I SA/Gd 818/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-11-14
Skład orzekający: Małgorzata Tomaszewska, Elżbieta Rischka, Irena Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego (w tym opłatą za zajęcie rachunku bankowego i opłatą manipulacyjną) w sytuacji, gdy mimo dokonania zajęć rachunków bankowych, na tych rachunkach nie było żadnych środków pieniężnych, a postępowanie zostało umorzone jako bezskuteczne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie rachunku bankowego i opłatą manipulacyjną, jest niezasadne, gdy mimo zajęcia rachunków bankowych nie stwierdzono na nich żadnych środków pieniężnych, a postępowanie egzekucyjne zostało umorzone jako bezskuteczne. Sąd powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14, który zakwestionował przepisy dotyczące opłat egzekucyjnych w zakresie braku określenia ich maksymalnej wysokości, co może prowadzić do zerwania związku między wysokością opłaty a świadczeniem organu egzekucyjnego i przekształcenia opłaty w sankcję pieniężną. Sąd podkreślił, że opłata egzekucyjna może być pobrana wyłącznie w przypadku faktycznego zajęcia wierzytelności pieniężnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego obciążające wierzyciela (A) kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie ponad 195 tys. zł. Postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte na wniosek wierzyciela wobec zobowiązanej spółki B Sp. z o.o. W toku postępowania dokonano zajęć rachunków bankowych spółki, jednakże banki poinformowały o braku środków i zbiegu egzekucji. Komornik sądowy umorzył postępowanie egzekucyjne z uwagi na bezskuteczność. Naczelnik US obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, a Dyrektor IAS utrzymał to postanowienie w mocy. Wierzyciel zaskarżył postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących kosztów egzekucyjnych oraz niezgodność tych przepisów z Konstytucją RP w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Sędzia WSA Irena Wesołowska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi B Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w z dnia 15 czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 czerwca 2018 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 2 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.) - dalej jako "K.p.a.", art. 64c § 7 w związku z art. 17 § 1 i art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz.U. z 2017 r. poz. 1201 ze zm.) - dalej jako "u.p.e.a.", po rozpoznaniu zażalenia A (dalej: A, wierzyciel), utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego (dalej: Naczelnik US) z dnia 27 kwietnia 2018 r., którym obciążono wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 195.244,90 zł.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
Na wniosek wierzyciela A, Naczelnik US wszczął postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanej B Sp. z o.o. na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 2 czerwca 2015 r., obejmującego zaległość z tytułu nienależnie pobranych płatności w kwocie należności głównej 2.600.000,00 zł.
W celu wyegzekwowania ww. należności organ egzekucyjny podjął szereg działań, m.in.:
- w dniu 27 lipca 2015 r. zawiadomieniem z dnia 16 lipca 2015 r. dokonał zajęcia rachunku bankowego zobowiązanej Spółki w [...] – bank w odpowiedzi poinformował, że nastąpił zbieg egzekucji administracyjnej i sądowej;
- w dniu 27 lipca 2015 r. zawiadomieniem z dnia 16 lipca 2015 r. dokonał zajęcia rachunku bankowego zobowiązanej Spółki w [...] – bank w odpowiedzi poinformował o braku środków na zajętym rachunku bankowym i zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej;
- w dniu 24 lipca 2015 r. zawiadomieniem z dnia 16 lipca 2015 r. dokonał zajęcia rachunku bankowego zobowiązanej Spółki w [...] – bank w odpowiedzi poinformował o braku środków na zajętym rachunku bankowym i zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej.
Odpisy ww. zawiadomień wraz z odpisem tytułu wykonawczego doręczono Spółce w dniu 5 sierpnia 2015 r. w trybie art. 44 w zw. z art. 45 k.p.a.
Prowadzenie łącznych egzekucji z rachunków bankowych w bankach [...] i [...] powierzone zostało komornikowi sądowemu, który umorzył postępowanie egzekucyjne wobec stwierdzenia jego bezskuteczności.
Naczelnik US podjął również próbę zastosowania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia innej wierzytelności pieniężnej, jednakże czynność okazała się bezskuteczna.
W związku z dokonaniem wymienionych czynności egzekucyjnych powstały koszty egzekucyjne w wysokości: 162.690,60 zł z tytułu zajęcia praw majątkowych stanowiących wierzytelności z rachunków bankowych, 32.538,310 zł z tytułu opłaty manipulacyjnej, 16,20 zł z tytułu wydatków egzekucyjnych (koszty korespondencji).
W związku z umorzeniem postępowania egzekucyjnego dokonanym postanowieniem z dnia 28 grudnia 2017 r., Naczelnik US postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2018 r., działając na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 oraz art. 64c § 4 u.p.e.a., obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 195.244,90 zł.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem wierzyciel w zażaleniu wniósł o zmianę przedmiotowego postanowienia i nieobciążanie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. W uzasadnieniu zakwestionował sposób wyliczenia kosztów egzekucyjnych, niezgodny z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Zarzucił, że organ egzekucyjny nie dokonał czynności egzekucyjnej polegającej na zajęciu wierzytelności pieniężnych dłużnika ani innych jego praw majątkowych, albowiem w chwili wpływu do banku zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z tytułu prowadzenia rachunku bankowego dłużnikowi nie przysługiwała żadna wierzytelność wobec banku prowadzącego tenże rachunek z powodu braku środków na rachunku.
Postanowieniem z dnia 15 czerwca 2018 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika US.
Organ podkreślił, że administracyjne postępowanie egzekucyjne toczy się co do zasady na ryzyko wierzyciela. Zatem wierzyciel ponosi koszty postępowania egzekucyjnego wówczas, gdy nie może ponosić ich zobowiązany. Dotyczy to nie tylko niemożności ściągnięcia kosztów egzekucji od zobowiązanego z przyczyn zawinionych przez wierzyciela. Ryzyko ponoszenia przez wierzyciela kosztów egzekucyjnych może również wynikać ze złej kondycji ekonomicznej podmiotu zobowiązanego i rzeczywistej niemożności uzyskania kosztów egzekucyjnych w wyniku zastosowania środków egzekucyjnych. Umorzenie postępowania egzekucyjnego stanowi przeszkodę do ściągnięcia powstałych kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego.
Zasadność obciążenia wierzyciela kosztami w niniejszej sprawie, stosownie do art. 64c § 4 u.p.e.a., wynika z faktu uprzedniego umorzenia postępowania egzekucyjnego, na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a.
Odnosząc się do zarzutów zażalenia organ przywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 stwierdzając, że wejście w życie tego orzeczenia nie spowodowało utraty mocy obowiązującej przepisów art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 i art. 64 § 8 u.p.e.a., administracyjne organy egzekucyjne zobowiązane są zatem stosować te przepisy.
Zdaniem organu, dla skutecznego zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego nie jest wymagane rzeczywiste zajęcie środków pieniężnych, bowiem w wyniku zajęcia wierzytelności organ egzekucyjny wstępuje w uprawnienia zobowiązanego wynikające z umowy rachunku zawartej z bankiem. W sprawie doszło do wielokrotnego, skutecznego zajęcia wierzytelności zobowiązanej Spółki z rachunku bankowego, a w konsekwencji ziściła się hipoteza normy prawnej wyrażonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, że poszukując majątku zobowiązanej spółki organ egzekucyjny wielokrotnie analizował własne bazy informatyczne, zewnętrzne źródła informacji (tj. Centralną Informację Ksiąg Wieczystych, bazę KRS, Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców, bazę Urzędu Patentowego RP). Przeanalizowano wpisy dotyczące spółki w KRS. Przeprowadzono czynności kontrolne pod adresem [...] i [...], a także dokonano czynności rekwizycyjnych pod adresem w [...].
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższe postanowienie A zarzuciła organowi naruszenie:
1) art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. poprzez ustalenie kosztów egzekucyjnych od zajęć rachunków bankowych, pomimo że nie doszło w istocie do zajęcia wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych, albowiem na rachunkach bankowych nie było żadnych środków pieniężnych, co oznacza, że organ egzekucyjny nie zajmując żadnej wierzytelności przysługującej skarżącemu w bankach nie powinien ustalić z tego tytułu kosztów egzekucyjnych w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.
2) art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu polegające na bezpodstawnym uznaniu, że opłata manipulacyjna w przedmiotowej sprawie powinna wynosić 32.538,10 zł w sytuacji, kiedy opłata w tej wysokości nie jest adekwatna do stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności,
3) art. 190 ust. 1 i ust. 3 Konstytucji przez zastosowanie przepisu art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie w którym przepis ten utracił moc obowiązującą wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14.
W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności lub uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego postanowienia Naczelnika US oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych aktów z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu.
W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 p.p.s.a.
Kierując się powyższymi kryteriami Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie narusza prawo w stopniu powodującym wyeliminowanie go z obrotu prawnego.
Sprawa została rozpoznana w trybie postępowania uproszczonego, ponieważ skarga dotyczyła postanowienia. Zgodnie z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 p.p.s.a. sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, może być rozpoznana w trybie uproszczonym, czyli na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Zasadą jest, że koszty egzekucyjne ponosi zobowiązany (art. 64c § 1 zd. drugie u.p.e.a.). Wierzyciel jest obciążony kosztami egzekucyjnymi w przypadku określonym w art. 64c § 2 i § 4 u.p.e.a. Jakkolwiek ustawodawca nie precyzuje przyczyn niemożności ściągnięcia kosztów od zobowiązanego, to przyjmuje się, że art. 64c § 4 u.p.e.a. znajduje zastosowanie, gdy zobowiązany nie posiada majątku, z którego koszty mogą być egzekwowane lub, gdy wyegzekwowanie kosztów wiązałoby się z poniesieniem przewyższających je wydatków egzekucyjnych.
Prowadzone postępowanie egzekucyjne zostało umorzone postanowieniem z 28 grudnia 2017 r. na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a., z uwagi na stwierdzenie, że w postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Umorzenie postępowania egzekucyjnego z przyczyn wskazanych w art. 59 § 2 u.p.e.a., dawało zatem podstawę do przyjęcia, że przesłanka obciążenia wierzyciela kosztami - niemożność ściągnięcia kosztów od zobowiązanego została wykazana.
Podstawę naliczenia kosztów za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej stanowił przepis art. 64 § 1 pkt 4, oraz art. 64 § 6 u.p.e.a.
Strona zarzuca naruszenie wskazanych przepisów przez ich niewłaściwe zastosowanie w związku z uznaniem ich za niezgodne z Konstytucją RP przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z 28 czerwca 2016r., SK 31/14 uznał, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wskazanego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Swoboda ustawodawcy, jak wyjaśnił Trybunał, określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego.
Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za których podjęcie opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.
Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
Przedmiotowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wyeliminował zatem z porządku prawnego przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w całości. W konsekwencji, co do zasady istnieje nadal podstawa prawna do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności.
Wyrok ten zmienił jednakże normatywną treść tych przepisów, derogując je w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Dopóki zatem ustawodawca w uwzględnieniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej, i wysokości innych opłat egzekucyjnych, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Nie można zatem podzielić stanowiska organu, że skoro Trybunał Konstytucyjny nie orzekł o utracie mocy obowiązującej wskazanych przepisów, do czasu interwencji ustawodawcy organ ma obowiązek orzekać zgodnie z regulacjami określonymi w ustawie egzekucyjnej. Bezczynność ustawodawcy nie może prowadzić do pozostawienia w obrocie prawnym orzeczenia opartego na niekonstytucyjnej podstawie prawnej. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego obowiązuje, został ogłoszony i opublikowany. Zawarte w jego uzasadnieniu wywody nakazują kierować się przy stosowaniu przepisów uznanych za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, tymi przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, które Trybunał powołał jako wzorzec konstytucyjności. Nakaz bezpośredniego odwołania się do Konstytucji obowiązuje nie tylko Sąd, ale także organy państwa, działające na podstawie przepisów obowiązującego prawa.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że obciążając wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, na które składa się opłata za zajęcie rachunku bankowego oraz opłata manipulacyjna organ nie odniósł się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie stały się swoistą sankcją pieniężną. Organ pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów. Jeżeli uwzględnić czasochłonność, stopień skomplikowania podejmowanych czynności, konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego a wreszcie brak skuteczności podjętych czynności - powstaje uzasadniona wątpliwość czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
Na wadę konstrukcyjną regulacji wynikającą z braku zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, prowadzącą w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych, przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 marca 2017 r. sygn. akt II FSK 579/15 (dostępny www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Konieczność uwzględniania przez organy skutków jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z dnia 27 września 2016 r. sygn. akt II FSK 2066/14, z dnia 8 sierpnia 2016 r. sygn. akt II FSK 1021/16, z dnia 7 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 1484/15 oraz wyroki WSA z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 958/17, z dnia 15 listopada 2017 r. sygn. akt I SA/Lu 801/17, dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skarżąca będąca wierzycielem wskazywała również na brak możliwości stosowania opłaty egzekucyjnej w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w sytuacji, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym brak jest środków finansowych.
Odnosząc się do tej kwestii, podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 64c § 4 u.p.e.a. wierzyciel pokrywa koszty postępowania egzekucyjnego, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Przedmiotowa regulacja nie wymienia przyczyn niemożliwości ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, nie rozróżnia w tym przedmiocie powodów faktycznych i prawnych. W tej sytuacji wierzyciel nie tylko nie odzyskuje od zobowiązanego dochodzonej należności, ale jest obciążany kosztami bezskutecznej egzekucji. Dlatego też oprócz wskazania podstawy prawnej obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, organ egzekucyjny winien wziąć pod uwagę, czy rozstrzygnięcie o kosztach będzie zgodne z zasadami ogólnymi postępowania egzekucyjnego zawartymi w ustawie, w szczególności zasadą celowości postępowania, tj. czy nie obciąża się wierzyciela opłatami za czynności, co do których już przed ich podjęciem wiadomo, że nie doprowadzą do pokrycia kosztów egzekucyjnych.
W orzecznictwie wskazuje się, że celem postępowania egzekucyjnego jest doprowadzenie do przymusowego wykonania obowiązku przez zobowiązanego. W przypadku egzekwowania należności pieniężnych postępowanie egzekucyjne powinno doprowadzić co do zasady do odzyskania należności od zobowiązanego, zatem majątek wierzyciela powinien ulec powiększeniu, a nie uszczupleniu (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt II FSK 687/12, publ. j.w.).
Zgodnie z art. 7 § 2 u.p.e.a. organ egzekucyjny jest obowiązany do podejmowania środków egzekucyjnych zmierzających bezpośrednio do wykonania obowiązku.
Zgodnie z art. 80 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny dokonuje zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego przez przesłanie do banku, a jeżeli bank posiada oddziały – do właściwego oddziału, zawiadomienia o zajęciu wierzytelności pieniężnej zobowiązanego z rachunku bankowego do wysokości egzekwowanej należności pieniężnej wraz z odsetkami z tytułu niezapłacenia w terminie dochodzonej wierzytelności oraz kosztami egzekucyjnymi. Organ egzekucyjny jednocześnie wzywa bank, aby bez zgody organu egzekucyjnego nie dokonywał wypłat z rachunku bankowego do wysokości zajętej wierzytelności, lecz bezzwłocznie przekazał zajętą kwotę organowi egzekucyjnemu na pokrycie egzekwowanej należności albo zawiadomił organ egzekucyjny, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, o przeszkodzie w dokonaniu wpłaty.
Stosownie do art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty, z zastrzeżeniem art. 64d - za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr.
Ustalając wysokość opłaty należy wykazać jakie konkretne czynności organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w ustalonej wysokości. Podkreślenia wymaga, że miarkowanie powinno w zasadzie pojawić się wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat. Organy winny wykazać, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono wierzyciela, są adekwatne do poniesionego nakładu pracy, efektywności działań, poziomu skomplikowania i długotrwałości postępowania egzekucyjnego. Tymczasem w zakresie kwestionowanym przez stronę efektywność działań organu była zerowa.
Sąd podziela poglądy zaprezentowane w wyrokach: NSA z dnia 6 kwietnia 2017 r. II FSK 693/15 oraz WSA w Poznaniu z dnia 26 listopada 2014 r. I SA/Po 638/14 i z dnia 21 czerwca 2017 r. I SA/Po 1694/16, publ. j.w., w których wskazano, że w postępowaniu egzekucyjnym zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy jako narzędzie oszczędnościowo - rozliczeniowe. Opłata egzekucyjna o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. W cytowanym przepisie ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych.
Stanowiska organu nie uzasadnia treść art. 80 i następnych u.p.e.a. Zauważyć należy, że z art. 80 § 2 wynika, że zajęcie wierzytelności obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Natomiast w rozpatrywanej sprawie poza sporem pozostaje, że mimo iż w toku postępowania egzekucyjnego dokonano zajęć rachunków bankowych zobowiązanej Spółki, to jednak w wyniku zastosowania środka egzekucyjnego nie uzyskano żadnej kwoty. Dopiero zatem w momencie wpływu należności na rachunek bankowy, kwota ta staje się wierzytelnością przysługującą właścicielowi rachunku od banku. Natomiast przepisy u.p.e.a. nie przewidują opłat i kosztów za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych. W tej sytuacji, jeżeli nie doszło do zajęcia wierzytelności, nie ma także podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.
W świetle powyższych wywodów, w ocenie Sądu trafne jest stanowisko strony skarżącej, która podnosi, że koszty egzekucyjne powinny być naliczane tylko w przypadku faktycznego zajęcia środków na rachunku bankowym, co również wpisuje się w tezy płynące z wyroku Trybunału.
Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że organ egzekucyjny bezpodstawnie obciążył wierzyciela kosztami wyliczonymi na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Nie można bowiem uznać, że w toku egzekucji doszło w istocie do zajęcia wierzytelności, ponieważ od momentu wszczęcia egzekucji do jej zakończenia poprzez umorzenie postępowania egzekucyjnego na zajętych rachunkach bankowych nie było środków pieniężnych.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ obciążając wierzyciela kosztami postepowania egzekucyjnego zobowiązany będzie uwzględnić powyższą wykładnię przyjmując, zgodnie z orzeczeniem Trybunału, że brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, a stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Naliczone koszty postępowania nie mogą stać się dochodem organu nieuzasadnionym wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Brak jest też podstaw do obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w sytuacji, gdy na zajętych rachunkach bankowych nie było środków finansowych.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, uznając za uzasadnione zarzuty skargi w zakresie niewłaściwego zastosowania przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z uznaniem ich za niezgodne z Konstytucją RP, uchylił zaskarżone postanowienie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.
O kosztach Sąd orzekł w punkcie drugim sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Na łączną sumę zasądzonych kosztów składają się zwrot wpisu sądowego w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 480 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło