II SA/Wa 1293/18

WyrokWSA w Warszawie2019-02-18

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Izabela Głowacka – Klimas, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który nie zareagował na niezasadne użycie siły fizycznej przez partnera z patrolu wobec zatrzymanego oraz nie powiadomił o tym przełożonych, a także nie odnotował w notatniku służbowym użycia środków przymusu bezpośredniego, popełnił przewinienia dyscyplinarne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że policjant popełnił przewinienia dyscyplinarne polegające na naruszeniu zasad etyki zawodowej i dyscypliny służbowej. Analiza materiału dowodowego, w tym nagrania z monitoringu, potwierdziła, że policjant nie zareagował na niezasadne użycie siły przez partnera oraz nie udokumentował użycia środków przymusu. Wymierzona kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby została uznana za współmierną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi policjanta na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, które utrzymało w mocy decyzję o wymierzeniu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Policjant został uznany winnym nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej poprzez brak reakcji na niezasadne użycie siły przez partnera wobec zatrzymanego oraz naruszenia dyscypliny służbowej przez nieodnotowanie użycia środków przymusu bezpośredniego w notatniku. Policjant kwestionował ustalenia faktyczne i ocenę dowodów, w tym nagrania z monitoringu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Protokolant specjalista Marcin Kwiatkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2019 r. sprawy ze skargi [...] na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej - ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oddala skargę. Zaskarżonym aktem, na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), utrzymano w mocy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Miejskiego Policji w O. z [...] stycznia 2018 r., którym wymierzono [...] K.P. – referentowi [...] Wydziału [...] , zwanemu dalej "Funkcjonariuszem I" - karę dyscyplinarną w postaci ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Funkcjonariusza uznano winnym, że [...] grudnia 2017 r.: - o godz. [...] przy [...] w O., przed budynkiem [...] Szpitala Specjalistycznego, zwanego dalej "Szpitalem", podczas pełnienia służby patrolowej wspólnie z [...] P.G., zwanym dalej "Funkcjonariuszem II", popełnił przewinienie dyscyplinarne, poprzez nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej: widząc jak Funkcjonariusz I niezasadnie stosuje siłę fizyczną - kopnięcia wobec umieszczanego w pojeździe służbowym oznaczonym numerem taktycznym [...] P.S., zwanego dalej "Zatrzymanym" - nie podjął żadnych działań, zmierzających do przerwania tej czynności oraz nie powiadomił o tym fakcie bezpośredniego przełożonego lub Dyżurnego Komendy Miejskiej w O., zwanego dalej "Dyżurnym"; stanowi to przewinienie dyscyplinarne, określone w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, w zw. z § 24 Załącznika nr 1 do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" ( Dz.Urz. KGP 2004 Nr 1, poz. 3), zwanego dalej "Zasadami Etyki", - w godz. [...] na ul. [...] w O. naruszył dyscyplinę służbową, poprzez zaniechanie czynności służbowej w ten sposób, że podczas pełnionej służby patrolowej i podejmowanej interwencji. w związku z zakłóceniem porządku publicznego przez Zatrzymanego, nie odnotował w notatniku służbowym faktu użycia wobec niego środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej i siły fizycznej - chwytów obezwładniających; stanowi to przewinienie dyscyplinarne, określone w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, w zw. z art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz.U. z 2017 r. poz. 1120), zwanej dalej "ustawą o środkach przymusu". W uzasadnieniu orzeczenia, po zreferowaniu przebiegu postępowania, przywołano następujące okoliczności faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy: - w toku rozpatrywania sprawy poddano analizie materiał dowodowy zebrany w aktach postępowania dyscyplinarnego, w tym - uzupełniony na podstawie art. 135l ust. 1 ustawy o Policji; pozwoliło to na ustalenie następującego stanu faktycznego: - [...] grudnia 2017 r. Funkcjonariusz I i II pełnili wspólną służbę w patrolu od godz. [...] ; na odprawie do służby patrolowej na dowódcę patrolu wyznaczono Funkcjonariusza II; odprawiający policjantów do służby udzielił m.in. instruktażu z zakresu prawidłowej realizacji doprowadzeń, wskazując na "konieczność dostosowania taktyki realizacji doprowadzenia do mogących wystąpić zagrożeń, stosowania adekwatnych do okoliczności środków przymusu bezpośredniego (...) oraz sprawdził znajomość zasad przy realizacji doprowadzeń"; sprawdził też znajomość przepisów dotyczących użycia środków przymusu bezpośredniego, w tym broni służbowej; - o godz. [...] zastępca Dyżurnego, skierował dany patrol drogą radiową na interwencję pod adresem O. - ul. [...] , wobec zgłoszenia kobiety o nazwisku S.; powodem było zachowanie nietrzeźwego syna, który miał rozbijać butelki; - o godz. [...] patrol poinformował Dyżurnego o podjęciu interwencji pod wskazanym adresem; na miejsce udał się również patrol w składzie [...] P.M., zwany dalej "Funkcjonariuszem III", i [...] K.M., zwany dalej "Funkcjonariuszem IV"; podczas interwencji, z uwagi na agresywne zachowanie Zatrzymanego, wystąpiła konieczność użycia wobec niego środków przymusu bezpośredniego - pałki służbowej, kajdanek oraz siły fizycznej, w postaci technik transportowych; zgłaszająca interwencję poinformowała policjantów o obawie o swoje życie; w związku z tym funkcjonariusze zdecydowali, że Zatrzymany zostanie doprowadzony do Komendy Miejskiej Policji w O. (dalej jako "Komenda"), w celu wytrzeźwienia; w trakcie przeprowadzanej na ul. [...] interwencji i wprowadzania do radiowozu, środki przymusu bezpośredniego wobec Zatrzymanego, w postaci siły fizycznej, kajdanek, pałki służbowej i chwytów transportowych, stosował Funkcjonariusz I; z kopii kart jego notatnika (k. 38 - 39) wynika, że [...] grudnia 2017 r. o godzinie [...] z polecenia Dyżurnego "udano się na interwencję na ul. [...] , gdzie nietrzeźwy mężczyzna miał się awanturować w mieszkaniu i rzucać szklanymi butelkami; szczegóły interwencji odnotował [...] P. G."; w notatniku nie odnotowano użycia wobec Zatrzymanego środków przymusu bezpośredniego; jego zachowanie, podczas przeprowadzanej interwencji, oraz użycie środków przymusu bezpośredniego zostały potwierdzone w dokumentacji sporządzonej przez dowódcę patrolu (Funkcjonariusza II), jak też w zeznaniach policjantów z drugiego patrolu (Funkcjonariuszy III i IV) i wyjaśnieniach obwinionego Funkcjonariusza I; - następnie policjanci przyjechali na teren Komendy, gdzie pobrali wniosek na badanie lekarskie; potem udali się do Szpitala; przeprowadzono tam badanie Zatrzymanego; policjanci z doprowadzanym mężczyzną opuścili budynek szpitala o godz. [...] ; skierowali się w stronę zaparkowanego radiowozu; jeden z policjantów – Funkcjonariusz II - prowadził Zatrzymanego przy użyciu chwytu transportowego, a Funkcjonariusz I, idąc przed nimi, otworzył drzwi pojazdu w części przedziału przeznaczonej do przewozu osób zatrzymanych (doprowadzanych); po otwarciu tych drzwi transportujący mężczyznę policjant, energicznie umieścił go w przedziale, mężczyzna upadł na podłogę przedziału dla osób przewożonych, policjant próbował zamknąć kratę, ale uniemożliwiały mu to wystające nogi mężczyzny; z nagarnia wynika, że Funkcjonariusz II trzykrotnie uniósł nogę, wykonując ruch w kierunku wystających z przestrzeni pojazdu nóg mężczyzny; następnie zamknął kratę; po zamknięciu drzwi przedziału, policjanci wsiedli do radiowozu i - o godz. [...] - odjechali do Komendy; - na miejscu Funkcjonariusz II sporządził notatkę służbową; zawarł tam informację, że Zatrzymany - podczas doprowadzania po badaniu lekarskim, w trakcie osadzania w przedziale dla osób zatrzymanych - zaczął się szarpać; uderzył przy tym głową w okratowanie pojazdu służbowego; w wyniku tego doznał, otarcia i zadrapania naskórka na nosie, otarcia naskórka na czole z lewej strony; z notatką zapoznał się nadzorujący wówczas służbę patrolową w Komendzie [...] W.C. - Kierownik [...] Wydziału [...] , zwany dalej "Kierownikiem"; o powyższym zostali powiadomieni dyżurny Komendy i dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji; w czasie służby Kierownik rozpytał Zatrzymanego, co do okoliczności powstania obrażeń; wymieniony stwierdził jedynie: "czasem tak bywa"; Dyżurny polecił patrolowi ponowne udanie się do Szpitala, w celu przeprowadzenia powtórnego badania lekarskiego Zatrzymanego; - ponownie badanie przeprowadził lekarz S.K., zwany dalej "Lekarzem"; podczas badania obrażenia mężczyzny zostały opatrzone plastrem; Zatrzymany, na pytanie Lekarza, co mu się stało, stwierdził, że został pobity przez policjantów; nie powiedział jednak, gdzie oraz przez których; podczas badania Zatrzymany był wulgarny i agresywny w stosunku do policjantów; mówili oni Lekarzowi, że Zatrzymany sam się uderzył o coś w samochodzie i powiedział do nich, że go popamiętają; - po zakończeniu badania policjanci wrócili do Komendy; nadzorujący służbę Kierownik otrzymał od Dyżurnego polecenie objęcia nadzorem wykonywanych z Zatrzymanym czynności; mężczyzna, został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu; badanie wskazało 1,46 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, - następnie - około godz. [...] Zatrzymanego osadzono w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych w Komendzie; potem nadzorujący służbę Kierownik poddał Funkcjonariuszy I i II badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu; obaj byli trzeźwi; z czynności sporządzono stosowne protokoły; - [...] grudnia 2017 r. organ dyscyplinarny I. instancji, po zapoznaniu się z dotyczącym przedmiotowej interwencji szczegółowym raportem historii działania z Systemu Wspomagania Dowodzenia, zlecił przeprowadzenie w przedmiotowej sprawie czynności wyjaśniających, w trybie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji; - czynności te zostały zakończone [...] grudnia 2017 r. wnioskiem o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych przeciwko Funkcjonariuszom I i II; - pierwsze zarzucane Funkcjonariuszowi I przewinienie stanowi naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji i § 24 Zasad Etyki; drugie z przewinień dyscyplinarnych dotyczy naruszenia dyscypliny służbowej, poprzez zaniechanie czynności służbowej - nieodnotowanie w notatniku służbowym użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej i siły fizycznej - chwytów obezwładniających; stanowi ono naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji i art. 51 ust. 4 ustawy o środkach przymusu, - zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej; ust 2 przywołanego przepisu precyzuje, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych, uprawnionych na podstawie tych przepisów; naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (z art. 132 ust 3 pkt 2 ustawy o Policji); z art. 51 ust. 1 ustawy o środkach przymusu wynika, że uprawniony (do używania lub wykorzystywania środków przymusu bezpośredniego i broni palnej) dokumentuje w notatce użycie i wykorzystanie środków przymusu bezpośredniego i broni palnej; z § 24 Zasad Etyki wynika: "policjant nie powinien akceptować, tolerować ani lekceważyć zachowań policjantów naruszających prawo lub zasady etyki zawodowej."; zgodnie z art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2), - zebrany w aktach postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdza bezsprzecznie popełnienie przez Funkcjonariusza I zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, określonego w pkt 1 zarzutów, - kluczowe znaczenie dla oceny jego zachowania w tym zakresie ma - włączone do akt postępowania dyscyplinarnego - nagranie monitoringu Szpitala z [...] grudnia 2017 r. (płyta DVD [...] ); zostało ono poddane wnikliwej analizie; na okoliczność odczytu nagrania sporządzono - w ramach czynności wyjaśniających - notatkę rzecznika dyscyplinarnego z [...] grudnia 2017 r. z przejrzenia nagrania (k. [...] ), w toku postępowania dyscyplinarnego - protokół oględzin nagrania z [...] grudnia 2017 r. (k. [...] ) oraz sprawozdanie z badania nagrania, przeprowadzonego przez biegłego ze specjalności badania zapisów wizualnych [...] D.R., zwanego dalej "Biegłym", z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji - "Sprawozdanie nr [...] z czynności technicznych z zakresu badań zapisów wizualnych" z [...] marca 2018 r. (k. [...] ), zwane dalej "Sprawozdaniem", - z notatki rzecznika dyscyplinarnego z [...] grudnia 2017 r. wynika: "Z budynku wychodzą policjanci z mężczyzną. Policjanci z mężczyzną idą w stronę radiowozu. Jeden z policjantów transportuje mężczyznę stosując wobec niego śpb w siły fizycznej w postaci technik transportowych. Podchodzą z tylu radiowozu. Jeden z policjantów otwiera drzwi radiowozu. Jeden z policjantów umieszcza mężczyznę w przedziale dla osób zatrzymanych. Policjant wykonuje ruch lewym skrzydłem kraty pojazdu. Policjant unosi nogę i wykonuje ruch w kierunku przestrzeni pojazdu dla osób zatrzymanych. Policjant ruch nogą wykonuje ponownie. Policjant ruch nogą wykonuje ponownie. Policjant zamyka okratowanie przedziału pojazdu. Policjanci zamykają drzwi przedziału radiowozu. Policjanci wsiadają do radiowozu. Policjanci odjeżdżają"; z oględzin rzecznika dyscyplinarnego wynika: "O godz. [...] z budynku wychodzą policjanci z mężczyzną wobec którego stosowane są chwyty transportowe. Na podjeździe nadal zaparkowany jest radiowóz policji. Policjanci z mężczyzną idą w kierunku radiowozu. Policjant idący jako drugi stosuje chwyty transportowe wobec mężczyzny. Policjant idący jako pierwszy otwiera prawe skrzydło drzwi od wejścia do przedziału dla osób przewożonych. Drugi policjant stosuje chwyty transportowe wobec mężczyzny który ma ręce trzymane z tyłu. Pierwszy policjant otwiera lewe skrzydło drzwi od wejścia do przedziału dla osób przewożonych. Drugi policjant stosuje chwyty transportowe wobec mężczyzny, który ma ręce trzymane z tyłu. Pierwszy policjant stoi przy lewym skrzydle drzwi. Drugi policjant - stosujący chwyty transportowe wobec mężczyzny lewą ręką wykonuje ruch, po czym umieszcza mężczyznę w przedziale dla osób zatrzymanych - godz. [...] . Policjant po umieszczeniu mężczyzny w przedziale, lewą ręką wykonuje ruch skrzydłem kraty pojazdu, po czym unosi nogę i wykonuje ruch w kierunku przestrzeni pojazdu dla osób zatrzymanych. Policjant ruch nogą wykonuje ponownie. Drugi policjant stoi obok. Policjant ruch nogą wykonuje ponownie. Policjanci zamykają przestrzeń przedziału pojazdu. Policjanci wsiadają do radiowozu. Policjanci odjeżdżają z miejsca - [...] (protokół z [...] grudnia 2017 r.), - ze Sprawozdania wynika, że: "Jeden z funkcjonariuszy prowadzi "zatrzymanego" stosując wobec niego chwyt transportowy (...) Drugi funkcjonariusz idzie przed nimi. (...) Wszystkie osoby podchodzą do tylnych drzwi oznakowanego pojazdu służbowego. Policjant idący z przodu otwiera je i usuwa się na bok. Funkcjonariusz doprowadzający "zatrzymanego" energicznym ruchem umieszcza go wewnątrz części transportowej pojazdu. "Zatrzymany" upada na podłogę. Transportujący go policjant lewą ręką chwyta za kratę wewnętrzną drzwi i próbuje je zamknąć. W tym momencie na nagraniu zaobserwować można, że kończyny dolne osoby leżącej na podłodze radiowozu wystają poza obręb ramy kraty, a zamykający kratę policjant trzykrotnie podnosi prawą nogę i wykonuje nią ruchy iv kierunku kończyn dolnych leżącego (jeden ruch przy każdym podniesieniu nogi). Słaba jakość obrazu nie pozwala na jednoznaczne określenie celu wykonywanych przez policjanta ruchów nogą i jednoznaczne stwierdzenie, czy doszło wtedy do bezpośredniego kontaktu pomiędzy kończynami opisywanych osób. Towarzysząca przedmiotowemu zdarzeniu dynamika obrazu sprawia natomiast, że oglądając materiał w ruchu odnosi się wrażenie jakby policjant zadawał kopnięcia w nogi leżącego "zatrzymanego." W trakcie przedmiotowego zdarzania drugi policjant zbliża się do pojazdu służbowego o około trzy kroki. Nie wykonuje żadnych czynności. Sprawia wrażenie jakby się przyglądał. Później policjanci zamykają kratę przedziału transportowego, tylne drzwi radiowozu i odchodzą w kierunku przednich drzwi. Kierowcy oraz pasażera.", - w ramach czynności technicznych z zakresu przeprowadzonych przez Biegłego badań wizualnych istotny dla postępowania dyscyplinarnego fragment nagrania poddano korekcie graficznej, z użyciem specjalistycznego oprogramowania, wykadrowano, zwiększono rozdzielczość i - w miarę możliwości - wyostrzono obraz a następnie zapisano z możliwie najlepszą jakością i nagrano na płytę DVD-R [...] ; stanowi ona załącznik nr [...] , do Sprawozdania; ponadto do Sprawozdania dołączono 20 wyodrębnionych z pierwotnego nagrania kadrów ukazujących możliwie najczytelniej opisane w sprawozdaniu zdarzenie, które poddano korekcie graficznej, powiększono, wyostrzono i wydrukowano jako fotografie (załącznik nr [...] ), - szczegółowa analiza wskazanych powyżej dowodów pozwala wnioskować, że Funkcjonariusz II zastosował niezasadnie siłę fizyczną, w postaci kopnięć, wobec umieszczanego w pojeździe służbowym Zatrzymanego; świadkiem tego był obwiniony; przyglądał się zdarzeniu, nie reagował na naganne zachowanie partnera z patrolu; następnie nie powiadomił o tym fakcie właściwych przełożonych, - przesłuchany [...] grudnia 2017 r. w toku postępowania dyscyplinarnego w charakterze obwinionego Funkcjonariusz I nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego (pierwotnie inaczej sformułowanego) i złożył wyjaśnienia; odniósł się w nich do przebiegu interwencji, przeprowadzanej przy ul. [...] , zachowania Zatrzymanego oraz podejmowanych wobec niego czynności; opisując moment wprowadzania Zatrzymanego do radiowozu policjant wyjaśnił: "(...) Jak dochodziłem do radiowozu to otwierałem drzwi od przedziału, to słyszałem z tyłu, że S. znowu zaczął mu się wyszarpywać. Zobaczyłem, że P.G. zniżył się nieco transportując S. Zapytałem czy nie trzeba mu pomocy na co on powiedział, że nie, że w porządku. Otwierałem drzwi od przedziału. Najpierw te pierwsze karoseryjne, a potem te z kratą. Stanąłem z lewej strony przy drzwiach przedziału. P.G. podszedł ze S. P. był z mojej prawej strony, a S. był po prawej stronie P.G. Ja stałem odsunięty bardziej z tyłu. P.G.podszedł do tych otwartych drzwi od przedziału. Jak podchodził ze S. to widać było, że S. ma takie zachwiania, wyglądało to jakby próbował mu się wyszarpać. Z mojej perspektywy to wyglądało tak, że S. przyszarpywał się jakby chciał się wyrwać G. i w pewnym momencie poleciał do przodu. Jak on się tak rzucił do przodu to zawadził o okratowanie przedziału. Ciężko mi jest powiedzieć, czy pociągnął ze sobą G., wydaje mi się, że G. się trochę odchylił do przodu. Wyglądało to tak, jakby G. pociągnął za sobą do przodu. Kolokwialnie mówiąc S. poszedł "na szczupaka" do tego przedziału - to jest tak, że nie usiadł na ławce, ani na podłodze. Po prostu leżał na boku na podłodze przedziału dla osób zatrzymanych. (...) Z tego co ja uważam, to S. sam rzucił się na podłogę radiowozu. Sam mówił, że "[...] ". Ja zapytałem S. ze dwa, trzy razy, czy mu się coś stało. On kazał mi "[...] ". Mówił, "żebym się od niego [...] ". P.G. też się o to pytał S. Odpowiedź była ta sama. Jak S. leżał na tym boku na podłodze przedziału to zaczął machać nogami w stronę P.G. Normalnie zaczął kopać. P.G. chciał normalnie wejść do przedziału do S., żeby go zapytać, czy mu się coś nie stało. P.G. podnosił nogę żeby wejść do tego przedziału w ducato. Tam jest wysoki próg załadowczy. Z tego co się spojrzałem to kilka razy próbował wejść do S., ale nie udało mu się to, bo S. kopał. Tam na tym podjeździe było ciemno. Od razu nie było widać, że S. ma jakieś obrażenia. Z mojej perspektywy to, jak P.G. podnosił nogę to wyglądało tak, jakby on chciał wejść do tego ducato, do przedziału, gdzie był S. Nie wydaje mi się, żeby G. stosował siłę fizyczną w postaci kopnięć wobec S. Wiem jak należy zachować się kiedy drugi policjant popełnia jakieś czyny zabronione. Nie mam żadnych oporów żeby o czymś takim powiadomić. W tej sytuacji nie wydawało mi się, żeby G. kopał S.. Cały czas wydawało mi się, że on chce do niego wejść do przedziału. W końcu udało się zamknąć te drzwi od przedziału. Nie pamiętam już jak było dalej z tymi nogami S. (...)" - [...] stycznia 2018 r. Funkcjonariusz I, w trakcie ponownego przesłuchania w charakterze obwinionego, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych; podtrzymał wyjaśnienia złożone wcześniej; w odniesieniu do pierwszego z zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych oświadczył: "wyjaśniłem już wszystko podczas pierwszego przesłuchania i nie mam nic do dodania.", - odnosząc się do wyjaśnień obwinionego stwierdzono, że nagranie monitoringu szpitalnego nie potwierdza jego wersji, jakoby Zatrzymany szarpał się w trakcie doprowadzania do radiowozu i umieszczania w przedziale oraz rzucił się do przedziału "na szczupaka."; z nagrania wynika, że to policjant "energicznym ruchem umieszcza go wewnątrz części transportowej pojazdu. ,,Zatrzymany" upada na podłogę"; obwiniony podawał również, że Zatrzymany, leżąc na boku na podłodze przedziału radiowozu, zaczął machać nogami w stronę Funkcjonariusza II: "(...) Normalnie zaczął kopać."; z nagrania nie wynika, aby faktycznie Zatrzymany wykonywał ruchy nogami – kopał; obwiniony wyjaśniał także, że Funkcjonariusz II: "chciał normalnie wejść do przedziału", "podnosił nogę żeby wejść do tego przedziału w ducato", "kilka razy próbował wejść (...), ale nie udało mu się to, bo S. kopał." oraz "Jak P.G. podnosił nogę to wyglądało tak, jakby on chciał wejść do tego ducato."; obwiniony stwierdzał, że nie "wydaje" mu się, "żeby G. stosował siłę fizyczną w postaci kopnięć wobec S."; jest to sprzeczne z obrazem zdarzenia, wynikającym z nagrania monitoringu; przeprowadzający badanie nagrania Biegły stwierdza w Sprawozdaniu, że "transportujący go policjant lewą ręką chwyta za kratę wewnętrzną drzwi i próbuje je zamknąć", ,,policjant trzykrotnie podnosi prawą nogę i wykonuje nią ruchy w kierunku kończyn dolnych leżącego (...)."; Biegły nie był w stanie określić celu wykonywanych ruchów i czy doszło do kontaktu kończyn (jakość nagrania); stwierdził jednak, że - uwzględniając towarzyszącą przedmiotowemu zdarzeniu dynamikę obrazu - podczas oglądania nagrania w ruchu "odnosi się wrażenie jakby policjant zadawał kopnięcia w nogi leżącego "zatrzymanego."; obwiniony również podaje, że - po upadku Zatrzymanego - zarówno on, jak Funkcjonariusz II, kilkukrotnie pytali, czy mu się coś stało, a on wulgarnie mówił, żeby "[...]"; oceniając treść wyjaśnień w tym zakresie stwierdzono, że dla prowadzenia takiej rozmowy potrzeba określonego czasu; z nagrania wynika natomiast, że krata zostaje zamknięta niezwłocznie, po wciągnięciu nóg przez Zatrzymanego; ponadto całe zdarzenie przebiega bardzo dynamicznie - od momentu kiedy policjanci - wraz z Zatrzymanym - znajduję się w bezpośredniej bliskości radiowozu, do momentu zamknięcia przedziału radiowozu upływają 22 sekundy, - powyższe konstatacje podważają wiarygodność złożonych przez obwinionego wyjaśnień; świadczą tylko o przyjętej przez niego linii obrony; wykonywane przez Funkcjonariusza II ruchy nogą nie były próbą wejścia do radiowozu; bezsprzecznie były one kopnięciami, które miały odnieść skutek - spowodowanie schowania nóg przez Zatrzymanego; miało to umożliwić policjantom zamknięcie kraty przedziału i drzwi radiowozu; świadczy o tym także zamknięcie przedziału od razu po schowaniu nóg przez Zatrzymanego; podważa to oczywiście wiarygodność wyjaśnień obwinionego, co do chęci udzielenia przez policjantów pomocy doprowadzanemu; sam obwiniony - w składanych wyjaśnieniach, opisując moment, będący w szczególnym zainteresowaniu niniejszego postępowania dyscyplinarnego - nie używał kategorycznych stwierdzeń że Funkcjonariusz II nie kopał Zatrzymanego, czy nie widział, aby Funkcjonariusz II kopał Zatrzymanego; wypowiadał się niejednoznacznie; budzi to wątpliwości, co faktycznie zaobserwował – "Jak P.G. podnosił nogę to wyglądało tak, jakby on chciał wejść do tego ducato, do przedziału, gdzie był S. Nie wydaje mi się, żeby G. stosował siłę fizyczną w postaci kopnięć wobec S."; takie wyjaśnienie obwinionego nie jest wiarygodne, zważywszy na fakt, że w momencie zdarzenia stał w odległości 2-3 kroków; pozwalało to jednoznacznie ocenić zachowanie Funkcjonariusza II, - podobnie pozostałe dowody, zebrane w toku postępowania dyscyplinarnego, podważają wiarygodność wyjaśnień obwinionego w zakresie pierwszego z zarzucanych mu przewinień; z włączonych do akt postępowania dyscyplinarnego kserokopii kart notatnika służbowego Funkcjonariusza II (k. [...] ) wynika: "w trakcie wprowadzania do przedziału dla osób zatrzymanych w dalszym ciągu szarpał się wyrywał w wyniku czego uderzył lewą stroną głowy okratowanie przedziału dla os. zatrzymanych i doznał obrażeń w postaci otarcia naskórka na czole z lewej strony oraz otarcia i zadrapania naskórka na nosie" (k. [...] ); podobny opis powstania obrażeń u Zatrzymanego przedstawił Funkcjonariusz II w włączonych do akt postępowania dyscyplinarnego kserokopiach notatki służbowej z [...] grudnia 2017 r. (k. [...] ), notatki służbowej z [...] grudnia 2017 r. (k. [...] ), i raportu z [...] grudnia 2017 r. (k. [...] ) - "w trakcie osadzania w przedziale dla osób zatrzymanych zaczął się szarpać przy czym uderzył głową w okratowanie pojazdu służbowego, w wyniku czego doznał następujących obrażeń tj: otarcia i zadrapania naskórka na nosie, otarcia naskórka na czole z lewej strony" (k. [...] ), "w trakcie wprowadzania do przedziału dla osób zatrzymanych szarpał się i wyrywał, w wyniku czego uderzył lewą stroną głowy w okratowane drzwi przedziału dla osób zatrzymanych i doznał obrażeń w postaci otarcia naskórka na czole z lewej strony, oraz otarcia i zadrapania naskórka na nosie" (k. [...] ), "w trakcie wprowadzania do przedziału dla osób zatrzymanych, w dalszym ciągu szarpał się wyrywał, w wyniku czego uderzył lewą stroną głowy w okratowanie drzwi przedziału dla osób zatrzymanych i doznał obrażeń w postaci otarcia naskórka na czole z lewej strony oraz otarcia i zadrapania naskórka na nosie" (k. [...] ); z kopii Raportu historii działania ([...] ), dotyczącego interwencji, przeprowadzonej wobec Zatrzymanego, wynika następujący opis zdarzenia: "doprowadzany w kajdankach na ręce trzymane z tyłu do pojazdu służbowego zaczął się szarpać, przy czym uderzył głową w okratowanie pojazdu, w wyniku czego doznał otarcia i zadrapania naskórka na nosie oraz otarcia naskórka na czole z lewej strony" (k. [...] ); z kopii zapisów sporządzonych przez Kierownika w "Książce nadzoru jednostki" wynika, że patol powiadomił go o zdarzeniu: "w trakcie realizacji doprowadzenia (...) w trakcie umieszczania go w przedziale dla zatrzymanych pojazdu służbowego zaczął się szarpać i uderzył głową w kratę przedziału dla zatrzymanych na skutek czego doznał obrażeń w postaci otarcia naskórka na nosie i czole" (k. [...] ); z zeznań przesłuchanego [...] grudnia 2017 r., w charakterze świadka w postępowaniu dyscyplinarnym, Kierownika wynika, że - około godz. [...] - dowiedział się od Funkcjonariusza I , że podejmowana przez patrol interwencja na ul. [...] w O., została zakończona doprowadzeniem do wytrzeźwienia mężczyzny; zrekonstruowany przebieg wydarzeń w Komendzie potwierdzają jego zeznania (k. [...] ); okoliczności otrzymania informacji o zaistniałym wydarzeniu z udziałem Zatrzymanego zostały też wskazane w zeznaniach zastępcy Dyżurnego (k. [...] ); dwukrotne badanie lekarskie, doprowadzanego do wytrzeźwienia Zatrzymanego, potwierdzają wpisy w karty informacyjne, wydane przez Szpital (nr [...] i [...] - k. [...] ).) oraz zeznania personelu medycznego; przesłuchany w charakterze świadka [...] stycznia 2018 r. Lekarz, który przeprowadził badanie Zatrzymanego zeznał, że podczas dyżuru pełnionego [...] grudnia 2017 r. od godz. [...] dwukrotnie badał danego mężczyznę; z zeznań wynika: "Pierwsze badanie było po tym jak doprowadzili go policjanci przed osadzeniem. Nie było przeszkód do jego osadzenia (...) Przy drugim badaniu stwierdziłem, że S. ma otarcie skóry na nosie. Ja to zaopatrzyłem plastrem. Kiedy zapytałem S. o to, co mu się stało, to on stwierdził, że został pobity przez policjantów. Nie mówił gdzie, kiedy i przez których policjantów został pobity. Policjanci, którzy z nim byli mówili natomiast, że S. sam się uderzył o coś w samochodzie i powiedział do nich, że go popamiętają (...)." (k. [...] ), - Zatrzymany - przesłuchany w charakterze świadka [...] marca 2018 r. w ramach uzupełnienia czynności dowodowych w toku postępowania odwoławczego - zeznał: "nie czuję się pokrzywdzony przez policjantów (...) ja byłem wtedy po alkoholu (...) byłem wtedy na dołku (...) wszystkiego nie pamiętam co było. Pamiętam, że zostałem pod blokiem wrzucony jak szmata do lodówki. Może coś wtedy aferzyłem. Nie byłem kopany przez policjanta, byłem wrzucony do lodówki. Byłem na badaniu w szpitalu przez lekarza. (...) Tam pod szpitalem też mnie nie kopał policjant. Ja z tego co było pod szpitalem to pamiętam tyle, że byłem na badaniach przez lekarza. Tam miałem kajdanki. Wtedy noc miałem na dołku na Policji. Ja nie chcę żadnej sprawy, to tyle co powiem." (k. [...] ); z kopii protokołu badania stanu trzeźwości Zatrzymanego (k. [...] ) wynika, że [...] grudnia 2017 r., podczas badania przeprowadzonego o godz. [...] miał 1,46 mg/l (3,07 promila) alkoholu w wydychanym powietrzu; interwencja wobec niego rozpoczęła się około godz. [...] , a zdarzenie, będące w zainteresowaniu niniejszego postępowania dyscyplinarnego, miało miejsce około godz. [...] , - oceniając zdarzenie, będące przedmiotem zarzutu, uwzględniono naganne zachowanie Zatrzymanego zarówno podczas przeprowadzanej w stosunku do niego interwencji, jak i w czasie pobytu w Szpitalu; jednakże – co podkreślono - rolą policjanta jest działanie na podstawie prawa i w jego granicach; w przypadku zaistnienia podstawy do zastosowania środka przymusu bezpośredniego, policjant może i powinien go zastosować odpowiednio do sytuacji; miało to miejsce w początkowej fazie podejmowania czynności służbowych wobec Zatrzymanego - w miejscu jego zamieszkania użyto kajdanek, pałki służbowej i siły fizycznej; Zatrzymany z jednej strony podaje, że nie był kopany przez policjanta, natomiast z drugiej zeznaje, że niewiele pamięta (wynik 3,07 promila alkoholu w wydychanym powietrzu podczas badania przeprowadzonego w jednostce Policji, a brak danych co do stanu nietrzeźwości podczas przebiegu interwencji); podkreślał natomiast w zeznaniach, że był "wrzucony jak szmata do lodówy"; mimo twierdzeń Funkcjonariusza I, dotyczących "gróźb" Zatrzymanego, że "załatwi" policjantów, on sam nie dążył do wszczęcia przeciwko nim jakichkolwiek postępowań służbowych czy karnych i nadal tego nie żąda - "Ja nie chcę żadnej sprawy, to tyle co powiem."; trudno wobec tego dać wiarę wyjaśnieniom obwinionego, jakoby działanie Zatrzymanego było celowe i zmierzały do wywołania konsekwencji służbowych dla policjantów, - w oparciu o powyższe stwierdzono, że popełnienie przez Funkcjonariusza I przewinienia dyscyplinarnego, poprzez nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej - niepodjęcie żadnych działań, zmierzających do przerwania niezasadnego stosowania przez partnera z patrolu siły fizycznej w postaci kopnięć, wobec umieszczanego w pojeździe służbowym Zatrzymanego oraz niepowiadomienie o tym fakcie bezpośredniego przełożonego lub Dyżurnego (naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji i § 24 Zasad Etyki) - został dowiedziony, - bezsprzeczne jest także przypisanie Funkcjonariuszowi I winy w zakresie drugiego z zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, - z materiału dowodowego wynika, że - w trakcie interwencji, przeprowadzanej w stosunku do Zatrzymanego w miejscu zamieszkania (przy ulicy [...] ) i wprowadzania do radiowozu, z uwagi na jego agresywne zachowanie - wystąpiła konieczność zastosowania środków przymusu bezpośredniego: pałki służbowej, kajdanek oraz siły fizycznej w postaci technik transportowych; w trakcie interwencji i wprowadzania do radiowozu środki przymusu bezpośredniego wobec Zatrzymanego stosował Funkcjonariusz I.; do akt postępowania dyscyplinarnego włączono kopię kart z jego notatnika służbowego; policjant nie odnotował użycia środków przymusu bezpośredniego; zachowanie Funkcjonariusza I, podczas przeprowadzanej interwencji, oraz użycie środków przymusu bezpośredniego zostały potwierdzone w dokumentacji, sporządzonej przez dowódcę patrolu - Funkcjonariusza II – w jego notatniku służbowym: "(...) Mężczyzna dalej nie stosował się do poleceń, dalej był agresywny w zw. z czym, użyto wobec niego siły fiz. w postaci chwytów obezwł., a gdy dalej się szarpał i wyrywał użyto pałki służbowej (...) postanowiono doprowadzić os. do wytrzeźwienia w KMP [...] . Następnie założono męż. kajdanki na ręce trzymane z tyłu (...) osadzono w przedziale dla os. zatrz" (k. [...] ); fakt użycia w tym czasie przez Funkcjonariusza I środków przymusu bezpośredniego w stosunku do Zatrzymanego potwierdzają także zeznania świadków - policjantów z drugiego patrolu: Funkcjonariusza I i II (k. [...] , k. [...] k. [...] ), - [...] stycznia 2018 r. Funkcjonariusz I w trakcie ponownego przesłuchania w charakterze obwinionego, w odniesieniu do drugiego z zarzucanych mu czynów wyjaśnił: "(...) nie odnotowałem faktu użycia pałki służbowej i chwytów transportowych wobec P.S. ponieważ [...] P.G. jako dowódca patrolu sporządzał całą dokumentację i uważałem, że będzie to wystarczający zapis. Również mogłem nie dokonać tego wpisu w notatniku ponieważ w trakcie sporządzania dokumentacji byliśmy wielokrotnie ponaglani przez dyżurnego oraz nadzorującego. Wcześniej byłem też tak uczony przez starszych kolegów, ze wystarczy zapis w notatniku iż szczegóły interwencji znajdują się w notatniku prowadzącego interwencję i sporządzanej dokumentacji" (k. [...] ), - do akt prowadzonego postępowania dyscyplinarnego włączono kopie Kart zapoznania z treścią: ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (k. [...] ) oraz wytycznych nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych (k. [...] ); na obu kartach, pod pozycją nr [...] , wpisany jest Funkcjonariusz I, data zapoznania ([...] czerwca 2015 r.) oraz podpis; potwierdza to, że został on zapoznany z treścią tych przepisów; do akt postępowania dyscyplinarnego włączono także kopię "Wniosków" z przeprowadzonych w Komendzie czynności wyjaśniających, oznaczonych sygn. [...] (k. [...] ); w pkt 3 tych wniosków jest zapis: "Z podsumowaniem sprawozdania z czynności wyjaśniających RCW - [...] oraz wnioskami zapoznać Naczelnika Wydziału [...] oraz Naczelnika Wydziału [...] , którzy na najbliższym szkoleniu zawodowym lub zorganizowanej odprawie dla policjantów przeprowadzą instruktaż w sprawie prawidłowego sposobu dokumentowania przebiegu służby w myśl Wytycznych nr 2 KGP z dnia 26.06.2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych. Policjantom zostanie zwrócona uwaga na czytelność dokumentowania przebiegu służby. Ponadto policjanci zostaną ponownie zapoznani z uregulowaniami w Ustawie o śpb i broni palnej."; na karcie z Wnioskami zawarto odręczny zapis o treści: "Zapoznałem się. Dokumentowanie przebiegu służby w myśl wyt. 2 KGP było omówione podczas odprawy służbowej w dniu [...] .09.2017 r. W zakresie ust. o ŚPB zagadnienie będzie przedmiotu nadzoru w ramach codziennych odpraw do służby, [...] R.M."; wpis ten podpisano i opatrzono datą: "[...] .10.2017 r."; do akt włączono też kopię "Karty opisu stanowiska pracy" Funkcjonariusza I z [...] czerwca 2015 r. - data zapoznania się z kartą i przyjęcia do stosowania przez policjanta (k. [...] ); wśród zadań - obowiązków policjanta wskazano między innymi: "Bieżące i zgodne ze stanem faktycznym dokumentowanie w notatniku służbowym przebiegu służby i rozpoczęcie każdej czynności służbowej."; w ramach uzupełnienia materiału dowodowego, w toku postępowania odwoławczego, przesłuchano [...] marca 2018 r. w charakterze świadka [...] R.M. - Naczelnika Wydziału [...] Komendy, zwanego dalej "Naczelnikiem" - celem uzyskania zeznań na okoliczność przeprowadzenia odprawy służbowej [...] września 2017 r. i praktyki dokumentowania stosowania środków przymusu bezpośredniego w notatnikach służbowych policjantów w danej Komendzie oraz zwracania na ten aspekt uwagi przez przełożonych w trakcie rozliczania ze służby i czynności nadzorczych; świadek zeznał: "Jestem Naczelnikiem Wydziału [...] w Komendzie Miejskiej Policji w O. (...) W podległym mi Wydziale służbę pełni między innymi funkcjonariusz [...] K.P. Jest to Policjant, który w podległym mi wydziale jest od czerwca 2015 roku. (...) Prawidłowa data przeprowadzenia tej odprawy to dzień [...] .09.2017 roku. Tego właśnie dnia przeprowadziłem odprawę służbową z policjantami Wydziału [...] KMP w O., na której omówiona została tematyka dotycząca między innymi dokumentowania przebiegu służby w myśl wytycznych nr 2 KGP. [...] K.P. w tej odprawie uczestniczył. W odniesieniu do praktyki dokumentowania stosowania środków przymusu bezpośredniego w notatnikach służbowych policjantów KMP w O. i zwracania na ten aspekt uwagi przez przełożonych w trakcie rozliczania ze służby i czynności nadzorczych zeznaję, że jest to zagadnienie stale omawiane na odprawach do codziennej służby i rozliczeniu policjanta po zakończeniu służby. Znajduje to odzwierciedlenie w protokołach z odpraw do służby patrolowej, gdzie zapisywana jest informacja o tym, że odprawiający do służby sprawdza znajomość przepisów dotyczących użycia i wykorzystania broni palnej oraz pozostałych środków przymusu bezpośredniego przez policjantów. Nadmieniam, że policjant ten uczestniczył także w doskonaleniu lokalnym dla policjantów naszej jednostki przeprowadzonym we wrześniu 2016 roku, w trakcie którego omawiane były przepisy dotyczące między innymi zarządzenia nr 360 KGP z dnia 26.03.2009 roku w sprawie metod i form wykonywania przez policjantów doprowadzeń, Decyzja nr [...] KMP z dnia [...] .07.2014 roku w sprawie realizacji i dokumentowania czynności doprowadzeń osób przez policjantów KMP w/ O. oraz Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego z dnia 24.05.2013 roku oraz inne wytyczne dotyczące wydarzeń nadzwyczajnych w konwojach i doprowadzeniach. Jak wynika z listy obecności [...] K.P.w tym doskonaleniu wziął udział w dniu [...] .09.2016 roku. W Wydziale Patrolowym znajdują się karty zapoznania policjantów z aktami prawnymi, w tym między innymi karta zapoznania z ustawą o środkach przymusu bezpośredniego, gdzie [...] K.P.złożył podpis z datą [...] .06.2015 roku. Dodaję, że Ustawa z dnia 24 maja 2013 roku o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej jest przepisem, do którego znajomości zobligowany jest każdy policjant. Bez znajomości tego przepisu policjant nie otrzymuje broni palnej i pozostałych środków przymusu bezpośredniego. Policjant K.P. w trakcie służby w podległym mi Wydziale nie zgłaszał problemów dotyczących niezrozumienia tego aktu prawnego, zapoznawał się z jego treścią, co potwierdził w wyżej przytoczonej karcie zapoznania. Odnosząc się do praktyki w zakresie dokumentowania w naszej jednostce stosowania środków przymusu bezpośredniego w notatnikach służbowych i notatkach, jako przełożony tego policjanta i inni nadzorujący służbę, wskazujemy policjantom przepisy obligujące ich do prawidłowego wykonywania tych oraz innych czynności służbowych. Przykładem wyciągania konsekwencji w zakresie nieudokumentowania użycia środka przymusu bezpośredniego są choćby czynności wyjaśniające sygn. [...] . Ta tematyka była też omówiona na szkoleniach i doskonaleniach zawodowych policjantów. W mojej ocenie [...] K.P. wie w jaki sposób powinien prawidłowo dokumentować fakt użycia lub wykorzystania środka przymusu bezpośredniego. To wszystko" (k. [...] ); do protokołu przesłuchania świadka załączono kopię notatki służbowej [...] A.S. - Naczelnika Wydziału [...] Komendy z [...] września 2016 r., dotyczącą przeprowadzenia [...] września 2017 r. wspomnianych zajęć doskonalenia lokalnego policjantów (k. [...] ) wraz z kopią listy obecności na szkoleniu (k. [...] ) i kopię listy obecności na przywołanej odprawie służbowej [...] września 2017 r. (k. [...] ); z listy obecności na szkoleniu wynika, że Funkcjonariusz I był na nim obecny (stosowny zapis pod poz. [...] i podpis policjanta); z załączonej listy obecności na odprawie wynika, że Funkcjonariusz I był obecny na odprawie (stosowny zapis pod poz. [...] i podpis policjanta), - wobec powyższych dowodów nie można przyjąć za wiarygodne wyjaśnień obwinionego, usprawiedliwiających nieodnotowanie w notatniku informacji o osobistym użyciu środków przymusu bezpośredniego; tak więc fakt popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, poprzez naruszenie dyscypliny służbowej - zaniechanie czynności służbowej w ten sposób, że podczas pełnionej służby patrolowej i podejmowanej interwencji, w związku z zakłóceniem porządku publicznego, nie odnotował w notatniku służbowym użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej i siły fizycznej w postaci chwytów obezwładniających (naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji oraz art. 51 ust. 4 ustawy o środkach przymusu) - został bezsprzecznie potwierdzony, - popełnienie przez obwinionego obu zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych zostało zatem należycie udowodnione, - w przedmiotowej sprawie należy uznać, że oba zarzucane przewinienia Funkcjonariusz I popełnił z winy umyślnej, w zamiarze bezpośrednim; odnośnie zarzutu dotyczącego nieprzestrzegania Zasad Etyki, poprzez niepodjęcie działań zmierzających do przerwania przez Funkcjonariusza II niezasadnego stosowania siły fizycznej, policjant - mając świadomość nagannego zachowania partnera z patrolu i spoczywających na nim obowiązków z tym związanych - celowo ten fakt zbagatelizował i zataił przed przełożonymi; odnośnie zarzutu, dotyczącego naruszenia dyscypliny służbowej, poprzez zaniechanie czynności służbowej udokumentowania w notatniku służbowym faktu użycia środka przymusu bezpośredniego, podkreślono, że obowiązek ten wynika z jednego z najbardziej podstawowych aktów prawnych, obowiązujących policjantów; wobec powyższego - oceniając wyjaśnienia obwinionego za niewiarygodne - przyjęto, że miał on świadomość wynikającego z ustawy obowiązku, dotyczącego udokumentowania użycia środków przymusu bezpośredniego i celowo tej czynności zaniechał, - art. 134g ustawy o Policji stanowi, że za popełnione przewinienie dyscyplinarne można wymierzyć tylko jedną karę dyscyplinarną (ust. 1) a za popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną, odpowiednio surowszą (ust. 2); zgodnie z art. 134h ust. 1 tej ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia; powinna w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby; art. 134h ust. 2 wymienia okoliczności mające wpływ na zaostrzenie wymiaru kary: działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka (pkt 1), popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej (pkt 2), poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub dobrego imienia Policji (pkt 3), działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę (pkt 4); art. 134h ust. 3 wymienia okoliczności mające wpływ na złagodzenie wymiaru kary: nieumyślność popełnienia (pkt 1), podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków (pkt 2), brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych (pkt 3), dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego (pkt 4), - w przedmiotowej sprawie karą współmierną do popełnionych przewinień dyscyplinarnych jest kara: ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; zgodnie z art. 134c ustawy o Policji, kara ta oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną; uwzględnić tu należy charakter popełnionych przewinień dyscyplinarnych, okoliczności ich popełnienia, stopień winy, w szczególności umyślność popełnienia obu czynów, fakt naruszenia podstawowych dla policjanta wymagań w zakresie przestrzegania Zasad Etyki - reagowania na niezgodne z przepisami zachowanie innego policjanta - oraz dyscypliny służbowej - zgodnego z przepisami dokumentowania czynności służbowej zastosowania wobec obywatela formy władztwa państwowego w celu przymuszenia do zachowania zgodnego z prawem czyli środków przymusu bezpośredniego; w niniejszej sprawie nie występują okoliczności wskazane w ustawie o Policji jako łagodzące i zaostrzające wymiar kary. Dotychczasowa nienaganna służba obwinionego nie zmienia oceny całokształtu okoliczności, popełnionych przez policjanta przewinień i stopnia naruszenia ciążących na nim obowiązków, nie może więc prowadzić do złagodzenia wymiaru kary, - przytoczono stwierdzenia z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 czerwca 2011 r. (sygn. akt IOSK 209/11 - dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych): "(...) etyka zawodowa łączy się ze szczególnym charakterem zawodu policjanta, który stawia przed funkcjonariuszem wysokie wymagania etyczne, wynikające z faktu, iż policjant, będąc uprawnionym do egzekwowania zachowań zgodnych z porządkiem publicznym, sam musi dawać przykład nienagannego zachowania (...)." oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 7 kwietnia 2017 r. (sygn. akt II SA/Wa 1745/16 – dostępny w tej samej bazie): "policjant powinien szczególnie starannie stosować się do obowiązujących przepisów prawa i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Jednocześnie stojąc na straży prawa sam powinien tego prawa bezwzględnie przestrzegać."; były one także wcześniej zawarte w uzasadnieniu orzeczenia organu I. instancji, - zawarte w odwołaniu Funkcjonariusza I argumenty nie zasługują na uwzględnienie; zebrany w przedmiotowym postępowaniu materiał dowodowy, dodatkowo uzupełniony w pewnym zakresie w ramach postępowania odwoławczego, bezsprzecznie potwierdza popełnienie przez Funkcjonariusza I zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych; dalej odniesiono się do poszczególnych zarzutów odwołania. W skardze zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy - art. 135g ust. 1 ustawy o Policji - poprzez: - dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy; bezpodstawnie uznano, że nagranie z kamery umieszczonej przed Szpitalem jest dowodem bezsprzecznie potwierdzającym, że wykonywane przez Funkcjonariusza II ruchy nogą były kopnięciami; tymczasem wskazane nagranie nie stanowi dowodu pełnowartościowego; nie uwidacznia bowiem momentu, w którym rzekomo dochodzi do zastosowania przez Funkcjonariusza II środka przymusu bezpośredniego - w postaci siły fizycznej (kopnięć) - wobec Zatrzymanego; zwraca na to uwagę Biegły w Sprawozdaniu; twierdzi on, że: - słaba jakość obrazu nie pozwala na jednoznaczne określenie celu wykonywanych przez policjanta ruchów nogą i jednoznaczne stwierdzenie, czy doszło wtedy do bezpośredniego kontaktu pomiędzy kończynami opisywanych osób oraz - dynamika obrazu sprawia natomiast, że - oglądając materiał w ruchu - odnosi się wrażenie jakby policjant zadawał kopnięcia, - dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy; bezpodstawnie uznano, że zeznania Zatrzymanego w zakresie twierdzeń, że: - nie był kopany przez policjanta oraz, - nie czuje się absolutnie pokrzywdzony przez policjantów korespondują z pozostałym materiałem dowodowym, tylko z tego powodu, że podczas interwencji znajdował się pod wpływem alkoholu, - odmowę wiarygodności wyjaśnień obwinionego: - w zakresie opisanego przezeń agresywnego zachowania Zatrzymanego podczas wprowadzania do przedziału dla osób zatrzymanych w pojeździe służbowym, - że Funkcjonariusza II nie stosował środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej (kopnięć) gdy twierdzenia te korespondują z pozostałym, zebranym w sprawie, materiałem dowodowym, w szczególności ze sprawozdaniem, sporządzonym na podstawie nagrania z umieszczonej przed Szpitalem kamery, jak również z nagraniem z monitoringu; brak jest też okoliczności, które mogłyby w jakikolwiek sposób podważać jego wiarygodność, - odmowę uznania za wiarygodne wyjaśnień obwinionego gdzie wskazywał, że: - wykonywane przez Funkcjonariusza II ruchy nogami były w istocie próbą wejścia do pojazdu celem udzielenia pomocy Zatrzymanemu oraz - pytał zatrzymanego o jego stan zdrowia wyłącznie z uwagi na to, że policjanci znajdowali się w pobliżu radiowozu tylko przez 22 sekundy a przedział został zamknięty niezwłocznie po schowaniu nóg przez zatrzymanego, - przyjęcie, że odmowa składania zeznań przez Funkcjonariusza II jest okolicznością potwierdzającą winę Funkcjonariusza I; tymczasem świadek skorzystał jedynie z przysługującego mu uprawnienia procesowego do odmowy składania zeznań, z uwagi na toczące się w jego sprawie postępowanie; skorzystanie z przysługujących świadkowi, z mocy ustawy uprawnień, nie może być oceniane negatywnie; nieuprawnione jest więc wyciąganie wobec obwinionego jakichkolwiek ujemnych konsekwencji z tytułu skorzystania ze swego uprawnienia przez świadka; nie wolno ponadto milczenia świadka utożsamiać z okolicznością obciążającą; powinno być to obojętne dla oceny postawy obwinionego oraz oceny dowodów, - pominięcie wyjaśnień obwinionego oraz dokumentacji, znajdującej się w aktach postępowania, w zakresie powodów, przez które nie odnotował w notatniku miejsca oraz czasu rozpoczęcia i zakończenia poszczególnych czynności, związanych z interwencją przeprowadzoną w na ul. [...] , oraz przemieszczaniem się z doprowadzonym do wytrzeźwienia Zatrzymanym; okoliczności te świadczą o braku zawinienia obwinionego. Zarzucono także błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Polegał on na błędnym przyjęciu, jakoby obwiniony popełnił zarzucane mu czyny. Nie ma tymczasem wystarczających i jednoznacznych dowodów, świadczących o winie obwinionego. Doprowadziło to - w konsekwencji - do jego bezpodstawnego skazania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto jej zarzuty. Co do drugiego z zarzuconych Funkcjonariuszowi I czynów, podniesiono pominięcie przez organ, że obwiniony [...] grudnia 2017 r. był pośpieszany przez przełożonych przy czynnościach służbowych w trakcie interwencji. W aktach sprawy jest zarejestrowana transkrypcja rozmów przełożonych, w trakcie których padają wobec policjantów groźby odpowiedzialności, jeśli nie będą działali zgodnie z wytycznymi. Wywieranie takiej presji uniemożliwiło im dokumentowanie w notatniku każdej poszczególnej czynności. Wskazano, że w Komendzie nie jest praktykowane dokumentowanie w notatniku każdej czynności służbowej, z uwzględnieniem godziny jej rozpoczęcia i zakończenia. Wbrew twierdzeniom zawartym w zaskarżonym orzeczeniu, nie były w tym zakresie prowadzone żadne szkolenia. Rozpisywanie notatnika w sposób, jak robił to obwiniony było powszechnie uznane przez kierownictwo i nadzorujących. W trakcie kontroli nie wnosili oni nigdy żadnych uwag wobec zapisów. Na szkoleniu we wrześniu, na którym był prowadzony przez Naczelnika instruktarz, co do rozpisywania notatników, obwiniony nie był obecny z powodu kończenia nocnej zmiany i odpoczynku po służbie. Organ, powołując się na inne notatniki służbowe, wziął pod uwagę sytuację, w której policjant został skierowany na interwencję i zakończenia interwencji, nie wykonując w tym czasie żadnych innych czynności. Takie interwencje nie są więc miarodajne, jako materiał porównawczy w przedmiotowej sprawie. Organ, chcąc dokonać takiego porównania, winien był wziąć pod uwagę, jak są rozpisywane przez funkcjonariuszy interwencje doprowadzenia do wytrzeźwienia. W takich sytuacjach praktyka w Komendzie jest zbieżna ze sposobem udokumentowania interwencji przez obwinionego. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. W trakcie rozprawy (k. [...] ) Pełnomocnik obwinionego podkreślał, że stanowiska biegłego - sformułowanego "odnosi się wrażenie" - nie można utożsamiać z potwierdzeniem zdarzenia. Wskazywał, że - wobec danego zdarzenia - Komenda zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w P. o możliwości popełnienia przestępstwa. Żadne postępowanie nie zostało jednak wszczęte. Gdyby wziąć pod uwagę pełen kontekst zdarzenia – m.in. agresywną postawę Zatrzymanego (jego późniejsze i wcześniejsze zachowanie) - ocena sekwencji zarejestrowanych kamerą zdarzeń byłaby inna. Sąd zważył, co następuje: Skarga została oddalona, gdyż kwestionowane orzeczenie nie narusza prawa. Trafne jest stanowisko organu administracji, prezentowane w zaskarżonym akcie, co do istotnych uwarunkowań formalnych i faktycznych sprawy. Wobec uprzedniego szczegółowego zreferowania, jego powtarzanie byłoby zbędne. Sąd uznaję je za własne z drobnym zastrzeżeniem, sformułowanym w dalszej części uzasadnienia. Odnosząc się do zarzutów skargi należy jedynie dodać, że są one bezzasadne z poniższych przyczyn. W sprawy kluczowe znaczenie miały: - kwestia właściwego zrekonstruowania przebiegu zdarzeń: - pod Szpitalem - w kontekście zachowania Funkcjonariusza II względem Zatrzymanego i postawy Funkcjonariusza I, - przy ul [...] - w kontekście braku odnotowania przez Funkcjonariusza użycia środków przymusu bezpośredniego, - ocena, czy zdarzenia te stanowiły o popełnieniu przez Funkcjonariusza czynów, które należy kwalifikować jako naruszenie Zasad Etyki oraz wymagania z art. 51 ust. 4 ustawy o środkach przymusu. W obu tych zakresach, zarówno opis zdarzeń, jak i ich ocena przez organ, są prawidłowe. Gdy chodzi o przebieg zdarzenia pod Szpitalem to – jak trafnie wywiódł organ - jego rekonstrukcja była możliwe w oparciu o poddane korekcie nagranie ze znajdującej się w pobliżu kamery przemysłowej. Uwidoczniona tam sekwencja zdarzeń, w tym widoczne ruchy samych funkcjonariuszy - znana także Sądowi, wobec zapoznania się z aktami sprawy, w myśl art. 133 § 1 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) – jednoznacznie potwierdza, wedle reguł doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, że Funkcjonariusz II próbował kopnięciami skłonić leżącego w pojeździe Zatrzymanego, aby schował wystające z tylnej części pojazdu nogi. Bezpośrednio, gdy to nastąpiło, została zamknięta wewnętrzna krata a następnie tylne drzwi pojazdu a potem samochód odjechał. Uwidocznione na nagraniu zdarzenia nie pozwalają uznać za wiarygodną interpretację wedle której w ocenianej scenie podejmowano próbę wejścia do pojazdu – np. w celu udzielenia pomocy Zatrzymanemu. Trafnie zauważa Biegły, że – wobec kąta wykonania nagrania z kamery (od tyłu pojazdu) – nie jest możliwe dostrzeżenie, czy stopa Funkcjonariusza II dotyka w istocie wystających nóg Zatrzymanego. Zasady doświadczenia życiowego, wobec czasowego związku schowania nóg przez Zatrzymanego z ewentualnymi kopnięciami, przemawiają za stwierdzeniem, że zdarzenie takie miało miejsce. Taką rekonstrukcję faktów uwiarygodnia także sekwencja innych zdarzeń, m.in. – podnoszone w skardze i w trakcie rozprawy - wcześniejsze zachowania Zatrzymanego. Był on w stosunku do funkcjonariuszy arogancki, napastliwy i agresywny. Nie usprawiedliwia to z kolei ich zachowania, lecz logicznie wyjaśnia zarejestrowane kamerą zdarzenie. Podobnie - na co trafnie zwraca uwagę organ – potwierdzają ten przebieg zdarzeń niejednoznaczne początkowo wyjaśnienia obwinionego. Z jego wypowiedzi można wnosić, jakoby nie miał on pewności, co działo się w jego bezpośredniej bliskości - czego musiał być obserwatorem. Wskazuje to, że nie był on zainteresowany wyjawieniem informacji o zdarzeniu, w którym uczestniczył. Z kolei pozyskany materiał filmowy pozwala wątpić, czy - w trakcie zarejestrowanych czynności - funkcjonariusze pytali się zatrzymanego o samopoczucie, choć nie sposób tego wykluczyć. W tym zakresie ocena Sądu odbiega nieznacznie od sformułowanej przez organ. Nie ma to jednak znaczenia dla oceny zachowania Funkcjonariusza I, który nie interweniował wobec nagannych zachowań kolegi z patrolu. Trafności konstatacji organu nie podważa, że sam Zatrzymany: - nie zgłaszał ostatecznie żadnych zastrzeżeń - wskazywał, iż nie pamięta aby stosowne wydarzenie miało miejsce. Może mieć to bowiem związek z ówczesnym upojeniem alkoholowym, bądź obecnie nie chce on obciążać Funkcjonariuszy, nie traktując danego zdarzenia jako poważnej krzywdy. Subiektywne odczucie Zatrzymanego nie mogły jednak przesądzać o cenie zarejestrowanego zdarzenia. Jak wskazuje bowiem trafnie organ, doszło w tym przypadku do nieuprawnionego użycia środków przymusu bezpośredniego a następstwem tego było nieuprawnionym naruszeniem integralności cielesnej Zatrzymanego i - w powszechnym odbiorze - stanowiłoby to jego upokarzające traktowanie. Tego rodzaju postawy policjantów nie mogą być tolerowane – uchybiają Zasadom Etyki. Można wnosić, że do danego incydentu doszło, gdyż działo się to w godzinach nocnych, na opustoszałym parkingu pod Szpitalem. Takich zachowań nie dopuściliby się natomiast prawdopodobnie funkcjonariusze obserwowani przez osoby postronne - np. na zatłoczonej ulicy. O ile nawet wykonywane przez Funkcjonariusza II ruchy stanowiłyby wyłącznie symulację kopnięć (Skarżący podkreśla ze moment zetknięcia stopy i nóg nie jest widoczny), takie zachowania policjantów nie mogą być aprobowane a asystowanie przy tym także jest naganne. Istotne w sprawie jest także późniejsza postawa Funkcjonariusza I, który składał najpierw wymijające wyjaśnienia a później zaprzeczył ustalonym właściwie faktom (na etapie odwołania), czego nie można utożsamiać z prawem do odmowy składania zeznań. Wobec wskazanych uwarunkowań zastosowana sankcja dyscyplinarna jest zasadna, przy uwzględnieniu także dodatkowego uchybienia, jakiego dopuścił się Funkcjonariusz. Nie wydają się wiarygodne jego wyjaśnienia, jakoby nie był świadomy obowiązku odnotowania w sporządzanych sprawozdaniach każdego przypadku użycie środków przymusu bezpośredniego. W rozpatrywanym przypadku jego użycia przez obwinionego było bezsporne a faktycznie nie zostało odnotowane w prowadzonej przezeń dokumentacji. Wprawdzie wskazał tam, że przebieg zdarzenia odzwierciedla opis u Funkcjonariusza II, a w jego notatce stosowne fakty zostały odnotowane. Jednakże Funkcjonariusz I uchybił tym ciążącemu na nim z mocy ustawy oraz wewnętrznych instrukcji obowiązkowi samodzielnego dokumentowania takiego zdarzenia. O ile nawet tego rodzaju praktyka dokumentowania faktycznie dominuje na terenie danej Komendy, nie oznacza to że Funkcjonariusz nie dopuścił się uchybienia. Ma to jedynie wpływ na jego ocenę. Należy przy tym podkreślić, że wymierzona sankcja dyscyplinarna – jej ostrość - nie pozostaje bezpośrednio w związku z samym nie odnotowaniem zdarzenia - uchybieniem formalnym, lecz jest głównie następstwem pasywnej postawy Funkcjonariusza w trakcie zdarzenia pod Szpitalem, a także później braku zgłoszenia niewłaściwego zachowania oraz unikania złożenia wiarygodnych wyjaśnień. Chybione są także pozostałe zarzuty skargi, z następujących przyczyn. Nie znajdują uzasadnienia wywody, jakoby organ odmowę złożenia wyjaśnień traktował jak okoliczności obciążające obwinionego. Nie sposób wywieźć takiego wniosku z treści uzasadnienia zaskarżonego aktu, wydanego przez organ II. instancji. Chybione są wywody, jakoby niedopuszczalne było formułowanie przez organ konstatacji, wykraczających poza fakty potwierdzone stanowiskiem biegłego. Rolą tego ostatniego było bowiem włącznie opracowanie dokumentacji i jej opis. Nie miał natomiast uprawnienia do sformułowania wiążących ocen co do danego materiału dowodowego - jak należy go interpretować. Kompetencje w tym zakresie ma wyłącznie organ dyscyplinarny, który musi samodzielnie ocenić materiał dowodowy i wywieść zeń stosowne wnioski - m.in. ustalić, czy zachowane i poddane korekcie obrazy pozwalają konkretnie odtworzyć przebieg zdarzenia pod Szpitalem. Stanowisko eksperta (Biegłego) można tu traktować wyłącznie pomocniczo. Co istotne, wskazuje on zresztą, że z materiału może wynosić wystąpienie zdarzeń, ustalonych przez organu - doszło do nich choć nie są one widoczne - chodzi o kontakt stopy Funkcjonariusza II z nogami Zatrzymanego. Nie może mieć znaczenia dla konstatacji organu co do przebiegu zdarzenia pod Szpitalem, nie wszczęcie stosownego postępowania karnego. Odpowiedzialność dyscyplinarna może bowiem dotyczyć czynu, nie będącego wykroczeniem bądź przestępstwem. W świetle akt administracyjnych nie sposób też uznać za wiarygodne wyjaśnień Skarżącego, jakoby nie uczestniczył w odprawie, prowadzonej przez Naczelnika [...] września 2017 r.. Na karcie 360 akt postępowania dyscyplinarnego znajduje się podpis, potwierdzający jego udział (poz. [...] ). Z kolei udział w szkoleniu potwierdza podpis na karcie [...] (poz. [...] ). Gdyby natomiast potwierdził swoją obecność nie uczestnicząc faktycznie w odprawie czy szkoleniu (schodząc ze służby), tego rodzaju zachowanie także nie zasługiwałoby na aprobatę i nie może usprawiedliwiać niewiedzy. Nie sposób też uznać, aby Funkcjonariusz nie był winny zaniedbań w prowadzeniu dokumentacji wobec szczególnych okoliczności danego zdarzenia, gdyż jego przebieg uniemożliwiał sporządzenia notatki, gdzie opisanoby przypadek użycia środków przymusu bezpośredniego (jakoby Funkcjonariusz był pospieszany). Przeczy temu sporządzenie stosownej notatki dokumentującej przez Funkcjonariusza II – kolegę, pełniącego służbę w tym samym patrolu. Wobec zgromadzonego i szczegółowo zreferowanego przez organ materiału dowodowego wnosić też można, że w sprawozdaniu Funkcjonariusza I z interwencji przy ul. [...] nie ujęto analogicznie użycia przezeń także środka przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, czego nie odnotowano, formułując treść zarzutu. Nie ma to jednak istotnego znaczenia dla wyniku sprawy, skoro chodzi generalnie o sam fakt nieodnotowania użytych przez Funkcjonariusza I szeregu środków przymusu bezpośredniego. Nie znajdują wobec tego uzasadnienia zarzuty skargi, co do naruszenia art. art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, z którego wynika obowiązek wyjaśnia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Nie uchybiono też, powołanym przez organ, przepisom, zakreślającym przesłanki zastosowania danej sankcji dyscyplinarnej. Sąd nie spostrzegł także z urzędu wad w zaskarżonym akcie, które przemawiałyby za jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego. Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło