II SA/Po 740/18
WyrokWSA w Poznaniu2019-01-31
Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Edyta Podrazik, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, opierając się na lakonicznych oświadczeniach świadków i nie podejmując dalszych kroków w celu uzupełnienia materiału dowodowego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może opierać się wyłącznie na lakonicznych oświadczeniach świadków przy ocenie wniosku o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W przypadku uznania oświadczeń za niewystarczające, organ ma obowiązek podjąć dalsze kroki w celu uzupełnienia materiału dowodowego, np. poprzez wezwanie świadków do złożenia uzupełniających wyjaśnień lub przesłuchanie strony. Zaniechanie tych czynności stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący T. Ł. złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, wskazując na swoją działalność polegającą na roznoszeniu ulotek antykomunistycznych i udziale w proteście przeciwko stanowi wojennemu, co miało skutkować zwolnieniem z pracy i inwigilacją. Organ odmówił przyznania statusu, uznając przedstawione dowody, w tym oświadczenia świadków, za niewystarczające. Po utrzymaniu w mocy decyzji organu II instancji, skarżący wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik (spr.) Asesor WSA Jan Szuma Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi T. Ł. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę [...]zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 5 ust 1 w zw. z art. 2 oraz art. 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 693 ze zm.; dalej: "ustawa o działaczach opozycji"), po rozpoznaniu wniosku T. Ł., odmówił mu potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W uzasadnieniu organ wskazał, że T. Ł. w treści wniosku wyjaśnił, że pracował w zakładzie, który z chwilą ogłoszenia stanu wojennego stał się jednostką zmilitaryzowaną. W dniu [...] r. wnioskodawca nie poszedł do pracy po zwolnieniu lekarskim, gdyż był to jednoosobowy protest przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Wcześniej był członkiem "Solidarności", brał udział we wszystkich strajkach i akcjach protestacyjnych, podczas pobytu na zwolnieniu lekarskim namawiał do strajku w zakładzie. Został zwolniony z pracy karnie w dniu [...] r., w późniejszym czasie miał problemy ze znalezieniem pracy. Jak podaje wnioskodawca w miesiącu czerwcu lub lipcu [...] r. razem z Panem [...] przewoził podziemne pismo Piast oraz ulotki. Został zatrzymany na 24 godziny, był niejednokrotnie spisywany. W 1986 r. wyjechał do RFN, przywiózł wtedy dużą ilość pieniędzy, które miały być przeznaczone na zakup broni palnej do walki ze zdrajcami. Do wniosku T. Ł. dołączył materiały świadczące o inwigilowaniu oraz akta paszportowe, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 czerwca 2017 r., legitymację członka Solidarności z 1998 r., przepisy karne, ustawę o powszechnym obowiązku obrony PRL z dnia 21 listopada 1967 r., pismo z dnia 5 lutego 1982 r. informujące o karnym zwolnieniu z zakładu pracy w związku z wykroczeniami przeciwko dyscyplinie służby tj. nieobecnościami nieusprawiedliwionymi w dniach 13-14 stycznia 1982 r. oraz od dnia 25 stycznia 1982 r. do dnia 3 lutego 1982 r., zaświadczenie o zatrudnieniu w prywatnym zakładzie E. W. od dnia [...] do dnia [...] r. oraz informacje o rozwiązaniu umowy o pracę na skutek likwidacji miejsca pracy, a także drugie zaświadczenie z tego samego zakładu pracy, gdzie T. Ł. przepracował dwa miesiące w 1987 r., a współpracę zakończono za porozumieniem stron. Wnioskodawca przedstawił również decyzję Prezesa IPN-u z dnia [...] r., w której Prezes IPN stwierdził, że T. Ł. nie był pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa oraz, że w archiwach Instytutu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez stronę lub przy jej udziale w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Decyzja Prezesa IPN potwierdza, że strona spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy.
W kolejnym piśmie T. Ł. wskazał, że jego strajk miał duży wpływ na rzecz odzyskania przez Polskę suwerenności i niepodległości. W zakładach pracy, w których był zatrudniony do dnia 31 lipca 1990 r. z reguły występował i domagał się respektowania podstawowych praw pracowniczych, w szczególności odpowiednich zarobków. Na terenach zakładów, w klubach i kawiarniach, a także w kolejkach do sklepu rozdawał ulotki. Wnioskodawca przesłał również trzy oświadczenia świadków D. W., M. S. i B. W., w których oświadczyli, że T. Ł. w okresie stanu wojennego oraz późniejszym często przekazywał ulotki o treści antykomunistycznej. Był zawsze wrogo ustosunkowany do władz PRL i ustroju komunistycznego.
Przechodząc do meritum organ wskazał, że w toku postępowania wyjaśniającego nie udało się zgromadzić dowodów potwierdzających, że T. Ł. spełnia przesłanki ustawowe do uzyskania statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Z przedstawionych oświadczeń świadków nie wynika, aby wnioskodawca łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadził w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce lub podlegał represjom w rozumieniu przepisów ustawy o działaczach opozycji. Ogólne oświadczenia świadków nie zawierają opisu działalności, który pozwoliłby uznać, iż wnioskodawca spełnia kryteria określone w ustawie o działaczach opozycji. Z uwagi na lakoniczność sformułowań, brak konkretnych, rzeczowych informacji o działalności wnioskodawcy, wymienione wyżej oświadczenia nie mogą być uznane za dowód istotny w sprawie, nie umożliwiają bowiem ustalenia na czym dokładnie polegała działalność strony i przez jaki dokładnie okres była prowadzona.
Ponadto, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza również, by wnioskodawca podlegał represjom, o których mowa w art. 3 ustawy o działaczach opozycji. Co prawda T. Ł. podał, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło na skutek podjęcia przez niego akcji protestacyjnej, jednak nie przedstawił dowodów potwierdzających te okoliczności, które mogłyby świadczyć, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło w związku z wystąpieniem wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Ponadto jakkolwiek oświadczenia strony mogą być dowodem w sprawie, to jednak ich wiarygodność podlega ocenie na zasadach ogólnych, a więc gdy oświadczenie strony nie zostało zweryfikowane żadnym z dowodów wskazanych w sprawie, nie może ono stanowić wyłącznej podstawy do wydania merytorycznej decyzji i musi budzić uzasadnione wątpliwości co do trafności jego oceny.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] r. T. Ł. wskazał, że z treści przedłożonych oświadczeń wyraźnie wynika, że jego działalność polegała na roznoszeniu ulotek antykomunistycznych w okresie stanu wojennego i później, tj. do 4 czerwca 1989 r., a to jest przecież 12 miesięcy. Ponadto powołując się na treść wyroku WSA w Szczecinie, sygn. akt II SA/Sz 407/17 wnioskujący wskazał, że organ powinien dać wiarę jego oświadczeniu co do wystąpienia wolnościowego i związanego z tym rozwiązania stosunku pracy, albowiem nastąpiło ono tuż po wprowadzeniu stanu wojennego.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych działając na podstawie art. 138 § 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej: "K.p.a."), utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r., nr [...]
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ podkreślił, że materiał dowodowy znajdujący się aktach sprawy nie potwierdza antykomunistycznej działalności strony określonej przepisami ustawy.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do wystąpienia wolnościowego organ wskazał, że z wyjaśnień wnioskodawcy wynika, że przed ogłoszeniem stanu wojennego w Polsce przebywał do [...] r. na zwolnieniu lekarskim, a po jego zakończeniu do pracy nie poszedł - był to jednoosobowy strajk, znak protestu przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Tymczasem z pisma [...] z dnia [...] r. wynika, iż z T. Ł. została rozwiązana umowa o pracę na skutek nieusprawiedliwionej nieobecności w dniach [...] r., [...] r. oraz w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. na podstawie art. 52 § 1 ust. 1 Kodeksu pracy bez wypowiedzenia z winy obywatela. Z kolei z przesłanego przez stronę wyciągu z informacji od TW ps. Edek dotyczącego okoliczności zwolnienia z pracy T. Ł. w 1983 r. wynika, iż był on słabym pracownikiem, nie dbał o porządek, starał się zarabiać pieniądze jak najmniejszym nakładem sił. W sprawie brak jakichkolwiek dokumentów wskazujących, iż rozwiązanie umowy o pracę miało bezpośredni związek z jego udziałem w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka. Strona co prawda stara się wykazać, iż nie stawienie się do pracy było jej "jednoosobowym sprzeciwem wobec stanu wojennego", jednakże takiego działania nie można traktować jako udziału w wystąpieniu wolnościowym. Ponadto strona prócz własnego oświadczenia nie przedłożyła w tym zakresie żadnych dowodów. Przyznanie statusu osoby represjonowanej jest natomiast nierozerwalnie związane z udziałem w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka i doznaniu represji bezpośrednio wynikających i powiązanych z tym wystąpieniem. Z akt sprawy wynika, iż umowa o pracę z wnioskodawcą została rozwiązana na skutek nieusprawiedliwionej nieobecności, a nie w związku z wystąpieniem wolnościowym (np. strajk, manifestacja).
Co zaś się tyczy inwigilowana wnioskodawcy, to nawet gdyby uznać tę represję, nie jest to wystarczające do przyznania statusu osoby represjonowanej. Ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych wiążę bowiem inwigilację z podjęciem wobec takiej osoby bezprawnego działania polegającego na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia o czym stanowi art. 3 ust. 3 lit. b ustawy o działaczach opozycji. Z akt wynika, że wnioskodawca nigdy na takie zdarzenia się nie powoływał.
Natomiast co do przedłożonych przez stronę oświadczeń świadków wskazano, że nie są one wystarczające do uznania, że strona łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Przedłożone przez stronę oświadczenia są jednakowej treści, lakoniczne, nie wynika z nich, w jakim konkretnie okresie wnioskodawca prowadził działalność polityczną. Strona nie przedłożyła również dowodów na okoliczność prowadzenia działalności politycznej w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, o czym stanowi art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Z twierdzeń strony wynika, że prowadziła działalność "jednoosobową", zaś opisana w art. 2 ust. 1 ustawy działalność miała być prowadzona w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi. Wnioskodawca nigdy nie wskazał, aby działał w ramach takich struktur lub we współpracy z nimi. Nie potwierdził jej również Instytutu Pamięci Narodowej. Z opisów podejmowanej przez niego działalności wynika natomiast, że była spontaniczna i wykonywana samodzielnie.
Końcowo organ podkreślił, że prowadząc postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, zwrócił się o zaopiniowanie wniosku T. Ł. przez Wojewódzką Radę Konsultacyjną do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych w P.. W dniu [...] r. wpłynęła do Urzędu Uchwała nr [...] z dnia [...] r., w której wskazano, że wniosek strony został zaopiniowany negatywnie. W swym uzasadnieniu Rada wskazała, że przedłożone dokumenty nie uzasadniają przyznania wnioskodawcy statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W skardze z dnia [...] r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu T. Ł. wniósł o uchylenia zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1, art. 107 § 3 i art. 75 § 1 K.p.a. oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżący powtórzył okoliczności wskazywane we wniosku z dnia [...] r. oraz we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Dodał, że ulotki oraz podziemne pismo Piast rozwoził z działaczem tajnych struktur gnieźnieńskiej Solidarności – p. [...], przez okres dłuższy niż 12 miesięcy, co potwierdziło 3 świadków.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie.
Oś sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zasadnie odmówił T. Ł. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W rozpoznawanej sprawie T. Ł. wnosząc o potwierdzenie jego statusu jako działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wskazał, że brał udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, co w konsekwencji skutkowało jego inwigilacją przez organy bezpieczeństwa państwa, a także rozwiązaniem z nim umowy o pracę (art. 3 pkt 3 lit. b i d ustawy). Ponadto przez okres 12 miesięcy rozwoził i rozdawał ulotki wraz z działaczem tajnych struktur gnieźnieńskiej Solidarności (art. 2 ust. 1 ustawy).
Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek potwierdzenia statusu osoby represjonowanej wskazać należy, że stosownie do art. 3 pkt 3 ustawy o działaczach opozycji, osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym: była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia (lit. b), lub została z nią rozwiązana umowa o pracę (lit. d).
W kontekście powyższego wskazać należy, że skarżący uzasadniając przyznanie mu statusu osoby represjonowanej ze względów politycznych wskazał, że z chwilą ogłoszenia stanu wojennego w dniu [...] r. zakład, w którym pracował, został objęty militaryzacją. Do [...] r. skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim, a po jego zakończeniu nie stawił się w pracy. Skarżący argumentował, że był to jego jednoosobowy strajk na znak protestu przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Wskazywał, że miał świadomość, że swoim postępowaniem umacnia działania prowadzące do odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednocześnie skarżący wyjaśnił, że z obawy przed aresztowaniem nie uzewnętrznił pracodawcy swoich motywów politycznych. Pracodawcy oświadczył, że porwano go wieczorem z ulicy, wsadzono do samochodu i trzymano przez kilka dni w nieznanym miejscu. W konsekwencji nieobecności skarżący został zwolniony dyscyplinarnie z pracy. Skarżący wskazał również, że był inwigilowany – donosił na niego jego kolega – TW ps. "Edek" (k. 32 – 34 akt adm.).
Na dowód powyższego skarżący przedłożył pismo P[...] z dnia [...] r., z którego wynika, że ze skarżącym została rozwiązana karnie umowa o pracę bez wypowiedzenia z winy skarżącego w związku z wykroczeniami przeciwko dyscyplinie służby, tj. nieobecnościami nieusprawiedliwionymi w dniach 13.01.82, 14.01.82, 25.01.82 do 3.02.1982 r. (k. 13 akt adm.) oraz wyciągi z informacji od TW ps. "Edek" (k. 9 – 12 akt adm.).
Zdaniem Sądu analiza wyżej opisanych wyjaśnień skarżącego oraz wskazanego materiału dowodowego prowadzi do konkluzji, że Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zasadnie odmówił T. Ł. potwierdzenia statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych w rozumieniu art. 3 pkt 3 lit. b i d ustawy.
Zauważyć należy, że co prawda ustawa nie definiuje pojęcia "wystąpienia wolnościowego", jednakże w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że jest to wyłącznie forma świadomego uczestnictwa, aktywności danej osoby w przedsięwzięciu zorganizowanym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka, która jednak choć nieprzypadkowa, nie musiała wiązać się z pełniejszym zaangażowaniem przybierającym już formę działalności politycznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2017 r., IV SA/Wa 3264/16 – wszystkie powołane w niniejszym wyroku orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest to z pewnością także szereg działań o charakterze organizacyjnym, przygotowawczym, jako że wystąpienie wolnościowe z natury swojej jest pewnym procesem, niekiedy wieloetapowym i wymagającym różnorakich działań. W tym zakresie uwzględnienia wymaga szczególny charakter działalności opozycyjnej i związanych z nią wystąpień wolnościowych. Działalność ta, aby mogła odnieść zamierzony skutek, często opiera się na szeregu mniejszych czynności, które składają się na pewną całość i nie zawsze może być rozumiana wyłącznie jako bezpośredni, publiczny udział w strajku czy manifestacji. (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 25 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 301/18).
Dodać przy tym należy, że pojęcie "wystąpienie" oznacza w języku polskim "publiczne zabranie głosu" i "zorganizowane działanie podjęte przeciwko czemuś" (por. https://sjp.pwn.pl/slowniki/). Wobec tego w swojej istocie wystąpienie co do zasady musi wiązać się z zewnętrzną manifestacją sprzeciwu przeciwko jakiemuś zjawisku lub działaniu osób. Wystąpienie nie jest bowiem niczym innym, jak publicznym okazywaniem uczuć, postawy wobec czegoś lub kogoś przez jednostkę lub grupę, pokazaniem swoich poglądów i opinii na ważne sprawy polityczne i społeczne. Wobec tego skoro w rozpoznawanej sprawie skarżący nieuzewnętrznił wobec pracodawcy politycznych motywów swojej absencji w pracy, a nieobecność tę tłumaczył porwaniem przez nieznane osoby i przetrzymywaniem wbrew jego woli, nie można uznać, że skarżący brał udział w wystąpieniu wolnościowym w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy o działaczach opozycji. Podkreślić bowiem należy, że działania skarżącego nie doprowadziły do publicznego zamanifestowania jego poglądów ani nie były jedną z czynności organizacyjnych będących etapem wystąpienia wolnościowego.
W konsekwencji powyższego niecelowe okazało się wykazywanie związku między udziałem w wystąpieniu wolnościowym a skutkami tego wystąpienia, tj. rozwiązaniem umowy o pracę, czy też ewentualną inwigilacją. Skoro bowiem skarżący nie brał udziału w wystąpieniu wolnościowym w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy o działaczach opozycji, nie mogła być to przyczyna inwigilacji, czy też rozwiązania umowy o pracę.
Niemniej jednak oceniając argumentację organu w tym zakresie wskazać należy, że jest ona zasadna. Po pierwsze, z art. 3 pkt 3 lit. b ustawy wynika, że dana osoba biorąca udział w wystąpieniu wolnościowym musiała być inwigilowana, a ponadto, że podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia. Tymczasem z akt wynika, że wnioskodawca nigdy na takie zdarzenia się nie powoływał.
Po drugie, rozwiązanie ze skarżącym umowy o pracę nawet jeśli miało związek z działalnością skarżącego, nie mogło zostać uznane za wydarzenie mające związek z wystąpieniem wolnościowym, skoro do takiego w rozpoznawanej sprawie nie doszło. Ponadto, z treści pisma [...] z dnia [...] r. wynika, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło nie tylko z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności po zakończeniu zwolnienia lekarskiego, tj. po dniu [...] r., kiedy, jak wskazał skarżący, prowadził jednoosobowy strajk polegający na nieprzyjściu do pracy, ale również nieusprawiedliwionych nieobecności w dniu [...] r. oraz w dniu [...] r. W dokumencie nie wskazano przy tym, że zwolnienie ma związek z prezentowanymi przez skarżącego poglądami.
Jednakże zdaniem Sądu wnioski organu administracji odnośnie braku potwierdzenia skarżącemu statusu działacza opozycji antykomunistycznej należy uznać za przedwczesne.
Rozpoczynając rozważania prawne w tym zakresie wskazać należy, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
W kontekście powyższego należy zauważyć, że we wniosku inicjującym postępowanie skarżący wyjaśnił, że był w kontakcie z kolegą jego ojca – S. G., szefem gnieźnieńskiej Solidarności. Ojciec skarżącego był zastępcą S. G., razem jako delegaci uczestniczyli w dwóch zjazdach NSZZ Solidarności w G.. Po zwolnieniu S. G. z internowania w czerwcu lub w lipcu 1982 r., skarżący zaczął z nim przewozić samochodem rodziców skarżącego podziemne pismo Piast oraz ulotki (k. 31 akt adm.). Na potwierdzenie powyższego skarżący przedłożył dokumenty, z których wynika, że ojciec skarżącego, A. Ł. był rozpracowywany jako członek Miejskiego Komitetu Założycielskiego NSZZ Solidarność w G. za wrogą działalność (k. 3 i 9 – 12 akt adm.) oraz oświadczenia M. S., D. W. i B. W., w których osoby te wskazały, że skarżący w okresie stanu wojennego oraz późniejszym często przekazywał im ulotki o treści antykomunistycznej (k. 45 – 47 akt adm.).
Odnosząc się do powyższego materiału dowodowego organ wskazał jedynie, że z przedstawionych oświadczeń świadków nie wynika, aby wnioskodawca łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadził w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce lub podlegał represjom w rozumieniu przepisów ustawy o działaczach opozycji. Zdaniem organu ogólne oświadczenia świadków nie zawierają opisu działalności, który pozwoliłby uznać, iż wnioskodawca spełnia kryteria określone w ustawie o działaczach opozycji. Z uwagi na lakoniczność sformułowań, brak konkretnych, rzeczowych informacji o działalności wnioskodawcy, wymienione wyżej oświadczenia nie mogą być – zdaniem organu – uznane za dowód istotny w sprawie, nie umożliwiają bowiem ustalenia na czym dokładnie polegała działalność strony i przez jaki dokładnie okres była prowadzona.
Niemniej jednak zdaniem Sądu udokumentowana działalność ojca skarżącego jako członka Miejskiego Komitetu Założycielskiego NSZZ Solidarność w G. uwiarygadnia, że skarżący faktycznie mógł znać S. G., przewodniczącego Podregionu Ziemi Gnieźnieńskiej, a od 1982 r. działacza gnieźnieńskich tajnych struktur "Solidarności", który był kolporterem wydawnictw podziemnych i współwydawcą pisma "Piast" (k. 11 akt sąd.). To z kolei rodziło po stronie organu obowiązek wezwania M. S., D. W. i B. W. do uzupełnienia złożonych wyjaśnień, lub też ich przesłuchania na okoliczność działalności skarżącego, skoro organ uznał oświadczenia wymienionych osób za zbyt ogólnikowe. W szczególności organ powinien był ustalić skąd wskazane osoby posiadają wiedzę o działalności skarżącego, jak wyglądała działalność skarżącego, tj. czy działał sam, czy na czyjeś polecenie, od kogo otrzymywał ulotki, przez jak długi okres skarżący zajmował się kolportowaniem ulotek, z jaką częstotliwością je dostarczał. Tymczasem organ poprzestał na ocenie, że złożone oświadczenia nie mogą stanowić istotnego dowodu w sprawie, albowiem są lakoniczne i nie wyjaśniają wszystkich istotnych okoliczności.
W konsekwencji organ nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący wszystkich istotnych okoliczności faktycznych związanych z wnioskiem strony, a tym samym naruszył przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W kontrolowanym postępowaniu organ w sposób pobieżny ocenił wskazywane przez stronę okoliczności sprawy i nie podjął kroków w celu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez wezwanie D. W., M. S. i B. W. do uzupełnienia złożonych oświadczeń, lub też ich przesłuchanie. Organ nie zdecydował się również na przesłuchanie strony, choć swobodne wypowiedzi skarżącego w formie pism nie prowadziły organu do jednoznacznych konkluzji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."), uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r., nr [...], albowiem wydano ją z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę organ zastosuje się do oceny prawnej i wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku.
O kosztach postępowania, na które składa się kwota [...]zł tytułem wpisu od skargi, Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło