II SA/Ol 1060/16

WyrokWSA w Olsztynie2016-11-15

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Beata Jezielska, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej, który nie był właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji ograniczającej korzystanie z nieruchomości (wywłaszczenie), jest uprawniony do żądania odszkodowania za to wywłaszczenie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (sukcesor syngularny), który nie był właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji ograniczającej korzystanie z nieruchomości, nie jest uprawniony do żądania odszkodowania za to wywłaszczenie. Prawo do odszkodowania przysługuje osobie wywłaszczonej lub jej spadkobiercom (sukcesorom uniwersalnym), a nie kolejnym nabywcom nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej, ponieważ to pierwotny właściciel poniósł szkodę, a ewentualne ograniczenia musiały wpłynąć na cenę zakupu nieruchomości.
Stan faktyczny
Skarżący nabył nieruchomość w drodze umowy sprzedaży od spadkobierców poprzedniego właściciela. Na nieruchomości posadowione były słupy i przeprowadzona była napowietrzna linia energetyczna, co stanowiło ograniczenie prawa własności wynikające z decyzji wydanej na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Skarżący wystąpił o ustalenie i wypłatę odszkodowania za to ograniczenie, jednak organy administracji umorzyły postępowanie, uznając go za nieuprawnionego do żądania odszkodowania. Skarżący wniósł skargę do sądu, argumentując, że jest następcą prawnym osoby wywłaszczonej i nabył prawo do odszkodowania wraz z nieruchomością.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2016 r. sprawy ze skargi Z.Z. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o odszkodowanie oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]"r. Starosta O umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania właścicielowi nieruchomości, na których posadowione zostały słupy oraz przeprowadzona została napowietrzna linia energetyczna "[...]" kV, położonych w gminie B, obręb N i obręb W, z tytułu wydania decyzji na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W uzasadnieniu podano, że Z Z pismem z dnia "[...]"r. wystąpił o ustalenie wysokości i wypłatę mu odszkodowania jako właścicielowi nieruchomości z tytułu wydania decyzji opartej na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, która ograniczyła wnioskodawcy prawo własności nieruchomości gruntowych położonych w gminie B, obręb "[...]" (N) i "[...]" (W). Po przeprowadzeniu postępowania Starosta O decyzją z dnia "[...]"r. orzekł o umorzeniu jako bezprzedmiotowego postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz wnioskodawcy. W wyniku odwołania wniesionego przez wnioskodawcę Wojewoda W uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wskazując na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i zebrania materiału dowodowego w sprawie. Rozpatrując ponownie złożony wniosek ustalono, że na przedmiotowych nieruchomościach posadowione zostały słupy oraz przeprowadzona została napowietrzna linia energetyczna "[...]" kV . Wskazano, że wnioskodawca powołał się na obowiązek określenia wysokości szkody spowodowanej wywłaszczeniem nieruchomości w drodze decyzji wydanej na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Oceniając złożone przez wnioskodawcę dowody w postaci decyzji administracyjnych organ stwierdził, że jedynie przedłożona kopia decyzji Powiatowej Rady Narodowej w O z dnia "[...]"r. w sprawie zezwolenia na wybudowanie napowietrznej linii energetycznej "[...]" kV oraz określenia ograniczeń po wybudowaniu sieci zawiera załącznik, stanowiący integralną część decyzji, w postaci wykazu właścicieli działek, nad którymi przebiega linia elektroenergetyczna, a wśród wyszczególnionych na liście właścicieli znajduje się nazwisko P L - poprzedniego właściciela nieruchomości. W celu uzyskania uwierzytelnionego odpisu tej decyzji organ wystąpił do Archiwum Państwowego w O, jednak w zasobach archiwalnych brak jest akt sprawy dotyczącej przedmiotowej decyzji, a organ nie posiada uprawnień do żądania – zgodnie z wnioskiem wnioskodawcy - dokumentów znajdujących się w posiadaniu S. E. "[...]" oraz Sądu Okręgowego w Olsztynie. Podano, że analiza map poglądowych obrębu W i obrębu N w zakresie sieci uzbrojenia terenu, znajdujących się w zasobie geodezyjnym i kartograficznym organu wykazała, że linia wysokiego napięcia przebiega przez działki stanowiące własność Z i G. Z. w obrębie N oraz w obrębie W. Przedmiotowe działki nabyli oni od spadkobierców P L na mocy umowy sprzedaży z dnia "[...]"r. Podniesiono, że zgodnie z art. 128 ust. 1 ustawy gospodarce nieruchomościami wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Przy czym w takim wypadku starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu (z art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami), a przepis ten ma zastosowanie również do regulacji wynikających z art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 36 ustawy z 1958r. odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2, było ustalane na żądanie właściciela nieruchomości. Roszczenia odszkodowawcze przysługują zatem tym osobom, które zostały wywłaszczone, a ich zaspokojenie wyklucza dopuszczalność zgłoszenia roszczenia w przyszłości przez następców prawnych osób uprawnionych. Jeżeli jednak roszczenie nie zostało dotychczas zgłoszone, a nieruchomość została zbyta na rzecz innych osób, następca prawny może zgłosić takie roszczenie, jednakże pod warunkiem, że jest sukcesorem uniwersalnym. W niniejszej sprawie nastąpiła sukcesja syngularna, co oznacza, że przeniesienie prawa własności nieruchomości nie wiązało się automatycznie z przeniesieniem prawa do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, będącego odrębnym prawem. Umowa sprzedaży nieruchomości z 1997r. dotyczyła wyłącznie praw i obowiązków związanych z prawem własności tych nieruchomości i brak było w niej jakichkolwiek zapisów dotyczących przeniesienia roszczenia o odszkodowanie przysługującego sprzedającemu. Zatem wnioskodawca nie jest następcą prawnym sprzedających w omawianym zakresie i dlatego nie jest osobą uprawnioną do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Od decyzji tej odwołał się Z Z, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez niewypłacenie wnioskodawcy odszkodowania, pomimo że przysługuje mu takie roszczenie jako następcy prawnemu osób wywłaszczonych oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Podniesiono, że art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami stwarza możliwość zrealizowania obowiązku wypłaty odszkodowania w takich przypadkach, gdy przewidziane przez akt normatywny, będący podstawą wywłaszczenia, odszkodowanie nie zostało ustalone, a mamy do czynienia z wywłaszczeniem w rozumieniu obecnej Konstytucji oraz obecnie obowiązujących przepisów o wywłaszczaniu. Zdaniem odwołującego się taka wykładnia tego przepisu pozostaje w zgodzie z konstytucyjną zasadą ochrony własności. Zaspokojenie roszczeń pierwotnych właścicieli wyklucza dopuszczalność zgłoszenia roszczenia w przyszłości przez następców prawnych osób uprawnionych do odszkodowania. Jednakże w ocenie odwołującego się zarówno doktryna, jak i orzecznictwo wyraźnie stwierdzają, że jeżeli roszczenia nie zostały wcześniej zgłoszone, a nieruchomość została zbyta na rzecz kogoś innego, to następca prawny może zgłosić takie roszczenie. Powołano się przy tym na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu oraz na Komentarz do ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podniesiono, że do ubiegania się o wypłatę odszkodowania mogą być uprawnieni także nabywcy nieruchomości. Wymaga to dokonania przez organ analizy treści czynności prawnych i weryfikacji, czy z uwagi na posadowienie urządzeń i ograniczenie własności obniżono cenę za nieruchomość, czego organ I instancji nie uczynił. Wskazano, że wypłata odszkodowania za wywłaszczenia na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości nie jest obwarowana żadnymi ograniczeniami czasowymi, a z zebranego materiału dowodowego wynika, że w związku z budową, przebudową i eksploatacją linii energetycznej doszło do ograniczenia prawa własności odwołującego się. W wyniku bowiem władczej działalności organów państwa nieruchomość należąca do P L (poprzednika prawnego odwołującego się) została obciążona urządzeniami przesyłowymi, czemu właściciel nie mógł się sprzeciwić. Jednocześnie ani wnioskodawca, ani jego poprzednicy nie uzyskali jakiegokolwiek wynagrodzenia z tytułu obciążenia nieruchomości, a zgodnie z aktualnym orzecznictwem, wywłaszczenie musi zawsze wiązać się z wypłaceniem słusznego wynagrodzenia. Decyzją z dnia "[...]"r. Wojewoda W utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podano, że zgodnie z art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Wskazano, że bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak jednego z elementów materialnego stosunku prawnego w odniesieniu do jego strony przedmiotowej lub podmiotowej, skutkującego tym, że nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Podano, że właścicielami przedmiotowych działek położonych w gminie B są Z i G Z, a nabyli je na podstawie umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego z "[...]"r. od spadkobierców P L - byłego właściciela. Podniesiono, że art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015r. poz. 1774 ze zm., dalej jako: u.g.n.) ma zastosowanie do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie tej ustawy, czyli do wszystkich stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Przy czym przesłanką do wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w trybie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jeśli takie ustalenie nie nastąpiło w ówczesnym czasie, jest wydanie orzeczenia lub decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. Wskazano, że decyzja oparta na przepisie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości tj. decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w O z "[...]"r. została wydana i doszło do ograniczenia prawa własności. Napowietrzna linia energetyczna przebiega nad gruntami właścicieli i użytkowników wymienionych w wykazie, stanowiącym integralną część tej decyzji, w tym nad gruntami poprzedniego właściciela przedmiotowych gruntów - P L. Wskazano, że wywłaszczenie uregulowane wart. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958r. nastąpiło w 1971r., kiedy wnoszący odwołujący się nie był jeszcze właścicielem przedmiotowych nieruchomości. Nabył ją w "[...]"r., ale nie w drodze sukcesji uniwersalnej, lecz w drodze sukcesji syngularnej, tj. w drodze zawarcia umowy sprzedaży. Wskazano, że zgodnie z art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Z treści tego przepisu wynika, ze odszkodowanie wypłaca się osobie wywłaszczonej - należy się ono każdemu podmiotowi wywłaszczonemu, który istniał w dniu orzekania o wywłaszczeniu i odszkodowaniu. W przedmiotowej sprawie brak jest informacji, czy byłemu właścicielowi bądź jego spadkobiercom z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości wypłacono odszkodowanie, czy też do ustalenia i wypłaty odszkodowania nie doszło. Jednakże odwołujący się - kupując przedmiotową nieruchomość - w ramach dochowania należytej staranności miał obowiązek dokonania oględzin kupowanych nieruchomości i musiał mieć świadomość, że przez jego działki przebiega napowietrzna linia elektroenergetyczna "[...]" kV. Uprawnienia do żądania odszkodowania nie ma bowiem nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (nabywca syngularny), gdyż to nie on poniósł ewentualną szkodę wywołaną budową linii energetycznej, lecz zbywca nieruchomości. Ewentualne ograniczenia i szkody wywołane istnieniem linii energetycznej na przedmiotowych nieruchomości musiały bowiem wpłynąć na cenę kupna nieruchomości. Innymi słowy skarżący kupując przedmiotowe nieruchomości zapłacił cenę niższą wskutek wystąpienia ewentualnych ograniczeń wynikających z przeprowadzenia napowietrznej linii energetycznej przez tę nieruchomość. Zatem w wyniku zawarcia umowy nabycia przedmiotowych gruntów odwołujący się nie nabył roszczenia o ustalenie i wypłatę odszkodowania, bowiem art. 128 ust. 1 u.g.n. jednoznacznie określa podmiot, na rzecz którego następuje odszkodowanie. Słusznie zatem organ I instancji umorzył prowadzone postępowanie jako bezprzedmiotowe. Na powyższą decyzję skargę do tut. Sądu wniósł Z Z, reprezentowany przez adw. H D-Ś, zarzucając naruszenie: - art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 12 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie, czy w przeszłości doszło do ustalenia i wypłaty właścicielom odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, co pozwoliłoby na przejście do kolejnego etapu - ustalenia kto ma legitymację czynną do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania z tego tytułu oraz poprzez niezwrócenie się do stron sprzedaży przedmiotowych nieruchomości o przedstawienie aktu notarialnego umowy sprzedaży celem stwierdzenia, czy na skarżącego przeszły wszelkie roszczenia w tym roszczenie do uzyskania odszkodowawcze za wywłaszczenie, jak również poprzez niezwrócenie się do stron umowy sprzedaży o złożenie oświadczeń potwierdzających, czy właściciele nieruchomości scedowali na jej nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości oraz czy cena sprzedaży nieruchomości uwzględniała wywłaszczenie; - art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 1 i 5 pkt 3 oraz art. 130 ust. 1 u.g.n. nieruchomościami poprzez ich niezastosowanie i niewypłacenie skarżącemu odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości, na której są posadowione słupy oraz przeprowadzone zostały napowietrzne linie energetyczne, z tytułu wydania decyzji opartej na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, podczas gdy skarżącemu przysługuje takie roszczenie jako następcy prawnemu osoby wywłaszczonej; - art. 21 ust. 2 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i niewypłacenie przez organ słusznego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości decyzją wydaną na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że obowiązkiem organu było ustalenie, czy ewentualna kwota odszkodowania została w przeszłości złożona do depozytu sądowego, gdyż zgromadzona w sprawie dokumentacja pozwala stwierdzić, że kwestia odszkodowania dotycząca przedmiotowych nieruchomości nie była przedmiotem rozstrzygnięć organów administracji. Zarzucono, że organ nie zwrócił się do stron umowy nieruchomości z dnia "[...]"r. o przesłanie aktu notarialnego celem stwierdzenia, czy na skarżącego przeszły wszelkie roszczenia w tym roszczenie do odszkodowania za wywłaszczenie. Zdaniem bowiem skarżącego analiza tego aktu notarialnego prowadzi do wniosku, że skarżący nabył wraz ze swoją żoną nieruchomości, które zostały wcześniej wywłaszczone wraz z wszelkimi roszczeniami przysługującym sprzedającym. Wskazano przy tym, że cena zakupu nieruchomości nie została pomniejszona z tego powodu, że zostały posadowione na niej słupy oraz przeprowadzona została napowietrzna linia energetyczna. Zdaniem skarżącego możliwe jest przejście roszczenia o wypłatę odszkodowania na następcę prawnego, który nabył nieruchomość na podstawie umowy cywilnoprawnej. Do takiej sytuacji dochodzi, kiedy roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności zostaje przeniesione w drodze umowy wraz z prawem własności nieruchomości lub też w drodze porozumienia w sprawie przejścia tejże wierzytelności. Oceny wymaga zatem, czy i ewentualnie w jakim zakresie istnienie tej infrastruktury miało na cenę nieruchomości. Nie można bowiem wykluczyć, że strony umowy postanowiły, iż cena nie została obniżona z tego powodu, a to pozwalałoby uznać, że właściciele nieruchomości scedowali na rzecz jej nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu własności nieruchomości w części, w jakiej zajęta jest po urządzenia infrastruktury. Potencjalny nabywca nieruchomości proponując cenę zakupu często uwzględniał niewypłacone odszkodowanie, jakie przysługiwało dotychczasowemu właścicielowi. Wskazano, że z zawartej przez skarżącego umowy nie wynika, aby nabycie nastąpiło bez uprawnienia do domagania się wypłaty z tytułu ograniczenia korzystania z nieruchomości, jak również brak jest okoliczności wskazujących, że skarżący nabył nieruchomość za cenę pomniejszoną o to, że zostały na niej posadowione na niej słupy oraz przeprowadzono nad nią linię energetyczną. Wskazano, że odmowa wypłaty odszkodowania następcy prawnemu nieruchomości nabytej pod tytułem syngularnym za ograniczenie prawa własności nie powinno mieć miejsca w państwie prawa, w sytuacji gdy odszkodowania nie uzyskał właściciel wywłaszczonej nieruchomości, będący właścicielem w dniu wydania decyzji ograniczającej prawo własności. Jeżeli organy administracji publicznej dokonały tzw. małego wywłaszczenia nie wypłacając dotychczasowemu właścicielowi słusznego odszkodowania, roszczenie o jego wypłatę powinno przejść na następców prawnych, którzy nabyli nieruchomość w drodze dziedziczenia, czy też umowy cywilnoprawnej, chyba, że w umowie strony zawarły klauzulę, którą zastrzegli, że roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nie przechodzi na nabywcę. Podniesiono, że przedmiotowa nieruchomość została nabyta w "[...]"r., natomiast pojęcie służebności przesyłu zostało wprowadzone do polskiego prawodawstwa dopiero w 2008r. Zatem skarżący nabywając nieruchomość nie miał żadnej świadomości, że nieruchomość jest wywłaszczona w zakresie podobnym do ograniczonego prawa rzeczowego oraz nie miał świadomości, jakie z tego tytułu spoczywają na nim obowiązki i jakie przysługują mu uprawnienia. Do wywłaszczenia tego w drodze analogii powinno stosować się przepisy kodeksu cywilnego w części dotyczącej ograniczonych praw rzeczowych. Przy czym służebność gruntową wpisuje się w księdze wieczystej i nabywca nieruchomości obciążonej tym ograniczonym prawem rzeczowym ma możliwość sprawdzenia, w jaki sposób jest ograniczone korzystanie z nabywanej nieruchomości i w związku z tym może żądać obniżenia ceny nabycia nieruchomości o wartość takiego ograniczenia. Z uwagi na niewystępowanie w 1997r. służebności przesyłu, ograniczenie takie nie mogło być wpisane do księgi wieczystej. Ponadto wszelkie prawa i obowiązki związane ze służebnością spoczywają na aktualnym właścicielu nieruchomości obciążonej, gdyż służebność gruntowa jest nierozerwalnym prawem z prawem nieruchomości i można ją przenieść na inną osobę tylko razem z nieruchomością. Wywłaszczenie nieruchomości poprzez ograniczenie prawa korzystania z niej ma wiele cech wspólnych z nabyciem ograniczonego prawa zasiedzenie, a przepisy prawa przewidują możliwość przeniesienia na następcę określonych uprawnień. Zdaniem skarżącego nabywając obciążoną nieruchomość ograniczonym prawem rzeczowym, jakim jest służebność przesyłu nabył również inne uprawnienia, jakie przysługiwały poprzednim właścicielom tj. prawo do żądania wypłaty za posadowienie na niej słupów oraz przeprowadzenie napowietrznej linii energetycznej. Powołując się na konstytucyjną zasadę wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem wskazano, że skoro obowiązek wypłacenia odszkodowania nie został do tej pory zrealizowany, to powinien być spełniony na rzecz dotychczasowego właściciela. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Warmińsko-Mazurski wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia "[...]"r. pełnomocnik uczestnika postępowania – P. S. E. S.A. w K - r.pr. M. S. - wniósł o oddalenie skargi, podzielając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016r. poz. 1066) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Podnieść należy, że przedmiotem skargi jest decyzja umarzająca postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania właścicielowi nieruchomości, na których posadowione zostały słupy oraz przeprowadzona została napowietrzna linia energetyczna. W ocenie bowiem organów orzekających w niniejszej sprawie skarżący nie jest uprawniony do wystąpienia z takim żądaniem, gdyż nie był właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji ograniczającej korzystanie z nieruchomości, a nieruchomość nabył w drodze umowy kupna sprzedaży. Wyjaśnić zatem należy, że w niniejszej sprawie ograniczenie korzystania z nieruchomości nastąpiło w oparciu o decyzję z "[...]"r., wydaną na podstawie art. 35 nieobowiązującej już ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961r. Nr 18 poz. 94). Zgodnie z art. 35 ust. 1 tej ustawy organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z kolei art. 36 ust. 1 powołanej ustawy stanowił, że odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala się na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach powinno być ustalone w przeciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie. Roszczenie o takie odszkodowanie przedawnia się z upływem 3 lat od powstania szkody (art. 36 ust. 2). Właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody (art. 36 ust. 3). Zatem zgodnie z powołanym regulacjami termin przedawnienia roszczeń (3-letni) został ustawiony jedynie w odniesieniu do odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach. Takiego terminu nie przewidziano natomiast dla pozostałych roszczeń, co oznacza - zgodnie z zasadami prawa administracyjnego – że termin przedawnienia w tym zakresie nie obowiązuje. Obecnie kwestie odszkodowania za wywłaszczenie i ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości regulują przepisy rozdziału 5 (art. 128-135) ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2015 poz. 1774 ze zm., dalej jako: u.g.n.). Przy czym jak słusznie przyjęły organy orzekające w niniejszej sprawie przepisy te mają zastosowanie także do stanów faktycznych, które miały miejsce przed wejściem w życie u.g.n. Jak bowiem stwierdzono w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006r. (sygn. akt I OPS 1/06, dostępna w Internecie) nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i do zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. Zresztą kwestia ta nie jest sporna w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2009r., sygn. akt I OSK 1111/08, z dnia 6 lutego 2009r., sygn. akt I OSK 335/08, z dnia 6 marca 2012r., sygn. akt I OSK 397/11). Zatem w niniejszej sprawie podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły wskazane wyżej przepisy u.g.n. Zgodnie zaś z art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Przy czym stosownie do ust. 4 tego artykułu odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Nie ulega zatem wątpliwości, że odszkodowanie przysługuje osobie wywłaszczonej, a wiec takiej która była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej lub decyzji ograniczającej prawo korzystania z nieruchomości. W orzecznictwie sądowadministracyjnym nie budzi także zastrzeżeń pogląd, że prawo takie przysługuje także spadkobiercom osoby wywłaszczonej. W takim wypadku bowiem ma miejsce sukcesja uniwersalna, w ramach której bez konieczności podejmowania żadnych działań nabywca wstępuje w ogół praw i obowiązków zbywcy. Przejście prawa do uzyskania odszkodowania wynika jednak wówczas z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016r. sygn. akt II SA/Łd 177/15, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015r. sygn. akt IV SA/Po 1001/14 i orzeczenia tam przywołane – dostępne w Internecie). W niniejszej sprawie skarżący nie jest jednak ani osobą wywłaszczoną, gdyż nie był właścicielem nieruchomości w dacie orzekania o ograniczeniu w korzystaniu z nieruchomości, ani nie jest spadkobiercą takiej osoby. Skarżący nabył przedmiotową nieruchomość od spadkobierców osoby wywłaszczonej, w drodze umowy kupna sprzedaży nieruchomości. W związku z tym w ocenie Sądu skarżący nie jest uprawniony do żądania odszkodowania. Jak bowiem wskazano w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016r. (sygn. akt II SA/Łd 177/15) uprawnionym do domagania się odszkodowania nie może być osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu tychże urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ścisłe z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności. W tym zakresie wypada podzielić dominujący w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości. (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 czerwca 2015r. w sprawie II SA/Łd 325/15; wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 października 2008r. w sprawie II SA/Łd 353/08; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 października 2005r. w sprawie II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2012r. w sprawie I SA/Wa 800/12). Także w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015r. (sygn. akt IV SA/Po 1001/14) stwierdzono, że osobą uprawnioną do żądania odszkodowania na podstawie art. 129 ust 5 w związku z art. 128 ust 4 u.g.n. jest osoba wywłaszczona oraz jej spadkobiercy. Takiego uprawnienia nie ma natomiast nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (nabywca syngularny). To nie on bowiem poniósł ewentualną szkodę wywołaną budową wspomnianej linii energetycznej, lecz zbywca nieruchomości. Ewentualne ograniczenia i szkody wywołane istnieniem linii energetycznej na przedmiotowej nieruchomości musiały bowiem wpłynąć na cenę kupna nieruchomości. Wskazano przy tym, że skarżący kupując nieruchomość w ramach dochowania należytej staranności miał obowiązek dokonania oględzin kupowanej nieruchomości oraz zapoznania się z jej księga wieczystą. Musiał więc mieć świadomość, iż przez nabywaną nieruchomość przebiega napowietrzna linia wysokiego napięcia (której nie można było nie zauważyć), a także że cena nieruchomości odpowiada wartości rynkowej nabywanych działek. W niniejszej sprawie należy dodatkowo wskazać, że sam skarżący przyznał na rozprawie przed tut. Sądem, że miał pełną świadomość że na nieruchomości posadowione są słupy energetyczne i biegnie linia energetyczna. Mimo to skarżący wyraził zgodę na cenę zaproponowaną przez sprzedawcę. Zatem ewentualna szkoda, o ile taka miała miejsce, nie wynika z decyzji organu administracji, lecz z decyzji skarżącego o zakupie nieruchomości, na której posadowione są słupy energetyczne i przez która przebiega linia energetyczna. Przy czym wyjaśnić należy, że błędna jest argumentacja skarżącego zmierzająca do wykazania tożsamości ograniczenia korzystania z nieruchomości w drodze decyzji administracyjnej ze służebnością przesyłu. Służebność jest bowiem regulowana przepisami prawa cywilnego, a w związku z tym nie można przepisów tych przenosić na grunt prawa administracyjnego. Z wyżej podanych względów Sąd nie podziela stanowiska skarżącego o możliwości zbycia roszczenia o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia w drodze umowy cywilnoprawnej. Przy czym na marginesie należy wyjaśnić, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 sierpnia 2014r. (sygn. akt IV SA/Po 551/14), na który powołuje się strona skarżąca, został uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 sierpnia 2016r. (sygn.. akt I OSK 2635/14), a skarga w tej sprawie została oddalona. Natomiast drugi z powoływanych wyroków, w którym zaprezentowano stanowisko zbieżne z poglądami skarżącego, wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w dniu 14 maja 2015r. (sygn. akt II SA/Po 180/15) nie jest jeszcze wyrokiem prawomocnym. Zatem nie sposób uznać, że stanowisko prezentowane przez skarżącego znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W związku z powyższym organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły prawa. Skoro bowiem skarżący nie jest osobą uprawnioną do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie, to brak jest podstaw do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego. Zatem postępowanie w takiej sprawie - jako bezprzedmiotowe – podlega umorzeniu stosownie do art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło