II SA/Sz 129/19
WyrokWSA w Szczecinie2019-04-17
Skład orzekający: Patrycja Joanna Suwaj, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Renata Bukowiecka-Kleczaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta prawidłowo odmówił zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie przepisów rozporządzeń uznanych później za niezgodne z prawem i Konstytucją RP?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłaty za wydanie karty pojazdu, pobrane na podstawie rozporządzeń uznanych za niezgodne z ustawą i Konstytucją RP, były nienależne. Mimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej tych przepisów, sąd administracyjny ma prawo odmówić ich zastosowania. W związku z tym, czynność organu polegająca na odmowie zwrotu części opłaty jest nieskuteczna, a organ ma obowiązek zwrócić nadpłatę.Stan faktyczny
Spółka A. wystąpiła do Prezydenta Miasta o zwrot opłat za wydanie kart pojazdów, argumentując, że zostały one pobrane na podstawie przepisów rozporządzeń niezgodnych z Konstytucją RP i ustawą Prawo o ruchu drogowym. Prezydent Miasta odmówił zwrotu części opłat, wskazując na legalność pobrania ich zgodnie z obowiązującymi przepisami w momencie rejestracji pojazdów oraz na brak możliwości weryfikacji niektórych wniosków z powodu upływu terminu przechowywania akt. Spółka wniosła skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności w części dotyczącej odmowy zwrotu nadpłaty za wydanie kart pojazdów, uznał uprawnienie Spółki A. do zwrotu części opłat w łącznej kwocie [...] złotych, w pozostałej części oddalił skargi i zasądził od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącej kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj, Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2019 r. sprawy ze skarg Spółki A. na czynność Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu I. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności w części dotyczącej odmowy zwrotu nadpłaty za wydanie kart pojazdów o numerach rejestracyjnych [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], II. uznaje uprawnienie Spółki A. do zwrotu części opłat za wydanie karty pojazdów wymienionych w punkcie I w łącznej kwocie [...] złotych, III. w pozostałej części oddala skargi, IV. zasądza od Prezydenta Miasta S. na rzecz skarżącej Spółki A. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia 5 listopada 2018 r. P. Spółka z o.o. z siedzibą
w W., będąca następcą prawnym spółek: P. L. Sp. z o.o., B. S.A., B. L. S.A., L. F. S.. z o.o., "P. L." Sp. z o.o. wystąpiła do Prezydenta Miasta o zwrot łącznej kwoty [...]zł za wydanie [...] kart pojazdów dla pojazdów o numerach rejestracyjnych: [...] – w kwocie po [...] zł, oraz [...] – po [...] zł.
W uzasadnieniu Spółka wskazała, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia
17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04 (Dz.U. Nr 15, poz. 119) orzekł, że § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP.
Podniosła również, że podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu ponad faktyczne koszty jej wytworzenia stanowiło nową daninę publiczną i naruszało przepis art. 217 Konstytucji RP, zgodnie z którym tego rodzaju daniny mogą być nakładane tylko na podstawie ustawy, a nie aktów podustawowych takich jak rozporządzenia.
W konsekwencji Spółka stwierdziła, iż organ pobrał te opłatę w łącznej kwocie
[...] zł bez stosownej podstawy prawnej, co prowadzi do niezgodności jego działania z przywołanymi na wstępie przepisami prawa.
W odpowiedzi na powyższe pismem z dnia [...] r.,
[...] Prezydent Miasta wyjaśnił, że:
- w przypadku pojazdów o nr rejestracyjnych [...]
w momencie składania wniosku o ich rejestrację wnioskodawca wniósł opłatę za wydanie karty pojazdu zgodną z obowiązującymi wówczas przepisami w wysokości [...] zł – tj. art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. na dzień wydania karty pojazdu Dz.U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 z późn.zm., aktualny t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 z późn.zm.) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2002 r. Nr 18, poz. 177).W przywołanym przez skarżącą orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny (dalej "TK") stwierdził niezgodność z Konstytucją RP i ustawą Prawo o ruchu drogowym przepisu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310), natomiast za wydanie kart wskazanych pojazdów opłata została wniesiona na podstawie rozporządzenia z dnia 4 marca 2002 r., które nie było przedmiotem postępowania TK i brak jest podstaw do kwestionowania jej legalności;
- odnośnie do pojazdów o nr rejestracyjnych [...] organ podał,
że zostały one zakupione u autoryzowanego dealera jako pojazdy nowe, na które wydano nowe nieodpłatne świadectwa homologacji wraz z kartami pojazdu. Do wniosków o rejestracje dołączono karty pojazdów, wydane przez importera pojazdu i P. L. Sp. z o.o. nie poniosła żadnych kosztów za wydanie kart ww. pojazdów;
- przy rejestracji pojazdu nr [...] również nie została uiszczona opłata za kartę pojazdu, ponieważ został on zakupiony wraz z kartą pojazdu i dowodem rejestracyjnym, a przy jego rejestracji wniesiono opłatę w wysokości [...]. W związku z tym, że do wniosku o rejestrację pojazdu załączono kartę pojazdu, wnioskodawca nie poniósł kosztów wydania przedmiotowej karty;
- opłata za pojazdy o nr rej. [...] pobrana została zgodnie z art. 77 ust. 3 Prawo o ruchu drogowym w myśl, którego przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego innego niż określony w art. 77 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym wydaje za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej właściwy w sprawach rejestracji starosta (prezydent miasta) z wyłączeniem wymienionych w tym przepisie pojazdów. Obowiązek pobrania spornej opłaty wynikał również z obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310), które w § 1 ust. 1 określało jej wysokość – 500 zł. Obowiązek pobrania przez organ rejestrujący pojazdy opłaty za kartę pojazdu wynikał także z § 1 ust. 1 pkt 3 załącznika Nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (na dzień pobrania opłaty Dz.U. z 2003 r., Nr 192, poz. 1878 z późn.zm., aktualnie Dz.U. z 2014 r. poz. 1727 z późn.zm.).
Prezydent podkreślił, że organ jest jedynie organem wykonawczym przepisów zawartych w ustawach i rozporządzeniach i zobowiązany jest do stosowania obowiązujących w danym czasie przepisów prawnych, nie jest zaś właściwy do rozstrzygania kwestii wysokości opłat za kartę pojazdu i zgodności przepisów określających te opłaty z Konstytucją RP i prawem wspólnotowym Unii Europejskiej. Organami właściwymi w tym zakresie zgodnie z właściwością są Trybunał Konstytucyjny i Europejski Trybunał Sprawiedliwości. TK stwierdzając niezgodność przepisu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310) z Konstytucja i ustawą Prawo o ruchu drogowym wskazał jednocześnie, iż niniejszy przepis traci moc obowiązującą 1 maja 2006 r. Wskazując tę datę jako graniczną obowiązywania niniejszego przepisu, umożliwił Ministrowi Transportu i Budownictwa przeprowadzenie postępowania legislacyjnego w celu usunięcia z obrotu przepisów niezgodnych z ustawą zasadniczą i ustawa Prawo o ruchu drogowym. Odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu miało na celu wprowadzenie do tego czasu nowych regulacji, bez pozbawiania powiatów odpłatności za ich czynności. Z uwagi na powyższe opłata za wydanie kart ww. pojazdów została pobrana w prawidłowej wysokości, na podstawie obowiązującego ówcześnie rozporządzenia.
- odnośnie do pojazdów o nr [...] organ podał, iż nie jest w stanie zweryfikować, czy żądanie zwrotu opłaty jest zasadne, ponieważ zgodnie z § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (Dz.U. z 2016 r. poz. 1088 z późn.zm.) akta pojazdu przechowuje się przez okres 5 lat od dnia jego wyrejestrowania lub zmiany właściwości miejscowej organu rejestracyjnego, tymczasem przedmiotowe pojazdy zostały wyrejestrowane lub zarejestrowane w innych starostwach ponad 5 lat temu, a zatem organ nie miał obowiązku przechowywania ich akt, tym samym bez dostarczenia dowodów wpłat nie ma możliwości zweryfikowania, czy faktycznie wnioskodawca w momencie ich rejestracji dokonał opłaty za wydanie karty pojazdu.
Z uwagi na niepełną odpowiedź, pismem z dnia 7 stycznia 2019 r. P. spółka z o.o. w W. zwróciła się do Prezydenta Miasta o jej uzupełnienie poprzez ustosunkowanie się do pominiętych pojazdów, których dotyczył wniosek, tj. [...]
W uzupełnieniu odpowiedzi z dnia [...] r., pismem z dnia 15 stycznia 2019 r., nr [...] Prezydent Miasta odnośnie do pojazdów o nr rejestracyjnych [...] podał, że nie jest w stanie zweryfikować, czy żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest zasadne, z uwagi na fakt, że pojazdy te zostały wyrejestrowane lub zarejestrowane w innych starostwach ponad 5 lat temu i organ nie ma obowiązku przechowywania ich akt. Natomiast od pojazdów o nr rejestracyjnych [...] w dniu rejestracji pobrano opłatę w wysokości [...] zł za wydanie karty pojazdu zgodnie z obowiązującym ówcześnie rozporządzeniem.
Pismami z dnia 10 stycznia 2019 r. P. Sp. z o.o. w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargi na czynność Prezydenta Miasta z dnia [...] r., [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdów dla następujących pojazdów: [...]
Zaskarżonej czynności zarzuciła naruszenie:
- przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i § 4 ustawy z dnia
14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98,
poz. 1071 ze zm., dalej "k.p.a."),
- przepisów prawa materialnego poprzez zastosowanie w sprawie przepisu § 1
ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu w sytuacji jego niezgodności z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP,
- prawa materialnego poprzez niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu art. 90 akapit pierwszy Traktatu Wspólnot Europejskich (obecnie art. 110 Traktu o funkcjonowaniu UE), który sprzeciwia się opłacie związanej z wydaniem pierwszej karty pojazdu sprowadzonego z innego państwa członkowskiego,
- prawa materialnego poprzez niezastosowanie zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego z której wynika, że organ krajowy stosujący prawo jest obowiązany pominąć normę krajową w zakresie, w jakim jest ona sprzeczna z normą wspólnotową, a w stanie faktycznym sprawy sprzeczny z art. 90 akapit pierwszy TWE, § 1 ust. 1 przywołanego rozporządzenia.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego aktu i uznanie obowiązku Prezydenta Miasta dokonania na rzecz skarżącej zwrotu opłaty za wydanie kart pojazdu.
W uzasadnieniu wywiodła, iż przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z dnia 28 lipca 2003 r.
(Dz.U. nr 137, poz. 1310) do którego odnosił się wyrok TK z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U6/04 był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania, ponieważ podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu ponad faktyczne koszty jej wytworzenia stanowiło daninę publiczną, naruszając przepis art. 217 Konstytucji RP. Organy administracji samorządowej pobierając opłatę za wydanie karty pojazdu w zawyżonej kwocie czyniły to bez stosownej podstawy prawnej, co w konsekwencji prowadzi do niezgodności takiego działania z art. 217 i art. 92 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, rodząc po stronie organu, który pobrał opłatę w nienależnej wysokości, obowiązek zwrotu nadpłaty.
W ocenie Spółki, pomimo, że TK odroczył do 1 maja 2006 r. moc obowiązującą przepisu § 1 ust. 1 przywołanego rozporządzenia, to jednak należy przyjąć, że przepis ten był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku, a sama odmowa zwrotu części opłaty za kartę pojazdu narusza prawo jako pozbawiona podstawy prawnej. Zatem organ administracji samorządowej pobierając opłatę za wydanie karty pojazdu w zawyżonej kwocie powinien był wiedzieć o wadliwości stosowanego przepisu, a w konsekwencji liczyć się z obowiązkiem późniejszego, przynajmniej w części, jej zwrotu.
Zdaniem skarżącej za chybiony uznać należy zarzut przedawnienia roszczenia oparty o przepisy Kodeksu cywilnego, ponieważ co prawda w Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 maja 2007 r., sygn. akt III CZP 35/07 dopuścił drogę sądową przed sądem powszechnym dla dochodzenia roszczeń o zapłatę, którego podstawę stanowią nienależnie pobrane opłaty za wydanie karty pojazdu określonej w § 1 ust. 1 ww. rozporządzenia, nie mniej jednak w niniejszej sprawie, z uwagi na jej charakter administracyjny, przepisy Kodeksu cywilnego nie mają zastosowania a sąd administracyjny nie jest uprawniony do badania zgłoszonego przez organ samorządowy zarzutu przedawnienia roszczenia.
Pismami z dnia 14 stycznia 2019 r. P. Sp. z o.o. zaskarżyła natomiast czynność Prezydenta Miasta z dnia [...] r. w zakresie odmowy zwrotu nienależnie zapłaconej przez skarżącą i pobraną przez organ opłaty za wydanie karty dla pojazdów: [...]
Podobnie jak w skardze z dnia 10 stycznia 2019 r. zaskarżonej czynności zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego poprzez zastosowanie w sprawie przepisu § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2002 r., Nr 18, poz. 177) w sytuacji jego niezgodności z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP.
W treści uzasadnienia powieliła argumentację ze skargi z dnia 10 stycznia 2019 r. wywodząc dodatkowo, że do niniejszej sprawy nie mogą mieć zastosowania przepisy Ordynacji podatkowej, ponieważ żądanie zwrotu nadpłaty za wydaną kartę pojazdu nie jest wnioskiem o zwrot nadpłaty w rozumieniu działu III Ordynacji podatkowej, a co za tym idzie nie może mieć zastosowania przepis art. 79 § 2 Ordynacji podatkowej dotyczący terminu wygasania uprawnienia podatnika do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty.
Zgodnie z art. 75 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, dowód rejestracyjny, pozwolenie czasowe, zalegalizowane tablice rejestracyjne nalepka kontrolna i wtórnik wydawane są za opłatą po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej. Natomiast według § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu (....) dokumenty przedstawione do rejestracji lub wyrejestrowania, których zgodnie z rozporządzeniem nie zwraca się właścicielowi pojazdu oraz odpowiednio kserokopie dokumentów organ rejestrujący zatrzymuje i tworzy indywidualne teczki zwane "aktami pojazdu" przechowywane wg numerów rejestracyjnych. Zatem organ rejestrujący, czyli Prezydent Miasta w związku z pierwszą rejestracją pojazdu na terytorium RP musiał pobrać od wnioskodawcy stosowną opłatę, której potwierdzenie dokonania powinno zostać włączone do akt wymienionego we wniosku pojazdu i tam przechowywane. Mając na uwadze powyższe oraz treść ustawy z dnia 14 lipca 1983 r.
o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach informacja organu, że nie jest już obowiązany posiadać potwierdzenia uiszczenia wpłaty za kartę pojazdu może stanowić naruszenie prawa sankcjonowane przez inne przepisy.
W kolejnych skargach z dnia 16 stycznia 2019 r. na rzeczoną czynność Prezydenta Miasta z dnia [...] r. dotyczących samochodów o nr rejestracyjnych [...] skarżąca powtórzyła zarzuty podniesione w skardze z dnia 10 stycznia 2019 r. powielając również treść uzasadnienia zawartego w tej skardze oraz w skardze z dnia 14 stycznia 2019 r.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w sprawie.
Opisane skargi zostały zarejestrowane pod sygn. akt od II SA/Sz 129/19 do
II SA/Sz 210/19 i postanowieniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie w oparciu o przepis art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt II SA/Sz 129/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, jednakże nie w takim zakresie jak o to wnosiła skarżąca.
Przedmiot kontroli Sądu w niniejszej sprawie stanowiła czynność Prezydenta Miasta z dnia [...] r., polegająca na odmowie zwrotu części opłaty za wydanie kart pojazdów o następujących numerach rejestracyjnych: [...]
Opłata uiszczona przez skarżącą za wydanie kart pojazdów o numerach rejestracyjnych: [...], poniesiona została co do karty w wysokości 500 zł, tj. w kwocie przewidzianej w przepisie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310), uznanym następnie za niekonstytucyjny wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04
(Dz. U. z 2006 r., Nr 15, poz. 119). Z kolei opłaty uiszczone przez skarżącą za karty pojazdów o numerach rejestracyjnych: [...] zostały poniesione w wysokości [...] zł, tj. w kwocie przewidzianej w przepisie § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2002 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 18, poz. 177). Jakkolwiek rozporządzenie to nie było przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego, to jednak zauważyć należy, że sposób pobierania opłat na podstawie tego rozporządzenia był tożsamy z tym, którego niezgodność z art. 77 ust. 4 pkt 2 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym i art. 92 i 217 Konstytucji RP stwierdził Trybunał.
Przed wskazaniem przyczyn uwzględnienia skargi zauważyć trzeba, iż sprawa niniejsza mogła być rozpoznawana w postępowaniu sądowoadministracyjnym, albowiem o charakterze opłaty za kartę pojazdu i dopuszczalności zaskarżania do sądu administracyjnego aktów wydanych w związku z odmową jej zwrotu, jak również o formie procesowej takiego rozstrzygnięcia wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 (dostępna, jak i pozostałe powołane orzeczenia, w Internecie na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). NSA wyraził wówczas stanowisko, w myśl którego skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że wydanie karty pojazdu, tak jak wydanie dowodu rejestracyjnego, jest nierozerwalnie związane z wydaniem decyzji administracyjnej o zarejestrowaniu pojazdu i nie stanowi odrębnej sprawy. Z tego względu, także obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu i o jego istnieniu rozstrzyga organ w toku jej załatwiania. Ma on charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a organ jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej, gdyż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w ogóle nie reguluje spraw dotyczących zwrotu uiszczonych opłat, a z k.p.a. nie można wyprowadzić zasady, że każde żądanie skierowane do organu wymaga rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł przy tym, że do uiszczenia opłaty w toku zarejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustaw podatkowych, a w szczególności ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, ani ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Opłata ta, co do jej istoty nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia, sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 k.p.a., a nie egzekwowanie opłaty. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się do obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, które strona może poddać kontroli sądu administracyjnego.
Z powyższego wynika zatem, że rozpoznawana skarga dotyczy czynności podlegającej kontroli sądu administracyjnego. Tym samym, uznając wniesioną skargę za dopuszczalną z punktu widzenia właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, w dalszej kolejności należało zbadać, czy skarga ta została złożona z zachowaniem trybu przewidzianego w treści art. 52 § 2 p.p.s.a., dając tym samym podstawę do jej merytorycznego rozpoznania. W myśl cyt. przepisu, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. Dokonując analizy załączonych do sprawy akt administracyjnych Sąd stwierdził, iż powyższy wymóg został przez skarżącą co do 78 pojazdów spełniony.
Z kolei odnośnie do czterech pojazdów: [...] skarga została wniesiona przed uzyskaniem stanowiska organu w tej sprawie, albowiem pełnomocnik wniósł skargę na czynność organu z dnia [...] r., natomiast w dniu 5 stycznia 2019 r. wniósł o uzupełnienie informacji w sprawie ww. pojazdów. Istotne dla sprawy uzupełnienie stanowiska organu z dnia [...] r. zostało doręczone skarżącej 18 stycznia 2019 r., natomiast skarga z dnia 16 stycznia 2019 r. jest skargą na czynność organu z dnia [...] r.
Skoro skarżąca (reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika), występowała w sprawach o sygn. akt II SA/Sz 184/19, II SA/Sz 186/19, II SA/Sz 189/19 i II SA/Sz 191/19 o uzupełnienie stanowiska organu z [...] r. albowiem nie zawierało rozstrzygnięcia co do ww. pojazdów, to winna była przewidzieć, że skarga na czynność z dnia z [...] r. w odniesieniu do tych pojazdów nie może odnieść zamierzonego skutku.
Przechodząc do merytorycznej oceny rozpoznawanej sprawy wskazać należy na stan prawny znajdujący w niej zastosowanie. I tak, stanowią go przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz wydane na jej podstawie rozporządzenia. Obowiązek uiszczenia ww. opłaty wprost określony został w treści
art. 77 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym producent lub importer nowych pojazdów jest obowiązany wydać kartę pojazdu dla każdego pojazdu samochodowego wprowadzonego do obrotu handlowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do treści ust. 3 powołanego przepisu, kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej, właściwy w sprawach rejestracji starosta, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast ust. 4 pkt 2 ww. przepisu stanowi delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za kartę pojazdu zastrzegając, że w rozporządzeniu należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (ust. 5). Wykonując powyższą delegację Minister Infrastruktury wydał rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310). Przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu stanowił, iż za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność wskazanego unormowania
z przepisem art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 108, poz. 908 ze zm.) z uwagi na wykroczenie poza zakres upoważnienia zawartego w tych przepisach i w konsekwencji zawyżenie wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu. Kwestionowany przepis rozporządzenia niezgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy, dotyczącymi nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, ustalił opłatę uwzględniającą dodatkowe koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Dlatego też Trybunał uznał, że przepis ten jest niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustawy i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenia uprawnień ustawodawcy. Podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł, nie pozostaje
w związku z kosztami świadczonej usługi i dlatego Trybunał uznał to za sprzeczne także z art. 217 Konstytucji. Zatem, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. orzekł, iż § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP, ponieważ określona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł nie uwzględnia wytycznych ustawowych do określenia wysokości tej opłaty i jest zbyt wysoka. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż zakwestionowany przepis rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r.
Dostrzegając powyższe, Sąd uznał, iż wymienione rozporządzenie z 2003 r. oraz rozporządzenie z 2002 r. obarczone tożsamymi wadami, jako naruszające przepisy ustawy i Konstytucji RP, nie mogły stanowić podstawy do nałożenia obowiązku świadczenia w wysokości 500 zł lub w trzech przypadkach [...] zł. Opłaty w takiej wysokości, wynikającej z niekonstytucyjnych rozporządzeń z 2003 r. i 2002 r., przekraczające rzeczywiste koszty wytworzenia i dystrybucji kart, zostały zatem pobrana bez podstawy prawnej.
Skoro przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie przepisu, co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zarówno z ustawą jak i z Konstytucją RP, to mimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do dnia 1 maja 2006 r.- uzasadnione jest stanowisko, iż przepis ten był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania. Zatem, w oparciu o art.178 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom, Sąd orzekając w niniejszej sprawie odmówił zastosowania § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. oraz § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002 r. , co oznacza, iż analizując sprawę przyjął, iż przepisy te w ogóle nie obowiązywały. Tym samym Sąd uznał, iż opłaty pobrane w oparciu o ww. przepisy rozporządzeń stanowią w istocie opłaty nienależne. Na podmiocie, który pobrał opłatę w wysokości zawyżonej ciąży więc obowiązek określenia wysokości i zwrotu nadpłaconej części. Za zasadne
w konsekwencji Sąd uznał zarzuty skargi w tym zakresie. Przepis art. 8 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, że jest ona najważniejszym źródłem prawa w Rzeczypospolitej Polskiej i nakazuje stosowanie jej bezpośrednio (ust. 2). Oznacza to, że organy administracji publicznej, związane ustawą i Konstytucją mają obowiązek odmówić stosowania przepisów naruszających ustawę zasadniczą, co nie jest równoznaczne z naruszeniem przepisu art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Sąd wyjaśnia w tym miejscu, iż ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być stosowany. Na mocy art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sąd może bowiem w toku rozpoznawania konkretnej sprawy oceniać, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. W sytuacji zaś gdy stwierdzi niekonstytucyjność takiego aktu prawnego (tj. aktu niższej rangi niż ustawa), może odmówić z tego powodu jego stosowania. Może odmówić jego stosowania również w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej tego przepisu, orzeczonej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Nie pozostaje to bowiem w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa wydanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. Orzeczenie Trybunału stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc obowiązującą, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo
że formalnie przepis ten pozostaje nadal w systemie prawnym. Trzeba tu odróżnić obowiązywanie przepisu rozumiane jako pozostawanie danego przepisu w systemie prawnym od stosowania bądź odmowy stosowania tego przepisu przez sąd w konkretnej sprawie. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w uzasadnieniu wyroku zapadłego w składzie siedmiu sędziów z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05, oraz w wyroku z dnia 25 sierpnia 2009 r. sygn. akt I OSK 1270/08 w sprawie o analogicznym stanie faktycznym jak sprawa niniejsza. W tym ostatnim wyroku NSA wskazał, iż "(...) dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma istotnego znaczenia fakt, że Trybunał Konstytucyjny orzekając o niezgodności z ustawą rozporządzenia wykonawczego Ministra Infrastruktury, korzystając z uprawnienia wynikającego z tego przepisu określił inny, późniejszy niż określony w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, termin utraty mocy obowiązującej kontrolowanego pod względem konstytucyjności przepisu. Skoro bowiem w sprawie niniejszej została wniesiona skarga do sądu administracyjnego, sąd ten miał prawo stosownie do art. 178 Konstytucji RP, będąc związany tylko Konstytucją i ustawą, dokonać samodzielnej oceny zgodności z Konstytucją i ustawą mającego w sprawie zastosowanie przepisu zamieszczonego w akcie wykonawczym - podustawowym /rozporządzeniu ministra/
i orzec odmawiając zastosowania przepisu ocenionego przez ten sąd jako niekonstytucyjny /sprzeczny z ustawą/. Uprawnienia tego, jako płynącego wprost
z Konstytucji RP, nie jest pozbawiony sąd w wyniku wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku wprawdzie stwierdzającego niekonstytucyjność przepisu, lecz określającego odroczony termin utraty mocy obowiązującej danego aktu normatywnego /określonego przepisu/. Przyjęcie w Konstytucji RP uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego do określenia innego, niż wynikający wprost z Konstytucji terminu utraty mocy prawnej przepisu ma niewątpliwie inne znaczenie, niż prawo sądu do odmówienia zastosowania przepisu wykonawczego i orzeczenia w oparciu o Konstytucję i ustawę /art. 178 ust. 1 Konstytucji RP/", (por. także wyrok NSA z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 818/12, Lex nr 1211431 – vidč: wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14.05.2015 r. III SA/Gd 61/15).
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę miał również na uwadze sprzeczność kwestionowanej regulacji z art. 90 TWE.
W dniu 16 kwietnia 2003 r. Polska podpisała z Państwami Członkowskimi Unii Europejskiej Traktat o przystąpieniu do Unii Europejskiej (Dz. U. Nr 90, poz. 864).
Od dnia 1 maja 2004 r. normy prawa wspólnotowego stały się częścią polskiego porządku prawnego. Zgodnie z powyższymi uregulowaniami pierwszeństwo przed przepisami zawartymi w krajowym systemie prawa ma prawo wspólnotowe, w tym art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Z treści tego przepisu wynika, że Państwa członkowskie nie nakładają bezpośrednio lub pośrednio na towary z Państw Członkowskich jakichkolwiek podatków wewnętrznych wyższych od tych, które nakładają bezpośrednio lub pośrednio na podobne towary krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Europejski Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007 r. w trybie prejudycjalnym w sprawie C-134/07 P. K. v. Gmina Miasta J. (Lex nr 354541) orzekł, że sporna opłata objęta jest zakazem z art. 90 akapit 1 TWE, co należy interpretować w ten sposób, że przepis ten sprzeciwia się opłacie takiej, jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., która to opłata jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeżeli jest on tam już zarejestrowany.
Powyższe tylko wzmacnia pogląd Sądu o konieczności pominięcia w sprawie § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. i § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2002 r. jako przepisów nie tylko wykraczających poza obszar regulacji ustawowej, ale także sprzecznych z art. 90 TWE. Odmowa jego zastosowania oznacza zaś, iż czynność organu polegająca na odmowie zwrotu skarżącej części opłaty za wydanie kartu pojazdu, w wysokości przekraczającej koszty jej wytworzenia, jest nieskuteczna, bo nie znajduje oparcia w przepisach prawa.
Jednocześnie Sąd stwierdza, iż orzekając w sprawie nie podzielił stanowiska organu co do konieczności rozpatrzenia wniosku skarżącej (o zwrot części opłaty za kartę pojazdu) z uwzględnieniem przepisów działu III Ordynacji podatkowej, a to - na zasadzie odesłania zawartego w art. 67 w zw. z art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm.). Dostrzec trzeba, iż sprawa niniejsza dotyczy opłaty uiszczonej w 2005 r., a ustawa o finansach publicznych weszła w życie z dniem 1 stycznia 2010 r. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż opłata za wydanie karty pojazdu stanowi obecnie, zgodnie z art. 60 pkt 7 tej ustawy, niepodatkową należność budżetową o charakterze publicznoprawnym, do której na mocy art. 67, znajdują zastosowanie przepisy działu III Ordynacji podatkowej. Niemniej, w ocenie Sądu, obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych, na które powołał się organ, a dotyczące trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy.
W art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. Przepisy wprowadzające ustawę
o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1241 ze zm.) zawarto normę intertemporalną, wedle której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta z całą pewnością nie odnosi się do stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy wyłącznie spraw "w toku", a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał decyzyjnego trybu załatwienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zasadnie i zgodnie wskazuje się w omawianej kwestii, iż brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo, jednak regułą w tym zakresie nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie; należy brać także pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 dnia kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06). W tym zakresie należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawnego. Tak też przyjął NSA w wyroku z dnia 13 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 2163/12 i z dnia 8.11.2017, OSK 18/16, zauważając, że gdyby do zwrotu należności pobranej pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie, stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych, przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine tej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa i -co istotne- skutkowałoby to koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy.
Taka jednak wykładnia wymienionych przepisów byłaby sprzeczna z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które -jak wskazano już wyżej- nie obwarowywały czynności zwrotu opłaty jakimkolwiek terminem przedawnienia, a to prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego". Należy przy tym podkreślić, iż w uchwale z dnia 6 czerwca 2012r. Sąd Najwyższy stanowczo stwierdził, iż od dnia 1 stycznia 2010 r. opłata za wydanie karty pojazdu, o której mowa w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, stanowi w rozumieniu art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych środki publiczne będące nieopodatkowanymi należnościami budżetowymi o charakterze publicznoprawnym. "Nie ma to zastosowania do opłat nienależnie pobranych przed tym dniem i podlegających zwrotowi. Nie będą to nadpłaty w myśl przepisów Ordynacji podatkowej (art. 72), gdyż takimi stały się dopiero po dniu
1 stycznia 2010 r., lecz świadczenia pieniężne pobrane bez podstawy prawnej, która została zakwestionowana przez powołane orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego" (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III CZP 24/12, publ. OSNC 2013/1/5). Brak jest podstaw w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy do zastosowania instytucji przedawnienia uregulowanej w art. 79 § 2 Ordynacji podatkowej (por. także wyroki NSA: z dnia 19 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2091/12 i z dnia 21 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 1282/12).
W ocenie Sądu, sprawy zwrotu kwoty nadpłaconej przed dniem 1 stycznia 2010 r. z tytułu opłaty za kartę pojazdu, powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych. Obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, a wymuszające przez odesłanie do przepisów k.p.a. oraz Ordynacji podatkowej decyzyjną formę rozstrzygania w zakresie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jako niepodatkowej należności budżetowej, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym także do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy. Konsekwencją przyjętego powyżej stanowiska jest więc konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w formie aktu lub czynności, na które następnie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. To też oznacza, iż tego rodzaju nadpłata nie jest nadpłatą w rozumieniu przepisów Ordynacji podatkowej i nie znajduje do nie zastosowania przepis, zgodnie z którym prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty wygasa po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydane zostało zgodne z delegacją ustawową rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421), w którym wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu określono na 75 zł.
Należy wskazać, że nie jest rzeczą sądu administracyjnego rozważanie, czy doszło do przedawnienia roszczeń strony skarżącej na podstawie przepisów prawa cywilnego. Jak wynika z rozważań wcześniejszych przepisy prawa administracyjnego nie określają terminu przedawnienia tego rodzaju roszczeń. Jak wskazano w powołanej uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 stwierdzenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, że w oznaczonym zakresie powstaje obowiązek administracyjny nie wyłącza dochodzenia przez stronę roszczenia o zapłatę w zakresie tego obowiązku, jeżeli organ nie zwróci świadczenia. Rozstrzygnięcie sądu administracyjnego o istnieniu lub nieistnieniu obowiązku może mieć zasadnicze znaczenie w toku rozpoznawania sprawy o zapłatę prowadzonej przed sądem powszechnym.
Zatem odniesienie się do konkretnego zarzutu przedawnienia należy wprawdzie do rozpatrującego sprawę sądu cywilnego, lecz nie sposób pominąć w tym miejscu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2011 r., III CZP 67/11, w której stwierdzono, że roszczenie przedsiębiorcy o zwrot nienależnie pobranej opłaty z tytułu wydania karty pojazdu, uiszczonej w związku z rejestracją pojazdu sprowadzonego w ramach działalności gospodarczej z państwa będącego członkiem Unii Europejskiej, nie jest roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej w rozumieniu art. 118 k.c. Uzasadniając swe stanowisko Sąd Najwyższy wskazał, że "...obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie kart pojazdu na podstawie § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie karty pojazdu nie miał żadnego związku ze statusem podmiotu występującego o wydanie karty pojazdu, a w szczególności z tym, czy podmiot ten prowadził działalność gospodarczą. Dla powstania i wysokości tego obowiązku nie miało też znaczenia przeznaczenie pojazdów, dla których wydawano karty; obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstawał w sprawie administracyjnej dotyczącej zarejestrowania pojazdu i istniał w relacji pomiędzy stroną tego postępowania administracyjnego a organem administracji, w którego zakresie kompetencji pozostawało zarejestrowanie pojazdu i pobranie opłaty za wydanie karty pojazdu. Z tego powodu czynności pobrania i zwrotu opłaty kwalifikowane są w orzecznictwie sądów administracyjnych jako czynności z zakresu administracji publicznej podlegające kontroli sądowej. Roszczenie powoda ma niewątpliwie związek z relacją publicznoprawną łączącą strony; uiszczenie opłaty za kartę pojazdu nastąpiło na podstawie nakazu jej wniesienia, wydanego przez organ państwowy, w toku trwającego postępowania administracyjnego, nie zaś w wyniku dokonania czynności cywilnoprawnej, której podstawa następnie odpadła. Dochodzone przez powoda roszczenie nie jest więc pochodną stosunku prawnego, powstającego w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej; jedynym celem uiszczenia tej opłaty było uzyskanie dokumentu w postaci karty pojazdu, po zakończeniu postępowania administracyjnego zmierzającego do jego zarejestrowania. Kwota, której zwrotu powód żąda miała charakter należności podatkowej nienależnie pobranej przez podmiot prawa publicznego, gdyż obowiązek jej świadczenia został wprowadzony przez ustawodawcę sprzecznie
z zobowiązaniami międzynarodowymi oraz sprzecznie z ustawą. Wprowadzając krótszy, trzyletni termin przedawnienia dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, ustawodawca uwzględnił wymagania prawidłowego funkcjonowania gospodarki rynkowej. W stosunkach między partnerami działalności gospodarczej, profesjonalistami, roszczenia powinny być realizowane sprawnie i szybko. Instrumentem skłaniającym podmioty gospodarcze do takiego sprawnego działania jest krótki, trzyletni termin przedawniania, jego zastosowanie wymaga jednak istnienia partnerstwa w obrocie gospodarczym. Takie przesłanki nie istnieją w relacjach między podmiotem prawa publicznego a zewnętrznym adresatem jego działań. Nie ma także dostatecznych racji do tego, żeby krótkim terminem przedawnienia ograniczać roszczenie skierowane przeciwko podmiotowi prawa publicznego o zwrot świadczenia, które pobrał z powołaniem się na normę prawną sprzeczną z prawem wewnętrznym i przyjętymi zobowiązaniami międzynarodowymi".
W odniesieniu do 55 pojazdów wymienionych w pkt I sentencji wyroku skarżąca przedłożyła dowody uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu, z tym że co do 3 pojazdów kwota ta wynosiła [...] zł.
Sąd zauważa, że jakkolwiek nie kwestionuje prawa do ubiegania się o zwrot nadpłaconej kwoty za wydanie karty pojazdu, to jednak podmiot wnioskujący w tym zakresie winien wykazać, nie tylko, że została wydana karta pojazdu ale również,
że opłata z tytułu wydania karty pojazdu została uiszczona. W 55 przypadkach skarżąca wykazała, że opłata za kartę pojazdu została wniesiona w wysokości wskazanej w rozporządzeniach z 2003 r. i 2002 r. natomiast w pozostałym zakresie dowodów na tę okoliczność nie przedłożono. Z tego powodu w odniesieniu do [...] pojazdów, w których nie wykazano, że opłata została uiszczona- Sąd skargę oddalił ( pkt III sentencji wyroku).
W odniesieniu do pojazdów o numerach rejestracyjnych wymienionych
w pkt I sentencji wyroku Sąd, na podstawie art. 146 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie I i II. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło