II OSK 1780/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-27

Skład orzekający: Małgorzata Masternak-Kubiak, Andrzej Jurkiewicz, Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ogranicza prawo własności właściciela nieruchomości w sposób zgodny z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, może być uznana za naruszającą prawo własności w stopniu uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że uchwała rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ogranicza prawo własności właściciela nieruchomości, mieści się w granicach dopuszczalnych prawem, jeśli jest zgodna z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz uwzględnia interes publiczny związany z ochroną środowiska i walorów przyrodniczych, a naruszenie prawa własności nie przekracza dopuszczalnych prawem ograniczeń.
Stan faktyczny
A. S. zaskarżył uchwałę Rady Gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, twierdząc, że narusza ona jego interes prawny poprzez zmianę przeznaczenia jego nieruchomości, co uniemożliwia realizację planowanej inwestycji polegającej na budowie obiektów inwentarskich. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że choć uchwała narusza interes prawny skarżącego, to mieści się w granicach prawa. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 243/18 w sprawie ze skargi A. S. na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] września 2017 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 243/18, oddalił skargę A. S. na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] września 2017 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. A. S., zaskarżył powyższą uchwałę w zakresie dotyczącym nieruchomości nr [...], położonych na terenie miejscowości [...], stanowiących jego własność. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że uchwała godzi w jego interes prawny, albowiem od października 2016 r. stara się on o pozwolenie na realizację inwestycji polegającej na budowie obiektów inwentarskich – chlewni, chów bezściółkowy wraz z infrastrukturą towarzyszącą na przedmiotowych działkach. Wskazał, że ma interes prawny w sprawie, albowiem jego działki leżą na terenie przedmiotowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i akt ten zmienia ich przeznaczenie. Podniósł, że na długo przed uchwaleniem przedmiotowego planu wszczął postępowanie administracyjne celem realizacji planowanych przez siebie inwestycji. Skarżona uchwała zmieniła przeznaczenie należących do niego nieruchomości, czym ograniczyła prawo do dysponowania tymi nieruchomościami zgodnie z zamiarem zrealizowania na niej wspomnianych inwestycji. Podkreślił, że w chwili uchwalania zaskarżonej uchwały, organ miał świadomość i informację na temat toczących się w stosunku do jego działek postępowań. W ocenie skarżącego organ, poprzez zaskarżoną uchwałę, ustanowił prymat interesu publicznego nad jego interesem prywatnym, a wskutek tej uchwały teren do niego należący stał się w zasadzie bezużyteczny i bezwartościowy zwłaszcza, że obejmuje ziemie o bardzo niskiej klasie bonitacyjnej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, względnie oddalenie. Po pierwsze wskazał, że skarżący nie wykazał naruszenia interesu prawnego, albowiem sam fakt, że jest on właścicielem działek objętych planem nie aktualizuje jego interesu prawnego do zaskarżenia planu w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1875) – dalej: "u.s.g." W ocenie organu powinien on dodatkowo wskazać niezgodne z prawem przepisy planu lub elementy procedury planistycznej, a następnie wskazać zależność między tymi uchybieniami, a naruszeniem jego interesu prawnego. W ocenie Rady Gminy [...] przeznaczenie terenu określone w zaskarżonym planie odpowiada faktycznemu jego wykorzystaniu, a postulaty skarżącego można jedynie rozpatrywać w kategoriach naruszenia jego interesu faktycznego, tj. jego subiektywnego przekonania, że przeznaczenie określone w planie miejscowym jest dla skarżącego niekorzystne ze względów fiskalnych. Organ podkreślił nadto, że działki skarżącego zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie Obszaru Chronionego Krajobrazu [...], w związku z powyższym zasadnym jest określenie ich przeznaczenia jako terenu rolniczego, bez możliwości lokalizowania zabudowy kubaturowej. Organ zwrócił uwagę na szczególne walory przyrodniczo-turystyczne obszaru objętego planem, które w jego ocenie podlegać muszą ochronie przed wpływającymi na środowisko inwestycjami, takimi jak te planowane przez skarżącego. Przywołał nadto okoliczność protestów i braku dialogu skarżącego z lokalną społecznością, sprzeciwiającą się degradacji przyrodniczej zamieszkiwanego przez nią obszaru. Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał wniesioną skargę za niezasadną. Na wstępie Sąd ten stwierdził, że skarżący posiada legitymację skargową wobec przedmiotowego planu, albowiem akt ten obejmuje swoimi regulacjami jego nieruchomości, wprowadzając istotne ograniczenia w stosunku do sposobu wykonywania przez skarżącego prawa własności na terenie tych działek. Ograniczeniem takim, w nawiązaniu do treści skargi, jest zakaz lokalizowania na nich inwestycji przeznaczonych na cele hodowli zwierząt w tym mogących potencjalnie i zawsze znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów odrębnych (§ 5 pkt 1 lit. a planu). O ile zatem nie wzbudziło wątpliwości Sądu meriti, że przedmiotowa uchwała narusza interes prawny skarżącego w zakresie swobodnej możliwości dysponowania przez niego prawem własności nieruchomościach, przez co upoważniony był do wniesienia rozpatrywanej skargi, to jednak niezasadne okazały się zawarte w niej zarzuty niezgodnego z prawem, nadmiernego ograniczenia skarżącego w przysługującym mu prawie własności. W ocenie Sądu Wojewódzkiego w rozpatrywanej sprawie nie doszło do zaburzenia równowagi pomiędzy interesem publicznym a prywatnym w kontekście ograniczeń, jakie przedmiotowy plan miejscowy nałożył na skarżącego i możliwości zagospodarowania należących do niego nieruchomości. Sporne przeznaczenie terenu, na którym zlokalizowane są nieruchomości skarżącego, a więc tereny rolnicze – symbol "6R" jest zgodny z założeniami studium opisanymi w lp. 4.5.2. tego aktu, zgodnie z którymi na terenie sołectw [...]: "wskazany jest rozwój działań inwestycyjnych dla potrzeb agroturyzmu, usług produkcji w oparciu o istniejącą zabudowę zagrodową i inną niewykorzystaną (...), przy czym niewłaściwe jest wprowadzenie produkcji, działań, lokalizowanie obiektów uciążliwych bądź mogących pogorszyć stan środowiska przyrodniczego, niezwiązanych z obsługą rolniczą gminy". Sporne regulacje planu realizują powyższe założenie w odniesieniu do obszaru oznaczonego symbolem 6R. Tym samym, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie można stwierdzić, że plan miejscowy ogranicza wykonywanie prawa własności, skoro to właśnie plan miejscowy doprecyzował względem studium granice, w jakich owo wykonywanie jest dopuszczalne. Ponadto, jak wskazał skarżący nabył on wymienione nieruchomości ok. 2 lata temu, a więc w okresie w którym obowiązywało studium. Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że tylko kwalifikowana postać naruszenia prawa może prowadzić do skutecznego zakwestionowania postanowień planu. Zgodnie z art. 28 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1073) – dalej: "u.p.z.p.", istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały w całości lub części. Przepis art. 28 ust. 1 u.p.z.p. jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 91 i 94 u.s.g. Takiej wadliwości zaskarżonego aktu Sąd Wojewódzki nie stwierdził. Odnosząc się do argumentu skarżącego dotyczącego wszczęcia przez niego procedury uzyskania potrzebnych pozwoleń na realizację zamierzonej inwestycji przed uchwaleniem przedmiotowego planu, Sąd pierwszej instancji wskazał, że okoliczność ta nie stanowi przesłanki do ukształtowania ustaleń planistycznych w sposób odmienny, niż wynikający z zapisów studium. Sporządzenie planu miejscowego zgodnie z ustaleniami studium, czyli w sposób zgodny z przepisami u.p.z.p., nie może z kolei stanowić o naruszeniu w sposób nieuprawniony prawa własności. Mając na uwadze powyższe, wniesioną skargę Sąd Wojewódzki oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - dalej: "P.p.s.a.". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. S. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości, zarzucił: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię, a w efekcie przyjęcie, że działanie Rady Gminy [...] przy wykonywaniu władztwa planistycznego, nie stanowiło nieuzasadnionej i nieuprawnionej ingerencji w prawo własności skarżącego oraz nie stanowiło nadużycia władztwa planistycznego, a także przyjęcie, że interes indywidualny skarżącego został należycie wyważony z interesem publicznym wynikającym z konieczności zapewnienia ochrony środowiska oraz życia i zdrowia, podczas gdy w rzeczywistości Rada Gminy [...] nie wyjaśniła w sposób wystarczający przyczyn przyznania prymatu interesu publicznego nad prywatnym; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 133 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 5 P.p.s.a. w zw. z art. 147 § 1 P.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli, wyrażające się w nierozpoznaniu istoty sprawy poprzez nierozpoznanie (pominięcie) w toku postępowania przedstawionych na rozprawie zarzutów dotyczących uzasadnienia uchwały, albowiem z uzasadnienia wyroku nie wynika, że Sąd zbadał tę okoliczność, konsekwencją czego było pominięcie w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia podstawy i przyczyn nierozpoznania zarzutów skarżącego odnoszących się do uchwały; b) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) – dalej: "P.u.s.a." w zw. z art. 3 § 1 i 2 pkt 1 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, tj. niewłaściwe spełnienie funkcji kontrolnej, gdyż pomimo naruszenia przepisów prawa przez organy administracji publicznej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w przedmiotowym wyroku oddalił skargę A. S., nie stwierdzając tym samym nieważności uchwały Rady Gminy [...] we wnioskowanym zakresie. Ewentualnie, w przypadku uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż zarzut wskazany w pkt 1 jest nieuzasadniony, a zatem rozpoznanie zarzutów skargi było wystarczające, skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 147 § 1 w zw. z art. 141 § 4 oraz art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że Rada Gminy [...] prawidłowo i w sposób wyczerpujący uzasadniła, iż realizacja polityki przestrzennej gminy, w tym jej założeń co do ograniczenia ferm drobiu, czy trzody chlewnej na terenie przedmiotowej gminy wymaga ograniczenia prawa własności skarżącego, podczas gdy w rzeczywistości Rada Gminy [...] nie przedstawiła żadnych treściwych argumentów przemawiających za przedmiotowym rozwiązaniem, a także nie wykazała, że ustalenia planu mają charakter optymalny i stanowiły działania proporcjonalne. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy. W przypadku stwierdzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż zachodzą przesłanki do zastosowania art. 188 P.p.s.a., skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w zakresie odnoszącym się do działek nr [...] oraz o zasądzenie od Rady Gminy [...] na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania sądowego za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powyższe zarzuty szerzej umotywowano. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna, bowiem zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Stosownie do przepisu art. 183 § 1 i 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny powołanych w skardze kasacyjnej podstaw. W niniejszej sprawie ziściły się za to warunki odstępstwa od zasady jawności i bezpośredniości postępowania, bowiem pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie zrzekł się w jej imieniu rozprawy, a strona przeciwna w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądała przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 P.p.s.a.). Rozpoznając w pierwszej kolejności zarzuty naruszenia przepisów postępowania podnieść należy, iż są one niezasadne. Nie ma usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Uwzględniając normatywną treść tego przepisu, prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W rozpatrywanej sprawie – abstrahując od merytorycznej oceny tych czynności – Sąd pierwszej instancji przeprowadził, w granicach naruszenia interesu prawnego skarżącego, kontrolę legalności uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wyjaśnił podstawę prawną zaskarżonego aktu. Przedstawił zarzuty skargi, a także stanowisko organu. Tak sformułowane uzasadnienie wyroku odpowiada wymogom formalnym przewidzianym w art. 141 § 4 P.p.s.a. i pozwala na przeprowadzenie kontroli przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. W odniesieniu do pozostałych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania wskazać należy, że o nieważności uchwały lub zarządzenia w całości lub w części orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia, w trybie określonym w art. 90 u.s.g., zaś w myśl art. 147 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i pkt 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Przywołany przepis procedury sądowoadministracyjnej należy do tzw. przepisów wynikowych i znajduje on zastosowanie w sprawie, jeżeli wskutek przeprowadzonej kontroli Sąd pierwszej instancji stwierdzi istnienie naruszeń prawa przez organy administracji publicznej w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Powyższe oznacza, że warunkiem jego zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia przez sąd administracyjny naruszeń prawa przez organ uchwałodawczy. Oznacza to, że samodzielne naruszenie tego przepisu prawa może co do zasady nastąpić jedynie w sytuacji gdy Sąd ustali, że zaistniały przesłanki do uwzględnienia skargi na uchwałę, a mimo to nie stwierdzi jej nieważności w całości lub w części, względnie wydania jej z naruszeniem prawa. Sytuacja takowa niewątpliwie nie zaistniała w kontrolowanej sprawie. Nie można również podzielić zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny powinny zatem stanowić akta sprawy i wynikający z nich stan faktyczny istniejący w chwili podjęcia zaskarżonej uchwały. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 P.p.s.a.), a także może z urzędu lub na wniosek przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 P.p.s.a.). Obowiązkiem sądu, który przeprowadza kontrolę legalności zaskarżonego planu, jest ocena, czy zebrany materiał planistyczny jest pełny - kompletny. Naruszeniem normy prawnej wynikającej z art. 133 § 1 P.p.s.a. będzie, więc takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach. Rzecz w tym, że obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach, np. przyjęcie jakiegoś faktu nie znajdującego żadnego odzwierciedlenia w aktach sprawy. W przedmiotowej sprawie Sąd dokonał kontroli zgodności z prawem zaskarżonej uchwały na podstawie zgromadzonych akt postępowania w sprawie uchwalenia planu miejscowego. Nie można zatem zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że orzekł w sposób oderwany od akt sprawy. W odniesieniu natomiast do zarzutu naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a, należy wskazać, że ten zarzut został sformułowany nieprawidłowo. Nie mógł zatem zostać uwzględniony. Należy bowiem pamiętać, że wskazane przepisy mają charakter prawnoustrojowy i nie mogą stanowić samoistnej podstawy kasacyjnej bez wskazania konkretnej normy procesowej, która została naruszona. Fakt, że skarżący kasacyjnie nie podziela oceny Sądu pierwszej instancji nie oznacza, że Sąd naruszył art. 1 § 1 i 2 tej ustawy. Stawiając ten zarzut skarżący kasacyjnie powiązał co prawda naruszenie przepisów ustrojowych z przepisami postępowania sądowoadministracyjnego, tj. art. 3 § 1 i 2 pkt 1 P.p.s.a., jednakże nie mogło to przynieść zamierzonego skutku. Przepis art. 3 § 1 P.p.s.a. ma bowiem charakter kompetencyjny i nie zawiera samodzielnej treści normatywnej, zatem o jego naruszeniu można mówić jedynie w sytuacji wykroczenia poza kompetencje sądu, zastosowania środka nieprzewidzianego w ustawie, bądź w sytuacji, gdy sąd uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której w przepisie mowa. Przepis ten nie określa wzorca, według którego kontrola ta ma być wykonana. Zatem sama tylko okoliczność, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z orzeczeniem Sądu pierwszej instancji nie oznacza naruszenia tego przepisu. Nie podlegały również uwzględnieniu zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. w zw. z art. 140 K.c. w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Na wstępie podkreślić należy, że zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego, dla ich prawidłowego sformułowania w skardze kasacyjnej, powinny być powiązane z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., czego autor skargi kasacyjnej nie uczynił. Następnie wskazać należy, że Sąd Wojewódzki, kierując się właściwym rozumieniem wymienionych przepisów, zaznaczył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy Konstytucji RP, nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP, stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności. Na możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę w drodze ustawy ograniczeń wykonywania prawa własności wskazuje art. 140 K.c., w myśl którego, w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Ograniczenia wykonywania prawa własności mogą wynikać z przepisów bardzo wielu ustaw, w tym właśnie z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Na mocy art. 6 ust. 1 u.p.z.p. organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów przez uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, których ustalenia kształtują wraz z innymi przepisami sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Z kolei art. 3 ust. 1 u.p.z.p. stanowi podstawę do konstrukcji instytucji tzw. władztwa planistycznego gminy, które można zdefiniować jako przekazanie przez ustawodawcę gminie kompetencji w zakresie władczego przeznaczania i ustalania zasad zagospodarowania terenu. Stosownie do art. 4 ust. 1 u.p.z.p. to w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Z istoty planowania przestrzennego wynika, że plan miejscowy może ograniczać prawo własności nieruchomości. Dlatego w art. 36 i art. 37 u.p.z.p. ustawodawca przewidział środki ochrony na wypadek gdyby wskutek uchwalenia planu miejscowego lub jego zmiany korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone. Zaakcentować należy, że władztwo planistyczne podlega ograniczeniom, choćby wynikającym z art. 6 ust. 2 u.p.z.p., zgodnie z którym każdy posiada prawo – w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego – do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny oraz ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób. Ponadto w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. wskazane zostały wartości, które powinny być uwzględnione przez gminę przy uchwalaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Są to m.in. (pkt 1) wymagania ładu przestrzennego, prawo własności (pkt 9), potrzeby interesu publicznego (pkt 7). Zgodnie zaś z art. 1 ust. 3 u.p.z.p., ustalając przeznaczenie terenu lub określając potencjalny sposób zagospodarowania i korzystania z terenu, organ waży interes publiczny i interesy prywatne, w tym zgłaszane w postaci wniosków i uwag, zmierzające do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu, jak i zmian w zakresie jego zagospodarowania, a także analizy ekonomiczne, środowiskowe i społeczne. W ramach kształtowania polityki przestrzennej ingerencja w sferę prawa własności musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się w akcie prawa miejscowego określone ograniczenia. Przekroczenie przez organ uprawnień planistycznych, poprzez niezgodne z zasadą proporcjonalności i równości ograniczenie prawa własności nieruchomości, stanowi naruszenie zasad sporządzania planu w rozumieniu art. 28 ust. 1 u.p.z.p. skutkujące stwierdzeniem nieważności norm planu. Uwzględniając powyższe uwarunkowania Sąd Wojewódzki zasadnie stwierdził w zaskarżonym wyroku, że wprawdzie uchwała narusza interes prawny skarżącego, albowiem ingeruje w prawo własności jego działek - zmieniając sposób ich zagospodarowania i przeznaczenia, jednakże naruszenie to mieści się w granicach prawa, czyli było dopuszczalne w ramach przysługującego gminie władztwa planistycznego. Wbrew zarzutom i argumentom skargi zgodzić się należało z oceną Sądu Wojewódzkiego, że z całokształtu materiałów planistycznych wynika racjonalne, konkretne i wystarczające uzasadnienie celu i przyczyn, dla których opracowano plan zagospodarowania w kształcie kwestionowanym przez skarżącego. Mianowicie wyjaśniono, że działki skarżącego zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie Obszaru Chronionego Krajobrazu [...], w związku z powyższym zasadnym jest określenie ich przeznaczenia jako terenu rolniczego, bez możliwości lokalizowania zabudowy kubaturowej. Zwrócono również uwagę na szczególne walory przyrodniczo-turystyczne obszaru objętego planem, które podlegać muszą ochronie przed wpływającymi na środowisko inwestycjami, takimi jak te planowane przez skarżącego. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji plan zagospodarowania przestrzennego, na obszarze którego zlokalizowane są działki skarżącego, określa zasady zagospodarowania terenu z uwzględnieniem uwarunkowań właściwych obszarowi, na którym jego regulacje mają obowiązywać, przy czym w zakresie jego władztwa mieściło się ograniczenie możliwości realizacji konkretnych zamierzeń inwestycyjnych na terenach oznaczonych odpowiednimi symbolami, tak jak chociażby ograniczenie realizacji inwestycji określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko m.in. na terenach oznaczonych symbolami R – tereny rolnicze, RM – tereny zabudowy zagrodowej, czy MN – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, a dopuszczenie takich inwestycji na terenach o symbolu RU – teren obsługi produkcji w gospodarstwach rolnych, hodowlanych, ogrodniczych oraz gospodarstwach leśnych i rybackich. Jak podkreślił Sąd pierwszej instancji zlokalizowanie nieruchomości na terenie danego obszaru planistycznego niesie ze sobą obowiązek dostosowania ich zagospodarowania w zgodzie z założeniami tego planu. Wskazano również, że zaskarżony plan realizuje założenia przyjęte w obowiązującym dla obszaru studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...] z dnia [...] listopada 1997 r., a więc na wiele lat przed tym nim skarżący wszczął procedurę dotyczącą realizacji wskazanych przez niego obiektów budowlanych. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uprawnione jest wnioskowanie Sądu Wojewódzkiego, że podnoszone przez skarżącego ograniczenie prawa własności w zakresie przez niego wskazanym, które wynika z uchwalenia planu, mieści się w granicach dopuszczanych prawem. Z tego względu skarga kasacyjna została oddalona w oparciu o art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło