II OSK 2479/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-05

Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska-Szary, Małgorzata Masternak-Kubiak, Janusz Furmanek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący mają legitymację skargową do zaskarżenia uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdy ich nieruchomości znajdują się na terenie objętym planem lub w jego sąsiedztwie, a plan ten wpływa na wykonywanie prawa własności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarżący posiadają interes prawny do zaskarżenia uchwały o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jeśli istnieje obiektywny związek między zapisami planu a naruszeniem ich praw własności, także gdy nieruchomości znajdują się poza obszarem objętym planem, lecz w jego sąsiedztwie. Sąd I instancji błędnie odmówił legitymacji skarżącym, nie badając wpływu planu na ich sytuację prawną. Wyrok WSA uchylono i przekazano do ponownego rozpoznania z obowiązkiem uwzględnienia legitymacji skargowej.
Stan faktyczny
Rada Gminy W. uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pod farmy wiatrowe w obrębach G., M., W. i S. Skarżący złożyli skargi na uchwałę, zarzucając m.in. brak przeprowadzenia dyskusji publicznej i naruszenie przepisów prawa planistycznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargi, uznając, że skarżący nie wykazali naruszenia interesu prawnego. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2012 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Zasądził od Gminy W. na rzecz skarżących kwotę 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. NSA Janusz Furmanek (spr.) Protokolant asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej F. M., P.A., K.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Wr 637/11 w sprawie ze skarg F. M., T. P., H. P., P. S., P. A., K. T. na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod planowane farmy wiatrowe wraz z niezbędną infrastrukturą w obrębach: G., M., W., S. 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od Gminy W. na rzecz F. M., P. A., K. T. solidarnie kwotę 700 (siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego II OSK 2479/12 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargi F. M., T. P., H. P., P. S., P. A. i K. T. na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r. (Nr [...]) w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod planowane farmy wiatrowe wraz z niezbędną infrastrukturą w obrębach: G., M., W., S. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne: Rada Gminy W., uchwałą z dnia [...] grudnia 2010 r. (Nr [...]), podjętą na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tj. Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) [dalej: ustawa o samorządzie gminnym], art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) [dalej: ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym] w związku z uchwałą Nr [...] Rady Gminy W. z dnia [...] marca 2010 roku w sprawie sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy W. pod planowane farmy wiatrowe wraz z niezbędną infrastrukturą w obrębach: G., M., W. i S., po stwierdzeniu zgodności z ustaleniami zmiany "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy W." dla wybranych terenów pod elektrownie wiatrowe, uchwalonego uchwałą Nr [...] Rady Gminy W. z dnia [...] stycznia 2010 roku, uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Gminy W. pod planowane farmy wiatrowe wraz z niezbędną infrastrukturą w obrębach: G., M., W. i S. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą uchwałę wniósł F. M., T. P., H. P., oraz P. S., wnosząc o jej uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Została ona zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Wr 637/11. Zdaniem skarżących, kwestionowana uchwała narusza ich interes prawny, z uwagi na fakt, iż podjęta została z uchybieniem art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegającym na zaniechaniu przez Wójta Gminy W., przeprowadzenia w terminie 21 dni od daty wyłożenia projektu planu zagospodarowania przestrzennego "autentycznej dyskusji publicznej", nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami dotyczącymi planowanych farm wiatrowych wraz z niezbędną infrastrukturą oraz niezastosowaniu się Wójta Gminy W. do § 14 ust. 1 pkt 9 lit. b statutów wszystkich sołectw Gminy W., a przez to nieuzyskaniu publicznej wypowiedzi mieszkańców Gminy W., co do budowy farm wiatrowych. W uzasadnieniu złożonej skargi, skarżący w pierwszej kolejności wyjaśnili, że wyczerpali w niniejszej sprawie tryb przedsądowy, a mianowicie pismem z dnia 9 czerwca 2011 r. wezwali Radę Gminy W. do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie niniejszej uchwały. Wezwanie to nie zostało jednak uwzględnione. Następnie wskazali, że kwestionowany przez nich akt w sposób bezpośredni, realny i konkretny kształtuje sytuację prawną mieszkańców Gminy W., właścicieli nieruchomości znajdujących się na terenie, który taką uchwałą jest objęty. Wpływ tego rodzaju uchwały na sytuację prawną właścicieli nieruchomości, wynika z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wynika zatem z konkretnej normy prawa materialnego. Rozwijając w dalszej części zarzuty skargi, podali, że przy sporządzaniu niniejszego planu naruszony został przepis z art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, albowiem nie została przeprowadzona dyskusja publiczna, umożliwiająca mieszkańcom Gminy wypowiedzenie się w przedmiocie planowanej lokalizacji farm wiatrowych, a nadto brak było rzetelnej informacji w tym przedmiocie. Wójt Gminy W. w terminie 21 dni, od daty wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu, nie zorganizował bowiem "autentycznej" dyskusji publicznej, odnośnie planowanej lokalizacji farm wiatrowych w sołectwach G., M., W., S., P., W., W., B., K., K., S., P., B., B., B., J., G., R., co stanowi także o naruszeniu § 14 ust. 9 lit. b Statutów wszystkich sołectw Gminy W. Powyższe natomiast oznacza, że w niniejszej sprawie nie zostały przeprowadzone konsultacje społeczne w postaci uzyskania opinii zebrania wiejskiego w sołectwach. Zdaniem skarżących stwierdzony w protokole z dnia 22 października 2010 r. fakt przeprowadzenia dyskusji publicznej nad niniejszym planem nie określa w jaki sposób mieszkańcy Gminy zostali poinformowani o jej terminie i miejscu. Nie zawiera także listy obecności osób biorących w niej udział oraz "wskazuje miejsce sporządzenia protokołu Urząd Gminy W., mimo, że miejscem dyskusji publicznej była świetlica wiejska w M.". Protokół ten w ocenie skarżących, nie stanowi wiarygodnego dowodu, iż w niniejszej sprawie przeprowadzono w sposób określony prawem dyskusję publiczną, w sprawie budowy farm wiatrowych, także z tego względu, że brak jest dowodów, iż uzyskano przed podjęciem uchwały dnia [...] grudnia 2010 r. opinie z zebrań wiejskich, wszystkich sołectw Gminy W.. Podkreślili przy tym, że mieszkańcy, Gminy wyrażają swój zdecydowany sprzeciw i protest przeciwko określonej w zaskarżonym planie lokalizacji farm wiatrowych, z uwagi na utratę wartości gruntów pozbawionych prawa zabudowy, naruszenie ładu krajobrazowego, jej wpływu na środowisko oraz warunki życia mieszkańców (emisja hałasu, odbicie światła słonecznego od ramion wiatraka, cień, pulsujące czerwone światło, zmiana krajobrazu, przeszkody na trasach emigracji ptaków, zbyt bliska lokalizacja wiatraków – ok. 500 m od zabudowań). Ponadto skarżący zarzucili naruszenie zasad sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy poprzez zaniechanie doręczenia sołtysowi wsi S. obwieszczenia Wójta Gminy W. z dnia 21 lipca 2008 r. (brak zwrotki potwierdzającej doręczenie jej obwieszczenia) oraz niewywieszenie jego w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, stanowiącego wymóg określony w art. 11 pkt 1-2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazali także na niewłaściwą skalę, w jakiej został sporządzony niniejszy plan zarzucając tym samym naruszenie art. 16 ust. 1 ww. ustawy. Podkreślili przy tym, że mapa ta jest bardzo nieaktualna, gdyż brak jest na niej budynków osiedla powstałych w latach 90. i co najważniejsze brak na niej budynku mieszkalnego nr [...] w G., znajdującego się na działce nr [...] w obrębie wsi G., a leżącego faktycznie w obszarze terenu objętego planem, położonego najbliżej planowanych elektrowni wiatrowych. W odpowiedzi na skargę Rada Gminy W. wniosła o jej oddalenie wywodząc, że w realiach rozpoznawanej sprawy nie zachodzi naruszenie art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a wskazane przez skarżących motywy są gołosłowne, niejasne i wątpliwe. Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze, organ wyjaśnił, że w dniu 22 października 2010 r. w świetlicy wiejskiej w M. została przeprowadzona publiczna dyskusja nad projektem niniejszego planu i w tym też dniu obradowała Rada Gminy W., w której uczestniczyli sołtysi wsi z Gminy W.. Obwieszczenie Wójta Gminy W. o spotkaniu wiejskim z zaprezentowaniem projektu zaskarżonej uchwały ukazało się w dniu 7 października 2010 r. na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy W. oraz w miejscowości G., M., W., W. i S. Ponadto Wójt Gminy W. podał do publicznej wiadomości informację o podjęciu przez Radę Gminy W. uchwały o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz o wyłożeniu uzgodnionego projektu planu w formie obwieszczeń wywieszonych na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Gminy w W. oraz ogłoszenie w prasie lokalnej. Wskazano przy tym, że na terenie gminy W. nie istnieje inny powszechnie uznany sposób ogłaszania aktów normatywnych organów gminy, który obligowałby Wójta do wywieszenia we wsi obwieszczeń o przystąpieniu do sporządzania planu i obwieszczeń o wyłożeniu planu do publicznego wglądu. Nadto wskazał, że uchwała o przystąpieniu do sporządzania planu oraz informacja o dyskusji publicznej została również zamieszczona na stronie internetowej Urzędu Gminy W.. W dalszej części wskazano, że w niniejszej sprawie została przeprowadzona, zgodnie z przepisami prawa, pełna procedura formalno-prawna, a ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wymienia zebrań wiejskich oraz rad sołeckich jako organów opiniujących i uzgadniających projekt miejscowego planu. Organ nie podzielił także stanowiska, co do naruszenia art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wywodząc, że przy sporządzaniu planu wykorzystano raster w skali 1:2000 aktualnej mapy katastralnej z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego KEiRG 1999 - mapa aktualna na dzień 22.09.2008 r. z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w J. oraz raster mapy sytuacyjno-wysokościowej pozyskanej z Wojewódzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W. w układzie 1965 ([...]). Działka nr [...] w obrębie wsi G. w obowiązującym studium gminy jest terenem rolnym i jako taka została ujęta w planie. Zapisanie innej funkcji w planie wiązałoby się z kolei ze zmianą funkcji w obowiązującym studium gminy W.. Istniejąca natomiast na jej obszarze zabudowa zagrodowa jest oddalona od planowanych wież elektrowni wiatrowych w odległości ponad 500 m oraz znajduje się poza obszarem oddziaływania hałasu. Na rozprawie przed Sądem I instancji pełnomocnik skarżących przedłożył do akt sprawy kserokopię aktu notarialnego o nr [...] i nr [...] oraz odpis z księgi wieczystej. Ponadto w złożonym piśmie wniósł o dopuszczenie dowodów z dokumentów, tj.: pisma Dyrektora Departamentu Gospodarki Ziemią Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 stycznia 2012 r., pisma Dyrektora Departamentu Gospodarki Ziemią Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 stycznia 2012 r., oraz pisma Dyrektora Departamentu Gospodarki Ziemią Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 listopada 2011 r. na okoliczność naruszenia trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tj. art. 17 pkt 6c w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez zaniechanie zmiany przeznaczenia gruntów rolnych, przeznaczonych pod turbiny wiatrowe, place manewrowe i drogi dojazdowe, przekraczających powierzchnię 0,5 ha. W piśmie powyższym zarzucono także Radzie Gminy W. naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pismem dnia 15 marca 2012 r. pełnomocnik organu podtrzymując stanowisko w sprawie wskazał, że skarżący nie wykazali naruszenia przez zaskarżoną uchwałę ich interesu prawnego lub uprawnienia w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, gdyż należące do nich nieruchomości położone są poza terenami objętymi przedmiotowym planem zagospodarowania przestrzennego. Odniósł się także szczegółowo do zarzutów strony przeciwnej, zawartych w złożonym na rozprawie piśmie. Pismem z dnia 21 marca 2012 r. pełnomocnik skarżących przedłożył plan z naniesionymi oznaczeniami nieruchomości stanowiącymi własność F. M., T. P., H. P. oraz P.S. Pismem z dnia 3 lutego 2012 r. skargę na powyższą uchwałę wniósł także P. A. i K. T. wnosząc o jej uchylenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Została ona zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Wr 173/12. Motywując zasadność jej złożenia skarżący wskazali, że narusza ona ich interes prawny, z uwagi na fakt, iż podjęta została z uchybieniem art. 15 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz poprzez zaniechanie wystąpienia do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o wyrażenie zgody za zmianę przeznaczenia gruntów, na których planowana jest lokalizacja farm wiatrowych, na cele nierolne. W odpowiedzi na skargę Rada Gminy w W. wniosła o jej odrzucenie, z uwagi na stan zawisłości sprawy o sygn. akt II SA/Wr 637/11. Pismem z dnia 14 czerwca 2012 r. pełnomocnik skarżących wniósł o dopuszczenie dowodu z rysunku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wraz z naniesionymi oznaczeniami nieruchomości, stanowiących własność skarżących oraz wypisów z aktów notarialnych na okoliczność ustalenia położenia nieruchomości skarżących i istnienia po ich stronie interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 20 czerwca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 111 § 1 ustawy p.p.s.a. połączył do wspólnego prowadzenia i rozpoznania sprawy o sygn. akt II SA/Wr 637/11 i o sygn. akt 173/12 i postanowił prowadzić je dalej pod wspólną sygnaturą II SA/Wr 637/11. Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny Bydgoszczy oddalił skargi F. M., T. P., H. P., P. S., P. A. i Kr. T. na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r. (Nr [...]) w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod planowane farmy wiatrowe wraz z niezbędną infrastrukturą w obrębach: G., M., W., S. Jak wskazał Sąd meriti, zaskarżenie uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podobnie jak wszystkich uchwał podjętych w zakresie administracji publicznej, jest możliwe w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. W myśl wskazanego przepisu, jak wskazał Sąd I instancji, skarżącym może być każdy kto wykaże, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie, a zatem skarżący musi wykazać, iż w konkretnym przypadku istnieje pomiędzy jego własną "prawnie gwarantowaną" (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, związek polegający na tym, że uchwała ta narusza, czyli pozbawia lub ogranicza właśnie jego interes prawny lub uprawnienie. W niniejszej sprawie skarżący obowiązani byli zatem wykazać, że w wyniku podjętej uchwały doszło do naruszenia ich interesu prawnego albo uprawnienia, polegającego na istnieniu związku między zawartym w kwestionowanej uchwale unormowaniem a ich własną, indywidualną sytuacją prawną. W ocenie Sądu, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego takiego naruszenia nie można się dopatrzyć. Skarżący nie przedstawili takiego rodzaju argumentu (okoliczności), który mógłby świadczyć o tym, że zaskarżona przez nich uchwała naruszyła przysługujący im interes prawny lub uprawnienie, a zatem nie spełnili przesłanki, która uprawniałaby do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. W pierwszej kolejności Sąd meriti wskazał, że nieruchomości należące do F. M. i P.S. oraz nieruchomość stanowiąca współwłasność T. i H. P. znajdują się poza obszarem, dla którego uchwalony został zaskarżony plan. Kwestionowana zatem przez wskazanych skarżących uchwała dotyczy terenów względem, których to gruntów skarżący nie dysponują prawem własności, jak i prawem użytkowania wieczystego. Tym samym, zdaniem Sądu, zaskarżona uchwała nie reguluje i nie zmienia ich stanu prawnego. Brak jest zatem bezpośredniego wpływu zaskarżonej uchwały na sferę prawną skarżących, gdyż jej postanowienia nie oddziaływają na sferę prawnomaterialną, pozbawiając ich przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwiając ich realizację. Tym samym nie sposób przyznać, że uchwała ta narusza ich interes prawny, uprawniający do złożenia skargi, gdyż norma art. 101 ustawy o samorządzie gminnym przyznaje legitymację skargową podmiotowi, którego interes prawny został naruszony postanowieniami uchwały. Bez znaczenia przy tym – zdaniem Sądu I instancji – dla oceny istnienia względem powyższych skarżących legitymacji do wniesienia skargi ma fakt bycia przez nich właścicielami nieruchomości położonych jedynie na obszarze Gminy W.. Przedstawiona natomiast przez nich w skardze argumentacja dotycząca wpływu lokalizacji farm wiatrowych na warunki mieszkalne oraz krajobrazowe wskazuje na możliwość rozważenia w rozpoznawanej sprawie naruszenia jedynie interesu faktycznego, który jednakże nie został uwzględniony w cyt. wyżej art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminny. W ocenie Sądu meriti, brak było także podstaw do uznania, że P. A. oraz K. T. posiadają interes prawny, który warunkuje przyznanie legitymacji skargowej na podstawie art. 101 powoływanej ustawy, pomimo tego, że część należących do nich nieruchomości – odmiennie od pozostałych skarżących - objęta została postanowieniami niniejszego planu. Jak bowiem wskazał Sąd meriti, dla uznania legitymacji prawnej do zaskarżenia uchwały nie jest wystarczający sam fakt bycia właścicielem nieruchomości objętej granicami planu. Konieczne jest również wykazanie naruszenia interesu prawnego polegającego na istnieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a własną, indywidualną i prawnie gwarantowaną sytuacją (nie zaś sytuacją faktyczną) skarżącego. Jak w związku z tym podniósł Sąd rozpoznający sprawę w I instancji, wskazani powyżej skarżący podali, że podstawę do zaskarżenia niniejszej uchwały stanowi naruszenie ich interesu prawnego "poprzez naruszenie przepisów prawa materialnego art. 15 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez zaniechanie przez Wójta Gminy W. wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie gruntów przeznaczonych pod elektrownie wiatrowe, tj. terenów samych budowli i dróg dojazdowych na cele nierolnicze". Zdaniem WSA, przywołana przez nich okoliczność sama w sobie nie stanowi naruszenia interesu prawnego, który musi być indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych. Aby zatem wniesiona trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym skarga, mogła zostać uwzględniona, składający ją musi wykazać zarówno, że posiada tak rozumiany interes prawny, a ponadto, że interes ten został naruszony, przy czym naruszenie to obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących. Samo więc uchybienie przepisom prawa powszechnie obowiązującego, jeżeli nie narusza interesu prawnego skarżącego, nie wystarcza do uwzględnienia skargi, gdyż nie daje wnoszącemu uprawnienia do jej złożenia. Tym samym nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego. Zdaniem natomiast Sądu meriti, w realiach niniejszej sprawy skarżący nie wykazali, że kwestionowany przez nich plan narusza ich interes prawny, a zatem, że między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżących a zaskarżonym aktem występuje taki związek, który ingeruje, pozbawia lub ogranicza przyznane im prawa. Co więcej, z akt rozpoznawanej sprawy, a zwłaszcza z treści skargi wynika, że P. A. oraz K. T. nawet nie podnoszą okoliczności, że niniejsza uchwała narusza przysługujące im uprawnienia właścicielskie. Nie przywołują także żadnego innego przepisu, z którego wywodzą swoje uprawnienia lub interes prawny. Tymczasem zarzucając naruszenie interesu prawnego należy wskazać konkretną normę prawa materialnego, z której to uprawnienie lub interes prawny są wywodzone i która to norma została naruszona. Obowiązek wykazania tegoż naruszenia spoczywa przy tym na stronie skarżącej. Skoro zatem skarżący nie wskazali jaki ich interes prawny został naruszony, wniesiona przez P. A. i K. T. skarga podlegała oddaleniu bez merytorycznej oceny podnoszonych w niej zarzutów. Konkludując Sąd I instancji stwierdził, że brak legitymacji po stronie wszystkich skarżących do wniesienia skargi na opisaną wyżej uchwałę Rady Gminy W. w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, oznacza brak podstaw do żądania od sądu administracyjnego kontroli legalności zaskarżonej uchwały organu gminy. Sytuacja ta powoduje, że sąd nie był uprawniony do badania merytorycznych zarzutów skargi, a także dokonywania oceny celowości, czy też słuszności działania organów gminy. W skardze kasacyjnej pełnomocnik F. M., K. T. i P. A. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu: - naruszenie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, skutkującą błędnym przyjęciem, iż skarżący F. M., K. T., P. A., nie dysponują legitymacją skargową do wywiedzenia skargi na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r. z uwagi na brak interesu prawnego - brak bezpośredniego wpływu zaskarżonej uchwały na sferę prawną skarżących w sytuacji, gdy skarżący K. T. i P.A., są właścicielami nieruchomości położonych na terenie objętym planem zagospodarowania przestrzennego i istnieje bezpośredni związek pomiędzy zapisami planu zagospodarowania przestrzennego, a sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżących F. M., K. T. i P. A., wynikających z prawa własności nieruchomości; - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 147 § 1 w zw. z art. 151 ustawy p.p.s.a., poprzez oddalenie przez Sąd I instancji skargi F. M., K. T., P. A. w sytuacji, gdy uchwała Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r. została wydana z naruszeniem art. 17 pkt 6 lit. c w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz z naruszeniem art. 16 ust. 1 tej ustawy, uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności, ze względu na istotne naruszenia trybu i zasad sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik podniósł m.in., że sformułowanie postanowienia w zakresie zakazu zabudowy na terenach rolniczych objętych planem, w sposób jednoznaczny wpływa na sytuację prawną K. T. i P.A., co stanowi naruszenie uprawień właścicielskich wskazanych w art. 140 kodeksu cywilnego. Podnosił, że skarżący zarzucili już w skargach, iż legitymację do wywiedzenia skargi na uchwałę Rady Gminy, w przedmiocie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego wywodzą z prawa własności nieruchomości, co oznacza, iż zaskarżona uchwała negatywnie wpływa na sferę prawno-materialną skarżących, ograniczając ich prawo do dysponowania nieruchomością. Odnośnie skarżącego F. M. niezgodność z treścią art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wynika natomiast z przyjęcia przez WSA we Wrocławiu, iż brak jest po stronie tego skarżącego legitymacji prawnej do wniesienia skargi mimo, iż nieruchomość ww. skarżącego znajduje się poza granicami planu zagospodarowania przestrzennego. Jak w związku z tym wskazał pełnomocnik, zakres oddziaływania farmy wiatrowej jest znaczenie szerszy niż wynika to z granic określonych w planie zagospodarowania przestrzennego. Dotychczasowe badania naukowe (m.in. prof. dr hab. inż. Z. H. z K., prof. dr hab. inż. A. D. z K.) wskazują, iż fale akustyczne elektrowni wiatrowych, rozprzestrzeniają się na wiele kilometrów, szkodliwe jest działanie dźwięków o niskiej częstotliwości (infradźwięków) emitowanych przez elektrownie wiatrowe. Emisja hałasu, nawet kilka kilometrów, powoduje naruszenie prawdo niezakłóconego korzystania z nieruchomości w świetle art. 140 k.c., położonych poza granicami planu zagospodarowania przestrzennego. W piśmie z dnia 2 października 2012 r. pełnomocnik Gminy W. wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obydwie instancje. W uzasadnieniu wskazanego pisma podtrzymywał stanowisko o braku interesu prawnego skarżących do zaskarżenia przedmiotowej uchwały. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09). W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 ustawy p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem posiada usprawiedliwione podstawy, co sprawia, że zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności ustosunkowania się wymaga zarzut dotyczący naruszenia art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tj. Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) [dalej: ustawa o samorządzie gminnym], którego naruszenie autor skargi kasacyjnej upatruje w błędną jego wykładni, skutkującej przyjęciem, że skarżący F. M., K.T., P. A., nie dysponują legitymacją skargową do wywiedzenia skargi na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r., z uwagi na brak interesu prawnego - brak bezpośredniego wpływu zaskarżonej uchwały na sferę prawną skarżących, w sytuacji, gdy skarżący K.T. i P. A., są właścicielami nieruchomości położonych na terenie objętym planem zagospodarowania przestrzennego i istnieje bezpośredni związek pomiędzy zapisami planu zagospodarowania przestrzennego, a sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżących F. M., K. T. i P. A., wynikających z prawa własności nieruchomości. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy może po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W przeciwieństwie do postępowania prowadzonego na podstawie przepisów k.p.a., w którym zgodnie z art. 28 stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały najpóźniej w chwili wnoszenia skargi naruszone. Posiadanie interesu prawnego przy próbie zakwestionowania uchwały rady gminy, oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Przy czym interes prawny lub uprawnienie nie musi mieć podstawy wyłącznie w przepisach materialnych prawa administracyjnego. W piśmiennictwie podkreśla się, że uchwały organów samorządowych, mieszcząc się co do zasady w zakresie "administracji publicznej", mogą przecież ograniczać uprawnienia ze sfery prawa cywilnego, pozbawiając stronę prawa własności lub innego prawa rzeczowego (zob. B. Deskiewicz, Uprawnienie do zaskarżenia uchwały rady gminy do sądu administracyjnego, Monitor Prawniczy z 2008 r., nr 18 str. 1006). Niewątpliwie już sam fakt podjęcia uchwały może rodzić przekonanie o naruszeniu interesu prawnego, gdyż uchwalenie planu miejscowego i jego wejście w życie powoduje i może powodować określone skutki dotyczące interesu prawnego różnych osób, a także naruszenie tych interesów, już z chwilą wejścia w życie planu. W uchwale z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt II OPS 1/10, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że oczywistym jest, że plan zagospodarowania przestrzennego wkracza w sferę wykonywania prawa własności. Plany ustalają możliwość (lub zakaz) realizacji prawa zabudowy danej nieruchomości, a przez to dotyczą interesu prawnego jednostki. Ustalenia planów zagospodarowania przestrzennego zawierają ograniczenia w zakresie władztwa nad gruntem. W tak określonych granicach właściciel (użytkownik wieczysty) może korzystać z gruntu i dokonywać jego zabudowy. W niniejszej sprawie podstawą oddalenia skargi było stwierdzenie przez Sąd I instancji, że po stronie skarżących nie istnieje legitymacja (nie mają interesu prawnego) do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r. (Nr [...]). W odniesieniu do skarżących - P. A. oraz K. T., Sąd I instancji uznał, iż nie wykazali aby kwestionowana przez nich uchwała w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego "naruszała ich interes prawny, że między sferą ich indywidualnych praw i obowiązków a zaskarżonym aktem występuje taki związek, który ingeruje, pozbawia lub ogranicza przyznane im prawa". Zdaniem Sądu meriti, z akt rozpoznawanej sprawy, a zwłaszcza z treści skargi nie wynika, aby wskazani skarżący podnosili okoliczności, że sporna uchwała narusza przysługujące im uprawnienia właścicielskie. Podali jedynie, że podstawę do zaskarżenia uchwały stanowiło naruszenie ich interesu prawnego "poprzez naruszenie przepisów prawa materialnego art. 15 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez zaniechanie przez Wójta Gminy W. wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie gruntów przeznaczonych pod elektrownie wiatrowe, tj. terenów samych budowli i dróg dojazdowych na cele nierolnicze". Zdaniem Sądu I instancji, przywołana jednak przez nich okoliczność sama w sobie nie stanowi naruszenia interesu prawnego, który musi być indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodzić się należy z generalną tezą zaprezentowaną przez Sąd I instancji, że dla skutecznego wniesienia i merytorycznego rozpoznania skargi na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego niezbędne jest wykazanie we wniesionej skardze obiektywnego związku pomiędzy zapisami tegoż planu, a naruszeniem interesu prawnego. Generalnie zatem prawidłowo Sąd meriti, przy uwzględnieniu orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyłożył przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Błędnie jednakże uznał, że w tej sprawie zaskarżona uchwała w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie narusza interesu prawnego ani uprawnienia skarżących – P. A. i K. T. w zakresie uprawnień wynikających z prawa własności. Zdaniem Sądu I instancji, generalnie okoliczności przedstawiane przez skarżących można kwalifikować jedynie jako naruszenie interesu faktycznego, a ten nie daje legitymacji do ubiegania się o sądowoadministracyjną kontrolę aktu prawa miejscowego. Z takim stanowiskiem Sądu I instancji nie można się zgodzić. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznał za zasadne zarzuty, które wiążą się z rozstrzygnięciem o tym czy zaskarżona uchwała naruszyła interes prawny skarżących. Niespornym jest to, co zasadnie wskazał Sąd I instancji, że nieruchomości skarżących znajdują się na terenie objętym zaskarżonym planem zagospodarowania przestrzennego. Ważne jest też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, aby zdać sobie sprawę, że obszar objęty zaskarżonym planem wprowadza w sąsiedztwie nieruchomości skarżących zabudowę w postaci farmy wiatrowej, co niewątpliwie znacząco zmienia warunki zagospodarowania nieruchomości sąsiednich. Ta okoliczność wskazuje, że interesu prawnego skarżącego należy poszukiwać także w przepisach dotyczących prawa własności i prawie wykonywania własności (art. 140 k.c.), na co słusznie powołuje się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor oraz także na przepisy prawa sąsiedzkiego. Zaskarżona uchwała w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego w powyższym zakresie ma bowiem przez to sąsiedztwo bardzo realny wymiar wykonywania prawa własności przez właścicieli oddziaływujących na siebie nieruchomości. Istotny dla prawa sąsiedzkiego jest wskazany w motywach kasacji przepis art. 140 k.c., jak również art. 144 k.c., który stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Znaczenie ustaleń planu miejscowego dla wykonywania prawa własności jest w tym kontekście oczywiste. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Nie bez powodu, jak się wydaje, ustawodawca w tym samym artykule zamieścił przepis mówiący o tym, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych - art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jest to wyraźna wskazówka, że właściciel nieruchomości może bronić swego interesu prawnego związanego z własnością tej nieruchomości przy zagospodarowaniu innej nieruchomości innego właściciela (por. Komentarz do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pod redakcją prof. Z. Niewiadomskiego, C.H. BECK Warszawa 2008, str. 66). Przy czym zagospodarowania nieruchomości nie należy rozumieć jedynie jako czynności faktycznych. Skoro ustawodawca w jednym przepisie (art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) mówi o znaczeniu ustaleń planu miejscowego dla sposobu wykonywania prawa własności oraz o ochronie interesu prawnego przy zagospodarowaniu nieruchomości, to oznacza, że chodzi tu także o akt prawa miejscowego mający istotne znaczenie dla zagospodarowania terenów, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Naczelny Sąd Administracyjny mając na uwadze okoliczności rozpoznawanej sprawy uznał, iż interes prawny skarżącego jest przede wszystkim chroniony wskazanym w kasacji przepisem art. 140 k.c. kształtującymi wykonywanie prawa własności, a także wskazanym powyżej art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowani przestrzennym. Na tej podstawie można sformułować tezę, że o ile nieruchomości leżą w sąsiedztwie, a nadto ustalenia planu otwierają szerokie możliwości przed właścicielem jednej z nich w zakresie wykonywania prawa własności, to z reguły ustalenia planu dla jednej nieruchomości naruszać będą interes prawny właściciela innych sąsiednich (znajdujących się w sferze oddziaływania) nieruchomości. Należy bowiem zauważyć, że przyjmuje się przy wykładni art. 144 k.c., że kryteria przeciętnej miary, o której mowa w tym przepisie, mogą być ustalane przy uwzględnieniu norm o charakterze administracyjnoprawnym, w tym wynikające z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 8 stycznia 2009 r., sygn. akt I CNP 82/08). W związku z tym ustalenia planu miejscowego mają oczywisty wpływ na stosunki sąsiedzkie. Można powiedzieć, że jeżeli właściciel jednej nieruchomości zgodnie z ustaleniami planu może więcej, to właściciel sąsiedniej nieruchomości będzie musiał więcej znieść. Jeżeli zatem, jak ma to miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy dochodzi do uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego, który daje właścicielowi nieruchomości sąsiedniej (znajdującej się w sferze oddziaływania) w stosunku do nieruchomości skarżących, możliwości szerszego wykonywania swego prawa własności, to miało to wpływ na zakres wykonywania własności przez skarżących, gdyż tym samym muszą oni więcej znosić. Nie ulega więc wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie skarżący – P. A. i K. T. – mają interes prawny aby kwestionować postanowienia spornej uchwały o planie zagospodarowania przestrzennego. W odniesieniu natomiast do skarżących F. M., P. S. oraz T. i H. P. Sąd I instancji przyjął a priori, że skoro wskazani powyżej skarżący nie dysponują tytułem prawnym do żadnej nieruchomości objętej uchwałą o planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż - jak ustalono – ich nieruchomości znajdują się poza obszarem, dla którego uchwalony został plan, to w konsekwencji taka uchwała nie zmienia ich sytuacji prawnej, a co za tym idzie nie narusza ich interesu prawnego. Brak jest zatem – zdaniem Sądu I instancji - bezpośredniego wpływu zaskarżonej uchwały na sferę prawną tych skarżących, gdyż jej postanowienia nie oddziaływają na sferę prawnomaterialną, pozbawiając ich przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwiając ich realizację. Tym samym nie sposób przyznać, że niniejsza uchwała narusza interes prawny, uprawniający do złożenia skargi, a w konsekwencji brak jest legitymacji skargowej po ich stronie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym we wskazanym zakresie jest również błędna. Zauważyć przy tym należy, iż kwestia możliwości wpływu rozwiązań przyjętych w uchwale w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na działki, które nie są bezpośrednio objęte ustaleniami takiej uchwały była już wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1780/10 NSA podkreślił, że nie ma prostej zawsze aktualnej reguły, która wykluczałaby legitymację skargową każdego bez wyjątku właściciela działki położonej poza terenem, dla którego uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Konieczne jest staranne zbadanie każdego pojedynczego przypadku dla oceny skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Tym samym utrwalone zostało stanowisko wyrażone uprzednio m.in. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 września 2009 r., sygn. akt II OSK 900/09; z dnia 2 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 591/09; z dnia 13 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 1360/08. Podzielając powyższy pogląd NSA w składzie orzekającym w sprawie niniejszej uznał, że nie sposób zgodzić się z tak kategorycznym stwierdzeniem Sądu I instancji, iż położenie działek skarżących - F. M., P. S. oraz T. i H. P. poza granicami terenu, dla którego został uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego, świadczy o braku legitymacji z ich strony do zaskarżenia uchwały Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2010 r. (Nr [...]) w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy W. pod planowane farmy wiatrowe. Takie wadliwe stanowisko doprowadziło do oddalenia skargi bez jakichkolwiek oceny oddziaływania uchwalonego planu na nieruchomość skarżących w kontekście naruszenia ich interesu prawnego. Nie można bowiem, w świetle przywołanej regulacji, jednoznacznie i bezsprzecznie twierdzić, że sam ten fakt przesądza, iż interes prawny skarżących nie może być naruszony, gdy ich nieruchomości położone są poza obszarem objętym przedmiotową uchwałą o planie zagospodarowania przestrzennego, a więc skarżący nie dysponują tytułem prawnym do nieruchomości objętej planem. Ta istotna dla sprawy okoliczność powinna być przedmiotem pogłębionej oceny i analizy Sądu meriti. Nie można bowiem wykluczyć, że mimo położenia nieruchomości poza obszarem objętym planem, ale w jego niedalekim sąsiedztwie, może dojść do naruszenia interesu prawnego właścicieli takich nieruchomości. Wiele zależy od tego w jakim stopniu ustalenia planu wpływają na sytuację prawną sąsiednich nieruchomości. Zauważyć należy, że przedmiotem skargi jest plan przewidujący wybudowanie farmy wiatrowej w niedalekiej odległości od działek skarżących. Nie sposób zatem w takiej sytuacji, jak trafnie to zauważył NSA w wyroku z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 1990/12, pominąć różnorakiego oddziaływania elektrowni wiatrowych na otoczenie, co skutkuje koniecznością zachowania określonych odległości od otaczających je zabudowań. Brak dokonania przez Sąd I instancji jakiejkolwiek analizy powyższych czynników oznacza, że – w świetle art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym - Sąd w sposób niepełny przeprowadził badanie legitymacji skargowej w niniejszej sprawie w odniesieniu do skarżących F. M., P. S. oraz T. i H. P. Dlatego też przy uwzględnieniu przeprowadzonych powyżej rozważań podzielić trzeba zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przywołanego wyżej przepisu art. 101 ust. 1 ww. ustawy o samorządzie gminnym, co w konsekwencji skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd I instancji będzie zobowiązany uwzględnić powyższą konkluzję i zbadać legitymację skargową wszystkich skarżących mając w szczególności na uwadze kwestię możliwości ewentualnego oddziaływania planowanej farmy wiatrowej na działki będące własnością skarżących. W konsekwencji, jeżeli Sąd doszedłby do przekonania, w wyniku dokonania koniecznych w tej mierze ustaleń, że w tym konkretnym przypadku interes prawny skarżących został naruszony, będzie zobowiązany do oceny zgodności z prawem zaskarżonego planu, w tym oceny czy gmina nie nadużyła przyznanych jej uprawnień, doktrynalnie określonych władztwem planistycznym. W tym stanie rzeczy NSA nie mógł skutecznie odnieść się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 147 § 1 w zw. z art. 151 ustawy p.p.s.a. Na tym etapie zaś rozpoznanie tak postawionych zarzutów byłoby przedwczesne. Stwierdzenie, że zaskarżona uchwała naruszyła interes prawny skarżącego otwiera dopiero możliwość oceny czy dokonano tego w zgodzie z prawem. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że ewentualne stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w sprawie planu możliwe będzie w sytuacji, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia strony skarżącej związane jest z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego (normy prawa materialnego). Niemniej jednak uchylenie zaskarżonego wyroku oznacza wyłącznie to, iż Sąd I instancji zobowiązany będzie poddać merytorycznej ocenie zarzuty skargi czynione wobec uchwalonego prawa miejscowego. Mając to wszystko na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna opiera się na usprawiedliwionych podstawach, w związku z czym na mocy art. 185 § 1 ustawy – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej na mocy art. 203 pkt 1 powoływanej ustawy zasądzono na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło