I OSK 2407/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-06-18

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Zbigniew Ślusarczyk, Teresa Kurcyusz-Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata za wydanie karty pojazdu, pobrana na podstawie przepisów rozporządzeń Ministra Infrastruktury z 2002 r. i 2003 r., które zostały uznane za niezgodne z Konstytucją RP i ustawą o ruchu drogowym, podlega zwrotowi, zwłaszcza w sytuacji braku dowodów wpłaty przez stronę skarżącą?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że choć przepisy dotyczące opłat za kartę pojazdu były wadliwe, strona skarżąca nie wykazała w sposób wystarczający poniesienia tych opłat w odniesieniu do części pojazdów. Sąd podkreślił, że nawet w przypadku wadliwych przepisów, konieczne jest udowodnienie faktu poniesienia opłaty, a brak dowodów wpłaty uniemożliwia uwzględnienie żądania zwrotu. Ponadto, sąd zaakceptował miarkowanie kosztów zastępstwa procesowego ze względu na ugruntowane orzecznictwo i powtarzalność spraw.
Stan faktyczny
Spółka P. wystąpiła o zwrot opłat za wydanie kart pojazdów, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność przepisów dotyczących wysokości tych opłat z Konstytucją RP. Prezydent Miasta odmówił zwrotu części opłat, wskazując na brak dowodów wpłaty lub inne podstawy prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny częściowo uwzględnił skargi spółki, stwierdzając bezskuteczność odmowy zwrotu nadpłaty w odniesieniu do części pojazdów, jednak oddalił skargi w pozostałej części, w tym dotyczące pojazdów, dla których spółka nie przedłożyła dowodów uiszczenia opłat. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując rozstrzygnięcie Sądu I instancji w zakresie oddalenia skargi oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz Prezydenta Miasta S. kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17 kwietnia 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 129/19 w sprawie ze skarg P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na czynność Prezydenta Miasta S. z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz Prezydenta Miasta S. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 17 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 129/19, po rozpoznaniu sprawy ze skarg P. Spółki z o.o. w W. na czynność Prezydenta Miasta S. z [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu w punkcie I. stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności w części dotyczącej odmowy zwrotu nadpłaty za wydanie kart pojazdów o numerach rejestracyjnych [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]; w punkcie II. uznał uprawnienie Spółki do zwrotu części opłat za wydanie karty pojazdów wymienionych w punkcie I w łącznej kwocie 24875 zł; w punkcie III. w pozostałej części oddalił skargi; w punkcie IV. zasądził od Prezydenta Miasta S. na rzecz skarżącej Spółki kwotę 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Pismem z 5 listopada 2018 r. P. Spółka z o.o. z siedzibą w W. (dalej jako: "Spółka"), będąca następcą prawnym spółek: P. L. Sp. z o.o., B. A. S.A., B. L. S.A., L. F. Sp. z o.o., "P. L." Sp. z o.o. wystąpiła do Prezydenta Miasta S. (dalej jako: "organ") o zwrot łącznej kwoty 45 825,00 zł za wydanie 89 kart pojazdów dla pojazdów o wymienionych we wniosku numerach rejestracyjnych. W uzasadnieniu Spółka powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, mocą którego stwierdzono, że § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z 20 czerwca 1997 r. o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP. Pismem z [...] grudnia 2018 r. nr [...] organ wyjaśnił, że: - w przypadku pojazdów o nr. rej.: [...], [...] i [...] w momencie składania wniosku o ich rejestrację wnioskodawca wniósł opłatę za wydanie karty pojazdu w wysokości 1000 zł, zgodną z obowiązującymi wówczas przepisami, tj. art. 77 ust. 3 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. na dzień wydania karty pojazdu Dz.U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 z późn.zm.; aktualny t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 z późn.zm.; dalej jako: "p.r.d.") oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 4 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2002 r. Nr 18, poz. 177; dalej jako: "rozporządzenie z 4 marca 2002 r."). Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją RP i ustawą przepisu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310; dalej jako: "rozporządzenie z 28 lipca 2003 r."), które nie było podstawą pobrania opłat. Brak jest zatem podstaw do kwestionowania legalności pobranych opłat; - odnośnie do pojazdów o nr. rej.: [...] i [...] organ podał, że zostały one zakupione u autoryzowanego dealera jako pojazdy nowe, na które wydano nowe nieodpłatne świadectwa homologacji wraz z kartami pojazdu, Spółka nie poniosła zatem żadnych kosztów za wydanie kart ww. pojazdów; - przy rejestracji pojazdu o nr. rej. [...] również nie została uiszczona opłata za kartę pojazdu, ponieważ został on zakupiony wraz z kartą pojazdu i dowodem rejestracyjnym, a przy jego rejestracji wniesiono opłatę w wysokości 161 zł. W związku z tym, że do wniosku o rejestrację pojazdu załączono kartę pojazdu, wnioskodawca nie poniósł kosztów wydania przedmiotowej karty; - opłata za pojazdy o nr. rej.: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] pobrana została zgodnie z art. 77 ust. 3 p.r.d. w myśl, którego przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego innego niż określony w art. 77 ust. 1 p.r.d. wydaje za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej właściwy w sprawach rejestracji starosta (prezydent miasta) z wyłączeniem wymienionych w tym przepisie pojazdów. Obowiązek pobrania spornej opłaty wynikał również z obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r., które w § 1 ust. 1 określało jej wysokość – 500 zł. Obowiązek pobrania przez organ rejestrujący pojazdy opłaty za kartę pojazdu wynikał także z § 1 ust. 1 pkt 3 załącznika Nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (na dzień pobrania opłaty Dz.U. z 2003 r., Nr 192, poz. 1878 z późn.zm.; aktualnie Dz.U. z 2014 r. poz. 1727 z późn.zm.; dalej jako: "rozporządzenie z 27 września 2003 r."). TK stwierdzając niezgodność przepisu rozporządzenia z 28 lipca 2003 r. z Konstytucją i p.r.d. odroczył termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów, co miało na celu wprowadzenie do tego czasu nowych regulacji, bez pozbawiania powiatów odpłatności za ich czynności. Z uwagi na powyższe opłata za wydanie kart ww. pojazdów została pobrana w prawidłowej wysokości, na podstawie obowiązującego ówcześnie rozporządzenia; - odnośnie do pojazdów o nr. rej.: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] organ podał, że nie jest w stanie zweryfikować, czy żądanie zwrotu opłaty jest zasadne, ponieważ zgodnie z § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (Dz.U. z 2016 r. poz. 1088 z późn.zm.) akta pojazdu przechowuje się przez okres 5 lat od dnia jego wyrejestrowania lub zmiany właściwości miejscowej organu rejestracyjnego, tymczasem przedmiotowe pojazdy zostały wyrejestrowane lub zarejestrowane w innych starostwach ponad 5 lat temu, a zatem organ nie miał obowiązku przechowywania ich akt, tym samym bez dostarczenia dowodów wpłat nie ma możliwości zweryfikowania, czy faktycznie wnioskodawca w momencie ich rejestracji dokonał opłaty za wydanie karty pojazdu. Pismem z 7 stycznia 2019 r. Spółka zwróciła się do organu o ustosunkowanie się do pominiętych pojazdów, których dotyczył wniosek, tj. [...], [...], [...], [...], [...], [...]. W uzupełnieniu odpowiedzi z [...] grudnia 2018 r., pismem z 15 stycznia 2019 r., odnośnie do pojazdów o nr. rej.: [...], [...], [...], [...] organ podał, że nie jest w stanie zweryfikować, czy żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest zasadne, z uwagi na fakt, że pojazdy te zostały wyrejestrowane lub zarejestrowane w innych starostwach ponad 5 lat temu i organ nie ma obowiązku przechowywania ich akt. Natomiast od pojazdów o nr. rej.: [...] i [...] w dniu rejestracji pobrano opłatę w wysokości 500 zł za wydanie karty pojazdu zgodnie z obowiązującym ówcześnie rozporządzeniem. Pismami z 10 stycznia 2019 r. Spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargi na czynność organu z [...] grudnia 2018 r. w przedmiocie odmowy zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdów dla następujących pojazdów: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Pismami z 14 stycznia 2019 r. Spółka zaskarżyła natomiast czynność organu z [...] grudnia 2018 r. w zakresie odmowy zwrotu nienależnie zapłaconej przez skarżącą i pobraną przez organ opłaty za wydanie karty dla pojazdów: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. W kolejnych skargach z 16 stycznia 2019 r. na czynność organu z [...] grudnia 2018 r. dotyczących samochodów o nr. rej.: [...], [...], [...], [...] skarżąca powtórzyła zarzuty podniesione w skardze z 10 stycznia 2019 r. powielając również treść uzasadnienia zawartego w tej skardze oraz w skardze z 14 stycznia 2019 r. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. Skargi zostały zarejestrowane pod sygn. akt od II SA/Sz 129/19 do II SA/Sz 210/19 i postanowieniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie w oparciu o art. 111 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a."), zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt II SA/Sz 129/19. Od skarg został pobrany wpis w wysokości 200 zł. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że jakkolwiek rozporządzenie z 4 marca 2002 r. nie było przedmiotem kontroli TK, to sposób pobierania opłat na jego podstawie był tożsamy z regulacją zawartą w rozporządzeniu z 28 lipca 2003 r. Sąd I instancji uznał, że w konsekwencji oba rozporządzenia dotknięte są takimi samymi wadami i nie mogły być podstawą pobierania opłat, a określona w nich wysokość opłaty przekracza koszty wytworzenia i dystrybucji kart. Z tego powodu Sąd I instancji odmówił stosowania § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 4 marca 2002 r. i § 1 ust. 1 rozporządzenia z 28 lipca 2003 r. Uzasadniając rozstrzygnięcie zawarte w pkt I. i II. wyroku Sąd I instancji podał, że Spółka w odniesieniu do 55 pojazdów wykazała poniesienie opłat za karty pojazdów na podstawie rozporządzenia z 4 marca 2002 r. i 28 lipca 2003 r., co uzasadnia uznanie odmowy zwrotu nadpłaty za bezskuteczne i uznanie uprawnienia Spółki do zwrotu części opłat. Uzasadniając rozstrzygnięcie zawarte w pkt III. wyroku Sąd I instancji podał, że w stosunku do 23 pojazdów spółka nie przedłożyła dowodów uiszczenia opłat i nie wykazała faktu ich poniesienia. Podmiot wnioskujący o zwrot powinien wykazać nie tylko, że została wydana karta pojazdu ale również, że poniósł koszty z tego tytułu. O kosztach postępowania Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej Spółka zaskarżyła pkt III i IV wyroku Sądu I instancji, wnosząc o jego uchylenie w tym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżąca kasacyjnie zrzekła się przy tym przeprowadzenia rozprawy. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1. art. 174 pkt 2 p.p.s.a. polegające na zastosowaniu przez Sąd I instancji w sposób dorozumiany w postępowaniu sądowoadministracyjnym art. 6 Kodeksu cywilnego polegającą na uznaniu, że w zawisłej sprawie to na podmiocie wnioskującym spoczywał nie tylko obowiązek wykazania, że zostały wydane przedmiotowe karty pojazdu, ale również fakt, że opłaty za te karty zostały przez niego uiszczone, a także przez niepełną i wybiórczą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 oraz w zw. z art. 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, polegające na zasądzeniu w pkt. IV wydanego orzeczenia od Prezydenta Miasta S. na rzecz skarżącej Spółki kwoty 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania na co składa się kwota: 200 zł tytułem wpisu sądowego w sprawie III SA/Sz 129/19, 480 zł, tj. stawki minimalnej opłaty za czynności adwokackie oraz kwota 17 złotych uiszczonej opłaty skarbowej od złożenia odpisu udzielonego pełnomocnictwa, podczas gdy minimalne wynagrodzenie adwokata w tych połączonych do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawach zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) powyższego rozporządzenia powinno wynosić: 37440 zł, tj. 480 złotych od każdej z 78 skarg, 1326 zł, tj. 17 złotych uiszczonej opłaty skarbowej od złożenia odpisu udzielonego pełnomocnictwa od każdej z 78 skarg oraz 200 zł stanowiące koszt dokonanego wpisu w sprawie III SA/Sz 129/19. Ogółem zasądzone koszty postępowania powinny wynosić kwotę 38966 zł. W ocenie skarżącej kasacyjnie, decyzja Sądu I instancji w części w jakiej oddalono skargę narusza prawo, bowiem zarówno przepis § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2 marca 2002 r., jak i § 1 ust. 1 rozporządzenia z 28 lipca 2003 r. były niezgodne z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 p.r.d. oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP. Niewątpliwie uiszczone przez Spółkę opłaty za wydanie spornych 23 kart pojazdów, tj. na podstawie ówcześnie obowiązującego przepisu § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2 marca 2002 r., jak i § 1 ust. 1 rozporządzenia z 28 lipca 2003 r., były zawyżone, bowiem zostały pobrane przez organ samorządowy z naruszeniem delegacji ustawowej zawartej w art. 77 ust. 5 p.r.d., tj. w kwocie wyższej aniżeli koszt druku i dystrybucji takiej karty, co z kolei stanowiło naruszenie art. 217 Konstytucji RP. Bez znaczenia, w ocenie skarżącej kasacyjnie, pozostaje fakt, że nie dysponuje ona w swoich zasobach dokumentem potwierdzającym dokonanie opłat za każdą ze spornych 23 kart pojazdów, tym bardziej, że organ samorządowy w wydanych zaświadczeniach z [...] sierpnia 2017 r. nr: [...] uzupełnionego pismem z 12 września 2017 r. i z 11 października 2018 r. nr: [...] wraz dołączonym do tego zaświadczenia załącznikiem nr 1 potwierdził okres, w jakim były rejestrowane po raz pierwszy na terenie RP przez organ pojazdy sprowadzone z zagranicy na reprezentowaną Spółkę oraz fakt wydania dla tych pojazdów kart pojazdów, co jako dowód w sprawie Sąd I instancji całkowicie pominął. Ponadto organ nie odniósł się do okoliczności faktycznego wydania karty pojazdu, co wynika z treści decyzji o zarejestrowaniu pojazdu i karty informacyjnej pojazdu i ma istotne znaczenie w sprawie, gdyż z przytoczonych wyżej przepisów wynika, że warunkiem zarejestrowania pojazdu i wydania karty pojazdu było uiszczenie tej opłaty, pod rygorem zwrotu wniosku. Organ w postępowaniu administracyjnym nie powołał okoliczności, w świetle których możliwe byłoby zaistnienie sytuacji dokonania rejestracji pojazdu mimo niespełnienia ustawowego wymogu uiszczenia opłaty za kartę pojazdu. Organ nie wskazał też na inne okoliczności, które w jego ocenie czyniły żądaną kwotę tytułem części opłaty nienależną. Powyższe oznacza, że organ rozpatrując wniosek skarżącego nie wyjaśnił okoliczności sprawy zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego. Braki we wskazanym zakresie utrudniają zaś zbadanie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy. Postępowanie organu uniemożliwia wydanie kończącego postępowanie administracyjne aktu bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Podjęcie czynności w celu szczegółowego ustalenia okoliczności sprawy stanowi realizację ogólnych zasad postępowania administracyjnego, tj. zasady prawdy obiektywnej, nakładającej na organ administracji publicznej obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą w celu ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością, a także zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej oraz zasady przekonywania. Dopiero też szczegółowe ustalenie okoliczności sprawy daje możliwość prawidłowego zastosowania norm prawa materialnego i tym samym podjęcia aktu zgodnego z przepisami prawa. Nie można natomiast uznać, że organ sprostał powyższym obowiązkom w kontrolowanym postępowaniu, zakończonym wydaniem zaskarżonego aktu. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, nie do przyjęcia jest stosowanie przez sąd administracyjny w postępowaniu sądowoadministracyjnym elementów prawa cywilnego oraz przerzucania na wnioskodawcę ciężaru dowodzenia uiszczenia opłat za kartę pojazdu. Skarżąca kasacyjnie wskazała również, że złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie 82 skargi. Sąd I instancji uznał uprawnienie Spółki do zwrotu części opłat za wydanie 55 karty pojazdów, a jednocześnie nieprawidłowo rozstrzygnął kwestię zwrotu kosztów procesu. W związku z powyższym zasadne było zaskarżenie rozstrzygnięcia o kosztach w zakresie 78 skarg dotyczących zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu. Każda z 78 skarg dotyczyła oddzielnego aktu odmowy zwrotu części opłaty za wydanie każdej z 78 karty pojazdu, wyrażonego w piśmie organu z [...] grudnia 2018 r. Pojazdy te zostały zarejestrowane w drodze wydania odrębnych decyzji o rejestracji, a w każdej z indywidualnych spraw została uiszczona opłata ewidencyjna za wydanie kart na podstawie dwóch odrębnych rozporządzeń z 2002 i 2003 r. Skarżąca kasacyjnie wskazała również, że w tej sprawie, mając na względzie powyżej zaprezentowaną argumentację, jak również i treść art. 57 § 3 p.p.s.a., Sąd dokonując postanowieniem z 15 marca 2019 r. w trybie art. 111 § 1 p.p.s.a. połączenia spraw objętych skargami w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia postąpił nieprawidłowo. Sąd mógł połączyć sprawy w trybie art. 111 § 2 p.p.s.a. w celu łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia, ponieważ pozostają one ze sobą w związku, jednak nie oznacza to, że tworzy się z tych spraw jedna nowa sprawa. Połączenie podyktowane względami technicznymi i ekonomią procesową nie pozbawia połączonych spraw ich odrębności i nie zmienia faktu, że łącznie rozpoznawane i rozstrzygane sprawy są nadal 32 samodzielnymi sprawami. Tak więc także ewentualne połączenie spraw nie wyłącza obowiązku strony uiszczenia wpisu w każdej z nich oraz na tej samej zasadzie zasądzenie odrębnych kosztów postępowania. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że w przypadku zaskarżenia jednocześnie w jednym piśmie więcej niż jednego aktu Sąd, odmiennie aniżeli to uczynił w przedmiotowej sprawie, miał obowiązek rozdzielenia tych skarg, nadanie każdej sprawie osobnej sygnatury i orzekanie w każdej z tych spraw indywidualnie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. W przypadku postawienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania dodatkowo konieczne jest wykazanie, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co stanowi warunek przewidziany w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlegała uwzględnieniu. Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Przepis ten określa podstawy, na jakich można oprzeć skargę kasacyjną i z oczywistych powodów nie był stosowany przez Sąd I instancji, nie mógł też zostać przez Sąd I instancji naruszony. Zarzuty skargi kasacyjnej powinny być skierowane przeciwko wyrokowi Sądu I instancji. Żaden argument podany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie daje także podstaw do przyjęcia, że Sąd i instancji znalazł podstawy do stosowania w sprawie administracyjnej art. 6 k.c. i w oparciu o ten przepis oceniał prawidłowość poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Niewątpliwie podstawą do zwrotu części opłaty za kartę pojazdu jest uprzednie potwierdzenie faktu poniesienia tej opłaty przez podmiot żądający zwrotu. Jakkolwiek w skardze kasacyjnej zarzucono niepełną i wybiórczą ocenę materiału dowodowego, to nie wskazano, jakie przepisy regulujące prowadzenie postępowania dowodowego i oceny materiału dowodowego przez organ administracji zostały naruszone. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano na pominięcie określonych dokumentów sprawy, nie połączono tego jednak z zarzutem naruszenia jakiegokolwiek przepisu, w szczególności nie zarzucono Sądowi I instancji naruszenia art. 133 § 1 czy art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd II instancji nie może samodzielnie określać, jakie przepisy postępowania zostały w sprawie naruszone i jaki to miało wpływ na wynik sprawy, stanowiłoby to naruszenie zasady związania Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutami skargi. Braków w tym zakresie nie może usunąć argumentacja uzasadnienia, również pozbawionego wskazania na konkretne naruszone przepisy. Nie są również uzasadnione zarzuty naruszenia art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia MS z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015 poz. 1800 ze zm.). Zgodnie z art. 200 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi, skarżącemu przysługuje od organu zwrot kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia sprawy, w przypadku strony reprezentowanej przez adwokata, do takich niezbędnych kosztów zalicza się jego wynagrodzenie, nie wyższe niż stawki opłat określone w rozporządzeniu, jego wydatki i koszty sądowe. Ponieważ Sąd I instancji orzekł o zwrocie wpisu nadpłaconego ponad kwotę 200 zł, to zasądzony od organu zwrot kosztów postępowania obejmuje zwrot poniesionych kosztów sądowych w postaci wpisu. Natomiast w odniesieniu do wysokości wynagrodzenia pełnomocnika i jego wydatków Sąd I instancji nie zawarł w uzasadnieniu szczegółowych wyjaśnień. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że istnieje procesowa podstawa do miarkowania wysokości zwracanych kosztów postępowania, jest nią przepis art. 206 p.p.s.a. W brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r. przepis ten znacznie rozszerzył możliwości odstąpienia przez sąd I instancji od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, przyznając sądowi to uprawnienie w przypadkach uzasadnionych. Jakkolwiek Sąd I instancji w podstawie prawnej rozstrzygnięcia nie powołał art. 206 p.p.s.a., to kwestia ta nie została objęta zarzutami, nie zarzucono w szczególności naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Praktykę ograniczania kosztów zastępstwa procesowego ze względu na cechy przypadku Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, a w niniejszej sprawie akceptuje, że okoliczności sprawy pozwalają miarkować wysokość kosztów zastępstwa procesowego. Spółka od wielu lat prowadzi z powodzeniem postępowania dotyczące zwrotu części opłat za karty pojazdów. Orzecznictwo w sprawach opłat za karty pojazdu jest ugruntowane. Wniesione w sprawie skargi zawierały jednobrzmiącą argumentację. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że wywiedzenie skarg i reprezentowanie strony w sprawach o tożsamym stanie faktycznym oraz objętych jednolitą regulacją prawną uzasadnia miarkowanie wynagrodzenia pełnomocnika, czyli dostosowanie tego wynagrodzenia do stopnia zindywidualizowania sprawy i koniecznego nakładu pracy (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 7 czerwca 2016 r.; sygn. akt I OZ 544/16; z 1 lipca 2016 r.; sygn. akt II GZ 668/16; z 25 stycznia 2019 r.; sygn. akt I GZ 502/18; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto organ podjął w sprawie zainicjowanej jednym wnioskiem rozstrzygnięcie w postaci jednego aktu. Bez względu na podstawę prawną połączenia skarg do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, możliwość taka ze względów podmiotowych i przedmiotowych istniała. Podnoszone w uzasadnieniu tezy, że prawidłowo połączenie skarg powinno nastąpić na postawie art. 111 § 2 p.p.s.a. nie mogły mieć wpływu na ocenę skuteczności dokonanego połączenia spraw przez Sąd I instancji, ten zarzut pozbawiony jest argumentów wskazujących, że zmiana podstawy prawnej połączenia skarg mogła mieć wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 57 § 3 p.p.s.a. nie był natomiast w sprawie stosowany, z tego względu powołane orzeczenia nie dotyczą okoliczności sprawy. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu postanowiono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a., albowiem skargą kasacyjną został objęty pkt III wyroku Sądu I instancji oddalający skargę. Podstawą do rozpoznania skarg kasacyjnych na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło