III SA/Gl 1249/18

WyrokWSA w Gliwicach2019-02-26

Skład orzekający: Barbara Orzepowska-Kyć, Barbara Brandys-Kmiecik, Małgorzata Jużków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjantowi w służbie stałej przysługuje równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub miejscowości pobliskiej, jeśli czas dojazdu do służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza dwóch godzin w obie strony, a także czy posiada on lokal mieszkalny w miejscu pełnienia służby lub miejscowości pobliskiej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego (art. 7 i 77 K.p.a.) poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w zakresie ustalenia czasu dojazdu policjanta do służby i z powrotem. Organy nie uwzględniły wszystkich godzin służby i nie powiązały ich z rozkładem jazdy publicznego transportu zbiorowego, a także błędnie przyjęły jako kryterium odległość w kilometrach oraz możliwość dojazdu prywatnym samochodem, co wykracza poza definicję miejscowości pobliskiej. W konsekwencji doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego.
Stan faktyczny
Policjant K. L. złożył wniosek o przyznanie równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego, argumentując, że czas dojazdu do miejsca pełnienia służby w K. z jego miejsca zamieszkania w S. środkami transportu publicznego przekracza dwie godziny w obie strony, a także że nie posiada on lokalu mieszkalnego w miejscu służby lub miejscowości pobliskiej. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że czas dojazdu mieści się w limicie dwóch godzin, a policjant posiada zależny tytuł prawny do lokalu mieszkalnego w S., który zaspokaja jego potrzeby mieszkaniowe. Policjant wniósł skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Powiatowego Policji w K.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.), Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Protokolant Specjalista Beata Kujawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2019 r. sprawy ze skargi K. L. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie równoważnika za brak lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] r. o nr [...]. Komendant Wojewódzki Policji w K. decyzją z [...] r. nr [...], po rozpoznaniu odwołania K.L. (zwanego dalej Stroną, Skarżącym, Policjantem), utrzymał w mocy decyzję Komendanta Powiatowego Policji w K. z [...] r. nr [...], odmawiającą przyznania uprawnienia do dotychczas przyznanego równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej. W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 1, art. 127 § 2, art. 268 a ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, zwanej dalej K.p.a.) art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935) art. 97 ust. 5 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.) § 9 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia MSWiA z 28 czerwca 2002 r. w sprawie wysokości i szczegółowych zasad przyznawania, odmowy przyznania, cofania i zwracania przez policjantów równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1130 ze zm., zwanego dalej rozp. MSWiA). Z akt administracyjnych wynika, że Skarżący pełni służbę w Policji od [...] r. Funkcjonariuszem w służbie stałej został mianowany [...] r. Obecnie pełni służbę w Komendzie Powiatowej Policji w K. Wcześniej pełnił służbę w Komendzie Miejskiej Policji w C., gdzie decyzją z [...]r. nr [...], przyznano mu równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej. Przeniesienie do aktualnej jednostki nastąpiło 1 grudnia 2017 r. "na własną prośbę" Policjanta. W dniu 15 grudnia 2017 r. do Komendy Powiatowej Policji w K. wpłynęło oświadczenie mieszkaniowe do ustalenia uprawnień do równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego oraz jego wysokości, w którym Policjant przedstawił informację, że zamieszkuje wraz z żoną i synami w domu usytuowanym w S. Właścicielami tego budynku są teściowie Policjanta. Dodatkowo oświadczył, że czas dojazdu do pracy przekracza dwie godziny w obydwie strony. Na tę okoliczność przedstawił wydruki rozkładu jazdy A S.A. oraz zaświadczenie z 11 grudnia 2017 r. dot. godzin odjazdu autobusu na trasie K. – O. i O.- K. wydane przez przewoźnika prywatnego. Organ I instancji decyzją z [...]r. nr [...], odmówił przyznania Stronie prawa do wnioskowanego świadczenia. W uzasadnieniu organ przywołał definicję miejscowości pobliskiej, którą określa art. 88 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji i wyjaśnił, że Strona ma możliwość dojazdu do służby i z powrotem do miejsca zamieszkania w czasie nie przekraczającym dwóch godzin w obydwie strony. Organ zaznaczył, że wydając swoją decyzję nie brał pod uwagę dojazdu na konkretną zmianę, gdyż jego zdaniem okoliczność ta nie jest przesłanką do przyznania równoważnika za brak lokalu mieszkalnego w miejscowości pobliskiej. Ponadto organ zbadał sytuację mieszkaniową funkcjonariusza i członków jego rodziny wskazując, że funkcjonariusz zamieszkuje wraz z żoną i dziećmi w domu stanowiącym własność teściów. Organ przywołał treść art. 336 Kodeksu cywilnego i stwierdził, że w świetle tego przepisu Policjant jest posiadaczem zależnym tej nieruchomości. Stwierdził też, że w lokalu tym Policjantowi przysługuje do wyłącznego korzystania powierzchnia mieszkalna wynosząca 36 m2, co odpowiada przysługującym mu na podstawie prawa 4 normom zaludnienia tj. 28 m2. Wobec czego organ przyjął, że na chwilę obecną potrzeby mieszkaniowe funkcjonariusza zostały zaspokojone, a zatem nie spełnia on przesłanek do otrzymywania równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkaniowego, o których mowa w § 1 ust. 1 rozp. MSWiA. W odwołaniu od tej decyzji Policjant powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wyjaśnił, że godziny wyjazdu i przyjazdu autobusów z określonego przystanku powinny być powiązane z godzinami rozpoczęcia i zakończenia służby w taki sposób, aby ewentualnie wyeliminować zbędny czas oczekiwania na rozpoczęcie służby, a po jej zakończeniu zbędny czas oczekiwania na podróż do miejsca zamieszkania. Niezbędne jest również dokonanie obliczenia czasu przejazdu na każdą z pełnionych przez niego służb wyznaczonych grafikiem i czasu niezbędnego dla powrotu do miejsca zamieszkania po odbyciu służby przy użyciu środka transportu publicznego. Policjant podniósł, że organ I instancji nie odniósł się do sugerowanej przez niego możliwości dojazdu z przystanku położonego najbliżej jego miejsca zamieszkania, na którym zatrzymuje się dwa razy na dobę tylko jeden środek transportu zbiorowego/publicznego tj. autobus Usługi Transportowe, który umożliwia powszechnie dostępny regularny przewóz osób wykonywany w określonych odstępach czasu i po określonej linii zgodnie z rozkładem jazdy, którym łącznie z przesiadkami nie ma możliwości dotarcia na żadną ze służb I i II zmiany. Czas dotarcia do miejsca pełnienia służby i z powrotem do miejsca zamieszkania łącznie z przesiadkami przekracza dwie godziny. Policjant zarzucił, że organ I instancji zbadał możliwości jego dojazdu do służby, a następnie powrotu do miejsca zamieszkania środkami PKS z przystanku S.- R. oddalonego od miejsca jego zamieszkania o około 2 km. Skarżący nie zgodził się również z uznaniem go za posiadacza zależnego, zajmowanego lokalu mieszkalnego, argumentując, że prawo do równoważnika pieniężnego należy łączyć z faktem pełnienia służby stałej oraz brakiem przez funkcjonariusza (członków jego rodziny) odpowiedniego lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub miejscowości pobliskiej, a ponadto, że równoważnik ten przysługuje za okres nieposiadania powyższego lokalu. Ustawa nie formułuje wprost innych w tym zakresie przesłanek. Takich dodatkowych warunków nie można też wyprowadzać w drodze zabiegów interpretacyjnych. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że ustalenia dokonane przez organ I instancji dotyczące możliwych połączeń komunikacji zbiorowej na trasie S. – K. i z powrotem różnią się od tych połączeń, które wykazał w postępowaniu Policjant. Nie można przyjąć wyjaśnień Strony dotyczących tego, że najbliżej jego miejsca zamieszkania jest przystanek "[...]", który obsługiwany jest przez firmę "[...]" na dodatek zaledwie dwa razy dziennie. Są też inne możliwości połączeń z przystanku S. [...] oddalonego od miejsca zamieszkania Policjanta o około 2 km. Policjant z racji swego zawodu powinien prezentować dobrą kondycję fizyczną i odległość 2 km nie powinna stanowić żadnego problemu z dojściem na przystanek, czy powrotem z tego przystanku do miejsca zamieszkania. Następnie organ wskazał, że z map google wynika, iż odległość pomiędzy miejscem zamieszkania Policjanta a Komendą Powiatową Policji w K. w zależności od wybranej trasy wynosi : 26,9 km, 29,5 km lub 26,1 km. Co prawda żaden przepis nie nakłada na dzień wydania niniejszej decyzji obowiązku badania tych odległości, jednak informacja taka stanowi dodatkową wymierną przesłankę obrazującą odległość faktyczną niezbędną do pokonania, celem dotarcia do służby a następnie powrotu do miejsca zamieszkania. Jak wynika z ogólnodostępnego portalu e.podróżnik na tej trasie kursują autobusy PKS, a podróż trwa 47 do 50 minut w jedną stronę. Zatem S. są miejscowością pobliską w stosunku do K. Ponadto zdaniem organu odwoławczego nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż Policjant na własną prośbę przeniósł się do pełnienia dalszej służby w Komendzie Powiatowej Policji w K. Mieszkając od kilku lat w domu swoich teściów, zapewne poznał możliwości komunikacyjne na zamieszkałym przez siebie terenie. Dlatego też, przenosząc się do pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji w K., wiedział, że nie na wszystkie służby ma zapewniony transport zbiorowy. Organ zaakcentował też, że legalna definicja miejscowości pobliskiej została wprowadzona do ustawy o Policji w 2001 r., a wcześniej była uregulowana w zarządzeniu nr 49 Ministra Spraw Wewnętrznych z 10 maja 1991 r. w sprawie szczegółowych zasad przydziału i opróżniania oraz norm zaludnienia lokali mieszkalnych będących w dyspozycji Ministra Spraw Wewnętrznych lub podległych mu organów, a także szczegółowych zasad przydziału i opróżniania tymczasowych kwater przeznaczonych dla policjantów. W chwili obecnej treść definicji miejscowości pobliskiej jest mocno zdezaktualizowana, ze względu na zachodzące zmiany gospodarcze i społeczne. Powszechnie jest wiadomo, że PKP i PKS zlikwidowały całe trasy, przystanki i stacje lub znacznie zmniejszyły częstotliwość kursowania środków transportu. Problem ten dotyczy szczególnie małych miejscowości. Powszechnym natomiast stało się pokonywanie przez policjantów codziennych tras własnymi samochodami osobowymi. Dlatego też organ odwoławczy wskazał faktyczną odległość, którą można pokonać samochodem osobowym w czasie około 30 minut w jedną stronę. Organ odwoławczy stwierdził też, że Strona nie ma uprawnień do równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. Organ zauważył, że istotne znaczenie prawne ma kwestia przysługujących funkcjonariuszowi i członkom jego rodziny norm zaludnienia. Równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego przysługuje bowiem, nie tylko w sytuacji gdy ani policjant, ani członkowie jego rodziny nie posiadają żadnego mieszkania, ale również w sytuacji kiedy posiadane przez nich mieszkanie jest za małe - niezgodne z przysługującymi im normami zaludnienia. W rozpoznawanej sprawie jak wynika z oświadczeń Policjanta (z 14.12.2017 r. i 27.03.2018 r.) zajmuje on wraz z żoną i dwoma synami dwa pokoje o powierzchni 36m2 (po 18m2 każdy), co spełnia normy zaludnienia, funkcjonariuszowi przysługują obecnie 4 normy zaludnienia (4 normy x 7m2 = 28m2). Następnie organ przywołał orzecznictwo sądowoadministracyjne i wyjaśnił, że biorąc pod uwagę wykładnię językową art. 92 ust. 1 ustawy o Policji, zarówno posiadanie samoistne, jak i zależne (w tym władztwo nad cudzym lokalem/domem na podstawie umowy użyczenia) mieszkania wykluczają przyznanie policjantowi czy zachowanie przez funkcjonariusza prawa do równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. Również poprzez odwołanie się do wykładni pozajęzykowej można dowieść, że potrzeby mieszkaniowe Strony na chwilę obecną zostały zaspokojone we własnym zakresie i nie wymaga on wspomagania ze strony organów Policji. W sytuacji Strony władztwo nad domem w S. ma charakter zarówno faktyczny - wraz z żoną i synami posiadają dom, fizycznie go zajmując sobą i swoimi rzeczami, jak i prawny - używając dom na podstawie domniemanej umowy użyczenia. Władztwo Skarżącego i jego rodziny ogranicza się tylko do używania rzeczy - lokalu zgodnie z jej przeznaczeniem, czyli do zamieszkiwania jej, ale jest to jednak rodzaj władzy przysługującej im nad tą rzeczą. Organ odwoławczy zauważył, że z akt sprawy nie wynika aby Skarżący starał się zaspokoić prawo do lokalu mieszkalnego in natura lub poprzez uzyskanie pomocy finansowej na uzyskanie własnego lokalu/domu, ograniczając się jedynie do żądania przyznania mu uprawnień do zastępczego świadczenia finansowego. W skardze skierowanej do sądu administracyjnego Strona wniosła o uchylenie decyzji drugoinstancyjnej, zarzucając naruszenie: art. 6, art. 7 i art. 77, art. 107 i art. 138 K.p.a. oraz art. 88 ust. 1 oraz 92 ust. 1 ustawy o Policji. W uzasadnieniu skargi Strona zarzuciła pominięcie wskazówek interpretacyjnych zawartych w orzecznictwie sądów administracyjnych, poprzez uznanie, iż brak połączeń środkami komunikacji publicznej umożliwiającymi dotarcie na choćby jedną służbę I i II zmiany do miejsca służby i z powrotem nie jest wystarczający do przyznania wnioskowanego równoważnika. Skarżący podkreślił, że organ nie dokonał wszechstronnej oceny okoliczności sprawy, a jedynie skupił się na znalezieniu takiego połączenia, aby czas przejazdu wynosił mniej niż dwie godziny w obydwie strony. Tymczasem oceniając kwestię dojazdu do i ze służby nie można pominąć przesłanki dogodności dojazdu, a interpretacja czasu dojazdu nie może być dokonana w oderwaniu od czasu pełnienia służby przez policjanta. Ponadto przepisy prawa nie przewidują okoliczności jakie zostały opisane przez organ II instancji, takie jak możliwość dojazdu do służby prywatnym samochodem. Co do badania przez organy sytuacji mieszkaniowej, Skarżący podniósł, że nie posiada lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub miejscowości pobliskiej. W czasie kiedy pełnił służbę w Komendzie Miejskiej Policji w C. otrzymywał równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego ponieważ ani on ani jego żona nie posiadali lokalu mieszkalnego, a dom w którym mieszkają małżonkowie należy do rodziców jego żony. Ten stan trwa do nadal. W odniesieniu do stwierdzenia organu, że Skarżący nie starał się o uzyskanie własnego lokalu mieszkalnego, poinformował, że wraz z żoną zakupili działkę budowlaną w miejscowości P., która to miejscowość jest miejscowością pobliską do miejsca pełnienia przez niego służby, z zamiarem wybudowania na niej własnego domu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2016.1066 ze zm.) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2016. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Kontrolując w tak zakreślonych ramach zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie doszło bowiem do naruszenia przepisów prawa procesowego mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji do wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego, tj. ustawy o Policji i rozp. MSWiA. W rozpatrywanej sprawie nie jest sporne, że Skarżący jest policjantem w służbie stałej oraz że nie został mu przydzielony lokal mieszkalny z zasobu mieszkaniowego Policji i nie korzysta z pomocy finansowej na zakup lokalu. Istota sporu sprowadza się natomiast do tego, czy Skarżącemu przysługuje równoważnik pieniężny za brak lokalu z uwagi na fakt, że miejscowość, w której zamieszkuje spełnia przesłanki definicji miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby oraz czy Skarżący posiada w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej lokal mieszkalny odpowiadający co najmniej przysługującej mu powierzchni mieszkalnej. Skarga opiera się przy tym na zarzutach naruszenia prawa procesowego poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności dotyczących czasu przejazdu skarżącego między miejscowościami miejsca zamieszkania i pełnienia służby oraz posiadania lokalu w miejscowości pełnienia służby lub miejscowości pobliskiej. W tym miejscu wskazać trzeba, że stosownie do treści art. 88 ust. 1 i ust. 4 i art. 92 ust. 1 ustawy o Policji oraz § 1 ust. 1 rozp. MSWiA, policjantowi w służbie stałej przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej, z uwzględnieniem liczby członków rodziny oraz ich uprawnień wynikających z przepisów odrębnych. Miejscowością pobliską jest miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. Ustawowa definicja miejscowości pobliskiej jest precyzyjna, nie pozostawia wątpliwości co do przyjętego przez ustawodawcę jej znaczenia. Zatem poprzestanie na wykładni językowej jest w tym wypadku wystarczające, zaś próby wyjaśnienia omawianego pojęcia w inny sposób niż wynikający z definicji ustawowej nie mogą być zaakceptowane (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2009 r., I OSK 366/09). Zgodnie z definicją ustawową o zakwalifikowaniu miejscowości do pobliskiej miejsca pełnienia służby decydują dwie zasadnicze przesłanki: czas dojazdu oraz rodzaj środka transportu. Czas dojazdu jest jedynym kryterium oceny statusu miejscowości zamieszkania policjanta. Inne kryteria, tak jak np. odległość (liczona w km) między miejscowościami miejsca zamieszkania a miejsca pełnienia służby, choćby były one bardziej adekwatne do obecnej rzeczywistości - nie stanowią normatywnego wzoru oceny statusu miejscowości zamieszkania policjanta i z tego względu nie może mieć ona prawotwórczego charakteru. Ustawodawca wskazuje też sposób obliczania czasu dojazdu między tymi miejscowościami. Pierwsza ze wskazanych przesłanek - czas dojazdu jest według wskazanych przepisów obliczany od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby, z uwzględnieniem czasu oczekiwania na przesiadkę jednakże bez czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w tych miejscowościach, zgodnie z rozkładem jazdy i maksymalnie nie może on przekraczać 2 godzin w obie strony. Oznacza to, że z woli ustawodawcy czasem dojazdu nie jest jakikolwiek okres czasu, lecz czas niezbędny (konieczny), jaki poświęcić musi funkcjonariusz na dojazd do i z miejsca pełnienia służby. Na tle tej przesłanki praktyka stosowania prawa wykształciła dyrektywy interpretacyjne określania cech, jakim odpowiadać powinien dojazd policjanta na służbę, a po jej zakończeniu, do miejsca zamieszkania. Zgodnie z tymi dyrektywami przyjmuje się, iż powinny to być najdogodniejsze dla policjanta warunki i połączenie w powiązaniu z godzinami służby, tak by czas pozostawania poza miejscem zamieszkania był jak najkrótszy. Interpretacja pojęcia czasu dojazdu nie może być zatem dokonywana w oderwaniu od czasu pełnienia służby przez policjanta. Należy uwzględniać najdogodniejsze, ale również i realne oraz rozsądne dla funkcjonariusza połączenia. Chodzi o wyważenie dogodności i przeciętnych możliwości, mając na uwadze realia życia i wszelkie dostępne środki komunikacji. Przy obliczaniu czasu dojazdu należy zatem uwzględnić najkrótszy możliwy czas przejazdu. Godziny wyjazdu i godziny przyjazdu z określonego przystanku powinny być powiązane z godzinami rozpoczęcia i zakończenia służby w taki sposób, aby ewentualnie wyeliminować zbędny czas oczekiwania na rozpoczęcie służby, a po jej zakończeniu - zbędny czas oczekiwania na podróż do miejsca zamieszkania (por. wyroki WSA: z 27 października 2011 r. sygn. IV SA/Gl68/11, z 21 lutego 2008 r. sygn. III SA/Kr 1007/07, z 27 kwietnia 2005 r. sygn. SA/Sz 1030/03, publ.: LEX nr 300551). Dla możliwości przyznania funkcjonariuszowi policji w służbie stałej równoważnika pieniężnego niezbędne jest również obliczenie czasu dojazdu na każdą z pełnionych przez niego służb wyznaczonych grafikiem i czasu niezbędnego dla powrotu do miejsca zamieszkania po odbyciu służby przy użyciu środka transportu publicznego. Na powyższe wskazuje wykładnia celowościowa. Tak interpretowany czas dojazdu pozostaje w zgodzie z celem przyznania funkcjonariuszowi policji szczególnego uprawnienia do zamieszkania w pobliżu wykonywania służby, a zatem również z celem przyznania ekwiwalentu z tytułu niezaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Kolejna przesłanka kwalifikowania miejscowości – środek transportu z miejsca zamieszkania policjanta do miejsca pełnienia służby obejmuje wyłącznie środki transportu publicznego. Wskazuje na to nie tylko użycie w definicji legalnej terminu miejscowość pobliska sformułowanie "środkami publicznego transportu zbiorowego", ale również obliczanie czasu zgodnie z rozkładem. Zakres przedmiotowy tego sformułowania, wbrew stanowisku zajętemu przez organ odwoławczy, nie obejmuje przejazdu prywatnym samochodem. Nie obejmuje on również przejazdu prywatnymi środkami transportu choćby były one ogólnie dostępne. Przenosząc te spostrzeżenia na grunt rozpoznawanej sprawy wyjaśnić przyjdzie, że organ I instancji wskazał, że dojazd Strony środkami transportu publicznego (PKS) z miejsca zamieszkania S. do miejsca pełnienia służby w KPP w K., a następnie powrót do miejsca zamieszkania może wyglądać następująco: - dojazd do pracy w godzinach 6:55/7:40 (czas dojazdu 45 min.) i powrót z pracy 15:28/16:13 (czas dojazdu 45 min.). Dojazd w obie strony 1 h 30 min., a odległość wynosi od 29 km do 33 km. Następnie organ I instancji wykazał, że Skarżący pełni służbę w następujących godzinach: od 6:00 do 14:00 - brak dojazdu , powrót 45 min. od 7:30 do 15:30 brak połączenia, od 8:00 do 16:00 dojazd 45 min, brak powrotu, od 13:00 do 21:00 brak połączenia, od 14:00 do 22:00 brak połączenia. Ustalenia te za wystarczające uznał organ odwoławczy, stwierdzając, że Skarżący ma możliwość dojazdu do służby i z powrotem do miejsca zamieszkania autobusami PKS w czasie nie przekraczającym dwóch godzin w obydwie strony. Organy nie odniosły rozkładu jazdy PKS do możliwości dojazdu Strony na konkretną zmianę. Tymczasem z rozkładu jazdy PKS wynika, że autobus ze S. do K. kursuje rano o 6.58, zaś z K. do S. o 15.25. Zatem Skarżący ma możliwość dojazdu tylko na służbę o godzinie 8:00 i nie ma żadnej możliwości powrotu do domu z tej służby. Jedynie kończąc służbę o godzinie 14:00, po upływie półtorej godziny oczekiwania może dojechać do domu. Odnosząc się do tych ustaleń wskazać przyjdzie, że prawidłowo organ przeanalizował skomunikowanie miejscowości miejsca zamieszkania i służby Skarżącego przez jednego publicznego przewoźnika PKS, odrzucając przewoźnika prywatnego. Natomiast przesłanka czasu dojazdu Skarżącego z oraz do miejscowości zamieszkania i pełnienia służby - wbrew wskazanemu powyżej jej rozumieniu - nie została w należyty sposób wyjaśniona. W tym zakresie organy nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, czym naruszyły art. 7 i 77 K.p.a. Należało przede wszystkim przeanalizować możliwość czasu dojazdu Skarżącego między tymi miejscowościami dla wszystkich godzin służby. Te okoliczności nie zostały uwzględnione przez organy orzekające w tej sprawie. Tymczasem mają one istotne znaczenie dla prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych i ich oceny na gruncie prawa materialnego. Naruszenie to jest tym bardziej istotne, że Skarżący ma ustalone różne godziny służby, które zgodnie z wskazanymi wyżej dyrektywami interpretacyjnymi winny być przedmiotem analizy przy ustalaniu czasu dojazdu. Dojazd Skarżącego w tych godzinach do miejsca pełnienia służby również stanowi czas, który jest niezbędny na przemieszczenie się Skarżącego między miejscowościami i powinien to być czas dogodny dla Skarżącego i zarazem najkrótszy tak by skarżący z jednej strony pozostawał jak najkrócej poza miejscem zamieszkania, z drugiej zaś by pozwalał na jak najszybsze dotarcie do miejsca pełnienia obowiązków służbowych. Powyższe wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie pozwala uznać ustaleń faktycznych i ich oceny za prawidłowe. Organ nie tylko nie poczynił koniecznych ustaleń, ale i przekroczył granice swobodnej oceny przyjmując, że czas dojazdu zajmuje Policjantowi mniej niż 2 godziny. Przy czym wziął pod uwagę pozaustawowe kryteria takie jak: odległość według map google, możliwość dojazdu samochodem prywatnym. W konsekwencji ocena okoliczności faktycznych nie jest prawidłowa, logiczna, wręcz narusza zasady doświadczenia życiowego. Wobec uznania, że organ nie udowodnił, że Strona zamieszkuje w miejscowości pobliskiej, zbędne są rozważania, co do drugiego zarzutu skargi dotyczącego nieposiadania lokalu mieszkalnego w miejscowości pobliskiej. Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni stanowisko Sądu w zakresie prawidłowego ustalenia czasu dojazdu Skarżącego do miejsca pełnienia służby. Reasumując wobec uznania za zasadne naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 K.p.a., doszło również do naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 88 ust. 1 i 92 ust. 1 ustawy o Policji. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 lit. a) i c) p.p.s.a. uwzględnił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło