VI SA/Wa 2111/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-08
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Pamela Kuraś-Dębecka, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o prowadzenie warsztatów artystycznych, której przedmiotem jest przygotowanie i przeprowadzenie zajęć z należytą starannością, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o prowadzenie warsztatów artystycznych, polegająca na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć z należytą starannością, nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe jest to, że umowa nie prowadzi do powstania konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, który można by poddać ocenie pod kątem wad. W związku z tym osoba wykonująca takie usługi podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która stwierdziła, że Pani K. D. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług (nazwanej umową o dzieło) z firmą [...] w okresie od 6 do 8 listopada 2009 r. Płatnik składek (firma [...]) wniósł skargę do WSA, zarzucając niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne uznanie umowy za umowę o świadczenie usług zamiast umowy o dzieło.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant spec. Iwona Sumikowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lutego 2019 r. sprawy ze skargi Z. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2018 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Dyrektor OWNFZ") z [...] lipca 2015 r. stwierdzającą, że Pani K. D. (dalej "Zainteresowana", "Uczestniczka postępowania"), w okresie od dnia 6 listopada 2009 r. do dnia 8 listopada 2009 r. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których odpowiednie zastosowanie mają przepisy o zleceniu, zawartych z [...] z siedzibą w S. (dalej "Skarżący" "Płatnik składek").
Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1938 ze zm.), dalej "ustawa o świadczeniach", a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), dalej "k.p.a." w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935).
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ( dalej ZUS) pismem z 31 marca 2015 r. zwrócił się do NFZ z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanej, z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego odnośnie zlecenia, zawartej z Płatnikiem składek.
Dyrektor OW NFZ decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług na rzecz Płatnika składek w dniach 6-8 listopada 2009 r.
Od powyższej decyzji zostało wniesione odwołanie.
Rozpatrując odwołanie Prezes NFZ podzielił stanowisko organu I instancji.
Na wstępnie uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przytoczył treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach.
Następnie Prezes NFZ wskazał, że zgodnie z treścią zawartej pomiędzy stronami umowy Zainteresowana, która jest artystą - fotografikiem przyjęła do wykonania prowadzenie warsztatów na temat: "Doświadczenia w dokumentowaniu zdarzeń oraz miejsc dla uczestników XXX Pomorskich Spotkań z Diaporamą w [...] w S." - w okresie 6-8 listopada 2009 r.
Z treści zawartej umowy wynika, że:
- Wykonawca zobowiązuje się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej,
- wypłata wynagrodzenia nastąpi na podstawie rachunku wystawionego przez Wykonawcę, po stwierdzeniu wy konania dzieła w ustalonym terminie i odebrania go przez zamawiającego,
- od wynagrodzenia Zamawiający odliczy należną zaliczkę na podatek dochodowy,
- w przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła Zamawiający ma prawdo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty,
- Wykonawca zobowiązuje się do naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła,
- Wykonawca nie może powierzyć ani w całości ani w części wykonania dzieła innej osobie.
W treści umowy wskazano również, że wynagrodzenie w wysokości 800 zł będzie wypłacone w terminie 14 dni od otrzymania rachunku. Umowę zawarto w dniu 3 listopada 2009 r. i wskazano termin wykonania dzieła na 8 listopada 2009 r.
Jak zeznał kierownik działu edukacji artystycznej [...]: (...) Osoba zatrudniona na podstawie umowy o dzieło przekazuje swoją wiedzę w danym temacie; przygotowując, opracowując swój program na podstawie którego prowadzi te warsztaty. Rezultatem warsztatów jest wykonanie np. spektaklu przez uczestników pod okiem prowadzącego te warsztaty. Program, harmonogram, kryteria oceny przed warsztatami prowadzący przedstawia pisemnie nam, następnie przesyłamy informację zbierając uczestników chętnych do udziału w tych warsztatach. Warsztaty te prowadzone są pod kątem przygotowania uczestników do udziału w różnych konkursach, festiwalach, przeglądach amatorskich. Warsztaty te prowadzone są indywidualnie, zdarza się, że artyście towarzyszy akompaniator. Za przeprowadzenie danego warsztatu dana osoba ma ustalone wynagrodzenie kwotowo, wypłacane po podsumowaniu warsztatu. Na zakończenie warsztatu uczestnicy wykonują określone zadania (spektakl, namalowanie, zatańczenie), które jest efektem warsztatu. (...) Każdy z uczestników otrzymuje zaświadczenie, że uczestniczył w warsztatach prowadzonych przez artystów. Efektem niektórych zawartych umów o dzieło np. warsztat dla recytatorów, jest także udział prowadzących warsztaty w pracach komisji oceniających uczestników konkursów i dalszej kwalifikacji uczestników do kolejnych etapów. Prowadzący warsztaty i oceniający działają w oparciu o ustalone przez siebie kryteria oceny. Na potwierdzenie jest sporządzany protokół z przebiegu danego konkursu. ".
Prezes NFZ podkreślił, że ze zgromadzonych przez ZUS materiałów dowodowych wynika, że Płatnik składek prowadzi działalność gospodarczą w zakresie wspierania twórczości artystycznej, upowszechniania kultury i sztuki oraz badania, dokumentowania i propagowania dziejów i historycznej roli [...], miasta S. i województwa [...]. Płatnik składek – [...] w S. jest Instytucją Kultury Samorządu Województwa [...]. Zdaniem Płatnika składek wszystkie organizowane przez [...] koncerty, przedstawienia teatralne, wystawy, konferencje mają charakter dzieła. [...] działa na podstawie ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz na podstawie statutu [...] w S., którego realizacja zadań opiera się na umowach o dzieło z artystami, animatorami kultury.
Rozpatrując przedmiotową sprawę organ odwoławczy uwzględnił treść art. 734 § 1 k.c. oraz art. 627 k.c. Zaznaczył , że w judykaturze przyjmuje się, że umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług, a umowa o dzieło to umowna polegająca na wykonywaniu usług (umowa rezultatu). Kryterium pozwalającym odróżnić umowę o dzieło od umowy zlecenia jest również możliwość poddania umówionego rezultatu dzieła sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych.
Zdaniem Prezesa NFZ wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy. tj. prowadzenie warsztatów nt. "Doświadczenia w dokumentowaniu zdarzeń oraz miejsc dla uczestników XXX Pomorskich Spotkań z Diaporamą w [...] w S. - 6-8 listopada 2009" nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło, gdyż polegała ona jedynie na wykonywaniu czynności z należytą starannością. Analizując treść umowy organ stwierdził, że w pkt 1 umowy wskazano, że: " Wykonawca zobowiązuje się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej", zaś pkt 5 spornej umowy wskazano , że: "Wykonawca zobowiązuje się do naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła".
Według organu oznacza to, że Zainteresowana była zobowiązana jedynie do wykonania lub niewykonania spornej umowy według najlepszej wiedzy fachowej bez określenia jakiego "dzieła" - rezultatu, spodziewał się zamawiający w chwili zawierania spornej umowy z Zainteresowaną.
Prezes NFZ doszedł do wniosku, że sporna umowa była nakierowana na podjęcie działań i wykonywanie określonych czynności przez Zainteresowaną. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona co do tożsamości, powstała jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). W przypadku wykonania czynności prowadzenia warsztatów artystycznych nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączenie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma rzetelnie dokonać określonych czynności starannego działania. Ponadto, przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich niezbędnych czynności według swojej najlepszej wiedzy fachowej, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich rezultat. Przeprowadzenie warsztatów nie mogło stanowić rezultatu obiektywnie pewnego, możliwego do określenia w chwili zawarcia umowy, gdyż sama umowa w żaden sposób nie określa czego Zamawiający miałby wymagać od Wykonawcy, tym samym Wykonawca mógłby w zasadzie w sposób dowolny przeprowadzić warsztaty, realizując tym samym postanowienia umowy. Wobec powyższego nie można stwierdzić, iż rezultat pewny, możliwy do obiektywnej weryfikacji, był przedmiotem zawartej między stronami umowy.
W uzasadnieniu decyzji powołano wyroki Sądu Najwyższego , z których wynika, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok z 3 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00 (OSNC 2001/4/63), z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12).
Jednakże w ocenie Prezesa NFZ taka możliwość w przypadku spornej umowy nie istnieje, tym samym nie ma możliwości zakwalifikowania zawartej umowy z Zainteresowaną, jako umowy rezultatu w myśl przepisów o umowie o dzieło.
Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwalość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Natomiast w wyroku z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16 Sąd Najwyższy stwierdził, że w sprawie, w której wykonawca współtworzył określone wydarzenie a przedmiot umowy nie został określony w sposób wystarczająco skonkretyzowany: "przedmiotem było przygotowanie i wykonanie koncertu organowego wraz z zespołem C. u ramach festiwalu u K. (...) za tezą, że nie doszło do zawarcia umowy o dzieło, zdaniem Sądu drugiej instancji, przemawia niekonkretność sformułowania przedmiotu zobowiązania. W szczególności, zamawiający nie określił cech indywidualnych utworu (dzieła).'".
Prezes NFZ uznał, że brak odniesienia się organu I instancji do żądania o przesłuchanie Zainteresowanej nie wpływa na wydane rozstrzygnięcie bowiem w toku sprawy strony miały możliwość wypowiedzenia się w sprawie oraz zapoznania się ze zgromadzoną dokumentacją. Tego rodzaju dowód - w sytuacji, gdy możliwe jest złożenie stosownych dokumentów, nie może mieć przesądzającego znaczenia dla sprawy. Ponadto oświadczenie strony nie może zastępować dowodów z dokumentów, ponieważ ten środek dowodowy nie jest w pełni obiektywny bowiem oświadczenie składa strona zainteresowana uzyskaniem korzystnego rozstrzygnięcia.
Odnosząc się do stanowiska Płatnika składek, że konsekwencją spornej umowy było: "(...) powstanie określonego dzieła fotograficznego, które artystka poprzez swoje działanie współtworzyła z uczestnikami warsztatów.(...)" to zdaniem organu potwierdza to, iż Zainteresowana zobowiązana była jedynie do starannego wykonywania (współtworzenia z uczestnikami warsztatów) powierzonych czynności w ramach prowadzonej przez płatnika składek działalności, które w momencie zawierania umowy nie były ani pewne ani możliwe do weryfikacji. W umowie bowiem nie wskazano żadnych parametrów ani kryteriów według których płatnik składek mógłby ustalić czy umowa została wykonana prawidłowo. Również kwestia możliwości uzyskania konkretnego rezultatu, na którą wskazuje pełnomocnik płatnika składek w odwołaniu nie była możliwa do określenia w momencie zawierania umowy, gdyż płatnik składek oczekiwał od Zainteresowanej jedynie prowadzenia warsztatów na określony temat, nie wskazując (mimo zawarcia w pkt 4 umowy zapisu dotyczącego należytego wykonania) parametrów niezbędnych, by można było uznać wykonane czynności za "należyte", nie wskazano również jakie obiektywnie mierzalne kryteria są wymagane by można było uznać, że umowa została wykonana, tym bardziej zaś wykonana należycie. Również kwestia ,,współtworzenia z uczestnikami warsztatów", na którą wskazano w odwołaniu sugeruje, że Zainteresowana współtworząc warsztaty nie mogła ponosić odpowiedzialności za rezultat a jedynie za staranne działanie, gdyż osiągnięty rezultat nie mógł być zależny wyłącznie od jej działań (tym bardziej zaś Zainteresowana nie miała możliwości "naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania łub nienależytego wykonania dzieła" gdyż wymagałoby to m.in. współudziału uczestników warsztatów). Tak więc w istocie to na Płatniku składek ciążyła odpowiedzialność za działania podejmowane w ramach spornej umowy przez Zainteresowaną, gdyż wykonywane przez Nią czynności stanowiły "wynik uzasadniony charakterem działalności Płatnika, który organizuje takie wydarzenia ".( wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 lipca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3957/14).
Ustosunkowując sie do zarzutu wynikającego z ustawy - Prawo Autorskie i Prawa Pokrewne " organ odwoławczy zaznaczył, że zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 880 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o prawie autorskim"', przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, regulując kwestie usterek utworu, a nie wad, jak w przypadku umowy o dzieło w oparciu o Kodeks cywilny.
Zdaniem Prezesa NFZ w niniejszym postępowaniu zgromadzono i przeanalizowano pełny materiał dowodowy, aby wyjaśnić okoliczności istotne dla sprawy w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej przez Zainteresowaną umowy z Płatnikiem składek. Dlatego też zarzuty odwołania nie zasługiwały na uwzględnienie z przyczyn procesowych i materialnych.
Od powyższej decyzji Płatnik składek wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, oparcie się w toku postępowania na materialne dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji i uchylenie się od obowiązku samodzielnego prowadzenia postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym;
2. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 7 i art. 77 § t i 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz zaniechanie zamieszczenia w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 k.c., polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca Skarżącego z Zainteresowaną jest umową o świadczenie usług, pomimo że spełnia przesłanki umowy o dzieło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
4. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez objęcie Zainteresowanego obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, podczas gdy umowa łącząca strony nie stanowiła tytułu obowiązkowego ubezpieczenia;
5. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 65 k.c. polegającego na nie wzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi strona omówiła stawiane zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Zainteresowana jako uczestnik postępowania – po wniesieniu skargi nie zajęła stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Istotą sporu w sprawie jest ocena czy sporna umowa, zawarta między Zainteresowaną (Uczestniczką postępowania) a Skarżącym, jako Płatnikiem składek, była umową o dzieło, czy też – mając na uwadze jej rzeczywistą treść, stanowiła ona de facto umowę, co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia.
Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy podkreślić należy, że obowiązkiem organów NFZ rozstrzygających sprawę z zakresu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym jest ustalenie charakteru prawnego umów łączących strony.
Podstawę prawną skarżonych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Zgodnie z treścią 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Podkreślić należy, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Nadto sam fakt nazwania umowy "Umowa o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca jest bowiem treść zawartej umowy. Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy między stronami zawierającymi umowę.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego, uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia, czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.
Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie jest objęty treścią świadczenia. Przykładowo można tu zaliczyć typowe umowy o świadczenie usług lekarskich, bądź też usług prawniczych.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób, nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych, zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., II UK 402/12 wskazując, że "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania.
Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu.
Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.).
W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12-niepublikowane)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że Uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornej umowy, która była umową o świadczenie usług.
Sąd podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach tej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny rezultat.
Z akt sprawy wynika, że przedmiotem spornej umowy było prowadzenie warsztatów nt. "Doświadczenia w dokumentowaniu zdarzeń oraz miejsc dla uczestników XXX Pomorskich Spotkań z Diaporamą w [...] w S." - w okresie 6-8 listopada 2009 r. Innymi słowy, Uczestniczka jako artysta-fotografik miała przygotować i przeprowadzić warsztaty fotograficzne na wskazany wyżej temat.
W ocenie Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że obowiązki wynikające z zawartej umowy nie miały charakteru dzieła. Obowiązki te polegały na przygotowaniu i przeprowadzeniu warsztatów fotograficznych z należytą starannością a rezultatem nie mogła być, jak wskazywał Skarżący, późniejsza wystawa prac fotograficznych. Dziełem w myśl przepisów kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług dydaktycznych, a do takich należy zaliczyć przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów artystycznych. Cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest wyłączny wpływ wykonawcy na osiągniecie rezultatu, a ten element w przedmiotowej sprawie nie występował. Zarówno nabyte przez uczestników warsztatów umiejętności fotograficzne, artystyczne, które nie są pewne, jak również wykonane przez uczestników warsztatów zdjęcia nie mogą być uznane za efekt, rezultat zawartej umowy, gdyż zależą od ich osobistych predyspozycji, doświadczenia, czy też umiejętności lub talentu słuchacza. Po drugie, z treści umowy nie wynika, aby strony ustaliły w niej jakikolwiek rezultat w postaci osiągniętego przez wykonawcę określonego efektu nauczania w zakresie sztuki fotograficznej.
W tym aspekcie sprawy Sąd zauważa, że umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest jej możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) na sprawdzenie istnienia wad fizycznych. W przypadku umowy o dzieło w orzecznictwie przyjmuje się, że rezultat, o który umawiają się strony musi być z góry określony, mieć samoistny byt, być obiektywnie osiągalny i pewny.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 2642/15 wskazał, że w sytuacji gdy przedmiotem umowy było przeprowadzenie treningu aktorskiego i warsztatów teatralnych, nie budzi wątpliwości, że wykonanie umowy przez wykładowcę (nauczyciela) stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, a konkretnie przekazanie wiedzy o podstawowych zasadach funkcjonowania teatru i występowania na scenie indywidualnie i grupowo. Wykonująca umowę nie miała żadnego wpływu na to, czy uczestnicy zajęć nabędą wykładaną wiedzę, a osiągnięcie takiego celu nie było objęte treścią postanowień umowy, nie stanowiło również przedmiotu jej świadczenia W ocenie Sądu, przedstawione wyżej stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie czyli do warsztatów fotograficznych. W obu przypadkach przedmiotem świadczenia jest próba przekazania określonej wiedzy artystycznej, a nie osiągnięcie rezultatu w postaci nabycia przez słuchaczy - jak w niniejszej sprawie, konkretnych umiejętności fotograficznych. Zdobyta przez uczestników warsztatów wiedza czy informacje uzyskane w trakcie warsztatów, nie mogą zostać uznać za rezultaty niematerialne, bowiem nie są określone i nie są pewne w momencie zawierania umowy.
Należy też zwrócić uwagę, że w niniejszej sprawie kwestia prawidłowości wykonania umowy nie została dookreślona, nie wyceniono poszczególnych elementów umowy, a także nie określono parametrów pozwalających stwierdzić, czy poszczególne elementy umowy zostały wykonane prawidłowo lub w sposób wadliwy, wobec powyższego w przypadku wykrycia nieprawidłowości Skarżący nie mógł wymagać od drugiej strony umowy poniesienia odpowiedzialności za wady.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16 za tezą, że nie doszło do zawarcia umowy o dzieło, (..) przemawia niekonkretność sformułowania przedmiotu zobowiązania. W szczególności, zamawiający nie określił cech indywidualnych utworu (dzieła). Tymczasem zobowiązanie z art. 627 k.c. polega na wykonaniu nie jakiegokolwiek dzieła, ale realizacji dzieła oznaczonego.
W konsekwencji należy uznać, że treść spornych umów przesądza, że były to umowy o świadczenie usług do których stosuje się przepisy k.c. Strony ujęły bowiem przedmiot umowy zbyt ogólnie i nienależycie go zindywidualizowały.
Zgodnie z art. 1 ustawy o prawie autorskim przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Prowadzenie zajęć bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednakże tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, zawierającym regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad jak przy umowie o dzieło. W niniejszej sprawie Uczestniczce nie zlecono wykonania konkretnego utworu, a wyłącznie wykonanie starannego przeprowadzenia zadania określonego w umowie.
Jak już wyżej wspomniano realizując postanowienia umowy Uczestniczka postępowania występowała w charakterze wykładowcy prowadząc warsztaty fotograficzne na temat: "Doświadczenia w dokumentowaniu zdarzeń oraz miejsc dla uczestników XXX Pomorskich Spotkań z Diaporamą w [...] w S." - w okresie 6-8 listopada 2009 r. Rezultatem zatem nie mogą być wykonane przez uczestników warsztatu fotografie, bowiem to nie wystawa fotografii była przedmiotem tej umowy. Jednocześnie czynności podejmowane przez Uczestniczkę postępowania można zaliczyć do obszaru działalności Płatnika składek, który organizuje różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. Działalność Skarżącego regulowana jest przepisami ustawy z 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz na podstawie wewnętrznego statutu. W tej sytuacji odpowiedzialność za organizowane wydarzenie kulturalno-artystyczne w ramach wykonania przedmiotu umowy nie spoczywała na wykonawcy umowy zawartej z płatnikiem składek ale na Skarżącym.
W konsekwencji należy podzielić stanowisko organów NFZ, że Uczestniczka postępowania podlegała, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego we wskazanym w decyzji okresie.
Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 65 k.c. stwierdzić należy, że dla określenia charakteru umowy nie ma znaczenia jak strony ją nazwały, lecz ustalenie jej celów i wzajemnych zobowiązań stron. Wobec powyższego skoro, przedmiotem łączącego strony stosunku prawnego nie było dzieło (materialne czy też niematerialne), lecz staranne działanie zmierzające do przekazania wiedzy posiadanej przez Uczestniczkę, to zasadnie organy, zakwalifikowały przedmiotową umowę jako umowę o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu.
Wbrew zarzutom skargi Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.). W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornej umowy, oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności treści umowy stron. Na tej podstawie dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Z powyższych przyczyn Sąd skargę oddalił na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło