II SA/Rz 1149/18
WyrokWSA w Rzeszowie2018-12-19
Skład orzekający: Paweł Zaborniak, Joanna Zdrzałka, Elżbieta Mazur - Selwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja zobowiązująca pracodawcę do skierowania pracowników do innych prac, wydana na podstawie pomiarów wydatku energetycznego, jest zgodna z prawem, jeśli pracodawca kwestionuje metodologię pomiarów i przedstawia własne dowody?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Okręgowego Inspektora Pracy była zgodna z prawem. Sąd uznał, że metoda pomiaru wydatku energetycznego zastosowana przez Państwową Inspekcję Pracy (metoda MWE) jest najbardziej odpowiednia do ustalenia rzeczywistego obciążenia pracowników, a kwestionowane przez pracodawcę pomiary zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami. Własne dowody pracodawcy, oparte na metodach szacunkowych, nie podważyły ustaleń organu.Stan faktyczny
Spółka A. sp. z o.o. została zobowiązana decyzją Okręgowego Inspektora Pracy do skierowania pracowników do innych prac, ponieważ pomiary wykazały przekroczenie dopuszczalnego wydatku energetycznego przy pracach fizycznych. Spółka zakwestionowała rzetelność i metodologię pomiarów, twierdząc, że były one przypadkowe i nierzetelne, a także przedstawiła wyniki własnych badań. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, odrzucając zarzuty Spółki. Spółka wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Zaborniak /spr./ Sędziowie WSA Joanna Zdrzałka WSA Elżbieta Mazur - Selwa Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania pracodawcy do skierowania pracowników do innych prac -skargę oddala-
Przedmiotem skargi [...] Sp. z o.o. (dalej: Spółka lub Skarżąca) jest decyzja Okręgowego Inspektora Pracy w [...] z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] zobowiązująca pracodawcę do skierowania pracowników do innych prac.
Na podstawie ustaleń dokonanych w wyniku kontroli przeprowadzonych w dniach 15-18 maja 2018 r. oraz 6 i 14 czerwca 2018 r., Inspektor Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w [...] w dniu 14 czerwca 2018 r., działając na podstawie art. 11 pkt 2, 3 w zw. z art. 33 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 623) wydał nakaz nr [...], którym zobowiązał Spółkę do skierowanie do innych prac zatrudnionych w jej Oddziale [...] pracowników: T.L., W.W., M.P., A.H., dopuszczonych do pracy wbrew obowiązującym przepisom przy pracach wzbronionych na stanowiskach, na których zmierzony wydatek energetyczny netto niezbędny do wykonywania pracy związanej z wysiłkiem fizycznym, w tym z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów, w czasie zmiany roboczej przekraczał w dniach 16-17 maja 2018 r. dla mężczyzn 8400 kJ. W podstawie prawnej Organ wskazał art. 11 pkt 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, art. 207 § 2 pkt. 1 i 2, art. 23715 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 2018r. poz. 108 ze zm. oraz z 2018 r. poz. 305) i § 6 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 14 marca 2000 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych (Dz. U. Nr 26, poz. 313 ze zm. oraz z 2018r. poz. 1139 – dalej: Rozporządzenie).
W odwołaniu Spółka wniosła o uchylenie opisanego wyżej nakazu. Zdaniem Spółki pomiar wydatku energetycznego został przeprowadzony w sposób nierzetelny. Czynności robocze wzięte pod uwagę podczas pomiarów były przypadkowe a ich dobór był nieuzasadniony oraz sprzeczny z zasadami ustalania chronometrażu pracy wykonywanej przez pracowników. Przed przystąpieniem do pomiarów należało wykonać fotografię dnia roboczego a nie dokonywać ekstrapolacji wybiórczych procesów występujących podczas dniówki roboczej, co zdaniem Spółki miało miejsce podczas pomiarów wykonanych w dniach 16 i 17 maja 2018 r. Ponadto osoby wykonujące pomiar z pracownikami badanymi rozmawiały jedynie kilka minut przed przystąpieniem do wykonania pomiarów, nie miały więc możliwości weryfikacji, czy czynności wykonywane w trakcie pomiarów są typowymi czynnościami pracowników a sposób ich wykonywania typowym sposobem wykonywania danej czynności. Spółka powołała się również na stanowisko Centralnego Instytutu Ochrony Pracy z którego wynika, iż chronometraż powinien być sporządzony w dniach o przeciętnym rytmie pracy i obejmować typowe czynności, powtarzające się każdego dnia. Zdaniem Skarżącej obarczone istotnym błędem metodologicznym jest również zgrupowanie procesu pracy w cykle podlegające badaniu. Ponadto chronometraż uwzględniony przez wykonujących pomiary obejmował 30 minut, podczas których były wykonywane najcięższe prace, a wyniki pomiarów zostały ekstrapolowane na całą dniówkę roboczą. Organ nie wziął pod uwagę także wyników pomiaru wykonanych przez certyfikowaną jednostkę [...], przedstawionych przez Skarżącą w toku kontroli, które diametralnie różnią się od tych uzyskanych przez Organ. Zdaniem Spółki w przypadku mężczyzn wydatek energetyczny netto w czasie zmiany roboczej nie mogący przekraczać 8400 kJ dotyczy wykonywania pracy fizycznej związanej jedynie z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów. Ponadto nakaz w ogóle nie zawiera uzasadnienia, co powoduje trudności z ustosunkowaniem się do jego treści. Spółka zarzuciła również, że nie została jej przedstawiona dokumentacja pomiarów z 16 i 17 maja 2018 r. pozwalająca na jej wszechstronną analizę i ocenę.
Decyzją z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...], Okręgowy Inspektor Pracy w [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 – dalej: k.p.a.) i art. 19 ust. 1 pkt 5 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu Organ podał, że pomiary, stanowiące podstawę wydania decyzji zostały przeprowadzone przez Laboratorium Badawcze Sekcji Badań Środowiska Pracy posiadające akredytację na wykonywanie pomiarów wydatku energetycznego metodą wentylacji płuc przy użyciu miernika MWE-1, przy zastosowaniu której wykonano pomiary. Badania zostały przeprowadzone zgodnie z procedurą badawczą PB-017 edycja 3 z dnia 17 grudnia 2015 r. Organ nie zgodził się z zarzutem dotyczącym nieprawidłowego doboru czynności roboczych, wziętych pod uwagę w trakcie pomiarów. Podkreślił, że czynności te nie zostały dobrane w sposób przypadkowy ani sprzeczny z zasadami badania czasu i metod pracy poprzez chronometraż. Wyjaśnił, że chronometraż czasu pracy na stanowiskach objętych badaniem wydatku energetycznego podczas kontroli był ustalany z osobą badaną i jej przełożonym przed przystąpieniem do bezpośrednich pomiarów. Zdaniem Organu nadmierne rozdrobnienie wykonywanych czynności nie jest wskazane dla prawidłowego wyniku przeprowadzanych pomiarów. Pomiary zostały wykonane w dniu o przeciętnym rytmie pracy, w rzeczywistych warunkach wykonywania pracy, w tym związanej z przemieszczaniem towarów o różnej masie i gabarytach oraz wykonywaniem czynności pomocniczych. Organ zauważył również, że kalkulator wysiłku energetycznego, zamieszczony na stronie Okręgowego Inspektoratu Pracy, na który powoływała się Skarżąca, nie jest adekwatny do zastosowanej przez Laboratorium metody pomiaru, bowiem jest on przeznaczony do zastosowania przy uproszczonej, tabelarycznej metodzie szacowania wydatku energetycznego, natomiast metoda zastosowana w trakcie kontroli nie polegała na szacowaniu wydatku, lecz na jego pomiarze. Zastosowana właśnie przez [...] metoda tabelaryczna w praktyce ustępuje opracowanej przez Centralny Instytut Ochrony Pracy metodzie pomiaru. Zdaniem Organu przepis § 6 ust. 4 Rozporządzenia, stanowiący o tym, że "wydatek energetyczny netto niezbędny do wykonania pracy fizycznej związanej z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów w czasie zmiany roboczej nie może przekraczać dla mężczyzn 8400 kJ", należy interpretować przy zastosowaniu wykładni celowościowej, a więc na faktyczny wydatek energetyczny pracownika składają się wszystkie wykonywane przez niego czynności związane z wysiłkiem fizycznym. Końcowo Organ podał, że wyniki badań zostały udostępnione pracodawcy podczas kontroli. Strona otrzymała protokół kontroli, który zawierał wyniki badań wydatku energetycznego. Ponadto inspektorzy pracy przekazali pracodawcy raport z badań nr 34/18, sporządzony przez jednostkę wykonującą pomiar, zawierający kompletne informacje, w tym dotyczące zakresu i metodyki badań. Protokół kontroli został uzupełniony o wskazany raport jako załącznik. W świetle powyższego Organ przyjął, że strona została zapoznana z materiałem dowodowym w sprawie. Odnosząc się do zarzutu, dotyczącego niezamieszczenia w nakazie uzasadnienia decyzji, Organ zauważył, że inspektor pracy wydaje decyzję w wyniku ustaleń dokonanych w toku kontroli, które są dokumentowane w formie protokołu i stanowią one uzasadnienie faktyczne decyzji. Zdaniem Organu nakaz spełnia wszystkie wymagania określone w art. 34 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, Spółka wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji, zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania oraz dopuszczenie dowodów z załączonych dokumentów, tj. Sprawozdania z badań [...] sp. z o.o. z 6 sierpnia 2018 r. oraz Oceny wielkości obciążenia pracą fizyczną na stanowiskach pracy [...] s.c. z 20 sierpnia 2018 r. na okoliczności wartości pomiarów wydatków energetycznych na stanowiskach i procesach pracy, na których pracę wykonywali T.L., W.W., M.P. i A.H.
Zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła naruszenie:
1. art. 7 oraz art. 77 §1 k.p.a. w zw. z art. 12 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia spraw oraz niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego tj.: nieuwzględnienie przy ustalaniu wydatku energetycznego pomiarów przeprowadzonych przez licencjonowaną jednostkę [...], przedstawionych w trakcie kontroli w "Sprawozdaniu z badań" nr WE 11/18 oraz rejestru wyników badań efektywnego wydatku energetycznego, podczas gdy wyniki z nich wynikające są rzetelne, a organ też w żaden merytoryczny sposób ich nie zakwestionował i nawet nie próbował ustalić, skąd wynikają różnice w pomiarach, a także uznanie, że przez posiadanie akredytacji jednostka gwarantuje profesjonalny nadzór nad metodyką przeprowadzania pomiarów i odpowiednie przeszkolenie osób wykonujących pomiar, a w konsekwencji pomiar przez nią wykonany jest bardziej wiarygodny niż pomiar wykonany przez jednostkę nie posiadającą akredytacji;
2. art. 7 k.p.a. oraz 8 §1 k.p.a. w zw. z art. 12 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy poprzez uznanie, że badanie przeprowadzone metodą MWE jest bardziej wiarygodne niż badanie przeprowadzone metodą tabelaryczną oraz że chronometraż przygotowany przez Sekcję Badań Środowiska Pracy odpowiada rzeczywistemu chronometrażowi pracy na procesach PACK, RECEIVE i SHIP, podczas gdy został on przygotowany w sposób niepełny, wybiórczy, a przez to nierzetelnie, bez jakiejkolwiek analizy ze strony osób wykonujących badanie, przez co nie odpowiada on rzeczywistemu chronometrażowi pracy;
3. art. 7 oraz 8 §1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 12 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy poprzez uznanie, że badanie przeprowadzone przez [...] nie jest wiarygodne ze względu na upływ czasu oraz zmianę warunków pracy bez żadnego uzasadnienia w tym względzie;
4. art. 11 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy w zw. z § 6 ust. 4 Rozporządzenia poprzez ich zastosowanie tj. uznanie, w oparciu o nieprawidłowo przeprowadzone pomiary wydatku energetycznego, które wskazały wydatek energetyczny niezbędny do wykonywania pracy fizycznej związanej z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów przekraczający w trakcie zmiany roboczej 8400kJ, że pracownicy zostali dopuszczeni do pracy wbrew obowiązującym przepisom przy pracach wzbronionych mężczyznom;
5. § 1 pkt 3 w zw. z § 6 ust. 4 Rozporządzenia poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w przypadku mężczyzn dopuszczalna norma wydatku energetycznego netto w czasie zmiany roboczej dotyczy wykonywania pracy związanej z wysiłkiem fizycznym, w tym z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów, podczas gdy przepis wyraźnie wskazuje, że norma ta w przypadku mężczyzn dotyczy wykonywania pracy fizycznej związanej z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów;
6. art. 207 §1 i 2 Kodeksu pracy poprzez przyjęcie, że Spółka nie organizowała pracy podległym pracownikom w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy oraz nie zapewniała przestrzegania w zakładzie pracy przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.
W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zawartych w skardze zarzutów, Organ wyjaśnił m.in., że przedstawione przez Skarżącą w trakcie kontroli badania zostały przeprowadzone z zastosowaniem metody tabelarycznej, którą należy traktować jako orientacyjną. Nie uwzględnia ona tempa i intensywności pracy, które mają bardzo duży wpływ na otrzymany wynik. Ponadto na etapie postępowania odwoławczego Skarżąca nie zgłaszała wniosków dowodowych w zakresie przeprowadzenia pomiarów tą samą metodą, którą zastosował Organ. Badania, na które powołuje się Spółka zostały przeprowadzone w warunkach, na które wpływ miał wyłącznie pracodawca. Wobec powyższego Organ wniósł o oddalenie wnioskowanych przez Skarżącą dowodów jako spóźnionych i "wytworzonych" na użytek postępowania sądowoadministracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarga jako niezasadna, została przez Sąd oddalona w całości.
W pierwszej kolejności należy podnieść, iż sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; zwana dalej w skrócie P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności decyzji administracyjnych, Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Przypomnieć należy, iż przedmiotem swej skargi Spółka uczyniła decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w [...] z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...], wyrażającą nakaz skierowania do innych prac pracowników zatrudnionych w Spółce, a dopuszczonych do pracy wbrew obowiązującym przepisom o pracach wzbronionych na stanowiskach, na których zmierzony wydatek energetyczny netto niezbędny do wykonania pracy związanej z wysiłkiem fizycznym przekraczał w określonych dniach dla mężczyzn poziom 8400 kJ.
Na podstawie przesłanych do WSA akt sprawy, Sąd ustalił że w dniach od 15 do 18 maja 2018 r., PiP przeprowadziła kontrolę w Spółce, czego wynikiem był nakaz skierowania do innych prac czterech pracowników podmiotu kontrolowanego. Nakaz o jakim mowa został oparty m.in. na protokole kontroli (zestawienie wydatków energetycznych pracowników wymienionych w decyzji zawarto na stronach 9 do 12 protokołu) oraz na raporcie z badań wykonanych przez Laboratorium Sekcji Badań Środowiska Pracy PiP. Raport wykorzystany w postępowaniu przez PiP zawiera podstawę wyników pomiarów, cel pomiarów, opis miejsca i warunków badań, opisuje metodykę pomiarów, wskazuje wykorzystane oprzyrządowanie, wyniki pomiarów oraz ocenę tych wyników. Podstawą przeprowadzonej kontroli były przepisy art 24 ust. 1 ustawy o PiP. Uprawnienie do przeprowadzenia kontroli Państwowa Inspekcja Pracy w [...] czerpała z upoważnienia Głównego Inspektora Pracy z dnia 8 maja 2018 r., nr [...] wydanego na podstawie art 22 ust. 2 ustawy o PiP (upoważnienie zostało przesłane do WSA w toku postępowania).
Przeprowadzona zgodnie z obowiązującą procedurą kontrola wykazała naruszenia prawa dotyczące odpowiedzialności Pracodawcy za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w odniesieniu do czterech pracowników płci męskiej. Zgodnie z art 207 § 1 Kodeksu pracy: "Pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy. (...)". W związku z tym, pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki (art. 207 § 2 K.p.). Na podstawie delegacji ustawowej wyrażonej w art. 23715 § 1 K.p., Minister Pracy i Polityki Społecznej wydał w dniu 14 marca 2000 r. rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych oraz innych pracach związanych z wysiłkiem fizycznym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1139; zwane dalej rozporządzeniem b.h.p.). W § 6 ust. 3 rozporządzenia b.h.p. określono limit wydatku energetycznego dla kobiet przy wykonywaniu pracy z wysiłkiem fizycznym, który wynosi 5000 kJ, zaś w § 6 ust. 4 wyznaczono tego rodzaju limit dla mężczyzn, stwierdzając : Wydatek energetyczny netto niezbędny do wykonywania pracy fizycznej związanej z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów w czasie zmiany roboczej nie może przekraczać dla mężczyzn 8400 kJ, a przy pracy dorywczej 30 kJ/min.
Okręgowy Inspektor Pracy w [...] utrzymał w mocy nakaz inspektora pracy, podzielając ustalenia faktyczne tego organu wypowiedziane na temat naruszenia przez Spółkę § 6 ust. 4 rozporządzenia b.h.p.. Potwierdzono w tej decyzji, iż zmierzony wydatek energetyczny spowodowany pracą fizyczną wynosił w dniach 16 – 17 maja 2018 r., dla :
1) T.L. 13731 kJ,
2) W.W. 10659 kJ,
3) M.P. 8676 kJ,
4) A.H. 14452 kJ.
Z opisu metodyki pomiarów wynika, że powyższe wyliczenia dokonano na podstawie przepływu powietrza – minutowej wentylacji płuc, za pomocą miernika MWE-1 w czasie wysiłku fizycznego na stanowisku pracy. Miernik oblicza wartość wydatku energetycznego z wentylacji minutowej płuc w oparciu o metodę Data – Ramanathatana, przy uwzględnieniu temperatury otoczenia, współczynnika ciśnienia atmosferycznego uśrednionego na obszar Polski oraz współczynnika korekcyjnego, co weryfikuje pomiar do wzorcowej kalorymetrii pośredniej. Badanie wydatku przeprowadzono przyjmując określony chronometraż czynności roboczych dla badanych pracowników, które przedstawiono w postaci tabeli nr 1. Natomiast wyniki pomiarów wydatku energetycznego dla czynności roboczej cyklu roboczego przedstawiono w tabeli nr 2.
Strona skarżąca zarówno w toku postępowania administracyjnego jak i sądowego podważała dokonane przez Organy ustalenia oraz zastosowaną metodologię. Czynności robocze jakie uwzględnił organ są według strony przypadkowe i nieuzasadnione, zaś zgrupowanie procesu w cykle podlegające badaniu jest obarczone istotnym błędem metodologicznym. Ponadto, dobór pracowników na stanowiska w zakładzie pracy został dokonany w oparciu o analizę wydatku energetycznego na podstawie metody G. Lehmanna, zaś dwie niezależne jednostki [...] sp. o.o. w [...] i [...] przeprowadziły badania w oparciu o przyjętą przez PiP metodę MWE, a ich wyniki były ze sobą zbieżne i mieszczą się w dopuszczalnych normach, odbiegając od ustaleń raportu sporządzonego na zlecenie organu przez Laboratorium Sekcji Badań Środowiska Pracy PiP. Na dowód tych twierdzeń Skarżąca złożyła sprawozdania z w/w badań oraz sporządzoną przez I.Ś. [...] na swe zlecenie Analizę czasu trwania procesów pracy w [...] – Chronometraż pracy do analizy i projektowania – karty fotografii dnia pracy, Warszawa 2018 r. Sąd na zasadzie art. 106 § 3 P.p.s.a. postanowił dopuścić te dokumenty jako dowody w sprawie.
Odnosząc się do skargi i wyrażonych w niej zarzutów WSA zobligowany był uznać legalność podjętych przez Organy PiP działań orzeczniczych. Zebrany w sprawie materiał dowody w pełni uzasadniał zastosowanie względem skarżącej Spółki podanych w decyzji przepisów prawa materialnego, bowiem został zgromadzony i rozpatrzony zgodnie z regułami postępowania wyjaśniającego wyznaczonymi w art. 7, 77 i 80 K.p.a.
Skład orzekający w pełni identyfikuje się ze stanowiskiem wyrażonym przez tutejszy Sąd w wyrokach z dnia 22 listopada 2018 r., o sygn. II SA/Rz 991/18 oraz o sygn. II SA/Rz 999/18 (CBOSA). W podanych wyrokach Sąd rozpoznawał analogiczną problematykę w sprawach, w których Spółka złożyła skargi na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w [...]. W związku z oczywistym podobieństwem tych spraw ze sprawą rozpoznaną niniejszym wyrokiem, Sąd przytacza i uznaje za własną powołaną w nich argumentację.
W powołanych orzeczeniach trafnie podkreślono, że aktualnie obowiązujące przepisy prawa nie preferują metody ustalenia wyników wydatku energetycznego dającej pierwszeństwo, czy to przyjętej i zaakceptowanej przez organ metodzie MWE (metoda wentylacji płuc), czy też powołanej przez stronę skarżącą metodzie Lehmanna. W związku z powyższym powinna znaleźć zastosowanie metoda, która pozwoli uzyskać obraz najbardziej realnego obciążenia poszczególnych pracowników celem zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy – art. 15 K.p.
W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że ocenę kosztu energetycznego pracownika można ocenić następującymi metodami:
- metoda tabelaryczna,
- metoda oparta na podstawie pomiaru częstości skurczów serca,
- metoda kalorymetrii bezpośredniej i pośredniej.
W opracowaniu sporządzonym przez dr med. Joannę Bugajską z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy "Nauka o pacy – bezpieczeństwo, higiena,
ergonomia" CIOP (http: // ergonomia.ioz.pwr.wroc.pl/download/obciazenie-praca-dynamiczna-teoria.pdf) czytamy, że metoda tabelaryczna, w tym między innymi powoływana przez stronę skarżącą metoda Lehmanna, inaczej metoda szacowania wielkości wydatku energetycznego przy użyciu gotowych tabel, obarczona jest największym błędem i może być stosowana jedynie w szczególnych przypadkach przy uwzględnieniu różnic wynikających ze specyfiki branż przemysłowych i zmian technologicznych, jakie się dokonały w ostatnich latach na ocenianych stanowiskach. Metoda oceny wydatku energetycznego podczas pracy na podstawie pomiaru częstości skurczów serca ma zastosowanie jedynie w przypadku pracy dynamicznej, z zaangażowaniem dużych grup mięśniowych, przy małym statycznym obciążeniu mięśni i przy braku wpływu stresu cieplnego i obciążenia psychicznego pracownika podczas pracy. Metoda kalometrii bezpośredniej, polega na pomiarze ilości ciepła wytwarzanego w organizmie w specjalnych kamerach kalorymetrycznych i nie nadaje się do stosowania na stanowiskach pracy. Ostatnia z metod to metoda kalometrii pośredniej, w tym między innymi metoda oparta na wynikach pomiaru objętości wydychanego lub wdychanego powierza czyli wentylacji płuc. Pomiar wydatku energetycznego dokonywany jest opracowanym w Centralnym Instytucie Ochrony Pracy miernikiem MWE, którego działanie oparte jest na wysokiej korelacji pomiędzy wielkością wentylacji płuc, pobieraniem tlenu i wydatkiem energetycznym. Miernik wydatku energetycznego jest przenośnym, lekkim, o małych wymiarach aparatem umożliwiającym dokonanie pomiaru wydatkowanej energii w czasie wykonywania pracy fizycznej dynamicznej na stanowisku pracy, w sytuacji, w której utrudnione jest bezpośrednie określanie ilości pobieranego tlenu i wydalanego dwutlenku węgla. Wskazuje się, że ze względu na łatwość obsługi, miernik MWE przeznaczany jest do powszechnego stosowania w zakładach pracy. Warunkiem prawidłowego przeprowadzenia tego badania jest poinformowanie pracowników o celu i przebiegu dokonania badania, staranne dopasowanie maski, ustalenie chronometrażu czasu pracy, który powinien być przeprowadzony w dniach o przeciętnym rytmie pracy, obejmować typowe czynności związane z obsługą stanowiska, powtarzające się każdego dnia, wszystkie czynności powinny być pogrupowane w cykle o podobnym obciążeniu pracą. Także zdaniem dr hab. Jana Karczewskiego z Akademii Medycznej w Białymstoku najdokładniejsza, a jednocześnie najbardziej skomplikowana ze względu na unikatową aparaturę i w związku z tym rzadko stosowana, jest metoda kalorymetrii bezpośredniej, polegająca na bezpośrednim pomiarze ilości ciepła wytwarzanego przez organizm. Częściej wykorzystuje się metodę kalorymetrii pośredniej polegającą na pomiarze objętości pobieranego przez organizm tlenu. Badania te umożliwiają obiektywny pomiar podstawowej przemiany materii oraz całkowitej przemiany materii. Pozwalają także badać wpływ odzieży, w tym także ochronnej, na procesy przemiany materii (zob. http://nop.ciop.pl/m4-2/m4-2_4.htm). Zdaniem powołanych autorów metody kalorymetrii bezpośredniej i pośredniej są dokładniejsze od metod tabelarycznych – szacunkowych.
W oparciu o powyższe informacje stwierdzić należało, że dokonany przez organ PiP wybór metody MWE dla ustalania wydatku energetycznego, jest najbardziej odpowiedni do rodzaju wykonywanych czynności i daje gwarancję uzyskania wyników zbliżonych do rzeczywistych – faktycznego wydatku energetycznego konkretnego pracownika. Zastosowanie metody tabelarycznej wyklucza duże prawdopodobieństwo błędu, metody pomiaru częstotliwości skurczu przeznaczone jest głównie dla pracy dynamicznej przy małym statycznym obciążeniu mięśni, podczas gdy w niniejszej sprawie badanie wydatku energetycznego wiąże się z takim właśnie obciążeniem mięśni.
W ocenie Sądu również sposób przeprowadzenia badania odpowiadał opisanym wymogom i dawał gwarancję uzyskania prawidłowych wyników.
Opracowana przez Laboratorium Ochrony Środowiska instrukcja 06 pomiaru tempa metabolizmu metodą wentylacji płuc, na podstawie której przeprowadzono badanie, odpowiada opisanym wcześniej wymogom, sporządzony zaś raport oraz protokół kontroli wskazują na to, że założenia opisane w tych dokumentach zostały zrealizowane.
Jak wykazało przeprowadzone postępowanie badanie uwzględniało: zajmowane stanowisko, chronometraż, rodzaj czynności, temperaturę otoczenia, wilgotność, wiek, wzrost i wagę badanych pracowników. Ustaleń dokonano na podstawie obserwacji i szeregu pomiarów. Badaniu poddano pracowników w różnym przedziale wiekowym, nie zgłaszali oni żadnych uwag co do złego samopoczucia. Analizie poddano standardowy dzień, bez stwierdzonych awarii, przestojów. W ocenie Sądu pozwoliło to uzyskać rzeczywiste wyniki wydatku energetycznego poszczególnych pracowników, w typowym dla nich dniu pracy i adekwatnych do zajmowanych stanowisk.
Ustaleń tych organ dokonał w oparciu o przysługujące mu uprawnienia kontrolne - art 10 ustawy o PiP. Dokonane przez niego czynności odpowiadały obowiązującym w tym zakresie przepisom, które co do zasady, nie były kwestionowane. W czynnościach kontrolnych uczestniczyli przedstawiciele zakładowych organizacji związkowych. Zachowano wszelkie standardy prawidłowego postępowania, zapewniając stronie czynny udział na każdym jego etapie.
Przeciwnego stanowiska nie uzasadniają wyniki badań dokonane na zlecenie strony skarżącej przez [...]. Zostały one przeprowadzone przy zastosowaniu szacunkowej metody chronometrażowo - tabelarycznej G. Lehmanna, w oparciu o którą uzyskano uśrednione wyniki wydatku energetycznego dla poszczególnych stanowisk. Nie ma racji strona skarżąca podnosząc, że wyniki tej opinii są bardziej reprezentatywne, gdyż obejmują grupę około 1000 osób, uwzględniają cały proces na który składa się dokonywanie czynności i ruchów, takich jak: podniesienia towaru, przesunięcie towaru, skręt tułowia z towarem w ręku, skanowanie towaru i pozawala na przyjęcie standardów tworząc ogólne mierniki dla poszczególnych stanowisk. Słusznie zarzuca organ, że metoda ta polega na szacowaniu wydatku, a nie na jego pomiarze, nie uwzględnia tempa i intensywności pracy. Zgodnie z § 4 rozporządzenia b.h.p. pracodawca jest obowiązany oceniać ryzyko zawodowe występujące przy ręcznych pracach transportowych (...) – ust. 1. Ocena ryzyka powinna być dokonywana przy organizowaniu ręcznych prac transportowych, a także po każdej zmianie organizacji pracy. Na podstawie oceny ryzyka zawodowego pracodawca jest obowiązany podejmować działania mające na celu usunięcie stwierdzonych zagrożeń ( ust. 2). Nie oznacza to jednak, że dokonana przez pracodawcę ocena tego ryzyka stanowi pewną gwarancję zachowania limitów wydatku energetycznego, a na pewno nie zwalnia go od odpowiedzialności na wypadki ich przekroczenia.
Zatem przekonuje stanowisko Organu, że pomiar wydatku energetycznego miernikiem MWE pokazuje rzeczywiste zmęczenie i wysiłek wkładany w wykonanie danej czynności. Sąd podziela stanowisko PiP, że wypracowanie ogólnych wartości w oderwaniu od konkretnego pracownika stwarza jedynie standardy, które w stosunku do konkretnych pracowników, ze względu na ich indywidulane cechy, mogą zostać przekroczone, co potwierdziło niniejsze postępowanie.
Przyjęta przez stronę skarżącą w ocenie ryzyka metoda Lehmanna w konfrontacji z wynikami raportu okazała się nieskuteczna, a przynajmniej nie jest ona tak dokładna jak metoda zastosowana przez Organy PiP. Bez znaczenia dla zajętego stanowiska pozostają argumenty strony skarżącej o utrudnieniach związanych z "koniecznością wykonywania każdemu nowo przyjmowanemu pracownikowi pomiaru wydatku energetycznego i na jego podstawie ustalania indywidulanie dla każdego pracownika norm czasu pracy, dopuszczania lub odsuwania od pracy", w miejsce wartości szacunkowych.
Normy bezpieczeństwa i higieny pracy stanowią gwarancję praw pracowniczych. Pracodawca obowiązany jest ich przestrzegać. Jeżeli istnieje ryzyko przekroczenia tych norm w stosunku do konkretnego pracownika powinien podjąć stosowne czynności korzystając, jak prawidłowo wskazuje organ, z: "aktualnych badań dokonanych w toku kontroli, dokonując zmiany organizacji pracy, stosowania działań techniczno – proceduralnych skutkujących poprawą warunków wykonywanych czynności u danego pracownika, zmniejszenia obciążenia fizycznego w ciągu dnia".
Dokonanych przez organ ustaleń nie podważają także wyniki przedłożonych przez stronę skarżącą badań wykonanych na jej zlecenie przez: [...] i [...] opartych także na metodzie MWE. Zauważyć należy, że wyniki tych badań nie były przedmiotem postępowania administracyjnego, strona nie skorzystała z prawa do złożenia reklamacji do sporządzonego raportu Laboratorium Sekcji Badań Środowiska Pracy, nie powołała się na te dokumenty w zastrzeżeniach do protokołu kontroli ani też w odwołaniu od wydanego przez organ I instancji nakazu.
Dokumenty te zostały dopuszczone przez Sąd jako dowód w sprawie na podstawie art 106 § 3 P.p.s.a. i nie mogły podważyć prawidłowości wydanych decyzji. Zostały one przeprowadzone w warunkach, na które miał wpływ wyłącznie pracodawca i już z tego powodu trudno mówić o zachowaniu zasad obiektywizmu. Ponadto Organ w odpowiedzi na skargę słusznie wywodzi, że uzyskane w tych dokumentach wyniki związane były z odmiennymi warunkami ich przeprowadzenia. W przekonaniu Sądu uzasadnione wątpliwości Organu wzbudziło wytypowanie pomiarów osób młodych, których fizjologia nie jest taka sama do ludzi w średnim wieku. Przedział wieku pracowników przy badaniach wykonanych przez [...] wynosi od 19 lat do 32 lat, natomiast w przypadku [...] – 19 i 45 lat. Wiek pracowników objętych nakazem pracy organów PiP to odpowiednio 42, 51, 58, 63 lat. Na akceptacje zasługuje także argument Organu podnoszący zestawienie średniej BMI (Body Mass Index tj. wskaźnik masy ciała) grupy osób badanych, korzystniejszy dla pracowników przebadanych na zlecenie skarżącej Spółki. Dlatego też efekty badań wykonanych na zlecenie Spółki nie mogły mieć wpływu na wynik zakończonego procesu sądowego.
Skarżący nieskutecznie podnosi także zarzut nieprawidłowo przyjętego chronometrażu pracy. Do tego zarzuty odniósł się Okręgowy Inspektor w treści kontrolowanej decyzji. Także w odpowiedzi na skargę Organ ten przekonująco pisze, że chronometraż czasu pracy był w czasie kontroli ustalany z osobą badaną oraz jej przełożonym, co zresztą potwierdza treść protokołu kontroli. Zatem czynności uwzględnione w badaniu nie mogły być przypadkowe i dowolnie wybrane przez osoby kontrolujące. Dlatego też przedłożony przez Spółkę dowód nie przekonał WSA do tezy o nielegalności wydanych decyzji z uwagi na nieprawidłowo przyjętą "fotografie stanowiska pracy".
W ocenie Sądu bezzasadny jest również zarzut dowolności i przypadkowości poddanych ocenie Organu czynności na stanowiskach pracy. Z protokołu kontroli wynika, że inspektorzy pracy oraz przedstawiciele akredytowanej Sekcji Badań Środowiska Pracy Państwowej Inspekcji Pracy w [...] przeprowadzili analizę i pomiar wydatku energetycznego na losowo wybranych stanowiskach. Dla każdego badanego pracownika wykonano szereg pomiarów, w różnych porach zmiany roboczej. Dni przeprowadzonej kontroli nie przypadały na okresy zwiększenia aktywności sprzedaży i tym samym przesyłania towaru jak np. czas świąt.
Chybione jest także porównanie uzyskanych wyników wydatku energetycznego do wielkości wydatku energetycznego żołnierza wykonującego ćwiczenia, górnika pracującego pod ziemią, oparte na metodzie tabelarycznej. Jak wyjaśniono w powołanym na wstępie opracowaniu przy stosowaniu tej metody i jej wyników konieczne jest uwzględnienie różnic wynikających ze specyfiki branż przemysłowych, czego strona skarżąca nie może bagatelizować. Zwrócić także wypada uwagę na fakt, iż nakaz nie dotyczy wszystkich uczestniczących w kontroli pracowników Spółki. Przedmiotowa kontrola wykazała nieprawidłowości tylko w odniesieniu do niektórych z nich, co oznacza że pozostali pracownicy mieścili się w granicach obowiązujących limitów energetycznych.
Skutecznie organ odparł także zarzut nie uwzględnienia samopoczucia osób badanych i ich kondycji psychofizycznej, wyjaśniając, że: "żadna z osób nie uskarżała się na jakiekolwiek choroby związane z układem oddechowym lub krążenia". W świetle powyższego stawiane w tym zakresie i nie poparte żadnymi dowodami zarzuty należy uznać, jak prawidłowo wskazuje organ, domysłami strony skarżącej. Ma też słuszność Organ pisząc w odpowiedzi na skargę, że kontrolą objęta była Spółka nie zaś badany pracownik stąd też stres badanych nie mógł mieć wpływu na rzetelność uzyskanych wyników.
Nie powiódł się również w ocenie Sądu zarzut dotyczący nierzetelności pomiarów wykonanych przez Laboratorium. Wnioski organu wynikają z obserwacji i serii pomiarów, z których wynika, że czynności wykonane są cyklicznie, niektóre zaś specyficznie i wyjątkowo w stosunku do danej osoby. Dopiero miernik MWE pozwala ustalić faktyczny wydatek energetyczny, pokazuje rzeczywiste zmęczenie i wysiłek pracownika wkładany w wykonanie danej czynności. Ewentualne błędy są uwzględniane na podstawie wyliczeń zgodnych z instrukcją badawczą. Nie tylko legitymowanie się przez Laboratorium PiP akredytacją, którą posiadały także podmioty przeprowadzające badania na zlecenie strony skarżącej, ale sposób przeprowadzenia badania, dobór metody, a także warunki jej przeprowadzenia zadecydowały o dokonanej przez Sąd ocenie legalności działań PiP. Dodatkowym natomiast argumentem przemawiającym przeciwko tezom postawionym w skardze jak również wynikom powołanych w niej badań jest fakt, że sprawdzenia czujników MWE wykonane były dawniej niż 12 miesięcy, (a nawet przed 24 miesiącami ), co rodzi wątpliwości co do ich aktualności, a w przypadku późniejszego uzyskania odmiennych wyników, przeczy im.
Z przedstawionych względów nie mogło dojść do zarzucanego Organom PiP naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 11 ust. 2 ustawy o PiP w zw. z § 6 ust. 4 rozporządzenia b.h.p.
WSA popiera także sposób przeprowadzenia przez Organ wykładni § 6 ust. 4 rozporządzenia b.h.p. Wobec niejednoznacznej treści tego przepisu należało przyznać prymat wykładni celowościowej, co Organ uczynił. Otóż porównanie treści ust. 4 i 3 § 6 rozporządzenia prowadzi do jednoznacznego wniosku, że określony dla mężczyzn pułap dozwolonego wydatku energetycznego obejmuje wszelkie prace związane z wysiłkiem fizycznym, a nie tylko takie które polegają na pracy fizycznej związanej z podnoszeniem i przenoszeniem przedmiotów. Gdyby miało być tak jak sugeruje to skarżąca Spółka, oznaczałoby to że prawodawca tylko fragmentarycznie uregulował limity wydatku energetycznego dla mężczyzn, pozwalając pracodawcom na nadmierną eksploatacje pracowników tej płci w zakresie innych prac fizycznych niż określone w § 6 ust. 4 rozporządzenia b.h.p. Organ w odpowiedzi na skargę bardzo przekonująco uzasadnił przyjęty sposób wykładni, co Sąd w pełni podziela i podkreśla że odpowiada to zasadzie ogólnej prawa pracy wynikającej z art. 15 K.p. nakładającej na pracodawcę obowiązek zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.
Wyżej przedstawiona ocena uzasadnia przekonanie, że w sprawie nie doszło do naruszenia: art: 7, 8, 77 § 1 K.p.a., na które wskazuje strona skarżąca. Swoje stanowisko organ w sposób wyczerpujący uzasadnił w treści uzasadnienia czyniąc nieskutecznym stawiany także w skardze zarzut naruszenia art 107 § 3 K.p.a. Dodatkowo, co należy podkreślić, organ w sposób obszerny ustosunkował się do stanowiska strony skarżącej w odpowiedzi na skargę, w której odniósł się również do przedłożonych przez stronę skarżącą dokumentów, którymi nie dysponował w postępowaniu administracyjnym.
Reasumując, decyzja Okręgowego Inspektora Pracy w [...] jako legalna powinna pozostać w obrocie prawnym. WSA działając z urzędu nie dostrzegł w działaniach tego Organu takich uchybień, które uzasadniałyby skorzystanie z kompetencji kasacyjnych z urzędu na zasadzie art. 134 § 1 P.p.s.a.
Mając to wszystko na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art 151
P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło