I OSK 2997/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-24

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Jolanta Sikorska, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej, dziecko może być zaliczone do rodziny obojga rodziców rozwiedzionych na potrzeby ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego?
Ratio decidendi
Na gruncie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, dziecko może być zaliczone do rodziny obojga rodziców rozwiedzionych w sytuacji opieki naprzemiennej tylko w przypadku, gdy fakt ten wynika wprost z orzeczenia sądu powszechnego. Organy administracji publicznej nie są uprawnione do badania faktycznego sposobu sprawowania opieki nad dzieckiem, a w braku orzeczenia sądowego nie można domniemywać istnienia opieki naprzemiennej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na drugie dziecko skarżącego, B.G. Organ uznał, że pierwsze dziecko skarżącego, K.G., nie jest członkiem jego obecnej rodziny, ponieważ nie zamieszkuje z nim na stałe i nie pozostaje na jego utrzymaniu w rozumieniu ustawy. Skarżący twierdził, że sprawuje opiekę nad synem K. naprzemiennie z byłą żoną, co jego zdaniem kwalifikuje drugie dziecko, F.G., do świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędzia del. WSA Przemysław Szustakiewicz po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 sierpnia 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 621/17 w sprawie ze skargi B.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 25 kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2017 r. o sygn. akt II SA/Sz 621/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, oddalił skargę B.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 25 kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że decyzją wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta [...] przez Kierownika Działu Funduszu Alimentacyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] z dnia 23 lutego 2017 r. nr [...] odmówiono B.G. przyznania świadczenia wychowawczego na drugie dziecko F.G. Strona odwołała się od powyższej decyzji, wskazując, że jest ojcem dwojga dzieci: K.G. z pierwszego małżeństwa, którego miejsce pobytu zostało ustalone przy matce i F.G. z drugiego małżeństwa. Odwołujący się nie sprawuje nad pierwszym synem K. opieki naprzemiennej z byłą żoną lecz uczestniczy w procesie wychowawczym i wobec tego syn F. jako drugie dziecko w jego obecnej nowej rodzinie uprawniony jest, jego zdaniem, do świadczenia wychowawczego. Decyzją z dnia 25 kwietnia 2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 5 ust. 2 i 3 w związku z art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci i art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych, wskazało, iż B.G. w dniu 23 maja 2017 r. złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko F.G (ur. [...] r.) oświadczając, że miejsce pobytu dziecka K., będącego pierwszym dzieckiem wnioskodawcy, wyrokiem Sądu Okręgowego w [...] z dnia 19 czerwca 2013 r. orzekającego rozwód, zostało ustalone przy matce. Sąd pozostawił B.G. pełnię władzy rodzicielskiej, zasądził od niego alimenty na rzecz dziecka i nie uregulował kontaktów wnioskodawcy z dzieckiem, nie orzekł też w sprawie o opiece naprzemiennej obojga rodziców. B.G. wskazał, że w skład rodziny, zgodnie z definicją ustawową, wchodzi on wraz z dwojgiem dzieci: K. i F. oraz drugą żoną tworząc czteroosobową rodzinę. W aktach sprawy znajduje się wyrok Sądu Okręgowego w [...] I Wydział Cywilny z dnia 19 czerwca 2013 r., sygn. akt [...], w którym orzeczono rozwiązanie przez rozwód małżeństwa E. i B.G. pozostawiając obu stronom pełnię władzy rodzicielskiej nad małoletnim K.G. (pierwsze dziecko), ustalając jego miejsce pobytu przy matce, zobowiązując jednocześnie obie strony do ponoszenia kosztów wychowania oraz utrzymania ich syna K., zasądzając od ojca dziecka na rzecz małoletniego alimenty w kwocie 500 zł miesięcznie, nie regulując jednocześnie kontaktów odwołującego z dzieckiem. Na podstawie zebranego w postępowaniu przed organem I instancji materiału dowodowego, uznano iż skład rodziny określony we wniosku strony z dnia 23 lutego 2017 r. o przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko – F.G. (z drugiego małżeństwa) nie odpowiada wymaganiom definicji rodziny zawartej w art. 2 pkt 16 o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Przepis ten stanowi, iż rodzina oznacza odpowiednio: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25 rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów; do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku, gdy dziecko zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Kolegium wskazało, że organ I instancji nie znalazł podstaw, by uznać syna wnioskodawcy K.G. jako członka przedmiotowej rodziny w postępowaniu o przyznanie świadczenia wychowawczego, a w konsekwencji za pierwsze dziecko w tej rodzinie. Podstawą rozstrzygnięcia było uznanie, że ww. syn wnioskodawcy nie spełnia pierwszej przesłanki powyższego przepisu bowiem nie zamieszkuje z tą rodziną. Zdaniem Kolegium, należy również uznać nie spełnienie także drugiej przesłanki bowiem, że syn wnioskodawcy nie pozostaje na utrzymaniu tej rodziny. Obok wspólnego zamieszkiwania członków rodziny ustawodawca wymaga bowiem pozostawania dzieci na ich utrzymaniu. "Osoba pozostająca na utrzymaniu" według art. 2 pkt 12 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oznacza członków rodziny utrzymujących się z połączenia dochodów tych osób. Natomiast w powyższym przypadku, wnioskodawca uczestniczy w utrzymaniu swego syna wywiązując się z obowiązku alimentacyjnego - płacąc alimenty na syna i okazjonalnie zakupuje potrzebne synowi rzeczy i uczestniczy w procesie wychowawczym. Wobec powyższego organ I instancji prawidłowo uznał, w ocenie Kolegium, iż rodzina B.G. składa się z trzech osób, a pierwszym dzieckiem w przedmiotowej rodzinie jest syn – F.G. Natomiast rozpatrzenie wniosku B.G. z dnia 23 lutego 2017 r. w sprawie przyznania świadczenia wychowawczego na wnioskowane dzieci wymaga zastosowania art. 5 ust. 3 ustawy wobec syna, jako pierwszego dziecka w rodzinie. Przepis ten stanowi, iż świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko; matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 800 zł. Kolegium, stwierdziło również, iż syn wnioskodawcy – K. nie jest członkiem obecnej rodziny wnioskodawcy, bowiem z pozostałymi jej członkami nie zamieszkuje i nie pozostaje na ich utrzymaniu. Rozstrzygnął o tym sąd, ustalając, iż miejscem zamieszkania dziecka jest miejsce zamieszkania matki, nie orzekając w sprawie o opiece naprzemiennej obojga rodziców. W powyższych okolicznościach brak jest podstaw do uznania, iż opieka jaką sprawuje ojciec nad synem K. jest opieką naprzemienną, bowiem opieka naprzemienna nad dzieckiem powinna być orzeczona przez sąd. Orzeczenie sądu o opiece naprzemiennej nad dzieckiem ma na celu zachowanie równej relacji dziecka z każdym z rodziców. Orzeczenie takie jest rozstrzygnięciem z zakresu władzy rodzicielskiej, a nie kontaktów z dzieckiem. Opieka naprzemienna wykonywana jest w ten sposób, że "dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach" – orzeka o tym sąd. W powyższym przypadku sąd nie orzekł o opiece naprzemiennej nad dzieckiem – K.G. Brak jest więc również możliwości przyznania świadczenia wychowawczego na drugie dziecko F.G., bowiem w rozumieniu ustawy syn F. jest pierwszym dzieckiem w rodzinie, a warunkiem koniecznym przyznania prawa do przedmiotowego świadczenia na pierwsze dziecko jest spełnienie kryterium dochodowego przez wnioskującego. A zatem precyzyjne ustalenie dochodu wnioskodawcy jest niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i ustalenia prawa do tego świadczenia na syna F. B.G. złożył skargę na ww. decyzję SKO w [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, zarzucając jej naruszenie art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1 i art. 5 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci poprzez błędną wykładnię i zastosowanie skutkujące odmową przyznania świadczenia wychowawczego. W odpowiedzi na skargę SKO w [...] wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że materialnoprawną podstawę decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 11 listopada 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (Dz. U. z 2016 r., poz. 195; dalej: "ustawa"). Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy, w brzmieniu aktualnym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Ponadto, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy, świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Z kolei, stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy, świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 14 ustawy, ilekroć w tej ustawie mowa jest o pierwszym dziecku, to oznacza to jedyne lub najstarsze dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18 roku życia. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2), do dnia ukończenia przez dziecko 18. roku życia (art. 4 ust. 3). Stosownie do art. 2 pkt 16 ustawy, rodzina oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Sąd I instancji podkreślił, że w świetle powyższego przepisu opieka naprzemienna stanowi sposób opieki nad dzieckiem polegający na przyznaniu każdemu z rodziców, przez sąd, prawa do pieczy nad dzieckiem w określonym czasie w ciągu roku. Istotne jest przy tym, że opiekę naprzemienną cechuje równość pomiędzy rodzicami w sprawowaniu pieczy nad dzieckiem, które mieszka i koncentruje swoje sprawy życiowe na zmianę u obojga rodziców. W konsekwencji należy przyjąć, że wyłącznie wówczas, gdy rzeczywista opieka jest sprawowana w taki sposób, iż w powtarzających się okresach każdy z rodziców sprawuje wyłączną opiekę nad dzieckiem, zachodzą podstawy do uznania, że sprawowana opieka ma charakter opieki naprzemiennej. W ocenie Sądu, organy trafnie stanęły na stanowisku, że w zaistniałym stanie faktycznym brak jest podstaw do twierdzenia, że skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad synem. Z literalnego brzmienia art. 2 pkt 16 ustawy wynika wprost, że o opiece naprzemiennej orzeka sąd. Brak zatem stosownego orzeczenia sądowego daje podstawę do przyjęcie, że opieki takiej nie ma. Zauważenia jednak wymaga, że orzecznictwo sądowoadministracyjne jest w tym względzie podzielone i stoi zarówno na stanowisku, że orzeczenie takie jest wymagane bezwzględnie, albo że brak jest tego wymogu (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Łd 766/16, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wr 477/16). Niezależnie jednak od obu stanowisk, jednoznacznie przyjmuje się, że to na organach ciąży obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego, czy taka opieka naprzemienna w danej sprawie występuje (por. wyroki WSA w Łodzi z dnia 16 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Łd 834/16 i z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 918/16). Zdaniem Sądu I instancji, skarżący nie sprawuje opieki naprzemiennej nad synem nie tylko dlatego, że brak jest w tej kwestii stosownego orzeczenia sądu, ale także dlatego, że faktyczne wykonywanie przez niego władzy rodzicielskiej nad synem nie nosi takich cech. Wprawdzie ani przedmiotowa ustawa, ani też inny akt prawny nie definiują pojęcia "opieki naprzemiennej", jednakże skoro ustawodawca pojęcie to umieścił również w art. 2 pkt 16 ustawy określającym pojęcie "rodziny", to zasadnym się wydaje wiązanie obu pojęć celem takiej wykładni przepisu, aby był on wewnętrznie spójny. Uzależnienie zatem uznania dzieci za członków danej rodziny od pozostawania tych dzieci na utrzymaniu określonych ustawowo osób i zarazem od wspólnego zamieszkiwania tych dzieci z tymi osobami, przekładać się musi również na definiowanie opieki naprzemiennej. Opieka naprzemienna to faktyczne zamieszkiwanie dziecka z obojgiem rodziców na przemian i należy ją wiązać z sytuacją, w której rodzice żyjący w rozłączeniu sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach, i że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest więc ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem i wykazanie, że dziecko przez jakiś regularny czas nocuje u jednego rodzica i w tym okresie w ogóle nie pozostaje pod opieką rodzica drugiego. Następnie Sąd I instancji zauważył, że ze znajdującego się w aktach sprawy wyroku Sądu Okręgowego w [...] I Wydział Cywilny z dnia 19 czerwca 2013 r. sygn. akt [...] orzekającego rozwód B. i E.G. oraz ustalającego miejsce pobytu ich syna K.G. przy matce wynika, że kontakty skarżącego z synem K.G. nie zostały uregulowane. Z kolei, z oświadczenia skarżącego załączonego do wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na F.G. z dnia 22 lutego 2017 r. wynika, że syn K.G. przebywa u skarżącego co drugi weekend, przez tydzień ferii, 14 dni wakacji i przez część świąt. Ponadto, skarżący dwa razy w tygodniu odprowadza syna do [...] i pomaga mu odrabiać lekcje z [...]. W ocenie Sądu, wszystkie te formy sprawowania przez skarżącego opieki nad synem K. stanowią przejaw wykonywania władzy rodzicielskiej, nie mogą być jednak traktowane jako opieka naprzemienna w rozumieniu omawianej ustawy. Nie można bowiem uznać, że skarżący z byłą żoną sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył B.G., zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie: 1) art. 1 i 3 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 151 i art. 146 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1 i art. 5 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci przez oddalenie skargi, podczas gdy obowiązkiem sądu było stwierdzenie naruszenia wskazanego przepisu poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy w przedmiotowym postępowaniu przysługuje skarżącemu prawo do świadczenia wychowawczego na jego drugie dziecko. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę w zasadzie tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkich sądów administracyjnych, nie bada całokształtu sprawy, w tym nie bierze pod rozwagę z urzędu okoliczności mających wpływ na ocenę legalności kontrolowanego aktu administracyjnego, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały wyczerpująco określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z danego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy wnoszący skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został podważony, a Sąd ten właściwie procedował, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Jej autor zarzucił naruszenie art. 1 i 3 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 151 i art. 146 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1 i art. 5 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się zatem do rozważenia kwestii, czy skarżący wraz z synem K. stanowią "rodzinę" w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, w sytuacji, gdy wnioskodawca nie legitymuje się orzeczeniem sądu powszechnego o pozostawaniu dziecka pod opieką naprzemienną obojga rozwiedzionych rodziców, gdyż w wyroku rozwodowym sąd wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim powierzył wprawdzie obojgu rodzicom, ale ustalił jednocześnie, że miejscem zamieszkania dziecka będzie miejsce zamieszkania matki. Zgodnie z art. 5 ust. 2- 3 p.p.w.d., świadczenie wychowawcze przysługuje w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. W przypadku urodzenia dziecka, ukończenia przez dziecko 18. roku życia lub w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc ustala się, dzieląc kwotę tego świadczenia przez liczbę wszystkich dni kalendarzowych w tym miesiącu, a otrzymaną kwotę mnoży się przez liczbę dni kalendarzowych, za które to świadczenie przysługuje. Świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko (...) jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Legalna definicja "rodziny" została dla potrzeb tej ustawy unormowana w art. 2 pkt 16 p.p.w.d., który przewiduje, że pod pojęciem "rodziny" ustawodawca rozumie odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Jak zatem z powyższych regulacji wynika, pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu, prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu. Jak wyjaśnił to bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 sierpnia 2017 r. (sygn. akt I OSK 947/17), na gruncie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a jednoczesne zaliczenia go do odrębnych rodzin obojga rodziców może nastąpić tylko wyjątkowo. W związku z powyższym, zdaniem składu orzekającego, skoro w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci ustawodawca zawarł definicję legalną pojęcia rodziny, a językowa wykładnia tego przepisu nie budzi żadnych wątpliwości, to należy uznać, że ustawodawca – na gruncie omawianej ustawy – instytucję rodziny rozumiał tak, jak wyraził to w w/w definicji. Powyższy przepis jest przepisem szczególnym i - jako taki - musi być wykładany ściśle. Jakakolwiek zatem jego wykładnia rozszerzająca nie jest uzasadniona. Organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem kontaktów pomiędzy rodzicami i dziećmi są bowiem sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa rodzinnego i opiekuńczego. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy zatem do właściwości sądu powszechnego. Powyższe oznacza zatem, że - na zasadzie art. 2 § 1 k.p.c. – ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszechnego, a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można domniemywać w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego. W konsekwencji nie można zaliczyć – na gruncie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci – do rodziny skarżącego jego pierwszego dziecka – K.G. i w konsekwencji tego uznanie, że F.G. jest drugim dzieckiem skarżącego w rodzinie. Z tych względów zarzuty skargi kasacyjnej okazały się niezasadne. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło