II OSK 1058/19
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-29
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości sąsiadującej z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przeznaczonym pod zabudowę usługowo-produkcyjną, posiadają interes prawny do zaskarżenia tego planu, jeśli obawiają się uciążliwości i ograniczeń w korzystaniu z własnej nieruchomości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że właściciele nieruchomości sąsiadującej z terenem przeznaczonym pod zabudowę usługowo-produkcyjną posiadają interes prawny do zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Interes ten wynika z przepisów prawa cywilnego (art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego) dotyczących ograniczeń prawa własności i ochrony przed immisjami. Przeznaczenie sąsiedniego terenu pod zabudowę usługowo-produkcyjną ma realny wpływ na wykonywanie prawa własności przez właścicieli nieruchomości sąsiednich, co uzasadnia ich legitymację skargową.Stan faktyczny
Skarżący, właściciele nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym, sąsiadującej z terenami przeznaczonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę usługowo-produkcyjną (1UP i 2UP), zaskarżyli uchwałę Rady Gminy S. w tej części. Obawiali się negatywnego oddziaływania planowanej zabudowy na ich nieruchomość, w tym zwiększonego hałasu, ruchu pojazdów i spadku wartości nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił ich skargę, uznając, że nie wykazali oni interesu prawnego do jej wniesienia. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie WSA, uznając skargę kasacyjną za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Po 624/18.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.J. i E.J. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Po 624/18 odrzucającego skargę T.J. i E.J. na uchwałę Rady Gminy S. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie
Postanowieniem z dnia 12 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Po 624/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę T.J. i E.J. na uchwałę Rady Gminy S. z dnia [...] kwietnia 2013 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie sprawy:
Pismem z dnia 7 czerwca 2018 r. skarżący złożyli skargę na ww. uchwałę w części dotyczącej działek nr [...], obręb [...], oznaczonych w części graficznej planu jako 1UP przeznaczenia usługowo-produkcyjnego; w części ustalającej zasady zabudowy i zagospodarowania terenu dla terenu 1UP i 2UP; w części ustalającej zasady zabudowy i zagospodarowania dla terenów 1U, 2U oraz 34MN i 38 MN. Zaskarżonej uchwale zarzucili naruszenie art. 28 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części odnoszącej się do obszarów oznaczonych na rysunku planu symbolami 1UP i 2UP oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżący zawarli argumentację wskazującą na niezgodność z prawem miejscowego planu w zaskarżonej części. Odnosząc się zaś do swojego interesu prawnego skarżący podnieśli, że są właścicielami nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym, sąsiadującej bezpośrednio z terenem 1UP i 2UP. Wadliwe zapisy miejscowego planu dla tego terenu, w ocenie skarżących, mogą uniemożliwiać im skuteczną obronę przed powstaniem na omawianym terenie obiektów o dużej skali intensywności, które będą negatywnie oddziaływać na sposób użytkowania i korzystania przez nich z ich nieruchomości. Dalej skarżący podnieśli, że powstanie na terenie 1UP i 2UP obiektów produkcyjnych i logistycznych, wymagających intensywnej obsługi komunikacyjnej, wyposażonych w rozbudowaną infrastrukturę techniczną imitującą szereg zanieczyszczeń i odpadów, jak i immisji innego rodzaju, zakłóci korzystanie z ich nieruchomości. Korzystanie z domu skarżących stanie się bardziej uciążliwe, a w konsekwencji nieruchomość straci na wartości. Na poparcie powyższego skarżący podnieśli, że są stronami postępowania o wydanie decyzji środowiskowej dotyczącej inwestycji, zlokalizowanej właśnie na terenie objętym zakwestionowanym planem, o bardzo dużej skali – budowa hal magazynowo-produkcyjnych o łącznej powierzchni [...] ha z infrastrukturą towarzyszącą oraz dokami przeładunkowymi w liczbie 100.
W odpowiedzi na skargę Gmina S. wniosła o jej oddalenie. W ocenie Gminy skarżący nie mają interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały. Zdaniem Gminy skarżący nie wykazali sposobu w jaki doszło do naruszenia ich interesu prawnego zakwestionowaną uchwałą. Po pierwsze: nieruchomość skarżących nie jest objęta planem; po wtóre: skarżący nie wykazali, że nie będą mogli korzystać ze swojej nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. Skarżący mieli świadomość kupując działkę, iż nieruchomość ta jest położona w sąsiedztwie terenów aktywizacji gospodarczej, co wynikało z zapisów studium. Również i teren na którym znajduje się nieruchomość skarżących przewidziany jest – wg zapisów studium – pod działalność gospodarczą (teren oznaczony symbolem G).
Na rozprawie dniu 11 października 2018 r. skarżący sprecyzowali żądanie skargi "odnosząc się jedynie do zakwestionowania zapisów planu odnośnie terenu 1UP i 2UP" (k. 76 protokół rozprawy).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu przedmiotowa skarga podlegała odrzuceniu. Podstawę podjętego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W pierwszej kolejności Sąd wskazał, iż nieruchomość skarżących zabudowana domem jednorodzinnym nie jest objęta planem, ale z nim graniczy. Nie było wątpliwości, że nieruchomość skarżących znajdująca się przy ul. [...] w [...]inaczej została oznaczona w ewidencji gruntów (nr [...]), a inaczej w księdze wieczystej ([...]). Jest to jednak fizycznie ta sama nieruchomość i mimo błędów w numeracji nie ma wątpliwości, że oddzielona jest drogą od granicy planu – działki nr [...] (teren 1UP), położona jest w odległości kilkuset metrów od działki nr [...] i działki nr [...]. Działka granicząca przez drogę z nieruchomością skarżących nr [...] znajduje się na terenie 1UP. Działki nr [...] i [...] – na terenie 2UP.
Dalej Sąd wyjaśnił, że wprawdzie nieruchomość skarżący znajduje się poza terenem objętym zaskarżoną uchwałą, jednakże okoliczność ta automatycznie nie przesądza o braku możliwości zaskarżenia miejscowego planu. Nie można bowiem wykluczyć, że mimo położenia nieruchomości poza obszarem objętym zmianą, ale w jego sąsiedztwie, może dojść do naruszenia interesu prawnego właściciela (użytkownika wieczystego) takiej nieruchomości. W tym zakresie Sąd powołał się na stosowne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W ocenie Sądu skarżący nie wykazali naruszenia ich interesu prawnego. Plan nie odnosi się w ogóle do ich działki, jako znajdującej się poza nim. Przyjmując jednak koncepcję o dopuszczalności zaskarżenia planu przez właścicieli nieruchomością z nią sąsiadujących Sąd rozważył czy w tej sytuacji uznać można, że skarżący wykazali naruszenie swojego interesu prawnego, który nie jest tożsamy z interesem faktycznym. Nie wystarcza bowiem samo stwierdzenie, że planowane zagospodarowanie terenu objętego planem nie jest akceptowane przez właścicieli sąsiednich działek. Nie jest to skarga powszechna i nie można jej wnosić w interesie innych, bliżej nieoznaczonych osób. Rozpoznając taką skargę Sąd jest zobowiązany badać czy w istocie został naruszony konkretny, oparty na przepisach prawa materialnego, interes skarżącego, a nie interesy innych osób. Nie jest wystarczające wskazanie na potencjalne zagrożenie takim zagospodarowaniem przez wskazanie możliwych immisji. Zdaniem Sądu za uzasadnione można by uznać takie naruszenie, które wypływa z porównania konkretnego zapisu planu z określonym przepisem prawa materialnego i wskazuje, że to prawo zostało przez zapisy planu naruszone. Przykładowo wskazać można na zapisanie w planie takich parametrów zabudowy sąsiedniej, które uniemożliwiałby faktyczne korzystanie przez właściciela sąsiedniej nieruchomości z jego prawa własności (np. przewidziana lokalizacja cmentarza w odległości naruszającej przepisy, przewidziana lokalizacja wielokondygnacyjnych budynków w granicy, etc.).
Zdaniem Sądu skarżący jako właściciele sąsiadującej nieruchomości mają w sprawie interes faktyczny, nie wykazali jednak aby legitymowali się interesem prawnym do zaskarżenia planu. Nie wskazali oni bowiem, że w związku z wprowadzeniem prawa miejscowego dla obrębu [...] został naruszony ich interes prawny lub uprawnienie. Obawa przed zwiększonym hałasem, ruchem pojazdów czy zmniejszenie wartości nieruchomości, choć zrozumiała ze względów pozaprawnych, nie stanowi przesłanek wskazujących na ograniczenie możliwości korzystania z własnej działki przez skarżących. Tym bardziej, że skarżący nabywając działkę w 2004 r. mieli świadomość, że ich nieruchomość znajduje się w sąsiedztwie aktywizacji gospodarczej. Nie wnosili uwag do zmiany studium z 2011 r. ani do zaskarżonego planu.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących terenu oznaczonego symbolem 2UP, Sąd wyjaśnił, że działka skarżących nawet nie graniczy z terenem 2UP. Znajduje się w odległości 320 m od tego terenu i pomiędzy tym terenem, a działką skarżących znajduje się teren 1UP, i częściowo 1ZL. Przysługujące prawo własności działki sąsiadującej z terenem 1UP nie daje prawa do powoływania się na ewentualne uciążliwości na terenach, z którymi nieruchomość już nie graniczy. Natomiast odnośnie terenów, z którymi graniczy obawy te uzasadniają jedynie istnienie interesu faktycznego (omówionego powyżej), a nie prawnego.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wywiedli skarżący, zaskarżając je w całości. Orzeczeniu temu zarzucono naruszenie:
- art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w ten sposób, że w ocenie Sądu skarżący w przedmiotowej sprawie nie wykazali interesu prawnego do zaskarżenia miejscowego planu;
- art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosku w zakresie przeprowadzenia dowodu z dokumentów dotyczących postępowania o środowiskowych uwarunkowaniach, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
Mając na uwadze powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia, o przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie ww. podstaw.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Gmina wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., stąd należało przejść do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniesiona skarga okazała się zasadna. Jako usprawiedliwiony Sąd uznał zarzut naruszenia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w powiązaniu z art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego (podstawa kasacyjna sformułowana w petitum skargi kasacyjnej została następnie doprecyzowana przez strony w jej uzasadnieniu – str. 4, 5-6 skargi kasacyjnej). W ocenie skarżących Sąd wadliwie uznał, że nie wykazali interesu prawnego do wniesienia skargi, w sytuacji gdy interes ten wynika z konkretnych norm prawa materialnego, a to art. 140 (ograniczenie zakresu uprawnień właścicielskich) i art. 144 Kodeksu cywilnego (ochrona przed immisjami). Stanowisko to zasadniczo należy podzielić.
Odnosząc się do powyższego zarzutu w pierwszej kolejności przypomnieć należy, że u podstaw legitymacji skargowej leży aktualny interes prawny. Podstawą zaskarżenia jest bowiem niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy. Powyższym zagadnieniem dwukrotnie zajmował się Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu wyroków z dnia 4 listopada 2003 r. (sygn. SK 30/02, OTK ZU 8/A/2003/84) i z dnia 16 września 2008 r. (sygn. SK 76/06, OTK-A 2008/7/121) podzielił interpretację przyjmowaną przez sądy administracyjne, zgodnie z którą prawo do zaskarżania uchwał na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego. Podstawę legitymacji procesowej strony musi zatem stanowić przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku o charakterze materialno-prawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu. O statusie strony w postępowaniu sądowym decyduje posiadanie interesu prawnego lub uprawnienia, przy czym dopiero naruszenie tego interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę na uchwałę rady gminy otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi (zobacz: postanowienie NSA z 30.08.2017 r. II OSK 1402/17). Naruszeniem interesu prawnego może być takie przeznaczenie nieruchomości sąsiadujących z działką stanowiącą własność osób wnoszących skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, które udaremni bądź utrudni zabudowę ich nieruchomości lub też spowoduje uciążliwości i ograniczenia w swobodnym użytkowaniu nieruchomości i rozporządzaniu prawem własności (porównaj: wyrok NSA z 7.03.2018 r. II OSK 1213/16; wyrok NSA z 14.02.2018 r. II OSK 213/17).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej konkretnej sprawie nie można podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji co do braku legitymacji skargowej wnoszących skargę. W sprawie bezspornym jest, że działka skarżących jest położona w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru objętego planem, a konkretnie w bezpośrednim sąsiedztwie terenu oznaczonego symbolem 1UP, oraz w dalszym sąsiedztwie terenu oznaczonego symbolem 2UP. Teren oznaczony jako 2UP stanowi przedłużenie terenu 1UP. Uregulowanie § 24 miejscowego planu dla terenów oznaczonych m.in. symbolami 1UP i 2UP ustalił przeznaczenie jako zabudowę usługowo-produkcyjną, określono także parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości, minimalną powierzchnię działek wydzielonych oraz – dla terenu oznaczonego symbolem 1UP – obowiązek zachowania istniejącego zbiornika wodnego. Przy czym w § 2 pkt 20 miejscowego planu wskazano, że ilekroć w uchwale jest mowa o zabudowie usługowo-produkcyjnej należy przez to rozumieć obiekt usługowy lub ich zespół, a także obiekt produkcyjny lub ich zespół oraz bazy, składy i magazyny, wraz z obiektami i urządzeniami towarzyszącymi - § 2 pkt 20 uchwały.
Mając na uwadze powyższe nie sposób odmówić racji skarżącym kasacyjnie, iż przeznaczenie określonego terenu pod zabudowę usługowo-produkcyjną wpływa na sposób korzystania z prawa własności działek bezpośrednio sąsiadujących z tym obszarem, a wiąże się to chociażby ze znoszeniem uciążliwości czy ograniczeń w swobodnym użytkowaniu nieruchomości, i to niezależnie od tego czy uciążliwości te będą się mieściły w granicach norm. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego bezpośrednie sąsiedztwo terenu przeznaczonego w miejscowym planie pod zabudowę usługowo-produkcyjną ma realny wpływ na wykonywanie prawa własności przez właścicieli nieruchomości sąsiednich. Jeśli dochodzi do uchwalenia miejscowego planu, który daje właścicielowi nieruchomości sąsiedniej w stosunku do nieruchomości wnoszących skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym możliwość szerszego wykonywania swojego prawa własności, to ma to wpływ na zakres wykonywania prawa własności przez skarżących, gdyż tym samym muszą oni więcej znosić (por. wyrok NSA z 5.02.2013 r. II OSK 2479/12). W tej sprawie nie jest kwestionowane, że działka skarżących jest zabudowa domem jednorodzinnym i jest aktualnie wykorzystywana do celów mieszkaniowych. A zatem uzasadnione jest twierdzenie, że przeznaczenie w miejscowym planie rozległych terenów bezpośrednio sąsiadujących z działką skarżących pod zabudową usługowo-produkcyjną wpływa na zakres wykonywania przez nich prawa własności.
Badając w niniejszej sprawie legitymację skarżących w rozumieniu art. 101 ustawy o samorządzie gminnym Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że naruszenie interesu prawnego oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżących wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Musi mieć on charakter bezpośredni, obiektywny i realny. Uchwała czy też poszczególne jej postanowienia powinny zatem naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżących. Skarżący, wbrew stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w wywiedzionej skardze w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym dowiedli, że kwestionowany akt wpływa na ich sferę prawno-materialną. Jak wyżej wykazano, wskutek podjęcia zaskarżonego aktu naruszono konkretny interes prawny skarżących wynikający z przepisów prawa cywilnego. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż brak było podstaw do odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a.
Na tym etapie za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów dotyczących postępowania o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż nie ma to wpływu na kwestię legitymacji skargowej skarżących.
Mając na uwadze powyższe, wobec zasadności pierwszej ze sformułowanych w skardze kasacyjnej podstaw, należało zaskarżone postanowienie uchylić. Dlatego, na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 182 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło