II SA/Gl 896/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-02-11
Skład orzekający: Artur Żurawik, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza część nieruchomości na cele publiczne (zieleń urządzona) wbrew woli właściciela, narusza prawo własności i zasady planowania przestrzennego, a w szczególności zgodność z ustaleniami studium?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza część nieruchomości na cele publiczne (zieleń urządzona), nie narusza prawa własności ani zasad planowania przestrzennego. Przeznaczenie terenu na cele publiczne jest dopuszczalne, nawet jeśli nie zgadza się z nim właściciel, a zgodność z ustaleniami studium została zachowana, gdyż przeznaczenie na zieleń urządzoną stanowiło przeznaczenie uzupełniające, a nie dominujące.Stan faktyczny
Skarżący, będący współwłaścicielami działek objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zakwestionowali uchwałę Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej ich nieruchomości. Zarzucili naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Konstytucji RP, wskazując na przeznaczenie części ich działek pod zieleń urządzoną (6ZP) wbrew ich woli oraz zaliczenie budynku mieszkalnego do zabytków. Skarżący domagali się przeznaczenia terenu pod zabudowę usługową i mieszkalną oraz zmiany wskaźników zabudowy. Organ gminy wniósł o oddalenie skargi, wyjaśniając przyczyny podjętych decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.),, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant starszy referent Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi E. D., Z. P., L. P., K. P., B. S. i Z. W. na uchwałę Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach z dnia 10 lipca 2018 r. nr LII/566/18 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę.
Zaskarżoną uchwałą Rada Miejska w Czechowicach-Dziedzicach uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części obszaru Gminy, obejmującej tereny centrum miasta, położone na południe od torów kolejowych – CENTRUM I – etap 2, stwierdzając, że nie narusza on ustaleń studium, przyjętego uchwałą nr XXXIV/3/379/17 z dnia 30 maja 2017 r.
Skargę na powyższą uchwałę wnieśli Z. W., E. D., B. S., Z. P., L. P. i K. P. jako współwłaściciele działek nr 1 i 2, objętych księgą wieczystą nr [...] oraz nr 3 i 4, objętych księgą wieczystą nr [...]. Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności uchwały w części, obejmującej ich działki i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 6 ust. 2 pkt 2, art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073) oraz art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 3, art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP.
Skarżący podali, że dla części ich działek ustalono przeznaczenie terenu symbolem 6ZP – zieleń urządzona, natomiast budynek mieszkalny położony przy ul. [...], został zaliczony do zabytków nieruchomych. Tereny o symbolu 6ZP w zapisach poprzednio obowiązującego studium z 2012 r. były zaś przeznaczone pod zabudowę śródmiejską i takiego też przeznaczenia terenu domagali się w uwagach do projektu planu.
Nadto, skarżący zakwestionowali nieuwzględnienie pozostałych uwag, zawartych w piśmie z dnia 30 stycznia 2018 r. co do umożliwienia im realizacji parterowych budynków usługowych dla terenu o symbolu 7ZS – tereny zabudowy śródmiejskiej, przyjęcia wskaźnika maksymalnej powierzchni zabudowy w wysokości 75%, przyjęcia wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej w wysokości 10% oraz wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy w wysokości 2,9. Co do powyższego budynku, domagali się usunięcia go z zapisu § 10 ust. 1 pkt 36 uchwały oraz przyjęcia w § 10 ust. 2 pkt 3 lit. b) możliwości rozbiórki obiektów zgodnie z przepisami odrębnymi wyłącznie w przypadku konieczności spowodowanej udokumentowanym złym stanem technicznym zabytków architektury i budownictwa. Ich zdaniem, zmiana przeznaczenia na tereny zielone stanowi w istocie rzeczy naruszenie ich władztwa i nadmierną ingerencję w prawo własności oraz przekroczenie władztwa planistycznego gminy i wymogu proporcjonalności. Gmina posiada bowiem park miejski i nie ma potrzeby urządzenia go w innym miejscu, niezgodnie z zamiarami właścicieli. Co prawda, prowadzone były negocjacje w celu wykupu tego terenu, lecz zaproponowana cena była zbyt niska wskutek obniżenia wartości z powodu przeznaczenia pod zieleń działek położonych w centrum miasta wśród zabudowy śródmiejskiej o różnym charakterze, także parterowej, o wyższej intensywności zabudowy i maksymalnej powierzchni zabudowy. Natomiast budynek jest niezamieszkały i znajduje się w złym stanie technicznym, nie przedstawiając szczególnych, czy wybitnych walorów architektonicznych, bądź zabytkowych. Zatem powinien być usunięty z listy zabytków.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz wniósł o jej oddalenie.
Wyjaśnił, że zgodnie z planem działki posiadają następujące przeznaczenie:
- działka nr 1 - 6ZP – tereny zieleni urządzonej, 7ZS – tereny zabudowy usługowo-mieszkaniowej śródmiejskiej, 3KP1 – tereny dominacji ruchu pieszego,
- pozostałe działki – 6ZP, 3KP1.
Uwagi skarżących do wyłożonego projektu planu nie zostały uwzględnione. Natomiast wg studium są to tereny o symbolu J.4.MŚ – tereny zabudowy usługowo-mieszkaniowej śródmiejskiej z przeznaczeniem uzupełniającym - tereny rekreacyjne, lasy, parkingi i zbiorowe garaże, obiekty i urządzenia infrastruktury drogowej, kolejowej, telekomunikacyjnej itp. oraz parki, zieleńce, skwery, place.
Stąd też zgodnie z przeznaczeniem dopuszczalnym ustalono w planie przeznaczenie pod zieleń urządzoną o znaczeniu publicznym, gdyż jest to jedyny teren niezabudowany w centrum miasta.
Miasto jest zainteresowane wykupem terenu o symbolu 6ZP i 3KP1. Na terenie przedmiotowej nieruchomości znajdują się też dwa obiekty wpisane do Wojewódzkiej i Gminnej Ewidencji Zabytków i brak uprawnień do ich skreślenia z ewidencji zabytków. Zapisy w planie są zgodne z wytycznymi Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Pozostały teren o symbolu 7ZS o pow. ok. 20 arów, miał takie samo przeznaczenie w poprzednio obowiązującym planie.
Stąd też zdaniem organu, uchwała nie narusza interesu prawnego skarżących, a roszczenia odszkodowawcze i tryb ich dochodzenia reguluje art. 36 ustawy o planowaniu.
W kolejnym piśmie zatytułowanym skargą, skarżąca Z. W. zakwestionowała przeznaczenie części nieruchomości o symbolu 6ZP, zarzucając dodatkowo:
1) naruszenie art. 9 ust. 4 w zw. z art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu – poprzez brak zgodności planu z ustaleniami studium dla przedmiotowego terenu,
2) naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 ustawy,
3) naruszenie art. 140 kodeksu cywilnego,
4) naruszenie art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu – poprzez brak indywidualnego rozpatrzenia przez Radę Miejską wniesionych uwag do projektu planu miejscowego i potraktowania 11 uwag jako jednej.
Skarżąca podniosła, że zgodnie z ustaleniami studium, teren ma przeznaczenie pod zabudowę usługowo-mieszkaniową śródmiejską (J.4.MŚ). Zatem przeznaczenie pod zieleń urządzoną jest sprzeczne ze studium, gdyż przeznaczenie uzupełniające nie może być ustaleniem dominującym (str. 76 studium).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
W niniejszej sprawie jedynie pierwsze pismo, sporządzone przez pełnomocnika wszystkich skarżących stanowiło skargę, zaś kolejne pismo jednej ze skarżących, należało zakwalifikować jako uzupełnienie skargi z uwagi na jego wniesienie już po wszczęciu postępowania sądowego.
Zdaniem sądu, skarżący jako współwłaściciele nieruchomości, wyżej opisanych, położonych na terenie objętym zaskarżoną uchwałą, co nie jest kwestionowane przez organ, są legitymowani do kwestionowania ustaleń planu w tej części, w której dotyczą ich nieruchomości. Taki też jest zakres zaskarżenia uchwały. Zatem ich interes prawny wynikający z art. 140 kc, został naruszony zaskarżonym aktem w tym zakresie, bowiem nie mogą korzystać z nieruchomości w zamierzony sposób. Zaskarżona uchwała ogranicza zatem uprawnienia skarżących, wynikające z przymiotu własności w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (obecnie Dz. U. z 2018 r. poz. 994).
Zatem skarga jako wniesiona przez uprawnione podmioty podlegała merytorycznemu rozpoznaniu. Sądowa kontrola wykazała jednak, że zaskarżona uchwała w części dotyczącej nieruchomości skarżących nie narusza obiektywnie pojętego porządku prawnego. W szczególności, brak podstaw do stwierdzenia, że uchwała została w tej części podjęta z istotnym naruszeniem zasad sporządzania planu miejscowego, istotnym naruszeniem trybu jego sporządzania, bądź naruszeniem właściwości organów w tym zakresie. Tymczasem dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa powoduje nieważność uchwały w całości lub części (art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu, wyżej powołanej, obecnie Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 – wg stanu prawnego z daty podjęcia zaskarżonej uchwały).
Uchwalenie planu miejscowego następuje na mocy uchwały rady gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium. Jednocześnie rada gminy rozstrzyga o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy oraz zasadach ich finansowania. Część tekstowa planu stanowi treść uchwały, zaś część graficzna oraz wymagane rozstrzygnięcia stanowią załączniki do uchwały. Takie wymogi wynikają z art. 20 ust. 1 ustawy. Zakres planu reguluje przepis art. 15 ust. 2-4 ustawy, zaś tryb procedowania określa art. 17. Procedura planistyczna przewiduje też konieczność ponowienia czynności z art. 17 ustawy w przypadku wydania przez organ nadzoru rozstrzygnięcia, którym prawomocnie stwierdzono nieważność uchwały – w zakresie niezbędnym do doprowadzenia do zgodności planu z przepisami prawnymi (art. 28 ust. 2 ustawy).
Zdaniem sądu administracyjnego w niniejszej sprawie powyższe wymogi zostały zachowane, jeżeli idzie o teren skarżących.
Jak wynika z przedstawionych akt procedury planistycznej, uchwałą z dnia 9 czerwca 2015 r. Rada Miejska przystąpiła do sporządzenia planu miejscowego dla przedmiotowego terenu, o czym dokonano wymaganych ogłoszeń i obwieszczeń. Uzyskano wymagane opinie i uzgodnienia, w tym Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (pismo z dnia 12 lutego 2016 r. – k. 81 akt procedury planistycznej). Z pisma tego wynika, że w ustaleniach należy uwzględnić zakres ochrony wynikającej z wojewódzkiego i gminnego programu opieki nad zabytkami. Następnie postanowieniem z dnia 2 września 2016 r. organ ten nie uzgodnił projektu planu. Uzgodnienie nastąpiło dopiero na mocy postanowienia z dnia 16 listopada 2016 r. – po uwzględnieniu obiektów o walorach zabytkowych i architektonicznych, ujętych w gminnej i wojewódzkiej ewidencji zabytków (k. 254 akt).
Opracowano też prognozę skutków finansowych uchwalenia planu i prognozę oddziaływania na środowisko (k. 263-264). Następnie dokonano ogłoszeń i obwieszczeń o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu (k. 265). W toku dyskusji publicznej, główny projektant planu objaśnił wyliczenie wskaźnika maksymalnej zabudowy i maksymalnej wysokości zabudowy na terenach o symbolu ZS (k. 275).
Zarządzeniem z dnia 26 stycznia 2017 r. Burmistrz Miasta rozpatrzył uwagi do projektu planu (k. 278). Uwag skarżących (nr 17 i 18), jednak nie uwzględnił z powodu wprowadzenia na tym terenie enklawy zieleni urządzonej (k. 284). Następnie ogłoszeniem z dnia 24 lutego 2017 r. powiadomiono o ponownym wyłożeniu projektu planu miejscowego do publicznego wglądu. Zarządzeniem z dnia 9 maja 2017 r. Burmistrz rozpatrzył uwagi do projektu planu (k.377). Uwagi skarżących uwzględniono częściowo (poz. 3), zwiększając wskaźnik intensywności zabudowy terenu 7ZS do 3,0. Organ gminy nie uwzględnił ich uwagi co do zmiany przeznaczenia terenu o symbolu 6ZP, powołując się na potrzebę zwiększenia powierzchni zieleni parkowej w śródmieściu i fakt, że jest to teren niezabudowany. Nie uwzględniono też możliwości realizacji zabudowy parterowej na terenie 7ZS, gdyż na tym terenie przeważa zabudowa o kilku kondygnacjach i byłoby to sprzeczne z zasadą kształtowania zabudowy śródmiejskiej. Usunięcie wnioskowanego budynku z wykazu zabytków byłoby zaś niezgodne z zasadą ochrony dziedzictwa kulturowego. Organ gminy powołał się też na uzgodnienie z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Na tym etapie skarżący domagali się ustalenia maksymalnego wskaźnika zabudowy w wysokości 75% i minimalnego powierzchni biologicznie czynnej w wysokości 10%. Takie też postanowienia zawarto w planie (k. 380 akt).
Ogłoszeń i obwieszczeń o ponownym wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu dokonano w dniu 1 grudnia 2017 r. (k.405). Uwagi skarżących Burmistrz Miasta uznał za bezprzedmiotowe na mocy zarządzenia z dnia 8 lutego 2018 r. (poz. 13 – k. 416 akt).
Wreszcie, w dniu 27 marca 2018 r. Rada Miejska podjęła uchwałę w przedmiocie planu miejscowego dla tego terenu. Jednakże rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 2 maja 2018 r. Wojewoda Śląski stwierdził nieważność powyższej uchwały z powodu braku ustalenia podstawowego przeznaczenia terenów o symbolu ZS. W tej sytuacji ogłoszeniem z dnia 8 maja 2018 r. Burmistrz ponownie powiadomił o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu. Zarządzeniem z dnia 4 lipca 2018 r. organ ten nie uwzględnił wniesionej przez inny podmiot uwagi (k. 503). Na tym etapie skarżący nie wnieśli żadnych uwag. Ostatecznie w dniu 10 lipca 2018 r. Rada Miejska uchwalił plan miejscowy dla przedmiotowego terenu, stwierdzając że nie narusza on ustaleń studium.
Zdaniem sądu administracyjnego, dopuszczalne jest wprowadzenie zmian do projektu planu przez organ wykonawczy, będące nie tylko wynikiem uwzględnienia uwag, czy stanowiska organów opiniujących i uzasadniających, lecz także wskutek zmiany koncepcji co do sposobu przeznaczenia terenu. Taki też przypadek miał miejsce w niniejszej sprawie co do przeznaczenia części nieruchomości skarżących na tereny o symbolu ZP. Nastąpiło to bowiem po pierwszym wyłożeniu projektu planu miejscowego do publicznego wglądu. Z twierdzeń skarżących wynika bowiem jednoznacznie, że toczyły się wówczas negocjacje co do nabycia przez Gminę części ich nieruchomości na cele publiczne, lecz strony nie osiągnęły porozumienia w kwestii ceny nieruchomości. Jest oczywiste, że dopiero przeznaczenie nieruchomości w planie miejscowym na cele publiczne w rozumieniu art. 6 pkt 9c ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 2204), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 października 2015 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1777), umożliwia ewentualne wywłaszczenie w trybie tej ustawy, o ile nie dojdzie do jej nabycia w drodze umowy. Gdyby ta część nieruchomości miała przeznaczenie ZS, jak teren sąsiedni, czego domagali się skarżący, nie byłaby możliwa realizacja na tym terenie zieleni parkowej jako inwestycji celu publicznego, ani też jej wywłaszczenie z braku porozumienia. Stąd też Gmina władna była do zmiany projektu planu miejscowego z powodu fiaska prowadzonych ze skarżącymi negocjacji.
Zarówno w zarządzeniu o rozpatrzeniu uwag, jak i w odpowiedzi na skargę, organ Gminy wyjaśnił przyczyny przeznaczenia części nieruchomości skarżących na cele publiczne. Mianowicie, jest to jedyny niezabudowany teren w ścisłym centrum miasta. Taki stan rzeczy nie pozwala na podważenie działań jako przekraczających tzw. władztwo planistyczne z art. 3 ustawy o planowaniu, ani też godzących w istotę prawa własności i naruszających art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3 i art. 64 Konstytucji. Realizacja zieleni parkowej stanowi bowiem cel publiczny i racjonalne jest stanowisko Gminy co do przeznaczenia na takie cele terenu niezabudowanego, położonego w ścisłym centrum miasta. Fakt, że Gmina posiada inne parki, lecz położone w innych częściach miasta, nie może prowadzić do wniosku o dowolności jej działań planistycznych i braki wyważenia interesu publicznego z interesem skarżących, a tym samym zarzucanego naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 7 i ust. 3 oraz art. 6 ust. 2 pkt 2 i art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu.
Zasadniczą kwestią było więc stwierdzenie, czy przeznaczenie części nieruchomości skarżących pod tereny zieleni urządzonej (6ZP), nie narusza ustaleń studium w rozumieniu art. 20 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4 tej ustawy.
Jak wynika z przedłożonego przez organ wypisu i wyrysu ze studium, wyżej przywołanego, obejmującego nieruchomości skarżących, teren ten miał jednolite przeznaczenie i był położony w jednostce J.4.MŚ – tereny zabudowy usługowo-mieszkaniowej śródmiejskiej.
Dla tych terenów oznaczono kierunek przeznaczenia dominującego:
- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, zabudowa usługowa, kształtowane jako zabudowa o charakterze śródmiejskim.
Jako przeznaczenie uzupełniające wskazano m.in. obiekty i urządzenia infrastruktury drogowej, parki, zieleńce, skwery (str. 80 studium, dostępnego w internecie).
W studium zdefiniowano też pojęcia "przeznaczenie dominujące" oraz "uzupełniające" (str. 76 studium). Oba te pojęcia odnoszą się jednak do przeznaczenia terenu w granicach jednostki rozwoju. Przeznaczenie dominujące to przeważające, wiodące na obszarze jednostki rozwoju, a uzupełniające – dopełniające, rozszerzające, towarzyszące, nie kolidujące, które jednak nie może stać się kierunkiem przeznaczenia dominującego w granicach jednostki rozwoju.
Wbrew zarzutom skargi, postanowienia § 2 pkt 17 i 18 zaskarżonej uchwały, nie określają innego przeznaczenia niż dopuszczalne uzupełniające w obrębie jednostki studium J.4.MŚ. Nie chodzi bowiem o teren, obejmujący część nieruchomości skarżących, gdyż nie stanowił on odrębnej jednostki rozwoju wg zapisów studium, lecz jedynie niewielką część tej jednostki, co dokumentuje dokumentacja przedłożona przez organ, a nawet wyrys dołączony do pisma skarżącej, uzupełniającego skargę. Na terenie jednostki rozwoju J.4.MŚ, tylko część nieruchomości skarżących ma przeznaczenie w planie 6ZP. Pozostały, przeważający teren tej jednostki, został przeznaczony w planie na tereny o symbolu ZS. Co prawda, organ Gminy nie wskazał precyzyjnie powierzchni terenu, lecz jest oczywiste, że skoro teren o symbolu 7ZS (działki skarżących), ma pow. ok. 20 arów, zaś cały teren ich nieruchomości to ok. 0,5280 ha (wg dołączonych wypisów z rejestru gruntów), to cała jednostka rozwoju, w granicach której położony jest teren o symbolu 6ZP o pow. ok. 0,3280 ha, stanowi znikomy fragment całego terenu jednostki wg postanowień studium. Przeznaczenie uzupełniające (parki, zieleńce), nie stało się zatem dominujące na obszarze jednostki rozwoju J.4.MŚ, gdyż dominuje (przeważa obszarowo) przeznaczenie ZS.
Zatem brak podstaw do ferowania zarzutu, że postanowienia planu dla terenu o symbolu 6ZP, są sprzeczne z ustaleniami studium dla tej jednostki. Ustawodawca przewidział też wprost możliwość zmiany planu i spowodowania skutku w postaci utraty (spadku) wartości nieruchomości, skoro uruchomił mechanizm odszkodowawczy z art. 36 ust. 1, 2 i 3 ustawy oraz tryb dochodzenia roszczeń (art. 37 ust. 10).
W konsekwencji, Rada Miejska władna była do uwzględnienia potrzeb interesu publicznego i przeznaczenia części nieruchomości skarżących pod zieleń parkową i ciągi piesze jako cele publiczne z art. 6 pkt 9c ustawy o gospodarce nieruchomościami. Takie zasady działania w planowaniu przestrzennym wynikają z art. 1 ust. 2 pkt 9 ustawy o planowaniu i nie naruszają granic władztwa planistycznego oraz zasady proporcjonalności.
Zdaniem sądu administracyjnego, brak też podstaw do ferowania zarzutu naruszenia art. 28 ust. 1 oraz przekroczenia granic władztwa planistycznego, gdy idzie o kwestionowane w skardze parametry i wskaźniki urbanistyczne oraz ustalenia co do przeznaczenia terenu o symbolu 7ZS, obejmujące ochronę konserwatorską obiektu skarżących, wpisanego do Gminnej Ewidencji Zabytków oraz brak zapisu umożliwiającego jego rozbiórkę, a także brak możliwości realizacji na tym terenie parterowych obiektów budowlanych. Kwestia ta została należycie wyjaśniona na etapie rozpatrywania uwag skarżących do projektu planu podczas poprzednich wyłożeń do publicznego wglądu.
W toku procedury planistycznej skarżący domagali się ustalenia takich parametrów, które obecnie kwestionują (§ 19 ust. 3 uchwały), powołując się na zapisy dla terenu bezpośrednio sąsiadującego o symbolu 6ZS. Jednak teren ten jest już intensywnie zabudowany, co wynika z dołączonej do pisma skarżącej dokumentacji. Kwestia wyznaczenia w planie miejscowym wskaźnika powierzchni zabudowy powyżej 75% powierzchni działki budowlanej, była też przyczyną stwierdzenia nieważności w trybie nadzorczym poprzednio podjętej uchwały, co już wyżej omówiono. Taki wskaźnik wynika też z ustaleń studium (str. 80). Sąd administracyjny nie jest władny do zbadania prawidłowości określenia wyższych parametrów i wskaźników zabudowy dla terenu sąsiedniego z uwagi na treść prawomocnego rozstrzygnięcia nadzorczego z dnia 2 maja 2018 r. Po jego wydaniu doszło do korekty postanowień planu i jego ponownego wyłożenia do publicznego wglądu. Wówczas jednak skarżący nie wnieśli już uwag i nie kwestionowali projektu planu, w którym przewidziano współczynniki zgodne z ich wcześniejszymi żądaniami.
Zatem postanowienia § 19 ust. 3 uchwały, nie naruszają w sposób istotny zasad sporządzania planu.
Całkowicie bezpodstawne jest też żądanie skarżących umożliwienia im realizacji parterowych obiektów. Jest to bowiem sprzeczne z zasadą kształtowania ładu przestrzennego z art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu. Fakt, że na przedmiotowym terenie obecnie znajdują się parterowe budynki, nie oznacza, że chaos urbanistyczny winien znaleźć odzwierciedlenie w planie dla centrum miasta i zaburzyć walory estetyczne w kształtowaniu przestrzeni.
Ujęcie w planie miejscowym obiektów wpisanych do ewidencji zabytków było zaś obowiązkiem organu z uwagi na stanowisko Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i uzgodnienie projektu planu miejscowego pod takim warunkiem, o czym była już wyżej mowa. Zasady rozbiórki budynków, w tym wpisanych do takich ewidencji, nie mogą być określone w planie miejscowym, gdyż wynikają z prawa budowlanego i ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków (Dz.U. z 2018 r. poz. 2067). Skreślenie z listy zabytków następuje w trybie art. 13 tej ustawy na podstawie decyzji administracyjnej. W postępowaniu planistycznym uwzględnia się ochronę zabytków wpisanych do rejestru (art. 19 ust. 1 tej ustawy). Zatem organ gminy nie jest władny do skreślenia zabytku z właściwej ewidencji. Zatem § 10 ust. 1 uchwały, spełnia wymogi prawa.
Wreszcie, nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia trybu rozpatrywania uwag. Kwestia łącznego rozpoznania 11 uwag do projektu planu miejscowego, nie dotyczy bowiem skarżących. Zgodność z prawem działania Rady Miejskiej nie podlega zatem ocenie sądu administracyjnego w niniejszym postępowaniu z uwagi na obowiązek badania sprawy jedynie w granicach interesu prawnego skarżących. Skoro wniesione przez inną osobę uwagi nie dotyczyły terenu, do którego skarżącym przysługuje tytuł prawny, zaś skarżący nie złożyli uwag po ostatnim wyłożeniu projektu planu miejscowego do publicznego wglądu, co było niezbędne z uwagi na wydane rozstrzygnięcie nadzorcze, zarzuty skarżących nie miały żadnego znaczenia dla wyniku sprawy.
Na marginesie zauważyć przyjdzie, że łączne rozpoznanie uwag nie stanowi istotnego naruszenia procedury planistycznej.
Z tych wszystkich względów nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu – w zakresie, jakim zaskarżona uchwała dotyczy nieruchomości skarżących, a w szczególności przekroczenia granic tzw. władztwa planistycznego gminy oraz naruszenia istoty prawa własności, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.).
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło