II OSK 1525/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-07

Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Grzegorz Czerwiński, Renata Detka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że nie wyjaśniono dostatecznie stanu faktycznego sprawy, w szczególności w zakresie oddziaływania planowanej inwestycji celu publicznego (stacji bazowej telefonii komórkowej) na środowisko i ludzi, w tym potencjalnej zabudowy i parametrów emisji pola elektromagnetycznego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, art. 141 § 4 i art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie skonfrontował oświadczeń strony skarżącej z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych, a jego uzasadnienie było niewystarczające do kontroli instancyjnej. W szczególności Sąd nie ocenił prawidłowo dokumentacji złożonej przez inwestora i nie wskazał konkretnych braków w wyjaśnieniu stanu faktycznego przez organy administracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej O. od wyroku WSA w Łodzi, który uchylił decyzje organów obu instancji dotyczące ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. WSA uznał, że organy nie wyjaśniły dostatecznie stanu faktycznego, w szczególności w zakresie oddziaływania inwestycji na środowisko i ludzi. Skarżący kasacyjnie zarzucił WSA naruszenie przepisów postępowania, twierdząc, że organy prawidłowo oceniły zgromadzony materiał dowodowy, a WSA dokonał wybiórczej interpretacji dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Renata Detka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej O. z siedzibą w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 stycznia 2017 r. sygn. akt II SA/Łd 806/16 w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [..] września 2016 r. nr [..] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z 23 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 806/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu skargi M. Z. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim (SKO) z dnia [..] września 2016 r. w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy B. z [..] maja 2016 r., zasądzając na rzecz skarżącej od organu kwotę 500 zł tytułem kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji przedstawił następujące okoliczności faktyczne i prawne. Decyzją z [...] września 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim po rozpatrzeniu odwołania M. Z. od decyzji Wójta Gminy B. z [..] maja 2016 r. ustalającej z wniosku O. lokalizację inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci O. "B." jako urządzenia infrastruktury technicznej i budowli w postaci wieży antenowej dla potrzeb montażu na niej: - trzech anten sektorowych o azymutach 10°, 110° i 230° na wysokości 39 m n.p.t., pochyleniu wiązki głównej tilt 0-6 deg, max. tilt 8 deg, umożliwiających emisje w paśmie 900 MHz i równoważnej mocy promieniowanej izotropowo każdej z anten - 5286 W, - dwóch anten radioliniowych o azymucie 64° i 251° na wysokości środka anteny 36 m n.p.t. (na kierunku Ż. i R. - Wysypisko śmieci) o maksymalnej mocy 676 i 355 W, wraz z towarzyszącą infrastrukturą techniczną w postaci instalacji elektrycznej, kontenera zawierającego urządzenia nadawczo-odbiorcze, na działce o nr ewid. [..]5, obręb T., gmina B. wraz ze zjazdem publicznym z drogi publicznej (gminnej) znajdującej się na działce nr ewid. [..]4, 1) uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej ustalonego przedmiotu inwestycji w zakresie pochylenia wiązki głównej anten sektorowych tilt 0-6 deg, max. tilt 8 oraz pkt 7 "Wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich", 2) ustaliło: - w zakresie pochylenia wiązki głównej anten sektorowych tilt elektryczny 0 - 6 deg, zamontowanie anten sektorowych pod kątem prostym do powierzchni ziemi - tilt 0°, - wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich w następujący sposób: Inwestycja nie może: a) pozbawiać osób trzecich dostępu do drogi publicznej, możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz ze środków łączności, dostępu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, b) generować uciążliwości powodowanych przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne i promieniowanie, c) zanieczyszczać powietrza, wody i gleby, 3) w pozostałej części zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. Jak wynika z akt sprawy, wniosek o ustalenie lokalizacji dla opisanej wyżej inwestycji został złożony w dniu 22 kwietnia 2015 r. Dwie kolejne decyzje organu I instancji zostały wyeliminowane z obrotu prawnego w toku kontroli instancyjnej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi. Przytoczoną na wstępie decyzją z [..] maja 2016 r. Wójt Gminy B., na podstawie art. 50 ust. 1 i art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778 ze zm.), przytaczanej w dalszym ciągu jako u.p.z.p., ustalił z wniosku O., lokalizację inwestycji celu publicznego dla ww. przedsięwzięcia. W pkt 3 rozstrzygnięcia obejmującego przewidywany wpływ na środowisko i zdrowie ludzi organ wskazał, że przeprowadzono analizę wniosku inwestora oraz dokumentów doręczonych przez wnioskodawcę, tj. kwalifikacji przedsięwzięcia wraz z późniejszymi wyjaśnieniami wnioskodawcy. Przeprowadzono analizę parametrów wnioskowanego przedsięwzięcia pod kątem oddziaływania na środowisko, w tym pod kątem położenia miejsc dostępnych dla ludności w promieniu 200 m od terenu wnioskowanej stacji bazowej telefonii komórkowej. Uwzględniono miejsca, gdzie potencjalnie może powstać zabudowa zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przeprowadzona analiza ukształtowania terenu, parametrów urządzeń, azymuty i pochylenia wiązek promieniowania wskazują na brak ponadnormatywnego oddziaływania anten sektorowych oraz radiolinii na środowisko. Zatem zasadnym jest przyjęcie, iż wnioskowana inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Rozpoznając sprawę na skutek odwołania wniesionego przez M. Z, SKO w decyzji z [..] września 2016 r. po przytoczeniu i wyjaśnieniu mających w sprawie zastosowanie przepisów u.p.z.p. podkreśliło, że wnioskowana inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71), bowiem nie mieści się ona w dyspozycji § 2 ust. 1 pkt 7 lit. c i § 3 ust. 1 pkt 8 lit. f rozporządzenia, a w konsekwencji nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353 ze zm.). Dane niezbędne dla oceny oddziaływania inwestycji na środowisko tzn. rodzaj anten, liczbę anten, wysokość zamontowania anten, azymuty, zasięg występowania pola elektromagnetycznego o natężeniu przekraczającym S=0,1 W/m2, równoważną moc promieniowaną izotropowo i odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anten, inwestor przedstawił w kwalifikacji przedsięwzięcia (z kwietnia 2015 r., z czerwca 2015 r., z marca 2016 r.) oraz w analizie przedsięwzięcia (z czerwca 2015 r.). Przeprowadzona analiza wykazała, że w odległości 200 m od środka pola magnetycznego oś wiązki głównej promieniowania przy planowanym maksymalnym pochyleniu 6° będzie występowała na wysokości 22,1 m n.p.t. (azymut 10°), 21,1 m n.p.t. (azymut 110°) i 20,1 m n.p.t. (azymut 230°). Na azymutach tych w odległości do 200 m od anteny, pod główną wiązką promieniowania brak jest jakiejkolwiek zabudowy. Z przedłożonej analizy przedsięwzięcia wynika, że maksymalny zasięg występowania strefy o gęstości mocy pola przekraczającej dopuszczalną wartość S-0,1 W/m2, tzw. promieniowania ponadnormatywnego, obejmuje teren usytuowany w poziomie w odległości do 64,5 m od inwestycji, natomiast w pionie w największym zbliżeniu obszar na wysokości 30,7 m n.p.t. (tilt 6°). Przy pochyleniu 0° w poziomie - w odległości do 64,5 m od inwestycji, zaś w pionie - w największym zbliżeniu obszar na wysokości 31,6 m n.p.t. W kwalifikacjach przedsięwzięcia inwestor przedstawił nadto ilość anten radioliniowych, planowane azymuty tych anten oraz środek ich zawieszenia. W kwalifikacji z marca 2016 r. przedstawiono maksymalne pochylenie każdej z anten sektorowych wg danych katalogowych - 8°. Następnie organ II instancji powołał się na pismo inwestora z 30 sierpnia 2016 r., w którym wyjaśniono, że ze względu na zapotrzebowanie, ukształtowanie terenu jak i zasięg, jaki jest potrzebny inwestorowi wystawia on dokument (G3ZR), który wskazuje/uściśla zakres tiltu wykorzystywanego przez inwestora dla danej stacji bazowej. Ponadto pełnomocnik inwestora wskazał, że "w planowanej inwestycji przy montażu anten sektorowych w pochyleniu wiązki głównej 0°- 6° będą wykorzystane jedynie tilty elektryczne (...). Ponieważ antena sektorowa posiada możliwość ustawiania tiltów drogą elektryczną, inwestor nie będzie używać innego sposobu-mechanicznego. Anteny zostaną zamontowane pod kątem prostym do powierzchni ziemi - tilt 0°, a następnie za pomocą komputera ustawiony zostanie odpowiedni tilt (maksymalnie zgodnie z dokumentem G3Z 6°), a nie tilt maksymalny 8°, który jest w karcie katalogowej anteny." W ocenie Kolegium, przedłożone przez inwestora dokumenty należy uznać za miarodajne i nie ma podstaw, aby odmówić im waloru wiarygodności i nie przyjąć za podstawę ustaleń faktycznych. Brak jest przy tym dowodów negujących prawidłowość kwalifikacji inwestycji. Organ odwoławczy ustalił, że w obszarze 200 m od wnioskowanej inwestycji znajdują się tereny wiejskie, użytkowane rolniczo oraz tereny istniejącej wsi T., w tym cmentarz oraz tereny zabudowy zagrodowej i mieszkaniowej jednorodzinnej. Istniejące parametry wysokościowe kształtują się w granicach 6 -10 m n.p.t. (budynek mieszkalny jednorodzinny - 9-10 m n.p.t., zabudowa zagrodowa – 6-8,5 m n.p.t.), natomiast wysokość zabudowy ustalonej decyzją o warunkach zabudowy 7-9 m n.p.t. Jak wynika z wyników analizy urbanistycznej - część graficzna, w osi głównych wiązek promieniowania anten w odległości nie większej niż 200 m nie występuje zabudowa. Organ podkreślił, że opisane wyżej parametry obszaru pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnych oznaczają, że ponadnormatywne oddziaływanie stacji nie spowoduje ograniczeń w zakresie możliwości zabudowy nieruchomości znajdujących się na kierunku głównych wiązek promieniowania. Biorąc pod uwagę wysokość odpowiadającą minimalnej wysokości osi głównej wiązki promieniowania nad terenem (20,1 m), wysokości istniejących budynków i wysokości z wydanych decyzji o warunkach zabudowy, w ocenie Kolegium, planowana inwestycja nie ograniczy i nie pozbawi właścicieli nieruchomości sąsiednich możliwości korzystania z przysługującej im własności gruntu. W świetle powyższego brak było podstaw do odmowy ustalenia lokalizacji planowanej inwestycji. Organ odwoławczy wskazał, że zaskarżoną decyzję organu I instancji należało jednak uchylić w części dotyczącej pochylenia głównej wiązki. Z kwalifikacji przedsięwzięcia i wyjaśnień inwestora jednoznacznie wynika, iż pochylenie wiązki głównej anten sektorowych ma wynosić 0°-6°, a nie maksymalnie 8°- jak określono w karcie katalogowej. Nadto w ocenie Kolegium decyzja winna określać czy są to tilty elektryczne, czy mechaniczne. Zaskarżoną decyzję należało również zrewidować w zakresie ustaleń dotyczących ochrony interesów osób trzecich, gdyż określone w pkt 7 decyzji warunki ochrony tych interesów były zbyt ogólne. W skardze na opisaną wyżej decyzję SKO, M. Z. wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zwrot kosztów według norm przypisanych, zarzuciła naruszenie: 1. Art 7, art. 8, art. 107 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieustalenie maksymalnych tilitów elektrycznych oraz mechanicznych do których zostały przystosowane anteny. 2. Art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. poprzez nieustalenie faktycznego obszaru oddziaływania inwestycji z uwzględnieniem odbić od naturalnych przeszkód i brak wskazania czy ERIP anten sektorowych oraz radioliniowych wejdzie w superpozycję. 3. Art. 64 ust. 3 w związku z art. 140, art. 143 i art. 144 Kodeksu cywilnego poprzez ograniczenie prawa własności w szerokim rozumieniu przepisów prawa i przyjęcie, że tylko inwestorowi przysługuje prawo do zabudowy w wysokości, której żąda w sytuacji, w której po wybudowaniu obiektu możliwe będzie realizowanie innych o podobnej wysokości jako kontynuację nowej wysokości zabudowy. 4. Art. 7, art. 8, art. 107 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka poprzez sporządzenie decyzji w sposób niemożliwy do odkodowania z uwagi na: a) brak podania maksymalnych tiltów mechanicznych, b) niewskazanie, jaka na danym terenie może być dopuszczalna maksymalna wysokość zabudowy z uwzględnieniem rozbudowy i jednoczesnym udowodnieniem, że osie głównych wiązek promieniowania wystąpią na wysokościach niemożliwych do zabudowy lub rozbudowy w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, c) brak jakiejkolwiek analizy udowadniającej, że inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w zagospodarowaniu terenu w sytuacji, w której je wprowadza na trwałe. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim wniosło o oddalenie skargi. Uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że na tle ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych jest poza sporem, iż przedsięwzięcie objęte kontrolowanym postępowaniem stanowi inwestycję celu publicznego w rozumieniu u.p.z.p., dla której, w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, określenie sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego (art. 4 ust. 2 u.p.z.p.). Sąd podkreślił, że rozstrzygnięcie o lokalizacji inwestycji celu publicznego jest decyzją administracyjną, wydawaną w oparciu o przepisy art. 50-56 u.p.z.p, a nadto powinno spełniać wymogi proceduralne przewidziane w k.p.a. Decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego jest także decyzją związaną, to jest w przypadku spełnienia wymogów określonych prawem organ nie ma podstaw do odmowy ustalenia lokalizacji zgodnie z wnioskiem. Nie przesądzając o ostatecznym rozstrzygnięciu wniosku inwestora Sąd podkreślił, że organy obu instancji wydały decyzje przedwcześnie, bez podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy czego wymaga ogólna zasada postępowania administracyjnego wyrażona w art. 7 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej są zobowiązane podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Wydając decyzję, organy administracji są zobowiązane są do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. oraz do uzasadnienia decyzji z zastosowaniem wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Jak wynika z zarzutów skargi i zarzutów podniesionych przez uczestniczkę postępowania, zabudowa mieszkaniowa znajduje się w bliższym sąsiedztwie planowanej inwestycji, niż to przyjmuje organ (20 m nieruchomość p. R.), zaś wysokość zabudowań to około 13 metrów, a nie 7-10, jak przyjmuje organ. Skarżąca zakwestionowała przy tym przyjęte przez organ odległości zabudowy od środka anten. Sąd podniósł, że tego zarzutu w toku postępowania sądowoadministracyjnego zweryfikować nie sposób. Może on okazać się istotny dla określenia zakresu oddziaływania anten, a tym samym chociażby ustalenia kręgu stron postępowania. Należy przy tym pamiętać, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowanym na kanwie problematyki dotyczącej budowy stacji bazowych telefonii komórkowych przyjmuje się, że przez miejsca dostępne dla ludności należy rozumieć nie tylko miejsca, w których wzniesiono już legalnie budynki z przeznaczeniem na pobyt ludzi, ale również miejsca, w których te budynki mogą być wznoszone zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Jako obowiązujący porządek prawny wskazuje się zarówno obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego, jak również istniejące w obrocie prawnym decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (por. wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2014 r. II OSK 419/13, wyrok z dnia 20 listopada 2013 r. II OSK 1421/12, wyrok NSA z dnia 25 października 2011 r. II OSK 1485/10, z dnia 24 kwietnia 2013 r. II OSK 2589/11 - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Właśnie ze względu na konieczność uwzględnienia terenów potencjalnej zabudowy konieczne jest wnikliwe wyjaśnienie istniejącej zabudowy, jej parametrów, zwłaszcza wysokości, a to z uwagi na konieczność ustalenia, czy planowana inwestycja ze względu na oddziaływanie nie spowodowałaby uciążliwego ograniczenia w korzystaniu z prawa własności nieruchomości, stosownie do art. 143 i 144 k.c. Przy tym, stosownie do art. 140 k.c., prawo do nieruchomości oznacza również prawo do przestrzeni nad powierzchnią ziemi. Sąd przytoczył treść § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, określających parametry instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych w zakresie emisji pola elektromagnetycznego oraz równoważnej mocy promieniowanej izotropowo, na podstawie których kwalifikuje się je jako przedsięwzięcia mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Następnie podkreślił, że jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ uwzględnił podany przez stronę parametr tilt, który nie jest parametrem maksymalnie przyjętym dla tego typu urządzenia. Tymczasem zbadanie oddziaływania pola elektromagnetycznego wymaga uwzględnienia też maksymalnych możliwych emisji, przy potencjalnie maksymalnym możliwym pochyleniu osi wiązki promieniowania (tilt), ukształtowania terenu oraz istniejącego i potencjalnego zagospodarowania. Organy administracji winny ocenić, czy są dostatecznie wyjaśnione kwestie istotne dla możliwości oceny inwestycji w świetle przepisów mających w sprawie zastosowanie, w tym takie jak azymuty, możliwość pochylenia anteny, tzw. tilt, możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania (na skutek działania ludzi i sił natury ) bądź przyjęte zabezpieczenia (rozwiązania techniczne) przed możliwą ingerencją ludzi i działaniem sił natury (np. silne wiatry), odległość na jaką urządzenie może emitować pola elektromagnetyczne (równoważna moc promieniowana izotropowo), uwzględniając dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku (zróżnicowane dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i miejsc dostępnych dla ludności - rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów - Dz.U. 2003, nr 192, poz. 1883). Reasumując, prawidłowe wyjaśnienie powyższych okoliczności (w tym potencjalnej zabudowy, sposobu działania anten przy maksymalnym potencjalnie natężeniu) może mieć istotne znaczenie dla ustalenia właściwej procedury, w szczególności rozważenia czy inwestycja nie wymaga przeprowadzenia procedury oddziaływania na środowisko i uzyskania decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla inwestycji. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organy w zakresie ustaleń faktycznych praktycznie ograniczyły się do przywołania zapisów dokumentacji złożonej przez inwestora i odwoływały się do przedstawionej analizy przedsięwzięcia. Tymczasem dokumentacja w postaci karty kwalifikacyjnej przedsięwzięcia, analizy terenu czy inne dokumenty są dowodami, które podlegają weryfikacji organu. Co więcej, organ odwołuje się ogólnie do dokumentu pn. kwalifikacja przedsięwzięcia, podczas gdy dokument ten był składany dwukrotnie, a nadto uzupełniany. Organ dokonuje ustaleń na podstawie dokumentów, co nie oznacza bezrefleksyjnego przytoczenia zapisów strony. Niedostatecznej oceny materiału dowodowego, zawartej w decyzji organu I instancji nie uzupełnił w sposób wystarczający organ II instancji. Podkreślenia wymaga, że składana przez inwestora kwalifikacja przedsięwzięcia nie ma charakteru wiążącego. Powyższe oznacza, że złożony przez stronę dokument - kwalifikacja przedsięwzięcia - podlega ocenie organu. Ocena wartości dowodowej kwalifikacji przedsięwzięcia, jego wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu, gdyż to organ administracji rozstrzyga sprawę. Konkludując Sąd uchylił obie zapadłe w sprawie decyzje na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. W złożonej do Naczelnego Sądu Administracyjnego skardze kasacyjnej O. w Warszawie wniosła o uchylenie wyroku z 23 stycznia 2017 r. w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania zarzucając: - w granicach wskazanych w art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów postępowania, to jest: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art.141 § 4 oraz art.133 § 1 p.p.s.a. w wyniku niewzięcia pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych i jego wybiórczej interpretacji, które to uchybienie miało wpływ na wydane rozstrzygnięcie, 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a. poprzez uznanie, że decyzja Wójta Gminy B. z dnia [..] maja 2016 r. nr [..] wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego i winna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, dokumenty znajdujące się w aktach administracyjnych sprawy w sposób jasny przeczą ustaleniom poczynionym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Od czasu złożenia przez inwestora w dniu 22 kwietnia 2015 r. wniosku, przez Wójta Gminy B. zostały wydane w sprawie trzy decyzje ([..] lipca 2015 r., [..] grudnia 2015 r. i [..] maja 2016 r.) , które następnie - w związku z wnoszonymi odwołaniami - podlegały weryfikacji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim. Decyzje organu I instancji z dnia [..] grudnia 2015 r. i [..] maja 2016 r. wydane zostały z uwzględnieniem zaleceń organu odwoławczego sformułowanych na podstawie zarzutów wobec decyzji lokalizacyjnych przedstawionych przez strony odwołujące się, w tym M. Z. Tak więc inwestor - wbrew twierdzeniu WSA w Łodzi - nie przedkładał przy ponownym rozpatrywaniu jego wniosku nowych dokumentów pn. "Kwalifikacja Przedsięwzięcia", ale uzupełniał je zgodnie z żądaniem organów o dodatkowe dane jak: - karty katalogowe planowanych anten, - wyjaśnienia dotyczące sposobu mocowania i ustawiania tiltu anten oraz sposoby zabezpieczenia mechanicznego urządzeń (pisma z 7 października 2015 r. i 30 sierpnia 2016 r.), - graficzną analizę przewidywanego obszaru występowania pól elektromagnetycznych o wartości wyższej od 0,1 W/m2, a który to dokument dodatkowo wskazywał na obszar oddziaływania obiektu w terenie (Rysunek 3 A3). Skarżący kasacyjnie podniósł, że dokumenty przedkładane przez inwestora były poddawane przez organy samodzielnej i wnikliwej ocenie. Dowodem na powyższe są chociażby analizy do kolejnych decyzji o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, w tym ostatnia z kwietnia 2016 r., gdzie organ I instancji analizował położenie miejsc dostępnych dla ludności w promieniu 200 m od planowanej inwestycji w oparciu o mapy zasadnicze pozyskane z Państwowego Ośrodka Dokumentacji i Geodezji Kartograficznej Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim, ortofotomapy z Geoportalu Województwa Łódzkiego oraz wykaz działek, dla których wydano decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z analizowanego obszaru. SKO w Piotrkowie Trybunalskim, co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, dokonało własnych, dodatkowych ustaleń, które doprowadziły do uznania dokumentów przedłożonych przez inwestora za wiarygodne. Niezrozumiałe jest stwierdzenie Sądu, że organy obu instancji wydały decyzje przedwcześnie bez podjęcia wszelkich - bliżej nie wskazanych - czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, czego wymaga zasada wyrażona w art. 7 k.p.a. oraz, że nie zebrały i nie rozpatrzyły - na przestrzeni blisko 2 lat - całego materiału dowodowego zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. Podkreślono, że Sąd - poza ogólnikowymi stwierdzeniami – nie zakwestionował co do zasady dowodów uwzględnionych w postępowaniu przez organy obu instancji. W zakresie poczynionych przez Sąd zarzutów co do obu wydanych decyzji, skarżący kasacyjnie podkreślił, że w aktach sprawy znajdują się wyjaśnienia inwestora przedłożone na żądania organów (chociażby z 7 października 2015 r.), dotyczące sposobu montowania anten, ich parametrów oraz wskazania maksymalnego pochylenia osi wiązki promieniowania. Uwzględniony został przez inwestora w składanej dokumentacji także max. tilt 8°, który zgodnie ze złożonym dokumentem GZ3R nie występuje, a określony jest tylko katalogowo – ale i w tym zakresie rysunek pn. "B. Kwalifikacja rys.3a A3 tilt 8st." pokazuje, jak będzie przebiegać wiązka przy tym nachyleniu z uwzględnieniem pochylenia terenu. Skarżący kasacyjnie wskazał, że nie rozumie na jakiej podstawie WSA w Łodzi uznał, że Wójt Gminy B. nie dokonał analizy przedłożonych przez inwestora dokumentów w podanym wyżej zakresie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. Z. wniosła o jej oddalenie podnosząc, że została sformułowana ogólnikowo, bez podania jakie konkretnie przepisy prawa procesowego oraz materialnego zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018. 1302 t.j.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. Z uwagi na to, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przesłanki określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., skutkujące nieważnością postępowania, kontrola zaskarżonego wyroku mogła być dokonana tylko w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna oparta została na usprawiedliwionych podstawach i podlegała uwzględnieniu. Zasadne są zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, art. 141 § 4 i art. 133 § 1 p.p.s.a. Pierwszy z powołanych wyżej przepisów stanowi podstawę uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji lub postanowienia w razie stwierdzenia, że organy naruszyły prawo materialne w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa natomiast niezbędne elementy, jakie powinny się znaleźć w uzasadnieniu wyroku. Są to: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, przyjęto, że art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 tej ustawy), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 39). W orzecznictwie przyjmuje się również, że z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. mamy do czynienia wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1896/17). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nakłada zaś na sąd administracyjny obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jego wydania, przy czym chodzi przede wszystkim o akta administracyjne i materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji. Naruszenie określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady orzekania na podstawie akt sprawy może stanowić podstawę kasacyjną np. w sytuacji oddalenia skargi mimo niekompletnych akt sprawy, pominięcia istotnej części tych akt, przeprowadzenia postępowania dowodowego przez sąd z naruszeniem przesłanek zawartych w art. 106 § 3 p.p.s.a., czy oparcia orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z 4 marca 2019 r, II OSK 3531/18; z 3 kwietnia 2019 r., II OSK 1258/17; z dnia 16 kwietnia 2019 r., I OSK 1718/17; z 15 lutego 2019 r., I OSK 386/17, dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, dokonując oceny legalności poddanej mu pod osąd decyzji SKO z [..] września 2016 r., Sąd pierwszej instancji powołał się na zarzuty skargi oraz podniesione przez uczestniczkę postępowania, które mają wskazywać na to, że zabudowa mieszkaniowa znajduje się w bliższym sąsiedztwie planowanej stacji bazowej telefonii komórkowej, aniżeli przyjęły to organy. Stanowisko podające w wątpliwość ustalenia poczynione przez organy w tym zakresie Sąd oparł jednak wyłącznie na oświadczeniach skarżącej oraz uczestniczki T. B. złożonych na rozprawie przeprowadzonej 13 stycznia 2017 r., poprzedzającej wydanie wyroku (w skardze nie znalazły się bowiem twierdzenia kwestionujące przyjętą w zaskarżonej decyzji odległość planowanej inwestycji od zabudowy mieszkaniowej). Ze znajdującego się w aktach protokołu tej rozprawy wynika, że M. Z. oświadczyła, że jest właścicielką działki nr [..]2, zabudowanej "budynkiem ok. 13 metrów", zaś T. B. podała, że jest "właścicielką nieruchomości nr [..]3 oddalonej w jej ocenie około 80-100 metrów od inwestycji". Skarżąca oraz uczestniczka podały również, że "w odległości 20 metrów od inwestycji znajduje się zabudowana nieruchomość Pani R.". Sąd pierwszej instancji wprawdzie sam przyznał, że w toku postępowania sądowoadministracyjnego zarzutów tych "zweryfikować nie sposób", jednak z dalszej części uzasadnienia wyroku wynika, że nadał im znaczenie na tyle istotne, że wpłynęły one faktycznie na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przywołując złożone na rozprawie oświadczenia skarżącej i uczestniczki jako argument za istniejącymi wątpliwościami co do prawidłowości ustaleń organów w zakresie odległości zabudowy mieszkaniowej od planowanej stacji bazowej, Sąd Wojewódzki nie skonfrontował ich jednak w żaden sposób z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych, a w szczególności z dokumentacją składaną przez inwestora w ramach "Kwalifikacji przedsięwzięcia" (złożonej po raz pierwszy w kwietniu 2015 r., a następnie uzupełnianej na żądanie organów w czerwcu 2015 r. i w marcu 2016 r. wskutek dwukrotnego uchylenia przez SKO w Piotrkowie Trybunalskim decyzji organu I instancji) oraz "Analizy przedsięwzięcia" z czerwca 2015 r. W aktach administracyjnych znajduje się także analiza przeprowadzona przez organ I instancji, dołączona do decyzji Wójta Gminy B. z [..] maja 2016 r., odnosząca się w sposób szczegółowy do kwestii odległości istniejącej zabudowy mieszkaniowej od planowanej inwestycji, a jej wyniki przedstawione zostały w sposób tabelaryczny (str. 2 analizy). Na podstawie tej analizy oraz znajdujących się w aktach map przedstawiających: widok osi głównych wiązek promieniowania trzech planowanych anten sektorowych w rzucie poziomym, przewidywane obszary występowania pól elektromagnetycznych o wartości wyższej od 0,1 W/m2 – przekrój poziomy oraz wyniki analizy urbanistycznej, można wskazać, że: - działka skarżącej nr [..]2 zabudowana jest budynkiem jednorodzinnym o wysokości 9,0 – 10,0 m n.p.t (parametr maksymalny głównej kalenicy dachu budynków) i położona jest poza obszarem pól elektromagnetycznych o wartości wyższej niż dopuszczalna oraz poza oddziaływaniem wiązki głównej promieniowania którejkolwiek z anten sektorowych. Budynki zlokalizowane na tej działce nie znajdują się również w granicach obszaru analizowanego, wyznaczonego w odległości 200 m od granic projektowanej lokalizacji stacji bazowej, - działka nr [..]3 należąca do T. B. zabudowana jest budynkami o wysokości 6,0 – 8,5 m n.p.t. i położona jest poza obszarem pól elektromagnetycznych o wartości wyższej niż dopuszczalna oraz poza oddziaływaniem wiązki głównej promieniowania którejkolwiek z anten sektorowych. Większość tej działki wraz z budynkami znajduje się natomiast w granicach obszaru analizowanego, - działka J. R. – W. (najprawdopodobniej nr [..]1, jak wynika z treści jej pisma z 18 maja 2015 r. oraz znajdującej się w aktach dokumentacji fotograficznej), położona najbliżej planowanej inwestycji, znajduje się w obszarze pola elektromagnetycznego o wartości wyższej niż dopuszczalna (przy czym jak wynika z ustaleń decyzji zaskarżonej do Sądu pierwszej instancji, obszar ten sięga na odległość 64,5 m od środka elektrycznego anteny i schodzi na wysokość 30,7 m w przypadku maksymalnego jej pochylenia) oraz pod oddziaływaniem wiązki głównej promieniowania anteny sektorowej na azymucie 100 (przy maksymalnym wnioskowanym pochyleniu tej anteny, w odległości 200 m od jej środka elektrycznego minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania będzie występowała 22,1 m nad poziomem terenu). Na działce nr [..]1 znajduje się tymczasowa zabudowa gospodarcza o wysokości 4,5 m. Przyjmując, że oświadczenia skarżącej i uczestniczki złożone na rozprawie, podają w wątpliwość prawidłowość ustaleń poczynionych w zakresie odległości zabudowy mieszkaniowej od planowanej inwestycji, Sąd Wojewódzki nie odniósł się jednak w żaden sposób do opisanej wyżej dokumentacji i nie zweryfikował twierdzeń stron. Faktycznie dotyczą one bowiem jedynie wysokości budynków na działce M. Z., które mają wynosić wg jej oświadczenia "ok. 13 metrów". Niezależnie jednak od braku precyzji wypowiedzi skarżącej oraz niewykazania podstaw tak określonego przez nią pomiaru, nie wziął Sąd pod uwagę tego, że zabudowania na działce nr [..]2 znajdują się poza wynikającym z akt administracyjnych obszarem oddziaływania stacji bazowej. Jedynie część tej działki, nie obejmująca jednak zabudowy, położona jest - wedle analizy urbanistycznej - w granicach obszaru mierzonego w odległości 200 m od granic projektowanej inwestycji. Jeśli zaś chodzi o zabudowę na działce nr [..]1, położoną najbliżej planowanej stacji bazowej, to nie dostrzegł Sąd, że była ona brana pod uwagę przy ocenie przeprowadzonej w obu decyzjach, co wynika chociażby z analizy dołączonej do decyzji organu I instancji, a ponadto ma charakter gospodarczy, a nie mieszkaniowy. Nie wyjaśnił przy tym Sąd pierwszej instancji powodów, dla których uznał, że zarzuty skarżącej i uczestniczki przedstawione dopiero na rozprawie w toku postępowania sądowego, mogą się okazać "istotne dla określenia zakresu oddziaływania anten, a tym samym chociażby stron postępowania" (str. 14 uzasadnienia), tym bardziej, że pominął zarówno zweryfikowanie doniosłości tych zarzutów w oparciu materiał zgromadzony w sprawie, jak i okoliczność, że strony zawiadamiane były o podejmowanych w sprawie czynnościach w drodze publicznych obwieszczeń. Takich samych wad w sposobie argumentacji nie ustrzegł się Sąd Wojewódzki prezentując stanowisko, które legło u podstaw uwzględnienia skargi, a które również nie zawiera odniesienia się do ustaleń i ocen zaprezentowanych w obu podjętych decyzjach, a także w dokumentacji zgromadzonej przez organy w toku postępowania administracyjnego. O ile w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku prawidłowo powołano pogląd dotyczący konieczności uwzględnienia w sprawie dotyczącej lokalizacji stacji bazowej telefonii komórkowej parametrów istniejącej zabudowy oraz zabudowy potencjalnej, maksymalnego pochylenia anten (tiltów) według danych katalogowych i maksymalnych możliwych emisji przy potencjalnie możliwym pochyleniu anteny oraz w konkretnym ukształtowaniu terenu, możliwości w zakresie zmiany kierunku wiązki promieniowania (na skutek celowego działania człowieka i sił natury), przyjętych zabezpieczeń przed taką zmianą, czy odległości, na jaką urządzenie może emitować pole elektromagnetyczne, o tyle nie została poparta przekonującą argumentacją zaprezentowana ocena Sądu pierwszej instancji co do tego, że okoliczności te nie były przedmiotem badania i ustaleń organów, które w zakresie ustaleń faktycznych "praktycznie ograniczały się do przywołania zapisów dokumentacji złożonej przez inwestora, odwoływały się do przedstawionej analizy przedsięwzięcia", a "niedostatecznej oceny materiału dowodowego, zawartej w decyzji organu I instancji nie uzupełnił w sposób wystarczający organ II instancji" (str. 17 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Po pierwsze, z uzasadnienia objętej skargą decyzji wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyjęło dokumentację złożoną przez inwestora za wiarygodną i mogącą stanowić podstawę ustaleń faktycznych. Przedstawiając w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku treść kontrolowanego rozstrzygnięcia SKO (str. 8), Sąd Wojewódzki wskazał, że organ uznał, iż "przedłożone przez inwestora dokumenty - kwalifikacja przedsięwzięcia, analiza przedsięwzięcia wraz z wyjaśnieniami inwestora należy uznać za miarodajne w sprawie dowody, dostatecznie zostały wyjaśnione kwestie istotne dla możliwości oceny inwestycji w świetle przepisów rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Nie ma podstaw, aby odmówić im waloru wiarygodności i nie przyjąć za podstawę ustaleń faktycznych. Brak jest przy tym dowodów negujących prawidłowość kwalifikacji inwestycji." Przypisując zaskarżonej decyzji niedokonanie oceny wartości dowodowej przedstawionych przez inwestora dokumentów w postaci kwalifikacji przedsięwzięcia oraz analizy przedsięwzięcia, a także złożonych w sprawie pisemnych wyjaśnień, Sąd Wojewódzki nie wskazał przyczyn, dla których uznał przeprowadzoną przez organ ocenę za wadliwą, co słusznie zarzuca autor skargi kasacyjnej. Nie wyjaśnił również, dlaczego – jego zdaniem – dokumentacja przedłożona przez inwestora nie zasługuje na wiarygodność, jakie zawiera nieścisłości, sprzeczności, czy też do których niezbędnych okoliczności się nie odnosi. Bez przedstawienia takiej argumentacji nie można uznać stanowiska Sądu za przekonujące, a przede wszystkim poddające się w jakikolwiek sposób kontroli instancyjnej. Po drugie, twierdzenie o niedostatecznym wyjaśnieniu przez organy istotnych okoliczności sprawy nie nawiązuje nie tylko do materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego, ale również do treści kontrolowanych decyzji obu instancji. Zarzucając organom niewyjaśnienie wszystkich kwestii spornych, Sąd Wojewódzki nie wskazał jednocześnie, o jakie konkretnie kwestie chodzi i jakie okoliczności istotne wymagają jeszcze wyjaśnienia. Stanowiska Sądu nie można merytorycznie zweryfikować tym bardziej, że w ramach przeprowadzonej kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia pominął i nie poddał ocenie: - przedłożonych i uzupełnianych o dodatkowe elementy "Kwalifikacji przedsięwzięcia", w tym wyników obliczeń odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego każdej anteny, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania, przedstawionych dla każdego azymutu trzech anten sektorowych, przy pochyleniu anten 00, 60 i 80 (tilt katalogowy), opis istniejącej zabudowy pod wiązką promieniowania każdej anteny i możliwe oddziaływanie na miejsca dostępne dla ludności; - analizy urbanistycznej, o której była już mowa wyżej, przedstawiającej obszar w odległości 200 m od granic projektowanej stacji bazowej, z zaznaczonymi obszarami zabudowanymi i projektowanymi do zabudowy, - analizy przeprowadzonej przez organ I instancji do decyzji z [..] maja 2016 r., opisującej m.in. decyzje o warunkach zabudowy, jakie wydano dla obszaru analizowanego wraz z ustaleniami tych decyzji w zakresie parametrów potencjalnej zabudowy, - pisma inwestora z 30 sierpnia 2016 r., skierowanego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim, na które powołał się organ odwoławczy, wyjaśniającego kwestie tiltów maksymalnych i minimalnych oraz sposobu ustawienia anteny, - pisma inwestora z 7 października 2015 r. dotyczącego sposobów zabezpieczeń przed niekontrolowaną zmianą kierunku anteny lub tiltu, - ustaleń poczynionych w zaskarżonej decyzji dotyczących wszystkich elementów, których wyjaśnienie w sprawie Sąd Wojewódzki uznał za konieczne, - treści sentencji objętej skargą decyzji SKO, która reformując decyzję I instancji w zakresie pochylenia wiązki głównej anten sektorowych, ustaliła tilt elektryczny 0-6 deg., a więc bez dopuszczenia tiltu maksymalnego 8 deg. przewidzianego w kartach katalogowych anten sektorowych i bez możliwości mechanicznego sposobu ustawiania tiltów. Opisane wyżej wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku czynią zasadnymi zarzuty naruszenia art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Uchylając obie podjęte w sprawie decyzje Sąd Wojewódzki uchybił także art. 145 § 1 pkt 1 lit.a w zw. z art. 135 p.p.s.a., gdyż nie określił, które przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez organy. Z przedstawionych motywów objętego skargą kasacyjną rozstrzygnięcia wynika natomiast, że u podstaw uwzględnienia skargi leżało przyjęcie, że nie zostały wyjaśnione w sposób dostateczny okoliczności istotne w sprawie. Sąd wskazał bowiem, że organy obu instancji wydały decyzje przedwcześnie, bez podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy czego wymaga ogólna zasada postępowania administracyjnego wyrażona w art. 7 k.p.a. (str. 14 uzasadnienia wyroku). Taki opis uchybień wskazuje zaś na naruszenie przepisów postępowania, o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Uznając, że w sprawie zachodzi szczególny przypadek, o jakim mowa w art. 207 § 2 p.p.s.a., odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji dokona kontroli zaskarżonej decyzji mając na uwadze stanowisko prawne przedstawione przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło