I SA/Go 410/18

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2018-12-06

Skład orzekający: Dariusz Skupień, Anna Juszczyk – Wiśniewska, Zbigniew Kruszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu zabezpieczającym może zostać uwzględniony, gdy strona była nieobecna za granicą i nie odebrała korespondencji z organu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak winy w uchybieniu terminu wymaga uprawdopodobnienia przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć mimo dołożenia należytej staranności. Pobyt za granicą i choroba nie wyłączają winy, jeśli strona nie podjęła działań zapewniających odbiór korespondencji i ochronę swoich interesów. W konsekwencji wniosek o przywrócenie terminu został słusznie oddalony.
Stan faktyczny
J.M. był zobowiązanym w postępowaniu zabezpieczającym dotyczącym podatku VAT za styczeń 2012 r. Organ wszczął postępowanie zabezpieczające i próbował doręczyć zawiadomienie o zabezpieczeniu na adres J.M., który nie odebrał przesyłki mimo dwukrotnego awizowania. J.M. przebywał za granicą z powodu obowiązków zawodowych, odwiedzin rodziny i choroby. Po powrocie złożył zarzut i wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów, który został odrzucony przez organy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Skupień (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Anna Juszczyk – Wiśniewska Asesor WSA Zbigniew Kruszewski Protokolant Sekretarz sądowy Anna Pakuła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi J.M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z [...] lutego 2018 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania zabezpieczającego. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: na podstawie zarządzenia zabezpieczenia nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął postępowanie zmierzające do zabezpieczenia na majątku J.M. przewidywanych należności z tytułu zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług za styczeń 2012 r. wraz z odsetkami za zwłokę. W toku postępowania organ egzekucyjny skierował do A zawiadomienie o zabezpieczeniu wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego zobowiązanego nr [...] z [...] grudnia 2017 r. Przesyłkę poleconą zawierającą odpis ww. zawiadomienia o zajęciu zabezpieczającym wraz z odpisem zarządzenia zabezpieczenia z [...] grudnia 2017 r. organ egzekucyjny przesłał na adres J. M., wskazany w ww. zarządzeniu zabezpieczenia, tj. ul. [...]. Zobowiązany nie podjął ww. przesyłki mimo dwukrotnego jej awizowania, w związku z czym zgodnie z art. 44 Kpa, została ona uznana za doręczoną stronie w dniu 5 stycznia 2018 r. i zwrócona nadawcy. Podaniem z dnia [...] stycznia 2018 r. J.M. wniósł zarzut w sprawie postępowania zabezpieczającego, prowadzonego na podstawie zarządzenia zabezpieczenia z [...] grudnia 2018 r. oraz odrębnym pismem z tego samego dnia złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutu. We wniosku podał, że o wydanym zabezpieczeniu dowiedział się [...] stycznia 2018 r. od pełnomocnika, który w tym dniu zapoznał się z aktami sprawy postępowania zabezpieczającego. Podniósł, że w okresie w którym wysłano zarządzenie zabezpieczenia, czasowo był nieobecny pod adresem ul. [...], z uwagi na charakter wykonywanych obowiązków zawodowych, jak również z uwagi na odwiedziny rodziny w Niemczech. Powrót zaplanowany był na około 10 grudnia, natomiast przebywając u rodziny zachorował na grypę. Stan zdrowia nie pozwolił na jakiekolwiek przemieszczanie się, dlatego też był w stanie wrócić do Polski dopiero na Święta Bożego Narodzenia. Drugiego dnia świat udał się natomiast na zaplanowany urlop do Hiszpanii, z którego wrócił 2 stycznia 2018 r., na potwierdzenie czego przedłożył bilety lotnicze. Podkreślił, że nieobecność w kraju nie miała na celu uniknięcia kontaktów z US. Nie czyje się też zmuszony rezygnować z wyjazdów służbowych, odwiedzin u rodziny bądź wypoczynku za granicą. Dodał, że w miejscu zamieszkania nie ma osoby uprawnionej do odbioru korespondencji i nigdy dotychczas nie było to konieczne. Wskazał też, że jego matka zawsze gromadzi awiza z US, a w związku z zaistniałą sytuacją planuje złożyć reklamację do Poczty Polskiej. Postanowieniem z [...] lutego 2018 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówił przywrócenia terminu do zgłoszenia zarzutu w sprawie prowadzenia postępowania zabezpieczającego. Po rozpatrzeniu zażalenia na ww. postanowienie, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podał, że zebrany materiał dowodowy świadczy o braku przesłanek do uwzględnienia żądania strony, bowiem w złożonym wniosku skarżący nie uprawdopodobnił w sposób przekonujący braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dochowanie terminu stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Odnosząc się do argumentacji wniosku o przywrócenie terminu opartej na twierdzeniu skarżącego, że przeszkodą w niedochowaniu terminu był przedłużony pobyt w Niemczech z uwagi na chorobę strony stwierdził, że nawet w sytuacji przedłożenia zaświadczenia lekarskiego (czego zobowiązany nie uczynił) choroba nie stanowi przeszkody uniemożliwiającej dochowanie terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Konieczne jest wykazanie, że choroba uniemożliwiła dopełnienie reguł należytej staranności, natomiast skarżący nie wykazał, aby taka sytuacja miała miejsce. J.M. nie dołożył też należytej staranności w odbieraniu korespondencji kierowanej zarówno pod adres zameldowania, jak i adres prowadzenia działalności gospodarczej. Organ dodał, że po powrocie do kraju w dniu [...] stycznia 2018 r. zobowiązany nie skontaktował się z organem egzekucyjnym, pomimo powzięcia informacji od swych pracowników o próbie doręczenia dokumentów przez poborcę skarbowego pod adresem: ul. [...]. Okoliczność ta pozwala domniemywać, że J. M. świadomie nie odebrał korespondencji z Urzędu Skarbowego, bądź nie zachował należytej staranności, jakiej należy wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Zatem, w ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, nie można uznać, by charakter wskazanych przez J. M. okoliczności dowodził niezawinionego braku możliwości terminowego wniesienia przedmiotowego środka zaskarżenia. Odnosząc się zaś do tego, że w zgłoszeniu aktualizacyjnym NIP-1 złożonym w urzędzie skarbowym, skarżący jako adres do korespondencji wskazał: [...], organ zauważył, że ostatni formularz NIP-1 J. M. złożył w Urzędzie Skarbowym w dniu stycznia 2003 r. W dokumencie tym podał adres do korespondencji: [...]. Natomiast we wniosku CEIDG-1, złożonym w dniu [...] czerwca 2012 r. jako adres do doręczeń podatnik wskazał: [...]. Jednakże na podstawie złożonego przez J. M. wniosku z dnia [...] marca 2014 r., o wykreślenie wpisu CEIDG-1, wykreślono podatnika z rejestru osób prowadzących działalność gospodarczą. Zatem w chwili wykreślenia podatnika z rejestru osób prowadzących działalność gospodarczą, ww. adres do korespondencji stał się nieaktualny. W złożonej skardze skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a/ art. 15 k.p.a. i zawartą w nim zasadę dwuinstancyjności, poprzez nierozpatrzenie materiału dowodowego, tak jak miałby to uczynić organ pierwszej instancji; b/ przeprowadzenia przez Dyrektora postępowania wbrew art. 11 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a., który stanowi o pogłębianiu zaufania do organu, poprzez niedostateczne wyjaśnienie motywów rozstrzygnięcia oraz przyjęcie za fakty domniemania nie popartego żadnymi dowodami skutkującymi ograniczeniem prawnie chronionych interesów; c/ art. 107 § 3 i art. 126 k.p.a., wobec braku uzasadnienia skarżonego postanowienia; d/ art. 58 k.p.a. poprzez nieprawidłową ocenę przyczyn złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutu. W związku z powyższym wniesiono o uchylenie postanowień organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu nie zgodził się z twierdzeniem, że czasowa nieobecność w kraju miała na celu uniknięcia kontaktów z US. Organ nie wziął pod uwagę, że podczas jego nieobecności pod adresem ul. [...], przebywa i zamieszkuje jego matka, która nie jest upoważniona do odbioru korespondencji. Przy czym zawsze gromadzi awiza i po przekazaniu ich, skarżący odbiera przesyłki. Ze względu na wagę kierowanej korespondencji nie udzielał pełnomocnictwa pocztowego. Nigdy z tego tytułu nie ponosił niekorzystnych skutków prawnych. Korespondencja była odbierana systematycznie i terminowo. Podawane okoliczności miały charakter nadzwyczajny, jednorazowy niemożliwy do przewidzenia. Dodał, że w okresie kiedy wysyłano do niego korespondencję z urzędu skarbowego zaszło szereg niespodziewanych okoliczności, które spowodowały jego dłuższą nieobecność, w tym choroba, która zmusiła go do pobytu za granicą. Podkreślił, że nie czuje się zmuszony rezygnować z wyjazdów służbowych, odwiedzin u rodziny bądź wypoczynku za granicą, ponieważ jego plany w żaden sposób nie kolidują z prowadzoną działalnością. Wskazał, że nie spodziewał się, że z końcem roku organ będzie kierował do niego taką liczbę korespondencji, nie mówiąc już o wizytach urzędników. Przejaskrawione jest zatem – jego zdaniem twierdzenie organu - ze trwale nie odbierał korespondencji. W toku żadnej z wizyt nie okazano pełnomocnikom też notatek służbowych, z których wynikałyby próby doręczenia korespondencji. Podniósł również zarzuty w odniesieniu do wizyt pracowników urzędu skarbowego w jego firmie, stwierdzając ostatecznie, że w tamtym okresie przebywał w Niemczech, co oznacza, że nie mógł być jednocześnie w firmie. Wskazał, że podane przez jego matkę miejsce pobytu tj. Dubaj, zostało podane przez pomyłkę. Nie widział też konieczności, by ustanawiać pełnomocnika, gdyż awiza przesyłek zawsze odbierał, a w instytucjach państwowych przedstawiał adres do korespondencji: [...]. Taki też adres do korespondencji był ostatnim podanym aktualnym adresem do przekazywania korespondencji w Urzędzie Skarbowym. Dodał, że brak ujawnienia w aktach sprawy notatek służbowych stanowi złamanie art. 73 k.p.a. Końcowo zaznaczył, że podstawy zajęcia rachunków bankowym były mu znane dopiero w dniu [...].01.2018r. Zakres udzielonego pełnomocnictwa dla K. B., w którym została przedstawiona sygnatura sprawy (podstawy zajęcia rachunków bankowych) w żaden sposób nie powoduje natomiast, że powziął wiedzę o tym konkretnym postępowaniu, nie mówiąc już o treści wydanego zarządzenia zabezpieczenia. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Przedmiotem kontroli Sądu było postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z [...] czerwca 2018 r. utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z [...] lutego 2018 r. odmawiające przywrócenia skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania zabezpieczającego. Zakreślając ramy prawne sprawy należy wskazać, że zarządzenie zabezpieczenia stosownie do art. 156 § 1 pkt 8 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym administracji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.) zawiera pouczenie zobowiązanego o przysługującym mu w terminie 7 dni prawie zgłoszenia do organu egzekucyjnego zarzutów. Na mocy odesłania zawartego w art. 166b u.p.e.a., zastosowanie ma w postępowaniu zabezpieczającym również art. 18 u.p.e.a, stanowiący z kolei o odpowiednim stosowaniu przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 tej ostatniej regulacji, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zasadniczą kwestią było zatem ustalenie, czy skarżący uprawdopodobnił, że nie mógł dokonać w terminie czynności procesowych tj. wnieść zarzutów w postępowaniu zabezpieczającym do dnia [...] stycznia 2018 r. Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że w art. 58 § 1 k.p.a. mowa o uprawdopodobnieniu braku winy. Obowiązek uprawdopodobnienia oznacza stworzenie w świadomości organu orzekającego w sprawie przekonania o prawdopodobieństwie danego faktu (por. wyrok WSA w Warszawie sygn. akt IV SA/WA 371/09; wyrok NSA sygn. akt. II OSK 1121/08). Uprawdopodobnienie polega na wykorzystaniu środków dowodowych w celu stworzenia większego lub mniejszego stopnia prawdopodobieństwa niedającego pewności lecz jedynie wiarygodność twierdzenia o danych faktach. Skarżący uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu podał, że pod koniec listopada 2017 r. udał się do Niemiec, w celu odwiedzin krewnych. Choroba (grypa) nie pozwoliła mu jednak na powrót do kraju około 10 grudnia 2017 r. Do Polski wrócił dopiero na Święta Bożego Narodzenia, natomiast drugiego dnia świąt udał się na zaplanowany urlop do Hiszpanii, z którego wrócił 2 stycznia 2018 r. Zatem w jego ocenie uchybił terminowi bez swojej winy. Nie podzielając tej konkluzji, Sąd zwraca uwagę, że w orzecznictwie sądowym ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym brak winy warunkujący uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu oznacza, że do niedochowania terminu doszło pomimo dołożenia przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu jest skutkiem przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ze względu na użycie w art. 58 K.p.a. terminu "uprawdopodobnienie", podkreśla się konieczność wykazania z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że dana czynność w określonym przez przepisy prawa czasie nie mogła zostać dokonana z przyczyn nieleżących po stronie zainteresowanego. To strona ma uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu, a nie organ dociekać przyczyn spóźnienia strony. Pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (por. wyroki: III SA/Po 72/2018, III SA/Lu 621/17, II SA/Gl 1212/17, II OSK 2401/17). W ocenie Sądu, skarżący takiej staranności nie dochował. Zdaniem Sądu, pobyt za granicą, a nawet okoliczność zachorowania podczas tego pobytu, nie pozbawia skarżącego winy w późniejszym niedochowaniu terminu. Sąd podziela zaprezentowany przez tut. Sąd w wyroku z 13 maja 2015 r. (sygn. akt I SA/Go 30/15) pogląd, że co do zasady wyjazdy, bez względu na ich charakter, czas trwania, nie mogą świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu procesowego. Skarżący wyjeżdżając za granicę, powinien podjąć wszystkie możliwe środki, aby zapewnić sobie wiedzę w zakresie prowadzonego wobec niego postępowania oraz zagwarantować ochronę swoich praw, czego niewątpliwie w niniejszej sprawie nie uczynił. Podmiot wyjeżdżając za granicę w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego powinien tak zorganizować swoje sprawy, aby zapewnić ochronę swoich interesów, w szczególności powinien przewidzieć skutki swojej nieobecności, z uwzględnieniem ewentualnych skutków wynikających z doręczenia przychodzącej podczas jego nieobecności korespondencji. Tymczasem skarżący nie podjął żadnych działań w tej materii, co więcej, jest przekonany, że takich działań nie musi podejmować, gdyż jak twierdzi, układa sobie obowiązki w ten sposób, aby na bieżąco odbierać korespondencję. Nie widział również konieczności ustanawiania pełnomocnika do odbioru korespondencji. Przyjęcie tego rodzaju postawy przez skarżącego powoduje, że powinien się on również liczyć z wszelkimi negatywnymi konsekwencjami związanymi z nieterminowym dokonaniem czynności. Co więcej, twierdząc, że na bieżąco odbiera korespondencję, zdaje się nie zauważać, że przesyłki w większości doręczane mu były w trybie administracyjnym, choćby w dniu [...].11.2017 r. (wszczęcie postępowania podatkowego), w dniu [...] grudnia 2017r. (decyzja o zabezpieczeniu), [...] grudnia 2017r.(zawiadomienie o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia). Także choroba, która miała doprowadzić do przedłużenia pobytu za granicą nie uprawdopodabnia braku winy. Trzeba bowiem pamiętać, że choroba lub leczenie się nie w każdym przypadku stanowią przesłankę usprawiedliwiającą uchybienie terminu, szczególnie w sytuacji, gdy strona w żaden sposób nie dowiodła tejże okoliczności (por. wyrok NSA z 27 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1133/16). Nie sposób też nie zauważyć, że organ próbował zarządzenie zabezpieczenia doręczyć zarówno na adres zamieszkania skarżącego tj. ul. [...], jak i w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej tj. ul. [...], o czym świadczą adnotacje na przesyłce zwróconej do nadawcy oraz notatki służbowe z [...] grudnia 2017 r. z których wynika, że poborca udał się zarówno do miejsca zamieszkania skarżącego, gdzie zastał matkę skarżącego, jak i firmy strony. Ponieważ podjęte próby doręczenia okazały się bezskuteczne, trafnie przyjęto fikcję doręczenia zastępczego, o której mowa w art. 44 Kpa uznając, po dwukrotnym awizowaniu przesyłki, że jej doręczenie nastąpiło 5 stycznia 2018 r. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że z 44 k.p.a. wynika instytucja doręczenia zastępczego, stwarzająca domniemanie doręczenia. Przesłanką zastosowania tego przepisu jest niemożność doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a. Niemożność ta obejmuje sytuacje, w których adresatowi będącemu osobą fizyczną nie doręczono pisma w żadnym z miejsc przewidzianych w art. 42 lub też nie doręczono pisma żadnej z osób wymienionych w art. 43 k.p.a. Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu podniósł, że brak było awiza informującego go o próbie doręczenie przesyłki. Podnosząc ten zarzut pomija jednak, że nie jest wystarczające samo zaprzeczenie adresata, że nie powziął wiadomości o złożeniu przesyłki w danym urzędzie, lecz konieczne jest poparcie twierdzenia dowodami na uprawdopodobnienie okoliczności niepowzięcia wiadomości o piśmie. Takich dowodów strona nie przedłożyła. Co więcej, twierdzi, że w związku z zaistniała sytuacją, planuje dopiero złożyć reklamację do Poczty Polskiej. Tym samym skarżący nie obalił domniemania wynikającego z dokumentu urzędowego, którym bez wątpienia jest pocztowy dowód doręczenia przesyłki i wynikające z niego zapisy. Skarżący podniósł także w skardze, że ostatnim adresem do korespondencji pod którym jak twierdzi był bardziej uchwytny, to: [...]. Pomija jednak, a co wynika z akt sprawy, że nie dołożył należytej staranności w odbieraniu korespondencji kierowanej nie tylko pod adres zamieszkania ale i pod adres prowadzenia działalności gospodarczej, który sam powyżej przywołuje. Co więcej, należy podkreślić za organami, że ww. adres stał się nieaktualny z uwagi na wykreślenie skarżącego z rejestru osób prowadzących działalność gospodarczą w związku z jego wnioskiem z [...] marca 2014 r. o wykreślenie wpisu CEIDG – 1. W związku z powyższym, Sąd za chybiony uznaje zarzut naruszenia art.58 K.p.a. Nie ma – w ocenie Sądu - usprawiedliwionych podstaw także zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. Skoro nie budzi wątpliwości, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedotrzymaniu terminu, co organy obu instancji obszernie uzasadniły, to jest też oczywistym, że jego wniosek nie mógł zostać pozytywnie rozpatrzony. Zatem wszelkie zarzuty oparte na twierdzeniu, że nie przeanalizowano "czy zachodzą cztery ustawowe przesłanki do przywrócenia terminu", nie mogą się ostać. Ponadto skoro organ przeszedł do oceny wniosku pod kątem merytorycznym, to jest oczywistym, że uznał, iż wniosek został złożony w ustawowym terminie. Wbrew temu co strona twierdzi, organy w sposób dostateczny wyjaśniły motywy podjętych rozstrzygnięć, a skarżone postanowienie odpowiada stawianym przez prawo wymogom, co czyni z kolei chybionym zarzut naruszenia art. 11 w zw. z art. 8 Kpa oraz art. 107 § 3 i art. 126 Kpa. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018, poz. 1302 – dalej P.p.s.a.) skargę oddalił. ( - ) Z. Kruszewski ( - ) D. Skupień ( - ) A. Juszczyk – Wiśniewska

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło