IV SA/Gl 27/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-04-11

Skład orzekający: Szczepan Prax, Beata Kalaga-Gajewska, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opiekunowi prawnemu przysługuje świadczenie wychowawcze na dziecko umieszczone w domu pomocy społecznej, w sytuacji gdy potrzeby życiowe dziecka są tam zaspokajane, a opiekun nie ponosi bezpośrednich wydatków na jego utrzymanie?
Ratio decidendi
Opiekunowi prawnemu nie przysługuje świadczenie wychowawcze na dziecko umieszczone w domu pomocy społecznej, ponieważ instytucja ta zapewnia całodobowe utrzymanie dziecka, co stanowi negatywną przesłankę przyznania świadczenia określoną w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Cel świadczenia, jakim jest częściowe pokrycie wydatków na wychowanie i zaspokojenie potrzeb dziecka, jest już realizowany przez dom pomocy społecznej.
Stan faktyczny
L. S. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na dziecko, którego jest opiekunem prawnym. Dziecko zostało umieszczone w domu pomocy społecznej, gdzie zaspokajane są jego potrzeby życiowe. Burmistrz odmówił przyznania świadczenia, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz k.p.a., kwestionując wykładnię pojęcia rodziny i obowiązków opiekuna prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Beata Kozicka, Protokolant specjalista Agnieszka Rogowska-Bil, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi L S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku – Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. Burmistrz Miasta S. odmówił przyznania L. S. świadczenia wychowawczego na K.M. Rozstrzygnięcie to oparto na ustaleniu, że wnioskodawczyni jest opiekunem prawnym wymienionego dziecka, które jednak jest umieszczone w domu pomocy społecznej i tam zaspokajane są jego potrzeby życiowe, a wnioskodawczyni zajmuje się nim tylko w ramach obowiązków służbowych. W jej przypadku świadczenie wychowawcze nie spełniałoby więc celu określonego w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r., poz. 1851, ze zm.), którym jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Zaskarżoną decyzją, wydaną na skutek odwołania wnioskodawczyni, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej w trybie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję I instancji, podzielając jej ustalenia i wnioski. Kolegium podniosło, że co prawda opiekun prawny jest wymieniony wśród osób, którym przysługuje świadczenie wychowawcze, jednakowoż tylko wówczas, gdy spełnione są także przesłanki przedmiotowe polegające na ponoszeniu wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Po stronie skarżącej tego rodzaju okoliczności nie występują. Organ powołał się przy tym na stanowisko wyrażone w wyroku tut. Sądu z 17 maja 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 371/17. Skargę na powyższą decyzję wniosła strona - co do istoty - powtarzając argumenty zawarte w odwołaniu. Autor skargi zaskarżonej decyzji zarzucił zarówno naruszenie prawa materialnego jak i procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż dziecko pozostające pod opieką prawną należy do składu członków rodziny, a w konsekwencji warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego jest wspólne zamieszkiwanie opiekuna prawnego i dziecka pozostającego pod opieką prawną, podczas gdy, jak zaznaczył, z treści przepisu art. 2 pkt 16 w/w ustawy wynika, iż do składu członków rodziny nie zalicza się dzieci pozostających pod opieką prawną; 2) art. 4 ust. 1 tej ustawy przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż opiekun prawny ma obowiązek łożyć ze swoich własnych środków finansowych na utrzymanie podopiecznego, podczas gdy nie ma podstawy prawnej, która zobowiązywałaby opiekuna prawnego do utrzymywania podopiecznego z własnych środków, a opiekun prawny winien pokrywać wydatki podopiecznego ze środków samego podopiecznego; 3) art. 6, art. 7 kpa oraz art. 7a kpa przez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i zastosowanie nieprawidłowych norm prawnych; 4) art. 8 kpa poprzez odstąpienie bez uzasadnionej przyczyny od praktyki utrwalonej w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż dziecko pozostające pod opieką prawną nie wchodzi w skład rodziny w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, 5) art. 77 kpa przez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Formułując te zarzuty wniósł o: a) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ewentualnie, b) zmianę zaskarżonej decyzji przez przyznanie świadczenia na rzecz małoletniego na okres zasiłkowy zgodnie z żądaniem skarżącej. a także c) zasądzenie od organu zwrotu kosztów zastępstwa radcy prawnego w niniejszym postępowaniu według norm przepisanych W jej wywodach rozwinął zarzuty zakreślone w petitum skargi. Jego zdaniem organ odwoławczy błędnie uznał, iż skarżąca nie spełnia zasadniczego warunku z art. 4 ust. 1 oraz art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, a tym samym nie przysługuje jej świadczenie wychowawcze 500 plus. Na poparcie wyrażonej oceny przytoczył orzecznictwo sądowoadministracyjne cytując, przy tym, wybrane w tym celu fragmenty uzasadnień (strony 2-3 skargi), w których sądy odnosiły się do pojęcia rodziny, opieki naprzemiennej i wymogu badania przesłanek sprawowania opieki nad dzieckiem, tak np.: wyroki WSA w Gliwicach z 22 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 157/2018, czy też z 22 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 358/18 oraz NSA z 24 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2997/17, a także WSA w Poznaniu z 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Po 687/17. Po czym skonstatował, że opiekun prawny zgodnie z obowiązującymi przepisami nie jest zobowiązany do pokrywania kosztów wychowania podopiecznego z własnych środków. Wyjaśnił także, że służą mu do tego wyłącznie środki podopiecznego, a zatem to z dochodów i majątku dziecka opiekun prawny ponosi koszty jego utrzymania. To m.in. ze świadczenia wychowawczego opiekun prawny pokrywa koszty zakupu potrzebnych mu środków, zapewnia jego duchowe i fizyczne potrzeby. Podsumowując stwierdził, że organ skupił się wyłącznie na ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, pomijając to, iż ustawa ta funkcjonuje w całym szeregu ustaw jako systemie prawa. Zasady sprawowania opieki są uregulowane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Nie wynika z tych przepisów, aby opiekun miał obowiązek utrzymywać małoletniego z własnych środków, co więcej opiekun ma prawo zarówno do żądania wynagrodzenia za sprawowaną opiekę, jak i do zwrotu poniesionych nakładów i wydatków w związku z opieką prawną (art. 163 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Odnosząc się do kwestii wychowywania dziecka, w ocenie skarżącej, organ winien w takim razie określić co rozumie pod pojęciem wychowywania, gdyż sąd rodzinny nigdy nie złożył żadnych zarzutów wobec skarżącej co do zasad wychowywania dziecka. Zwróciła również uwagę, iż art. 2 ustawy, stanowiący słowniczek, rozróżnia dochód rodziny i dochód dziecka pozostającego pod opieką prawną. Już powyższe - jej zdaniem - wskazuje, iż ustawodawca postanowił, że dziecko pozostające pod opieką prawną nie wchodzi w skład członków rodziny, co potwierdza treść art. 2 pkt 16 ustawy. Jednocześnie podała, że art. 7 ust. 9 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wskazuje, iż ustalając dochód dziecka pozostającego pod opieką prawną bierze się pod uwagę wyłącznie dochód dziecka. Zatem per analogiam nie bierze się pod uwagę dochodu opiekuna prawnego, bowiem pozostaje on bez znaczenia dla przyznania świadczenia. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w objętym skargą orzeczeniu oraz powtarzając w pełni zawartą w nim argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada wymogom legalności, w kryteriach której odbywa się sądowa kontrola działalności administracji publicznej (art. 1 ustawy Prawo o ustrojów sądów administracyjnych Dz. U. z 2018 r., poz. 2107, ze zm.). Stan faktyczny sprawy zasadniczo jest bezsporny, w związku z czym jej istota ma charakter materialnoprawny. Mianowicie skarżąca jest opiekunem prawnym dziecka umieszczonego w domu pomocy społecznej na podstawie stosownego skierowania. Z urzędu wiadomo, że sprawuje taką opiekę także nad innymi dziećmi z tego domu, podobnie zresztą jak niektóre inne pracownice. W analogicznych sprawach tut. Sąd wydał już negatywne dla skarżących rozstrzygnięcia (vide: wyroki o sygn. akt IV SA/Gl 865/18 i IV SA/Gl 934/18, dostępne w internecie). Sąd w niniejszym składzie podziela zajęte w tamtych wyrokach stanowisko, które jest znane pełnomocnikowi skarżącej, reprezentującemu również strony skarżące w tamtych sprawach. Wystarczy zatem w sposób syntetyczny stwierdzić, że skarżącej nie przysługuje prawo do świadczenia wychowawczego z powodu wystąpienia negatywnej przesłanki z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy w wychowywaniu dzieci, dalej: ustawa o pomocy, gdyż dziecko objęte wnioskiem zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Definicję takiej instytucji zawiera art. 2 pkt 8 tej ustawy, który zalicza do nich m.in. dom pomocy społecznej. Usytuowanie prawne domów pomocy społecznej w całości wynika z ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1508, ze zm.). Zgodnie z art. 58 ust. 1 tej ustawy dom pomocy społecznej w całości pokrywa wydatki związane z zapewnieniem całodobowej opieki mieszkańcom oraz zaspokajaniem ich niezbędnych potrzeb bytowych i społecznych. Umieszczenie w domu pomocy społecznej wyklucza więc spełnienie przez skarżącą podstawowej przesłanki przyznania świadczenia wychowawczego, jakim jest przeznaczenie tego świadczenia na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych (art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy), gdyż cel ten, w zakresie objętym tym przepisem, jest realizowany przez dom pomocy społecznej. Ze znajdującej się w aktach sprawy decyzji wynika przy tym, że skarżąca jest zwolniona z ponoszenia opłaty za pobyt dziecka w domu pomocy społecznej, a koszt jego utrzymania w całości jest pokrywany przez MOPR w T. Już z tego względu można także mówić o wystąpieniu negatywnej przesłanki z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy, według którego świadczenie wychowawcze nie przysługuje jeżeli dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w pieczy zastępczej. Właściwe jest jednak dokonanie szerszej wykładni tego przepisu w kontekście definicji instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie z art. 2 pkt 8 ustawy o pomocy. Zgodnie z tą definicją do tego rodzaju instytucji zalicza się dom pomocy społecznej, młodzieżowy ośrodek wychowawczy, schronisko dla nieletnich, zakład poprawczy, areszt śledczy, zakład karny, szkołę wojskową lub inną szkołę, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie. Właśnie z powodu umieszczenia w tym katalogu domu pomocy społecznej konieczne jest nadanie temu przepisowi racjonalnego sensu. Mianowicie, jak już wskazano, pojęcie domu pomocy społecznej można rozumieć tylko zgodnie z ustawą o pomocy społecznej. Tymczasem zakłada ona odpłatność za pobyt w takim domu (art. 60 i 65 ust. 2). Gdyby tą zasadę odpłatności uznać za przeciwieństwo nieodpłatnego pełnego utrzymania, z omawianej definicji z art. 2 pkt 8 ustawy o pomocy, to wymienienie w niej domu pomocy społecznej byłoby bezprzedmiotowe, ewentualnie z hipotetycznym tylko wyjątkiem prowadzenia domu przez podmiot całkowicie filantropijny, co nie powinno rzutować na rozumienie tego przepisu. Dlatego też warunek zapewnienia nieodpłatnie pełnego utrzymania należy interpretować albo w ten sposób, że dom pomocy społecznej zapewnia pełne utrzymanie i przyjęcie do niego nie jest uzależnione od wniesienia opłaty, a odpłatność jest rzeczą wtórną, ustalaną zgodnie z regułami ustawowymi, albo też w taki sposób, że chodzi o nieodpłatność tylko ze strony osoby ubiegającej się o świadczenie wychowawcze. Oba te warianty mogą być brane pod uwagę, przy czym w niniejszej sprawie Sąd nie musiał zdecydowanie odpowiedzieć się za jednym z nich, bowiem przy ustaleniu, że skarżąca nie ponosi odpłatności za pobyt podopiecznego w domu pomocy społecznej, oba te warianty mają do niej zastosowanie, co stosownie do art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy, wyklucza przyznanie jej świadczenia wychowawczego, niezależnie od przyczyny odnoszącej się do art. 4 ust. 1 tej ustawy, o której była mowa wcześniej. Zauważyć można, że w wymienionym już wyroku o sygn. akt IV SA/Gl 934/18 wyrażono jeszcze dalej idący pogląd, według którego warunek zapewnienia nieodpłatnie pełnego utrzymania odnosi się wyłącznie do szkół, wymienionych w art. 2 pkt 8 ustawy o pomocy po spójniku "lub", co oczywiście prowadziłoby do takiego samego rozstrzygnięcia sprawy. W tym stanie rzeczy zaskarżona decyzja, mimo częściowo odmiennego uzasadnienia, jest zgodna z prawem materialnym. Jego zastosowanie było całkowicie możliwe w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w związku z czym proceduralne zarzuty skargi należało uznać za bezskuteczne. Dlatego też, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.) orzeczono, jak w sentencji. mr

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło