I OSK 369/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-07
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Olga Żurawska-Matusiak, Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji braku sporu granicznego, koszty postępowania rozgraniczeniowego mogą obciążać obie strony w równych częściach, czy też powinny obciążać stronę, która zainicjowała postępowanie?Ratio decidendi
Koszty postępowania rozgraniczeniowego obciążają strony w równych częściach tylko wówczas, gdy istnieje spór graniczny. W przypadku braku takiego sporu, koszty te powinny obciążać stronę, która zainicjowała postępowanie, zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa zainicjowała postępowanie rozgraniczeniowe między swoją nieruchomością a nieruchomością sąsiednią. Prezydent Miasta ustalił koszty postępowania i obciążył nimi obie strony po połowie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło to postanowienie w części dotyczącej podziału kosztów i obciążyło nimi wyłącznie Spółdzielnię, uznając, że nie było sporu granicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Spółdzielni, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Spółdzielni.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak, Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.), Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka, po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Bk 575/16 w sprawie ze skargi [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...]. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy nieruchomością oznaczoną nr [...] stanowiącą własność Miasta [...], w użytkowaniu wieczystym [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] a działką nr [...] stanowiącą własność A. Z. wszczęto na wniosek [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. Do wykonania czynności na gruncie upoważniono geodetę J. N.. Po wykonaniu prac rozgraniczeniowych, decyzją z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości oznaczonej nr [...] z działką nr [...] w sposób określony w operacie sporządzonym przez geodetę z dnia [...] kwietnia 2016 r., a następnie postanowieniem z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego w wysokości 3884 zł (pkt 1), zobowiązał do uiszczenia kosztów w częściach równych [...] Spółdzielnię Mieszkaniową w [...] w kwocie 1942 zł i A. Z. w kwocie 1942 zł (pkt 2), nadto ustalił termin uiszczenia kosztów oraz wskazał numer konta do uiszczenia należności (pkt 3).
Na powyższe rozstrzygnięcie zażalenie złożyła A. Z., wskazując że niesłusznie obciążono ją częścią kosztów rozgraniczeniowych. W jej ocenie postępowanie rozgraniczeniowe w ogóle nie powinno mieć miejsca, albowiem granice działek są i były widoczne (zabetonowane słupki), i znane są obu stronom.
W tej sytuacji podejmowane czynności są powieleniem tego, co już zostało wykonane. Nadto działanie Spółdzielni jest stronnicze, złośliwe, wszystko po to, aby poniosła koszty, na które jej nie stać. To Spółdzielnia w osobie prezesa, naciskała na powtórne wykonanie pomiarów i obliczeń, które już istniały i istnieją na wyrysach działek, i to ten podmiot winien być obciążony w całości kosztami tego postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] uchyliło zaskarżone postanowienie w części rozstrzygniętej w punkcie 2 i zobowiązano użytkownika wieczystego rozgraniczonej nieruchomości nr [...] [...] Spółdzielnię Mieszkaniową w [...] do uiszczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości w wysokości 3884 zł, w pozostałej zaś części utrzymano zaskarżone postanowienie w mocy.
W uzasadnieniu swego stanowiska organ podkreślił, że zgodnie z art. 29 pkt 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów, przy czym właściciele gruntów sąsiednich obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu znaków granicznych (art. 152 k.c). Zgodnie zaś z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. strony obciążają tylko te koszty, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie.
Dalej organ stwierdził, że pojęcia interesu, o którym mowa w art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., nie należy ograniczać do wąsko pojmowanych korzyści wyrażonych samą inicjatywą wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, ale kojarzyć należy go z interesem prawnym wszystkich stron postępowania określonym w art. 152 k.c. Stąd w postępowaniu w sprawie kosztów rozgraniczeniowych należy prowadzić ustalenia i wyjaśnienia w kierunku, czy wystąpiły obiektywne przesłanki do wszczęcia tego postępowania i tym samym, czy przedmiotowe postępowanie było prowadzone w interesie obu stron.
Odnosząc powyższe uwagi do realiów rozpatrywanej sprawy stwierdzono, że w omawianym postępowaniu rozgraniczeniowym bezpodstawnie przyjęto, że na gruncie nastąpiło zatarcie granic powodujące wątpliwości, co do ich przebiegu i powstał spór graniczny z nieruchomością sąsiednią. W ocenie organu żaden z dowodów zebranych w sprawie nie pozwalał na przyjęcie takiego ustalenia. W szczególności wskazując na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, a także na jej pismo z dnia [...] marca 2016 r. organ zauważył, że z dokumentów tych nie wynikało, aby granica między działkami stała się sporna bądź została zatarta, czy też na tym tle dochodziło do sporów z sąsiadem. Również w przeprowadzonym postępowaniu rozgraniczeniowym, jak też w postanowieniu ustalającym koszty tego postępowania, Prezydent Miasta [...] nie wykazał, aby faktycznie doszło do sporu granicznego. Przeciwnie przebieg granicy określony przez geodetę J. N. w sporządzonym operacie technicznym z dnia [...] kwietnia 2016 r. nie odbiegał od ewidencyjnego przebiegu granicy. Powołany operat wskazywał, że czynności ustalenia przebiegu granic pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami wykonano w dniu [...] marca 2016 r. w oparciu o operat [...], który zawierał komplet danych do wznowienia wszystkich punktów granicznych. W terenie odszukano stary punkt graniczny 10238. Pozostałe punkty graniczne granicy wznowiono na podstawie danych zawartych w operacie [...]. Punkt [...] stanowi pień tui, [...] i [...] zestabilizowano bolcami metalowymi w betonie, [...] stanowi krawędź ogrodzenia, [...] znak farba na ogrodzeniu. Strony zapoznały się z przebiegiem granicy i żadna z nich jej nie kwestionowała.
Reasumując organ uznał, że skoro w konkretnym przypadku przeprowadzone postępowanie rozgraniczenie wykazało, że stan użytkowania nieruchomości stron pokrywa się z poprzednim przebiegiem granicy, to zasadne jest twierdzenie, że wykonane czynności ustalenia granic nie leżały w interesie skarżącej, a jedynie miały służyć uzyskaniu pewności przebiegu ustalonej już granicy po stronie [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...]. Całość kosztów postępowania rozgraniczeniowego winna zatem ponieść Spółdzielnia, gdyż to jej działanie do tych kosztów doprowadziło.
W tym stanie rzeczy, zastosowany przez organ pierwszej instancji sposób podziału kosztów przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego zobowiązujący obie strony rozgraniczanych nieruchomości do ich uiszczenia po 1/2 części nie miał uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa w [...] wywiodła skargę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zarzucając skarżonemu postanowieniu rażące naruszenie:
1) przepisów postępowania mających wpływ na jego treść, tj.:
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych w następstwie zaniechania uzupełnienia materiału dowodowego w sytuacji zakwestionowania stanowiska Prezydenta Miasta [...], co do zatarcia granic pomiędzy nieruchomościami oznaczonymi jako działki nr [...] i nr [...], co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia prowadząc do zmiany postanowienia organu pierwszej instancji w zakresie obciążenia kosztami postępowania,
- art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym rozumieniu użytego w treści normy prawnej pojęcia interesu strony, co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia prowadząc do zmiany postanowienia organu pierwszej instancji w zakresie obciążenia kosztami postępowania,
2) przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 152 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na pominięciu zasady, iż koszty rozgraniczenia właściciele gruntów sąsiednich ponoszą po połowie.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę, organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 8 listopada 2016 r. oddalił skargę.
Sąd I instancji stwierdził, że w postępowaniu administracyjnym dotyczącym ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego zastosowanie ma przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którym stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Oznacza to, że udział w kosztach postępowania administracyjnego zależy od posiadania przez określony podmiot interesu prawnego, czyli interesu własnego, indywidualnego, opartego na konkretnym przepisie prawa powszechnie obowiązującego.
Przepis ten doczekał się licznych orzeczeń sądów administracyjnych, z których najważniejszym jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., w której stwierdzono, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.) a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Powyższe stanowisko NSA zostało przez większość sądów administracyjnych odczytane jako obowiązek, a nie tylko dopuszczalną możliwość, rozdziału kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zgodnie z art. 152 k.c., czyli po połowie. Sądy te przyjęły, że skoro z art. 152 – 153 k.c. wynika, że postępowanie rozgraniczeniowe toczy się w istocie w interesie wszystkich podmiotów uczestniczących w rozgraniczeniu (wszystkich właścicieli sąsiednich i rozgraniczanych nieruchomości), toteż wszyscy oni są zobowiązani do udziału w tych kosztach, bez względu na to, którzy z nich żądali wszczęcia tego postępowania. Brak jest zatem podstaw do twierdzenia, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej.
Pojawiły się także orzeczenia, w których sądy administracyjne stanęły na stanowisku, że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli jedynie wówczas, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Inaczej rzecz ujmując, warunkiem koniecznym do przyjęcia, że postępowanie toczy się w interesie prawnym wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości jest istnienie sporu co do przebiegu granicy. Jeżeli takiego sporu nie ma, nie można automatycznie zakładać, że postępowanie to toczy się w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. I w konsekwencji, jeśli koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania, brak jest w świetle art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. podstawy materialnoprawnej do obciążenia nimi wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiednich (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2016 r. sygn. akt I OSK 3014/14).
Zdaniem Sądu I instancji należy stanąć na stanowisku, że podział kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zgodnie z art. 152 i 153 k.c., czyli po połowie, jest zasadą, od której jednak mogą wystąpić wyjątki. Na etapie administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego mogą być zarówno przypadki wystąpienia obiektywnych przesłanek uzasadniających jego wszczęcie, jak i ich brak. Stąd też jak trafnie zauważyło Kolegium, organy administracji publicznej zobowiązane są do wyjaśnienia, czy ustalanie przebiegu granicy w postępowaniu rozgraniczeniowym było w interesie obu stron postępowania, czy tylko jednej z nich.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że w konkretnym przypadku nie istniał spór co do granic rozgraniczanych nieruchomości, a w konsekwencji, że koszty związane z przeprowadzonym rozgraniczeniem nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania rozgraniczeniowego.
Z akt sprawy niniejszej wynika, że z wnioskiem o rozgraniczenie działki o nr [...] z działką nr [...] wystąpiła skarżąca. Jak słusznie podniósł organ odwoławczy ani we wniosku z dnia [...] listopada 2015 r. o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, jak również w piśmie z dnia [...] marca 2016 r. podtrzymującym ten wniosek nie podnoszono, aby granica między działkami stała się sporna. Podobnie postępowanie rozgraniczeniowe, przeprowadzone przez uprawnionego geodetę nie dowiodło - wbrew twierdzeniom skarżącej, że istnieje spór co do przebiegu granicy pomiędzy działkami. Z załączonego do sprawy operatu technicznego geodety J. N. z dnia [...] kwietnia 2016 r. wynika, że czynności ustalenia przebiegu granic pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami wykonano w dniu [...] marca 2016 r. na podstawie dokumentu geodezyjnego - operatu [...], w którym znajdował się komplet danych do wznowienia wszystkich punktów granicznych. Dane te pokrywały się ze stanem na gruncie w dniu przeprowadzenia rozprawy granicznej, potwierdzając tym samym, że stan granic działek na gruncie nie odbiegał od granicy prawnej ustalonej na podstawie dotychczasowych dokumentów. Strony postępowania zgodnie przyjęły granice działek wynikające z dotychczasowych dokumentów geodezyjnych. Sąd I instancji wskazał, że powyższe ustalenia znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym (k. 50 – 53 akt organu I instancji).
Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że organ II instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., stwierdzając, iż koszty postępowania rozgraniczeniowego ponoszone są w interesie wszystkich stron postępowania rozgraniczeniowego, o ile istnieje spór co do przebiegu granicy rozgraniczanych działek. Skoro analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie dowiodła istnienia takiego sporu, to uznać należy za organem, że koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania. W świetle omawianego przepisu brak było zatem podstaw prawnych do obciążenia nimi wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiednich, co też organ odwoławczy prawidłowo wywiódł w zaskarżonym postanowieniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa w [...] zarzucając naruszenie:
- przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że koszty postępowania nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania w sytuacji, gdy przebieg granic pomiędzy działkami nieruchomości oznaczonej nr [...] z nieruchomością oznaczoną nr [...] został ustalony na przyszłość w drodze decyzji administracyjnej, co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia prowadząc do oddalenia skargi,
- prawa materialnego to jest art. 153 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na pominięciu zasady, iż koszty postępowania rozgraniczeniowego właściciele gruntów sąsiednich ponoszą po połowie.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzono, że przy zastosowaniu art. 262 § 1pkt 2 k.p.a. organ powinien kierować się celem postępowania rozgraniczeniowego i zauważyć jakie korzyści otrzymują strony biorące udział w tym postępowaniu. W ocenie skarżącej kasacyjnie branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domagała się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Zarzut ten został sformułowany przez autora skargi kasacyjnej jako zarzut naruszenia przepisów postępowania. Stanowiska tego nie można jednak podzielić, albowiem przepis ten mimo, iż znajduje się w kodeksie postępowania administracyjnego to zawiera w sobie normę prawa materialnego dotyczącą kwestii merytorycznego orzekania w przedmiocie kosztów postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowił podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia o kosztach zawartego w postanowieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Skarżąca kasacyjnie twierdziła, że zaskarżony wyrok naruszał art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron tego postępowania.
Wyjaśnić należy, iż zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w jej interesie lub na żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie.
Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni stanowisko, wyrażone w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. (sygn. akt I OPS 5/06), w której, Sąd - odnosząc się stricte do zagadnienia obciążania kosztami stron, uczestniczących w postępowaniu rozgraniczeniowym prowadzonym przed organem administracji publicznej - przyjął, iż w tego rodzaju postępowaniu istnieje możliwość obciążenia kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony, będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Pogląd ten ma bowiem oparcie w unormowaniach, zawartych w art. 152 k.c. i jest związany z faktem istnienia interesu każdego z właścicieli nieruchomości w ustaleniu przebiegu granic, które stały się sporne.
Powyższe – jak słusznie zauważył Sąd I instancji – nie oznacza jednak, że z tezy uchwały wynika, iż w każdym przypadku organ, prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe, musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby, biorące w nim udział. We wspomnianej wyżej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił bowiem jedynie możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie musi zawsze zapaść w takim postępowaniu. Przeciwne stanowisko ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania w postępowaniu rozgraniczeniowym art. 262 § 1 k.p.a. a wiec swobodę w ocenie, które z wygenerowanych w toku postępowania kosztów, strona powinna ponieść w związku z tym, że albo wynikły one z jej winy albo zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie.
Orzeczenie o kosztach postępowania następuje zawsze na podstawie oceny stanu faktycznego sprawy i zgromadzonego w jej toku materiału dowodowego. Postanowienie, dotyczące kosztów postępowania – jak słusznie zauważył Sąd I instancji – powinno zatem uwzględniać rozstrzygnięcie organu co do meritum sprawy. W rezultacie, wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania, organ musi zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich czy wszystkie a w tym ostatnim przypadku - w jakim stosunku.
W realiach rozpoznawanej sprawy istotne znaczenie dla kwestii ustalenia, kto winien zostać obciążony kosztami postępowania rozgraniczeniowego, miała okoliczność, iż postępowanie to zostało wszczęte przez organ na wniosek [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w [...]. Jak zasadnie zauważył Sąd I instancji, ani z wniosku o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, ani z pisma z dnia [...] marca 2016 r. podtrzymującego ten wniosek nie wynika, aby granica pomiędzy działkami stała się sporna. Także postępowanie rozgraniczeniowe przeprowadzone przez geodetę nie dowiodło, że istnieje spór co do przebiegu granicy między działkami. Co istotne stan prawny granic pokrywał się z jego przebiegiem na gruncie. Z akt sprawy nie wynika więc aby pomiędzy stronami postępowania rozgraniczeniowego istniał spór graniczny.
Odnosząc się zaś do zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia art. 153 k.c. stwierdzić należy, że przepis ten w sprawie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego nie miał zastosowania, albowiem zagadnienia te regulowane są treścią art. 152 k.c. Zarzut zaś skargi kasacyjnej nie odnosi się do naruszenia powyższego przepisu.
Mając na względzie powyższe skarga kasacyjna została oddalona w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło