III SA/Łd 1068/18

WyrokWSA w Łodzi2019-04-04

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Ewa Alberciak, Janusz Nowacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawomocne postanowienie sądu powszechnego o przepadku pojazdu na rzecz powiatu, w którym wskazano poprzedniego właściciela pojazdu, wiąże organy administracji publicznej w postępowaniu dotyczącym ustalenia kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawomocne postanowienie sądu powszechnego o przepadku pojazdu na rzecz powiatu nie wiąże organów administracji publicznej w zakresie ustalenia poprzedniego właściciela pojazdu w postępowaniu o ustalenie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu. Sąd powszechny w postępowaniu o przepadek pojazdu bada jedynie przesłanki do orzeczenia przepadku, a nie definitywnie ustala właściciela pojazdu. Organy administracji mają obowiązek samodzielnego ustalenia właściciela pojazdu na podstawie zebranego materiału dowodowego, w tym dokumentów takich jak faktura sprzedaży.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Starosty o ustaleniu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu na kwotę ponad 10 tys. zł. Skarżąca A.W. kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że w dniu usunięcia pojazdu nie była już jego właścicielką, a pojazd sprzedała w 2015 roku. Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcie na prawomocnym postanowieniu sądu powszechnego o przepadku pojazdu, w którym wskazano skarżącą jako poprzedniego właściciela, ignorując przedstawioną przez nią fakturę sprzedaży.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...], zasądzając od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 kwietnia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2019 roku sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] nr [...] z dnia [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej A. W. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. po rozpatrzeniu odwołania A.W. od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.); art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm.), dalej p.r.d., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. Decyzją z dnia [...] r. organ I instancji ustalił solidarnie A.W. i T.M. kwotę 10 788,96 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...]. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji po opisaniu stanu faktycznego przedstawił sposób wyliczenia określonych w rozstrzygnięciu kosztów. W odwołaniu A.W. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji wobec skarżącej i umorzenie postępowania w tym zakresie. Strona stwierdziła, że w dniu usunięcia pojazdu nie była już jego właścicielką. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy powyższą decyzję. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 130a ust. 1-4 p.r.d. uregulowano kompleksowo kwestie związane z usunięciem pojazdu z drogi na podstawie dyspozycji wydanej przez uprawniony podmiot, m. in. wskazano, że co do zasady następuje to na koszt właściciela pojazdu (ust. 1, 2 i 2a). Art. 130a ust. 5c p.r.d. stanowi, że pojazd usunięty z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1-2, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Przepisy art. 130a ust. 6-6e normują kwestie związane m. in. z opłatami, o których mowa w ust. 5c. Wynika z nich, że wysokość opłat jest ustalana corocznie w drodze uchwały rady powiatu, przy czym nie może przekraczać stawek maksymalnych określonych w ustawie. Zgodnie z art. 130a ust. 10 P.r.d. starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Przepisy art. 130a ust. 10a-10e p.r.d. regulują tryb wydania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Na uwagę zasługuje zwłaszcza treść art. 130a ust. 10e, który stanowi, że w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności, oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. SKO wskazało, że dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy zasadnicze znaczenie ma treść przepisy art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d., które należy interpretować łącznie. W myśl art. 130a ust. 10h p.r.d. koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d (dotyczącego sytuacji, gdy nie udało się ustalić właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej do jego odbioru) i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Natomiast stosownie do art. 130a ust. 10ip p.r.d., jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Art. 130a ust. 10j stanowi, że termin płatności należności ustalonych decyzją, o której mowa w ust. 10h, wynosi 30 dni od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna. Odsetki ustawowe za opóźnienie nalicza się od dnia następującego po upływie terminu płatności. Należności te wraz z odsetkami podlegają egzekucji w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ wskazał, że zgodnie z art. 130a ust. 10k p.r.d. decyzji, o której mowa w ust. 10h, nie wydaje się, jeżeli od uprawomocnienia się orzeczenia sądu o przepadku pojazdu upłynęło 5 lat. Organ odwoławczy zaznaczył, że w świetle art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d. nakładany w drodze decyzji administracyjnej obowiązek poniesienia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ciąży zawsze na właścicielu pojazdu, przy czym w sytuacji przewidzianej w art. 130a ust. 10i p.r.d. jest on zobowiązany do pokrycia tych kosztów solidarnie z osobą, która w chwili usunięcia pojazdu z drogi władała nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Należy zwrócić uwagę, że w art. 130a ust. 10i p.r.d. chodzi o jakikolwiek tytuł prawny do pojazdu, z którym wiąże się uprawnienie do używania pojazdu (np. użytkowanie, leasing, najem, użyczenie), a który w określonych przypadkach może powstać na skutek czynności odformalizowanych, w tym w sposób dorozumiany. Kolegium zaznaczyło, że ustalenie osób zobligowanych do poniesienia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h p.r.d., jest ściśle związane z określeniem stron postępowania prowadzonego w przedmiocie ich zapłaty. Interes prawny w tym postępowaniu ma więc zawsze osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, zaś w sytuacji określonej w art. 130a ust. 10i p.r.d. także osoba wskazana w tym przepisie. Wskazano, że w art. 130a ust. 10h p.r.d. określono zakres przedmiotowy kosztów obciążających właściciela usuniętego pojazdu (z zastrzeżeniem ust. 10i) oraz ramy czasowe ich powstania. Natomiast użyty w nim zwrot "do czasu zakończenia postępowania" Kolegium interpretuje w ten sposób, że właściciela pojazdu, oprócz jednorazowych kosztów usunięcia pojazdu, obciążają koszty przechowywania pojazdu poniesione do zakończenia, w drodze prawomocnego postanowienia sądu, postępowania w sprawie przepadku pojazdu na rzecz powiatu, tj. za okres, w którym pozostawał on właścicielem pojazdu. Zdaniem organu odwoławczego data uprawomocnienia się wzmiankowanego orzeczenia nie jest jednak miarodajna, gdy chodzi o jednorazowe koszty oszacowania pojazdu, a także koszty jego sprzedaży lub zniszczenia. Sprzedaż lub zniszczenie pojazdu stanowi bowiem uprawnienie jego właściciela, a zatem jest możliwe dopiero po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu przyznającego powiatowi własność pojazdu w drodze przepadku (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 2 września 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 293/14). Wycena pojazdu jest zaś czynnością bezpośrednio poprzedzającą podjęcie decyzji, czy z uwagi na wartość majątkową pojazdu zasadna jest jego sprzedaż, czy zniszczenie. Taka wykładnia art. 130a ust. 10h p.r.d., która zakładałaby możliwość poniesienia przez powiat kosztów oszacowania, sprzedaży lub zniszczenia pojazdu przed przejściem na niego prawa własności tej rzeczy, prowadziłaby do uznania, że treść tego przepisu jest wewnętrznie sprzeczna. Kolegium wyjaśniło także, że analizowane unormowania p.r.d. nie określają terminu do wystąpienia przez starostę do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Ograniczają się jedynie do wskazania, że czynność ta nie może być podjęta przed upływem 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu (art. 130a ust. 10), a dodatkowo przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku odbioru pojazdu (art. 130a ust. 10a). Uznano, że starosta nie jest związany żadnym terminem w zakresie wystąpienia do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu, mając w szczególności na względzie, że w świetle obowiązującego prawa czynność ta musi być poprzedzona powiadomieniem właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku odbioru pojazdu i skutkach prawnych jego nieodebrania, co oznacza, że osoby te mają pełną świadomość swojej sytuacji prawnej. Natomiast w zakresie terminu wydania decyzji w sprawie zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ustawodawca zastosował rozwiązanie, o którym mowa w art. 130a ust. 10k p.r.d. SKO wskazało, że postępowanie wyjaśniające w sprawie administracyjnej zapłaty kosztów nie obejmuje okoliczności, o których mowa w art. 130a ust. 10e p.r.d., stanowiących przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, np. czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu lub uprawnioną osobę o obowiązku odbioru pojazdu. Te i wszystkie inne kwestie poprzedzające orzeczenie o przepadku pojazdu bada z woli ustawodawcy sąd w odrębnym postępowaniu cywilnym. Oznacza to, że prawomocne postanowienie sądu o przepadku pojazdu na rzecz powiatu jest wiążące dla organów administracji publicznej nie tylko w zakresie wynikającym wprost z treści rozstrzygnięcia, ale również w zakresie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę jego wydania. W wyniku analizy dokumentów załączonych do akt sprawy Kolegium ustaliło, że pojazd marki Volkswagen Polo o nr rejestracyjnym [...] został usunięty z drogi na podstawie dyspozycji wydanej przez policjanta w dniu 11 maja 2017 r. i w tym samym dniu został umieszczony na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez właściwy organ. Z materiału dowodowego zebranego w toku postępowania wynika, że właścicielem usuniętego pojazdu w tej dacie była A.W., o czym jednoznacznie świadczy treść postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...], sygn. akt [...], wydanego w ramach postępowania prowadzonego z jej udziałem. W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdzono wyraźnie, że: "Właścicielem pojazdu jest A.W.". Kolegium wskazało, że prawidłowo (także zdaniem Sądu) doręczono w dniu 19 maja 2017 r. skarżącej powiadomienie o miejscu przechowywania usuniętego pojazdu, warunkach odebrania go z parkingu i skutkach niedopełnienia tego obowiązku. T.M. kierował przedmiotowym pojazdem w dniu 11 maja 2017 r. Ustosunkowując się do treści odwołania Kolegium wyjaśniło, że podniesione w nim argumenty nie miały wpływu na rozstrzygnięcie wydane w postępowaniu odwoławczym. W świetle dokumentów zawartych w aktach sprawy to właśnie odwołującą się stronę należy traktować jako właścicielkę pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. Jak już bowiem wstępnie zasygnalizowano, organy administracji publicznej właściwe do załatwienia tej sprawy są bezwzględnie związane treścią prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...], sygn. akt [...] o przepadku pojazdu na rzecz Powiatu [...], co oznacza, że nie mogą kwestionować ustaleń faktycznych leżących u jego podstaw, np. co do osoby dotychczasowego właściciela pojazdu, nawet jeżeli strona podważa je w toku postępowania administracyjnego. Źródłem tego związania jest norma prawna wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. Kolegium nie podzieliło poglądów sądów zaprezentowanych w odwołaniu. Dopóki postanowienie o przepadku pojazdu nie zostanie we właściwym trybie usunięte z obrotu prawnego, organy orzekające w niniejszej sprawie są związane stwierdzeniem, że skarżąca - jako właścicielka przedmiotowego pojazdu utraciła własność tego samochodu z dniem uprawomocnienia się postanowienia sądu cywilnego. To skarżąca powinna podjąć w ramach postępowania cywilnego (np. wznowienie postępowania) skuteczne działania mające na celu usunięcie postanowienia z obrotu prawnego. Żadne inne dowody (np. faktura) nie mogą być brane przez Kolegium pod uwagę. W skardze A.W. zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszeniu art. 6, 7, 8, 11, 80 oraz 107 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji Starosty [...], brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz błędne uzasadnienie wydanej decyzji ograniczające się do przytoczenia przepisów prawa i stwierdzenia, iż z analizy materiału dowodowego wynika, że skarżąca była właścicielką w chwili usunięcia pojazdu i w związku z tym posiada ona przymiot strony, bez jakiegokolwiek wskazania przez organ administracji publicznej na jakich to dowodach oparł swoje rozstrzygnięcie, dlaczego odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez stronę dowodom w postaci faktury dokumentującej sprzedaż przedmiotowego pojazdu, 2) naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 130a ust. 1011 i 10i p.r.d. poprzez brak ustalenia i wskazania prawidłowego właściciela pojazdu w chwili jego usunięcia. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania oraz zasądzenie kosztów postępowania przed sądem administracyjnym od organu administracji publicznej wg norm przepisanych. Skarżąca podniosła, że w dniu usunięcia pojazdu nie była już jego właścicielką, bowiem w dniu 13 października 2015 r. doszło do sprzedaży przedmiotowego pojazdu udokumentowanej fakturą nr [...] P.G. Niestety żaden z organów ani Starosta [...], ani SKO w ogóle nie zajęło się daną kwestią. P.G, mimo, że w dacie usunięcia pojazdu był jedynym właścicielem pojazdu w ogóle nie został postawiony do jakiejkolwiek odpowiedzialności, organy nawet nie próbowały wezwać go do złożenia wyjaśnień. Starosta przyznał się, że o sprzedaży pojazdu wiedział, a mając taką wiedzę w ogóle nie wezwał do złożenia wyjaśnień P.G. Skarżąca podniosła, że nawet nie zna T.M., a według twierdzeń Starosty powinna go znać, skoro użyczyła mu pojazd. Zadaniem skarżącej T.M. powinien zostać wezwany do podania, kto przekazał mu pojazd, zaś G. do złożenia wyjaśnień. W ocenie skarżącej koszty usunięcia, odholowania i umieszczenia pojazdu na parkingu strzeżonym powinien pokryć właściciel - P.G., gdyż to jemu w danej dacie przysługiwało prawo własności, a który nie dopilnował obowiązku przerejestrowania samochodu na swoje nazwisko. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z [...] r. o ustaleniu solidarnie A.W. i T.M. kwoty 10 788,96 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...]. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji po opisaniu stanu faktycznego przedstawił sposób wyliczenia określonych w rozstrzygnięciu kosztów. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1990 ze zm.). W myśl art. 130a ust. 10h ustawy koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Przepis art. 130a ust. 10d stanowi, iż ust. 10 stosuje się odpowiednio, gdy w terminie 4 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu nie został ustalony jego właściciel lub osoba uprawniona do jego odbioru, mimo że w jej poszukiwaniu dołożono należytej staranności, natomiast w myśl ust. 10i tego przepisu, jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Jest poza sporem, że dyspozycja usunięcia z drogi pojazdu marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...], którym kierował T.M. wydana została w dniu 11 maja 2017 r. Obowiązkiem zatem Starosty [...], który wszczął postępowanie w sprawie ustalenia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem tego pojazdu, było ustalenie właściciela przedmiotowego samochodu w dniu 11 maja 2017 r. Organy obu instancji uznały, że właścicielem pojazdu w tej dacie była skarżąca, a za podstawę tego ustalenia przyjęły prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...], sygn. akt [...], orzekające przepadek na rzecz Powiatu [...] samochodu osobowego marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...]. Organy nie uwzględniły natomiast przedstawionej przez skarżącą faktury nr [...] z dnia 13 października 2015 r. wystawionej przez firmę Ax. A.W. Z faktury tej wynika, że samochód osobowy marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...] został sprzedany P.G. Organy przyjęły bowiem, że osoba właściciela pojazdu określona została w powołanym wyżej prawomocnym postanowieniu sądu powszechnego o orzeczeniu przepadku pojazdu na rzecz powiatu, które to orzeczenie wiąże organy administracji publicznej z mocy art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie: k.p.c.). W tym miejscu przypomnieć należy, że powołany przepis art. 365 § 1 k.p.c. stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Należy podkreślić, że mocą wiążącą w kolejnych postępowaniach objęte jest to, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia; innymi słowy, moc wiążącą uzyskuje rozstrzygnięcie o żądaniu w powiązaniu z jego podstawą faktyczną. W kolejnym postępowaniu i sąd, i organ administracji publicznej mają obowiązek przyjąć, że istotna z punktu widzenia zasadności żądania kwestia kształtuje się tak, jak zostało to ustalone w prawomocnym wyroku. Konsekwencją mocy wiążącej jest tym samym niedopuszczalność ponownej oceny prawnej co do okoliczności objętych wcześniejszym prawomocnym rozstrzygnięciem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II CSK 239/13, uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2009 r., III CZP 97/09, OSNC 2010, Nr 6, poz. 88). Zdaniem Sądu, ustalenie przez sąd powszechny osoby dotychczasowego właściciela auta nie jest przesłanką orzeczenia przepadku pojazdu i orzeczenie sądu w tym zakresie nie korzysta z mocy wiążącej zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. Zakres rozstrzygnięcia w sprawie dotyczącej przepadku pojazdu wyznacza art. 130a ust. 10e ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Z brzmienia art. 130a ust. 10e ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie wynika, że przesłanką niezbędną do orzeczenia przepadku pojazdu jest ustalenie jego właściciela w dniu wydania dyspozycji usunięcia tego pojazdu z drogi. Omawiany przepis wymaga jedynie, by w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności i w takim też zakresie sąd powszechny bada sprawę. Instytucja przepadku pojazdu, uregulowana w art. 130a ust. 10e ustawy - Prawo o ruchu drogowym ma na celu umożliwienie przejścia na rzecz powiat własności pojazdu nieodebranego przez uprawnioną osobę. Dopiero bowiem, gdy powiat stanie się właścicielem pojazdu, będzie mógł nim rozporządzić - dokonać sprzedaży lub zadecydować o jego zniszczeniu. Celem rozstrzygnięcia w sprawie przepadku nie jest natomiast wiążące ustalenie właściciela pojazdu, skoro przepis art. 130a ust. 10d w związku z art. 130a ust. 10 omawianej ustawy dopuszcza orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Stanowisko takie wyrażane jest również w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 20 kwietnia 2016 r. w spr. I OSK 544/16 oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w: Olsztynie z dnia 9 stycznia 2018 r., sygn. II SA/Ol 736/17, Łodzi z dnia 28 grudnia 2017 r. sygn. III SA/Łd 924/17, z dnia 6 kwietnia 2018 r. sygn. III SA/Łd 1134/17 i z dnia 3 czerwca 2015 r., sygn. III SA/Łd 376/15, Lublinie z dnia 23 lutego 2016 r., sygn. III SA/Lu 777/15, Warszawie z dnia 4 września 2015 r., sygn. VII SA/Wa 342/15, Białymstoku z dnia 2 czerwca 2015 r., sygn. II SA/Bk 124/15 i w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 12 marca 2015 r., sygn. II SA/Go 71/15). W świetle powyższego uzasadnione jest stanowisko, że ustalenie właściciela pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia z drogi nie stanowiło przedmiotu rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w [...] w sprawie zakończonej postanowieniem z dnia [...]. Mocą wiążącą tego orzeczenia objęte było to, co stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a więc orzeczenie przepadku na rzecz Powiatu [...] własności samochodu osobowego marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...]. Stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu orzeczenia, że właścicielem pojazdu była skarżąca, nie stanowiło przedmiotu rozstrzygnięcia sądu. Wskazanie osoby właściciela stanowi w tym przypadku element opisu pojazdu. Także orzeczenie zawarte w pkt 2 sentencji postanowienia, ż skarżąca zostaje obciążona kosztami postępowania sądowego, w żaden sposób nie przesądza o własności pojazdu w dniu jego usunięcia z drogi, tj. 11 maja 2017 r. Prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] nie ma zatem w niniejszej sprawie mocy wiążącej w zakresie, w jakim sąd powszechny w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia określił skarżącą jako poprzedniego właściciela pojazdu. W konsekwencji rozstrzygnięcie to nie zwalniało organów administracji publicznej z ustalenia w rozpoznawanej sprawie osoby właściciela samochodu osobowego marki Volkswagen Polo o nr rejestracyjnym [...] w dacie usunięcia tego pojazdu z drogi. Ustalenie osoby, która w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi była jego właścicielem, jest przesłanką wydania decyzji na podstawie art. 130a ust. 10h ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Okoliczność ta podlega zatem ustaleniu przez organy administracji publicznej w ramach postępowania w przedmiocie zobowiązania do zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem lub zniszczeniem pojazdu. Zgodnie z art. 7 k.p.a., obowiązkiem organu administracji publicznej jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Organ administracji publicznej zobligowany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, stosownie do art. 77 § 1 k.p.a., a następnie, zgodnie z art. 80 k.p.a., ocenić na postawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpoznawanej sprawie organ nie wywiązał się z powyższych obowiązków. Nie podjął bowiem kroków zmierzających do ustalenia osoby właściciela w dacie usunięcia pojazdu z drogi, poprzestając na powołaniu się na prawomocne orzeczenie sądu powszechnego, pomijając przy tym załączoną przez skarżącą w dniu 13 marca 2018 r., a więc po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania, faktury sprzedaży przedmiotowego samochodu w dniu 13 października 2015 r. Stanowisko takie zaakceptował także organ II instancji - co w konsekwencji spowodowało, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za nieuprawnione należy przy tym uznać, twierdzenie organu, iż skarżąca, po otrzymaniu zawiadomienia z dnia 11 maja 2017 r. zobowiązana była do odbioru pojazdu marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...] z parkingu strzeżonego. Jeżeli bowiem skarżąca nie była w tym dniu właścicielem przedmiotowego samochodu, to nie miała jakichkolwiek uprawnień do dysponowania tym pojazdem. Zatem, obciążanie jej w takiej sytuacji kosztami przechowywania samochodu, co do którego nie przysługiwało jej już żadne prawo rzeczowe, tylko z tego powodu, że nie zakwestionowała w odpowiednim czasie wydanego na posiedzeniu niejawnym Postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...], nie może być uznane za działanie zgodne z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, tj. z zasadą praworządności, prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej oraz zasadą uwzględnienia z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, jak wynika z pisma skarżącej z dnia 24 kwietnia 2018 r. zgłosiła sprzedaż samochodu ubezpieczycielowi w dniu 28 października 2015 r., której to okoliczności organ również nie uwzględnił w toku niniejszego postępowania. Organy nie ustaliły zatem należycie stanu faktycznego sprawy i nie zebrały, a także nie rozważyły i nie oceniły całego materiału dowodowego zgodnie z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. W szczególności zaś nie rozważyły i nie oceniły faktury sprzedaży pojazdu z dnia 13 października 2015 r., z której wynika, że z tym dniem nastąpiło przeniesienie własności samochodu osobowego marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...] P.G. Wyjaśnienie, czy faktura ta fatyczne dokumentuje sprzedaż przedmiotowego samochodu była obowiązkiem organów. Ponadto w ocenie Sądu zgromadzone w aktach sprawy dokumenty budzą wątpliwości, bowiem brak jest dowodu rejestracyjnego zawierającego dane personalne właściciela pojazdu na dzień wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, dokonana przez organ ocena stanu faktycznego jest przedwczesna, a wydane decyzje naruszają prawo. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które pozwoli na weryfikację twierdzeń skarżącej. Dopiero bowiem w wyniku jednoznacznego ustalenia kto był właścicielem samochodu w dacie wydania dyspozycji usunięcia go z drogi możliwe będzie wydanie rozstrzygnięcia nakładającego na konkretny podmiot obowiązek zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem oraz oszacowaniem wartości pojazdu. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. Na podstawie art. 200 p.p.s.a. sąd orzekł o zwrocie kosztów postępowania w kwocie 400 zł, obejmującej uiszczony wpis od skargi. Ponownie rozpoznając sprawę, organy uwzględnią przedstawione wyżej stanowisko i zobowiązane będą po raz kolejny ocenić zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w zakresie niezbędnym do ustalenia właściciela pojazdu marki Volkswagen [...] o nr rejestracyjnym [...] w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z drogi, a gdy okaże się to konieczne - także przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w tym zakresie. Ocenie podlegać będzie w szczególności wskazana wyżej faktura sprzedaży przedmiotowego pojazdu z dnia 13 października 2015 r. Podkreślić należy, że wiarygodność tego dokumentu nie została w rozpoznawanej sprawie zakwestionowana. Ponadto należy uzupełnić materiał dowodowy o dowód rejestracyjny zawierający dane personalne właściciela pojazdu na dzień wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. D.Cz.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło