I OSK 2923/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-12

Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Maciej Dybowski, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba lub pobyt w szpitalu psychiatrycznym, nawet na oddziale zamkniętym, zawsze stanowi przesłankę braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, zwłaszcza gdy strona wiedziała o toczącym się postępowaniu i możliwości ustanowienia pełnomocnika?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że choroba lub pobyt w szpitalu nie zawsze usprawiedliwiają uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Kluczowe jest ustalenie, czy strona dołożyła należytej staranności, aby dochować terminu, uwzględniając obiektywny miernik staranności. W sytuacji, gdy strona wiedziała o postępowaniu, miała możliwość ustanowienia pełnomocnika i nie uprawdopodobniła nagłości choroby uniemożliwiającej działanie, jej twierdzenia o braku winy mogą być uznane za niewiarygodne.
Stan faktyczny
Skarżący został zwolniony ze służby w Służbie Więziennej z powodu upływu 12-miesięcznego okresu zawieszenia. Nie odwołał się od decyzji o zwolnieniu, twierdząc, że dowiedział się o niej dopiero po wezwaniu do zwrotu legitymacji, a w okresie od [...] września do [...] października 2017 r. przebywał na oddziale zamkniętym szpitala psychiatrycznego. Organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu i nie zachował 7-dniowego terminu na złożenie wniosku. WSA w Poznaniu oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia del. WSA Przemysław Szustakiewicz (spr.), , po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Po 111/18 w sprawie ze skargi T. K. na postanowienie Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. I OSK 2923/18 UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2018 r. oddalił skargę T. K. na postanowienie Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał następujący stan faktyczny i prawny sprawy: W dniu [...] sierpnia 2016 r. Dyrektor Aresztu Śledczego w [...] otrzymał z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w [...] sprawozdanie z dnia [...] sierpnia 2016 r. z postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego na okoliczność nieprawidłowości stwierdzonych w magazynie mundurowym Aresztu Śledczego w [...]. Ze sprawozdania wynikało, że doszło do nieprawidłowości związanych z gospodarowaniem majątkiem Skarbu Państwa oraz do nieuprawnionych logowań i modyfikacji danych w systemie. Postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. nr [...] Dyrektor Aresztu Śledczego w [...] wszczął przeciwko skarżącemu postępowanie dyscyplinarne o to, iż w dniu [...] lutego 2016 r. pełniąc służbę w Areszcie Śledczym w [...] na stanowisku starszego instruktora działu kwatermistrzowskiego posłużył się - nie będąc do tego uprawnionym - loginem i hasłem dostępowym innego funkcjonariusza do aplikacji [...]. Następnie w tym samym miejscu i czasie, wygenerował - nie będąc do tego uprawnionym - w aplikacji [...] w rejestrze "[...]" dokument pod nazwą "[...] z dnia [...]" i bezprawnie usunął dokument [...] kat. [...] z dnia [...] października 2010 r. czym naruszył dyscyplinę służbową poprzez przekroczenie uprawnień oraz nadużycie zajmowanego stanowiska, działając sprzecznie ze złożonym ślubowaniem. Decyzją personalną nr [...] z dnia [...] września 2016 r. Dyrektor Aresztu Śledczego w [...] zawiesił skarżącego w czynnościach służbowych na okres od dnia [...] września 2016 r. do dnia [...] grudnia 2016 r., zawieszenie zostało przedłużone do [...] września 2017 r. Skarżący nie odwołał się od decyzji. Pismem z dnia [...] września 2016 r. poinformował organ, że w związku ze stanem zdrowia i przebywaniem na zwolnieniu lekarskim nie może się stawić na przesłuchaniu wyznaczonym na [...] września 2016 r. Dołączył zwolnienie lekarskie za okres od [...] września do [...] października 2016 r. ze wskazaniem "może chodzić". Postępowanie dyscyplinarne zostało postanowieniem z dnia [...] października 2016 r. zawieszone z uwagi na długotrwałą chorobę skarżącego. W międzyczasie Dyrektor Aresztu Śledczego w [...] skierował do Prokuratury Rejonowej [...] w [...] zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez skarżącego, polegającego na przywłaszczeniu sortów mundurowych o wartości przynajmniej 17.628,32 zł, podrabianiu dokumentów, w celu użycia ich za autentyczne, wyłudzaniu poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzanie w błąd innych magazynierów oraz wprowadzaniu w błąd innych funkcjonariuszy, co do rozporządzania należnymi im sortami mundurowymi. W dniu [...] sierpnia 2017 r. wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby, o czym zawiadomiono stronę wraz z pouczeniami oraz wezwaniem do zapoznania się z aktami postępowania. W zawiadomieniu wskazano, że powodem wszczęcia postępowania z urzędu jest zbliżający się upływ 12 –sto miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych, który nastąpi w dniu [...] września 2017 r. W wezwaniu z dnia [...] sierpnia 2017r. wskazano, że w sprawie przewidziane jest na dzień [...] września 2017 r. zwolnienie skarżącego ze służby w Służbie Więziennej. Skarżący nie skorzystał ze wskazanych w pouczeniu uprawnień, odebrawszy osobiście korespondencję. Pismem z dnia [...] września 2017 r. (data wpływu do organu – [...] września 2017 r.) skarżący poinformował organ, że obecny stan zdrowia nie pozwala mu na zapoznanie się w wyznaczonym dniu z aktami postępowania, jak również na wyznaczenie pełnomocnika. Do pisma nie dołączył żadnej dokumentacji. Decyzją personalną [...] znak [...] z dnia [...] września 2017 r. zwolniono skarżącego z dniem [...] września 2017 r. ze służby w Służbie Więziennej w związku z upływem 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych. Powyższa decyzja została wysłana na adres skarżącego w dniu [...] września 2017 r. i po dwukrotnym awizowaniu (w dniach [...] i [...] września 2017 r.) zwrócona do nadawcy. W związku ze zwolnieniem ze służby przyznano skarżącemu z dniem [...] września 2017 r. odprawę, ekwiwalent pieniężny za wykorzystany czas wolny i za niewykorzystany urlop w kwocie ponad 20.000 zł i w tym dniu kwota ta została przelana na konto skarżącego, wstrzymano wypłatę wynagrodzenia. Pismem z dnia [...] października 2017 r. skarżący złożył do Aresztu Śledczego w [...] wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Dyrektora Aresztu Śledczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. wraz z odwołaniem od ww. decyzji. Uzasadniając swoje stanowisko podniósł, że o decyzji personalnej [...] dowiedział się dopiero w dniu [...] października 2017 r., kiedy doręczono mu wezwanie do zwrotu legitymacji służbowej. Skarżący podał, że w dniu [...] września 2017 r. został przyjęty na leczenie do Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego im. Oskara Bielawskiego w Kościanie, gdzie przebywał do [...] października 2017 r. w związku z czym miał ograniczony kontakt z osobami z zewnątrz i nie miał możliwości ustanowienia pełnomocnika, a w konsekwencji złożenia w terminie odwołania. Do pisma dołączył kartę informacyjną leczenia szpitalnego w okresie od [...] września do [...] października 2017 r. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w [...] postanowił odmówić przywrócenia terminu do terminu do wniesienia odwołania. W pierwszej kolejności organ uznał, że doręczenie nastąpiło w trybie art. 44 k.p.a. i było skuteczne. Po dwukrotnym awizowaniu przesyłki wysłanej na adres strony w dniach [...] i [...] września 2017 r. termin jej odbioru upłynął [...].10.2017 r. Odwołanie nie zostało złożone w terminie [...] dni od ww. daty doręczenia. Zdaniem organu, skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W okresie od [...] września do [...] października 2017 r. przebywał w szpitalu, ale miał wiedzę o toczącym się postępowaniu i wiedział, że [...] września 2017 r. zostanie wydana decyzja personalna o zwolnieniu go ze służby, znał bowiem konsekwencje zawieszenia w czynnościach służbowych, a o terminie wydania tej decyzji był poinformowany w piśmie z [...] sierpnia 2017 r., które odebrał osobiście. Organ uznał, że doręczenie decyzji było skuteczne. W takiej sytuacji możliwe stało się rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu. Wskazując na przesłanki z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., organ podał, że przy rozważaniu kryterium winy należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Choroba może usprawiedliwiać niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle, a strona nie miała możliwości wyręczenia się inną osobą. Z akt sprawy i karty informacyjnej nie wynika, że choroba skarżącego miała charakter nagły. Skarżący wcześniej znał termin przyjęcia do szpitala, wiedział o toczącym się postępowaniu i świadomie odstąpił od wyręczenia się inną osobą, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika, na co miał czas również przed hospitalizacją. Skarżący nie jest osobą samotną i nie wykazał, że w trakcie pobytu w szpitalu nie było żadnej osoby, którą mógłby się wyręczyć. Z przedłożonej karty informacyjnej leczenia szpitalnego wynika też, że pacjent leczony jest psychiatrycznie od dwóch lat, hospitalizowany był po raz pierwszy. W opisie stanu psychicznego przy przyjęciu wskazano: "orientacja pełna, kontakt rzeczowy, dobry, nastrój umiarkowanie obniżony, emocje żywe, dostosowane." Organ uznał, iż strona w żadnej mierze nie uprawdopodobniła, że choroba mogła skutkować brakiem koncentracji w ważnych dla niego sprawach. W ocenie organu, nie było również podstaw do stwierdzenia, że istniała możliwość wystąpienia braku świadomego podejmowania przez stronę decyzji w kierowaniu swoim postępowaniem i prowadzeniu swoich spraw. Mając to na uwadze organ stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła, aby uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, co skutkowało odmową do jego przywrócenia. Wskazał, że skarżący nie dochował również 7-dniowego terminu do złożenia wniosku, bowiem uczynił to dopiero [...] października 2017 r. a skoro wskazuje jako przyczynę uchybienia terminu swój pobyt w szpitalu, to ustanie przeszkody winien łączyć z chwilą jego opuszczenia, tj. [...] października 2017 r. Wskazywany przez skarżącego dzień [...] października 2017 r., w którym doręczono mu wezwanie do zwrotu legitymacji służbowej było dniem, w którym uzyskał on potwierdzenie zwolnienia go ze służby z dniem [...] września 2017 r., jednak wcześniej wiedział o tym, że i kiedy zostanie wydana decyzja wcześniej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o uchylenie postanowienia z dnia [...] listopada 2017 r. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu I instancji, istota sporu sprowadzała się do ustalenia, czy organ prawidłowo uznał, że nie ma podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] września 2017 r. Zgodnie z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., zwanej: dalej k.p.a.) odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Sąd uznał, iż regulacja ta ma zastosowanie również w przypadku doręczenia zastępczego, w sprawie decyzja została doręczona w trybie uregulowanym w trybie art. 44 k.p.a. Sąd I instancji podzielił stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym, warunkiem uznania pisma za doręczone na skutek upływu ustawowego terminu jego przechowywania w placówce pocztowej, w sytuacji niemożności jego doręczenia adresatowi osobiście lub za pośrednictwem dorosłego domownika, administracji domu, dozorcy domu, jest prawidłowe, dwukrotne pozostawienie adresatowi zawiadomienia o miejscu przechowywania lub złożenia przesyłki. To, czy wymogi awizowania zostały spełnione, podlega ocenie na podstawie treści adnotacji obrazujących przebieg działań związanych z doręczaniem pisma zawartych na kopercie i formularzu potwierdzenia odbioru, które dokonywane są przez doręczyciela i pracowników poczty (zob. m.in. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 665/16). Sąd stwierdził, że przesyłkę awizowano w dniach [...] września i [...] września 2017 r. i zwrócono nadawcy w dniu [...] października 2017 r. Dlatego uznał, że zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a., decyzja z dnia [...] września 2017 r. została skutecznie doręczona dnia [...] października 2017 r. Wskazał, że decyzja została doręczona na aktualny adres zamieszkania skarżącego. Jak podał organ, skarżący nie zamieszkiwał sam. W toku postępowania skarżący nie kwestionował faktu podwójnego awizowania przesyłki na właściwy adres, czy też pozostawienia pisma na przechowanie przez okres 14 dni w placówce pocztowej danego operatora pocztowego. Podnosił, że w dacie awizowania przesyłki nie był obecny pod adresem doręczenia, przy czym nieobecność nie miała charakteru trwałego. W związku z powyższym Sąd uznał, że termin do złożenia odwołania upłynął z dniem [...] października 2017 r. Odwołanie w tym terminie nie zostało wniesione. Skarżący odwołanie wniósł wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w dniu [...] października 2017 r. Sąd wskazał, że kwestia przywrócenia terminu została uregulowana w k.p.a. w art. 58, w myśl którego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). O przywrócenie terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania (art. 59 § 2 k.p.a.), którym w niniejszej sprawie był Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w [...]. W przedmiotowej sprawie skarżący wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył odwołanie. Kwestionował ustalenia organu, że nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy oraz, że nie zachował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych przesłanką, która umożliwia przywrócenie terminu, jest przesłanka "uprawdopodobnienia przez zainteresowanego braku swojej winy w uchybieniu terminowi", a na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, jednak dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia pisma. Brak winy warunkujący uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu oznacza, że do niedochowania terminu doszło pomimo dołożenia przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu jest skutkiem przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Sąd wskazał, że do okoliczności faktycznych uprawdopodobniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. WSA w Poznaniu stwierdził, że w przedmiotowej sprawie skarżący wyjaśnił, iż brak winy w uchybieniu terminu uzasadnia jego hospitalizacja w zamkniętym oddziale psychiatrycznym w okresie od [...] września do [...] października 2017 r., schorzenie i pobieranie leków. W ocenie Sądu, pobyt w szpitalu i przyjmowanie leków psychotropowych może powodować zaburzenia w funkcjonowaniu umysłu, co czynić może wiarygodnym twierdzenie o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Jednak w niniejszej sprawie nie bez znaczenia pozostają okoliczności wskazane przez organ. Skarżący wiedział bowiem wcześniej o toczącym się postępowaniu o zwolnieniu go ze służby na podstawie art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010r. o Służbie Więziennej (Dz. U. 2017, poz. 631), wiedział o upływie 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych, który nastąpić miał [...] września 2017 r. i przewidywanym na dzień [...] września 2017 r. zwolnieniu ze służby (vide: zawiadomienie i wezwanie z [...] sierpnia 2017 r., które odebrał osobiście [...] września 2017 r.), wiedział o możliwości ustanowienia pełnomocnika, z czego nie skorzystał (vide: pismo skarżącego z [...] września 2017 r.). Skarżący nadto nie uprawdopodobnił faktu, że hospitalizacja miała charakter nagły i niespodziewany, uniemożliwiający ustanowienie pełnomocnika, choćby do odbioru korespondencji, czy uniemożliwiający jakikolwiek kontakt z osobami trzecimi. Nie uprawdopodobnił faktu, że nie mógł tego uczynić przed lub po hospitalizacji. Co istotne – nie uprawdopodobnił braku winy do wniesienia odwołania w otwartym terminie do jego złożenia, który biegł jeszcze przez 11 dni po opuszczeniu przez niego szpitala. Nie wskazał, że po zakończenia hospitalizacji w dniu [...] października 2017 r. nie miał możliwości zapoznania się z pozostawionymi awizami, że pozostawał w stanie wyłączającym możliwość pokierowania swoimi sprawami. Nie wskazał też, że przebywał dalej na zwolnieniu lekarskim, czy też przyjmował leki, które ograniczałyby możliwość świadomego podejmowania decyzji. Nie uprawdopodobnił, że po opuszczeniu szpitala nie był w stanie powziąć wiedzy o wydanej decyzji, a miało to miejsce dopiero [...] października 2017 r., kiedy został wezwany do zwrotu legitymacji służbowej, a nie wcześniej, choćby z uwagi na zaprzestanie wypłacania mu wynagrodzenia, czy przelania znacznej kwoty tytułem odprawy i ekwiwalentów. W tym zakresie WSA w Poznaniu uznał, że w przypadku długiej nieobecności, spowodowanej planowaną hospitalizacją, skarżący mógł ustanowić pełnomocnika, który odbierałby korespondencję i w razie konieczności podejmował czynności faktyczne i prawne w sprawie, mógł także udzielić pełnomocnictwa pocztowego do odbioru korespondencji. W związku z powyższym Sąd stwierdził, że skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym. Mógł wobec tego ustanowić pełnomocnika wobec dłuższej nieobecności. I choć ustanowienie pełnomocnika jest prawem a nie obowiązkiem strony, to w przypadku uprawdopodobniania braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, brak podjęcia tego typu czynności może być ocenione negatywnie w kontekście badania zachowania obiektywnego miernika staranności, jakiej wymagać można od strony należycie dbającej o swoje interesy. Zdaniem Sądu I instancji, w sprawie istotna jest również kwestia upływu siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. WSA w Poznaniu wskazał, że za nieuzasadniony uznać należy zarzut skargi, który opiera się na założeniu, że ustanie przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania można odnosić jedynie do zdarzenia, jakim jest (ponowione) doręczenie stronie decyzji organu I instancji, z którą się ona nie zapoznała i o której wydaniu nie wiedziała z powodu zastosowania doręczenia zastępczego (art. 44 § 4 k.p.a.). Art. 58 § 1 i 2 k.p.a. posługuje się autonomiczną konstrukcją "ustania przyczyny" uchybienia terminu, co powoduje, że także inne zdarzenia, aniżeli doręczenie stronie decyzji w znaczeniu przyjętym w Rozdziale 8 Działu I Kodeksu postępowania administracyjnego, może zapoczątkować bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Ponowne doręczenie nieznanej stronie decyzji jest formą najbardziej jednoznaczną poinformowania strony o wydaniu decyzji, niemniej ustanie przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jeżeli tą przyczyną był brak wiedzy o toczącym się postępowaniu, następuje w każdym przypadku, gdy stwierdzone zostanie, że strona dowiedziała się o wydanym rozstrzygnięciu. Nie jest w tym przypadku wymagane zapoznanie się przez stronę z treścią decyzji i jej uzasadnienia, kluczowe znaczenie ma tu bowiem wyłącznie przypisanie stronie wiedzy o samym fakcie wydania aktu kończącego postępowanie (obejmującej informacje o organie, który wydał decyzję, jej dacie i treści rozstrzygnięcia). Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu, znał termin planowanego zwolnienia ze służby, szpital opuścił w dniu [...] października 2017 r. - w otwartym terminie do złożenia odwołania, otrzymał przelew na konto znacznej kwoty związanej ze zwolnieniem do ze służby, zaprzestano wypłacania mu wynagrodzenia. Tym samym - w ocenie Sądu - niewiarygodne są twierdzenia strony, że dowiedział się o rozstrzygnięciu dopiero w dniu [...] października 2017 r. Złożenie odwołania, jak słusznie wskazał organ nie jest sformalizowane i nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Słusznie również organ uznał, że ustanie przeszkody w uchybieniu terminowi należy liczyć od dnia [...] października 2017 r. Skarżący nie powołał bowiem żadnych okoliczności, które wskazywałyby, że po powrocie ze szpitala nie miał wiedzy o decyzji, zwłaszcza że miał wiedzę o toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym i karnym, otrzymał awiza i nie mogący ujść jego uwadze przelew związany z wypłatą odprawy i ekwiwalentu. W ocenie Sądu, organ zasadnie uznał, że skarżący, składając wniosek o przywrócenie terminu w dniu [...] października 2017 r. złożył podanie po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi. W dniu [...] czerwca 2018 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożył T. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz wydanie orzeczenia reformatoryjnego, poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie postanowienia Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. w sprawie [...], ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz o zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarzucił on WSA w Poznaniu: 1) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § 1 k.p.a. przez jego błędną wykładnię skutkującą nieprawidłowym przyjęciem przez Sąd, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Aresztu Śledczego w [...] z dnia [...] września 2017 r., podczas gdy skarżący pomiędzy [...] września 2017 r. a [...] października 2017 r. przebywał w szpitalu psychiatrycznym na oddziale zamkniętym i nie miał możliwości złożenia odwołania w terminie, 2) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - tj. art. 58 § 2 k.p.a. przez jego błędną wykładnię, skutkującą nieprawidłowym przyjęciem przez Sąd, że skarżący wniósł prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania po upływie 7 dni od daty ustania przyczyny powodującej uchybienie terminowi, podczas gdy przyczyną skutkującą brakiem możliwości wniesienia odwołania był brak wiedzy o wydanej w dniu [...] września 2017 r. decyzji, spowodowany pobytem skarżącego w szpitalu psychiatrycznym i niedoręczeniem mu decyzji, jak również brakiem wiedzy skarżącego o treści decyzji oraz jej uzasadnieniu, 3) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - tj. art. 45 § 4 k.p.a. przez jego błędną wykładnię skutkującą nieprawidłowym przyjęciem przez Sąd, że w niniejszej sprawie można było uznać przesyłkę, zawierającą decyzję z dnia [...] września 2017 r. za prawidłowo doręczoną, podczas gdy przesyłka ta nigdy nie została prawidłowo doręczona skarżącemu. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej P.p.s.a.), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie. Pierwszy zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący błędnej wykładni art. 58 § 1 k.p.a. i wynikająca z niej przesłanka braku winy skarżącego kasacyjnie, która to przesłanka pozwala na przywrócenie terminu do dokonania spóźnionej czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym. Wbrew jednak twierdzeniom skargi kasacyjnej, zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia tego przepisu nie jest zbyt restrykcyjna i jest zgodna z utrwalonym w tym zakresie orzecznictwem sądów administracyjnych oraz poglądami doktryny. Nie ulega wątpliwości, że oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Nadto w doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W konsekwencji pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (por. A. Wróbel, Komentarz do art. 58 k.p.a., (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex 2013 i literatura tam podana). Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tej sprawie, zgodnie z którym choroba lub leczenie się nie w każdym przypadku stanowią przesłankę usprawiedliwiającą uchybienie terminu. Natomiast z okoliczności tej sprawy nie wynika, aby choroba T. K. uniemożliwiała mu działanie w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania, szczególnie, że wiedział on o toczącym się wobec niego postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje niedyspozycji zdrowotnej skarżącego kasacyjnie, ale stwierdza, że nie był to ten rodzaj niedyspozycji, który uniemożliwiał dochowanie terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym. Należy także mieć na uwadze, że w tym przypadku mamy do czynienia z osobą będącą funkcjonariuszem służby mundurowej, która powinna w większym stopniu, niż osoby nie pracujące dla instytucji państwowych, znać swoje obowiązki związane z prowadzonym postępowaniem. Skarżący będący w posiadaniu wiedzy o tym, że toczy się postępowanie administracyjne powinien tak zorganizować sobie kwestie związane z doręczaniem pism, aby w trakcie pobytu w szpitalu, nie mającego charakteru nagłego, a sam skarżący nie był obłożnie chory - zapewnić sobie dostęp do doręczanej mu korespondencji. Równie bezzasadny jest zarzut naruszenia przez WSA w Poznaniu art. 58 § 1 k.p.a. ponieważ zapoznanie się z informacją o wydaniu decyzji, od której skarżący nie złożył odwołania, jest wystarczające do uznania, że ustała przyczyna uchybienia terminu. Tym samym, jeżeli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o tym (por. m.in. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1365/16). W niniejszej sprawie skarżący, jak wynika ze znajdującej się w aktach sprawy administracyjnej prowadzonej przed organem II instancji kopii przelewu bankowego z dnia 14 września 2017 r. (k-9) , był świadomy, że zostały mu wypłacone należności z tytułu zwolnienia ze służby. Należności takie wypłacane są jedynie wówczas, gdy zostanie wydana decyzja o jego zwolnieniu. Stąd słusznie Sąd I instancji zauważył, że nie można przyjąć, iż T. K. powziął wiadomość o wydaniu decyzji dopiero w dniu [...] października 2017 r., tj. gdy został wezwany do zwrotu legitymacji służbowej. Skarżący bowiem wiedzę o zwolnieniu posiadał już [...] września 2017 r., gdy otrzymał na konto należności związane ze zwolnieniem. Powyższe oznacza, że nie można uznać za uprawniony zarzut naruszenia przez WSA w Poznaniu art. 45 § 4 k.p.a. Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że termin, od którego należało liczyć datę siedmiu dni do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, zaczął biec z dniem [...] października 2017 r. Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło