III OSK 1033/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-13
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Przemysław Szustakiewicz, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze pisma w trybie art. 44 k.p.a. jest skuteczne, jeśli adres wskazany w raporcie o zmianie miejsca zamieszkania był ostatnim znanym organowi adresem, mimo że strona złożyła kolejny raport o zmianie adresu tuż po wysłaniu pisma?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze w trybie art. 44 k.p.a. jest skuteczne, jeśli pismo zostało wysłane na ostatni znany organowi adres strony, nawet jeśli strona złożyła kolejny raport o zmianie adresu tuż po wysłaniu pisma. Kluczowe jest, aby adres, na który wysłano pismo, był aktualny i znany organowi w momencie wysyłki. Skuteczne doręczenie w trybie art. 44 k.p.a. skutkuje rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Komendanta Wojewódzkiego Policji o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od rozkazu personalnego o zwolnieniu policjanta ze służby. Policjant wielokrotnie zmieniał adres zamieszkania w trakcie postępowania. Organ uznał doręczenie rozkazu personalnego za skuteczne w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 30 kwietnia 2018 r. (lub 27 kwietnia 2018 r. według WSA), co skutkowało stwierdzeniem uchybienia terminu do wniesienia odwołania. WSA oddalił skargę policjanta, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od K.L. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 22 listopada 2018 r., sygn. akt III SA/Lu 476/18 w sprawie ze skargi K.L. na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K.L. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, wyrokiem z dnia 22 listopada 2018 r., sygn. akt III SA/Lu 476/18, oddalił skargę K.L. na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komendant Miejski Policji [...], rozkazem personalnym z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...], zwolnił policjanta ze służby w Policji z dniem 30 kwietnia 2018 r.
W dniu 11 kwietnia 2018 r. organ I instancji skierował na adres policjanta (ul. [...]) przesyłkę listową poleconą, zawierającą powyższy rozkaz personalny. W dniu 13 kwietnia 2018 r. przesyłka była awizowana, zaś w dniu 23 kwietnia 2018 r. awizowana powtórnie. Wobec jej niepodjęcia, w dniu 30 kwietnia 2018 r. zwrócono przesyłkę nadawcy. Organ uznał doręczenie przesyłki zawierającej rozkaz personalny za skuteczne i dokonane w trybie art. 44 k.p.a.
W dniu 19 maja 2018 r. policjant stawił się w siedzibie organu I instancji, gdzie doręczono mu na jego żądanie rozkaz personalny z dnia [...] kwietnia 2018 r.
Pismem z dnia 28 maja 2018 r., nadanym w dniu 2 czerwca 2018 r., policjant złożył odwołanie od rozkazu personalnego organu I instancji. Pismem z dnia 1 czerwca 2018 r. odwołanie wniosła również pełnomocnik policjanta.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] Komendant Wojewódzki Policji [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez policjanta, jak i jego pełnomocnika.
W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 11 kwietnia 2018 r. do organu I instancji wpłynął raport skarżącego o zmianie adresu zamieszkania na ul. [...] i na ten adres wysłano stronie rozkaz personalny. Organ odwoławczy uznał, że w niniejszej sprawie doszło do skutecznego doręczenia przesyłki w trybie art. 44 k.p.a., w dniu 30 kwietnia 2018 r. Podkreślono, że składane przez policjanta liczne zawiadomienia o zmianie miejsca zamieszkania nie wskazywały daty powstania tej zmiany, ani informacji czy ma ona charakter stały czy czasowy. W ocenie organu odwoławczego, działanie strony miało na celu uniknięcie doręczenia rozkazu personalnego, bowiem w okresie od dnia wszczęcia postępowania administracyjnego, tj. od dnia 12 lutego 2018 r. do dnia 19 maja 2018 r. policjant pięciokrotnie zmieniał adres zamieszkania. Jednocześnie organ podkreślił, że ani policjant, ani jego pełnomocnik nie złożyli wniosków o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań, wobec czego należało stwierdzić na podstawie art. 134 k.p.a. uchybienie terminu do ich wniesienia.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniósł policjant.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej "P.p.s.a."), uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że istotnie organ I instancji zaniedbał powinności wynikającej z artykułu 41 § 1 i § 2 k.p.a. Wszczynając postępowanie administracyjne powinien pouczyć stronę o obowiązku zawiadamiania o każdej zmianie swego adresu, w tym adresu elektronicznego (art. 41 § 1 k.p.a.) oraz poinformować, że w razie zaniedbania powyższego obowiązku, doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny (art. 41 § 2 k.p.a.). Dla przyjęcia fikcji doręczenia przesyłki poleconej (art. 44 § 4 k.p.a.) na nieaktualny adres, w przypadku niepoinformowania przez stronę organu o zmianie adresu w toku postępowania, konieczne jest faktyczne doręczenie stronie pouczenia o skutkach zaniechania powiadomienia o zmianie adresu. Sąd wyjaśnił, odwołując się do orzecznictwa, że jeżeli pierwsze doręczenie nie zostało dokonane skutecznie (poprzez jego faktyczne odebranie), przyjęcie fikcji doręczenia nie jest możliwe, gdy organowi jednocześnie wiadomo, że adres, na który wysłano pismo nie jest prawidłowy.
W sprawie, WSA w Lublinie uznał za konieczne zweryfikowanie prawidłowości tezy o skuteczności doręczenia skarżącemu rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby w Policji.
Z akt osobowych wynika, że skarżący ma wykształcenie wyższe prawnicze i znany mu jest porządek prawny. Z § 13 pkt 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r. poz. 646 ze zm.) wynika, że policjant jest obowiązany niezwłocznie, jednakże nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia, poinformować w pisemnym raporcie drogą służbową, przełożonego właściwego w sprawach osobowych, m.in. o zmianie adresu miejsca zamieszkania. Analiza akt osobowych dowodzi, że skarżący od chwili wszczęcia postępowania, tj. od 8 lutego 2018 r. do dnia 3 maja 2018 r., aż pięciokrotnie składał raporty o zmianie miejsca zamieszkania, a tym samym adresu do doręczeń (w raporcie z dnia 12 lutego 2018 r. podał adres – [...], w raporcie z dnia 5 marca 2018 r. wskazał adres – [...], w raporcie z dnia 7 kwietnia 2018 r. dokonał zmiany adresu – [...], w raporcie z dnia 12 kwietnia 2018 r. podał adres – [...], wreszcie w raporcie z dnia 3 maja 2018 r. wskazał adres – [...] – obowiązujący przed dokonywanymi zmianami). W tych okolicznościach, organ odwoławczy słusznie skonstatował, że nieustanne zmiany adresu miały na celu utrudnianie skuteczności doręczeń, co świadczy o tym, że skarżący dążył do przedłużania postępowania. Sąd podniósł, że skarżący w swoich raportach nie podawał, od kiedy aktualny jest zmieniony adres. Permanentne zmiany adresu nie korelowały z adresem na zwolnieniach lekarskich, bowiem lekarzom wystawiającym te dokumenty – skarżący konsekwentnie wskazywał adres zamieszkania – [...].
Następnie Sąd pierwszej instancji przytoczył treść przepisów dotyczących doręczania pism, tj. art. 41 § 1 - § 5 k.p.a., art. 43 k.p.a., art. 44 § 1 – § 4 k.p.a. i wskazał, że w raporcie z dnia 7 kwietnia 2018 r., który wpłynął do organu I instancji w dniu 11 kwietnia 2018 r, skarżący podał nowy adres zamieszkania, na który należy dokonywać doręczeń, tj. [...]. Na ten adres, w dniu 11 kwietnia 2018 r., organ wysłał przesyłkę poleconą do policjanta. Z aplikacji Poczty Polskiej – "śledzenie przesyłek" oraz z adnotacji na kopercie wynika, że przesyłkę tę próbowano doręczyć po raz pierwszy w dniu 13 kwietnia 2018 r. (awizowano odbiór pisma w placówce pocztowej w terminie 7 dni). Ponownie awizowano o możliwości odbioru pisma w placówce pocztowej w dniu 23 kwietnia 2018 r. Pisma nie odebrano, dlatego w dniu 30 kwietnia 2018 r. poczta odesłała je do nadawcy.
Z korzyścią dla skarżącego organ odwoławczy przyjął, że doręczenie rozkazu personalnego nastąpiło w dniu 30 kwietnia 2018 r. Tymczasem w świetle regulacji ustawowych należało przyjąć wcześniejszą datę doręczenia, tj. 27 kwietnia 2018 r. Treść art. 44 § 3 k.p.a. wyraźnie bowiem wskazuje, że w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia. Skoro zatem pierwszego zawiadomienia dokonano w dniu 13 kwietnia 2018 r., przeto w zgodzie z art. 44 § 4 k.p.a. przyjąć trzeba, że doręczenia dokonano w dniu 27 kwietnia 2018 r. (piątek).
Stosownie do art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia stronie decyzji, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. W niniejszej sprawie – termin wniesienia odwołań rozpoczął swój bieg od dnia 27 kwietnia 2017 r., a zakończył w dniu 11 maja 2018 r.
Niesporne jest, że odwołanie pełnomocnika strony zostało złożone w placówce pocztowej w dniu 1 czerwca 2018 r., zaś odwołanie skarżącego – w dniu 2 czerwca 2018 r., a zatem z uchybieniem ustawowego terminu. Sąd zaznaczył, że ani skarżący, ani jego pełnomocnik nie wnosili o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Prawidłowo zatem organ odwoławczy stwierdził, na podstawie art. 134 k.p.a., że odwołania zostały wniesione z uchybieniem terminu. Wydanie tego rodzaju orzeczenia powoduje trwałą niemożność rozpoznania odwołania. Gdyby to jednak nastąpiło, decyzja wydana w drugiej instancji byłaby dotknięta wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (rażące naruszenie prawa). Okoliczność, że na żądanie skarżącego wydano mu w dniu 19 maja 2018 r. egzemplarz rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby nie spowodowała, że od tego dnia rozpoczął się bieg terminu do wniesienia odwołania, skoro nastąpiło skuteczne doręczenie rozkazu personalnego w dniu 27 kwietnia 2018 r.
W tych okolicznościach, za chybione, Sąd pierwszej instancji uznał, zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 44 k.p.a. (nie wskazano, o jaką konkretnie jednostkę redakcyjną tego przepisu chodzi) oraz art. 134 k.p.a. Jedyną wadą w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji był brak powiadomienia skarżącego o treści art. 41 § 1 k.p.a., aczkolwiek skarżący i tak wiedział o powinności powiadamiania organu o każdej zmianie swojego adresu, bowiem tak właśnie czynił. Nie każde naruszenie przepisów postępowania zobowiązuje sąd do wyeliminowania określonej decyzji z obrotu prawnego. Naruszenie przepisów postępowania musi być bowiem takiej rangi, że mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. W niniejszej sprawie ten rodzaj naruszenia przepisów postępowania nie wystąpił.
Z powyższym wyrokiem nie zgodził się policjant, który wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1. art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy postanowienie uchybiało przepisom postępowania, co mało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 44 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i uznanie doręczenia za dokonane w dniu 30 kwietnia 2018 r., mimo iż organ posiadał wiedzę o zmianie miejsca zamieszkania skarżącego, a zatem brak było podstaw dla zastosowania domniemania doręczenia;
b) art. 134 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż uchybiono terminowi do wniesienia odwołań skarżącego i pełnomocnika skarżącego;
2. art. 151 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym oddaleniu skargi, w sytuacji, w której zaskarżone postanowienie uchybiało przepisom, zaś dostrzeżenie tych uchybień skutkowałoby uchyleniem błędnego orzeczenia;
Mając powyższe na uwadze, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi oraz uchylenie zaskarżonego postanowienia. Ponadto skarżący kasacyjnie wniósł o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie, uznając, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej, które jednakże nie zasługują na uwzględnienie. Stanowią w istocie powtórzenie zarzutów zawartych w skardze przed Sądem pierwszej instancji i sprowadzają się do zakwestionowania skuteczności doręczenia rozkazu personalnego w trybie art. 44 k.p.a., tj. skierowania korespondencji na nieaktualny adres strony.
Nie ulega wątpliwości, że zastosowanie instytucji doręczenia zastępczego uregulowanego w art. 44 k.p.a. wymaga kumulatywnego spełnienia kilku przesłanek. Pierwszą z przesłanek jest niemożność doręczenia pisma (przesyłki) w sposób określony w art. 42, a następnie w art. 43 k.p.a. Drugą z przesłanek jest pozostawienie pisma na przechowanie przez okres 14 dni w placówce pocztowej danego operatora pocztowego, w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego, albo też w urzędzie właściwej gminy (miasta) w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta). Trzecią przesłanką jest zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia, odpowiednio w placówce pocztowej albo w urzędzie właściwej gminy (miasta). Czwartą przesłanką jest, w przypadku niepodjęcia przez adresata przesyłki we wskazanym terminie, pozostawienie powtórnego zawiadomienia o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia. Z uregulowania art. 44 k.p.a. wynika jednoznacznie, że skuteczność doręczenia uzależniona została od bezwzględnego zachowania wymogów określonych w tym przepisie. Dlatego też zasady i procedury odnoszące się do stosowania instytucji doręczenia zastępczego powinny być przestrzegane ściśle. Uchybienie któremukolwiek z elementów procedury doręczenia zastępczego powoduje, iż nie można skutecznie powołać się na domniemanie doręczenia. Podkreślić przy tym należy, że domniemanie doręczenia z art. 44 k.p.a. nie ma zastosowania do pisma błędnie zaadresowanego (skierowanego na zły adres). Jednak w okolicznościach niniejszej sprawy wskazywana przez skarżącego niezgodność adresu nie mogła doprowadzić do zakwestionowania skuteczności doręczenia rozkazu personalnego w trybie art. 44 k.p.a.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że skarżący kasacyjnie policjant od chwili wszczęcia postępowania administracyjnego, tj. od 8 lutego 2018 r. do dnia 3 maja 2018 r., aż pięciokrotnie składał raporty o zmianie miejsca zamieszkania, a tym samym adresu do doręczeń (w raporcie z dnia 12 lutego 2018 r. podał adres – [...], w raporcie z dnia 5 marca 2018 r. wskazał adres – [...], w raporcie z dnia 7 kwietnia 2018 r. dokonał zmiany adresu – [...], w raporcie z dnia 12 kwietnia 2018 r. podał adres – [...], wreszcie w raporcie z dnia 3 maja 2018 r. wskazał adres – [...]). W raporcie z dnia 7 kwietnia 2018 r., który wpłynął do organu I instancji w dniu 11 kwietnia 2018 r., policjant podał nowy adres zamieszkania, na który należy dokonywać doręczeń, tj. [...]. Na ten właśnie adres, jako ostatni znany organowi przed doręczeniem rozkazu personalnego adres zamieszkania, w dniu 11 kwietnia 2018 r., organ wysłał przesyłkę poleconą zawierającą rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby w Policji. Nie może więc budzić wątpliwości fakt, że w dniu 11 kwietnia 2018 r., tj. w dniu przesłania do policjanta przesyłki poleconej, adres, na który skierowano przesyłkę był aktualny i znany organowi. Adres ten był bowiem ostatnim, najbardziej aktualnym dla organu adresem zamieszkania skarżącego kasacyjnie przed wysłaniem mu rozkazu personalnego. To, że policjant już następnego dnia, tj. 12 kwietnia 2018 r., po zaledwie pięciu dniach od złożenia raportu z dnia 7 kwietnia 2018 r., złożył kolejny raport o zmianie miejsca zamieszkania, świadczy, że było to działanie celowe, mające utrudnić, a wręcz uniemożliwić organowi doręczenie rozkazu personalnego. Zmiana adresu zamieszkania tuż po przesłaniu na ostatni znany organowi adres przesyłki poleconej, która została następnie uznana za doręczoną w trybie art. 44 k.p.a., nie świadczy o błędnym skierowaniu przez organ tej przesyłki do strony. Stanowi natomiast o skierowaniu jej na prawidłowy (aktualny), wskazany przez stronę adres. Korespondencja została bowiem skierowana do strony na adres jej zamieszkania wskazany w raporcie z dnia 7 kwietnia 2018 r., tj. na ostatni znany organowi przed doręczeniem decyzji adres zamieszkania i w przypadku braku jej odbioru przez adresata, słusznie uznano za prawidłowe doręczenie zastępcze. Tym samym skuteczne doręczenie rozkazu personalnego skarżącemu kasacyjnie policjantowi nastąpiło z dniem 27 kwietnia 2018 r.
Zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, że w sprawie zachowane zostały pozostałe przesłanki określone w art. 44 k.p.a., które uprawniały organ odwoławczy do przyjęcia fikcji prawnej doręczenia decyzji stronie. Mianowicie przesyłka posiada tzw. potwierdzenie odbioru, na którym operator pocztowy dokonał adnotacji o dwóch awizach dokonanych w dniach 13 i 23 kwietnia 2018 r., a także, iż przesyłka została pozostawiona na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym. Ponadto na wspomnianym zwrotnym potwierdzeniu znajduje się adnotacja o zwrocie przesyłki do nadawcy w dniu 30 kwietnia 2018 r. wobec jej niepodjęcia w terminie. Na podstawie tych danych stwierdzić należy, że spełnia ona wszystkie wymagania określone w przepisach art. 44 k.p.a. Ten sposób udokumentowania spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 44 k.p.a. jest wystarczający pod względem formalnym do przyjęcia fikcji doręczenia, o której mowa w tym przepisie rodzącej takie same skutki jak doręczenie dokonane w trybie art. 42 i 43 k.p.a. Powyższe oznacza, że skutek doręczenia decyzji nastąpił z upływem 27 kwietnia 2018 r. Skoro rozkaz personalny został uznany za skutecznie doręczony w dniu 27 kwietnia 2019 r., to złożenie w dniu 1 czerwca 2018 r. przez pełnomocnika policjanta, a przez samego policjanta w dniu 2 czerwca 2018 r., odwołania od tego rozkazu personalnego, świadczy o złożeniu tego odwołania z uchybieniem terminu do jego złożenia.
Zgodnie bowiem z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosi się za pośrednictwem tego organu do organu drugiej instancji w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Z przywołanego przepisu wynika, że warunkiem rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania jest skuteczne doręczenie decyzji stronie. Z drugiej strony, uchybienie terminu do wniesienia odwołania musi być jednoznaczne i mieć pełne oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy.
W niniejszej sprawie, co zostało już wyżej stwierdzone, rozkaz personalny o zwolnieniu skarżącego kasacyjnie ze służby w Policji został mu skutecznie i prawidłowo doręczony, w trybie art. 44 k.p.a., w dniu 27 kwietnia 2018 r. Termin do złożenia odwołania upływał zatem z dniem 11 maja 2018 r. Policjant wniósł natomiast odwołanie od tego rozkazu personalnego w dniu 1 czerwca 2018 r. Oznacza to, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu do jego złożenia. Organ, do którego wpływa odwołanie, zobowiązany jest zaś w pierwszej kolejności zbadać dopuszczalność odwołania oraz stwierdzić, czy nie nastąpiło uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia. W sytuacji, gdy organ drugiej instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Warunkiem do wydania przez organ odwoławczy postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, jest bezsporne ustalenie, że odwołanie zostało wniesione po upływie terminu wynikającego z art. 129 § 2 k.p.a.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie stwierdzenia tej okoliczności organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA z 4 lutego 2014 r., II OSK 2126/12, LEX nr 1497908). Treść art. 134 k.p.a., będącego bezwzględnie obowiązującą normą prawną, wskazuje na obowiązek organu odwoławczego wyraźnego ustosunkowania się do tej czynności. Stwierdzenie uchybienia terminu wymaga zatem jednoznacznego rozstrzygnięcia w formie postanowienia (por. G. Łaszczyca, Komentarz do art. 134 k.p.a., teza 9, LEX 2010 r.). Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy więc od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Organ odwoławczy, w razie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. i nawet nieznaczne przekroczenie terminu do złożenia tego środka prawnego zobowiązuje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do jego złożenia.
Skoro w niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie policjant wniósł odwołanie po terminie określonym w art. 129 § 2 k.p.a., a termin ten nie został przywrócony, to wydanie przez organ postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do jego wniesienia było czynnością prawidłową. Zasadnie zatem organ zastosował art. 134 k.p.a. i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Tym samym Sąd pierwszej instancji słusznie nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i P.p.s.a., prawidłowo zastosował art. 151 P.p.s.a. oddalając skargę, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia tych przepisów.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w pkt. 2 wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Koszty te wynoszą 240 zł i obejmują wynagrodzenie pełnomocnika organu z tytułu sporządzenia i wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 179 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło