II OSK 1271/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-28

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Masternak-Kubiak, Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję o pozwoleniu na budowę, prawidłowo ocenił, czy projektowana antresola stanowi dodatkową kondygnację niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, uwzględniając przy tym wyjaśnienia projektanta?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Wojewody, ponieważ organ odwoławczy nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego. W szczególności, organ odwoławczy pominął istotne wyjaśnienia projektanta dotyczące antresoli, co uniemożliwiło prawidłową ocenę zgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i definicją antresoli zawartą w rozporządzeniu.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o pozwolenie na budowę zespołu budynków mieszkalnych. Prezydent Wrocławia wydał pozwolenie, uznając projekt za zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda Dolnośląski uchylił tę decyzję, odmawiając zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia, uznając, że projektowana antresola stanowi dodatkową kondygnację. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję Wojewody. Wojewoda Dolnośląski wniósł skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewody Dolnośląskiego.

Pełny tekst orzeczenia

[pic] WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 kwietnia 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Dolnośląskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Wr 541/18 w sprawie ze skargi [...] sp.k. z/s we W. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz [...] sp.k. z/s we W. kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 15 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Wr 541/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w sprawie ze skargi [...] sp.k. z siedzibą we W. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z garażem podziemnym, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania. Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy: Wnioskiem z dnia 12 czerwca 2017 r. skarżąca spółka wystąpiła do Prezydenta Wrocławia o zatwierdzenie projektu budowlanego oraz udzielenie pozwolenia na budowę zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z garażem podziemnym i zagospodarowaniem terenu na działce nr [...], obręb [...] we W. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, Prezydent Wrocławia zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę podkreślając w uzasadnieniu, że projekt budowlany jest wykonany zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulicy [...] i ulicy [...] we Wrocławiu przyjętego uchwałą nr LVI/1724/10 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 4 listopada 2010 r., przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane, a nadto wniosek spółki wraz z projektem budowlanym i załącznikami spełnia wymagania określone w art. 32 ust. 4 oraz art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.), zwanej dalej "ustawą Prawo budowlane". Na skutek wniesionego przez strony postępowania odwołania, zaskarżoną w tej sprawie decyzją z dnia [...] maja 2018 r., na podstawie art. 28 i art. 35 ust. 3 w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 2 oraz art. 82 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", Wojewoda Dolnośląski uchylił decyzję organu pierwszej instancji i odmówił spółce zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę. W ocenie organu przedłożony przez spółkę projekt budowlany pozostaje nadal w sprzeczności z ustaleniami miejscowego planu, gdyż przewiduje dla wszystkich czterech budynków umieszczenie nad trzecią kondygnacją dodatkowej kondygnacji, która określona została jako "antresola". Zdaniem organu odwoławczego ostatnia kondygnacja w przedstawionym projekcie nie spełnia definicji "antresoli" określonej w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.), zwanym dalej "rozporządzeniem", gdyż rozpościera się nie tylko nad pomieszczeniami kuchni lub łazienki, ale również nad klatką schodową oraz nad mieszkaniami położonymi na trzeciej kondygnacji, a tym samym stanowi dodatkową kondygnację. Natomiast "antresola", stosownie do § 3 pkt 19 powyższego rozporządzenia, to górna część kondygnacji lub pomieszczenia znajdująca się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, niezamknięta przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. Na powyższą decyzję Wojewody spółka wniosła skargę, domagając się jej uchylenia oraz zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji spółka zarzuciła naruszenie szeregu przepisów tj.: art. 35 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy Prawo budowlane oraz w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.; § 16 ust. 2 pkt 3 miejscowego planu w zw. z § 3 pkt 16 i 19 rozporządzenia oraz § 16 ust. 2 pkt 4 miejscowego planu; art. 35 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 3 ustawy Prawo budowlane; art. 7, 8, 11, 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniesiona skarga zasługiwała na uwzględnienie. Podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji stanowił art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że przyczyną odmowy zatwierdzenia przedmiotowego pozwolenia na budowę i udzielenia pozwolenia na budowę było przyjęcie przez organ odwoławczy, iż planowana inwestycja jest niezgodna z planem, gdyż opisana w projekcie antresola stanowi w istocie kolejną kondygnację, na co nie pozwala prawo miejscowe. W tym kontekście Sąd wskazał, że na przeznaczonym do zainwestowania terenie miejscowy plan (uchwała Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 4 listopada 2010 r., Nr LVI/1724/10) przewiduje, iż liczba kondygnacji naziemnych nie może być większa niż trzy, z zastrzeżeniem, że trzecią kondygnację naziemną dopuszcza się wyłącznie w poddaszach budynków przekrytych dachami o nachyleniu wszystkich połaci dachowych większym niż 30º i o ściankach kolankowych o wysokości nie większej niż 1,20 m. W słowniczku uchwały nie ma pojęcia antresoli. Pojęciem tym posługuje się rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stosownie do § 3 ust. 19 tego rozporządzenia ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o antresoli - należy przez to rozumieć górną część kondygnacji lub pomieszczenia znajdującą się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, niezamkniętą przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. Definicja ta wiąże organy, a ostatecznie także sądy administracyjne. Zdaniem Sądu wnioski organu, że ostatnia kondygnacja nie jest antresolą, są przedwczesne i wymagają ponownej dogłębnej analizy i oceny zgromadzonych w toku postępowania dowodów. Dopiero ponowne, wnikliwe przeprowadzenie analizy akt sprawy pozwoli organowi dojść do prawidłowej konkluzji, czy projekt odpowiada wymogom prawa, w tym prawa miejscowego, czy też jest z nimi niezgodny. Sąd przypomniał, że ustawodawca w art. 35 ustawy Prawo budowlane wskazał w pkt 1 ust. 4, że w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Rzeczą organu, w toku prowadzonego postępowania odwoławczego, będzie zatem ocena, czy istotnie rozwiązania zawarte w przedłożonym projekcie odpowiadają przytoczonej wcześnie definicji antresoli. W tym celu organ winien wnikliwie przeanalizować projekt, w szczególności rysunki zawarte (przykładowo) na kartach A 17, A26, A27, A37 67a i 67b, pokazujących co planowane jest na ostatniej (oznaczonej kolorem szarym, pod dachem) kondygnacji. Organ powinien także zwrócić uwagę na pismo skierowane przez projektanta do organu pierwszej instancji. W piśmie tym, dodanym jako załącznik do pisma z dnia (data wpływu do organu) 25 lipca 2017 r. projektant szczegółowo ustosunkowuje się do pism stron postępowania i omawia rozwiązania zawarte w projekcie. Ten dowód nie został przez organ zauważony, ani omówiony. Do treści tego pisma ustosunkował się organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojego orzeczenia, natomiast Wojewoda nie. Końcowo Sąd konkludował, że ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy weźmie pod uwagę dotychczasowe rozważania, po czym wyda ponowne rozstrzygnięcie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wojewoda Dolnośląski, zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości i domagając się jego uchylenia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi oraz zasądzenia na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Jednocześnie Wojewoda Dolnośląski oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi Wojewoda zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1/ naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. poprzez brak wskazania i wyjaśnienia przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego, których naruszenia dopuścił się organ odwoławczy, a przez to brak wyjaśnienia podstaw prawnych oraz przyczyn uchylenia zaskarżonej decyzji Wojewody Dolnośląskiego, czego skutkiem jest brak wskazania zasadności uchylenia przez Sąd tej decyzji, pozbawienie organu informacji o przesłankach rozstrzygnięcia, jak i uniemożliwienie wykonania wyroku i wskazań co do dalszego postępowania; 2/ naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 35 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez nieuzasadnione uchylenie decyzji Wojewody z dnia [...] maja 2018 r. jako wydanej z naruszeniem prawa materialnego oraz przepisów postępowania, w sytuacji gdy decyzja ta odpowiadała przepisom prawa, albowiem odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia spółce pozwolenia na budowę była uzasadniona, z uwagi na dokonanie przez ten organ prawidłowej oceny, iż przedłożony przez skarżącą projekt budowlany był niezgodny z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ zawarł argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw. Pismem z dnia 21 marca 2019 r. skarżąca spółka wniosła odpowiedź na skargę kasacyjną, domagając się jej oddalenia oraz zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Jednocześnie spółka oświadczyła, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie ziściły się za to warunki odstępstwa od zasady jawności i bezpośredniości postępowania, a w konsekwencji wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, bowiem pełnomocnik skarżącego kasacyjnie organu zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 p.p.s.a.). Rozpoznając natomiast wniesioną skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż nie zasługiwała ona na uwzględnienie. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionego w tej sprawie środka odwoławczego zaznaczyć w pierwszej kolejności należy, iż zaskarżony wyrok odpowiada prawu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ architektoniczo-budowlany drugiej instancji stosując konstrukcję prawną z art 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Prezydenta Wrocławia z dnia [...] sierpnia 2017 r. (o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz udzieleniu skarżącej spółce przedmiotowego pozwolenia na budowę) i odmowę zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji, nie przeprowadził właściwego postępowania dowodowego pozwalającego na wyjaśnienie wszystkich istotnych kwestii, mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy. Przed wszystkim Sąd pierwszej instancji właściwie przyjął, w okolicznościach tej sprawy, na podstawie przedstawionych akt sprawy, iż konstatacja organu odwoławczego, że planowana inwestycja jest niezgodna z obowiązujacym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulicy [...] i ulicy [...] we Wrocławiu przyjętym uchwałą nr LVI/1724/10 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 4 listopada 2010 r., jest co najmniej przedwczesna i wymagajaca dogłebnej analizy i oceny zgromadzonych w toku postępowania dowodowego dowodów. Nie jest sporne, że organ odwoławczy w ramach postępowania odwoławczego doszedł do przekonania, iż planowana inwestycja jest niezgodna z ww. prawem miejscowym, gdyż opisana w projekcie antresola stanowi w istocie kolejną kondygnację, na co nie pozwala prawo miejscowe. Gdy tymczasem Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że tak naprawdę dopiero ponowne, wnikliwe przeprowadzenie analizy akt sprawy pozwoli organowi dojść do prawidłowej konkluzji, czy projekt odpowiada wymogom prawa, w tym prawa miejscowego, czy też jest z nimi niezgodny. Rzeczą organu, w toku prowadzonego postępowania odwoławczego, jak zasadnie wyjaśniono w motywach zaskarżonego wyroku, będzie ocena, czy istotnie rozwiązania zawarte w przedłożonym projekcie odpowiadają definicji antresoli pomieszczonej w § 3 pkt 19 rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dlatego też słusznie, nie przesądzając o ostatecznym rozstrzygnięciu w sprawie, Sąd pierwszej instancji zobowiązał organ odwoławczy do ponownej właściwej oceny, w całokształcie zebranego materiału dowodowego, projektu budowlanego konfrontując go z wyjaśnieniami projektanta dotyczącymi w szczególności zaprojektowanej antresoli w mieszkaniach. W tym celu słusznie zobowiązano organ odwoławczy do ponownej wnikliwej analizy projektu, w tym rysunków zawartych (przykładowo) na kartach A 17, A26, A27, A37 67a i 67b, pokazujących co planowane jest na ostatniej (oznaczonej kolorem szarym, pod dachem) kondygnacji oraz skonfrontowania tego z wyjaśnieniami projektanta – zawartymi w piśmie skierowane przez tegoż do organu pierwszej instancji. W piśmie tym, dodanym jako załącznik do pisma z dnia (data wpływu do organu) 25 lipca 2017r. projektant szczegółowo ustosunkowuje się do pism stron postępowania i omawia rozwiązania zawarte w projekcie, a jak właściwie przyjął Sąd pierwszej instancji ten dowód został w sprawie pominięty przez organ odwoławczy, gdyż nie został przez ten organ zauważony, ani omówiony. Do treści tego pisma ustosunkował się natomiast organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojego orzeczenia, zaś Wojewoda Dolnośląski przemilczał te wyjaśnienia, mimo że w całości zanegował pozytywną decyzję organu pierwszej instancji, co stanowi niewatpliwie naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz art 80 k.p.a. Stąd też, w tych warunkach rozpoznawanej sprawy, odmawiając zatwierdzenia przedmiotowego projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, wobec niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy niezbędnych do dokonania pełnej oceny zgromadzonych dowodów i prawidłowego jej rozstrzygniecia naruszył również przepisy prawa materialnego stanowiące podstawę odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Dlatego też Sąd pierwszej instancji mając na uwadze ujawnione w tej sprawie naruszenia prawa materialnego, jak i prawa procesowego słusznie uchylił zaskarżoną decyzję stosując prawidłowo konstrukcję prawną z art 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Stanowiska powyższego nie mogą zmienić zarzuty skargi kasacyjnej, które są nieusprawiedliwione. Nie jest bowiem trafny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. poprzez brak wskazania i wyjaśnienia przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego, których naruszenia dopuścił się organ odwoławczy, a przez to brak wyjaśnienia podstaw prawnych oraz przyczyn uchylenia zaskarżonej decyzji Wojewody Dolnośląskiego, czego skutkiem jest brak wskazania zasadności uchylenia przez Sąd tej decyzji. To naruszenie, jak zaznaczono w kasacji, pozbawiło organ informacji o przesłankach rozstrzygnięcia, jak i uniemożliwiło wykonanie wyroku i wskazań co do dalszego postępowania. Przedstawione we wstępnej części tego uzasadnienia rozważania prowadzą do wniosku, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi art 141 § 4 p.p.s.a. Przepis art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a. stanowi, że: "uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie". Należy podkreślić, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 22 maja 2014 r. sygn. akt II OSK 481/14 funkcja uzasadnienia orzeczenia wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Zatem wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w art. 141 § 4 p.p.s.a., w szczególności gdy nie zawiera stanowiska sądu co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia czy też sąd nie przedstawił podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem, a zatem niemożliwa jest kontrola instancyjna takiego wyroku. Tymczasem, według oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego, motywy kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji zostały sporządzone w taki sposób, że możliwa jest jego kontrola instancyjna. Uzasadnienie wyroku tego Sądu odpowiada wymaganiom określonym w tym przepisie. W jego treści Sąd przedstawił opis postępowania toczącego się przed organami obu instancji, przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku i zajmując stanowisko w tej kwestii odwołał się do istotnych w sprawie faktów, wskazał zarzuty podniesione w skardze i dokonał ich oceny prawnej, a także podał podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżony wyrok zawiera wskazanie naruszonych przez organ odwoławczy norm prawa procesowego (art. 15, art. 80 k.p.a. - patrz: strona 5 i 7 wyroku) jak i materialnego, choć ogólnie wskazano tutaj przepis art. 35 ustawy Prawo budowlane. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że nieprzeprowadzenie właściwego postępowania dowodowego w sytuacji odmowy, tak jak w tej sprawie, zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wiąże się z uznaniem, że doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę materialnoprawną przedmiotowej odmowy, czyli w tej sprawie art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Niewskazanie tej konkretnej normy prawa materialnego naruszonej w niniejszej sprawie, przez Sąd pierwszej instancji, nie stanowi naruszenia prawa, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Istotne jest, że Sąd pierwszej instancji precyzyjnie oznaczył zaistniałe w sprawie naruszenie prawa i określił jakie należy podjąć czynności by dokonać właściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Należy po prostu ponownie skonfrontować projekt budowlany z wyżej opisanymi wyjaśnieniami architekta w kontekście zaplanowanej antresoli. Odmienne stanowisko organu odwoławczego w tym zakresie, pomijające ustalenia organu pierwszej instancji i zgromadzony w tym zakresie materiał dowodowy bez szczegółowej jego analizy oraz precyzyjnego odniesienia się do niego, jest takim naruszeniem, które nie może być akceptowane przez sąd administracyjny jako nieistotne naruszenie prawa. Także, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, twierdzenie strony skarżącej kasacyjnie o tym, że uzasadnienie nie wskazuje przyczyn uchylenia zaskarżonej decyzji jest całkowicie nieuzasadnione. Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy - w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa czy też odnośnie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego czy też jego braku nie oznacza naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podobnie nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 35 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez nieuzasadnione uchylenie decyzji Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] maja 2018 r. jako wydanej z naruszeniem prawa materialnego oraz przepisów postępowania, w sytuacji gdy decyzja ta odpowiadała przepisom prawa, albowiem odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia spółce pozwolenia na budowę była uzasadniona, z uwagi na dokonanie przez ten organ prawidłowej oceny, iż przedłożony przez skarżącą projekt budowlany był niezgodny z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Subiektywne przekonanie skarżącego kasacyjnie organu o prawidłowości wydanej w sprawie decyzji, nie jest wystarczającą przesłanką do podzielenia powyższego zarzutu, w sytuacji wykazania przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku naruszeń prawa dot. niewłaściwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W szczególności raz jeszcze należy podnieść, że Sąd pierwszej instancji zasadnie ujawnił w oparciu o akta sprawy, że organ odwoławczy nie wziął pod uwagę treści pisma projektanta z dnia 25 lipca 2017 r., w którym zawarto szczegółowe odniesienie się do pism stron postępowania oraz omówiono rozwiązania przyjęte w projekcie, w tym te dot. kwestii antresoli. To naruszenie prawa wiązano z zaniechaniem dokonania oceny na podstawie całokształu materiału dowodowego, co stanowi naruszenie art 80 k.p.a. Ta konstatacja w powiązaniu ze stanowiskiem o co najmniej przedwczesności wydanej decyzji odmownej w tej sprawie prowadziła do uznania, że ocena przedłożonego przez skarżącą spółkę projektu nie była prawidłowa, co stanowiło właśnie o potrzebie uchylenia zaskarżonej decyzji. Przedstawione we wstepnej części tego uzasadnienia rozważania pozwalają na stwierdzenie, iż stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że zaskarżona decyzja była zgodna z prawem, nie zasługuje na aprobatę. Raz jeszcze należy podkreślić, że Sąd pierwszej instancji, w opisanych okolicznościach sprawy, zastosował właściwą podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. Reasumując dotychczasowe rozważania należało uznać, iż żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie, albowiem pozostają one, w okolicznościach tej sprawy, nieusprawiedliwione. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Orzeczenie o kosztach postepowania kasacyjnego zapadło na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło