II GSK 5155/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-01-17

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Andrzej Skoczylas, Artur Adamiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działania biegłego sądowego, polegające na sporządzaniu opinii na papierze firmowym, podpisywaniu pism przez pracowników firmy oraz wystawianiu faktur przez spółkę, w której biegły jest jedynym udziałowcem, mogą stanowić podstawę do odmowy ustanowienia go biegłym sądowym na kolejną kadencję z powodu utraty rękojmi należytego wykonywania obowiązków?
Ratio decidendi
Działania biegłego sądowego, takie jak sporządzanie opinii na papierze firmowym z danymi przedsiębiorstwa, podpisywanie pism przez pracowników firmy oraz wystawianie faktur przez spółkę, w której biegły jest jedynym udziałowcem, mogą podważać zaufanie do treści opinii i związanych z nią kosztów, a także prowadzić do zacierania granic między działalnością komercyjną a funkcją biegłego jako organu pomocniczego sądu. Takie postępowanie może uzasadniać odmowę ustanowienia biegłego na kolejną kadencję z powodu utraty rękojmi należytego wykonywania obowiązków, nawet jeśli posiada on wysokie kwalifikacje zawodowe.
Stan faktyczny
Skarżący, który był wcześniej ustanowiony biegłym sądowym, złożył wniosek o ponowne ustanowienie go biegłym. Prezes Sądu Okręgowego odmówił, uznając, że skarżący nie daje rękojmi należytego wykonywania obowiązków, powołując się na skargę dotyczącą nierzetelności opinii i naruszenia zasad etyki. Minister Sprawiedliwości utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącego, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną A. Z. Zasądzono od A. Z. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Artur Adamiec Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 maja 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1850/15 w sprawie ze skargi A. Z. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustanowienia biegłym sądowym 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od A. Z. na rzecz Ministra Sprawiedliwości 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 19 maja 2016 r. (sygn. akt VI SA/WA 1850/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: ppsa), oddalił w całości skargę A. Z. (dalej: skarżący) na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] maja 2015 r. (nr [...]) w przedmiocie odmowy ustanowienia biegłym sądowym. WSA orzekał w następującym stanie sprawy. Skarżący był ustanowiony biegłym z zakresu wyceny nieruchomości i informatyki przy Sądzie Okręgowym [...] przez dwie kadencje (15 czerwca 2005 r. - 31 grudnia 2009 r. oraz 31 grudnia 2009 r. - 31 grudnia 2014 r.). Pismem z 15 grudnia 2014 r. skarżący wniósł o ponowne ustanowienie go biegłym sądowym przy tym samym sądzie i w tym samym zakresie. Decyzją z [...] marca 2015 r. Prezes Sądu Okręgowego [...], powołując się na § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 24 stycznia 2005 r. w sprawie biegłych sądowych (Dz. U. Nr 15, poz. 133), odmówił ustanowienia skarżącego biegłym sądowym na kolejną kadencję. Prezes Sądu Okręgowego uznał, że skarżący nie daje rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Organ powołał się przy tym na skargę wniesioną 8 września 2014 r. przez uczestniczkę postępowania toczącego się przez Sądem Rejonowym w [...] w sprawie o sygn. akt [...], która zarzuciła biegłemu nierzetelność opinii oraz naruszenie zasad etyki. W rezultacie przeprowadzonych czynności wyjaśniających Prezes Sadu Okręgowego stwierdził, że sposób sporządzania opinii w sprawie [...], stosunek biegłego do kwestii dostępu do akt sprawy i uczestnictwa osób trzecich w opiniowaniu, zaprezentowany w treści pisemnych i ustnych wyjaśnień skarżącego nie jest do zaakceptowania z punktu widzenia tworzenia odpowiedniego wizerunku sądu i instytucji biegłego sądowego. W ocenie Prezesa Sadu Okręgowego, przesyłanie przez skarżącego pism podpisanych przez pracowników prywatnej firmy, której jest prezesem, sporządzanie opinii na druku zawierającym dane tej firmy, jak również wystawianie przez tę firmę faktur za czynności związane z opiniowaniem - podważa zaufanie do treści opinii oraz związanych z nią kosztów. Prezes Sądu Okręgowego uznał, że skarżący, przedkładając sprawność postępowania nad potrzebę chronienia akt sądowych przed dostępem nieuprawnionych osób, wykazuje lekceważący stosunek do informacji zawartych w tych aktach, w tym danych osobowych. Skarżący złożył odwołanie od decyzji Prezesa Sądu Okręgowego. Zarzucił brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i wadliwe przyjęcie, że skarżący nie daje rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Decyzją z [...] maja 2015 r. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego. Minister podkreślił, że w świetle § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych kandydat do pełnienia funkcji biegłego sądowego musi posiadać przymiot rękojmi, która w orzecznictwie sądów administracyjnych definiowana jest jako całokształt cech, zdarzeń i okoliczności dotyczących osoby biegłego, składających się na jego wizerunek jako osoby zaufania publicznego, przy czym wizerunek ten potwierdza swoim autorytetem prezes sądu okręgowego, przy którym biegły jest ustanowiony. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, skarżący utracił rękojmię należytego wykonywania obowiązków biegłego. Podpisywanie pism (nawet o charakterze technicznym) kierowanych do stron postępowania sądowego przez pracowników przedsiębiorstwa prowadzonego przez biegłego, odbieranie przez nich akt sądowych wysłanych biegłemu, sporządzanie opinii na papierze opatrzonym nagłówkiem wskazującym firmę i adres internetowy tego przedsiębiorstwa, czy przedłożenie sądowi faktury wystawionej przez spółkę, w której biegły jest jedynym udziałowcem, dotyczącej należności za wydruk i wysłanie opinii - mogą w ocenie Ministra Sprawiedliwości podważać zaufanie do treści opinii i kosztów związanych z jej wydaniem. Minister dodał, że opatrzenie opinii znakiem towarowym z nazwą przedsiębiorstwa prowadzonego przez biegłego stanowi naruszenie § 15 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych. W konsekwencji Minister Sprawiedliwości podzielił ocenę Prezesa Sądu Okręgowego, że postępowanie skarżącego przemawia za odmową ustanowienia go biegłym sądowym na kolejną kadencję. Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości. Zarzucił naruszenie m.in. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: kpa), § 12 ust. 1 pkt 4 i § 15 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych. WSA oddalił skargę. WSA stwierdził, że biegłym sądowym może być ustanowiona osoba, która m.in. daje rękojmię należytego wykonywania obowiązków biegłego. Ocena w tym zakresie jest dokonywana przez prezesa właściwego sądu, w trybie decyzji uznaniowej. W ocenie WSA, w okolicznościach tej sprawy Prezes Sądu Okręgowego, w ramach uznania administracyjnego wyznaczonego granicami zawartymi w art. 7 kpa (interes społeczny i słuszny interes obywatela), był uprawniony i zobowiązany do oceny, w świetle całokształtu okoliczności sprawy, czy ustanowienie skarżącego biegłym sądowym jest uzasadnione oraz celowe. Zdaniem WSA, taka ocena została w zaskarżonej decyzji przeprowadzona w sposób prawidłowy, a poprzedzono ją prawidłowo ustalonym stanem faktycznym, który wyczerpująco odnosił się do wymogów materialnoprawnych jakie musi spełniać kandydat na biegłego sądowego. WSA uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż miało miejsce podpisywanie przez pracowników przedsiębiorstwa prowadzonego przez biegłego pism "o charakterze technicznym" kierowanych do stron postępowania sądowego, czy odbieranie przez tych pracowników akt sądowych kierowanych do skarżącego jako biegłego. Ponadto skarżący jako biegły przedłożył Sądowi Rejonowemu w [...] do realizacji fakturę (wystawioną przez spółkę, w której skarżący jest jedynym udziałowcem) za należności związane z wydrukiem i kosztami wysłania opinii do stron poniesionymi przez tę spółkę. Zdaniem WSA, skarżący naruszył § 15 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych, który zawiera nakaz używania - przy wydawaniu opinii - tytułu biegłego sądowego z oznaczeniem specjalności oraz sądu okręgowego, przy którym biegły został ustanowiony. W ocenie WSA, w świetle tego przepisu biegłemu nie wolno natomiast zamieszczać na opinii danych identyfikujących przedsiębiorstwo biegłego. Tymczasem w toku postępowania ustalono, że w sprawie [...] opinia biegłego została sporządzona na papierze opatrzonym nagłówkiem wskazującym firmę przedsiębiorstwa - znakiem towarowym "[...]" - prowadzonego przez skarżącego. Także nagłówek opinii wydanej przez skarżącego, wskazujący adres internetowy www.[...].pl, de facto odsyła do informacji dotyczących prowadzonej przez skarżącego spółki, w tym m.in. o zakresie jej działalności czy rzeczoznawcach majątkowych wykonujących dla niej ekspertyzy. Natomiast opinia ta nie zawiera tytułu biegłego sądowego z oznaczeniem specjalności oraz sądu okręgowego, przy którym biegły został ustanowiony. W ocenie WSA, poczynione przez organy administracji ustalenia faktyczne i powołany materiał dowodowy dawały podstawę do oceny, że działania skarżącego jako biegłego mogą w sposób uzasadniony podważać zaufanie zarówno do treści opinii, jak i do kosztów związanych z jej wydaniem. WSA uznał, że takie postępowanie biegłego rodzi wątpliwości po stronie uczestników postępowania zarówno co do osobistego sporządzenia ekspertyzy przez biegłego, jak i uzasadnia zarzuty w zakresie niezapewnienia ochrony danych osobowych zawartych w aktach sprawy. W konsekwencji WSA uznał, że powyższe okoliczności przemawiały za odmową ustanowienia skarżącego biegłym sądowym na kolejną kadencję, z uwagi na treść § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, a także o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego, poniesionych w postępowaniu kasacyjnym. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: - błędną wykładnię § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych przez krzywdzące dla skarżącego przyjęcie, że nie daje on gwarancji należytego wykonywania obowiązków biegłego, chociaż wieloletnie doświadczenie zawodowe skarżącego, jego stopień naukowy i ciągłe podnoszenie kwalifikacji przeczą takiemu stanowisku, a jednostkowy przypadek skargi osoby niezadowolonej z niekorzystnej dla niej opinii nie powinien rzutować na całokształt działalności biegłego i pozwalać na przyjęcie, że jest on osobą niedajacą rękojmi należytego wykonywania funkcji biegłego sądowego, - błędną wykładnię § 15 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych przez wadliwe przyjęcie, że opinia biegłego może być opatrzona wyłącznie tytułem biegłego sądowego, oznaczeniem specjalności oraz sądu okręgowego, przy którym został ustanowiony, w sytuacji, w której biegły prowadzi, obok pracy naukowej, własną działalność gospodarczą w zakresie wycen nieruchomości; II. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: - art. 134 § 1 i art. 3 § 1 ppsa w powiązaniu z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 kpa przez brak należytej kontroli podjętego w sprawie rozstrzygnięcia przez pryzmat zgromadzonego materiału dowodowego, pominięcie wyjaśnień skarżącego, danie prymatu podejrzeniu, a nie ustalonym w sposób niewątpliwy faktom oraz nierespektowanie zasady, że w postępowaniu administracyjnym organ załatwiający sprawę obowiązany jest właściwie wyważyć interes indywidualny (interes skarżącego), aż do granic kolizji z interesem społecznym i przyjęcie, że przy rozstrzyganiu sprawy przez Prezesa Sądu Okręgowego [...] i przez Ministra Sprawiedliwości organy te powinny kierować się zasadą proporcjonalności przy ocenie stopnia ewentualnych przewinień skarżącego, na które powołała się w skardze do Prezesa Sądu Okręgowego [...] strona niezadowolona z opinii, - art. 141 § 4 ppsa przez schematyczne uzasadnienie przyczyn, dla których twierdzenia i argumenty skarżącego nie zostały uwzględnione i ogólnikowe powołanie się na dominującą w orzecznictwie wykładnię pojęć, bez szczegółowego odniesienia się do tego, których z wymienionych w orzecznictwie sądowym cech nie spełnia skarżący aspirujący do tego, by nadal pozostawać biegłym sądowym na kolejną kadencję, - art. 151 ppsa przez wydanie wyroku oddalającego skargę w sprawie, w której zachodziłyby przesłanki do wydania wyroku w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ppsa, zwłaszcza przy uwzględnieniu, że kontrolowana przez WSA decyzja jest decyzją uznaniową i wydanie takiej decyzji wymaga, by zostało należycie ocenione, czy wybór danego rozstrzygnięcia sprawy jest rozwiązaniem prawidłowym i nie nosi cech dowolności. W uzasadnieniu skarżący wskazał argumenty na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej. W odpowiedzi Minister Sprawiedliwości (reprezentowany przez radcę prawnego) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W piśmie procesowym z 12 stycznia 2019 r. skarżący wskazał, że decyzją Prezesa Sądu Okręgowego w [...] z [...] marca 2018 r. został ustanowiony biegłym sądowym przy Sądzie Okręgowym w [...] z zakresu informatyki, wyceny nieruchomości, wyceny przedsiębiorstw. Zaznaczył, że wydanie tej decyzji poprzedziła procedura sprawdzająca, w trakcie której nie uznano, aby skarżący nie dawał rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego sądowego. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącego podtrzymał zarzuty i wnioski zawarte w skardze kasacyjnej, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, zaś pełnomocnik Ministra Sprawiedliwości (radca prawny) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, stwierdzając w szczególności, że zachowanie skarżącego, które legło u podstaw wydania zaskarżonej decyzji, wskazuje na niespełnienie przesłanki nieskazitelności. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Zgodnie z art. 174 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy przy tym do koniecznych cech skargi kasacyjnej (art. 176 ppsa). Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie tych przepisów prawa (z uwzględnieniem podziału na jednostki redakcyjne, jeżeli taki podział występuje), które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu, niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, lub uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36). Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 ppsa i skierowano ją przeciwko wyrokowi WSA, w którym Sąd ten uznał, że prawidłowo ustalone okoliczności faktyczne dawały podstawę do przyjęcia, iż działania biegłego mogły podważać zaufanie zarówno do treści opinii, jak i kosztów związanych z jej wydaniem, każde zaś podejrzenie o brak obiektywizmu w wykonywaniu obowiązków biegłego, jak też brak zrozumienia dla zasady niezawisłości, wykorzystywanie funkcji biegłego do prywatnych celów, uprawnia do uznania, że biegły nie spełnia podstawowego warunku rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. W ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej kwestionuje się wykładnię § 12 ust. 1 pkt 4 i § 15 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych przyjętą przez WSA, a w konsekwencji autor skargi kasacyjnej zarzuca też naruszenie prawa procesowego przez wadliwą kontrolę zaskarżonej decyzji administracyjnej wyrażającą się w schematycznym uzasadnieniu, niewyjaśniającym, których z wymienianych w orzecznictwie cech nie spełnia skarżący aspirujący do uzyskania statusu biegłego, ponadto pominięcie wyjaśnień skarżącego, dawanie prymatu podejrzeniom, a nie ustalonym niewątpliwie faktom, nierespektowanie zasady właściwego wyważenia interesu skarżącego z interesem społecznym. Istota sporu w niniejszej sprawie, a także sposób sformułowania zarzutów i powiązanie zarzutów naruszenia prawa materialnego i postępowania uzasadnia łączne ich rozpatrzenie. Jeśli chodzi o kluczową w niniejszej sprawie kwestię dawania rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego (objętą treścią § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych), to należy zauważyć, że WSA nie dokonywał w zasadzie wykładni wykraczającej ponad tę, która była przedstawiona w postępowaniu administracyjnym. Zarówno Prezes Sądu Okręgowego [...], jak i Minister Sprawiedliwości zwracali uwagę, że rękojmia należytego wykonywania obowiązków jest definiowana w orzecznictwie sądów administracyjnych jako całokształt cech, zdarzeń i okoliczności dotyczących osoby biegłego, składających się na jego wizerunek jako osoby zaufania publicznego. Na wizerunek osoby zaufania publicznego składają się takie cechy charakteru jak: prawość, szlachetność, sumienność i bezstronność łącznie. Wskazywano, że wprowadzenie wskazanego kryterium ma służyć zagwarantowaniu odpowiedniego poziomu moralnego i zawodowego biegłego sądowego, jako organu pomocniczego sądu. Ocena spełnienia warunku rękojmi dotyczy prognozowania przyszłych zachowań kandydata do wykonywania obowiązków biegłego, a tych nie sposób wnioskować inaczej, niż z prezentowanej dotychczas przez kandydata postawy etycznej i moralnej, a także sposobu jego postępowania, zwłaszcza oceny wykonywanej dotychczas pracy (por. wyroki NSA: z 11 stycznia 1993 r., sygn. akt II SA 390/92; z 26 maja 1999 r., sygn. akt II SA 806/ 99; z 27 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 971/08). WSA podkreślił też ten aspekt pojęcia rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego jakim jest konieczność posiadania zaufania organów wymiaru sprawiedliwości do jego osoby. Zdaniem autora skargi kasacyjnej - który w zasadzie nie kwestionuje takiego rozumienia rękojmi, jednak bagatelizuje przypadek, który był podstawą do odmówienia jej skarżącemu i stanowił przesłankę wydania decyzji o odmowie ustanowienia biegłym sądowym – nie można przyjąć, że wystarczy każde podejrzenie o brak obiektywizmu i stronniczość w wykonywaniu obowiązków biegłego, aby przypisać temu biegłemu niespełnienie podstawowego warunku rękojmi, chociaż "wieloletnie doświadczenie zawodowe skarżącego, jego stopień naukowy i ciągłe podnoszenie kwalifikacji przeczą takiemu stanowisku". Nie można zgodzić się z tą argumentacją. Przede wszystkim należy podkreślić, że kwalifikacje zawodowe są kolejnym, poza dawaniem rękojmi, wymogiem zostania biegłym sądowym - § 12 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych stanowi bowiem, że biegłym może zostać ustanowiona osoba, która posiada teoretyczne i praktyczne wiadomości specjalne w danej gałęzi nauki, techniki, sztuki, rzemiosła, a także inne umiejętności, dla której ma być ustanowiona. W toczącym się postępowaniu nie podważano kwalifikacji zawodowych skarżącego, przedmiotem oceny była natomiast rękojmia należytego wykonywania obowiązków biegłego, a więc jego przymioty ze sfery moralno – etycznej. Słusznie w tym zakresie podkreślano, że sposób i okoliczności wydania opinii w sprawie [...] dla Sądu Rejonowego w [...]: na papierze opatrzonym nagłówkiem, wskazującym na prowadzoną przez biegłego działalność gospodarczą w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w zakresie wycen nieruchomości oraz opatrzonym nazwą i adresem internetowym strony tej spółki; wysyłanie pism "technicznych" do strony postępowania sądowego przez pracowników spółki skarżącego, na papierze firmowym spółki; złożenie do akt postępowania nieprocesowego - faktury za wydruk opinii i wysłanie jej pocztą, wystawionej przez spółkę biegłego, zawierającej, na co zwracała uwagę strona tamtego postępowania, zawyżone koszty; wreszcie wydanie opinii bez dokonania oględzin nieruchomości i bez wcześniejszego prawidłowego zawiadomienia strony o terminie oględzin - podważały zaufanie do skarżącego jako do osoby zaufania publicznego. Rodziły bowiem wątpliwości co do osobistego sporządzenia opinii przez biegłego, co do zachowania ochrony danych osobowych znajdujących się w aktach przed osobami nieuprawnionymi, co do prawidłowości przedstawionych wyliczeń i poniesionych kosztów, uzasadniały też zarzut dotyczący niezawiadomienia uczestniczki o terminie oględzin. Ponadto argumentacja skarżącego zawarta w wyjaśnieniach, odwołaniu oraz skardze świadczą o niezrozumieniu przez niego istoty funkcji biegłego jako organu pomocniczego sądu. W szczególności sformułowania świadczące o nierozróżnianiu działalności dokonywania wycen nieruchomości jako biegły sądowy – na zlecenie sądu oraz jako rzeczoznawca działający na rynku, na podstawie umów cywilnych i zacieranie tych granic przez ww. zachowania, potwierdzają, że ocena spełniania rękojmi przez skarżącego dokonana przez organy oraz WSA była prawidłowa. Nie można w tym właśnie kontekście podzielić również stanowiska prezentowanego w skardze kasacyjnej, o przyjęciu w sprawie błędnej wykładni § 15 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych i uznanie, że opinia biegłego może być opatrzona wyłącznie elementami, o których mowa w tym przepisie (tytuł biegłego z oznaczeniem specjalności oraz sądu przy którym został ustanowiony). NSA przychyla się do stanowiska wyrażonego w sprawie przez WSA i organ, iż sporządzanie opinii na papierze firmowym prowadzonej działalności gospodarczej narusza analizowany, jasny w swej treści przepis. Prowadzi bowiem do zacierania granic między wykonywaną przez daną osobę działalnością komercyjną w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, która może odbywać się w różnych formach organizacyjnych, a działalnością biegłego (osoby fizycznej) jako organu pomocniczego sądu, co może wprowadzać w błąd uczestników postępowań przed organami wymiaru sprawiedliwości. Ocena dokonana przez WSA uwzględniała również i to, że decyzja dotycząca ustanowienia biegłym sądowym jest wydawana na zasadzie uznania administracyjnego. W orzecznictwie sądowym zwracano uwagę, że nie istnieje prawny obowiązek ustanowieniem biegłym sądowym osoby ubiegającej się o to stanowisko (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 grudnia 2004 r., sygn. akt VI SA/Wa 113/04). Jednak decyzje uznaniowe wydane w tym zakresie nie tracą charakteru decyzji administracyjnej i podlegają ogólnym regułom ich podejmowania i uzasadniania, wynikającym z kodeksu postępowania administracyjnego. Przyjmuje się, że w odniesieniu do decyzji uznaniowych "pewną wskazówkę interpretacyjną stanowi art. 7 k.p.a. dotyczący uznania administracyjnego, w myśl którego organy administracji uprawnione są do własnej oceny interesu społecznego i słuszności interesu obywatela i każdorazowo o treści podejmowanego rozstrzygnięcia decydują okoliczności konkretnego przypadku. Interes obywatela winien być przy tym «słuszny» w rozumieniu obiektywnym, nie może być natomiast wyprowadzany z własnego tylko jego przekonania opartego na poczuciu krzywdy i nierówności" (wyrok NSA w Katowicach z 20.05.1998 r., I SA/Ka 1744/96 (...)." (M. Wróbel, M. Jaśkowska, M. Wilbrandt–Gotowicz, Komentarz aktualizowany kodeksu postępowania administracyjnego, (do art. 7) Lex/el.2018). Decyzje wydane na zasadzie uznania podlegają, co oczywiste, kontroli sądu administracyjnego, jednak zakres tej kontroli jest inaczej ukształtowany. "Zbadaniu wymaga wówczas to, czy w ogóle dopuszczalne było uznanie administracyjne, czy nie przekroczono jego granic przy wydawaniu decyzji, jak również, czy prawidłowo uzasadniono w zgodzie z art. 7 k.p.a. wybór danego rozstrzygnięcia sprawy dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, (a nie np. tylko ogólnym brakiem środków materialnych na dane cele czy generalnymi założeniami polityki administracyjnej). Władza sądownicza nie może zastępować władzy wykonawczej, a pełna kontrola decyzji wydanych na zasadzie uznania administracyjnego, może rodzić takie obawy" (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 6 wydanie, C.H. Beck, str. 495). W orzecznictwie i doktrynie wskazuje się również, że "ograniczony charakter kontroli sądu administracyjnego w stosunku do decyzji administracyjnych opartych na normach prawnych uznaniowych sprowadza się do badania kryteriów wyboru dokonanego przez organ administracyjny w zaskarżonej decyzji, przy jednoczesnym pozostawieniu temu organowi swobody w zakresie takiego wyboru" (por. T. Woś (red), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. VI, opubl. WK 2016, komentarz do art. 3, uwaga 37 i podane tam orzecznictwo). Należy stwierdzić, że WSA dokonując kontroli zaskarżonej decyzji nie naruszył tak określonego zakresu kontroli. WSA wziął bowiem pod uwagę i zaakceptował rozumienie kryterium rękojmi wykonywania funkcji biegłego, która była przedmiotem analizy na etapie postępowania administracyjnego. Odniósł się do wszelkich aspektów tego pojęcia oraz okoliczności (o czym mowa była wyżej) wskazujących na słuszne uznanie, że biegły nie spełnia warunku rękojmi. Zwrócił uwagę na dominujący w odniesieniu do funkcji biegłego, ukształtowanej analogicznie we wszelkich procedurach sądowych, element, jakim jest oprócz niekwestionowanych najwyższych kwalifikacji, posiadanie zaufania organów wymiaru sprawiedliwości do jego osoby. Po analizie rozstrzygnięcia administracyjnego słusznie na koniec stwierdził, że "każde podejrzenie o brak obiektywizmu i stronniczości w wykonywaniu obowiązków biegłego, brak zrozumienia dla zasady niezawisłości, wykorzystywanie funkcji biegłego dla prywatnych celów uprawnia do uznania, że biegły nie spełnia podstawowego warunku rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego". Nie zasługuje również na podzielenie zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przepisów postępowania w tym jego aspekcie, który dotyczy nienależytej oceny materiału dowodowego - "pominięcie wyjaśnień skarżącego, danie prymatu podejrzeniom, a nie ustalonym w sposób niewątpliwy faktom". Zauważyć bowiem trzeba, że wyjaśnienia biegłego nie mogły podważyć ustalonych okoliczności, wynikających z dokumentów (złożenie opinii na papierze opatrzonym nagłówkiem wskazującym firmę przedsiębiorstwa - znakiem towarowym "[...]" - prowadzonego przez skarżącego oraz wskazującym adres internetowy tej firmy, faktury za wydruk i wysłanie korespondencji, pisma kierowane do strony), do których najpierw organ, a następnie WSA wyczerpująco się odniosły i szczegółowo oceniły ich znaczenie i wymowę. Co do zawyżenia kosztów czynności technicznych, za które wystawiła fakturę spółka, w której biegły jest jedynym udziałowcem, to również tylko samo oświadczenie biegłego, bez choćby wskazania, jakie były ceny za analogiczne usługi na rynku w tym czasie, to za mało, aby wykazać prezentowaną tezę, iż kwestionowane działanie nie wpływało na podwyższenie kosztów wydania opinii. W konsekwencji brak jest podstaw do uznania, aby WSA wadliwie skontrolował działania organów pod kątem dochowania warunków z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. WSA nie naruszył też art. 141 § 4 ppsa. W przepisie tym ustawodawca określił niezbędne elementy uzasadnienia wyroku, czyli: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 ppsa może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli: 1) uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. o sygn. akt II FPS 8/09, publ. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39) albo 2) uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 ppsa. WSA przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga nie zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w zakresie kwestionowanym w skardze kasacyjnej. Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji administracyjnej nie naruszała prawa, dlatego też, na podstawie art. 184 ppsa, orzeczono jak w pkt 1. sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ppsa i art. 205 § 2 ppsa w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zasądzając od skarżącego na rzecz Ministra Sprawiedliwości 360 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, który wziął udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed WSA.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło