II SAB/Po 136/18
WyrokWSA w Poznaniu2019-03-21
Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 15 czerwca 2018 r. i czy ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Burmistrz Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności, ponieważ nie udzielił odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w ustawowym terminie. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku. Jednocześnie stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę treść żądania skarżącej oraz fakt, że sprecyzowała je dopiero w skardze.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wszczęcia i nadzorowania postępowań w sprawach świadczeń rodzinnych, wychowawczych i specjalnych zasiłków opiekuńczych. Organ nie odpowiedział na wniosek. Skarżąca wniosła ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które wezwało ją do sprecyzowania wniosku. Po nieprecyzyjnej odpowiedzi, SKO pozostawiło ponaglenie bez rozpoznania. Następnie skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zobowiązał Burmistrza Miasta i Gminy do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 15 czerwca 2018 r., stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od Burmistrza na rzecz skarżącej zwrot kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. [...] II SAB/Po 136/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 marca 2019r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Asesor WSA Jan Szuma po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 marca 2019 r. sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej; I. zobowiązuje Burmistrza Miasta i Gminy do rozpoznania wniosku skarżącej z 15 czerwca 2018 r. II. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy na rzecz skarżącej kwotę [...]- ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych.
M. K. (dalej jako strona lub skarżąca) w dniu 15 czerwca 2018 r. złożyła wniosek do Burmistrza Miasta i Gminy o udostępnienie informacji publicznej. We wniosku tym wskazała, że "w związku z zakończeniem przez Sąd Administracyjny wszelkich postępowań wobec mnie i mojej rodziny dotyczących świadczeń rodzinnych i dodatków do nich (rodzinne), świadczeń wychowawczych (500 plus), specjalnych zasiłków opiekuńczych (szo), jako strona postępowania wnoszę o udzielenie następujących informacji i wyjaśnień w kwestii ponownego wszczęcia postępowania w wyżej określonych kwestiach w 2016 r.:
1. na czyj (z imienia i nazwiska) wniosek nastąpiło wszczęcie postępowania w poszczególnych "rodzajach" świadczeń (szo, 500+ i rodzinnych),
2. kto (z imienia i nazwiska) nadzorował te wszystkie sprawy - proszę o podanie konkretnej hierarchii postępowania - kto przygotowywał projekt decyzji, kto go sprawdzał, kto dalej zatwierdzał oraz kto ostatecznie podejmował decyzję w poszczególnych sprawach,
3. czy do ponownego wszczęcia postępowania Burmistrz Miasta i Gminy zasięgnął opinii prawnej - jeśli tak to jaka kancelaria lub z imienia i nazwiska który prawnik taką opinię ustalił - proszę o załączenie do odpowiedzi kopii tejże opinii,
4. czy składając wnioski do Burmistrza Miasta i Gminy dotyczące nieprawidłowego postępowania dotyczące wyżej wymienionych świadczeń wobec mnie i mojej rodziny - Burmistrz Miasta i Gminy poczynił jakiekolwiek działania w tej sprawie?? Jeśli tak to jakie???
5. kto i z jakiego powodu miał dostęp do moich akt (z zeznań świadków wynika), że akta moje były przewożone z ulicy [...] na ulicę [...]?? co było powodem takiego postępowania??
Organ nie odpowiedział na pismo skarżącej.
Na podstawie art. 37 k.p.a. pismem z dnia 6 września 2018 r. skarżąca wniosła do SKO w P. ponaglenie na przewlekłość postępowanie oraz niezałatwienie sprawy w terminie przez Burmistrza Miasta i Gminy oraz o stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu wskazała, że składa je dlatego, że jest to nie pierwsze takie działanie Burmistrz Miasta i Gminy. Wyjaśniła, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. postanowieniem z dnia [...].04.2018 r sygn. [...] uznało już jedno zażalenie za uzasadnione.
W przypadku uznania ponaglenia za uzasadnione, na podstawie art. 37 § 2 KPA wniosła o zarządzenie wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a także o podjęcie działań i środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości oraz stwierdzenie, że niezałatwienie niniejszej sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Następnie pismem z dnia 17 października 2018 r. SKO w P. wezwało skarżącą do sprecyzowania pisma z dnia 6 września 2018 r. skierowanego do tut. Kolegium i zatytułowanego ponaglenie poprzez jednoznaczne i konkretne wskazanie jakich dokładnie dotyczy postępowań administracyjnych.
Kolegium wyjaśniło, że wyżej wymienione pismo zostało uznane za ponaglenie w rozumieniu przepisu art. 37 k.p.a. i przekazane do rozpatrzenia tut. Kolegium, jako organu wyższego stopnia właściwego do jego rozpoznania. Jednakże z treści pisma nie wynika dokładnie, którego lub których postępowań administracyjnych dotyczy ponaglenie, co w konsekwencji nie pozwala na jednoznaczne i konieczne ustalenie przedmiotu rozpatrzenia ponaglenia przez tut. Kolegium. Przy tym Kolegium zobowiązało skarżącą do uzupełnienia ww. braków w terminie 14 dni pod rygorem pozostawienia ponaglenia bez rozpoznania.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie (odpowiedź z dnia 30 października 2018 r.) skarżąca wyjaśniła, że w dniu 15 czerwca 2018 roku złożyła wniosek skierowany do Burmistrz Miasta i Gminy, w którym domagała się ustalenia i przekazania niezbędnych informacji celem wystąpienia do sądu oraz do prokuratury i do Rzecznika Praw Obywatelskich, określając interesujące ją kwestie w 5 punktach.
Ponadto wniosła o udzielenie objętych wnioskiem informacji w jak najkrótszym terminie, bądź o podanie podstaw prawnych do ewentualnego nieudzielenia wyjaśnień czy informacji. Dodała, że od złożenia wniosku czyli od 15 czerwca 2018 roku nie otrzymała żadnej informacji, odpowiedzi czy zawiadomienia o przesunięciu terminu rozpatrzenia jej sprawy. Wskazała, że wiele jej wniosków po prostu jest "odkładanych" i nie realizowanych. W związku z powyższym wniosła jak we wniosku głównym z dnia 6 września 2018 roku.
SKO w P. pismem z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] poinformowało skarżącą o pozostawieniu jej ponaglenia bez rozpoznania.
Uzasadniając powyższe SKO wskazało, że skarżąca nie sprecyzowała jakich konkretnie postępowań dotyczy ponaglenie, nie wskazała dokładnego ich zakresu oraz oznaczeń. Stanowi to w ocenie Kolegium brak formalny i skutkuje niemożliwością rozpatrzenia ponaglenia. Skarżąca w odpowiedzi na wezwanie organu podała zbyt ogólnikowy zakres, co nie pozwala nie wyodrębnienie konkretnego jego przedmiotu i rozpatrzenie ponaglenia. SKo podał, że niezależnie od powyższego Burmistrz nie udzielił skarżącej odpowiedzi na zadane pytania. Kolegium nie przesądza czy żądane informacje są żądaniem udostępnienia informacji z przebiegu rozstrzygnięć w jej sprawie w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej aczkolwiek zwraca uwagę Burmistrzowi na bezwzględną konieczność udzielenia odpowiedzi wnioskodawczyni. SKO poinformowało Skarżącą, że w przypadku gdy żądanie zawarte w jej piśmie z 15 czerwca 2018r. jest żądaniem udzielenia informacje w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej i pozostaje nadal bez rozpoznania skarżącej przysługuje skarga do WSA bez konieczności ponaglenia.
Skarżąca pismem z dnia 4 grudnia 2018 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, w której wskazała, że wnosi ją w przedmiocie pozostawienia wniosku bez rozpoznania, opieszałości, niezałatwienia sprawy w terminie, bezczynności organu Burmistrza Miasta i Gminy. Wniosła o niezwłoczne załatwienie jej sprawy, o ustalenie osób odpowiedzialnych za taki stan rzeczy i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi M. K. podała, że w sprawie świadczeń rodzinnych toczyły się postępowania przed organami, tut. Sądem i NSA w Warszawie które zostały rozstrzygnięte na jej korzyść, w związku z czym chciała wyjaśnić co było przyczyną wszczęcia tych postępowań. Podkreśliła, że nie udostępniono jej żądanych informacji w związku z czym zarzuca Burmistrzowi Gminy W. bezczynność. Powołała się na ustawę o dostępie do informacji publicznej i udzielone jej przez SKO pouczenie
W odpowiedzi na skargę Burmistrz wskazał, że zadane przez skarżącą pytania odnosiły się do zakończonych procedur, lecz bez konkretnego ich wskazania. W ocenie organu pytania nie odnosiły się do ustawy o dostępie do informacji publicznej, a strona ma możliwość dostępu do akt postępowania nawet po jego zakończeniu. Dalej Burmistrz wskazał, że gdyby skarżąca sprecyzowała swój wniosek- stosownie do wezwania SKO to organ udzieliłby odpowiedzi zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Instytucja skargi na bezczynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. dalej p.p.s.a.), ma na celu ochronę strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie. Ustawodawca dopuszczając możliwość wniesienia skargi na bezczynność organu administracji publicznej, zaniechał jednakże zdefiniowania pojęcia "bezczynność". W orzecznictwie podnosi się, że bezczynność, o jakiej mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. ma miejsce w przypadkach, gdy w terminach określonych przepisami prawa, organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadzi postępowanie, ale pomimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 25 lipca 2012 r., sygn. akt III SAB/Gl 3/12, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym dla stwierdzenia przez sąd administracyjny bezczynności organu administracji konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: istnienia ustawowego obowiązku podjęcia określonego działania oraz braku jego podjęcia w terminach określonych przepisami postępowania. W konsekwencji zakres sądowej kontroli skargi na bezczynność sprowadza się do ustalenia, czy organ był zobowiązany do wydania aktu lub podjąć czynność oraz czy w zakreślonym przepisami procesowymi terminie, dokonał powyższych działań (P. Daniel, Skarga na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania – zakres kontroli, Kontrola państwowa 2013, Nr 3, s. 94). Oznacza to, że sam brak działania przy równoczesnym przekroczeniu terminu załatwienia przesądza o bezczynności organu.
Niniejsza sprawa, jak podała skarżąca w skardze, dotyczy złożonego przez nią zapytania w trybie dostępu do informacji publicznej, regulowanego ustawą z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1330, dalej: u.d.i.p.).
Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki nie później jednak niż w terminie 14 dni, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 ustawy. Zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno-techniczną. Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej może odmówić udzielenia tej informacji z uwagi na ochronę informacji niejawnych lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Odmowa udostępnienia informacji publicznej następuje w formie decyzji administracyjnej. Natomiast w sytuacji, gdy organ wnioskowaną informacją nie dysponuje jest zobligowany powiadomić pisemnie o tym fakcie wnioskodawcę. Co warte podkreślenia, w sytuacji gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi, lub takich informacji publicznych, w stosunku do których tryb dostępu odbywa się na odrębnych zasadach, organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia jedynie wnoszącego, że żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą (por. wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Lu 507/02, dostępny j.w.).
Dla oceny, czy organ pozostaje w bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej, czego dotyczy niniejsze postępowanie, istotne znaczenie ma ustalenie, czy dysponuje on informacją, która jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 u.d.i.p. oraz, czy jest on podmiotem zobowiązanym do udostępnienia tej informacji, przy czym, stosownie do treści art. 4 ust. 3 u.d.i.p., podmioty określone w ust. 1 i 2 tego artykułu są zobowiązane do udzielenia informacji, jeśli są w jej posiadaniu. W dalszej kolejności ustaleniu podlega, czy organ udostępnił żądaną informację (lub podjął inne ustawą określone czynności) we wskazanym ustawą terminie (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.).
Bez wątpienia Burmistrz Miasta i Gminy W. - jako organ władzy publicznej określony w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obowiązany jest do udostępniania informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, iż burmistrz jako organ wykonawczy gminy jest jednocześnie organem władzy publicznej, bowiem m.in. realizuje zadania publiczne przypisane gminie, a nadto uprawniony jest m.in. w związku z tymi zadaniami publicznym na podstawie odpowiednich upoważnień ustawowych do działania w formie władczej w postaci decyzji administracyjnych w stosunku do podmiotów usytuowanych na zewnątrz.
Oceniając z kolei, czy żądana w niniejszej sprawie informacja ma charakter informacji publicznej, przypomnieć należy, że na gruncie art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacją publiczną będzie zatem każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą (por. wyrok NSA z dnia 28 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2904/12, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 17 stycznia 2013 r. sygn. akt II SAB/Rz 48/12 – orzeczenia dostępne jw.). Udostępnieniu podlega więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej bądź w jakikolwiek sposób dotyczących organu, bez względu na to, co jest ich przedmiotem. W pojęciu informacji publicznej mieści się zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organ, jak i tych, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od niego. Jednocześnie zauważyć należy, że przykładowy katalog informacji publicznych zawiera art. 6 u.d.i.p. Użycie słów "w szczególności" w treści przedmiotowego przepisu wskazuje, że nie jest to katalog zamknięty. Zgodnie z jego treścią udostępnieniu podlega między innymi informacja o podmiotach obowiązanych do udostępniania informacji publicznej, w tym o przedmiocie działalności i kompetencjach oraz majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c i lit. f u.d.i.p.); o zasadach ich funkcjonowania, w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p.); jak również o majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.).
W niniejszej sprawie skarżąca zwróciła się do organu z wnioskiem o udzielenie informacji i wyjaśnień w kwestii ponownego wszczęcia postępowania w 2016 roku dotyczącym świadczeń rodzinnych, wychowawczych i specjalnych zasiłków opiekuńczych. Nie wskazała konkretnych decyzji. Skarżąca sformułowała 5 pytań we wniosku. Jak wynika z akt sprawy Organ nie udzielił skarżącej żadnej odpowiedzi na wniosek, w tym nie ustosunkował się do zasadniczej kwestii- czy żądane przez skarżącą informacje (wszystkie lub niektóre) są informacją publiczną, czyniąc to dopiero w odpowiedzi na skargę. Jak już wyżej wskazano, organ uznając, że sformułowane we wniosku pytania nie dotyczą informacji publicznej winien był pisemnie ustosunkować się do wniosku i zawiadomić skarżącą z jakich powodów konkretnych informacji za publiczne i podlegające udostępnieniu nie uznał, czego zaniechał. O ile celem przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest uzyskiwanie odpowiedzi na wszelkie kwestie interesujące podmioty zewnętrzne, nie jest nim też realizowanie uprawnień strony, które wynikają z k.p.a., w tym dostęp do akt administracyjnych to wskazać należy, że w niniejszej sprawie Burmistrz nawet nie postarał się wyjaśnić z jakich przyczyn nie uznał żądanych informacji za możliwe do uzyskania w trybie dostępu do informacji publicznej. Analizując pismo skarżącej z 15 czerwca 2018r. wyjaśnić należy, że nie zostało sformułowane w sposób nie budzący wątpliwości co do trybu w jakim jest składane. Dopiero w skardze skarżąca podała, że składa go w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Burmistrz po otrzymaniu tego pisma, powziąwszy wątpliwości nie zwrócił się do skarżącej o sprecyzowanie żądania, pozostawiając pismo bez odpowiedzi przez wiele miesięcy. Nie ustalił, na które z zadanych pytań skarżąca może otrzymać odpowiedź analizując treść decyzji czy akt a które dotyczące faktów winny być udostępnione w trybie informacji publicznej. Tryb postępowania przed organami, udokumentowany podział czynności poszczególnych pracowników, migracja akt czy korzystanie z konkretnej profesjonalnej obsługi prawnej przez organu są informacjami, które mieszczą się w zakresie informacji publicznej. Akta spraw administracyjnych, z wyjątkiem części podlegających wyłączeniom wynikającym z ochrony danych osobowych, czy objętych tajemnicą ustawowo chronioną, stanowią informację publiczną (por. wyrok NSA z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt I OSK [...] oraz wyrok NSA z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt I OSK [...]). Informacją publiczną są też dokumenty związane z podziałem czynności w urzędzie, odnotowywane czynności, z wyłączeniem wynikającym z ustaw. W związku z tym Burmistrz niewłaściwie ocenił- przynajmniej w części, czy wnioskowane informacje stanowią informację publiczną. Organ mając wątpliwości winien był zwrócić się do strony o sprecyzowanie pytań, a następnie ocenić i uargumentować, czy żądane informacje spełniają przesłanki z art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Pozostawiając jednak wniosek skarżącej bez odpowiedzi organ dopuścił się bezczynności.
Uwzględniając powyższe Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. uznał, że w niniejszej sprawie doszło do bezczynności, gdyż w terminie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p nie została udzielona odpowiedź. Mając to na uwadze Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał Burmistrza do rozpoznania wniosku skarżącej z 15 czerwca 2018 r.
W ocenie sądu bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a). Jak wskazuje się w orzecznictwie rażące naruszenie prawa w przypadku bezczynności organu oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak też w sytuacji ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. II SAB/Gd 66/18 - wyrok WSA Gdańsk z dnia 18-09-2018, II SAB/Gl 19/18 - wyrok WSA Gliwice z dnia 21-09-2018, dostępne w bazie orzeczeń CBOSA). W przedmiotowej sprawie mimo długiej bezczynności, biorąc pod uwagę również pisma skarżącej, które wnosiła w sprawie jako skargi na działanie organu czy ponaglenie, treść żądania, w którym wskazała, że występuje jako strona nie mająca dostępu do akt, a także fakt, że żądanie sprecyzowała dopiero w skardze, Sąd uznał, że nie można dopatrzeć się oczywistego lekceważenia obowiązków wynikających z tej konkretnej ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Sąd na podstawie art. 200 p.p.s.a., zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów sądowych w kwocie [...]zł, jako kosztów uiszczonego wpisu od skargi.
Końcowo dodać należy, że w myśl art. 119 pkt 4 p.p.s.a., sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, zgodnie bowiem z tym przepisem: jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym. W trybie uproszczonym Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło