II SA/Sz 1268/17
WyrokWSA w Szczecinie2018-01-25
Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Barbara Gebel, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych, w sytuacji gdy postępowanie dyscyplinarne nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone, stanowi wystarczającą i samodzielną przesłankę do zwolnienia go ze służby, niezależnie od kwestii winy ustalonej w postępowaniu dyscyplinarnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych, zgodnie z art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej, stanowi samodzielną i wystarczającą przesłankę do zwolnienia go ze służby. Postępowanie w przedmiocie zwolnienia jest odrębne od postępowania dyscyplinarnego, a kwestia winy funkcjonariusza w postępowaniu dyscyplinarnym nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia o zwolnieniu ze służby w tym trybie. Decyzja o zwolnieniu ma charakter uznaniowy, a sądowa kontrola ogranicza się do badania, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy decyzja nie nosi cech dowolności.Stan faktyczny
Funkcjonariusz D. P. został zwolniony ze Służby Więziennej w związku z upływem 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych, które nastąpiło po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne, dotyczące zarzutu naruszenia dobrego imienia służby, nie zostało prawomocnie zakończone do momentu wydania decyzji o zwolnieniu. Funkcjonariusz kwestionował zasadność zwolnienia, zarzucając m.in. nierzetelność i przewlekłość postępowania dyscyplinarnego oraz brak dowodów winy, a także brak rozstrzygnięcia w sprawie należnego mu uposażenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę D. P. na decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w S. utrzymującą w mocy decyzję o zwolnieniu ze służby.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel,, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant starszy sekretarz sądowy Alicja Poznańska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Dyrektora Służby Więziennej w S. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 218 ust. 1 pkt 1 i 96 ust. 2 pkt 7 oraz art. 98 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2017 r. poz. 631), Dyrektor Zakładu Karnego w G. W. zwolnił z dniem [...] r. majora D. P. ze Służby Więziennej w związku z upływem 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych.
Uzasadniając swoje stanowisko organ I instancji przytoczył ustalony stan faktyczny sprawy i podał, że Dyrektor Zakładu Karnego w G. W.. postanowieniem Nr [...] wszczął w dniu [...] r. wobec D. P. postępowanie dyscyplinarne, zarzucając mu naruszenie dobrego imienia służby oraz postępowanie sprzeczne ze złożonym ślubowaniem, polegające na tym,
że przebywając w [...] na urlopie wypoczynkowym dopuścił się niegodnego zachowania, polegającego na usiłowaniu wyłudzenia darmowego posiłku w restauracji, poprzez podłożenie owada do podanego posiłku, tj. naruszenie art. 230 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej. W tym samym dniu, tj. [...] r. Dyrektor ZK w G. W.. decyzją Nr [...] zawiesił D. P. w czynnościach służbowych na okres trzech miesięcy, po upływie których przedłużył zawieszenie w czynnościach służbowych na okres 1 miesiąca i następnie kolejną decyzją z dnia [...] r. Nr [...] przedłużył zawieszenie w czynnościach służbowych ww. funkcjonariusza na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy od dnia zawieszenia, tj. do dnia [...] r.
Od decyzji z dnia [...] r. oraz od decyzji z dnia [...] r.
o zawieszeniu w czynnościach służbowych, D. P. wniósł odwołanie do Dyrektora Generalny Służby Więziennej w S., który decyzją z dnia
[...] r. Nr [...] oraz decyzją z dnia [...] r. Nr [...], nie uwzględnił obu odwołań i utrzymał w mocy zaskarżone decyzje. Organ I instancji podkreślił, że w powyższej sprawie zapadł również wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 stycznia 2017 r., którym oddalono skargę D. P. na decyzję Dyrektora Generalny Służby Więziennej w S. w przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych.
Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, w tym sprawozdaniem zespołu rzeczników dyscyplinarnych z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego,
w którym stwierdzono winę funkcjonariusza w naruszeniu dobrego imienia Służby Więziennej Dyrektor Zakładu Karnego w G. W.. w dniu [...] r. wystąpił na podstawie art. 252 ust. 8 w związku z art. 237 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej z wnioskiem do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, o wymierzenie D. P. kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby.
Dyrektor Generalny Służby Więziennej, po wysłuchaniu obwinionego w dniu
29 listopada 2016 r., orzeczeniem z dnia [...] r. Nr [...] uznał D. P. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i na podstawie art. 232 pkt 7 i art. 237 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej, wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
Rozpoznając odwołanie złożone przez D. P. od ww. decyzji Minister Sprawiedliwości orzeczeniem z dnia [...] r. Nr [...] uchylił i przekazał do ponownego rozpatrzenia zaskarżone orzeczenie z uwagi na uchybienia proceduralne.
Do dnia orzekania postępowanie dyscyplinarne nie zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem.
W dalszej części uzasadnienia organ pierwszej instancji przytoczył przepisy stanowiące podstawę materialnoprawną podjętego rozstrzygnięcia. Podał, że stosownie do art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia może być powodem zwolnienia funkcjonariusza ze służby.
W związku z tym, że w przypadku D. P. 12-miesięczny okres zawieszenia w czynnościach służbowych upływa w dniu [...] r., w dniu
[...] r. Dyrektor Zakładu Karnego w G. W.. wszczął postępowanie administracyjne, mające na celu zwolnienie ww. funkcjonariusza ze służby w Służbie Więziennej. O powyższym, a także o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 k.p.a., funkcjonariusz został powiadomiony pismem z dnia 13 lipca 2017 r.
Nr [...], które zostało przez niego odebrane osobiście.
Ponadto organ w oparciu o akta sprawy ustalił, że D. P. pełni służbę w Zakładzie Karnym w G. W.. od [...] r. Od dnia [...] r. pełni służbę na stanowisku zastępcy kierownika działu ochrony oraz jest koordynatorem oddziału penitencjarnego Nr [...] Zakładu Karnego w [...]. Jednocześnie podkreślił, że charakter służby pełnionej na tym stanowisku wymaga,
że aby prawidłowo wykonywać postawione zadania (zgodnie z zakresem czynności zarówno zastępcy kierownika działu ochrony jak i koordynatora oddziału penitencjarnego) funkcjonariusz musi posiadać wysokie kompetencje w zakresie organizacji i nadzoru ochrony wewnętrznej w oddziale, a podczas nieobecności kierownika działu ochrony, również w całej jednostce. Funkcjonariusz z racji zajmowanego stanowiska, prowadzi nadzór i kontrolę nad funkcjonariuszami realizującymi działania ochronne oraz ściśle współpracuje z funkcjonariuszami działu penitencjarnego w zakresie prowadzenia wobec osadzonych oddziaływań penitencjarnych. Zobowiązany jest również do utrzymywania porządku, dyscypliny
i właściwych relacji pomiędzy osadzonymi. Ponadto, jako zastępca kierownika działu ochrony, ma dostęp do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą "ściśle tajne".
Zdaniem organu I instancji, w dalszym ciągu nie ustały przesłanki, z powodu których D. P. został zawieszony w czynnościach służbowych. Wskazał,
że zdarzenie, które spowodowało wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariusza w związku z jego medialnym nagłośnieniem, nie odbiło się bez echa wśród nie tylko funkcjonariuszy, ale przede wszystkim osadzonych. Uwzględniając konieczność zapewnienia prawidłowego toku służby w Zakładzie Karnym w G. W.. oraz właściwej obsady etatowej w dziale ochrony jednostki, w ocenie organu uzasadnione jest zwolnienie funkcjonariusza ze służby. W związku z charakterem czynu, o który został oskarżony, stracił on poważanie wśród osadzonych, podległych mu funkcjonariuszy, a także zaufanie przełożonych. Powrót funkcjonariusza do pełnienia służby może spowodować paraliż funkcjonowania jednostki i naruszyć jej bezpieczeństwo.
Uzasadniając swoje stanowisko Dyrektor ZK w G. W.. zwrócił uwagę na specyfikę służby oraz, że funkcjonariusze SW swoją nienaganną postawą są obowiązani dawać pozytywne przykłady zachowań osobom pozbawionym wolności, którzy przebywają w więzieniu, właśnie w związku z naruszeniem prawa. Wobec powyższego funkcjonariuszy SW obowiązują szczególne, wymagania, odnośnie przestrzegania prawa zarówno w służbie, jak i poza służbą. D. P. swoim czynem utracił nieposzlakowaną opinię, autorytet i wiarygodność, co uzasadnia jego zwolnienie ze służby.
Końcowo organ I instancji podniósł, że dyrektor jednostki, który odpowiedzialny jest za zapewnienie bezpieczeństwa i spokoju w jednostce, nie może ryzykować i pozwolić na kontynuowanie służby przez D. P. bez uszczerbku dla ważnych interesów Służby Więziennej i jednostki, w której pełni służbę.
Nie zgadzając się z powołanym orzeczeniem D. P. złożył od niego odwołanie, w którym zarzucił prowadzenie postępowania dyscyplinarnego w sposób nierzetelny i tendencyjny, a także przewlekły, co dorowadziło do zwolnienia funkcjonariusza publicznego nie udowadniając mu winy i łamiąc jego konstytucyjne prawo do obrony. Jednocześnie odwołujący polemizując ze stanowiskiem organu odnosząc się do kwestii zapewnienia ładu w jednostce podał, że wielokrotnie podczas okresu zawieszenia przebywał na terenie jednostki i spotykał skazanych i nigdy nie doszło do sytuacji niezręcznych, bądź nawet dwuznacznych.
Rozpoznając złożone odwołanie decyzją z dnia [...] r.
Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art.12 ust. 3, art. 96 ust. 2 pkt 7 i art. 218 ust. 1 pkt 1 ustawy o Służbie Więziennej, Dyrektor Generalny Służby Więziennej w S. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie - powołując się na stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych stwierdził, że funkcjonariuszy Służby Więziennej obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Każdy funkcjonariusz powinien zawsze swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji oraz unikać wszelkich sytuacji które godziłyby w dobre imię służby. Ze statusem funkcjonariusza Służby Więziennej wiąże się także szczególny stopień społecznego zaufania. Odnosi się to, zarówno do sfery służby jak i postawy osobistej. W szeregach Służby Więziennej winni zatem pozostawać jedynie funkcjonariusze obdarzeni wyjątkowym zaufaniem społecznym, jak również przełożonych służbowych.
W ocenie organu, funkcjonariusz D. P. swoim czynem, utracił nieposzlakowaną opinię, autorytet i wiarygodność, co uzasadnia jego zwolnienie ze służby.
Odnosząc się do zarzutu odwołania, iż organ pierwszej instancji nie miał dowodów winy w materiałach postępowania dyscyplinarnego, a jego wina w żaden sposób nie została udowodniona organ II instancji uznał, że powyższy zarzut nie ma zawiązku z toczącym się postępowaniem administracyjnym, lecz odnosi się do postępowania dyscyplinarnego, które stanowi tryb odrębny.
Mając na względzie wszystkie okoliczności sprawy organ II instancji uznał,
że realizując politykę kadrową i czuwając nad zabezpieczeniem właściwej realizacji zadań nałożonych ustawą o Służbie Więziennej (art. 2 ustawy), nie jest możliwe dalsze pozostawanie D. P. w służbie. Pozostawienie odwołującego się w służbie wpływałoby negatywnie na podwładnych i wykonywanie przez nich obowiązków służbowych oraz prowadziłoby do dewaluacji obrazu przełożonego, jako autorytetu godnego naśladowania przez podległych funkcjonariuszy, jak i osadzonych odbywających karę pozbawienia wolności w jednostce. W tym kontekście należy mieć na uwadze potencjalny odbiór przez skazanych informacji o funkcjonariuszu w związku z zarzucanym czynem, co może negatywnie wpływać na utrzymanie dyscypliny wśród osadzonych.
Osoba mianowana na stanowisko funkcjonariusza Służby Więziennej nie przestaje być funkcjonariuszem nawet w czasie wolnym od zajęć służbowych. Oczywistym zatem jest, że żaden funkcjonariusz nie jest zwolniony z należytego zachowania się nawet w czasie urlopu. Zawsze musi on postępować tak, by swą postawą umacniać autorytet i zaufanie do Służby, a ponadto powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię macierzystej formacji.
Podejmując decyzję o zwolnieniu ze służby, zgodnie z art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej, organ uwzględnił zarówno interes społeczny jak i rozważył wszystkie okoliczności świadczące zarówno na korzyść jak i na niekorzyść funkcjonariusza. Wskazał, że skarżący jako wyższy oficer powinien zarówno dla pozostałych funkcjonariuszy, jak i osadzonych stanowić wzorzec etycznego postępowania i zachowania. Wziął pod uwagę jego dotychczasową niekaralność
i opinię służbową oraz ponad dwudziestoletni okres służby, ale także uwzględnił okoliczność, że funkcjonariusz pełniący służbę jako zastępca kierownika ochrony oraz koordynator oddziału penitencjarnego wykonuje szczególny rodzaj służby.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, w tym nierzetelnego prowadzenia postępowania organ II instancji wskazał, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego posiłkowano się opiniami sporządzonymi przez niezależne od [...] instytucje, takie jak Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Wojewódzkiej w P., czy biegłego sądowego Sądu Okręgowego w G. W..
Ponadto organ za nieuzasadniony uznał zarzut polegający na celowym przedłużaniu przez organ postępowania podnosząc, że w dużym stopniu to postępowanie odwołującego się, a nie organu prowadzącego postępowanie wpłynęło na przedłużenie postępowania dyscyplinarnego. Mnogość składanych przez funkcjonariusza wniosków dowodowych, związanych z koniecznością powołania biegłych oraz pism miało wpływ na termin zakończenia postępowania. Przy jednoczesnym stwierdzeniu, że organ w toku postępowania podejmował wszelkie czynności w terminie i bez zbędnej zwłoki.
Odnosząc się do argumentu odwołania, że podczas okresu zawieszenia przebywał on na terenie jednostki, spotykał skazanych wewnątrz oraz na zewnątrz jednostki i nigdy nie było sytuacji niezręcznych czy dwuznacznych organ wyjaśnił,
że przebywanie D. P. na terenie jednostki w okresie zawieszenia, nie było związane z wykonywaniem przez niego czynności służbowych. Nie występował w roli przełożonego, zarówno w stosunku do skazanych, jak i funkcjonariuszy. A zatem upatrywanie w zachowaniu osadzonych, podczas incydentalnych pozasłużbowych spotkań z odwołującym, argumentu na zasadność złożonego odwołania, dodatkowo potwierdza fakt, że kwestionowana decyzja, o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby była zasadna.
Końcowo organ odwoławczy podkreślił, że zwolnienie funkcjonariusza na podstawie art. 218 ust. 1 pkt 1 i 96 ust. 2 pkt 7 oraz art. 98 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2017 r. poz. 631, 1321), a więc w związku
z upływem 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych, nie jest uzależnione od uznania winy funkcjonariusza w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym, a prowadzone postępowanie dyscyplinarne, nie było podstawą wydania zaskarżonej decyzji.
Kwestionując wskazaną decyzję D. P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie:
- art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o służbie więziennej (u.s.w.) poprzez uznanie, że przepis ten ma zastosowanie w sprawie, podczas gdy upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych jest fakultatywną przesłanką zwolnienia funkcjonariusza ze służby i w niniejszej sprawie nie jest dostatecznie uzasadnione,
- art. 249 ust. 1 i 2 w związku z przepisami rozdziału 21 u.s.w. poprzez przewlekłe prowadzenie postępowania dyscyplinarnego powodującego upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia, co naruszyło prawo skarżącego do obrony,
- art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie okoliczności faktycznych, na podstawie których dokonano zawieszenia, a następnie zwolnienia skarżącego ze służby,
- art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez uznanie przez organ II instancji, że zwolnienie ze służby nie ma związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym.
Z ostrożności procesowej skarżący zarzucił ponadto zaskarżonej decyzji naruszenie:
- art. 95 ust. 2 lub 3 u.s.w. poprzez jego niezastosowanie, przez co skarżący został pozbawiony należnego mu uposażenia wraz z dodatkami.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ w niniejszej sprawie nie zebrał żadnego materiału dowodowego. Wszystkie dowody zostały przeprowadzone
w postępowaniu dyscyplinarnym, które zdaniem organu, nie jest w żaden sposób związane z postępowaniem dotyczącym zwolnienia skarżącego ze służby.
W ocenie funkcjonariusza, w zaskarżonej decyzji zawarte są sprzeczne informacje polegające na przypisaniu skarżącemu popełnienie czynu (opisanego
w postępowaniu dyscyplinarnym) przy jednoczesnym wskazaniu, że o winie rozstrzyga postępowanie dyscyplinarne, a nie administracyjne. Takie działanie organu stanowi naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a.
Ponadto skarżący zarzucił, że "bezproduktywny" upływ 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych skarżącego jest spowodowany w głównej mierze przewlekłością samych organów prowadzących postępowanie dyscyplinarne.
Jego zdaniem, orzeczenie w I instancji winno być wydane do 31 października 2016 r., zaś orzeczenie II instancji do końca 2016 r. tymczasem orzeczenie to zostało wydane z prawie 4 miesięcznym przekroczeniem terminu liczonego zgodnie z przepisami. Przyjmując nawet terminy rzeczywiste, tj. datę odebrania odwołania - 30.12.2016 r., to orzeczenie w II instancji winno być wydane do połowy lutego 2017 r.
Końcowo skarżący zarzucił, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja personalna nr [...] nie zawierały rozstrzygnięcia co do zwrotu skarżącemu należnej mu zawieszonej części uposażenia, co stanowi o naruszeniu prawa materialnego, czyli art. 95 ust. 2 lub 3 u.s.w.
W ocenie D. P., zaskarżona decyzja narusza w sposób rażący przepisy prawa materialnego i procesowego, bowiem zasłużony i długoletni funkcjonariusz Służby Więziennej - został potraktowany przez swoich zwierzchników
w sposób naruszający nie tylko prawo, ale i jego dobre imię.
W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Generalny Służby Więziennej w S. wniósł o jej oddalenie oraz utrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie dnia 25 stycznia 2018 r. pełnomocnik skarżącego podał,
że formalnie nie zwalczał przewlekłości postępowania dyscyplinarnego, przedkładane dowody składał w takim czasie, żeby nie dopuścić do przewlekłości i w jego ocenie o przewlekłości świadczy ocena całokształtu sprawy.
Z kolei skarżący oświadczył, że był funkcjonariuszem sumiennym, nie nadużywał zwolnienia lekarskiego, a w czasie postępowania dyscyplinarnego podejmował czynności zmierzające do wyjaśnienia sprawy i jego szybkiego zakończenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Przedmiot rozpoznania w niniejszej sprawie stanowi decyzja Dyrektora Generalny Służby Więziennej w S. w sprawie zwolnienia funkcjonariusza Służby Więziennej ze służby ze względu na upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, zwanej dalej "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Podstawą materialną zaskarżonej decyzji był art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia
9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz.U. z 2017 r. poz. 631), zwanej dalej: "u.s.w.", zgodnie z którym funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12-miesiecznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych.
Przywołany przepis ma charakter względnie uznaniowy. Oznacza to z jednej strony, że decyzję co do zwolnienia ze służby funkcjonariusza ustawodawca pozostawia właściwym organom Służby Więziennej, ale jednocześnie wskazuje przesłanki, które muszą być spełnione, aby organ mógł w ogóle rozpocząć rozważania w tym przedmiocie. Uznaniowy charakter decyzji nie zezwala organom administracji publicznej na całkowitą i niekontrolowaną swobodę w rozstrzyganiu sprawy. Na organie prowadzącym postępowanie administracyjne, również działającym w ramach uznania administracyjnego, ciąży bowiem obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Natomiast z uwagi na specyficzny rodzaj służby, do jakiej należy Służba Więzienna, konieczne jest ponadto zbadanie możliwości pozostawienia w służbie funkcjonariusza przez pryzmat zadań, które określa ustawa o Służbie Więziennej, uprawnień przełożonego w zakresie zapewnienia prawidłowego działania podległych mu jednostek oraz kształtowania składu osobowego podległego mu zespołu ludzi oraz interesu służby ( podobnie, w odniesieniu do ustawy o Policji wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt
I OSK 1034/13 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 28 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 796/12 – w Internecie na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Okoliczności faktyczne sprawy wskazują i co do zasady skarżący ich nie kwestionuje, że został zawieszony w czynnościach służbowych decyzją Dyrektora Zakładu Karnego w G. W.. z dnia [...] r., na okres trzech miesięcy w związku z wszczęciem wobec skarżącego postępowania dyscyplinarnego. Okres zawieszenia był dwukrotnie przedłużany, z tym że decyzją z dnia [...] r funkcjonariusz został zawieszony do czasu wykonania prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie dyscyplinarne, na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy od dnia zawieszenia, tj. do dnia [...] r.
W dacie wydania decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w pierwszej instancji, czyli w dniu [...] r., od momentu zawieszenia w czynnościach służbowych upłynęło 12 miesięcy. Nie ustały również przyczyny zawieszenia funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych, gdyż postępowanie dyscyplinarne nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone, choć Dyrektor Zakładu Karnego w G. W.. w dniu [...] r. wystąpił z wnioskiem do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej o wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby.
Skoro upłynął 12-miesieczny okres zawieszenia, Dyrektor Zakładu Karnego
w G. W.. – zgodnie z art. 96 ust. 2 pkt 7 u.s.w.- wobec ziszczenia się przesłanek zawartych w tym przepisie – zwolnił funkcjonariusza ze służby.
Chociaż decyzja o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, to jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, albowiem Sąd nie bada celowości jej podjęcia. Kontrola tego rodzaju decyzji przez Sąd polega na ustaleniu, czy wydanie decyzji na podstawie obowiązujących przepisów prawa było dopuszczalne, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz, czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy nie naruszył granic uznania administracyjnego. W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, że postępowanie
w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze Służby Więziennej w związku z upływem 12 miesięcznego okresu zawieszenia jest postępowaniem odrębnym od postępowania dyscyplinarnego i przekonanie skarżącego o braku jego winy w związku z zarzucanym mu czynem nie ma w tym postępowaniu znaczenia. Postępowanie w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby organ może prowadzić niezależnie od tego, czy postępowanie dyscyplinarne się zakończyło czy też nie, albowiem przesłanką formalną do jego prowadzenia jest upływ maksymalnego okresu zawieszenia w czynnościach.
Organ uzasadniając decyzję o zwolnieniu ze służby w pierwszej kolejności wskazał na zadania, które z mocy przepisów prawa obowiązana jest wykonywać Służba Więzienna, jak również na politykę kadrową i właściwy dobór osób pełniących służbę w tej formacji. Podkreślił, przenosząc powyższe zasady na grunt rozpatrywanej sprawy, że nieobecność funkcjonariusza, który pełni odpowiedzialną funkcję kierowniczą (zastępca kierownika działu ochrony i koordynator oddziału penitencjarnego) przez okres roku nie pozostaje bez wpływu na funkcjonowanie jednostki, w tym na obciążenie innych funkcjonariuszy dodatkowymi obowiązkami, które nie mogły być wykonywane przez skarżącego. Organ wskazał również, że skarżący jako zastępca kierownika działu ochrony miał dostęp do informacji niejawnych "ściśle tajne", był odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa i spokoju w jednostce, a kontynuowanie służby po upływie roku stwarza ryzyko, iż nie odbędzie się to bez uszczerbku dla ważnych interesów służby i jednostki. Organ stwierdził nadto, że jakkolwiek postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem odrębnym, to jednak charakter zarzucanych skarżącemu czynów, podważa jego autorytet zarówno wobec podwładnych jak i osadzonych, zaufanie przełożonych, jak również godzi w dobre imię formacji. Wskazał również na znaczenie legitymowania się przez funkcjonariuszy Służby Więziennej nieposzlakowaną opinią oraz, że uzasadnione wątpliwości co do braku tego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych.
Organ zwrócił też uwagę na szczególne wymagania wobec funkcjonariuszy Służby Więziennej w kwestii przestrzegania prawa zarówno w służbie jak i poza nią oraz na wpływ nienagannej postawy funkcjonariuszy tej formacji na osoby osadzone, przebywające w zakładzie karnym w związku z naruszeniem prawa. Zachowanie skarżącego – w przekonaniu organu – podważyło jego dotychczas nieposzlakowaną opinię, autorytet, wiarygodność oraz zaufanie przełożonych i podwładnych – cech niezbędnych w służbie, w której standardy zachowań oraz wymagania wobec funkcjonariuszy są wysokie. Okoliczności te wykluczają możliwość pozostania skarżącego w służbie.
W ocenie Sądu, organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały przepis art. 96 ust. 2 pkt 7 u.s.w. W decyzjach dotyczących zwolnienia D. P. ze służby została omówiona podstawa prawna rozstrzygnięcia, przytoczono istotne dla przedmiotowej sprawy okoliczności faktyczne, odnoszące się do faktu, okresu
i przyczyn zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych. Wskazano też racje, dla których zastosowano przepis art. 96 ust. 2 pkt 7 u.s.w. (niemożność realizacji zadań przez zawieszonego w czynnościach służbowych skarżącego, podważenie autorytetu niezbędnego w tej formacji oraz zaufania przełożonych i podwładnych).
Jak już wyżej Sąd wskazał, rozwiązanie stosunku służbowego
z funkcjonariuszem Służby Więziennej ma charakter fakultatywny. Decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach tzw. uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Służby Więziennej. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola w takich przypadkach dotyczy procesu wydania decyzji (spełnienia przez organ wymogów proceduralnych), ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Dotyczy ona tej części treści decyzji uznaniowej, która powiązana jest z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje zaś tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (rozumienia celowości administracyjnej czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. W przypadku tego typu decyzji kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną oraz z wyrażeniami normatywnymi, określającymi przesłanki aktualizacji upoważnienia do decyzji uznaniowej (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 130/10). Sądy administracyjne nie są natomiast uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych, realizując określoną politykę stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11). Innymi słowy, sądy administracyjne w tego typu sprawach badają jedynie, czy organy w konkretnej sprawie nie przekroczyły granic uznania, to jest czy ich decyzja nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Sądy nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje organów Służby Więziennej i oceniać słuszności realizowanej przez nie polityki kadrowej (por. wyrok NSA z 18.10.2017 I OSK 247/17- dostępny, tak jak pozostałe powoływane orzeczenia - w Internecie na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Jak już wyżej Sąd wskazał, organy w zaskarżonych przez skarżącego decyzjach podały przyczyny, które spowodowały brak możliwości kontynuowania służby przez skarżącego i wskazały, jakie racje przemawiały za zwolnieniem na podstawie art. 96 ust. 2 pkt 7 u.s.w. Argumenty przedstawione przez organ są zupełnie przekonujące i znajdują oparcie w ustalonym stanie faktycznym sprawy.
Podsumowując powyższe rozważania należało stwierdzić, że zasadnie organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w zakresie zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Więziennej, upłynął bowiem już dwunastomiesięczny okres zawieszenia go w czynnościach służbowych. Organ
w zaskarżonym rozstrzygnięciu nie przekroczył granic dopuszczalnego uznania administracyjnego w sposób wystarczający rozważając wszelkie okoliczności sprawy oraz prawidłowo stosując przepisy prawa materialnego oraz procedury administracyjnej, w tym zasad ogólnych k.p.a.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego kwestii uposażenia funkcjonariusza w związku ze zwolnieniem ze służby, zgodnie z art. 217 u.s.w. sprawy te rozstrzygane są w formie pisemnej lecz nie wymagają wydania decyzji administracyjnej czy rozkazu personalnego, zaś spory w tych sprawach rozstrzygane są przez sądy powszechne.
W tym stanie rzeczy, mając więc na uwadze, że podniesione zarzuty okazały się nieuzasadnione, zaś zaskarżona decyzja odpowiada kryterium legalności, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło