I SA/Gl 780/18

WyrokWSA w Gliwicach2019-01-09

Skład orzekający: WSA Paweł Kornacki, WSA Dorota Kozłowska, WSA Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącej oraz osób upoważnionych do prowadzenia jej spraw stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, uzasadniające przywrócenie tego terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że lakoniczne powołanie się na przyczyny chorobowe, bez przedstawienia dalszych wyjaśnień uprawdopodabniających staranność strony i niezależność przeszkody, nie wypełnia dyspozycji art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Samo wskazanie na chorobę nie jest wystarczające do przywrócenia terminu, jeśli strona nie wykaże, że przeszkoda była trudna do przezwyciężenia i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku.
Stan faktyczny
Skarżąca M.P. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta M. odmawiającej uchylenia decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2013 r., powołując się na przyczyny chorobowe swoje oraz osób prowadzących jej sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżąca zaskarżyła postanowienie SKO, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i zasad postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kornacki, Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Bożena Pindel (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o odmowie uchylenia decyzji zmieniającej decyzję w sprawie podatku od nieruchomości za 2013 r. oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając m.in. na podstawie art. 162 § 1 i art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm. – obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 800 ze zm., dalej "O.p."), odmówił M.P.(dalej: "strona" lub "skarżąca") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta M. (dalej "organ I instancji") z dnia [...] nr [...] o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta M. z dnia [...] nr [...] w sprawie zmiany decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium przedstawiło następujący stan faktyczny oraz argumentację prawną. Decyzją z dnia [...] organ I instancji odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji z dnia [...] w sprawie zmiany decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. Decyzja ta została doręczona stronie w dniu 9 lutego 2018 r. Pismem z dnia 19 lutego 2018 r. strona zwróciła się do organu I instancji o wydłużenie terminu do wniesienia odwołania do dnia 10 marca 2018 r. z przyczyn chorobowych osoby, której sprawa bezpośrednio dotyczy, jak również osób upoważnionych do jej prowadzenia. Pismem z dnia 23 marca 2018 r. Kolegium zwróciło się do strony o sprecyzowanie treści pisma z dnia 19 lutego 2018 r. informując, że z uwagi na fakt, iż przepisy ustawy Ordynacja podatkowa nie przewidują instytucji wydłużenia terminu do wniesienia odwołania, koniecznym jest sprecyzowanie treści ww. pisma poprzez wskazanie, czy stanowi ono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie Kolegium przytoczyło treść art. 162 § 2 O.p. oraz poinformowało, że we wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej należy uprawdopodobnić okoliczność, że do uchybienia terminu doszło bez winy strony. Pismem z dnia 16 kwietnia 2018 r. strona wyjaśniła, że przedmiotowe pismo stanowi w istocie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie wskazała, że z uwagi na nieznajomość prawa z wnioskiem tym nie wniosła odwołania. Brak ten jednak uzupełniła składając odwołanie w dniu 9 marca 2018 r. Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Kolegium stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu Kolegium na wstępie zacytowało treść art. 162 § 1 i § 2 O.p. wskazując przy tym, że przepis ten formułuje cztery przesłanki przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w sprawach podatkowych. Pierwszą z nich jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, drugą przesłanką jest wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, trzecią dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku (przy czym termin ten rozpoczyna swój bieg od dnia ustania przeszkody), zaś czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której przywracany termin był ustanowiony. Kolegium zaakcentowało, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż staranność w dotrzymywaniu terminów jest podstawowym warunkiem realizacji uprawnień procesowych, a przywracanie terminów ograniczone jest w zasadzie do przypadków, w których terminowe dopełnienie obowiązków stało się niemożliwe z powodu przeszkody trudnej do przezwyciężenia. Dla oceny wystąpienia braku winy jako okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu istotny jest między innymi charakter przeszkody, która spowodowała niedotrzymanie terminu. Jednocześnie wskazało, że przepis art. 162 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności w postępowaniu po upływie ustawowego terminu, zakreślonego do jej wykonania, wymaga uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymywaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci, niedbalstwa (rozumianego jako brak, zaniechanie należytej staranności, jakiej można i należy wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminowi nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. O braku winy w niedochowaniu terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że jego niedochowanie stało się niemożliwe z powodu przeszkody trudnej do przezwyciężenia, np. siły wyżej (powódź, ostry atak zimy), czy też niektórych zdarzeń losowych (choroby, wypadku czy przerwy w komunikacji). Kolegium stwierdziło, że wniosek strony nie zawiera żadnego wyjaśnienia, dlaczego nie wniosła odwołania w przewidzianym ustawowo terminie. Na wezwanie z dnia 23 marca 2018 r. o sprecyzowanie pisma z dnia 19 lutego 2018 r. oraz o uzupełnienie go o wyjaśnienia uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu, strona wskazała jedynie, że jej pismo z dnia 19 lutego 2018 r. stanowi w istocie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W związku z powyższym Kolegium uznało, że oprócz prośby o przywrócenie terminu, strona nie przedstawiła żadnych innych okoliczności, które uprawdopodobniłyby, iż mimo swej staranności nie mogła z uwagi na niezależną od niej przeszkodę, przesłać odwołania w ustawowo przewidzianym terminie i postanowiło odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W skardze na powyższe postanowienie, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżąca zarzuciła mu naruszenie: 1. art. 187, art. 191 oraz art. 122 O.p. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie wskazanych w piśmie z dnia 19 lutego 2018 r. okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a mianowicie jej choroby oraz choroby osób upoważnionych do prowadzenia jej spraw; 2. art. 121 § 1 O.p. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organu podatkowego przejawiające się faktem, iż w przedmiotowym postępowaniu, w tym w piśmie z dnia 19 lutego 2018 r., wyjaśniała przyczynę braku złożenia odwołania w terminie, którą stanowiła jej choroba oraz choroba osób upoważnionych do prowadzenia jej spraw, zaś organ w zaskarżonym postanowieniu wskazał, iż okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu nie zostały przez nią uprawdopodobnione; 3. art. 162 § 1 O.p. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż wniosła odwołanie po upływie przewidzianego prawem terminu do jego złożenia, podczas gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, co dostatecznie uprawdopodobniła w trakcie toczącego się postępowania wskazując na swoją chorobę, w związku z czym w niniejszej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Kolegium oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżąca - odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu sformułowanego w pkt 1 - wskazała, że Kolegium zupełnie pominęło okoliczność, iż w dniu 19 lutego 2018 r. zwróciła się z wnioskiem o przedłużenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...], w którym uprawdopodobniła w sposób wystarczający okoliczności uzasadniające ten wniosek, powołując się na własne problemy zdrowotne oraz problemy zdrowotne osób upoważnionych do prowadzenia przedmiotowej sprawy. Następnie w dniu 23 marca 2018 r. Kolegium zwróciło się o doprecyzowanie charakteru ww. pisma poprzez wskazanie, czy stanowi ono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na ww. wezwanie w dniu 16 kwietnia 2018 r. czyniąc zadość zobowiązaniu organu wskazała, iż w istocie pismo z dnia 19 lutego 2018 r. stanowiło wniosek o przywrócenie terminu, co też mimo błędnego nazewnictwa wynikało wprost z treści pisma. Ponadto z uwagi na fakt, iż w piśmie z dnia 19 lutego 2018 r. w sposób rzetelny i dokładny uprawdopodobniła przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu, w piśmie z dnia 16 kwietnia 2018 r. - kierując się treścią zobowiązania organu do określenia charakteru pisma - nie wskazywała ponownie na okoliczności, które uprawdopodabniały brak jej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Skarżąca zaznaczyła, że SKO wydając zaskarżone postanowienie pominęło ww. okoliczność, ograniczając się jedynie do wskazania, iż strona w piśmie z dnia 16 kwietnia 2018 r. nie uprawdopodobniła okoliczności, iż do uchybienia doszło bez jej winy, pomimo że ww. okoliczności wskazane zostały w piśmie z dnia 19 lutego 2018 r. Wskazując dalej na obowiązek podejmowania przez organy wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, tj. na zasadę prawdy obiektywnej, której realizacja znajduje swoje odzwierciedlenie w przepisach art. 187, art. 191 oraz art. 122 O.p. skarżąca podniosła, że organ pomijając fakty uprawdopodabniające okoliczność, iż do uchybienia terminu doszło bez jej winy, wskazane w piśmie z dnia 19 lutego 2018 r. dokonał subiektywnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, naruszając tym samym ww. zasadę prawdy obiektywnej. Uzasadniając następnie zarzut naruszenia art. 121 § 1 O.p. skarżąca wskazała, że działanie organu polegające na uznaniu, iż nie uprawdopodobniła okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu, podważyło jej zaufanie do organu podatkowego, bowiem uczyniła zadość zobowiązaniu organu wskazując na charakter pisma z dnia 19 lutego 2018 r. bez ponownego przedstawiania ww. okoliczności, zaś organ w dacie przesłania tego pisma niewątpliwie posiadał wiedzę dotyczącą okoliczności, które uprawdopodobniały brak jej winy w uchybieniu terminowi, a jednak wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, iż brak winy uzasadniający przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie został przez nią uprawdopodobniony. Za niedopuszczalne i naruszające zasadę zaufania skarżąca uznała przy tym działania organu zmierzające do wykazywania błędów i niecelowych działań obywateli, wynikających z ich braku wiedzy o prawie i regułach rządzących postępowaniem administracyjnym. W ocenie skarżącej organ żądając ponownego wskazania okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu, pomimo faktu, iż były mu one wcześniej znane, naruszył jej zaufanie do organu podatkowego, wykorzystując błędne oznaczenie wniosku o przywrócenie terminu. W rezultacie powzięła poważne wątpliwości co do bezstronności i rzetelności postępowania podatkowego, którego była stroną. Nie dość bowiem, iż z uwagi na chorobę nie była w stanie wnieść odwołania w przewidzianym prawem terminie, to została niesłusznie pozbawiona przez organ podatkowy możności obrony swoich praw. W ramach zarzutu przedstawionego w pkt 3 skarżąca podniosła, że uprawdopodobnienie, o którym mowa w treści art. 162 § 1 O.p. oznacza, iż strona nie musi przedstawiać dowodu, ale środek, który taki dowód może zastąpić (dający prawdopodobieństwo istnienia danego faktu). Brak dokonania czynności przez stronę w wyznaczonym terminie będzie niezawiniony, gdy przyczyną tego było pojawienie się przeszkody nie do przezwyciężenia. W ocenie skarżącej w piśmie z dnia 19 lutego 2018 r. w sposób dostateczny uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Niezrozumiałe zatem jest dla niej stanowisko organu, jakoby w ogóle nie przedstawiła tych okoliczności i nie był one znane organowi na etapie postępowania. Powołując się na orzecznictwo sądowe skarżąca wskazała, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy z uwagi na jej chorobę oraz chorobę osób działających w przedmiotowej sprawie, a choroba stanowi trudną do przezwyciężenia przeszkodę, której nie była w stanie usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie skarżącej okoliczności przytoczone we wniosku o przywrócenie terminu z dnia 19 lutego 2018 r., jak również w przedmiotowej skardze, tj. jej poważne problemy zdrowotne oraz złe samopoczucie powinny być brane pod uwagę przez Kolegium jako przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym zważył, co następuje. Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 w związku z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej "P.p.s.a.") – podlegało postanowienie odmawiające skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji tego organu w sprawie zmiany decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. Bezspornym jest, że decyzja organu I instancji odmawiająca uchylenia ostatecznej decyzji w sprawie zmiany decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. została doręczona skarżącej w dniu 9 lutego 2018 r.; decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o możliwości wniesienia odwołania (w terminie 14 dni do SKO za pośrednictwem organu I instancji). Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 23 lutego 2018 r., natomiast odwołanie od tej decyzji skarżąca złożyła osobiście 9 marca 2018 r. Skarga strony ‒ na postanowienie stwierdzające, że odwołanie skarżącej od decyzji o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji w sprawie zmiany decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r., zostało wniesione z uchybieniem ustawowo określonego terminu ‒ była przedmiotem rozpoznania przez tut. Sąd, który wyrokiem z 9 stycznia 2019 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 779/18 oddalił skargę. W niniejszej sprawie skarżąca pismem z 19 lutego 2018 r. (jak wynika z akt administracyjnych złożonym osobiście 22 lutego 2018 r.) zwróciła się do organu I instancji o wydłużenie terminu do wniesienia odwołania powołując się na względy zdrowotne, które miały ustąpić z dniem 10 marca 2018 r. Organ reagując na to pismo (wezwanie z 23 marca 2018 r.) pouczył skarżącą, że "przepisy ustawy Ordynacja podatkowa nie przewidują instytucji wydłużenia terminu do wniesienia odwołania", jednocześnie wezwał skarżącą do sprecyzowania wniosku i kompleksowo pouczył o treści art. 162 § 2 O.p. W odpowiedzi na wezwanie organu skarżącą w piśmie z 16 kwietnia 2018 r. podała, że pismo z 19 lutego 2018 r. stanowi wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie przyznała, że wniosek zawierał brak formalny, który został uzupełniony poprzez wniesienie odwołania w dniu 9 marca 2018 r. Kwestia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej została uregulowana w art. 162 O.p. Zgodnie z § 1 tego przepisu ‒ w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do § 2 tego samego przepisu ‒ podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Powołany przepis kreuje zatem cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. Ustanowiona w powołanym przepisie instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę. Zagadnienie to było przedmiotem pogłębionej analizy przedstawionej w wyroku NSA z 8 sierpnia 2012 r., I FSK 1443/11, w którym wyrażono pogląd, że: "Wymogi logiki i ekonomiki procesowej nakazują przyjąć, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (...) jest na osi czasu etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 ww. ustawy, niezależnie od tego, kiedy ów wniosek został złożony (po wniesieniu odwołania, czy jednocześnie z nim)". W wyroku tym wskazano także, że ‒ zgodnie z art. 162 § 1 i § 2 O.p. ‒ podanie o przywrócenie terminu składa się po jego uchybieniu (ustaniu przyczyny uchybienia), przy czym takie przywrócenie następuje "w razie uchybienia terminu" (o ile zainteresowany uprawdopodobni brak winy w uchybieniu). Instytucja przywrócenia terminu została zatem przewidziana do takich sytuacji, w których już doszło do uchybienia terminu. Właśnie bowiem to uchybienie daje możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Jeśli zatem na tak postrzeganą instytucję prawną nałoży się, powszechnie akceptowany w orzecznictwie, obowiązek orzekania w sprawie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, to nie powinno budzić większych i uzasadnionych wątpliwości, która ze spraw powinna obejmować badanie kwestii prawidłowości doręczenia, ustalenia daty początku biegu i końca terminu odwoławczego oraz ustalenia daty wniesienia odwołania, a następnie przełożenia tych ustaleń na odpowiedni do nich język procesowy. Wyniki takiego badania stanowią o dochowaniu lub przekroczeniu terminu, co w tym ostatnim przypadku skutkować powinno stwierdzeniem uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Natomiast, inną sprawą jest, aczkolwiek także mającą rację bytu i związek z tą pierwszą, procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie terminu w płaszczyźnie dla niego kluczowej, a mianowicie z punktu widzenia oceny braku zawinienia w zakresie uchybienia terminu, którego wniosek dotyczy, oczywiście przy spełnieniu wymogów formalnych oraz co do właściwego czasu jego złożenia. Te właśnie zagadnienia są istotne dla przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej z punktu widzenia art. 162 § 1 i § 2 w związku z § 3 O.p. Stwierdzenie więc uchybienia terminu przed rozpatrzeniem wniosku o jego przywrócenie nie jest działaniem przedwczesnym (por. wyroku NSA z 29 sierpnia 2017 r., II FSK 2288/15 i z 28 wrzesnia 2018 r., II FSK 1206/18; dostępne w internetowej bazie orzeczeń http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W badanej sprawie ‒ jak wynika z ustalonego stanu faktycznego ‒ skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 22 lutego 2018 r., tj. w otwartym terminie do wniesienia odwołania, który upływał 23 lutego 2018 r. Jednocześnie podała, że z powodu choroby niemożność podjęcia działań będzie trwała do 10 marca 2018 r., natomiast w dniu 9 marca 2018 r. dopełniła czynności poprzez złożenie odwołania od decyzji organu I instancji. Przy ocenie pierwszej z ww. spornych przesłanek należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, tj. stosowną argumentacją powinna wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. Przyjęcie zaprezentowanej konstrukcji prawnej oznacza, iż od uznania organu administracji publicznej zależy ocena w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stron. Organ orzekający nie jest natomiast upoważniony w świetle powołanych przepisów do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Z treści przepisu art. 162 § 1 O.p. wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (por. wyrok WSA w Łodzi z 8 listopada 2018 r., I SA/Łd 385/18 i przywołane tam orzecznictwo). Skarżąca jedynie w piśmie z 19 lutego 2018 r. podała, że nie może podjąć czynności "z przyczyn chorobowych osoby której bezpośrednio dotyczy sprawa jak również osób upoważnionych do jej prowadzenia". Pomimo pouczenia jej przez organ odwoławczy o treści przepisu art. 162 § 2 O.p., w dalszej korespondencji (pismo z 16 kwietnia 2018 r.) nie wskazała jakiejkolwiek motywacji i wywodów potwierdzających brak możliwości podjęcia czynności procesowych w termienie. Wbrew zarzutom skargi, wyjaśnienie zawarte w piśmie z 19 lutego 2018 r. (przyczyna chorobowa) nie stanowi okoliczności, która w sposób obiektywny uzasadniałaby przywrócenie terminu. Skarżąca winna była uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, tj. powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem (por. B. Adamiak, Ordynacja podatkowa Komentarz, UNIMEX 2015 str. 801). Lakonicze powołanie się jedynie na przyczyny chorobowe, w ocenie Sądu nie wypełniają dyspozycji art. 162 § 1 O.p., i nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Brak winy wymieniony w tym przepisie nie może być utożsamiany z zamiarem wyjaśnienia przez stronę okoliczności stanowiącej w istocie przedmiot decyzji, od której odwołanie miało być wniesione. Słusznie zauważył organ, że skarżąca oprócz wniosku o przywrócenie terminu nie przedstawiła żadnych innych okoliczności, które uprawdopodobniłyby, iż mimo swej staranności nie mogła z uwagi na niezależną od niej przeszkodę, przesłać odwołania w ustawowo przewidzianym terminie. Skutkowało to odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skoro skarżąca nie wskazała na jakiekolwiek przeszkody uniemożliwiające wniesienie odwołania w terminie, to w sprawie nie zachodziły przesłanki uzasadniające przywrócenie jej terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W okolicznościach sprawy nie można było mówić o uprawdopodobnieniu przez stronę skarżącą, że złożenie odwołania z uchybieniem terminu nastąpiło bez jej winy w rozumieniu art. 162 § 1 O.p. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło