I OSK 1302/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-26
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Tamara Dziełakowska, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja stwierdzająca nieważność wcześniejszych decyzji odmawiających przyznania prawa własności czasowej do gruntu, wydana z powodu niezłożenia wniosku dekretowego, jest prawidłowa, mimo że akta sprawy są niekompletne i istnieją sprzeczności w dokumentacji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż brak wniosku dekretowego stanowił rażące naruszenie prawa materialnego, będące podstawą do stwierdzenia nieważności wcześniejszych decyzji. Sąd podkreślił, że mimo niekompletności akt, dowody zgromadzone w sprawie, w tym odwołanie byłej współwłaścicielki i pisma organów, jednoznacznie wskazywały na niezłożenie wniosku, co czyniło zarzuty skargi kasacyjnej bezzasadnymi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nieruchomości w Warszawie, która na mocy dekretu z 1945 r. przeszła na własność Gminy, a następnie Skarbu Państwa. W 2010 r. spadkobiercy dawnych właścicieli wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji z 1955 r. i orzeczenia z 1954 r., które odmawiały przyznania prawa własności czasowej do gruntu. Organy administracji stwierdziły nieważność tych rozstrzygnięć, wskazując na brak złożenia wymaganego wniosku dekretowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędzia del. WSA Jolanta Górska po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K., D. R. i E. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 listopada 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 837/18 w sprawie ze skargi A. K., D. R. i E. C. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z 21 listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt I SA/Wa 837/18) oddalił skargę A. K., D. R. i E. C. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] lutego 2018 r., utrzymującą w mocy decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z [...] lipca 2013 r., którą stwierdzono nieważność decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] czerwca 1955 r. oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawa z [...] września 1954 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu położonego w [...].
Powyższy wyrok wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Zabudowana nieruchomość w mieście stołecznym Warszawie ozn. [...], objęta została działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 – zwanego dalej dekretem). Zgodnie ze świadectwem Sądu Okręgowego w Warszawie z [...] lutego 1947 r. tytuł własności tej nieruchomości został uregulowany jawnym wpisem na P. i S. ze S. małżonków C. Z dniem wejścia w życie dekretu (21 listopada 1945 r.) wszelkie grunty na obszarze m. st. Warszawy, w tym grunt przedmiotowej nieruchomości, przeszły na własność Gminy m. st. Warszawy, a następnie na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130).
Decyzją z [...] czerwca 1955 r. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej stwierdziło, że "działając na zasadzie art. 93 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dn. 22.III.1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341) po rozpatrzeniu odwołania od orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie z dn. [...].IX.1954 r. Nr [...] nie znalazło podstaw do zmiany w/w zaskarżonego orzeczenia w sprawie odmowy przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej przy ul. [...] i zaskarżone orzeczenie jako słuszne i zgodne z przepisami pozostawia w mocy".
Wnioskiem z 22 listopada 2010 r. spadkobiercy dawnych właścicieli nieruchomości – J. C., E. C., D. R. oraz A. K. wystąpili o stwierdzenie nieważności ww. decyzji z [...] czerwca 1955 r. oraz poprzedzającego ją orzeczenia z [...] września 1954 r.
Decyzją z [...] lipca 2013 r. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 oraz art. 158 § 1 K.p.a. stwierdził nieważność ww. decyzji z [...] czerwca 1955 r. oraz poprzedzającego ją orzeczenia z [...] września 1954 r. Jak wynika z uzasadnienia decyzji nadzorczej, powodem stwierdzenia nieważności obu ww. rozstrzygnięć było ich wydanie w sytuacji niezłożenia przez byłego właściciela (poprzednika prawnego skarżących) wniosku dekretowego, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. Minister wyjaśnił, że w aktach własnościowych przedmiotowej nieruchomości brak jest zarówno orzeczenia z [...] września 1954 r., jak i wniosku dekretowego, a także odwołania. Na istnienie orzeczenia wskazuje wprost treść decyzji z [...] czerwca 1955 r. Z kolei o braku wniosku świadczy znajdujące się w aktach własnościowych przedmiotowej nieruchomości pismo Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z [...] listopada 1954 r. przekazujące odwołanie w którym wskazano m. in. że właściciele nie złożyli wniosku o przyznanie im prawa czasowej własności. Okolicznością potwierdzającą wiarygodność tego stwierdzenia, a tym samym i pisma z 25 listopada 1954 r. jest sama treść odwołania z 12 października 1954 r., którego kopię dołączyła A. K. przy piśmie z 18 grudnia 1995 r. Zdaniem organu pismu z 25 listopada 1954 r. nie można odmówić wiarygodności. Potwierdza ono bowiem fakt wydania orzeczenia z [...] września 1954 r., złożenie odwołania w terminie przez S. C., stan zabudowy nieruchomości oraz fakt niezłożenia wniosku. Organ wyjaśnił, że w toku postępowania nadzorczego, wobec niekompletności akt własnościowych przedmiotowej nieruchomości, podjął działania mające na celu ustalenie, czy w stosunku do przedmiotowej nieruchomości został złożony ww. wniosek. W tym celu zwrócił się do Archiwum Akt Nowych oraz do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie. Z udzielonych odpowiedzi wynika, że nie odnaleziono ani wniosku, ani żadnej adnotacji o jego złożeniu. Zdaniem organu nadzoru brak jest dowodu, z którego można byłoby wysnuć, że stosowny wniosek dekretowy został kiedykolwiek i przez kogokolwiek złożony. Dowodu na istnienie takiego wniosku nie przedstawili także wnioskodawcy, którzy we wniosku z 22 listopada 2010 r. stwierdzili jedynie, że fakt złożenia wniosku dekretowego został przyznany w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z [...] września 2007 r. sygn. akt [...]. Z załączonej do wniosku kopii tego wyroku wydanego w sprawie z powództwa wnioskodawców przeciwko Gminie Miasta Stołecznego Warszawy o odszkodowanie za nieruchomość zabudowaną budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym położoną w [...] wynika, iż Sąd ten uznał za udowodnioną okoliczność, że S. C. "prawdopodobnie" złożyła wniosek o przyznanie prawa własności czasowej, który został załatwiony odmownie. W ocenie Sądu świadczyć o tym mogłoby w/w pismo do Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z 25 listopada 1954 r. z którego wynika, że orzeczeniem z dnia [...] września 1954 r. odmówiono byłym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu. Jak zauważa dalej Sąd, jednocześnie z dalszej części pisma wynika, że właściciele nie złożyli wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. W ocenie Sądu z powodu tych sprzeczności dokument nie może być uznany za wiarygodny. Jak stwierdził Minister, ustalenia zawarte w uzasadnieniu wyroku nie wiążą organu nadzoru. Co więcej należy zauważyć, biorąc pod uwagę doświadczenie organu, że w praktyce zdarzało się, że organy dekretowe wydawały decyzje odmawiające przyznania prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego), mimo że stosowny wniosek nie został złożony. Rozstrzygnięcie sprawy, pomimo braku wniosku dekretowego Minister ocenił jako rażące naruszenie art. 7 ust. 1 dekretu i w związku z tym orzekł jak na wstępie, zaznaczając przy tym, że ani decyzja z [...] czerwca 1955 r., ani orzeczenie z [...] września 1954 r. nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a.
Decyzją z [...] września 2015 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy powyższą decyzją z [...] lipca 2013 r., jednakże Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 lutego 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1979/15, stwierdził jej nieważność, wskazując, że postępowanie zakończone jej wydaniem prowadzone było z udziałem osoby nieżyjącej (J. C.).
Po ustaleniu następców prawnych zmarłego wnioskodawcy, decyzją z [...] lutego 2018 r. Minister Inwestycji i Rozwoju na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 K.p.a. utrzymał w mocy powyższą decyzję z [...] lipca 2013 r. W jej uzasadnieniu powtórzył ustalenia i ocenę prawną zawartą we wcześniejszym rozstrzygnięciu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.
Skargę na powyższą decyzję złożyli A. K., D. R. i E. C., zarzucając jej naruszenie art. 2 w związku z art. 8 Konstytucji, art. 7 ust. 1 i 2 dekretu oraz art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 K.p.a. i w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 7a § 1 K.p.a. i art. 6 K.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., a także art. 15 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341 ze zm.).
W odpowiedzi na skargę Minister Inwestycji i Rozwoju wniósł o jej oddalenie.
Oddalając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że trudność w sprawie polega na tym, że akta własnościowe są niekompletne. Brak jest spornego wniosku, orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z [...] września 1954 r., dokumentów dotyczących postępowania zakończonego tym orzeczeniem oraz odwołania od tego orzeczenia. Natomiast fakt wydania tego orzeczenia wynika z decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] czerwca 1955 r., którą rozpatrzono odwołanie od orzeczenia z [...] września 1954 r. Z tego względu organ nadzoru uznał, że orzeczenie przez organ I instancji zostało wydane. Fizyczny brak tego orzeczenia w materiale dokumentacyjnym i brak pozytywnych rezultatów jego poszukiwania przez organ powoduje, że nie jest wiadome, co było powodem rozstrzygnięcia o odmowie przyznania prawa własności czasowej. Tych wątpliwości nie usuwa treść orzeczenia organu odwoławczego, którego uzasadnienie jest bardzo ogólnikowe, odwołuje się tylko do treści orzeczenia organu I instancji, uznając je za słuszne i zgodne z przepisami.
Natomiast powody odmowy przyznania prawa własności czasowej można ustalić na podstawie pisma Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie z 25 listopada 1954 r., którym przedstawiono Ministrowi Gospodarki Komunalnej w Warszawie odwołanie S. C. i współwłaścicieli od orzeczenia z [...] września 1954 r. W odniesieniu do zarzutów odwołania organ wyjaśnił, że właściciele nie złożyli wniosku o przyznanie im prawa własności czasowej, a teren jest przeznaczony pod zabudowę społeczną mieszkaniową i w tych okolicznościach należało orzec przejęcie nieruchomości na rzecz Państwa. Z treści tego pisma wprost wynika, że właściciele nie złożyli wniosku dekretowego. Fakt niezłożenia wniosku stwierdza również w odwołaniu współwłaścicielka nieruchomości S. C. Kopie tego odwołania złożyli wnioskodawcy w toku postępowania nieważnościowego. Wprawdzie nie jest ono podpisane, ale skoro zostało rozpoznane przez organ odwoławczy, to zdaniem Sądu należy przyjąć, że pochodziło od niej. W punkcie 2 zarzutów odwołująca się stwierdza, że fakt niezłożenia wniosku o przyznanie własności czasowej nie powinien powodować odebrania własności. Odwołanie nawiązuje do stanowiska wyrażonego przez organ w kwestionowanym przez nią orzeczeniu, zatem organ I instancji musiał stwierdzić w orzeczeniu, że właściciele nie złożyli wniosku. Odwołująca się temu faktowi nie zaprzecza, nie powołuje się na to, że wniosek został złożony, a jedynie inaczej niż organ ocenia konsekwencje niezłożenia wniosku. To stanowisko dawnej współwłaścicielki nieruchomości wprost dowodzi, że nie został złożony wniosek w trybie art. 7 ust. 1 dekretu. Poszukiwana organu nadzoru podjęte w celu odnalezienia wniosku i negatywny wynik tych poszukiwań utwierdziły Sąd, że wniosek nie został złożony. Sami skarżący także nie przedstawili żadnego dowodu, który wskazywałby na złożenie takiego wniosku. Tak więc dywagacje dotyczące tej kwestii stanowią jedynie niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi ustaleniami organu, a co czyni zarzuty skargi bezzasadnymi. Zupełnie bowiem dowolne jest twierdzenie skarżących, że wniosek został złożony wobec stanowiska odmiennego samej właścicielki wyrażonego w odwołaniu. Bezzasadnie także skarżący zarzucają organowi brak należytego wyjaśnienia sprawy w szczególności przez brak poszukiwania wniosku. Zdaniem Sądu nie sposób szukać czegoś, czego w ogóle nie było, a tak jest z wnioskiem dekretowym w niniejszej sprawie.
Jak podkreślił Sąd pierwszej instancji, postępowanie o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy (użytkowania wieczystego) jest postępowaniem wnioskowym, a więc było tylko wszczynane na wniosek złożony przez podmioty wymienione w art. 7 ust. 1 dekretu. Organ dekretowy nie działał z urzędu w tym przedmiocie, a brak stosownego wniosku czynił zbędnym wydanie orzeczenia w tej kwestii. Zatem wydanie przez organy obu instancji kontrolowanych w przedmiotowym postępowaniu nadzorczym orzeczeń stanowi rażące naruszenie art. 7 ust. 1 dekretu, gdyż zostały one wydane bez podstawy prawnej. Stanowi to przesłankę nieważności decyzji określoną w art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. i skutkuje stwierdzeniem ich nieważności.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – określanej dalej jako "P.p.s.a.") oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący, zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
- naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:
1. art. 7 ust. 1 dekretu przez błędne przyjęcie, że w odniesieniu do spornej nieruchomości nie wystąpiono z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej, pomimo że w sprawie nie jest kwestionowane, iż wydano w instancji odwoławczej decyzję Ministra Gospodarki Komunalnej z 1955 r.,
2. art. 7 ust. 2 dekretu poprzez błędne uznanie, że w niniejszej sprawie nie zostały spełnione wynikające z dekretu warunki do przyznania własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego), pomimo że użytkowanie nieruchomości przez dotychczasowych właścicieli dało się pogodzić z planem zabudowania i nie było innych podstaw do nieuwzględnienia wniosku o przyznanie własności czasowej,
- naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 8 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób budzący brak zaufania uczestników postępowania, przez uznanie, że nie było złożonego wniosku o przyznanie własności czasowej - pomimo, iż z decyzji II instancji wyraźnie wynika, iż sprawa o przyznanie własności czasowej została merytorycznie rozpoznana,
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7a § 1 K.p.a. poprzez naruszenie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony,
5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 6 K.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez pominięcie przy rozstrzygnięciu zasady legalności i prawidłowości działań organu administracji publicznej, zgodnie z którą w przypadku braku dowodów przeciwnych, wobec treści orzeczenia z 1955 roku z którego jednoznacznie wynika, że odmowa przyznania prawa własności czasowej nastąpiła w wyniku rozpoznania wniosku - organ winien przyjąć, że wniosek taki został przez uprawnione osoby w zakreślonym terminie złożony (naruszenie przez bezpodstawne zakwestionowanie faktu złożenia wniosku), co doprowadziło do niezasadnego braku stwierdzenia, że decyzje odmawiające przyznania własności czasowej zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa z powodu naruszenia przepisów art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu,
6. art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez brak należytego uzasadnienia wyroku, a w szczególności nie odniesienie się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów, w tym zarzutu, że wniosek dekretowy mógł być złożony ustnie oraz że wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść strony a organy administracji publicznej powinny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej,
7. art. 15 ust. 1 obowiązującego w tym czasie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341 ze zm.) poprzez pominięcie, iż wniosek taki mógł być składany również ustnie.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zrzekli się rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że skoro sprawa została rozpatrzona merytorycznie, to wniosek w trybie art. 7 dekretu został złożony przez osoby uprawnione, w zakreślonym terminie. Nadto organy nie zbadały, czy zostały spełnione przesłanki do przyznania własności czasowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
Na wstępie należy wskazać, że stosownie do art. 182 § 2 P.p.s.a.: "Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów" (art. 182 § 3 P.p.s.a.). Ponieważ w rozpoznawanej sprawie skarżący zrzekli się rozprawy, a pozostałe strony nie zażądały jej przeprowadzenia, Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Rozpoznając sprawę w granicach określonych treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. i nie stwierdzając przy tym przypadków nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienionych w jego § 2, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. (zarzut 6). Jak podkreśla się w orzecznictwie, zarzut naruszenia powołanego przepisu jako samodzielna podstawa kasacyjna może być skutecznie postawiony tylko w dwóch przypadkach tj. gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie oraz gdy w ramach przedstawiania stanu sprawy Sąd pierwszej instancji nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (vide: uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010 r. nr 3, poz. 39). Uzasadnienie skarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji zawiera wszystkie wymagane tym przepisem elementy. Przedstawia stan sprawy, zarzuty skargi, stanowiska stron i wyjaśnia podstawę prawną rozstrzygnięcia. Z treści uzasadnienia jednoznacznie też wynika, jakie okoliczności faktyczne były podstawą wyrokowania Sądu I instancji. Okoliczności te w istocie sprowadzały się do jednego ustalenia, a mianowicie, że kwestionowane w postępowaniu nieważnościowym decyzje zostały wydane w warunkach niezłożenia wniosku dekretowego, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. Wobec tego, że uzasadnienie precyzyjnie wskazuje, jakie ustalenia organu i z jakich względów Sąd podziela, to zarzut naruszenia przepisu określającego wymogi poprawnego uzasadnienia nie mógł być skuteczny.
Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 8 K.p.a. (zarzut 3). Zauważyć trzeba, że w okolicznościach niniejszej sprawy organy administracyjne były świadome niekompletności posiadanych akt własnościowych przedmiotowej nieruchomości i dlatego też w toku postępowania przeprowadziły postępowanie uzupełniające, zwracając się do Archiwum Akt Nowych i Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego o udzielenie informacji, czy w posiadanych zbiorach znajduje się informacja o złożeniu wniosku dekretowego. Organy poczyniły zatem starania mające na celu odnalezienie tego wniosku. Jego brak potwierdzono stosownymi dokumentami, tj. kopią złożonego odwołania od orzeczenia administracyjnego z [...] września 1954 r., jak również pismem Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z 25 listopada 1954 r., którym przekazano odwołanie byłej współwłaścicielki nieruchomości od powyższego orzeczenia. Tym samym ustalenie organu o niezłożeniu w sprawie wniosku z art. 7 ust. 1 dekretu znajdowało swoje oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, którego skarżący nie zdołali w żaden sposób podważyć, przede wszystkim przedkładając w toku postępowania stosowny wniosek lub inne dokumenty potwierdzające lub chociażby uprawdopodobniające jego złożenie. Nie można również wywodzić, jak czynią to skarżący, że złożenie wniosku potwierdza fakt merytorycznego rozpatrzenia sprawy orzeczeniem z [...] września 1954 r. i decyzją z [...] czerwca 1955 r., skoro nie znajduje to żadnego obiektywnego potwierdzenia, a wprost przeciwne wnioski należy wyprowadzić z wyjaśnień Prezydium Rady Narodowej (pismo z 25 listopada 1954 r.). Tym samym słusznie Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się naruszenia przez organy administracji uchybienia zasadzie zaufania uczestników do władzy publicznej (art. 8 K.p.a.), akceptując działania i ustalenia organu. Formułowanie przez skarżących przeciwnych do organu ustaleń, bez oparcia ich o jakiekolwiek dowody, nie pozwala na polemikę z nimi. Trudno również wymagać od organu przedstawienia "dowodów przeciwnych" do ustalenia braku złożenia w sprawie tzw. wniosku dekretowego, jak wskazuje się w zarzucie 5 skargi kasacyjnej. Fakt ten, jak powyżej wskazano, znajduje swoje potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy i nie został skutecznie podważony przez skarżących w jakikolwiek inny sposób niż poprzez ich własne twierdzenia. Z tego też względu nie można było także podzielić zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 6 i art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz art. 7 ust. 1 i 2 dekretu (zarzut 5).
Podobnie nie można było uznać skuteczności zarzutu naruszenia art. 15 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (zarzut 7), skoro nie zostało w sprawie wykazane, aby wniosek w trybie art. 7 ust. 1 dekretu osoba uprawniona złożyła ustnie. Brak jest na to jakichkolwiek dowodów, w tym protokołu do którego taki wniosek miałby być zgłoszony. Przeciwne wnioski, jak przyjęły organy nadzoru, wynikały także z samych twierdzeń strony odwołującej się od orzeczenia administracyjnego z [...] września 1954 r. W punkcie 2 zarzutów odwołania, była właścicielka stwierdziła bowiem, że niezłożenie wniosku o przyznanie własności czasowej nie powinno powodować odebrania własności. Tym samym treść odwołania wprost zaprzecza twierdzeniom skarżących o złożeniu wniosku dekretowego, także w formie ustnej.
Jako niezasadny należało ocenić również zarzut naruszenia art. 7a K.p.a. (zarzut 4). Po pierwsze, do zastosowania tego przepisu koniecznym jest m.in., aby w sprawie pozostawały "wątpliwości co do treści normy prawnej", co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Po drugie, przepis ten wprowadzono ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935, art. 1 pkt 2). Zgodnie z przepisem przejściowym (art. 16 ust. 1), przedmiotowe postępowanie wszczęto przed [...] czerwca 2017 r. i nie zostało ostatecznie zakończone przed tą datą, wobec czego art. 7a K.p.a. nie mógł zostać w ogóle zastosowany przez organ. Po trzecie natomiast, wątpliwości które skarżący odnoszą do stanu faktycznego sprawy, a więc tego czy tzw. wniosek dekretowy został złożony zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu, czy też nie, zostały wyjaśnione w toku postępowania administracyjnego.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego jako błędnie skonstruowany należało ocenić zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 dekretu (zarzut 1). Zarzut ten w istocie zmierza do podważenia ustaleń stanu faktycznego, tj. okoliczności, że nie wystąpiono z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej, co nie mieści się ani w pojęciu błędnej wykładni ani niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Z kolei przepis art. 7 ust. 2 dekretu nie podlegał ani wykładni, ani zastosowaniu przez Sądu pierwszej instancji, skoro nie doszło w sprawie do złożenia wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy. Tym samym niezasadny okazał się być również zarzut 2 skargi kasacyjnej.
W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 2 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło