II GSK 1466/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-02-05
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Joanna Zabłocka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej pozostawał w bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o zmianę podmiotu uprawnionego do zgłoszenia znaku towarowego, pomimo zawieszenia postępowania przez organ z uwagi na toczące się postępowanie cywilne dotyczące ważności umowy przenoszącej prawo do znaku?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na bezczynność Urzędu Patentowego. Sąd kasacyjny stwierdził, że Urząd nie pozostawał w bezczynności, gdyż zawieszenie postępowania było uzasadnione toczącym się postępowaniem cywilnym dotyczącym ważności umowy przenoszącej prawo do znaku towarowego, co uniemożliwiało ustalenie podmiotu uprawnionego do zgłoszenia. Ponadto, sąd podkreślił, że przepisy dotyczące terminów załatwiania spraw w Prawie własności przemysłowej są specyficzne i nie wyłączają ogólnych zasad k.p.a. o załatwianiu spraw bez zbędnej zwłoki, jednakże w niniejszej sprawie zawieszenie postępowania było zgodne z prawem.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie zgłoszenia znaku towarowego. Wniosek o zmianę uprawnionego do zgłoszenia znaku towarowego został złożony przez skarżącą w listopadzie 2016 r. Urząd Patentowy wszczął postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji o wpisie zmiany uprawnionych do prawa ochronnego na znak towarowy, a następnie zawiesił postępowanie z uwagi na toczące się postępowanie cywilne dotyczące ważności umowy sprzedaży prawa ochronnego do znaku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na bezczynność, uznając zawieszenie postępowania za uzasadnione. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M.M. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt VI SAB/Wa 1/19 w sprawie ze skargi M. M.R. na bezczynność Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie zgłoszenia znaku towarowego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 kwietnia 2019r., sygn. akt VI SAB/Wa 1/19 po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. M. R. (dalej: wnioskodawczyni, skarżąca) na bezczynność Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Prezes UP, Prezes Urzędu) w przedmiocie zgłoszenia znaku towarowego, oddalił skargę.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Dnia 2 czerwca 2015 r. do Urzędu Patentowego wpłynął wniosek B.B. o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny,
nr Z-443230.
Pełnomocnik M. sp. z o.o. z siedzibą w S. 2 października 2015 r. złożyła wniosek o zmianę uprawnionego do zgłoszenia znaku towarowego z B. B. na rzecz M .sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej: M., spółka). Tego samego dnia ten sam rzecznik patentowy, tym razem jako pełnomocnik M. M. S. (aktualnie R.) wystąpił o zmianę uprawnionego do zgłoszenia znaku towarowego z M. sp. z o.o. z siedzibą w S.na M. M. S. (aktualnie R.).
Urząd w wyniku rozpatrzenia wspomnianych wniosków z października 2015 r., dokonał w dniu 23 listopada 2015 r. zmiany uprawnionego do zgłoszenia znaku towarowego.
Urząd Patentowy wszczął z urzędu postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji o wpisie zmiany uprawnionych do prawa ochronnego na znak towarowy nr R.1344691. Następnie postanowieniem z 17 października 2018 r. zawiesił niniejsze postępowanie. Podstawą tychże rozstrzygnięć organu było sporządzenie umowy sprzedaży prawa ochronnego do znaku w nieprawidłowej formie (pisemnej), zamiast w formie aktu notarialnego, wbrew wymogom z art. 210 k.s.h. (co skutkowało nieważnością tej umowy) oraz oświadczenie B. B.o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia złożonego pod wpływem błędu, dotyczące zawarcia umowy sprzedaży prawa ochronnego do znaku towarowego z 23 lipca 2015 r., na podstawie której właścicielem prawa ochronnego do znaku stała się M. w miejsce B. B.
W dniu 14 listopada 2016 r. M. M. S. (aktualnie R.) złożyła drugi wniosek do Urzędu Patentowego o dokonanie zmiany podmiotu uprawnionego z tytułu prawa do zgłoszenia znaku towarowego poprzez wykreślenie poprzedniego uprawnionego z tytułu praw do zgłoszenia na znak towarowy – M. i wpisanie jej jako nowego podmiotu uprawnionego z tytułu praw do zgłoszenia tego znaku. Dołączyła do tego podania umowę sprzedaży prawa ze zgłoszenia na znak towarowy zawartą pomiędzy M. a skarżącą w dniu 3 listopada 2016 r., sporządzoną w prawidłowej formie aktu notarialnego.
Pismem z 6 grudnia 2018 r. wnioskodawczyni wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ze skargą na bezczynność UP w związku z brakiem rozpoznana jej wniosku z 14 listopada 2016 r. zawierającego żądanie zmiany uprawnionego do prawa ochronnego na znak towarowy Z.443230. Urzędowi zarzuciła przewlekłe prowadzenie sprawy związanej z rejestracją znaku towarowego oraz zmiany uprawnionego do prawa ochronnego na znak towarowy Z.443230 polegające w szczególności na:
1) naruszeniu art. 35 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez jego niezastosowanie i prowadzenie od ponad dwóch lat postępowania o zmianę osoby uprawnionej do prawa ochronnego na znak towarowy Z.443230 jak i związanego z rejestracją przedmiotowego znaku towarowego na rzecz skarżącej;
2) naruszenie art. 147 ust. 1 w zw. z art. 15217 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 6, 7, 8, 12 k.p.a. poprzez brak wydania decyzji, pomimo upływu okresu do złożenia sprzeciwu co w sposób oczywisty prowadzi do wniosku, iż przedmiotowe postępowanie prowadzone jest przewlekle;
3) naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 roku w zw. z art. 41 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej poprzez ich niezastosowanie i nierozpoznanie postępowania w rozsądnym terminie.
W związku z powyższym skarżąca wniosła o zobowiązanie UP do wydania decyzji w terminie 30 dni od dnia otrzymania orzeczenia w niniejszej sprawie; stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa; zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych; zasądzenie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej opisanej w art. 154 § 4 p.p.s.a., tj. sumy pieniężnej w wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie uwzględnił skargi wnioskodawczyni i na podstawie art.151 p.p.s.a. oddalił ją.
Zauważył, że stosownie do art. 3 § 1 i § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn.zm.; dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie m.in. w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w punkcie 1 - 4, a więc w sprawach, gdy organ pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu sprawy i jej zakończeniu w formie procesowej.
Sąd I instancji, odwołując się do piśmiennictwa oraz judykatury przyjął, że z bezczynnością organu lub przewlekłością postępowania prowadzonego przez organ administracji publicznej ma się do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności.
Sąd nie podzielił zarzutów skargi i zgodził się z UP, że na kontrolowanym etapie postępowania nie było możliwe wydanie jakiejkolwiek decyzji bez uprzedniego prawomocnego rozstrzygnięcia przez sąd powszechny kwestii ważności umowy z dnia 23 lipca 2015 r., przenoszącej prawo do zgłoszonego znaku Z.443230 z B.B. na M. Prawomocne rozstrzygnięcie sprawy z powództwa B. B., zawisłej w sądzie Okręgowym w G. IX Wydział Gospodarczy, sygn. akt [...] będzie bowiem rzutowało na ocenę czy spółka nabyła prawo do znaku omawianego znaku.
Sąd I instancji, podzielił opinię Urzędu, że kontynuowanie postępowania w sprawie zgłoszenia znaku przestrzennego o nr Z.443230 zależne jest od ustalenia, kto jest zgłaszającym. Przedmiotem kwestionowanej umowy zbycia praw ochronnych na znaki zgłoszone pierwotnie przez B. B. są znaki: Z-443226, Z-443230 oraz R-144691. Z akt sprawy dla znaku towarowego nr R-144691 wynikało, że od dokonania zmiany uprawnionego do tego znaku w rejestrze został złożony wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy z uwagi na nieważność umowy, w oparciu o które zmiana ta została dokonana (w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zmieniającej wpis uprawnionego w rejestrze). Umowa z 23 lipca 2015r. obejmowała wszystkie trzy wskazane znaki, więc zainicjowane w sprawie dotyczącej znaku nr R-144691 postępowanie odwoławcze ma bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej skargi. Kwestia ustalenia ważności umowy pomiędzy B. B. a M. M. S.(obecnie R.) z 23 lipca 2015r. ma kluczowe znaczenie. Do ustalenia tego zagadnienia kompetentny jest jedynie sąd powszechny a nie Urząd.
Odnosząc się do zarzutu zawarcia w prawidłowej formie kolejnej umowy, tj. przenoszącej prawa do znaków z M. na M. M.R., WSA podzielił stanowisko UP, że fakt ten pozostaje bez znaczenia, gdyż nie możliwe jest przeniesienie na drugą osobę więcej praw aniżeli samemu się posiada. Punktem wyjścia pozostaje bowiem rozstrzygnięcie wyrokiem sądowym co do ważności kwestionowanej przez B.B. umowy z dnia 23 lipca 2015r. przeniesienia praw wskazanych w niej znaków towarowych.
Sąd I instancji uznał, że z uwagi na zaistniałe w sprawie okoliczności, Urząd zasadnie za konieczne uznał zawieszenie postępowania. W przypadku, gdy między stronami postępowania ujawni się spór, którego rozstrzygnięcie wykracza poza zakres kompetencji organu, ten ostatni zmuszony jest wstrzymać wydanie aktu przez zawieszenie postępowania. Sąd zauważył, że na mocy art. 284 pkt 2 p.w.p. ustalenie, komu przysługuje prawo ochronne do znaku towarowego odbywa się w trybie postępowania cywilnego, na zasadach ogólnych.
Dlatego też WSA uznał za bezzasadny zarzut skargi, że zaniechanie wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny jest wynikiem przewlekłości postępowania oraz bezczynności organu w sprawie. Zauważył, że skarga na bezczynność nie może prowadzić do merytorycznej oceny wydawanych w sprawie decyzji administracyjnych, a jedynie do kontroli tego, czy organ administracji w prowadzonym przez siebie postępowaniu administracyjnym podejmuje wymagane prawem działania w przewidzianym do tego terminie.
W kontrolowanej zaś sprawie z uwagi na jej złożoność i konieczność ustalenia niezbędnych dla sprawy okoliczności tj. ustalenia kto jest zgłaszającym w sprawie, a tym samym na czyją rzecz wydana ma być decyzja, podjętych przez Urząd czynności nie można było nazwać przewlekłością ani bezczynnością. Urząd podejmował działania możliwe na danym etapie. Do wszystkich nadesłanych pism, jak również stanowisk odniósł się, jak również rozpatrzył złożone wnioski.
Nie mogło w sprawie dojść do naruszenia art. 147 ust. 1 w zw. z art. 15217 p.w.p., jak słusznie zauważył UP, gdyż znak będący przedmiotem skargi zgłoszony był 2 czerwca 2015 r., a przepisy, na które powoływała się skarżąca weszły w życie 15 kwietnia 2016 r. Zgodnie zaś z art. 2 ust 1 ustawy o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej z dnia 11 września 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1615; dalej: nowelizacja p.w.p.) do postępowań o udzielenie prawa ochronnego na znaki towarowe oraz postępowań toczących się na skutek wniesienia sprzeciwu wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Nie można więc było mówić o naruszeniu wskazanych przepisów.
Z powyższym wyrokiem nie zgodziła się wnioskodawczyni i wystąpiła ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżyła wyrok w całości. Zarzuciła orzeczeniu:
naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 35 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, które doprowadziło Sąd do uznania, że organ administracji - Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej nie jest związany żadnymi terminami rozpoznania sprawy, tj. wniosku skarżącej z 14 listopada 2016 r. o zmianę osoby uprawnionej do prawa ochronnego na znak towarowy Z.443230, jak i związanego z rejestracją przedmiotowego znaku towarowego na rzecz skarżącej;
2) art. 147 ust. 1 w zw. z art. 15217 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 6,7,8,12 k.p.a. oraz w zw. z art. 1 pkt 34 i art. 2 ust. 1 nowelizacji p.w.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, które doprowadziło Sąd do uznania, że przepis art. 15217 p.w.p. nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tych przepisów doprowadziłoby Sąd do wniosku, iż przepisy te mają zastosowanie do niniejszej sprawy w związku ze złożeniem wniosku przez skarżącą 14 listopada 2016r., a więc po dniu wprowadzenia przepisu art. 15217 p.w.p.;
naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. naruszenie przepisów:
3) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nie wyznaczenie rozprawy celem rozpoznania skargi administracyjnej pomimo zawarcia wniosku o wyznaczenie rozprawy w treści skargi administracyjnej, co stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania i ograniczenie prawa do Sądu skarżącej, która podczas rozprawy mogłaby przedstawić swoje argumenty, a w przypadku niewyznaczenia rozprawy została ona pozbawiona swoich praw;
4) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez całkowite pominięcie zarzutu skargi administracyjnej tj. naruszenia przepisów art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 roku w zw. z art. 41 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej poprzez nierozpoznanie wniosku skarżącej z 14 listopada 2016 r. w rozsądnym terminie, co miało istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia związany z uznaniem przez Sąd I Instancji, że brak jest jakichkolwiek przepisów obligujących organ do rozpoznania sprawy z wniosku skarżącej w rozsądnym terminie;
5) art. 149 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie skargi na bezczynność organu, pomimo iż organ od ponad 2 lat od wszczęcia postępowania nie podejmował żadnych czynności aż do 17 października 2018 r., kiedy to zawiesił postępowanie w sprawie;
6) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i oddalenie oczywiście uzasadnionej skargi na bezczynność organu;
7) art. 284 pkt 2 p.w.p. poprzez jego zastosowanie i stwierdzenie, że organ administracji prawidłowo zawiesił postępowanie do czasu rozpoznania roszczeń cywilnych pierwotnego zbywcy prawa do znaku towarowego, podczas gdy przedmiotowy przepis nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, a jego zastosowanie miało istotny wpływ na wydane przez Sąd I Instancji orzeczenie, ponieważ, gdyby Sąd nie zastosował tego przepisu, to z całą pewnością doszedłby do wniosku, iż organ administracji pozostaje w rażącej bezczynności w sprawie wniosku skarżącej z 14 listopada 2016 r.
W uzasadnieniu skarżąca rozwinęła podniesione zarzuty.
Urząd Patentowy nie zajął stanowiska co do skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy w jej całokształcie, a więc niejako od początku, lecz ocenia legalność zaskarżonego wyroku przez pryzmat zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. Wyjątkiem od tej zasady jest powinność wzięcia pod uwagę z urzędu nieważności postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie.
W niniejszej sprawie spór koncentruje się wokół kwestii czy Sąd I instancji prawidłowo oddalił skargę uznając, że nie ma bezczynności Urzędu w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny nr Z-443230 i rozpatrywanym w ramach tego postępowania wniosku skarżącej z 14 listopada 2016r. o zmianę podmiotu uprawnionego z tytułu zgłoszenia ww. znaku towarowego i wpisanie jej jako nowego podmiotu uprawnionego czyli zgłaszającego.
Należy zauważyć, że instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
W myśl art. 53 § 2b p.p.s.a. skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Jak wynika z akt sprawy, wnioskodawczyni 10 września 2018 r. wniosła do UP zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania. Skarżąca nazywając pismo "zażaleniem" odwoływała się do brzmienia art. 37 k.p.a. sprzed nowelizacji wprowadzonej ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r o zmianie ustawy –Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935; dalej: ustawa zmieniająca), obowiązującej od 1 czerwca 2017 r. (art. 18 tejże ustawy). Na mocy tej ustawy, jej art. 9 wprowadzono także zmiany w p.p.s.a., już wspomniane. Mimo że postępowanie o udzielenie prawa ochronnego zostało zainicjowane 2 czerwca 2015 r., to skarga na bezczynność UP została złożona 7 grudnia 2018 r. (data stempla pocztowego). W tej sytuacji z mocy art. 17 ust. 1 ustawy zmieniającej (do postępowań przed sądami administracyjnymi, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy ustawy zmieniającej w art. 9, w brzmieniu dotychczasowym) a contrario, należało zastosować przepisy k.p.a. i p.p.s.a. w nowym brzmieniu. Nie miało to jednak wpływu na dopuszczalność skargi, gdyż samo nieprawidłowe oznaczenie pisma, nie mogło skutkować uznaniem, że nie spełnia wymogów ponaglenia z art. 53 § 2b p.p.s.a. w zw. z art. 37 k.p.a., skoro zostało złożone do właściwego organu (Urzędu Patentowego), przed złożeniem skargi do WSA i zawierało uzasadnienie.
W tej sytuacji skarżąca, przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, dopełniła wymogu z ww. przepisów. Dlatego skarga wnioskodawczyni prawidłowo została oceniona merytorycznie.
Należy wyjaśnić, że bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. Jednocześnie należy pamiętać, że bezczynność UP, według skarżącej, miała zaistnieć w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy Z-443230, a więc w postępowaniu zasadniczo uregulowanym w ustawie – Prawo własności przemysłowej, w określonych sytuacjach odwołującej się do k.p.a.
Postępowanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy obejmujący sporne zgłoszenie nr Z-443230 zostało wszczęte 2 czerwca 2015 r. (data złożenia podania w Urzędzie). Do tego postępowania należało stosować przepisy dotychczasowe, na mocy art. 2 ust. 1 nowelizacji p.w.p., jako wszczętego przed dniem 15 kwietnia 2016 r., kiedy weszła w życie wspomniana ustawa (art. 3 nowelizacji p.w.p.). Słusznie na tę kwestię zwrócił uwagę Sąd I instancji oraz Urząd. Oznaczało to, że postępowanie UP w sprawie spornego zgłoszenia Z-443230 należało oceniać według przepisów p.w.p. obowiązujących w dacie zgłoszenia podania o udzielenie nań prawa ochronnego czyli obowiązujących 2 czerwca 2015 r.
Należy wyjaśnić, że dopiero art. 1 pkt 34 nowelizacji p.w.p. wprowadził do tytułu III do działu I p.w.p. Rozdział 42 Postępowanie w sprawie sprzeciwu, w którym umieszczony jest art. 15217, na którego ust. 1 skarżąca się powoływała (W terminie 3 miesięcy od daty ogłoszenia o zgłoszeniu znaku towarowego, uprawniony do wcześniejszego znaku towarowego lub uprawniony z wcześniejszego prawa osobistego lub majątkowego może wnieść sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego z przyczyn, o których mowa w art. 1321 ust. 1-3. Termin ten nie podlega przywróceniu.), a który nie miał zastosowania z ww. powodów. Podobnie art. 147 ust. 1 p.w.p. na mocy art. 1 pkt 22 nowelizacji p.w.p. uzyskał nowe brzmienie: "Po bezskutecznym upływie terminu na złożenie sprzeciwu, o którym mowa w art. 15217 ust. 1, Urząd Patentowy wydaje decyzję o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, chyba że powziął, po ogłoszeniu o zgłoszeniu znaku towarowego, informację o okolicznościach, o których mowa w art. 1291.". Wcześniej – w dacie zgłoszenia – zaś ten przepis stanowił: "Urząd Patentowy wydaje decyzję o udzieleniu prawa ochronnego, jeżeli nie stwierdzi braku ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy.".
Okoliczność, że skarżąca 14 listopada 2016 r. złożyła wniosek o zmianę wpisu w rejestrze i wpisanie jej w miejsce M. jako zgłaszającej co do nr Z-443230, nie mogło skutkować zastosowaniem do tego podania przepisów p.w.p. w brzmieniu nadanym m.in. nowelizacją p.w.p. Podanie to dotyczyło zmiany uprawnionego do zgłoszenia nr Z-443230, ale w toczącym się głównym postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy nr zgłoszenia Z-443230. Wnioskodawczyni próbowała oddzielić postępowanie zainicjowane tym ostatnim wnioskiem od postępowania o udzielenie prawa ochronnego nr Z-443230. Organ i WSA prawidłowo potraktowały to pismo jako złożone w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego wskutek zgłoszenia nr Z-443230. W myśl art. 235 ust. 2 p.w.p. stroną w postępowaniu przed Urzędem w sprawie uzyskania prawa ochronnego jest zgłaszający. Czyli aby udzielić prawo ochronne np. na znak towarowy, najpierw należy ustalić podmiot uprawniony do tego prawa czyli stronę postępowania, co słusznie UP i WSA zauważyli.
Ponadto przepisy art. 147 ust. 1 (w brzmieniu po nowelizacji p.w.p.) i art. 15217 p.w.p. dotyczą postępowania w sprawie zgłoszenia znaku towarowego, nie regulują problematyki zmian po stronie zgłaszającego.
Stanowisko Sądu I instancji było zgodne z powołanymi przepisami k.p.a: art. 6 (zasada praworządności), art. 7 (zasada prawdy obiektywnej), 8 (zasada pogłębiania zaufania obywateli), 12 (zasada szybkości i prostoty postępowania), gdyż przebiegało zgodnie z obowiązującymi przepisami i z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności, także tych, które należało wziąć pod uwagę z urzędu (np. postepowanie o unieważnienie decyzji w sprawie prawa ochronnego nr R144691, wystąpienie z powództwem przez B.B. i zawieszenie postępowania). Należy przy tym zauważyć, że według art. 252 p.w.p. w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowania przed Urzędem Patentowym stosuje się, z zastrzeżeniem art. 253, odpowiednio przepisy k.p.a.
Dlatego zarzut przedstawiony w pkt 2) petitum skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadny.
Odnosząc się do zarzutu sformułowanego w pkt 1) petitum skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 35 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p w ten sposób, że WSA uznał, że Urząd nie jest związany żadnymi terminami rozpoznania sprawy, przede wszystkim przy rozpoznawaniu wniosku skarżącej z 14 listopada 2016 r. (wyżej omówionym), należy stwierdzić, że jest ten argument nieuzasadniony, także i z innych powodów, niż wcześniej przedstawione. Skarżąca próbowała wykazać, że WSA przyjął, że Urząd terminami z art. 35 § 1 i 2 k.p.a. nie jest związany, bo nie mają zastosowania w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym. Skarżąca w uzasadnieniu zauważa, że według art. 253 ust. 1 p.w.p. przepisów k.p.a. o terminach załatwiania sprawy nie stosuje się do rozpatrywania zgłoszeń dokonanych w celu uzyskania patentu, dodatkowego prawa ochronnego, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji. Skarżąca zdaje się podzielać słuszny pogląd, że uregulowanie powyższe wyłącza stosowanie art. 35 § 3 k.p.a.(Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.). Jednocześnie p.w.p. nie zawiera autonomicznej regulacji dotyczącej terminów, w jakich powinny być załatwiane sprawy, jak to czyni art. 35 k.p.a. Wynika to przede wszystkim ze specyfiki postępowania zgłoszeniowego przed Urzędem Patentowym (por. wyrok WSA w Warszawie z 12 grudnia 2007 r., sygn. akt VI SAB/Wa 38/07, T. Demendecki i in. Prawo własności przemysłowej. Komentarz do art. 253 p.w.p., LEX 2015). Nie oznacza to jednak, że na mocy cytowanego już art. 252 p.w.p. nie mają zastosowania ogólne reguły nakazujące organom administracji publicznej załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 35 § 1 k.p.a.), jak i niezwłocznie załatwiać sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 k.p.a.). Przepis art. 253 ust. 1 nie wyłącza powołanych uregulowań k.p.a.
Zdaniem NSA nie doszło do naruszenia art. 35 § 1 i 2 k.p.a. przez Urząd i akceptujący jego czynności WSA. Złożenie przez skarżącą wniosku o zmianę uprawnionego do zgłoszenia Z-443230 wraz z umową sprzedaży zawartą z M. już w prawidłowej formie, bo w formie aktu notarialnego, zgodnie z wymogiem z art. 210 k.s.h. nie powodowało, że prawo wnioskodawczyni do spornego zgłoszenia nie budziło wątpliwości, co podnosił i Urząd, i WSA. Sama skarżąca miała wątpliwości, skoro zawarła omówioną umowę z M. w miejsce wcześniejszej z 29 lipca 2015 r., potraktowanej przez skarżąca za nieważną. Należy przypomnieć, że pierwotnym zgłaszającym była B. B., po czym sprzedała swoje uprawnienie M., a ten podmiot-wnioskodawczyni. B.B. zakwestionowała ważność umowy zawartej z M. i wystąpiła z powództwem do sądu powszechnego. Dlatego organy i Sąd I instancji prawidłowo przyjęli, że najpierw trzeba przesądzić ważność umowy między B.B. a M., gdyż to będzie rzutować na ważność dalszych umów, w tym ww zawartej przez M. z wnioskodawczynią. Stanowisko WSA znajdowało umocowanie w art. 284 pkt 2 p.w.p., mówiącym, że w trybie postępowania cywilnego, na zasadach ogólnych, rozpatrywane są w szczególności sprawy o ustalenie prawa do patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji, a przede wszystkim w art. 144 p.w.p. stanowiącym, że wydanie decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy następuje po sprawdzeniu przez Urząd Patentowy, czy są spełnione ustawowe warunki wymagane dla uzyskania prawa czyli i co zgłaszającego, zgodnie z art. 235 ust. 1 p.w.p. Zresztą Sąd nie twierdził, że organu nie wiążą jakiekolwiek terminy. Podnosił, że wskutek stwierdzenia nieważności umowy sprzedaży zawartej 29 lipca 2015 r przez M. z wnioskodawczynią, co nastąpiło w odrębnym postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o wpisie w rejestrze znaków zmiany podmiotu uprawnionego, następnie podlegającym kontroli sądowoadministracyjnej w sprawie VI SA/Wa 1087/17, zakończonej wyrokiem WSA z 6 marca 2018 r., już prawomocnym, wystąpienia przez B. B. z powództwem o unieważnienie umowy sprzedaży zawartej 23 lipca 2015 r. między B. B. a M., skutkowały tym, że UP nie może prowadzić postępowania, skoro są wątpliwości co do osoby zgłaszającego. Wobec toczącego się postępowania cywilnego przed sądem powszechnym Urząd był zobligowany do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Nadmienić należy, że autor skargi kasacyjnej nie postawił zarzutu naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a tylko wywodził przewlekłość w tym zakresie z art. 284 pkt 2 p.w.p., który nie wspomina w ogóle o zawieszeniu postępowania.
Wymaga zauważenia, że na mocy art. 103 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. zawieszenie postępowania wstrzymuje bieg terminów przewidzianych w kodeksie.
Wobec powyższego za niezasadny należało uznać również zarzut naruszenia art. 284 pkt 2 p.w.p. wyrażony w pkt 7) petitum skargi kasacyjnej.
Za nieuzasadniony NSA uznał także zarzut ujęty w pkt 4) petitum skargi kasacyjnej, to jest naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. wskutek pominięcia zarzutu naruszenia przez UP 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 roku w zw. z art. 41 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej skutkujące nierozpoznaniem wniosku z 14 listopada 2016 r. w rozsądnym terminie. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Co do zasady komentowany przepis obliguje sąd I instancji do ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w skardze, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia. Niezwiązanie granicami skargi oznacza natomiast, że sąd ten ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. W niniejszej sprawie brak bezpośredniego odniesienia się przez Sąd I instancji do zarzutu naruszenia przez UP wspomnianych przepisów gwarantujących prawo do sądu nie miało wpływu na wynik sprawy. Wobec skarżącej został zachowany rozsądny termin załatwiania sprawy przez Urząd, co WSA wykazał, a Sąd odwoławczy zaakceptował. Przepisy p.w.p. i k.p.a. wyżej omówione służą właśnie zagwarantowaniu stronie prawa do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. Sąd I instancji wprost nie odniósł się do ww ogólnych reguł zapewniających prawo do sądu, wskazanych w zarzucie 4) petitum skargi kasacyjnej. Jednakże ocenił czynności Urzędu w kontekście obowiązków wynikających z p.w.p. i k.p.a. Nie dopatrzył się ich naruszenia, co oznaczało, że w tej sprawie prawo do jej rozpatrzenia w rozsądnym terminie nie zostało naruszone. Skarżąca nie podnosiła zarzutów o innych uchybieniach procesowych, oprócz tych, które rozważał Sąd I instancji. Zresztą Sąd oparł swoje stanowisko na całokształcie materiału dowodowego.
Zdaniem Sądu kasacyjnego nie doszło także do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. wskutek niewyznaczenia rozprawy, mimo takowego wniosku w skardze, co istotnie naruszyło przepisy postępowania, a wnioskodawczyni ograniczyło prawo do sądu. Według tego uregulowania sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Sam ten przepis dopuszcza możliwość wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, co w niniejszej sprawie nastąpiło. Taką możliwość przewiduje art. 119 pkt 4 p.p.s.a. mówiący, że sprawę należy rozpoznać w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, jak w niniejszej skardze. Z brzmienia art. 122 p.p.s.a., że sąd rozpoznający sprawę w trybie uproszczonym może przekazać sprawę do rozpoznania na rozprawie, wynika, że tryb procedowania przyjęty przez WSA był prawidłowy. W przypadku skarg na bezczynność zasadą jest,, że powinny być kierowane do rozpoznania w trybie uproszczonym, a tym samym na posiedzenie niejawne. Skarżącej nie odebrano prawa do obrony, gdyż skarga była rozpoznawana w składzie trzech sędziów, zgodnie z art. 120 p.p.s.a. Obowiązkiem skarżącej było takie skonstruowanie skargi, aby spełniała wymogi z art. 57 § 1 p.p.s.a. Jak wynika z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy, postępowanie dowodowe prowadzi wyjątkowo w myśl art. 106 § 3 p.p.s.a., gdy są to dowody uzupełniające z dokumentów i jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Dlatego niezasadny okazał się zarzut z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej.
W świetle powyższego za błędne należało potraktować zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., skoro skarga została prawidłowo oddalona przez WSA (pkt 6 petitum skargi kasacyjnej).
Co do zarzutu naruszenia art. 149 p.p.s.a., obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest dokładne wskazanie naruszonych jednostek redakcyjnych, jeżeli przepis składa się z kilku takich jednostek, jak właśnie art. 149 p.p.s.a. Wynika to z obowiązku dokładnego przytoczenia podstaw kasacyjnych, zwłaszcza że sąd kasacyjny ma obowiązek rozpoznania sprawy w granicach skargi. Dlatego zarzutu z pkt 5 petitum skargi kasacyjnej nie dało się ocenić jako nieprawidłowo sformułowanego i nie doprecyzowanego w tym zakresie w uzasadnieniu skargi.
Mając powyższe na uwadze należało skargę kasacyjną uznać za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw i na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło