I SA/Wa 1407/16
WyrokWSA w Warszawie2017-01-17
Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Magdalena Durzyńska, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły materiał dowodowy w sprawie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP, uwzględniając sprzeczności między wyrokami sądowymi a orzeczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej nie dokonały dogłębnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego i wyciągnęły nieuzasadnione wnioski, opierając się na wybiórczej analizie. Organy błędnie uznały orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego za niewiarygodne w sprzeczności z wyrokami sądowymi, nie wyjaśniając racjonalnych powodów takiej oceny. Sąd podkreślił, że organy są związane prawomocnymi orzeczeniami sądów powszechnych na mocy art. 365 § 1 kpc.Stan faktyczny
K.R. złożyła wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP. Organy administracji odmówiły przyznania rekompensaty, uznając, że skarżąca nie wykazała prawa własności lub współwłasności nieruchomości przez swojego poprzednika prawnego (W.F.) oraz przez siebie i matkę (J.F.). Organy powołały się na sprzeczności między wyrokami sądowymi dotyczącymi współwłasności nieruchomości a orzeczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, które wskazywało inną osobę jako pozostawiającą mienie. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i błąd w ustaleniu stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Skarbu Państwa oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody. Zasądzono od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz K.R. kwotę 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński Sędziowie WSA Magdalena Durzyńska WSA Iwona Kosińska (spr.) Protokolant referent stażysta Andżelika Abramowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2017 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...] sprawy ze skargi K. R. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz K. R. kwotę 700 (siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] , po rozpatrzeniu odwołania K.R., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] odmawiającą przyznania K.R. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W.F. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonych w [...], powiat [...], województwo [...].
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że w dniu 29 października 2008 r. K.R. złożyła do Wojewody [...] wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W.F. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonych w [...]. Z postanowień spadkowych znajdujących się w aktach sprawy wynika, że spadek po W. F. zmarłym w dniu [...] kwietnia 1944 r., ostatnio stale zamieszkałym w [...] na podstawie ustawy nabyli: żona J. F. oraz syn J.F. i córki A.B. oraz K.R. po ¼ części spadku każde z nich. Natomiast spadek po J.F. nabyła w całości K. R. . Ponadto w aktach sprawy znajdują się uwierzytelniona kopia wyroku Sądu Wojewódzkiego [...] z dnia [...] lutego 1990 r., sygn. akt [...], z którego wynika, że A.B. z domu F. była w ¼ części właścicielką mienia nieruchomego położonego w "[...] przy ul. [...] i w [...] byłego województwa [...] " (k. 22) oraz kopia wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2009 r., sygn. akt [...] , z którego wynika, że J.F. był w ¼ części właścicielem mienia nieruchomego położonego w "[...] przy ul. [...] i w [...] byłego województwa [...]" (k.16). W oświadczeniu z dnia [...] sierpnia 2010 r. K.R. wyjaśniła, że w 1945 r. razem z matką i rodzeństwem została przesiedlona z miejsca zamieszkania w [...]. W dniu 1 września 1939 r. jej rodzice z rodzeństwem mieszkali w [...], gdzie wnioskodawczyni się urodziła (w 1943 r.). Z tego oświadczenia wynika, że uprawnienia do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej nie zostały dotychczas zrealizowane przez K. R. i jej rodzeństwo (k. 20).
Z akt sprawy wynika także, że decyzją z dnia [...] października 2009 r. Wojewoda [...] potwierdził A.B. z domu F.. prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia ¼ części nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej położonej w [...] przy ul. [...] i na [...] (k. 73-74). Natomiast decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Wojewoda [...] potwierdził J. F. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia ¼ części nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonej w [...] przy ul. [...] i na [...].
Po rozpatrzeniu złożonego wniosku, po przeprowadzeniu po raz kolejny postępowania wyjaśniającego, ostatecznie Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. odmówił K.R. wnioskowanej rekompensaty. W ocenie organu I instancji podstawę odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty stanowi niespełnienie przez wnioskodawczynię przesłanki wynikającej z art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. z 2014 r. Dz. U. poz. 1090, dalej powoływana jako ustawa). W ocenie organu I instancji strona nie przedłożyła bowiem dowodów świadczących o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości (k. 459-462). Zdaniem organu I instancji z ustaleń poczynionych przez organy w przedmiotowym postępowaniu wynika, że W.F. w chwili repatriacji J.F. już nie żył, zatem osobami, które mogłyby być współwłaścicielami pozostawionych nieruchomości byliby jego następcy prawni, tj. J.F., A.B. oraz J. F. i jej córka K.R.. Jednakże w aktach sprawy brak jest dowodu wskazującego, że właścicielem nieruchomości położonych w [...] przy ul. [...] i w [...] był przed wybuchem II wojny światowej W. F. . Zatem na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] listopada 1989 r., sygn. akt [...] , nie można uznać, że następcy prawni W. F., tj. J.F. , J.F., A.B. i K.R. byli współwłaścicielami nieruchomości położonych w [...]. W aktach sprawy znajdują się oświadczenia J. F. i A. F. , świadczące o tym, że W.F. był właścicielem pozostawionych nieruchomości, jednak nie znajdują one potwierdzenia w materiale dowodowym.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, K.R. złożyła odwołanie.
Minister Skarbu Państwa, rozpatrując odwołanie stwierdził, że nie może ono zostać uwzględnione. W uzasadnieniu zajętego stanowiska organ odwoławczy wyjaśnił, że z dowodów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że J. F. i A.B. byli współwłaścicielami nieruchomości położonych w [...] przy ul. [...] i w [...] (wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2009 r., sygn. akt [...] , wyrok Sądu Wojewódzkiego [...] z dnia [...] lutego 1990 r., sygn. akt [...]). Natomiast z dokumentu urzędowego, tj. orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r., nr [...] , wynika, że właścicielką nieruchomości pozostawionych w [...] była w całości J.F. , zaś jedyną następczynią prawną J. F. jest K.R.(postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2012 r., sygn. akt [...] ). Wobec powyższego organ odwoławczy wskazał na związanie znajdującymi się w aktach sprawy wyrokami sądowymi, ale jedynie w sprawach dotyczących J. F. i A.B. jako stron konkretnego postępowania. Przy czym Minister podkreślił, że w przedmiotowej sprawie J. F. i A.B. nie są stronami postępowania, a jedyną stroną niniejszego postępowania jest wnioskodawczyni K.R.. Jednocześnie jednak znajdujące się w aktach sprawy wyroki są dowodami w przedmiotowej sprawie, które należy wziąć pod uwagę. Minister zauważył także, że K.R. nie przedłożyła stosownego wyroku sądu, ustalającego posiadanie prawa współwłasności nieruchomości położonych w [...] przez swoją poprzedniczkę prawną J. F. i siebie. Strona wywodzi bowiem swoje prawa z postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po W. F. i z orzeczeń sądów ustalających udziały J. F. i A.B. we współwłasności nieruchomości położonych w [...]. Przy czym nieruchomość wskazana w wyrokach Sądu Rejonowego w [...] oraz Sądu Wojewódzkiego [...] to ta sama nieruchomość, która jest wymieniona w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r. Wobec tego faktu Minister podkreślił, że ustalenia sądów w sprawie J. F. i A.B. są sprzeczne z orzeczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r., a zatem nie można bezsprzecznie ustalić, kto był, czy też w jakiej części był właścicielem nieruchomości pozostawionych w [...]. W związku z czym Minister podniósł, że z uwagi na fakt posiadania sprzecznych dokumentów dotyczących własności nieruchomości położonej w [...] oraz wyczerpanie wszystkich możliwości pozyskania dokumentów potwierdzających pozostawienie, rodzaj i powierzchnię nieruchomości w [...], organ I instancji słusznie uznał, że zestawienie posiadanych dokumentów wyklucza przyjęcie w przedmiotowym postępowaniu orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r. za dokument wiarygodny do określenia właściciela, rodzaju i powierzchni pozostawionej nieruchomości. Ustalenia zawarte w tym orzeczeniu dotyczą bowiem całej nieruchomości i nie odnoszą się do współwłasności wynikającej z wyroków ustalających znajdujących się w aktach sprawy. Ponadto, w ocenie Ministra, Wojewoda [...] zasadnie stwierdził również, że nie posiada dokumentów potwierdzających, aby nieruchomość położona w [...] była własnością W.F. , a więc nie może przyjąć, że J. F. oraz K.R. były współwłaścicielkami przedmiotowej nieruchomości po ¼ części każda, gdyż orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego nie potwierdza, aby J. F. była właścicielką w ¼ części przedmiotowej nieruchomości.
Minister wskazał, że z jego ustaleń wynika, iż J. F. repatriowała się na obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniu [...] czerwca 1944 r. z miejscowości [...] wraz z małoletnimi dziećmi: A.B. (lat [...]), J. F.(lat [...] ) i K.R. ([...]). W związku z powyższym powołane orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r. zostało wydane na osobę dorosłą mającą pod swoją opieką troje dzieci. Państwowy Urząd Repatriacyjny nie wydawał wówczas orzeczeń o pozostawieniu nieruchomości przez osoby niepełnoletnie. Przy czym z akt sprawy nie wynika, że Sąd Wojewódzki [...] (orzeczenie z dnia [...] lutego 1990 r. sygn. akt [...]) i Sąd Rejonowy w [...] (orzeczenie z dnia [...] lipca 2009 r. sygn. akt [...] ), orzekając w sprawach A.B. i J.F., posiadały wiedzę na temat orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r. Natomiast informacja ta jest istotna, gdyż może mieć bezpośredni wpływ na wynik przedmiotowego postępowania. Dokument ten jest bowiem sprzeczny z ustaleniami wynikającymi z powołanych wyroków. Może się zatem okazać, że w związku z tymi wyrokami nastąpiła powaga rzeczy osądzonej i w tym przypadku faktycznie orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r. nie może być wzięte pod uwagę jako dowód w przedmiotowym postępowaniu, z uwagi na związanie przez organy administracji publicznej wyrokami sądowymi w sprawie A.B. i J.F.. Natomiast na podstawie przeprowadzonego przez Wojewodę [...] postępowania nie udało się ustalić, czy Sąd Rejonowy w [...] przed wydaniem wyroku z dnia [...] lipca 2009 r., sygn. akt [...] oraz Sąd Wojewódzki [...] przed wydaniem wyroku z dnia [...] lutego 1990 r., sygn. akt [...] wiedział o orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r. Z akt Sądu Rejonowego w [...] w sprawie J. F. nie wynika, aby Sąd posiadał informacje na temat tego orzeczenia. Z kolei akta Sądu Wojewódzkiego [...] w sprawie A.B. zostały zatopione i nie udało się ich odtworzyć. Ponadto dowodami na okoliczność ustalenia współwłasności J. F. w nieruchomości położonej w [...] były zeznania A.B. i J.F., wyrok Sądu Wojewódzkiego [...] z dnia [...] lutego 1990 r., sygn. akt [...], postanowienie o stwierdzenia nabycia spadku po W. F. oraz pismo A.B. z dnia [...] sierpnia 1988 r. do Sądu Rejonowego [...]. Ponadto ani z akt sprawy, ani z treści powołanych orzeczeń nie wynika, czy J. F. i K.R. były współwłaścicielkami nieruchomości pozostawionych w [...], tym bardziej po ¼ części każda z nich. Zatem z materiału dowodowego sprawy nie wynika, kto i w jakiej części był właścicielem nieruchomości położonych w [...]. K.R. nie przedstawiła bowiem dowodów wskazujących, czy W.F. był właścicielem nieruchomości położonych w [...] oraz w jakiej części współwłaścicielami tej nieruchomości była J. F. i K.R., czym nie dopełniła dyspozycji z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy. Treść tego przepisu wskazuje natomiast wprost, że to strona obciążona jest obowiązkiem udowodnienia rodzaju pozostawionej nieruchomości i jej powierzchni. Obowiązek poszukiwania dowodów ciąży bowiem nie tylko na organie administracji, ale obarcza on także stronę, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych. Powinna ona przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. Wnioskodawca nie może też oczekiwać, że w prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym wyłącznie organ administracji publicznej będzie zobowiązany do poszukiwania dokumentów uzupełniających materiał dowodowy.
Biorąc powyższe pod uwagę Minister wskazał, że na podstawie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego nie można ustalić, kto był właścicielem pozostawionej nieruchomości przed wybuchem II Wojny Światowej. Przy czym w materiale dowodowym brak jest dokumentów świadczących o posiadaniu prawa własności w momencie wybuchu II Wojny Światowej, a znajdują się dowody wzajemnie się wykluczające, jak wyroki sądowe i orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca 1945 r.
W ocenie Ministra Skarbu Państwa, pomimo szczegółowego i starannego gromadzenia materiału dowodowego i ustalaniu prawdy obiektywnej, nie udało ustalić, czy W.F. był właścicielem nieruchomości położonych w [...] lub w jakiej części współwłaścicielkami tej nieruchomości były J. F. i K.R.. W przedmiotowej sprawie nie jest bowiem możliwe ustalenie ww. okoliczności w stopniu umożliwiającym wydanie rozstrzygnięcia o potwierdzeniu prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W.F. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonych w [...] przy ul. [...] i w [...], powiat [...], województwo [...]. Nie jest również możliwe ustalenie udziału J. F. i K.R. w prawie własności tej nieruchomości i dlatego należało odmówić K.R. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W.F. powyższej nieruchomości.
Na decyzję Ministra Skarbu Państwa skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła K.R.. W uzasadnieniu skarżąca wniosła o jej uchylenie, jak i o uchylenie decyzji ją poprzedzającej, jako naruszających prawo. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła:
1) naruszenie przepisów kpa polegające na rozpoznaniu złożonego odwołania od decyzji Wojewody [...] bez zapoznania się z dokumentami zebranymi w postępowaniu administracyjnym spowodowane nieprzedstawieniem akt postępowania Ministrowi Skarbu Państwa,
2) błąd w ustaleniu stanu faktycznego, polegający na stwierdzeniu, że skarżąca nie wykazała, że ona oraz jej matka J. F. , której skarżąca jest spadkobiercą, nie pozostawiły poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej udziałów w prawie własności nieruchomości, powodowany nienależytą oceną materiału dowodowego, naruszeniem obowiązków określonych w art. 6, 7, 8, 75, 76, 80 kpa w związku z art. 365 § 1 kpc.
W obszernym i szczegółowym uzasadnieniu skargi skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2016 r. Dz. U. poz. 718, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na zasadność skargi.
Materialnoprawną podstawę wydanych w rozpatrywanej sprawie decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. z 2016 r. Dz. U. poz. 2042). Zgodnie z treścią art. 2 i 3 tej ustawy prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów:
a) art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. poz. 580) lub
b) art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. poz. 934), lub
c) § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do §§ 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. poz. 489)
– oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić;
2) posiada obywatelstwo polskie.
W przypadku gdy nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej były przedmiotem współwłasności, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim współwłaścicielom, spełniającym wymogi określone w art. 2, albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych współwłaścicieli. Wskazanie osoby uprawnionej do rekompensaty następuje przez złożenie oświadczenia z podpisem poświadczonym notarialnie lub przed organem administracji publicznej albo przez złożenie oświadczenia w polskiej placówce konsularnej. W przypadku śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2. Wskazanie osoby uprawnionej do rekompensaty następuje przez złożenie oświadczenia z podpisem poświadczonym notarialnie lub przed organem administracji publicznej albo przez złożenie oświadczenia w polskiej placówce konsularnej.
Natomiast zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy do wniosku, o którym mowa w art. 5 ust. 1, należy dołączyć m.in. dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. W przypadku śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej do wniosku należy dołączyć: postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo o dziale spadku, oświadczenie o wskazaniu osoby uprawnionej w przypadku, o którym mowa w art. 3 ust. 2 (ust. 2).
Zgodnie z treścią ust. 4-6 art. 6 ustawy dowodami, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, mogą być w szczególności:
1) urzędowy opis mienia;
2) orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny;
3) dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych [...] lub innych państw;
4) wydane przez władze polskie dokumenty, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego.
W przypadku braku dokumentów, o których mowa w ust. 4 pkt 1 i 2, dowodami, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być oświadczenia dwóch świadków złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, którzy to świadkowie:
1) zamieszkiwali w miejscowości, w której znajduje się nieruchomość pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, lub w miejscowości sąsiedniej;
2) nie są osobami bliskimi – w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 i 1777 oraz z 2016 r. poz. 65, 1250, 1271 i 1579) – właścicieli lub spadkobierców ubiegających się o potwierdzenie prawa do rekompensaty.
Jeżeli wniosek nie spełnia wymogów określonych w ust. 1–3, wojewoda wzywa wnioskodawcę do usunięcia braków w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia wezwania.
Rozpatrując niniejszą sprawę, organy obu instancji odmówiły skarżącej przyznania wnioskowanej rekompensaty, uznając, że zebrany materiał dowodowy nie potwierdza, iż zmarły w dniu [...] kwietnia 1944 r. w [...] W.F. był właścicielem nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Organy przeanalizowały zgromadzone w aktach sprawy materiały dowodowe, zwłaszcza orzeczenia Sądu Wojewódzkiego [...] z dnia [...] lutego 1990 r., sygn. akt [...] oraz Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2009 r., sygn. akt [...] i orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca1945 r., nr [...] wraz z protokołem z dnia [...] lipca 1945 r. i uznały, że chociaż dowody te dotyczą bezspornie tej samej nieruchomości (str. 5 uzasadnienia decyzji organu I instancji), pozostają one w sprzeczności ze sobą co do osoby właściciela lub współwłaścicieli. Powołując się na tę sprzeczność organy odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca1945 r., w którym jako osoba pozostawiająca mienie wskazana była matka wnioskodawczyni. Ponieważ znajdujące się w aktach sprawy orzeczenia sądów powszechnych ustalające, że przyrodnie rodzeństwo skarżącej było współwłaścicielami (w ¼ części każde) mienia nieruchomego położonego w [...] i zawierające jego opis, nie wymieniały skarżącej ani jej matki jako pozostałych współwłaścicieli, organy orzekające zgodnie uznały, że wyroki te nie dotyczą skarżącej i nie mogą stanowić wystarczających dowodów w rozpatrywanej sprawie.
Powyższe ustalenia organy poczyniły, powołując się na art. 80 kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Sąd orzekający w rozpatrywanej sprawie, po analizie całości zebranego materiału dowodowego, stanął na stanowisku, że wnioski wyciągnięte przez organy uznać należy za nieuzasadnione, sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, wynikające z wybiórczej analizy materiału dowodowego i wykraczające poza swobodne uznanie dowodów przyznane organowi powołanym powyżej przepisem.
W tej sytuacji wyjaśnić należy, że ustawodawca nie wyłączył w tego rodzaju sprawach stosowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 kpa, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Analiza tego przepisu prowadzi również do wniosku, że zawiera on jedynie przykładowe wyliczenie środków dowodowych dopuszczalnych w postępowaniu administracyjnym, a zatem dopuszczalne są też inne środki dowodowe, niewymienione w cytowanym wyżej przepisie, np. oświadczenia świadków. Dodać wypada, że ustawodawca w ustawie z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty nie zawęził środków dowodzenia zaistnienia powyższej przesłanki np. jedynie do możliwości wykazania jej w oparciu o dowód z dokumentu. Granicą dopuszczalności środków dowodowych jest więc ich zgodność z przepisami prawa, w związku z czym tworzenie nowych reguł korzystania ze środków dowodowych jest niedopuszczalne. Jako dowolne należy więc traktować ustalenia faktyczne mogące znaleźć wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści. Sąd stoi na stanowisku, że niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego. W toku bowiem postępowania administracyjnego organ administracji publicznej jako podmiot kierujący postępowaniem, stosownie do treści art. 7 kpa, obowiązany jest podejmować wszelkie kroki zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a następnie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego, w oparciu o treść art. 77 § 1 kpa oraz dokonania oceny (art. 75 § 1 kpa), czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa), jak również uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia i wyjaśnienia zastosowanej w nim podstawy prawnej decyzji (art. 107 § 3 kpa). Nadto postępowanie dowodowe nie może zostać zakończone, dopóki organ nie ustali, czy stan faktyczny przewidziany w danej normie prawnej wystąpił, czy też nie. Umożliwia to zarówno kontrolę legalności decyzji przez organ drugiej instancji, a także przez Sąd oraz pozwala na ochronę interesu prawnego strony skarżącej.
Wbrew stanowisku organów, w rozpatrywanym przypadku nie zachodziła jednak sytuacja, w której brak było w ogóle dowodów wymienionych w art. 6 ust. 4 i 5 ustawy, gdyż do akt sprawy zostały dołączone zarówno orzeczenia Sądu Wojewódzkiego [...] z dnia [...] lutego 1990 r., sygn. akt [...] oraz Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2009 r., sygn. akt [...] , jak i orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] lipca1945 r., nr [...] wraz z protokołem z dnia [...] lipca 1945 r. oraz postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po W. F. oraz J.F. . W ocenie Sądu zachodziła natomiast konieczność poddania dogłębnej analizie zgromadzonych materiałów dowodowych. Uznanie bowiem za niewiarygodne środków dowodowych (w tym dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 kpa) jest niedopuszczalne i niezgodne z powołanymi zasadami postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy dowody te nie zostały dogłębnie przeanalizowane, a w uzasadnieniu obu decyzji nie zostały wyjaśnione racjonalne powody takiej oceny, które w sposób logiczny (a nie dowolny) i w powiązaniu z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie przedstawiałyby tok rozumowania organów w tej sprawie.
Zgromadzone dokumenty pozwalają w sposób spójny i logiczny przyjąć, że pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej nieruchomość była własnością W.F., a po jego śmierci w 1944 r. w trybie dziedziczenia stała się współwłasnością jego żony i trojga małoletnich dzieci. W aktach sprawy brak jest dokumentu, który wprost potwierdzałby fakt, że W.F. był właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Z całokształtu zebranych materiałów wynika, że matka skarżącej wraz z dziećmi opuszczając w 1944 r. po śmierci męża byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie miała możliwości zabrania ze sobą wystarczającej dokumentacji w tej kwestii. Rodzeństwo skarżącej, występując każde w swoim własnym imieniu o potwierdzenie przez sąd powszechny faktu pozostawienie mienia, zmuszone było w tym zakresie do odwoływania się do zeznań świadków, które sądy uznały za wiarygodne. Wskazane w obu orzeczeniach sądów udziały we współwłasności odpowiadają dokładnie udziałom wynikającym z postanowienia o nabyciu spadku po W. F. i niewątpliwie to właśnie postanowienie przedkładali wnioskodawcy we wspomnianych postępowaniach sądowych. Podkreślić przy tym należy, że dowodem potwierdzającym fakt spadkobrania jest zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy z 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo o dziale spadku. Takie zaś dokumenty zostały przez skarżącą dołączone do akt sprawy. Instytucja spadkobrania jest instytucją prawa cywilnego i jedynie sąd powszechny ma kompetencję do tego, by w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku lub w postępowaniu o dziale spadku ustalić, kto nabył uprawnienia do spadku po danym spadkodawcy. Takich uprawnień nie posiada zaś organ administracji publicznej, który na zasadzie art. 365 § 1 kpc jest jedynie związany treścią prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego.
Podkreślić również należy, że braki w dokumentacji nie stały na przeszkodzie potwierdzenia przez dwóch innych wojewodów rodzeństwu skarżącej ich prawa do rekompensaty w decyzjach z dnia [...] października 2009 r. (Wojewoda [...]) oraz z dnia [...] grudnia 2010 r. (Wojewoda [...] ), znajdujących się w aktach sprawy (k. 74 i 94 akt adm.).
Reasumując, w zebranych materiałach nie ma żadnych przesłanek, aby poddawać w wątpliwość, że przywołane orzeczenia sądów i wydane na ich podstawie decyzje administracyjne potwierdzające prawo do rekompensaty dotyczyły nieruchomości stanowiącej pierwotnie własność W.F., poprzednika prawnego skarżącej. Odnalezione w toku postępowania dokumenty sporządzone przez Państwowy Urząd Repatriacyjny, które w opinii organów orzekających w sprawie pozostają w sprzeczności z ustaleniami sądów powszechnych, wymieniają jako osobę pozostawiającą mienie J.F.. Organy w toku postępowania ustaliły, że opis pozostawionej nieruchomości odpowiada opisowi nieruchomości, o której mowa w przywołanych powyżej wyrokach. Zastrzeżenia organów, uzasadniające w ich opinii odrzucenie mocy dowodowej tych dokumentów wzbudziło przede wszystkim wskazanie jako osoby pozostawiającej mienie J.F., bez informacji o ewentualnej współwłasności oraz różnice w wykazanej powierzchni pozostawionej nieruchomości w porównaniu z późniejszymi orzeczeniami sądowymi. Jak wynika z poczynionych w toku postępowania szczegółowych zestawień składników mienia wymienionych w dokumentach Państwowego Urzędu Repatriacyjnego oraz orzeczeniach sądów, istniejące w nich różnice nie uzasadniają wniosku o wzajemnej sprzeczności treści tych dokumentów. Tego typu różnice znajdują pełne wyjaśnienie w okolicznościach sporządzania tych dokumentów – zarówno bowiem Państwowy Urząd Repatriacyjny, jak i sądy powszechne ustalały niezależnie składniki pozostawionego mienia na podstawie oświadczeń wnioskodawców i potwierdzających je zeznań świadków. Kwestię wskazania J.F. jako osoby pozostawiającej mienie w sposób zadowalający wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji (str. 19 zaskarżonej decyzji), wskazując, że orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego wydane zostało na osobę dorosłą, mającą pod swoją opieką troje dzieci. Organ ustalił przy tym, że Państwowy Urząd Repatriacyjny nie wydawał wówczas orzeczeń o pozostawieniu nieruchomości przez osoby małoletnie. Najstarsze z rodzeństwa miało w chwili opuszczenia rodzinnej miejscowości [...] lat, a w chwili sporządzania orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego [...] lat. Wobec tych wyjaśnień organu całkowicie niezrozumiałym jest, w jaki sposób organ ten dopatrzył się sprzeczności w ustaleniach dotyczących własności w zebranych dokumentach, skoro J. F.(poprzedniczka prawna wnioskodawczyni) wskazana jako osoba pozostawiająca mienie była jedyną pełnoletnią spadkobierczynią W.F.(i opiekunem pozostałych nieletnich spadkobierców), a więc zgodnie z własnymi ustaleniami organu II instancji, taką właśnie treść powinno mieć orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w stosunku do nieruchomości, która wcześniej była własnością W.F.. Tak więc stwierdzenie organów, że orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego pozostaje w kwestii własności w sprzeczności z innymi dokumentami i nie może być uznane jako wiarygodne, jest całkowicie bezpodstawne w świetle analizy przeprowadzonej przez same organy w toku postępowania.
Tym bardziej niezrozumiały jest dalszy tok rozumowania organów, które sprowadza się do twierdzenia, że skoro orzeczenia sądów nie odnoszą się wprost do skarżącej lub jej matki, nie mogą mieć w jej sprawie znaczenia prawnego, choć nie budzi żadnych wątpliwości, że postępowania sądowe dotyczyły mienia należącego wcześniej do ojca skarżącej, a jednocześnie orzeczenia te stanowią podstawę do zakwestionowania dokumentów Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, wskazujących na pozostawienie mienia przez matkę skarżącej. W rezultacie organy, mając w aktach sprawy orzeczenia sądów uznające fakt pozostawienia nieruchomości będącej pierwotnie własnością ojca skarżącej i orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego o pozostawieniu nieruchomości przez matkę skarżącej, uznały, że skarżąca nie udowodniła faktu pozostawienia nieruchomości.
Sąd orzekający zdaje sobie sprawę, że w postępowaniu z wniosku skarżącej organy napotkały na określone trudności dowodowe. Pierwotnym ich źródłem był bez wątpienia gwałtowny charakter opuszczenia [...] przez rodzinę skarżącej, skutkujący w późniejszym okresie brakiem dokumentów dotyczących nieruchomości. Analizę zebranych dowodów mogły utrudniać skomplikowane stosunki rodzinne skarżącej (włącznie z koniecznością prostowania jednego z postanowień o nabyciu spadku), używanie przez jej matkę dwojga imion, a także młody wiek wszystkich biorących udział w postępowaniu osób w chwili opuszczenia rodzinnej miejscowości. Nie zwalnia to jednak organów od obowiązku kierowania się podczas analizy zebranych dowodów zasadami logicznego rozumowania. Skoro żaden z zebranych w sprawie dowodów, po poddaniu ich treści analizie uwzględniającej okoliczności i cel ich powstania, nie zawiera żadnych sugestii, które uzasadniałyby przyjęcie, że stosunki własnościowe pozostawionego mienia kształtowały się odmiennie, niż to z tych dokumentów wynika, wnioski organów, że dokumenty te być może wskazują na jakieś inne, bliżej niesprecyzowane relacje własnościowe, obecność jakiś innych tajemniczych współwłaścicieli, odmienne udziały we współwłasności niż to wynika z postanowień spadkowych, należy uznać za całkowicie dowolne i pozbawione oparcia w materiale dowodowym.
Z nadesłanych do Sądu akt sprawy wynika, że organy przeprowadziły postępowanie dowodowe w sprawie niniejszej z naruszeniem jednej z podstawowych zasad kodeksu postępowania administracyjnego, czyli zasady prawdy obiektywnej. Zasady postępowania organu administracji publicznej regulują przepisy prawa procesowego, które normują cały ciąg czynności organu administracji publicznej od chwili wszczęcia postępowania, poprzez przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego aż do podjęcia decyzji. Działanie na podstawie prawa oznacza obowiązek zastosowania przepisów prawa procesowego przez organ prowadzący postępowanie. Przeprowadzając postępowanie organ nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu, może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa) odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest dokładnie wyjaśnić i uzasadnić, z jakiej robi to przyczyny. Pominięcie oceny lub nieuzasadnienie odmowy wiarygodności określonych dowodów musi budzić uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzonego postępowania administracyjnego. Oznacza to, że zapadłe decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając ponownie sprawę, Wojewoda jeszcze raz dokona oceny zgromadzonego materiału dowodowego z uwzględnieniem powyższych rozważań, a następnie wyda rozstrzygnięcie, uzasadniając je zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 kpa, ze wskazaniem faktów, które uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, a szczególnie dokładnym wyjaśnieniem przyczyn, z powodu których innym dowodom ewentualnie odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien zatem dokładnie przeanalizować całość dostępnych dokumentów (w tym obu znajdujących się w aktach sprawy wyroków sądowych, decyzji administracyjnych zapadłych w sprawach z wniosków rodzeństwa skarżącej oraz orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego) i ewentualnie przeprowadzić inne dowody, które pozwolą na właściwą ocenę zasadności wniosku skarżącej. Czyniąc to, organ będzie miał także na względzie, że zgodnie z treścią art. 32 ust. 1 Konstytucji, zgodnie z którą wszyscy są wobec prawa równi, wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13 "rekompensata zabużańska jest szczególnym, publicznoprawnym prawem majątkowym i konsekwencją tej oceny prawnej jest objęcie ww. prawa ochroną konstytucyjną". Ochrona ta właśnie obejmuje odpowiednie stosowanie zasady równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji) i zasady ochrony praw majątkowych i prawa dziedziczenia (art. 64 ust. 2 Konstytucji). Z zasady tej wynika m.in. nakaz równego traktowania spadkobierców w podobnych lub zbliżonych sytuacjach prawnych.
Dodatkowo, ponownie rozpatrując sprawę, organ weźmie pod uwagę, że zgodnie z art. 365 § 1 kpc, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Związanie prawomocnym orzeczeniem wyrażone w art. 365 § 1 kpc zawiera w sobie zakaz ponownego prowadzenia sporu co do tych samych okoliczności faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia zakończonego już sporu sądowego. Związanie prawomocnym wyrokiem oznacza, że organ obowiązany jest uznać, że kwestia, która była przedmiotem oceny Sądu, kształtuje się tak, jak to wyraził Sąd w rozstrzygnięciu. Zatem prawomocny wyrok wiąże co do tego, co w nim ustalono. Zdaniem Sądu oznacza to, że w rozpatrywanej sprawie w zakresie opisu pozostawionego mienia organy administracyjne i sądy muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym akcentuje się, że ratio legis przepisu art. 365 § 1 k.p.c. polega na tym, iż gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 341/12, z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 1438/12 i I OSK 1731/12 oraz z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 2041/11).
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2016 r. Dz. U. poz. 718, ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło