VII SA/Wa 1955/18
WyrokWSA w Warszawie2019-03-20
Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Wojciech Sawczuk, Jadwiga Smołucha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy awaria samochodu pełnomocnika strony oraz podeszły wiek strony, uniemożliwiający jej samodzielne działanie i odbiór korespondencji elektronicznej, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że awaria samochodu pełnomocnika oraz podeszły wiek strony, nawet jeśli utrudniał kontakt i samodzielne działanie, nie stanowią wystarczających podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania nadzwyczajnych, niemożliwych do ominięcia okoliczności, a przedstawione przez stronę argumenty nie spełniły tego kryterium. Profesjonalny pełnomocnik powinien zapewnić ciągłość działania swojej kancelarii i zabezpieczyć interesy klienta, nawet podczas wyjazdu.Stan faktyczny
Strona J. M. złożyła odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego po upływie ustawowego terminu, wraz z wnioskiem o przywrócenie tego terminu. Jako przyczynę uchybienia podano awarię samochodu pełnomocnika strony podczas powrotu z zagranicy, co uniemożliwiło mu terminowe złożenie odwołania, a także podeszły wiek strony (83 lata) i utrudniony z nią kontakt, co uniemożliwiło jej samodzielne podjęcie czynności. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy strony. Skargę J. M. na to postanowienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Sędziowie sędzia WSA Wojciech Sawczuk, sędzia WSA Jadwiga Smołucha (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi J. M. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z [...] czerwca 2018 r., nr [...], działając na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku J. M. – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] kwietnia 2018 r., nr [...], nakazującej J.M. dokonanie całkowitej rozbiórki budynku mieszkalnego jednorodzinnego o wymiarach rzutu 7,05 m x 10,80 m wraz z urządzeniem budowlanym - studnią, znajdujących się na działce oznaczonej nr ewid. [...], położonej w miejscowości [...], gmina [...].
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność zaskarżonego rozstrzygnięcia. Organ II instancji obowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie, a w przypadku gdy odwołanie wpłynęło po terminie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, organ bada zasadność złożonego wniosku.
Organ wskazał, że przywraca termin do dokonania określonej czynności procesowej, gdy spełnione są łącznie poniższe przesłanki:
1. strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu,
2. wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
3. jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin,
4. strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Organ wskazał, że stosownie art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszone ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie, o czym strona została poprawnie pouczona w decyzji PINB w [...]Nr [...] z dnia [...].04.2018 r.
Jak wynika z akt sprawy, decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] Nr [...] z [...].04.2018 r. została skutecznie doręczona [...].04.2018 r. Termin do wniesienia odwołania, zgodnie z dyspozycją art. 129 § 2 k.p.a., wynosił 14 dni i upłynął [...].05.2018 r,
W dniu [...].05.2018 r. do [...]WINB wpłynęło przekazane przez organ I instancji podanie J. M. reprezentowanej przez r.pr. I. B. z [...].05.2018 r. zawierające w swojej treści odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB w [...] Nr [...] z [...].04.2018 r.
We wniosku pełnomocnik J. M. wskazał, że w okresie weekendu majowego przebywał poza granicami kraju i z przyczyn niezależnych nie mógł przed upływem terminu do złożenia odwołania wrócić do kraju. Nastąpiła sytuacja wyjątkowa, polegająca na "awarii samochodu w trakcie drogi powrotnej". Pełnomocnik zaznaczył, że podróż odbywała się z [...]do [...] z jednym noclegiem w [...]. Na ostatnim etapie podróży samochód uległ awarii (uszkodzenie koła) i nie było możliwe dalsze podróżowanie. W jego ocenie opisana sytuacja stanowiła nagłą i trudną do przewidzenia okoliczność. Pomimo posiadania komputera złożenie odwołania nie było możliwe. Nie mogła tego uczynić także sama wnioskodawczyni z uwagi na podeszły wiek i utrudniony z nią kontakt (J. M. nie posiada adresu e-mail na który można byłoby przesłać jej gotowe do wysłania odwołanie). Wnioskodawczyni nie posiada również własnego środka transportu. W ocenie pełnomocnika J.M. w sprawie zachodzą podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji organu powiatowego. Opisane wyżej zdarzenie w jego ocenie było bowiem nieprzewidywalne i świadczy o braku winy w niedochowaniu przedmiotowego terminu. Pełnomocnik podkreślił jednocześnie zachowanie 7 dniowego terminu przewidzianego do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego r. pr. I. B. reprezentujący J. M. nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Odnosząc się do argumentacji zawartej w piśmie z [...].05.2018 r. organ wojewódzki wskazał, że wnioskodawczyni reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie r.pr. I. B.. Zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym "Gdy strona jest zastępowana przez pełnomocnika, za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca" (wyrok NSA z dnia 09.01.2018 r. sygn. akt I OSK 553/16). W orzecznictwie wskazuje się ponadto że "Zapewnienie prawidłowości pracy kancelarii jest obowiązkiem osób prowadzących kancelarię. Obowiązek ten realizuje się przez sprawowanie bieżącej kontroli nad wykonywaniem takich czynności, jak wysyłanie pism procesowych, których termin złożenia jest określony i których niedochowanie może skutkować utratą przez klienta kancelarii możliwości dochodzenia swoich praw".
Mając na uwadze powyższe organ uznał, że przedstawione przez pełnomocnika wnioskodawczyni argumenty nie zasługują na uwzględnienie. Sam pobyt poza granicami kraju nie zwalnia bowiem pełnomocnika z zabezpieczenia interesów swojego klienta. Nie sposób uznać także aby "awaria samochodu w trakcie drogi powrotnej (uszkodzenie koła)" była zdarzeniem nagłym, nieprzewidywalnym i trudnym do przezwyciężenia, świadczącym o braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Z przekazanej relacji nie wynika aby pełnomocnik wnioskodawczyni podjął jakiekolwiek próby naprawienia usterki w postaci chociażby wymiany uszkodzonego koła na zapasowe (uzasadnienie w tym zakresie ogranicza się do stwierdzenia, że "nie było możliwe dalsze podróżowanie"). Nie wykazano także aby podjął on próbę odholowania uszkodzonego samochodu czy też skorzystania z komunikacji publicznej. Z uwagi na brak jakiejkolwiek dokumentacji, wątpliwości organu wojewódzkiego budzi sam fakt wystąpienia opisanej awarii. Bez wątpienia awaria samochodu stanowi okoliczność, której wystąpienie w zasadzie można i należy przewidzieć w prowadzonej przez radców prawnych działalności zawodowej. Z treści uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu nie wynika także aby r.pr. I. B. podjął jakąkolwiek próbę skontaktowania się z J.M.. W treści podania wskazano jedynie, że wnioskodawczyni jest "osobą starszą, ma 83 lata i kontakt z nią jest utrudniony". Do wniosku nie załączono jednak żadnej dokumentacji medycznej potwierdzającej ograniczenia w funkcjonowaniu wnioskodawczyni lub podejmowaniu przez nią samodzielnych czynności. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20.05.2015 r" sygn. akt I OSK 2011/13 "Sam fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby, czy podeszły wiek, nie są równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego. Tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności". Brak było zatem okoliczności uniemożliwiających skontaktowanie się z wnioskodawczynią celem jej osobistego stawiennictwa w kancelarii pełnomocnika (okoliczność braku własnego środka transportu wnioskodawczyni nie wyłącza możliwości jej poruszania się komunikacją publiczną) aby podpisać odwołanie od decyzji PINB Nr [...] z [...].04.2018 r. i nadać je w urzędzie pocztowym. Pełnomocnik wnioskodawczyni wskazał, że wnioskodawczyni "nie posiada adresu e-mail na który można byłoby wysłać jej gotowe do wysłania odwołanie". Opisana okoliczność wskazuje, że pełnomocnik wnioskodawczyni mógł sporządzić elektroniczny egzemplarz odwołania od decyzji PINB w [...] Nr [...] z [...].04.2018 r., który mógł przesłać na adres prowadzonej kancelarii, albowiem jak wskazuje w swym piśmie posiadał komputer w samochodzie. Organ wojewódzki zwrócił uwagę, że 4 maja 2018 roku nie był dniem wolnym od pracy i wnioskodawczyni mogła stawić się wówczas w kancelarii osobiście. Ponadto pełnomocnik J. M. od dnia doręczenia decyzji Nr [...] (w dniu [...].04.2018 r.) miał wystarczający czas do sporządzenia odwołania przed wyjazdem na weekend majowy.
Jednocześnie [...]WINB podkreślił, że nie ma znaczenia, że czynności dokonano tylko z jednodniowym uchybieniem terminu.
W konkluzji organ stwierdził, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki zawarte w art. 58 § 1 i 2 k.p.a. i odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] czerwca 2018 r. złożyła J. M. wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy organowi administracji do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.p.a. przez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do niesłusznej odmowy przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia odwołania.
W skardze pełnomocnik powtórzył argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu, wskazując, że awaria samochodu nie była możliwa do przewidzenia i wymaganie tego od pełnomocnika jest zbyt rygorystyczne. Nadto skarżąca sama nie mogła w żaden sposób dochować terminu z uwagi na podeszły wiek, zaś pełnomocnik skarżącej nie miał realnej możliwości skontaktowania się ze skarżącą, żeby ta osobiście podpisała odwołanie. Skarżąca ma już 83 lata i ma problemy z poruszaniem się. Wymaganie od niej czynności w takim samym zakresie jak od osoby schorowanej mieszkającej w [...] jest niezasadne. Organ wydając zaskarżone postanowienie nie wziął pod wagę, że skarżąca mieszka sama w małej miejscowości, która posiada bardzo ograniczoną komunikację z [...]. Skarżąca ma problem ze zrozumieniem istoty niniejszego postępowania, a nadto kontakt z nią w sprawach życia codziennego jest utrudniony. Dlatego twierdzenia organu o tym, że skarżąca mogła samodzielnie podpisać odwołanie są nietrafne.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej "p.p.s.a.") - sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Po dokonaniu kontroli zaskarżonego postanowienia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do wniosku, że jest ono prawidłowe.
Z akt sprawy wynika, że decyzję PINB w [...]z [...] kwietnia 2018 r. doręczono pełnomocnikowi J. M. [...] kwietnia 2018 r. zatem termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 4 maja 2018 r. (piątek). Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje fakt, że J. M. wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji [...]maja 2018 r., a zatem złożenie odwołania 2018 r. należało uznać za dokonane po terminie. Wraz z odwołaniem skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Stosownie do art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. przesłankami przywrócenia uchybionego terminu w postępowaniu administracyjnym są: a) złożenie wniosku o przywrócenie terminu, b) złożenie tego wniosku w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, c) uprawdopodobnienie we wniosku, że uchybienie nastąpiło bez winy strony wnioskującej o przywrócenie terminu, d) jednoczesne dopełnienie czynności, do której określony był termin.
Warunki z pkt a, b i c zostały w sprawie spełnione, zatem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania należało rozpatrywać i analizować pod kątem braku winy w uchybieniu temu terminowi.
Przesłanka braku winy szeroko komentowana w doktrynie prawa jak i w orzecznictwie sprowadza się w uprawdopodobnieniu, że czynności dokonano z uchybieniem terminu z uwagi na zajście sytuacji nadzwyczajnej, nie dającej się w żaden sposób ominąć.
Rozpatrując pod tym kątem przesłanki wskazane zarówno we wniosku, jak i w skardze na postanowienie [...]WINB z [...] czerwca 2018 r. nr [...], wskazać należy, że pełnomocnik skarżącej przywołuje dwie korelujące ze sobą sytuacje - awaria auta pełnomocnika i brak możliwości skorzystania z komputera posiadanego w aucie w kontekście przesłania odwołania drogą elektroniczną do skarżącej, która z kolei ze względu na swój wiek i możliwości poznawcze nie odbiera korespondencji elektronicznej, ani nie porusza się komunikacją publiczną, wobec czego nie mogła odebrać i podpisać, a następnie dostarczyć we właściwym terminie do organu odwołania.
Mając więc na względzie, że ciężar uprawdopodobnienia spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne ze swoich twierdzeń i że to właśnie zainteresowana, a nie organ znała przyczynę, która w jej ocenie - uniemożliwiła dochowanie terminu, jej zadaniem było uprawdopodobnienie braku winy w dochowaniu terminu. Wobec przesłanek wskazanych przez pełnomocnika skarżącej wskazać należy, że zarówno awaria auta (należącego do pełnomocnika) w postaci uszkodzonego koła, jak i niemożność odbioru korespondencyjni elektronicznej i podeszły wiek skarżącej nie stanowią o braku winy w uchybieniu terminu. Za organem stwierdzić należy, że były to przesłanki dające się przezwyciężyć. Nadto pełnomocnik skarżącej będący pełnomocnikiem profesjonalnym winien mieć na względzie każdorazowe dobro każdego klienta – mocodawcy i przed każdym wyjazdem tak organizować swoją i kancelarii pracę aby wyjazd pełnomocnika nie zaburzał pracy i nie doprowadzał do zaniedbań na niekorzyść klienta.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za nieuzasadnioną, zaś zaskarżone postanowienie za prawidłowe.
Nie jest obowiązkiem sądu analiza wieku pod kątem możliwości poznawczych strony skarżącej, ani ocena jakości uszkodzenia koła w aucie uniemożliwiająca wskazane przez pełnomocnika czynności. Sąd nie posiada ku temu żadnych kompetencji. Jak była już o tym mowa, w świetle postanowień art. 58 § 1 k.p.a. zainteresowana zobowiązana jest wykazać, że uchybienie terminu nastąpiło nie z jej winy, więc to w jej gestii leży przedłożenie stosownych argumentów lub dowodów, w tym takich, z których wynikałby wpływ wieku na zdolność do podejmowania bieżących działań. Natomiast uszkodzenie koła w aucie co do zasady nie ogranicza możliwości pełnomocnika.
Podkreślić należy, aczkolwiek wynika to już z powyżej poczynionych uwag, że organ nie prowadzi postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia przyczyn uchybienia terminu, a jedynie poddaje ocenie argumenty i dowody (jeśli takie zostały przedłożone) przedstawione przez stronę postępowania na okoliczność wykazania, że uchybienie terminu było przez nią niezawinione. Tak też postąpił organ w niniejszej sprawie. Poddał ocenie podnoszone przez skarżącą argumenty i uczynił to nie przekraczając zasady swobodnej oceny dowodów, zaś wynik tak dokonanej oceny w postaci wyrażonej w sentencji zaskarżonego postanowienia odpowiada prawu.
Sąd w pełni podziela argumentację organu odnośnie oceny winy skarżącej w uchybieniu terminu i ocenia zaskarżone postanowienie jako prawidłowe, czyli zgodne z prawem.
Wobec powyższego skarga wniesiona w niniejszej sprawie jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło