składowym zlokalizowanym wzdłuż budynku. W ramach inwestycji zaplanowano pomieszczenie sprzedaży, pomieszczenie biurowe, socjalno-techniczne oraz część magazynową (Projekt budowlany - str. 39). Organ II instancji wskazując na treść art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane stwierdził, że inwestor M. W. - złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością inwestycyjną na cele budowlane. Mając na uwadze art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego organ stwierdził, że działka inwestycyjna o nr ewid. [...], objęta jest zakresem obowiązywania uchwały Rady Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2004 r., Nr [...] r., w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...] "Osiedle [...]" - teren ograniczony ul. [...], [...], [...], a torami kolejowymi relacji [...] – [...] , i znajduje się na obszarze oznaczonym symbolem [...] - zabudowa mieszkaniowo - usługowa. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego przywołał zapis § 45 ust. 3 ww. planu zgodnie z którym dla terenów mieszkaniowo - usługowych przewidziano przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową i jednorodzinną oraz różne formy usług nieuciążliwych, które nie stanowią zagrożenia dla funkcji mieszkaniowej pod względem sanitarnym i pożarowym. Wskazał , że wklucza się prowadzenie działalności gospodarczej, która może wymagać sporządzania raportu oddziaływania na środowisko. Do usług wykluczonych zalicza się także: rzemiosło produkcyjne, stacje paliw, składowanie złomu oraz następujące typy warsztatów samochodowych: blacharstwo, lakiernictwo, wulkanizacja i ślusarstwo. Zgodnie z § 45 ust. 4 planu, na terenach zabudowy mieszkaniowo - usługowej dopuszcza się realizację wyłącznie zabudowy usługowej na działkach powyżej 1000 m2, pod warunkiem spełnienia ustaleń ust. 3. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy , a w szczególności wyrok NSA z dnia 1 lutego 2010r., sygn.II OSK 289/09 zapadły w przedmiocie kontrolowanej inwestycji w trybie wznowieniowym , gdzie Sąd ten przyjął, że przeznaczenie inwestycji jest sprzeczne z planem organ ocenił, że ww. decyzja Starosty [...] z [...] marca 2005 r., Nr [...] została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, z uwagi na niezgodność funkcji przedmiotowego obiektu z przeznaczeniem terenu. Jednocześnie stwierdził, że nie podziela stanowiska organu I instancji, iż stwierdzone naruszenie ma charakter rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ II instancji oceniając skutki społeczno-gospodarcze stwierdzonego naruszenia zwrócił uwagę na § 45 ust. 3 ww. planu miejscowego, którym lokalny prawodawca dopuścił na obszarze oznaczonym symbolem [...] lokalizację takich usług, które nie stanowią zagrożenia dla funkcji mieszkaniowej pod względem sanitarnym i pożarowym oraz które nie stanowią przedsięwzięć wymagających sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko. Powyższe kryteria zostały uznane za kluczowe dla ustalenia dopuszczalności lokalizacji tego typu inwestycji ze względu na ochronę lokalnego ładu przestrzennego oraz ludności miejscowej. Idąc tym tropem organ odwoławczy przyjął, że dla lokalnego prawodawcy spełnienie powyższych wymagań oznacza, że planowana inwestycja nie stanowi istotnego zagrożenia dla ochrony ww. wartości i celów. Jednocześnie wskazał, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] postanowieniem z [...] grudnia 2004r. uzgodnił realizację przedmiotowej inwestycji z zastrzeżeniami dotyczącymi wyłącznie realizacji zlewozmywaka w pomieszczeniu socjalnym. Ponadto stwierdził, że projekt budowlany zatwierdzony kontrolowaną decyzją, w zakresie warunków ochrony przeciwpożarowej, został uzgodniony z rzeczoznawcą ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych, S. B. oraz, że przedmiotowa inwestycja nie kwalifikuje się jako przedsięwzięcie mogące wymagać sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Reasumując, organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotowa inwestycja nie stanowi zagrożenia dla funkcji mieszkaniowej pod względem sanitarnym i pożarowym oraz nie stanowi przedsięwzięcia wymagającego sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko. Jednocześnie stwierdził, że powyższa okoliczność nie mogła pozostać bez wpływu na ocenę skutków społeczno-gospodarczych stwierdzonego naruszenia. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, zauważył, że organ wojewódzki, pominął fakt, że w bezpośrednim otoczeniu inwestycji znajduje się wiele obiektów o podobnej funkcji, parametrach i kubaturze. Obiekty takie znajdują się w odległości ok. 28 m (działka nr ew. [...]), ok. 55 m (działka nr ew. [...]), ok. 82 m (działka nr ew. [...]), ok. 166 m (działka nr ew. [...]), ok. 170 m (działka nr ew. [...]), ok. 190 m (działka nr ew. [...]) oraz ok. 200 m (działka nr ew. [...]). Ponadto organ II instancji przypomniał, że zasadniczo celem miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego jest ochrona ładu przestrzennego, rozumianego, zgodnie z art. 2 pkt I ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno- gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Jednocześnie organ ten zauważył, że skoro w najbliższej okolicy terenu inwestycyjnego znajdują się liczne obiekty o podobnym przeznaczeniu, wobec których przedmiotowy obiekt stanowi niejako kontynuację funkcji, w ocenie GINB nie sposób przyjąć, że stwierdzone naruszenie wymogów dotyczących przeznaczenia terenu określonego w ww. planie miejscowym stanowi rażące naruszenie prawa. Nie można bowiem stwierdzić, że powyższe naruszenie spowodowało dopuszczenie do realizacji inwestycji, która w żaden sposób nie koresponduje z otoczeniem, w sposób jaskrawy naruszając ustalony ład przestrzenny i burząc pożądany przez lokalnego prawodawcę krajobraz i estetykę. Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w okolicznościach niniejszej sprawy - tj. w sytuacji, gdy sporna inwestycja nie stanowi zagrożenia sanitarnego i pożarowego dla funkcji mieszkaniowej, koresponduje ze swym otoczeniem, zaś od dnia jej wydania upłynęło ponad 12 lat - stwierdzone wyżej naruszenie nie wywołuje skutków społeczno- gospodarczych, które byłyby niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Organ II instancji stwierdził, że sporna inwestycja nie narusza rażąco ustaleń ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie dopuszczalnego przeznaczenia terenu. Nie stwierdził również rażącego naruszenia innych przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W szczególności Organ zauważył, że parametry projektowanego obiektu nie naruszają rażąco, określonych w § 45 ust. 5 ww. planu miejscowego, ustaleń co do wysokości zabudowy - budynek usługowy 1 - 2 kondygnacji i maksymalnej wysokości 10 m (projektowana - budynek usługowy 1 kondygnacyjny o wysokości 6,66 m - Projekt budowlany - Przekrój 1-1, 2-2 - rysunek nr 6); ilości miejsc parkingowych - minimum 1 miejsce postojowe na 100 m2 powierzchni użytkowej usług (projektowana - 4 miejsca postojowe oraz parking dla obsługi - Projekt budowlany - Projekt zagospodarowania terenu - rysunek nr 1), maksimum zabudowy działki - do 40% (projektowana - ok. 19% - Projekt budowlany - s. 32 i 39), wielkości powierzchni biologicznie czynnej oraz nieprzekraczalnej linii zabudowy. Zdaniem Organu badana decyzja nie narusza także rażąco warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie . W szczególności nie uchybiono rażąco przepisowi § 12 ust. 1 pkt 1 i 2, który stanowi, że jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy i 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Elewacja wschodnia i południowa (narożnik) budynku została usytuowana w minimalnej odległości ok. 11 m od granicy z działką drogową nr ewid. [...] (ul. [...]). Elewacja północna usytuowana jest w odległości od 6,76 do 10,7 m od granicy z działkami nr ewid. [...]. Z kolei elewacja zachodnia budynku została zaprojektowana w odległości min. 6 m od granicy z działką nr ewid. [...], stanowiącą rzekę [‘..]. Dodał także, że sporna inwestycja nie narusza rażąco przepisów § 13 (przesłanianie obiektów budowlanych), § 19 (odległości wydzielonych miejsc postojowych od okien i drzwi pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i granicy działki budowlanej), § 23 (odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe), § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) oraz 60 (m. in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych) ww. rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że zatwierdzony projekt budowlany spornej inwestycji został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane. Projektanci złożyli oświadczenia, stosownie do art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego, o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił, że decyzją z [...] października 2004 r., znak: [...], Marszałek Województwa [...] zwolnił M. W. od zakazu dotyczącego zapewnienia szczelności i stabilności wałów przeciwpowodziowych rzeki [...], określając warunki zastępcze zapewnienia ich bezpieczeństwa. Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego analiza kontrolowanej decyzji Starosty [...] z [...] marca 2005 r., Nr [...], prowadzi do stwierdzenia, że nie jest ona obarczona żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania, w tym przepisów ustawy Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych. Ponadto decyzja nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Pismem z dnia [...] stycznia 2018r. Prokurator Regionalny w [...] złożył skargę na powyższą decyzję z dnia [...] grudnia 2017r. Przedmiotowej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 156§ 1 pkt 2 kpa w związku z art. 138§ 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż przywołany art. 156 § pkt 2 k.p.a. nie ma zastosowania wobec decyzji Starosty [...] nr [...] z [...] marca 2005r. i w konsekwencji uchylenie decyzji Wojewody [...] nr [...] z [...] maja 2017r., podczas gdy prawidłowa ocena okoliczności sprawy wskazuje, iż decyzja Starosty [...] wydana została z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, tj. w sytuacji nie budzącej wątpliwości niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przyjętym uchwałą nr [...] Rady Miasta [...] z [...] sierpnia 2004r. Jednocześnie skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...]. [...] z [...] grudnia 2017r. jako wydanej z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Wskazania na wstępie wymaga, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji tego rodzaju aktu i stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości decyzji ostatecznych. Stwierdzenie nieważności decyzji może zatem nastąpić w przypadku niewątpliwego wystąpienia którejkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zaznaczyć jednocześnie należy, że w postępowaniu nadzorczym nie prowadzi się postępowania mającego zastąpić i naprawić pierwotne działanie organu, którego decyzja jest badana, bądź zweryfikować wszelkie błędy tak postępowania zwykłego jak i wydanej w nim decyzji objętej kontrolą nadzwyczajną. Kontroluje się tu bowiem ważność wydanej decyzji ostatecznej. W niniejszej sprawie, decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2005r. zarzuca się rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. O rażącym naruszeniu prawa można więc mówić wówczas, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki, tj. naruszenie prawa ma charakter oczywisty, charakter przepisu, który został naruszony pozwala na uznanie oczywistości naruszenia (jest on jasny i nie wymaga skomplikowanej wykładni) oraz przemawiają za tym racje (skutki) ekonomiczne i gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie. Ta ostatnia przesłanka musi mieć przy tym decydujące znaczenie przy dokonywaniu oceny stwierdzonego naruszenia. W sprawie niniejszej poza sporem jest, że badana decyzja Starosty [...] z dnia [...] marca 2005r. , którą Starosta udzielił pozwolenia na budowę budynku magazynowo – biurowo – handlowego (kategoria obiektu XVII i XVIII) wraz z przyłączeniami kanalizacji sanitarnej, deszczowej, elektrycznej i wodociągowej na nieruchomości przy ul. [...] w [...] jest dotknięta wadami. W jej uzasadnieniu organ powołał się na decyzję z dnia 22 kwietnia 2004r., ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku magazynowo - biurowo – handlowego o pow.660 m² i placów składowych materiałów budowlanych o pow. 1700m² oraz parkingów dla klientów i obsługi pomimo , że wskazana decyzja została uprzednio wyeliminowana z obrotu prawnego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] września 2004r., a ponadto działka inwestycyjna objęta została ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Rady Miasta [...] z dnia 25 sierpnia 2004r. Z analizy jego treści wprost wynika, że działka ew. [...] znajduje się na obszarze oznaczonym w planie symbolem [...]- zabudowa mieszkaniowo- usługowa. Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym przez siebie wyroku z dnia 1 lutego 2010r. sygn.II OSK 289/09 oddalającym skargę M. W. od wyroku WSA w Gdańsku z dnia 9 lipca 2008r. sygn. II SA/Gd 646/07 w postępowaniu wznowieniowym odnoszącym się do analizowanej inwestycji , jednoznacznie stwierdził po rozpoznaniu sprawy, że " przeznaczenie omawianej nieruchomości jest sprzeczne z obowiązującym na tym obszarze miejscowym planem zagospodarowania terenu" . Wskazał , że do usług związanych z funkcją mieszkaniową nie można zaliczyć prowadzenia magazynów i składów. Przedmiotem sporu w sprawie niniejszej jest natomiast kwestia , czy wskazane naruszenie ma charakter rażący , czy też organ odwoławczy zasadnie wydał zaskarżoną decyzję. Sąd zauważa, że działka Inwestora, w 2005r. , jak to wskazano wyżej, objęta została ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Rady Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2004r. który dla obszaru jej lokalizacji przewiduje zabudowę mieszkaniowo- usługową. W § 45 ust.3 dla terenów mieszkaniowo- usługowych przewidziane zostało przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową i jednorodzinną oraz formy usług nieuciążliwych. Zabudowa wyłącznie usługowa na wskazanym terenie dopuszczona została mocą § 45 ust.4 wyłącznie na działkach powyżej 1000 m2 , pod warunkiem zachowania regulacji § 45 ust.3. Z zapisów planu wynika zatem, że funkcją wykluczoną na wskazanym obszarze działania planu jest funkcja magazynowa. Nie ma w nim mowy o możliwości lokalizowania tam obiektów magazynowych. Skoro zapisy planu dopuszczały jedynie zabudowę mieszkaniową z nieuciążliwymi usługami to oczywistym jest , że zlokalizowanie na terenie oznaczonym symbolem [...] obiektu z funkcją magazynową oznacza rażące naruszenie zapisów planu. Oceniając skutki społeczno – gospodarcze stwierdzonego przez siebie naruszenia zapisów planu miejscowego, organ wadliwie wywiódł w uzasadnieniu swojej decyzji, z powołaniem się na treść § 45 ust.3 planu, że lokalny ustawodawca dopuścił na analizowanym obszarze lokalizowanie usług, które nie stanowią zagrożenia dla funkcji mieszkaniowej pod względem sanitarnym, pożarowym lub też wymagają sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko , a realizacja inwestycji objętej pozwoleniem na budowę takiego zagrożenia nie stwarza. Podkreślić należy, że wskazana argumentacja zachowuje swą aktualność wyłącznie w przypadku omawiania funkcji usługowej obiektu , nie znajduje natomiast uzasadnienia w odniesieniu do niewątpliwie zaprojektowanej funkcji magazynowej. Organ błędnie, zdaniem Sądu przyjął także, że stwierdzone naruszenie nie może zostać zakwalifikowane jako rażąco naruszające prawo z uwagi na znaczny upływ czasu , oraz z uwagi na fakt zlokalizowania na omawianym terenie także innych obiektów o podobnej funkcji. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że Sąd rozpoznaje indywidualną sprawę w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Tym samym okoliczności odnoszące się do innych nieruchomości wzniesionych w nieznanych sądowi okolicznościach faktycznych i odmiennym stanie prawnym sprawy nie mogą mieć wpływu na treść dokonywanego rozstrzygnięcia. Po wtóre , organy wadliwie, zdaniem Sądu, argumentowały treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie P 46/13 i wypływających z niego skutków. Sąd zwraca uwagę, że w związku z powyższym wyrokiem w orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiły się rozbieżne oceny co do jego wpływu na wykładnię art. 156 § 2 k.p.a., a w dalszej kolejności stosowania tego przepisu na tle konkretnych spraw administracyjnych. Początkowo, w pewnej części orzeczeń przyjmowano, że rzutuje on bezpośrednio na wykładnię ww. przepisu. W konsekwencji, uwzględniając zawarte w wyroku Trybunału wskazówki interpretacyjne, nakazujące uwzględnienie w procesie interpretacji art. 156 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie tylko zasady praworządności (art. 7 Konstytucji) ale również wywodzonej z art. 2 Konstytucji RP zasady bezpieczeństwa prawnego i zaufania obywatela do państwa, formułowano ocenę o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji obarczonej wadą rażącego naruszenia prawa, a stanowiącej podstawę nabycia prawa lub ekspektatywy, ze względu na znaczny upływ czasu od jej wydania (tak np. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 583/14). Bądź wprawdzie nie stwierdzano zaistnienia tego rodzaju przeszkody, ale nie było to efektem nieuwzględnienia powyższego wyroku i upływu czasu od wydania obarczonej wadą z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. decyzji, lecz stwierdzenia, że nie przyznawała ona prawa lub jego ekspektatywy (por. wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 1030/14). Sąd zwraca jednakże uwagę, że ze względu na charakter zakresowy wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego i stwierdzoną nim niekonstytucyjność art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie pominięcia prawodawczego, nie prowadzi on do zmiany normatywnej jego treści, a w szczególności derogacji tego przepisu i konieczne jest w tym względzie dopiero - jak stwierdził sam Trybunał -dokonanie przez ustawodawcę stosowanych zmian w prawie. W drodze wykładni art. 156 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie można zaś określać jednego, wiążącego we wszystkich stanach faktycznych terminu, po którego upływie byłaby wyłączona możliwość stwierdzania nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa (por. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 651/14). Sąd przychyla się do tego właśnie poglądu. Inne rozumienie konsekwencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego prowadziłoby bowiem do wykreowania przez organ administracji publicznej nieprzewidzianej aktualnie obowiązującym brzmieniem art. 156 § 2 k.p.a. negatywnej przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji obarczonej wadą z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a., ale również arbitralnego ustalania przezeń jej normatywnej treści. Warunek "znacznego upływu czasu" mógłby być w zależności od okoliczności faktycznych konkretnej sprawy administracyjnej spełniony zarówno w sytuacji upływu 10 jak i 20 czy innej, dowolnej liczby lat od wydania kontrolowanej w postępowaniu nadzorczym decyzji. Taki sposób działania organu, a w dalszej kolejności Sądu, bez jasnego i przekonywującego uzasadnienia, byłby nie do pogodzenia z zasadą pewności prawa. Trybunał nie przesądził w swoich rozważaniach jaki termin prekluzyjny będzie właściwy dla zapewnienia zgodności kontrolowanego unormowania z Konstytucją uznając, iż w tym zakresie "ustawodawca dysponuje swobodą w wyborze instrumentów prawnych służących realizacji wskazanych przez Trybunał wartości konstytucyjnych". Jeżeli uwzględni się kontekst sprawy na tle której zadano pytanie prawne w sprawie P 46/13 (czyli blisko 70-letni upływ czasu od wadliwego przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej), nie można jednoznacznie powiedzieć co należy rozumieć, w każdej sprawie, jako znaczny upływ czasu, rzutujący na skutki społeczno-gospodarcze decyzji, a przez to wpływający na ocenę jej wad jako rażąco naruszających prawo. Sąd podkreśla, iż w każdej sprawie oceny należy dokonywać w sposób zindywidualizowany, z uwzględnieniem interesu tak uprawnionego z decyzji, jak również innych osób, bezpośrednio - co widać szczególnie wyraźnie na tle niniejszej sprawy - nią dotkniętych. Koncentrowanie się jedynie na długości okresu obowiązywania decyzji i nabyciu na jej podstawie przez jej adresata (Inwestora) określonych uprawnień do zabudowy, z jednoczesnym pomijaniem negatywnych skutków jakie decyzja ta w dalszym ciągu wywołuje względem innych podmiotów, naruszając ich prawa, nie może zostać uznane za prawidłowe. Organy i sądy mają bowiem obowiązek rozważać sporne interesy stron postępowania, a zasada trwałości decyzji ostatecznych nie jest zasadą bezwzględną. Z uwagi na powyższe uznać należy, że kontrolowana decyzja Starosty [...] z dnia [...] marca 2005r. wydana została z rażącym naruszeniem art. 35 prawa budowlanego w zw. § 43 ust. 3 pmzp Miasta [...]. Sąd podziela w tym względzie argumentację wyrażoną w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1657/17, posiadającego w ocenie Sądu, uniwersalne znaczenie dla oceny kwestii zgodności inwestycji z planem miejscowym. Ostatecznie uznać należy, że nie zasługuje na ochronę prawną akt administracyjny, którym zaniedbano potrzebie uwzględnienia zapisów planu miejscowego i to o charakterze podstawowym. Działanie takie narusza elementarną zasadę praworządności, mającą równoważne znaczenie co eksponowana przez organy i Inwestora zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Trwałość decyzji ostatecznej nie jest bowiem wartością samą w sobie. Sąd nie może nie dostrzec i przejść do porządku dziennego nad zignorowaniem przez Inwestora i organy przepisów prawa miejscowego, określających ład przestrzenny na danym terenie . Ład ten jest bowiem gwarantem powstawania na danym terenie wyłącznie obiektów dopuszczonych przez plan miejscowy. Prawidłowe skonsumowanie postanowień planu miejscowego w procesie inwestycyjnym jest obowiązkiem inwestora i właściwego organu. Obowiązek ten ma gwarantować zrealizowanie każdego zamierzenia budowlanego zgodnie z obowiązującym prawem (m.in. planem miejscowym), co ma zabezpieczyć uzasadnione interesy osób trzecich. Mając te okoliczności na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.), orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło