I OSK 2672/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-07-10

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Elżbieta Kremer, Krzysztof Dziedzic

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może obciążyć właściciela pojazdu kosztami jego usunięcia i przechowywania, jeśli zawiadomienie o usunięciu pojazdu zostało wysłane z opóźnieniem i na nieprawidłowy adres, a postępowanie w sprawie przepadku pojazdu zostało prawomocnie zakończone oddaleniem wniosku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że obciążenie właściciela pojazdu kosztami jego usunięcia i przechowywania jest możliwe dopiero od daty prawidłowego i niezwłocznego zawiadomienia o usunięciu pojazdu. Opóźnienie w zawiadomieniu oraz wysłanie go na niewłaściwy adres, a także prawomocne oddalenie wniosku o przepadek pojazdu, stanowią podstawę do uchylenia decyzji obciążającej właściciela pełnymi kosztami. Sąd podkreślił, że organy administracji nie mogą ignorować ustaleń sądów powszechnych w sprawach o przepadek pojazdu, a także muszą przestrzegać zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej i uwzględniania słusznego interesu obywateli.
Stan faktyczny
Pojazd został usunięty z drogi w 2010 r. z powodu kierowania nim przez A. S. w stanie nietrzeźwości. Właścicielem pojazdu był G. S.A. (bank), a A. S. był osobą uprawnioną do korzystania z pojazdu na podstawie umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. Policja z opóźnieniem i na niewłaściwy adres powiadomiła bank o usunięciu pojazdu. Postępowania sądowe w sprawie przepadku pojazdu zostały prawomocnie zakończone oddaleniem wniosku o przepadek, przy czym sądy powszechne oceniły prawidłowość zawiadomień banku. Następnie organy administracji nałożyły na bank obowiązek zapłaty znacznej kwoty tytułem kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu od 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę banku, a Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA oraz decyzje organów administracji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Leszna; odstąpił od zasądzenia od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie na rzecz G. S.A. zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Po 1027/18 w sprawie ze skargi G. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za usunięcie i przechowywanie pojazdu 1) uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Leszna z dnia [...] maja 2018 r. nr [...]; 2) odstępuje od zasądzenia od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie na rzecz G. S.A. z siedzibą w W. zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości. Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2019 r. sygn. akt II SA/Po 1027/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę G. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lesznie z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za usunięcie i przechowywanie pojazdu. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: W dniu 7 marca 2010 r. pojazd marki [...], numer rejestracyjny [...], numer identyfikacyjny: [...], został usunięty z drogi w miejscowości Leszno, przy ul. [...], z powodu kierowania przez A. S. w stanie nietrzeźwości, i przewieziony na parking strzeżony położony w Lesznie przy ul. [...], prowadzony przez L. Sp. z o.o. W dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi, tj. 7 marca 2010 r., zgodnie z dowodem rejestracyjnym i danymi zawartymi w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców jako właściciele pojazdu wpisani byli: A. S. w 51/100 oraz G. S.A. [...] Oddział w J. w 49/100. Zawiadomieniem z dnia 7 marca 2010 r. A. S. został powiadomiony przez Komendę Miejską Policji w Lesznie o usunięciu pojazdu z drogi oraz o skutkach nieodebrania tego pojazdu. Takie zawiadomienie nie zostało wówczas wysłane do Banku mimo, że z dowodu rejestracyjnego wynikało, że jest współwłaścicielem samochodu. Natomiast z akt wynika, że Bank wypowiedział umowę kredytową A. S., a przesyłka listowa zawierająca oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytowej została odebrana przez A. S. w dniu 21 stycznia 2010 r., zgodnie z umową kredytową z tym też dniem Bank nabył prawo własności udziału 51/100 należące do kredytobiorcy, stając się wyłącznym właścicielem tego pojazdu. Jednak samochód nadal pozostawał w posiadaniu A. S., nadal był uprawniony do korzystania z pojazdu, dopiero pismem z dnia 31 maja 2010 r. Bank wystosował wezwanie do wydania samochodu. Pismem z dnia 24 maja 2010 r. Bank zawiadomił Starostę Leszczyńskiego, że w związku z wypowiedzeniem umowy kredytowej stał się wyłącznym właścicielem samochodu, natomiast Bank zaniechał zmiany danych w dowodzie rejestracyjnym. Następnie pismem z dnia 14 kwietnia 2014 r. Komenda Miejska Policji w Lesznie skierowała powiadomienie o usunięciu z drogi publicznej pojazdu na adres G. S.A. Oddział w J. - czyli adres widniejący w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wskazując równocześnie skutki na skutki nieodebrania tego pojazdu. W związku z nieodebraniem pojazdu, prezydent Miasta Leszna (miasta na prawach powiatu) wnioskiem z dnia 22 września 2014 r. wystąpił do Sądu Rejonowego w Lesznie o orzeczenie przepadku pojazdu marki [...] numer rejestracyjny [...] na rzecz Miasta Leszna. Sąd postanowieniem z dnia 23 stycznia 2015 r. sygn. akt I Ns 1290/16 oddalił wniosek o przepadek ww. pojazdu z uwagi, że Policja nie powiadomiła prawidłowo właściciela pojazdu G. S.A., uznając zawiadomienie z dnia 14 kwietnia 2014 r. za nieskuteczne. Sąd wskazał, że w dacie skierowania pisma z dnia 14 kwietnia 2014 r., w wyniku przekształceń podmiotowych, G. S.A. z siedziba w K. został przejęty przez G. S.A. z siedzibą w W., podczas gdy pismo z dnia 14 kwietnia 2015 r. zostało skierowane na adres G. S.A. Oddział w J. Postanowienie Sądu Rejonowego w Lesznie z dnia 23 stycznia 2015 r. stało się prawomocne. Następnie pismem z dnia 10 lutego 2015 r., doręczonym w dniu 16 lutego 2015 r. Komenda Miejska Policji w Lesznie ponownie skierowała zawiadomienie o usunięciu z drogi publicznej pojazdu tym razem na adres G. S.A. w W., poinformowano również o skutkach nieodebrania pojazdu. W dniu 22 marca 2015 r. wpłynął do Sądu Rejonowego w Lesznie ponowny wniosek Prezydenta Miasta Leszno o orzeczenie przepadku przedmiotowego pojazdu. Postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2015 r. sygn. akt XV Ca 1657/15 Sąd Rejonowy w Lesznie oddalił wniosek, a Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2016 r. sygn. akt XV Ca 1657/15 oddalił apelację Prezydenta Miasta Leszna. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że formalnie zachodziły przesłanki do złożenia wniosku, albowiem właściciel samochodu Bank został prawidłowo zawiadomiony, wniosek został złożony z zachowaniem terminu, albowiem po upływie 30 dni od dnia zawiadomienia. Sąd stwierdził, że mając na uwadze prawomocne oddalenie poprzedniego wniosku wnioskodawcy, nieodebranie pojazdu przed tą datą nastąpiło z przyczyn niezależnych od właściciela, nieodebranie zaś pojazdu po tej dacie było wynikiem sporu pomiędzy wnioskodawca a uczestnikiem co do kosztów parkowania. Źródłem tego sporu był długotrwały okres parkowania, co jest konsekwencją zaniechania doręczenia zawiadomienia o usunięciu pojazdu z drogi. Dalej Sąd stwierdził, że właściciel pojazdu, czyli Bank był zainteresowany jego odbiorem i pokryciem kosztów parkowania za okres od dnia prawidłowego zawiadomienia go o usunięciu pojazdu z drogi publicznej i o tym fakcie przez klika lat nie został zawiadomiony przez organy państwowe w sposób prawem przepisany. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu Okręgowego orzeczenie przepadku pojazdu było by sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Następnie G. S.A. w W. złożył do Sądu Rejonowego w Lesznie pozew przeciwko Gminie Miasto Leszno o ustalenie, że okres za jaki ma zostać pobrana opłata biegnie od dnia 16 lutego 2015 r. do dnia 4 maja 2015 r. oraz, że opłata wynosi 3.488,00 zł. Postanowieniem z dnia 4 maja 2017 r. sygn. akt I C 272/17 Sąd Rejonowy w Lesznie odrzucił pozew, a postanowieniem z Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 31 lipca 2017 r. sygn. akt XV Cz 1253/17 zażalenie powoda zostało oddalone. Powodem odrzucenia pozwu była niedopuszczalność drogi sądowej. Pismem z dnia 7 lutego 2018 r. wezwano skarżącego oraz A. S. do przedłożenia dokumentów lub wyjaśnień w sprawie. Natomiast pismem z dnia 5 lutego 2018 r. przedstawiciel skarżącego wniósł o wydanie zezwolenia na odbiór pojazdu. Decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] Prezydent Miasta Leszna orzekł o nałożeniu na G. S.A. oraz A. S. obowiązku zapłaty solidarnie kwoty 55.708,00 zł tytułem kosztów związanych z usunięciem i przechowywaniem pojazdu na parkingu strzeżonym od dnia 7 marca 2010 r. do dnia 30 lipca 2015 r. oraz 40,00 zł za każdą następną dobę przechowywania od dnia doręczenia decyzji organu odwoławczego. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł G. S.A. Decyzją z dnia [...] września 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lesznie uchyliło decyzję organu I instancji w całości oraz orzekło o nałożeniu na G. S.A. w W. oraz A. S. obowiązku zapłaty solidarnie kwoty 51.183,00 zł tytułem kosztów związanych z usunięciem i przechowywaniem pojazdu na parkingu strzeżonym od dnia 4 września 2010 r. do dnia 30 lipca 2015 r. Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium wskazało, że w dniu 4 września 2010 r. weszła w życie ustawa z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, poz. 1018) nowelizująca między innymi art. 130a, będący podstawą wydania decyzji drugoinstancyjnej. Z uwagi na brak odmiennych uregulowań w przepisach przejściowych zastosowanie znajdują, w ocenie Kolegium, przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym w brzmieniu obowiązującym po 4 września 2010 r. Organ przytoczył treść art. 130a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1260) i stwierdził, że uzupełniające postępowanie wyjaśniające doprowadziło do ustalenia, że w dniu 7 marca 2010 r. wyłącznym właścicielem pojazdu był G. S.A., jednakże w tym dniu osobą uprawnioną do korzystania był też A. S. na podstawie umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. Zgodnie bowiem z treścią § 5 umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie zawartej w dniu 22 stycznia 2007 r. A. S. jako przewłaszczający uprawniony był do używania pojazdu do czasu całkowitej spłaty kredytu wraz z odsetkami i innymi kosztami albo do otrzymania pisma Banku zawierającego żądanie zwrotu Bankowi pojazdu. Takie żądanie Bank wystosował dopiero pismem z dnia 31 maja 2010 r., co oznaczało, iż A. S. w dniu usunięcia pojazdu z drogi publicznej był osobą uprawnioną do korzystania z niniejszego pojazdu, wobec czego ponosi odpowiedzialność solidarną. Kolegium stwierdziło również, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ponosi G. S.A. jako właściciel tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Jednocześnie A. S., jako uprawniony do korzystania z niniejszego pojazdu na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, zobowiązany jest solidarnie do pokrycia kosztów stosownie do treści art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym. Następnie organ odwoławczy wywodził, że za datę początkową naliczenia kosztów określonych w art. 130a ust. 10h ustawy nie sposób uznać 7 marca 2010 r., jak to uczynił organ I instancji, albowiem w tej dacie nie obowiązywał jeszcze art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym, który został dodany na mocy ustawy zmieniającej z dnia 22 lipca 2010 r. i wszedł w życie w dniu 4 września 2010 r. Tym samym naliczenie kosztów przed tą datą pozbawione byłoby podstaw prawnych. Zdaniem SKO właściciel pojazdu winien ponosić koszty przechowywania tylko uzasadnione, a więc takie, które są normalnym następstwem swojego niewłaściwego zachowania. Tym samym Kolegium uznało, że naliczenie kosztów przechowywania od 4 września 2010 r. jest zasadne. Zdaniem organu wskazuje na to okoliczność, że z notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza Policji wynika, że A. S. powiadomił Bank o miejscu przechowywania pojazdu, a nadto z jego informacji wynikało, że na parkingu był komornik i interesował się pojazdem, co z kolei potwierdza pismo z dnia 1 września 2010 r. Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Lesznie M. C., który zawiadomił G. S.A. o zajęciu ruchomości w postaci pojazdu. Zdaniem organu odwoławczego Bank dochowując należytej staranności mógł ustalić dokładne miejsce postoju i przechowywania pojazdu stanowiącego jego własność zarówno od A. S., do którego wystosował wezwanie o wydanie pojazdu pismem z dnia 31 maja 2010 r., jak i od Komornika Sądowego M. C., który pismem z dnia 1 września 2010 r. zawiadomił Bank po zajęciu ruchomości. Brak podjęcia w tym kierunku jakichkolwiek działań nie może zwalniać Banku, jako właściciela pojazdu, z odpowiedzialności za powstałe koszty przechowywania pojazdu, tym bardziej, że Bank jako właściciel pojazdu ponosi odpowiedzialność za jego stan i funkcjonowanie w ruchu drogowym. Co więcej, Kolegium wskazało, że skarżący zaniechał dokonania zmiany danych w dowodzie rejestracyjnym po przejęciu udziałów przysługujących A. S. we własności usuniętego pojazdu. Zaniechał także zaktualizować swój adres ujawniony w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Powyższe stanowiło wyłączną przyczynę wysłania zawiadomień o usunięciu pojazdu na adres A. S., a także na adres G. S.A. Oddział w J. Zdaniem Kolegium zasadne jest także naliczenie kosztów usunięcia i przechowywania do 30 lipca 2015 r., czyli do dnia kiedy pismem z dnia 30 lipca 2015 r. organ pierwszej instancji wyraził zgodę na odebranie pojazdu przez skarżącego. Wskazano również, że w tym przedziale czasowym nie zostały naliczone koszty usunięcia i przechowywania za okres od 1 stycznia 2013 r. do dnia 26 sierpnia 2013 r. z uwagi na brak obowiązywania w tym okresie stosownej uchwały. Następnie organ przedstawił szczegółowo sposób wyliczenia należnych opłat, wskazując, że na koszty usunięcia pojazdu z drogi publicznej oraz przechowywania w wysokości 51.183,00 zł składają się: 1. kwota 120,00 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5t wynikająca z uchwały nr XI/99/2003 w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie z drogi pojazdów i ich parkowanie (Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego Nr 151, poz. 2850); 2. kwota 15,00 zł przyjęcie pojazdu na parking; 3. kwota 11.875,00 zł z tytułu kosztów przechowywania pojazdu za okres od 4 września 2010 r. do 22 grudnia 2011 r. (475 dób x stawka dobowa w wysokości 25,00 zł ustalona na podstawie uchwały nr XI/99/2003 Rady Miejskiej Leszna z dnia 28 sierpnia 2003 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie z drogi pojazdów i ich parkowanie, Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego Nr 151, poz. 2850); 4. 12.375,00 zł z tytułu kosztów przechowywania pojazdu na parkingu za okres od 23 grudnia 2011 r. do 31 grudnia 2012 r. (375 dób x stawka dobowa w wysokości 33,00 zł ustalonej na podstawie uchwały nr XI/161/2011 Rady Miejskiej Leszna z dnia 27 października 2011 r. w sprawie ustalania wysokości opłat za usuwanie z drogi pojazdów i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym oraz wysokości kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu, Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego Nr 333, poz. 5654); 5. 4.699,00 zł z tytułu kosztów przechowywania pojazdu na parkingu za okres od 27 sierpnia 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. (127 dób x stawka dobowa w wysokości 37,00 zł wyliczona na podstawie uchwały nr XXVIII/426/2013 Rady Miejskiej Leszna z dnia 20 czerwca 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie z drogi pojazdu i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym oraz wysokości kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu, Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego poz. 4871); 6. 13.870,00 zł z tytułu kosztów przechowywania pojazdu na parkingu za okres od 1 stycznia 2014 r. do 31 grudnia 2014 r. (365 dób x stawka dobowa w wysokości 38,00 zł wyliczona na podstawie uchwały nr XXX/454/2013 Rady Miejskiej Leszna z dnia 29 października 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie z drogi pojazdu i jego przechowywania na parkingu strzeżonym oraz wysokości kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu, Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego poz. 6996); 7. kwota 8.229,00 zł z tytułu kosztów przechowywania pojazdu na parkingu za okres od 1 stycznia 2015 r. do 30 lipca 2015 r. (211 dób x stawka dobowa w wysokości 39,00 zł wyliczona na podstawie uchwały nr XLII/555/2014 Rady Miejskiej Leszna z dnia 25 września 2014 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie z drogi pojazdu i jego przechowywania na parkingu strzeżonym oraz wysokości kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu, Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego poz. 5218). Organ nie uznał za uzasadnione naliczenie opłaty za przechowywanie pojazdu po doręczeniu niniejszej decyzji według stawek aktualnie obowiązujących, tj. w kwocie 40 zł na podstawie uchwały nr XL/507/2017 Rady Miejskiej Leszna z dnia 21 września 2017 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie z drogi pojazdu i jego przechowywania na parkingu strzeżonym oraz wysokości kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu (Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego poz. 6287). Przepis art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym nie daje podstaw do dalszego naliczenia tychże kosztów po doręczeniu decyzji, tym bardziej, że organ pierwszej instancji nie uznał za zasadne naliczenie opłaty za przechowywanie pojazdu po dacie 30 lipca 2015 r. Końcowo organ odniósł się do zarzutów postawionych w odwołaniu, a dotyczących okoliczności, że postępowanie w przedmiocie orzeczenia przepadku zostało zakończone. Kolegium wskazało, że postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2015 r. sygn. akt I Ns 279/15 Sąd Rejonowy w Lesznie oddalił wniosek Prezydenta o przepadek pojazdu, zaś apelacja od tego postanowienia została oddalona na mocy prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 15 kwietnia 2016 r. sygn. akt XV Ca 1657/15. Tym samym, według SKO, postępowanie w przedmiocie orzeczenia przepadku pojazdu zostało zakończone. Powołując się na poglądy orzecznictwa organ stwierdził, że rozstrzygnięcie na temat kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h następuje po zakończeniu postępowania, przy czym chodzi o postępowanie co do przepadku pojazdu, niezależnie od tego, czy wniosek o orzeczenie przepadku zostanie przez właściwy sąd uwzględniony, czy też nie. W obu bowiem przypadkach zakończy się postępowanie o orzeczenie przepadku. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył G. S.A. z siedzibą w W. zarzucając: 1) naruszenie art. 7 K.p.a., 8 K.p.a., 9 K.p.a., 45 K.p.a., 77 § 1 K.p.a., 80 K.p.a.; 2) naruszenie § 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, których używanie może zagrażać bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego albo utrudniających prowadzenie akcji ratowniczej; 3) błędną wykładnię art. 130a ust. 10 i ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły zobowiązanych do poniesienia kosztów bowiem solidarnie ponieść je mają właściciel pojazdu i osoba władająca nim w chwili zatrzymania. Odnosząc się do zarzutu zwłoki z jaką Policja powiadomiła skarżącego o zatrzymaniu pojazdu Sąd zgodził się z organem administracji, że ani organ ani jednostka samorządowa nie mogą ponosić skutków zaniedbań popełnionych przez inne podmioty. Poinformowała ona skarżącego o zatrzymaniu pojazdu. Organ administracji publicznej nie może jednak oceniać, a tym bardziej wywodzić skutków prawnych z działań Policji. Sąd podkreślił, że powiadomienie dokonane przez Policję było skuteczne niezależnie od tego, czy powiadomiono oddział Banku, czy jego główną siedzibę. Co więcej, jak wynika z akt administracyjnych, tj. zwrotnego potwierdzenia odbioru, powiadomienie z dnia 14 kwietnia 2014 r. kierowane na adres G. S.A. [...] Oddział w J. zostało odebrane, przez upoważnioną osobę, która legitymowała się pieczątką wskazującą na numer udzielonego upoważnienia. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru została również przystawiona pieczątka G. S.A. [...] Oddział w J. Wskazano ponadto, że art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie zawierają regulacji, która umożliwiłaby uwzględnienie przy ustalaniu wysokości kosztów, o których mowa w ust. 10h, takich okoliczności jak to, czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru usuniętego pojazdu dołożono należytej staranności lub czy właściciel (osoba uprawniona) został prawidłowo i terminowo powiadomiony o możliwości odbioru tego pojazdu. Zgodnie z ust. 10e art. 130a okoliczności te są badane tylko przez sąd powszechny w sprawie o przepadek pojazdu. Sąd wskazał również, że ustawodawca wprowadzając nową regulację dotyczącą wymienionych wyżej kosztów wskazał, że rozstrzygnięcie o tych kosztach następuje po zakończeniu postępowania, przy czym chodzi o postępowanie co do przepadku pojazdu na rzecz powiatu (art. 130a ust. 10), niezależnie od tego, czy wniosek o orzeczenie przepadku zostanie przez właściwy sąd uwzględniony, czy też nie. W obu bowiem przypadkach zakończy się postępowanie z wniosku starosty o orzeczenie przepadku na rzecz powiatu w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi i wówczas możliwe i konieczne będzie rozstrzygnięcie o obowiązku poniesienia omawianych kosztów. Sąd za prawidłowe uznał także granice czasowe określone w zaskarżonej decyzji. Za datę początkową naliczenia kosztów określonych w art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym należało uznać 4 września 2010 r., albowiem tego dnia wszedł w życie przepis stanowiący podstawę nałożenia obowiązku. Zasadne było także naliczenie kosztów usunięcia i przechowywania do 30 lipca 2015 r., czyli do dnia kiedy pismem z dnia 30 lipca 2015 r. organ I instancji wyraził zgodę na odebranie pojazdu przez skarżącego. Słusznie nie zostały przy tym naliczone koszty usunięcia i przechowywania za okres od 1 stycznia 2013 r. do dnia 26 sierpnia 2013 r., tj. za okres, w którym nie obowiązywała stosowna uchwała. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł G. S.A. z siedzibą w W., zarzucając: I) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów obowiązującego w dacie usunięcia pojazdu, poprzez przyjęcie, że skarżący został prawidłowo poinformowany o usunięciu pojazdu, wbrew treści przepisu, który stanowi, że podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu powiadamia o tym niezwłocznie między innymi właściciela pojazdu. Zawiadomienie z dnia 14 kwietnia 2014 r. przesłane na adres G. S.A. ul. [...] Oddział w J., czyli po 1499 dniach od usunięcia pojazdu (ponad 4 lata); 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 130a ust. 10i ustawy Prawo o ruchu drogowym polegającą na przyjęciu, iż obowiązek pokrycia kosztów określonych w art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym obciąża solidarnie współwłaścicieli, podczas gdy art. 130a ust. 10i ustawy Prawo o ruchu drogowym dotyczy tylko relacji pomiędzy posiadaczem i właścicielem pojazdu co w ostateczności doprowadziło do niewłaściwego zastosowania w sprawie art. 130a ust. 10i ustawy Prawo o ruchu drogowym i obciążenie solidarnie G. S.A. w W. oraz A. S. (współwłaścicieli pojazdu) kosztami określonymi w art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 45 K.p.a., poprzez przyjęcie, że G. S.A. z siedzibą w W. został prawidłowo powiadomiony w trybie art. 130a pkt 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, podczas gdy informacja o usunięciu pojazdu została skierowana do nieistniejącego już w tej dacie podmiotu, tj. G. S.A. oraz również pod niewłaściwy adres oddziału w J., ul. [...]. Zgodnie z art. 45 K.p.a. jednostkom organizacyjnym pisma doręcza sie w ich siedzibie. Tym samym zawiadomienie z dnia 14 kwietnia 2014 r. przesłane na adres G. S.A. ul. [...] Oddział w J. nie może zostać uznane za skuteczne na gruncie Kodeksu postępowania administracyjnego; II) naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7 K.p.a., 9 K.p.a., 77 § 1 K.p.a., 80 K.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wyżej wymienionych przepisów oraz brakiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem słusznego interesu strony; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 K.p.a. poprzez brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, w szczególności skarżący nie może ponosić negatywnych konsekwencji za zaniechania i zwłokę w działaniu organów, które nie poinformowały skarżącego o usunięciu pojazdu niezwłocznie i na właściwy adres. Biorąc powyższe pod uwagę skarżący kasacyjnie wniósł o: 1) uchylenie wyroku w całości; 2) uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego Lesznie z dnia [...] września 2018 r. w całości; 3) uchylenie decyzji Prezydenta Miasta w Lesznie z dnia [...] maja 2018 r. w całości; 4) umorzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia na G. S.A. obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem i przechowywaniem pojazdu. Ponadto skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej należy zwrócić uwagę na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 1810/19, którym po rozpoznaniu skargi kasacyjnej G. S.A. z siedzibą w W. uchylony został wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Gl 687/1, oddalający skargę G. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku Białej z dnia [...] czerwca 2018 r. utrzymującą w mocy decyzję Starosty Żywieckiego z dnia [...] marca 2018 r., którą nałożono na G. S.A. z siedzibą w W. i kierującego pojazdem Ł. W. obowiązek zapłaty kwoty w wysokości 53.267,88 zł z tytułu usunięcia z drogi (w dniu 9 sierpnia 2009 r.) i przechowywania opisanego pojazdu marki [...]. Powołanym wyrokiem NSA z dnia 28 maja 2020 r. uchylona została również zaskarżona decyzja SKO oraz decyzja organu I instancji. W sprawie tej postanowieniem Sadu Rejonowego w Żywcu z dnia 9 grudnia 2014 r. sygn. akt I Ns 716/14 orzeczono przepadek pojazdu na rzecz powiatu Żywieckiego. Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie I OSK 1810/19 uznał skargę kasacyjną za częściowo zasadną, za zasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r w sprawie usuwania pojazdów (Dz. U. Nr 191, poz. 1377) i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. powiązane z art. 7 i art. 8 K.p.a. Zgodnie z obowiązującym wówczas rozporządzeniem MSWiA w sprawie usuwania pojazdów, w przypadku usunięcia pojazdu w trybie określonym w art. 130a ust. 1-3 ustawy Prawo o ruchu drogowym podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu, winien powiadomić o tym niezwłocznie właściciela pojazdu (§ 5 ust. 1 pkt 2 ww. rozporządzenia). Z akt sprawy wynika, że stosowne powiadomienie skarżącej kasacyjnie zostało dokonane pismem z dnia 15 listopada 2012 r. (o czym świadczy pismo zwrotne z dnia 24 stycznia 2013 r.) a więc przeszło 3 lata po usunięciu pojazdu z drogi (co miało miejsce w dniu 9 sierpnia 2009 r.). Natomiast orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz Powiatu Żywieckiego nastąpiło postanowieniem Sądu Rejonowego w Żywcu z dnia 9 grudnia 2014 r. W takich okolicznościach, zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego, nie sposób więc przyjąć, że obowiązek przewidziany § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, został zrealizowany "niezwłocznie". Okoliczność ta bez wątpienia mogła rzutować na wysokość przedmiotowych kosztów, podobnie zresztą jak będąca jej następstwem opieszałość organu w zakresie wystąpienia z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu, która generowała dalsze koszty. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił w tym przypadku stanowiska prezentowanego zarówno przez Sąd I instancji, jak i organ administracji, że ani organ ani jednostka samorządowa nie mogą ponosić skutków zaniedbań popełnionych przez inne podmioty. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, w której ujemne konsekwencje takich zaniechań będzie ponosił obywatel (w tym przypadku skarżąca kasacyjnie Spółka). Stosując art. 130a ust. 10h i 10i, organ nie jest zwolniony z przestrzegania ogólnych przepisów procedury administracyjnej. Dotyczy to w szczególności zasad wyrażonych w art. 7 i art. 8 K.p.a., tj. zasady prawdy obiektywnej, zasady uwzględniania słusznego interesu obywateli i zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy ograniczenie się do twierdzeń o braku odpowiedzialności organów i jednostki samorządowej za opieszałość Policji w realizacji obowiązku niezwłocznego powiadomienia właściciela o usunięciu pojazdu, narusza wskazane powyżej ogólne zasady K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej w rozpoznawanej sprawie, to przede wszystkim stwierdzić należy, że zarzuty te zostały sformułowane w podobny sposób jak zarzuty skargi kasacyjnej w powoływanej sprawie I OSK 1810/19. Podkreślić jednak należy, że rozpoznawanej sprawie w pewnym zakresie, okoliczności faktyczne i prawne są szczególne, nie są do końca tożsame z tymi, które występowały w sprawie I OSK 1810/19. Mianowicie w niniejszej sprawie, dwukrotnie składany przez Prezydenta Miasta Leszna wniosek o przepadek pojazdu został oddalony, a Sąd Rejonowy w Lesznie oddalając wnioski dokonał oceny prawidłowości zawiadomienia Banku o usunięciu pojazdu, ustalając, że zawiadomienie z dnia 14 kwietnia 2014 r. było nieskuteczne, natomiast za skuteczne uznano zawiadomienie dokonane przez Komendę Miejską Policji w Lesznie pismem z dnia 10 lutego 2015 r. (doręczonym w dniu 16 lutego 2015 r.). Mamy zatem sytuację, w której kwestia oceny prawnej prawidłowego zawiadomienia skarżącego kasacyjnie Banku o usunięciu pojazdu z drogi została już dokonana w prawomocnych orzeczeniach sądu powszechnego. Natomiast w skardze kasacyjnej podniesione zostały zarzuty dotyczące zarówno naruszenia prawa materialnego jak i przepisów postępowania, mając jednak na uwadze, że istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy kwestii materialnoprawnych w pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutów o charakterze materialnoprawnym. W zarzucie sformułowanym w pkt 1 zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, poprzez przyjęcie, że zawiadomienie z dnia 14 kwietnia 2014 r. przesłane na adres G. S.A. ul. [...] Oddział w J., czyli po 1499 dniach od usunięcia pojazdu (ponad 4 lata) nie narusza wskazanego przepisu rozporządzenia, w którym jest mowa o niezwłocznym zawiadomieniu, w związku z zarzutem sformułowanym w pkt 3, tj. naruszeniu art. 145 §1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 45 K.p.a. poprzez przyjęcie, że zawiadomieniem z dnia 14 kwietnia 2014 r. skarżący kasacyjnie został prawidłowo zawiadomiony. Zarzuty te są zasadne, jak wskazano wcześniej, kwestia prawidłowości zawiadomienia z dnia 14 kwietnia 2014 r., była przedmiotem oceny Sądu Rejonowego w Lesznie, który postanowieniem z dnia 23 stycznia 2015 r. sygn. akt I Ns 1290/16 oddalił wniosek Prezydenta Miasta Leszna o przepadek pojazdu z uwagi, że Policja nie powiadomiła prawidłowo właściciela pojazdu G. S.A., uznając zawiadomienie z dnia 14 kwietnia 2014 r. za nieskuteczne. Natomiast za skuteczne uznano zawiadomienie dokonane przez Komendę Miejską Policji w Lesznie pismem z dnia 10 lutego 2015 r., które doręczone zostało skarżącemu kasacyjnie w dniu 16 lutego 2015 r., a oceny tej dokonał Sąd Rejonowy w Lesznie w uzasadnieniu postanowienia z dnia 11 sierpnia 2015 r. sygn. akt I Ns 279/15, utrzymanym w mocy postanowieniem Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 15 kwietnia 2016 r. sygn. akt XV Ca 1657/15, którym oddalono wniosek o przepadek pojazdu, ale z innych przyczyn niż brak prawidłowego zawiadomienia. W takich okolicznościach faktycznych i prawnych nie można pominąć art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. To związanie prawomocnym orzeczeniem dotyczy ponadto zarówno sądu, który wydał to orzeczenie, jak i innych sądów oraz organów państwowych i organów administracji publicznej. W konsekwencji wszystkie wymienione jednostki muszą liczyć się z wydanym orzeczeniem, nie mogą go ani zmieniać, ani podejmować działań nieuwzględniających faktu jego wydania. W uzasadnieniu części prawnej wyroku, Sąd pierwszej instancji zupełnie pomija powołane wyżej postanowienia Sądu Rejonowego w Lesznie, to pominięcie dotyczy nie tylko poczynionych ustaleń prawnych, ale również samego faktu wydania tych postanowień. Natomiast Sąd pierwszej instancji dokonuje oceny poprawności zawiadomienia strony skarżącej pismem z dnia 14 kwietnia 2014 r., przyjmując, że jest ono prawidłowe. Równocześnie Sąd stwierdza, że przepisy art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym nie zawierają regulacji, która umożliwiałaby przy ustalaniu wysokości kosztów o których mowa w ust. 10h badania takich okoliczności jak: czy dołożono należytej staranności w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru usuniętego pojazdu lub czy właściciel (osoba uprawniona) została prawidłowo i terminowo powiadomiona o możliwości odbioru pojazdu, okoliczności te są badane tylko przez sąd powszechny w sprawie o przepadek pojazdu. Z tym stanowiskiem Sądu nie można się zgodzić, nie można bowiem zaakceptować takiego poglądu, że organ wszczynając postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia kosztów o których mowa w art. 130a ust. 10h może w ogóle pominąć okoliczności dotyczące prawidłowego i terminowego powiadomienia właściciela pojazdu o usunięciu pojazdu, możliwości jego odbioru i skutków jego nieodebrania. Po pierwsze Sąd nie uwzględnił pełnego stanu prawnego, tj. obowiązującego w chwili usunięcia pojazdu z drogi § 5 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, zgodnie z którym podmiot, który wydał dyspozycje usunięcia pojazdu, powiadamia o tym niezwłocznie właściciela pojazdu, a w powiadomieniu tym należy wskazać skutki nieodebrania pojazdu w terminie określonym w art. 130a ust. 10 ustawy (kwestia naruszenia powołanego § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia jest przedmiotem kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej). A po drugie wskazując na treść art. 130a ust. 10ha ustawy Sąd (odwołując się do wyroku WSA w Białymstoku z dnia 12 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 749/17) stwierdził, że przepis ten nie zawiera regulacji, która umożliwiałaby uwzględnienie takich okoliczności jak to, czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru pojazdu dołożono należytej staranności lub czy właściciel (osoba uprawniona) został prawidłowo i terminowo powiadomiony o możliwości odbioru pojazdu, okoliczności te zgodnie z art. 130 ust. 10e są badane tylko przez sąd powszechny w sprawie o przepadek. Z tym stanowiskiem nie można się w pełni zgodzić. Bezsporne jest, że zgodnie z art. 130a ust. 10e w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a więc, że adresatem tej normy jest sąd powszechny. Należy zwrócić uwagę, że jedną z przesłanek ustawowych niezbędną do orzeczenia przepadku pojazdu na wniosek starosty zgodnie z art. 130a ust. 10 jest prawidłowe powiadomienie właściciela lub osoby uprawnionej i nie odebranie pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia, a powiadomienie zawierało pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Natomiast z powoływanego przez Sąd pierwszej instancji art. 130a ust. 10h, który stanowi, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i, wynika przede wszystkim: jakie rodzaje kosztów mogą być objęte decyzją starosty o zapłacie kosztów, a także w jakim okresie czasowym koszty te mogą powstać, tj. od wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do czasu zakończenia postępowania w sprawie przepadku oraz podmiot (podmioty) zobowiązane do poniesienia kosztów. Nie można tym samym regulacji zawartej w powołanym art. 130a ust. 10h traktować jako samodzielnej, wyłącznej i wywodzić, że dla ustalenia kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu i obciążeniem tymi kosztami właściciela pojazdu wyłączne znaczenie ma powołany ust. 10h art. 130a. Przede wszystkim należy zauważyć, że postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia kosztów, może być wszczęte przez starostę dopiero wówczas gdy zakończy się postępowanie przed sądem powszechnym w sprawie przepadku pojazdu. Brak prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie przepadku pojazdu, niezależnie czy postępowanie to zakończyło się orzeczeniem przepadku, czy wniosek o przepadek został oddalony, stanowił przeszkodę prawną w wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia kosztów. Natomiast jednym z warunków wystąpienia przez starostę z wnioskiem do sądu powszechnego o orzeczenie przepadku jest prawidłowe powiadomienie właściciela o usunięciu pojazdu, o czym stanowi ust. 10 art. 130a, a co bada sąd powszechny. Tym samym kwestia prawidłowego zawiadomienia właściciela ma istotne znaczenie nie tylko w postępowaniu o orzeczenie przepadku pojazdu, ale również w postępowaniu administracyjnym w sprawie ustalenia kosztów, które może być wszczęte po zakończeniu tego postępowania. Wracając do okoliczności faktycznych tej sprawy, tj. oddalenia wniosku o przepadek pojazdu, albowiem Sąd Rejonowy w Lesznie ocenił, że zawiadomienie skarżącej pismem z dnia 14 kwietnia 2014 r. było nieskuteczne, a za skuteczne uznano zawiadomienie z dnia 10 lutego 2015 r. doręczone 16 lutego 2015 r. jednak wówczas oddalenie wniosku nastąpiło z innych przyczyn, to w postępowaniu administracyjnym w sprawie ustalenia kosztów nie można tych okoliczności pomijać. Nie można się bowiem zgodzić z takim stanowiskiem, że powyższe okoliczności nie mają prawnego znaczenia i w postępowaniu w sprawie ustalenia kosztów przyjąć jako datę początkową dzień 7 marca 2010 r., tj. datę wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Tym bardziej, że starosta jest organem właściwym do wystąpienia do sądu powszechnego z wnioskiem o przepadek pojazdu, starosta jest również właściwy do wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia kosztów, po zakończeniu postępowania w sprawie przepadku pojazdu. Jak wskazano na wstępie w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 16 października 2007 r., obowiązującego w dacie usunięcia pojazdu, czyli w dniu 7 marca 2010 r. Zgodnie § 5 ust. 1 pkt 2 podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu, powiadamia o tym niezwłocznie właściciela pojazdu – w przypadku usunięcia pojazdu w trybie określonym w art. 130a ust. 1 – 3 ustawy. Zgodnie zaś z § 5 ust. 4 do powiadomienia, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego o doręczeniach (podobnie w obowiązującym aktualnie rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów /.../ jak wynika § 3 ust. 1 pkt 2 podmiot który wydał dyspozycję, po usunięciu pojazdu powiadamia o tym niezwłocznie właściciela pojazdu). Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę, nie odniósł się do powołanego rozporządzenia z dnia 16 października 2007 r. i wynikającego z § 5 ust. 1 pkt 2 obowiązku, nałożonego na podmiot który wydał dyspozycje usunięcia pojazdu niezwłocznego zawiadomienia właściciela pojazdu o jego usunięciu, a tym samym nie dokonał oceny, czy w okolicznościach tej sprawy zawiadomienie dokonane zostało niezwłocznie. Sąd I instancji zauważa, że zarzuty skargi przede wszystkim dotyczą zwłoki z jaką Policja powiadomiła skarżącego o zatrzymaniu pojazdu, jednak zgadza się z organem administracji, iż ani organ ani jednostka samorządowa nie mogą ponosić skutków zaniedbań popełnionych przez inne podmioty. Sąd stwierdza, że organ administracji publicznej nie może jednak oceniać, a tym bardziej wywodzić skutków prawnych z działań Policji. Z tym stanowiskiem Sądu nie można się zgodzić. Jak wskazano na wstępie, w kwestii obowiązku niezwłocznego zawiadomienia właściciela pojazdu wynikającego z § 5 ust 1 pkt 2 rozporządzenia wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 1810/19 rozpoznając skargę kasacyjną tego samego skarżącego kasacyjnie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie zgadza się ze stanowiskiem prawnym wyrażonym w wyroku z dnia 28 maja 2020 r., zgodnie z którym nie można zgodzić się, że ani organ ani jednostka samorządowa nie mogą ponosić skutków zaniedbań popełnionych przez inne podmioty. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, w której ujemne konsekwencje takich zaniechań będzie ponosił podmiot będący właścicielem pojazdu. W postępowaniu administracyjnym w sprawie ustalenia kosztów organ administracyjny nie jest zwolniony z przestrzegania ogólnych przepisów procedury administracyjnej. Dotyczy to w szczególności zasad wyrażonych w art. 7 i art. 8 K.p.a., tj. zasady prawdy obiektywnej, zasady uwzględniania słusznego interesu obywateli i zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy ograniczenie się do twierdzeń o braku odpowiedzialności organów i jednostki samorządowej za opieszałość Policji w realizacji obowiązku niezwłocznego powiadomienia właściciela o usunięciu pojazdu, narusza wskazane powyżej ogólne zasady K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przypomnieć bowiem należy, że w dniu usunięcia pojazdu, tj. 7 marca 2010 r. zarówno w dowodzie rejestracyjnym pojazdu jak i w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców jako właściciele pojazdu wpisani byli: A. S. w 51/100 oraz G. S.A. [...] Oddział w J. w 49/100.pojazdu, a mimo to Bank nie został zawiadomiony. Natomiast pierwsze zawiadomienie Banku o wydaniu dyspozycji i usunięciu pojazdu dokonane zostało 14 kwietnia 2014 r., które nadto okazało się nieskuteczne, a prawidłowe zawiadomienie doręczone zostało 16 lutego 2015 r. Obowiązkiem organu było rozważenie i uwzględnienie wskazanych uchybień na wysokość wygenerowanych kosztów, którymi następnie obciążono skarżącą Spółkę. Tym bardziej, że w analizowanym przypadku doszło do obciążenia skarżącej kasacyjnie kosztami znacznie wyższymi niż miałoby to miejsce w przypadku właściwej realizacji przez Policję obowiązku przewidzianego § 5 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. W konkluzji należy zatem stwierdzić, że obciążenie kosztami o jakich mowa w art. 130a ust. 10h może nastąpić począwszy od dnia wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, jeżeli właściciel pojazdu został niezwłocznie i prawidłowo zawiadomiony o usunięciu pojazdu. Stąd też zarzuty dotyczący naruszenia prawa materialnego sformułowane w pkt 1 w pkt 3 należy uznać za zasadne. Niezasadny jest natomiast zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego zawarty w pkt 2, a dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a. p.p.s.a. w zw. z art. 130a ust. 10i ustawy prawo o ruchu drogowym, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. W ramach tego zarzutu autor skargi kasacyjnej wskazał na nieuzasadnione przyjęcie, że obowiązek pokrycia kosztów określonych w art. 130a ust. 10h ustawy, obciąża solidarnie współwłaścicieli, podczas gdy art. 130a ust. 10i ustawy dotyczy tylko relacji pomiędzy posiadaczem i właścicielem pojazdu, co w ostateczności doprowadziło do niewłaściwego zastosowania w sprawie art. 130a ust. 10i ustawy poprzez obciążenie solidarnie G. S.A. w W. oraz A. S. (współwłaścicieli pojazdu) kosztami określonymi w art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zarzut ten nie tylko jest niezasadny, ale przede wszystkim jest sprzeczny z ustaleniami poczynionymi w sprawie. Mianowicie organ I instancji w uzasadnieniu decyzji na s. 7 jednoznacznie stwierdza, że przedmiotowe koszty powinien ponieść G. S.A. z siedzibą w W. jako właściciel pojazdu w dniu usunięcia pojazdu z drogi oraz A. S. jako kierujący pojazdem. Również w uzasadnieniu decyzji SKO na s. 7 zawarte jest jednoznaczne stwierdzenie, że w dniu usunięcia pojazdu, tj. 7 marca 2010 r. właścicielem pojazdu był bank, a A. S. był osobą uprawnioną do korzystania z pojazdu na podstawie umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. Zgodnie z § 5 tej umowy (zawartej 22 stycznia 2007 r.) A. S. jako przewłaszczający uprawniony był do używania pojazdu do czasu całkowitej spłaty kredytu, a w przypadku wypowiedzenia umowy kredytowej do czasu otrzymania od Banku żądania zwrotu pojazdu. Takie żądanie Bank wystosował pismem z dnia 31 maja 2010 r. (k. 351 akt), a to oznacza, że w dniu usunięcia pojazdu, tj. 7 marca 2010 r. A. S. był uprawniony do korzystania z pojazdu na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Powyższe okoliczności są bezsporne, na etapie postępowania wyjaśnione zostały przez samego skarżącego kasacyjnie, a w skardze do WSA zostały jeszcze raz przedstawione. Również Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wskazuje, że przedmiotowe koszty solidarnie ponieść mają właściciel pojazdu i osoba władająca nim w chwili zatrzymania. Dlatego też w sprawie znajdował zastosowanie art. 130a ust. 10i ustawy, zgodnie z którym jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta zobowiązana jest solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Podniesiony zarzut dotyczący naruszenia tego przepisu, w sposób wskazany w skardze kasacyjnej, należało uznać za nieuzasadniony. Natomiast powołany art. 130a ust. 10i wprowadzający odpowiedzialność solidarną co do pokrycia kosztów o których mowa w ust. 10h, jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, może wywoływać pewne wątpliwości interpretacyjne. Wątpliwości te związane są z tym, iż ustawodawca ogranicza się tylko do stwierdzenia, że osoba władająca pojazdem na podstawie innego tytułu prawnego niż własność ponosi odpowiedzialność solidarną, natomiast nie stanowi, że do tej odpowiedzialności solidarnej mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego o zobowiązaniach solidarnych, jak również nie zawiera innych postanowień dotyczących wprowadzonej odpowiedzialności solidarnej. Ten stan prawny może budzić uzasadnione wątpliwości co do wykładni art. 130a ust. 10i ustawy. Wątpliwości te wynikają z faktu, że regulacja Kodeksu cywilnego dotycząca zobowiązań solidarnych (zawarta w art. 366 do 378) dotyczy zobowiązań o charakterze prywatnoprawnym, albowiem Kodeks cywilny reguluje stosunki cywilnoprawne między osobami fizycznymi i osobami prawnym. Równocześnie wskazać należy, że konstrukcja solidarnej odpowiedzialności znana jest również prawu publicznemu, jednak korzystanie z solidarnej odpowiedzialności w przypadku prawa publicznego wymaga doprecyzowania przez ustawodawcę zasad stosowania tej konstrukcji. Przykładowo wskazać należy na rozwiązania zawarte w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Mianowicie w Dziale III zatytułowanym zobowiązania podatkowe rozdział 13 dotyczy solidarnej odpowiedzialności, a zawarty w tym rozdziale art. 91 stanowi, że do odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania podatkowe stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dla zobowiązań cywilnoprawnych. Natomiast rozdział 15 dotyczy odpowiedzialności podatkowej osób trzecich, a zawarty w tym rozdziale art. 107 § 1 stanowi, że w przypadkach i w zakresie przewidzianym w niniejszym rozdziale za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. O ile w przypadku solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe stosujemy przepisy Kodeksu cywilnego dla zobowiązań cywilnoprawnych (art. 91) to w przypadku solidarnej odpowiedzialności za zaległości podatkowe (art. 107) nie mamy odwołania do Kodeksu cywilnego. Jak zwraca się uwagę w literaturze (R. Dowgier, Komentarz aktualizowany do art. 107 - Ordynacja podatkowa) odpowiedzialność osób trzecich została w ordynacji podatkowej ukształtowana w sposób specyficzny. W tym zakresie wskazać można na jej solidarny, akcesoryjny, posiłkowy i osobisty charakter. Solidarna odpowiedzialność jest istotnie zmodyfikowana przede wszystkim przez jej subsydiarny charakter - nie pozwala on na dowolny wybór podmiotu, w stosunku do którego kierowana będzie egzekucja i wymaga w pierwszym rzędzie dochodzenia należności od podatnika. Odpowiedzialność osób trzecich ma charakter akcesoryjny i następczy, gdyż nie może powstać bez uprzedniego powstania obowiązku wobec pierwotnego dłużnika. Wskazane rozwiązania zawarte w Ordynacji podatkowej, a dotyczące odpowiedzialności solidarnej, pokazują, że konstrukcja odpowiedzialności solidarnej w przypadku prawa publicznego może mieć różny charakter, o tym zaś czy do odpowiedzialności solidarnej będziemy stosować Kodeks cywilny, czy też odpowiedzialność solidarna będzie miała specyficzny, akcesoryjny charakter decyduje ustawodawca. Niestety w stanie prawnym mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, ustawodawca poza odwołaniem się w art. 130a ust. 10i ustawy Prawo o ruchu drogowym do solidarnej odpowiedzialności osoby władającej pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, nie zawarł żadnych innych rozwiązań w tym nie wskazał, że do solidarnej odpowiedzialności za koszty związane z usunięciem pojazdu, które ustalane są w drodze decyzji administracyjnej mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego. Równocześnie analizując cały art. 130a dostrzegamy, że to właściciel pojazdu jest tą osobą na którą został nałożony obowiązek związany z ponoszeniem kosztów w związku z usunięciem pojazdu z drogi, a dopiero w ust. 10i pojawia się solidarna odpowiedzialność władającego. Mając na uwadze powyższy stan prawny w którym w regulacji publicznoprawnej wprowadzono konstrukcję solidarnej odpowiedzialności, ale nie odesłano do korzystania z Kodeksu cywilnego w zakresie solidarnej odpowiedzialności w sferze stosunków prywatnoprawnych, a także układ i treść całego art. 130a należy opowiedzieć się za stanowiskiem, że odpowiedzialność solidarna osoby władającej pojazdem ma charakter akcesoryjny i następczy to znaczy nie może powstać bez uprzedniego powstania odpowiedzialności właściciela pojazdu. Inaczej ujmując osoba władająca pojazdem na podstawie innego tytułu prawnego niż własność może ponosić solidarną odpowiedzialność wraz z właścicielem pojazdu za koszty związane z usunięciem pojazdu z drogi, natomiast samodzielnie nie ponosi takiej odpowiedzialności. W konsekwencji brak odpowiedzialności właściciela za dany okres skutkowałoby brakiem odpowiedzialności za ten okres również władającego. Powyższe rozważania dotyczące art. 130 ust. 10i ustawy Prawo o ruchu drogowym stały się konieczne w związku z zasadnością wcześniej wskazanych zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, które przesądziły o uwzględnieniu skargi kasacyjnej. Jeśli zaś chodzi o zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, 77 § 1 K.p.a., to zarzuty te są zasadne w zakresie w jakim zasadne okazały się zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. uwzględnił skargę kasacyjną i uchylił zaskarżony wyrok, zaś uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, po rozpoznaniu skargi, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Leszna, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 p.p.s.a. O odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a., uznając że zaistniały okoliczności przewidziane w tym przepisie. Prowadząc ponownie postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie organy zobowiązane są jeszcze raz ustalić wysokość kosztów związanych z wydaną w dniu 7 marca 2010 r. dyspozycją usunięcia pojazdu i przechowywaniem pojazdu na parkingu strzeżonym. Ustalając wysokość kosztów należy uwzględnić koszty związane z usunięciem pojazdu z drogi natomiast jeśli chodzi o koszty związane z przechowywaniem pojazdu na parkingu strzeżonym, to koszty te należy uwzględnić począwszy od daty prawidłowego zawiadomienia skarżącego kasacyjnie właściciela o umieszczeniu pojazdu na parkingu strzeżonym, co nastąpiło zawiadomieniem z dnia 10 lutego 2015 r. doręczonym w dniu 16 lutego 2015 r., a ustaleń tych dokonał Sąd Rejonowy w Lesznie w prawomocnym postanowieniu z dnia 11 sierpnia 2015 r. sygn. akt I Ns 279/15 oddalającym wniosek Prezydenta Miasta Leszna o przepadek pojazdu, utrzymanym w mocy postanowieniem Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 15 kwietnia 2016 r. sygn. akt XV Ca 1657/15. Natomiast zobowiązanymi solidarnie do zapłaty powyższych kosztów są: skarżący kasacyjnie właściciel pojazdu i władający pojazdem w dniu usunięcia pojazdu z drogi A. S.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło