I SA/Sz 147/19
WyrokWSA w Szczecinie2019-03-07
Skład orzekający: Anna Sokołowska, Marzena Kowalewska, Jolanta Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zasadnie uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, stosując art. 138 § 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej (wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.) ocenia wyłącznie istnienie przesłanek do jej wydania. W niniejszej sprawie organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję organu I instancji, ponieważ stwierdził naruszenie przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co uniemożliwiało uzupełnienie postępowania przez organ odwoławczy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.Stan faktyczny
Skarżący T.B. złożył wnioski o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2015, w tym przejął zobowiązania od S.R. i A.F. Organ I instancji przyznał płatność w części dotyczącej A.F., a odmówił w części dotyczącej S.R., wskazując na stworzenie przez S.R. sztucznych warunków do uzyskania płatności. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, podnosząc wątpliwości co do tytułu prawnego S.R. i A.F. do gruntów oraz możliwości obejścia prawa przez zawarcie fikcyjnych umów. Skarżący wniósł sprzeciw do WSA, zarzucając naruszenie art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę (sprzeciw).Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Sokołowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Kowalewska Sędzia WSA Jolanta Kwiecińska po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 marca 2019 r. w sprawie ze sprzeciwu T.B. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 19 grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2015 oddala skargę.
Zaskarżoną w sprawie decyzją z dnia [...] r.
nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uchylił w całości decyzję Kierownika Biura Powiatu [...] Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2015 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Z akt sprawy wynika następujący stan faktyczny sprawy.
W dniu 21 czerwca 2015 r. skarżący T. B. złożył wniosek
o przyznanie płatności na rok 2015, w zakresie: płatności w ramach systemów wparcia bezpośredniego (płatności obszarowej), płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW), płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej (PROW 2014-2020), płatności ekologicznej
(PROW 2014-2020).
W dniach 30 czerwca i 1 lipca 2016 r., skarżący złożył wnioski o wstąpienie
do toczących się postępowań w sprawie przyznania kolejnej płatności rolnośrodowiskowej (PROW 2007-2013) w związku z przeniesieniem na niego posiadania gruntów, zadeklarowanych przez S. R. oraz A. F. do płatności na rok 2015, jakie miało nastąpić odpowiednio w dniach
20 i 25 maja 2016 r. Do wniosków dołączono oświadczenia o kontynuowaniu zobowiązania rolnośrodowiskowego przez skarżącego oraz "umowy wydania
z przeniesieniem posiadania nieruchomości w celu przekazania programu rolnośrodowiskowego" z dnia 20 maja 2016 r. oraz z dnia 25 maja 2016 r.
Organ I instancji dopuścił w charakterze dowodu decyzję nr [...]
z [...] r., na mocy której odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej S. R. z uwagi na to, że stworzył on sztuczne warunki do uzyskania płatności, w wyniku czego uzyskał wyższą płatność.
W dniu 21 września 2016 r. organ I instancji przesłuchał skarżącego
w charakterze strony. W zakresie istotnym dla niniejszej sprawy zeznał on,
że A. F. i S. R. są dla niego osobami obcymi, zaś ich wspólny pełnomocnik - A. M. - bratem przyrodnim. Należące do skarżącego grunty A. F. i S. R. mieli użytkować bezumownie gdy skarżący miał mieć problemy zdrowotne i zupełnie nie zajmował się gospodarstwem. Z uwagi
na zmianę przepisów dotyczących gruntów stanowiących własność ANR, oboje mieli wystąpić do skarżącego z prośbą o przejęcie ich zobowiązań rolnośrodowiskowych,
zaś ten ostatni na to wyraził zgodę.
Do protokołu przesłuchania dołączone zostały 4 umowy dzierżawy zawarte przez skarżącego z Agencją Nieruchomości Rolnych (ANR).
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] organ I instancji przyznał skarżącemu płatność rolnośrodowiskową na rok 2015: w wariancie 4.1
w zakresie zobowiązania i gruntów, jakie skarżący miał przejąć od A. F. oraz odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowych na rok 2015 w wariancie 2.1
w zakresie zobowiązania i gruntów, jakie skarżący miał przejąć od S. R..
Uzasadniając decyzję, organ I instancji wskazał, iż z uwagi na stworzenie sztucznych warunków do uzyskania wyższej płatności przez S. R. nie mógł on skutecznie przenieść zobowiązania rolnośrodowiskowego na skarżącego, w związku z czym skarżący się nie mógł skutecznie wstąpić w miejsce S. R.
do toczącego się postępowania w zakresie przyznania płatności na rok 2015.
W odniesieniu do gruntów przejętych od A. F. organ I instancji
nie sformułował podobnych zarzutów, uznając ten transfer zobowiązania za skuteczny.
Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji w części dotyczącej odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej. Pismo skarżącego nie zawierało żadnych zarzutów pod adresem rozstrzygnięcia wydanego przez organ I instancji.
Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, wskazaną na wstępie decyzją z dnia 19 grudnia 2018 r. organ odwoławczy uchylił w całości decyzję organu
I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu tej decyzji, wyjaśnił, że odwołanie nie zawierało sprecyzowanych zarzutów pod adresem decyzji organu I instancji.
Organ odwoławczy powołując się na § 32 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków
i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego programem Rozwoju obszarów wiejskich na lata
2007-2013 (Dz. U. z 2013r., poz. 361 ze zm.) – dalej: "rozporządzenie rolnośrodowiskowe", wskazał, że warunkiem od spełnienia którego uzależniona
jest możliwość skutecznego ubiegania się przez rolnika o płatności w ramach istniejącego już zobowiązania, podjętego przez innego rolnika, jest przeniesienie posiadania gruntów lub stada zwierząt w wyniku umowy sprzedaży, dzierżawy lub innej umowy.
Organ odwoławczy zauważył, że powyższy warunek został w sprawie formalnie spełniony, albowiem - zarówno w odniesieniu do gruntów "przejętych"
od A. F., jak i od S. R. - do obu wniosków o wstąpienie
do toczącego się postępowania w sprawie przyznania kolejnej płatności rolnośrodowiskowej (PROW 2007-2013) w związku z przeniesieniem posiadania gruntów załączone zostały "Umowy wydania z przeniesieniem posiadania nieruchomości w celu przekazania programu rolnośrodowiskowego".
W ocenie organu odwoławczego, analiza ww. umów prowadzi jednakże
do wniosku, że poważne wątpliwości budzi to, czy można je uznać za umowy
w rozumieniu ww. § 32 ust. 1 rozporządzenia rolnośrodowiskowego.
Z treści przedłożonych w sprawie umów dzierżawy, że skarżący miał tytuł prawny do użytkowania gruntów, jakie 20 i 25 maja 2016 r. "przejął" od - odpowiednio - S. R. i A. F.. Zgodnie z wyjaśnieniami, złożonymi przez skarżącego w toku przesłuchania, rzeczone osoby od niesprecyzowanej daty miały bezumownie użytkować "przejęte" grunty, korzystając z jego problemów zdrowotnych, przy czym okoliczność wyłączenia działek zlokalizowanych w obrębie P. ("przejętych" od S. R.) z własnych wniosków o przyznanie płatności skarżący tłumaczył tym, że w roku 2014 nie zdecydował się na ich wykup od ANR,
zaś podjęcie decyzji o wykupie miało stanowić warunek utrzymania tytułu prawnego
do tych gruntów. Zwrot gruntów na rzecz skarżącego był skutkiem zmian w prawie, wprowadzających ograniczenie, polegających na uniemożliwieniu skutecznego ubiegania się o płatności (w tym rolnośrodowiskowej osobom, które bezumownie prowadzą działalność rolniczą na gruntach stanowiących własność Skarbu Państwa.
Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, z powyższego wynika, że tytuł prawny do użytkowania "przejętych" działek przysługiwał w całym tym okresie skarżącemu. A. F. i S. R. bezumownie - bez wiedzy i zgody skarżącego - użytkowali grunty należne skarżącemu. W maju 2016 r. posiadanie tych gruntów wróciło do skarżącego, albowiem niemożliwe stało się ubieganie się o dotacje do nich przez dotychczasowych bezumownych użytkowników. Zważywszy na fakt,
iż A. F. i S. R. nie mieli żadnego tytułu prawnego do dzierżenia "przekazanych" działek, jako że użytkowali je bezumownie, poważne wątpliwości budzi, czy mogli być stronami umów, w wyniku których posiadanie tych gruntów przenosili
na skarżącego. Jak się zdaje, istota tych umów sprowadza się do tego, że zwracają
oni skarżącemu jego własne (prawnie dzierżawione) grunty.
Ponadto, organ odwoławczy zauważył, że analiza tych czynności prawnych
w świetle wyjaśnień skarżącego wskazuje, że zawarcie opisanych powyżej umów mogło mieć na celu obejście prawa, ograniczającego krąg uprawnionych do ubiegania
się o płatności rolnośrodowiskowe (i szereg innych) do tych użytkowników gruntów wchodzących w skład zasobu ziemi rolnej Skarbu Państwa, którzy mają do zgłoszonego gruntu tytuł prawny. Dzięki zawarciu fikcyjnej umowy tego rodzaju A. F., S. R. mogli mieć nadzieję na uniknięcie negatywnych konsekwencji
w postaci powstania obowiązku zwrotu płatności uzyskanych do bezumownie użytkowanych gruntów w latach poprzednich.
W ocenie organu odwoławczego, uzasadnienie decyzji organu I instancji
nie odnosiło się do powyższych kwestii, co należy uznać za istotne naruszenie regulacji art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2086 ze zm.) – dalej: "k.p.a."
Organ odwoławczy zauważył nadto, że decyzja z [...] r.
nr [...], na mocy której organ I instancji odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej S. R. została uchylona, w związku z czym odpadło jej znaczenie dla postępowania w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowej skarżącemu.
W ocenie organu odwoławczego, powyższe zastrzeżenia mają na tyle istotny charakter, że mogą wpłynąć na wysokość pomocy należnej skarżącemu z tytułu realizacji programu rolnośrodowiskowego na rok 2015. Co nadzwyczaj istotne, część materiału dowodowego o istotnym znaczeniu dla sprawy wpłynęła do organu I instancji po wydaniu decyzji, w związku z czym nie mogła zostać uwzględniona w orzekaniu. Mając na względzie powyższe oraz konieczność zapewnienia instancyjnej kontroli orzeczeń administracyjnych, organ odwoławczy uchylił więc decyzję organu I instancji
i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji z zaleceniem,
by ten rozstrzygając ponownie odniósł się do wątpliwości, jakie zostały sformułowane powyżej oraz przeanalizował wyjaśnienia i dokumenty, złożone w toku przesłuchania.
Organ odwoławczy zastrzegł przy tym, że wątpliwości te nie przesądzają
o bezwzględnej wadliwości rozstrzygnięcia przyjętego w przedmiotowej decyzji organu
I instancji. Jeśli jednak organ I instancji miałby wydać powtórnie decyzję
o zbliżonej istocie, powinien jest ją wyczerpująco uzasadnić. Uzasadnienie zawarte
w dotychczasowej decyzji organu I instancji jest bowiem pod tym względem niewystarczające, uniemożliwiając stwierdzenie, czy kwestia budząca wątpliwości organu odwoławczego jest postrzegana przez organ I instancji jako wolna
od zastrzeżeń, ale organ I instancji nie wyjaśnił w decyzji swojego stanowiska,
czy też organ I instancji przez przeoczenie w ogóle nie uwzględnił tych okoliczności
w swojej analizie istoty sprawy.
W sprzeciwie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skarżący T. B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji organu odwoławczego
w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także zasądzenie
na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. polegające na jego zastosowaniu w sytuacji, gdy nie wystąpiły przesłanki do jego zastosowania.
W uzasadnieniu sprzeciwu, skarżący podniósł, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wyczerpujący, w konsekwencji organ odwoławczy dysponował pełną wiedzą o przebiegu postępowania, przebiegu historycznym zdarzeń objętych rozstrzygnięciem, a także złożonych materiałach dowodowych oraz ich kompletności. Natomiast przyczyną wydania zaskarżonej decyzji była inna ocena organu odwoławczego w odniesieniu do § 32 ust. 1 rozporządzenia rolnośrodowiskowego.
Skarżący zarzucił, że organ odwoławczy jako jedyną podstawę do uchylenia decyzji organu I instancji wskazał niewystarczające uzasadnienie rozstrzygnięcia
w sprawie. W ocenie skarżącego, powyższe nie może jednak uzasadniać uchylenia zaskarżonej decyzji i skierowanie jej do ponownego rozpoznania.
Skarżący wyraził również obawę, że postępowanie administracyjne w sprawie może trwać jeszcze kilka lat, skoro obecne postępowanie przed organem II instancji trwało od października 2017 r., czyli ponad 14 miesięcy.
W odpowiedzi na sprzeciw Dyrektor Z. Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniósł o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Przed odniesieniem się do zarzutów podniesionych w sprzeciwie należy zauważyć, że w sprawie przedmiotem zaskarżenia jest wydana na podstawie
art. 138 § 2 k.p.a. decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uchylająca w całości decyzję organu
I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
tj. tzw. decyzja kasacyjna.
Zgodnie z wprowadzonym ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017 r., poz. 935) art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a."
od decyzji, o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednak strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.
Oznacza to, że od tego jednego rodzaju decyzji organu drugiej instancji, jakim jest decyzja uchylająca zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w całości
i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi w przypadku,
gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania a konieczny
do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, zamiast skargi stronie przysługuje sprzeciw od tej decyzji.
Zgodnie z art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Oznacza to, że sprzeciw jest środkiem prawnym inicjującym postępowanie sądowoadministracyjne. Przy czym, inicjuje postępowanie szczególne, w którym sąd powinien wyłącznie ocenić, czy organ odwoławczy zasadnie uchylił się od wydania rozstrzygnięcia merytorycznego co do istoty sprawy. Nie powinien zaś, jak w przypadku spraw ze skarg, rozstrzygać
w graniach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd nie jest bowiem władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa powraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (por. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 16 lutego 2018 r., VII SA/Wa 256/18 i z 7 marca 2018 r., IV SA/Wa 513/18 oraz WSA w Łodzi z dnia 27 lutego 2018 r., II SA/Łd 899/17).
W konsekwencji, sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw ocenia, czy organ odwoławczy wydający decyzję nie przekroczył swoich uprawnień określonych
w art. 138 § 2 k.p.a., a w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd uwzględnia sprzeciw.
Stosownie do treści art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja organu pierwszej instancji została wydana
z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Niewątpliwie, konstrukcja prawna decyzji kasacyjnej opiera się na wystąpieniu dwóch przesłanek łącznie, a mianowicie konieczności ustalenia przez organ odwoławczy, że postępowanie przed organem I instancji, w którym zostało wydana decyzja prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania przy jednoczesnym stwierdzeniu, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to, że wyznaczenie dopuszczalności zakończenia postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga wykazania naruszenia przepisów postępowania, którego następstwem jest niewyjaśnienie podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można sprawy rozpoznać.
Naruszenie przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym przyjęcie,
iż wystąpiła pierwsza przesłanka, zachodzi gdy organ pierwszej instancji
nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego, gdy postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone, ale z rażącym naruszeniem przepisów procesowych lub gdy nastąpiło naruszenie przepisów postępowania przez nieustalenie istotnych okoliczności faktycznych, niezbędnych do prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 2017, s. 728-729; zob. także J.P. Tarno, Uprawnienia decyzyjne organu odwoławczego w świetle znowelizowanego art. 138 k.p.a. (w:) Analiza i oceny zmian Kodeksu postępowania administracyjnego w latach 2010-2011, red. M. Błachucki, T. Górzyńska, G. Sibiga, Warszawa 2012, s. 231,
A. Kabat (w) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VII, Komentarz do art. 64e, LEX).
Jak zauważa B. Adamiak, organ odwoławczy nie będzie mógł konwalidować wadliwości postępowania dowodowego - przeprowadzając postępowanie dowodowe we własnym zakresie - jeżeli ustali, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w celu uzyskania niezbędnych dowodów (B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., s. 540). Podobnie wskazuje J. P. Tarno, podkreślając, że organ odwoławczy nie może przeprowadzić postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części w zastępstwie organu pierwszej instancji, gdyż "pozbawiłby bowiem w ten sposób stronę prawa kwestionowania podstawowych ustaleń tego postępowania w odwołaniu od decyzji, naruszając zasadę dwuinstancyjności postępowania" (J.P. Tarno, Uprawnienia..., s. 226).
Organ odwoławczy nie może więc zastępować organu pierwszej instancji
w prowadzeniu postępowania zmierzającego do wyjaśnienia kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia, ponieważ prowadziłoby to do naruszenia prawa strony do dokonania ich oceny i rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie przez organy dwóch instancji.
Treść przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. powinna być zatem interpretowana łącznie z przepisem art. 136 k.p.a., określającym granice postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym. Granice te zostały zakreślone przez umożliwienie organowi odwoławczemu przeprowadzenia na żądanie strony lub z urzędu, dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, bądź zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję.
Podzielić należy przy tym pogląd zawarty w wyroku NSA z dnia 19 stycznia
2010 r., II OSK 101/09, że art. 136 k.p.a. normuje zakres postępowania dowodowego, jaki może być przeprowadzony w toku postępowania odwoławczego, określając go jako "uzupełniający" w stosunku do całości ustaleń faktycznych. Nie może więc to oznaczać prowadzenia pewnych, istotnych czynności w tym postępowaniu niejako od początku, tzn. gdy nie zostały one w ogóle ustalone i wyjaśnione w toku postępowania przed organem I instancji, a postępowanie dowodowe, także w kontekście oceny dowodów, do pewnych z nich się nie odnosi w ogóle. Uzupełnianie oznacza "dodanie" pewnych działań do działań już przeprowadzonych, a to należy rozumieć jako brak upoważnienia do przeprowadzania nowych czynności lub odwoływania się do nieuwzględnionych przez organ I instancji dowodów (dokumentów) w ramach postępowania administracyjnego. Te bowiem samodzielnie pełnią rolę środków dowodowych,
ale są też składnikami całości procesu ustaleń faktycznych w sprawie i nie mogą być ustalane i oceniane w oderwaniu od całości tego postępowania. Jedynie rzeczywiście uzupełniające w stosunku do całości postępowania dowodowego środki dowodowe mogą być przeprowadzone w ramach zastosowania art. 136 k.p.a.
W świetle powyższych rozważań, oceniając, czy w niniejszej sprawie zaktualizowały się przesłanki określone w przepisie art. 138 § 2 k.p.a., należało podzielić pogląd organu odwoławczego, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji organ odwoławczy uznał, że organ
I instancji nie wyjaśnił, kwestii tytułu prawnego jakimi dysponowali A. F. oraz S. R. do użytkowania działek "przejętych" przez skarżącego
i zgłoszonych przez niego do płatności rolnośrodowiskowych na 2015 r., a wskazane okoliczności mogą wpłynąć na wysokość pomocy należnej skarżącemu z tytułu realizacji programu rolnośrodowiskowego na rok 2015.
Należy zgodzić się z organem odwoławczym, że uzasadnienia decyzji organu
I instancji nie wynika by ten przeprowadził postępowanie dowodowe w tej kwestii.
W decyzji nie wskazano jakie dowody przeprowadził organ I instancji na tę okoliczność, jakim dał wiarę a jakim odmówił wiarygodności.
Ponadto, organ odwoławczy wskazał na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w związku z uchyleniem decyzji z dnia [...] r.
nr [...] wydanej wobec S. R., stanowiącej podstawę odmowy przyznania skarżącemu płatności co do działek "przejętych" od S. R..
Wskazany przez organ odwoławczy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy
ma zatem niewątpliwe istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie i nie mógł zostać uzupełniony w trybie art. 136 k.p.a., który miał zastosowanie w sprawie w brzmieniu sprzed nowelizacji wprowadzonej ww. ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw,
co wynika z treści art. 16 tej ustawy, zgodnie z którym do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy ustawy zmienianej
w art. 1 (k.p.a.), w brzmieniu dotychczasowym (...).
Sąd podziela przy tym koncepcję, zgodnie z którą odwołanie jest środkiem zaskarżenia decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji, a zatem, instytucją procesową, za pomocą której uprawnione podmioty mogą żądać weryfikacji rozstrzygnięć administracyjnych w celu ich kasacji lub reformacji. Istotą odwołania jest zatem żądanie oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, nie zaś żądanie ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej. Organ odwoławczy jest więc obowiązany ustosunkować się do treści rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji, nie zaś ponownie rozpoznać sprawę administracyjną tak, jakby decyzja nie istniała i nie zostało wniesione odwołanie (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 grudnia 2016 r.
I SA/Sz 841/16).
Postępowanie odwoławcze ma więc w pierwszym rzędzie charakter kontrolny, bowiem jego przedmiotem jest ocena prawidłowości decyzji administracyjnej.
Tym samym, choć na organie odwoławczym ciążą te same, co na organie pierwszej instancji obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy
i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), to w sytuacji gdy organ odwoławczy ustali, że gdy decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy
ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, organ ten nie może konwalidować istotnych wadliwości postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ I instancji,
lecz obowiązany jest orzec o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy
do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W konsekwencji, zasadnie więc organ odwoławczy mając na względzie
m.in. konieczność zapewnienia instancyjnej kontroli orzeczeń administracyjnych, uchylił więc decyzję organu I instancji i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Należy bowiem podzielić pogląd, iż dla stwierdzenia,
że zasada dwuinstancyjności została prawidłowo zrealizowana w postępowaniu administracyjnym nie jest wystarczającym konstatacja, że w sprawie zapadły
dwa rozstrzygnięcia dwóch różnych organów, różnych stopni. Koniecznym jest jeszcze, by rozstrzygnięcia zarówno organu pierwszej jak i drugiej instancji zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z tych organów postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których owo postępowanie było prowadzone
(por. T. Lewandowski, Glosa do wyroku WSA z dnia 27 marca 2014 r.,
II SA/Sz 1472/13. Teza 1, LEX).
Równocześnie jeszcze raz należy podkreślić, że badanie przez sąd rozpoznający sprzeciw zaistnienia przesłanek wskazanych w art. 138 § 2 k.p.a.,
co do zasady nie może dotyczyć takich zagadnień, które mają chociażby pośredni wpływ na treść merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej i musi ograniczyć się do ściśle formalnego zbadania, czy organ odwoławczy powołał się uchylając decyzje na przesłanki wskazane w art. 138 § 2 k.p.a., w tym wykazał wydanie decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem postępowania oraz wykazał,
że konieczny w jego ocenie do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, przez co uniemożliwia uzupełnienie postępowania przez organ odwoławczy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Rozpoznając sprzeciw sąd nie może zatem weryfikować, czy organ odwoławczy trafnie zidentyfikował okoliczności istotne dla sprawy i dokonał prawidłowej oceny skutków prawnych poczynionych ustaleń faktycznych, albowiem w ten sposób wkroczyłby w materię z zakresu prawa materialnego, to jest w proces odszkodowania
z treści przepisu prawa materialnego hipotezy normy w nim zawartej uzasadniającej jego zastosowanie.
W konsekwencji, należało uznać, że w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutu w zakresie naruszenia zasady szybkości postępowania, bowiem pozostaje on bez wpływu na wynik sprawy. Jeżeli strona uważa, że czas trwania postępowania jest zbyt długi z uwagi na działania organu to posiada uprawnienie do złożenia skargi na niezałatwienie sprawy w terminie w trybie przewidzianym w treści art. 37 k.p.a. Celem instytucji ponaglenia unormowanej w art. 37 k.p.a. jest likwidacja bezczynności lub przewlekłości postępowania organu administracji publicznej w trybie postępowania administracyjnego. Jeżeli działanie to nie przyniesie zamierzonego przez stronę skutku, może ona wnieść skargę
na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.
Podsumowując, w przedmiotowej sprawie organ drugiej instancji wykazał potrzebę przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, nie naruszając dyspozycji art. 138 § 2 k.p.a. Sąd zaś nie doparzył się istnienia uchybień w zaskarżonej decyzji skutkujących koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Na zakończenie należy wskazać, że sprawa będzie przedmiotem ponownego postępowania przed organem pierwszej instancji, w wyniku którego zostanie wydana przez ten organ decyzja administracyjna.
Z powyższych względów sąd na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. orzekł
jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło