IV SA/Wa 196/19

WyrokWSA w Warszawie2019-05-28

Skład orzekający: Anita Wielopolska, Alina Balicka, Anna Sidorowska-Ciesielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło część decyzji organu pierwszej instancji nakazującą przywrócenie poprzedniego kształtu zagłębienia zasypanego nasypem gliniastym, uznając brak związku przyczynowego między zasypaniem tego zagłębienia a szkodą powstałą na działce sąsiedniej w wcześniejszym okresie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organ ten naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania i art. 107 § 3 k.p.a. Kolegium nie dokonało ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, a jedynie odniosło się do części zarzutów odwołania. Ponadto, Sąd uznał, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji w części dotyczącej zagłębienia było przedwczesne, gdyż nie zostało jednoznacznie ustalone, czy wniosek M. T. dotyczył wyłącznie szkody z 2011 r., a zasypanie zagłębienia nastąpiło później. Organ odwoławczy powinien ponownie rozpoznać sprawę, uwzględniając całokształt materiału dowodowego i zasady dwuinstancyjności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła część decyzji organu pierwszej instancji nakazującej przywrócenie poprzedniego kształtu zagłębienia na działce skarżących. Organ odwoławczy uznał, że zasypanie zagłębienia w 2014 r. nie mogło być przyczyną szkody na działce sąsiedniej, która wystąpiła w 2011 r. Skarżący zarzucili m.in. naruszenie przepisów postępowania, błędne ustalenie stanu faktycznego oraz niewykonalność nakazanych działań.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), asesor WSA Anna Sidorowska-Ciesielska, Protokolant ref. Magdalena Dębska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2019 r. sprawy ze skargi J. M. i J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazania przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją nr [...], z [...] listopada 2018 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania Z. J. i K. O. od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] znak: [...] z [...] listopada 2017 r. nakazującej: właścicielom działki o nr ew. [...] z obrębu [...] wybudowanie wzdłuż granicy z działką o nr ew. [...] ścianki szczelnej wzniesionej do rzędnej minimum 99,27 m n.p.m. oraz wybudowanie urządzeń do zagospodarowania wód opadowych - studni chłonnych, zbiornika retencyjno-chłonnego lub podziemnej instalacji rozsączającej. Należy w tym zakresie wykonać odpowiedni projekt po ustaleniu ostatecznego bilansu powierzchni uszczelnionych i biologicznie czynnych, a następnie uzyskać pozwolenie wodnoprawne na budowę urządzeń wodnych i odprowadzanie ścieków opadowych do gruntu; właścicielowi działek o nr ew. [...] z obrębu [...] przywrócenie naturalnych warunków infiltracji wód w obrębie koryta cieku na całej długości jego przebiegu przez działkę oraz odcięcie możliwości zrzutu wody ze stawu do przepływającego cieku. Należy usunąć elementy wzmocnienia koryta na jego całej długości, łącznie z kanałem podziemnym i zapewnić kontakt wody płynącej z naturalnym podłożem gruntowym. Zamiennie, aby uniknąć demontażu kanału zamkniętego oraz koryta skalnego ze spoiwem betonowym należy zapewnić w pełni chłonne dno istniejącego stawu przelewowego; właścicielom działki o nr ew. [...] z obrębu [...] przywrócenie poprzednich warunków infiltracji na działce poprzez usunięcie warstwy glin nasypowych utrudniających infiltrację wód opadowych do podłoża gruntowego. Zamiennie, aby uniknąć likwidacji istniejącego drzewostanu można umieścić w gruncie zespół skrzyń retencyjno-rozsączających zabezpieczonych geowłókniną wraz z kolektorem oczyszczającym o pojemności efektywnej odpowiadającej objętości opadu zakładając wystąpienie opadów deszczu nawalnego o natężeniu 150 l/s/ha trwającego 15 minut na powierzchnię o pochyleniu 1%. Podłoże skrzyń należy wymienić na warstwę pospółki do głębokości minimum 0,5 m poniżej poziomu ich posadowienia. Na skraju trawnika w południowej części działki o nr ew. [...] należy wykonać poprzecznie na całej szerokości działki powierzchniowe odwodnienie liniowe przykryte rusztem z odprowadzeniem do skrzyń retencyjno- rozsączających. Ponadto należy zmienić przebieg rowu w ten sposób by uniemożliwić odpływ wody na działkę o nr ew. [...], a np. do studni chłonnej, zbiornika retencyjno-chłonnego lub podziemnej instalacji rozsączającej, która mogłaby zostać zlokalizowana w południowo-zachodnim narożniku nieruchomości; dz. o nr ew. [...] - przywrócenie poprzedniego kształtu zagłębienia zasypanego nasypem gliniastym. Z zagłębienia należy całkowicie usunąć gliniasty grunt nasypowy celem przywrócenia dawnych zdolności retencyjno-chłonnych; orzekło o uchyleniu zaskarżonej decyzji w części dotyczącej przywrócenia poprzedniego kształtu zagłębienia zasypanego nasypem gliniastym na działce nr ew. [...] i zobowiązania właścicieli tej działki do całkowitego usunięcia z zagłębienia gliniastego gruntu nasypowego celem przywrócenia dawnych zdolności retencyjno-chłonnych i orzekło w tym zakresie o umorzeniu postępowania, w pozostałej części utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy. W dniu 24 maja 2012 r. do Urzędu Dzielnicy [...] wpłynęło pismo K. O. w sprawie zalewania działki nr ew. [...] przez właściciela działki sąsiedniej (równoległej i następnej znajdującej się po wschodniej stronie działki) wodami opadowymi i roztopowymi. Woda kierowana jest na działkę skarżącego przy pomocy rozbicia murku dzielącego działki i ukształtowania kanału, którym spływa woda. Pismem z 2 września 2014 r. M. T. zwrócił się o pilne wszczęcie postępowania w sprawie podtapiania działki przez wody spływające z działek sąsiednich. Podczas obfitych opadów deszczu działki sąsiadów wypełniają się wodą, która zbiera się w dołach, a następnie przelewa się na posesję skarżącego. W toku postępowania przeprowadzono wizje lokalne oraz zlecono wykonanie ekspertyzy w celu ustalenia czy nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie i jaka była jej przyczyna. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że kluczowym dla rozstrzygnięcia sprawy jest ustalenie jak dokładnie wyglądał system hydrograficzny na badanym obszarze. Analizie poddano aktualne i historyczne mapy przedmiotowego terenu. Na obecnie funkcjonujących mapach rów przebiega wyłącznie przez działkę o nr ew. [...] i kończy się na granicy z działką o nr ew. [...]. Na mapach nadal są zaznaczone nieużytki na dziatkach [...], [...] i [...] (np. w mapie stanowiącej załącznik do uchwały nr [...] Rady Miasta Stołecznego [...] z dnia [...] października 2014 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...] w rejonie ulicy [...]), dodatkowo opisane jako doły. Mapy w skali 1:5000 opracowane przez Państwowe Przedsiębiorstwo Fotogrametrii (stan na 1973 r.) oraz mapy topograficzne w skali 1:10000 (stan na 2002 r.) potwierdzają, że rów od działki o nr ew. [...] przebiegał następnie przez działkę o nr ew. [...] oraz skośnie przez działkę o nr ew. [...]. Na mapach tych rów kończy się w okolicach południowo-zachodniego narożnika działki o nr ew. [...]. W przypadku dalszego przebiegu rowu istnieją różne opinie. Jedna z nich, utrwalona na mapie zasadniczej z 1987 roku w skali 1:500 stanowiącej załącznik do pisma [...] Wydziału Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego Urzędu Dzielnicowego [...] wskazuje, że rów na działce [...] kierował następnie wody do zbiorników retencyjnych (określenie zastosowane na mapie) zlokalizowanych na działkach [...] i [...], a także na terenie działki o nr ew. [...], gdzie woda prowadzona była za pośrednictwem przepustu pod ul. [...]. Druga opinia, utrwalona w "Projekcie zagospodarowania działki nr ew. [...] obręb [...] o pow. 5402 m² w [...] przy ul. [...]" wskazuje, że rów na działce o nr [...] łamał się pod kątem ostrym w okolicach narożnika działki, a następnie poprowadzony był w kierunku ul. [...] na odcinku ok. 20 m, wzdłuż granicy działki z ul. [...]. Spadki tego odcinka rowu skierowane były w stronę południowo-zachodniego narożnika działki więc woda opadowa mogła stagnować właśnie w tym fragmencie działki. W przypadku przelania się wody przepływała ona powierzchniowo do zagłębień terenu na działkach o nr ew. [...] i [...] oraz [...]. Badania wykonane przez biegłych nie wykazały śladów istnienia przepustu pod ul. [...]. Wiercenia wykazały natomiast ślady po rowie znajdującym się, w opinii eksperta, w pasie drogowym ul. [...]. Z tej też przyczyny organ uznał, że właśnie opcja z przebiegiem rowu wzdłuż ul. [...] jest w tym przypadku najbardziej prawdopodobna. Rów ten w opinii organu biegł jednak nie po działce drogowej, jak sugeruje biegły, a w obrębie działki o nr ew. [...]. Zagłębienia na działkach o nr ew. [...], [...] oraz [...] nie były połączone z rowem o nr ew. [...], jednakże były przez niego zasilane w przypadku przepełnienia rowu. Same zagłębienia pojawiły się na mapach w 1973 roku (zagłębienie na działce o nr ew. [...]) oraz 1987 roku (zagłębienie na działkach o nr ew. [...] i [...]) - od lat były zatem elementem systemu hydrologicznego na badanym obszarze. Mogły zakumulować nawet ok. 2 000 m³ wody. Z uwagi na to, że w rejestrze gruntów zagłębienia terenu zostały określone jako nieużytki zachodzi potrzeba zdefiniowania ww. pojęcia. W zebranej dokumentacji obiekty są określane mianem dołów, zagłębień, stawów czy nawet zbiorników retencyjnych. Organ w trakcie rozpatrywania sprawy kierował się definicją nieużytków, które zostało określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz.1246), głoszące, że grunt klasyfikuje się jako nieużytek, gdy pokryty jest wodozbiorami nienadającymi się do zagospodarowania rybnego (sadzawki, wodopoje, doły potorfowe). Tym samym uznano, ze w zagłębieniach zlokalizowanych na przedmiotowym obszarze czasowo zbierała się woda, mimo że zagłębienia nie były sensu stricto zbiornikami wodnymi. Pierwsza zmiana w stanie wody na gruncie przedmiotowego terenu nastąpiła na działce o nr ew. [...]. Polegała ona na utworzeniu na linii rowu stawu. E. K. wskazała, że staw powstał w miejscu dotychczasowego rozlewiska. Pierwszy raz na zdjęciach satelitarnych pojawia się on w 2001 roku, a na podstawie zdjęć powierzchnię zbiornika można oszacować na ok. 25 m². Staw był następnie systematycznie powiększany. Jego powierzchnia w 2005 roku wynosiła ok. 40 m², a w 2008 roku - 110 m². Prawdopodobnie wtedy nastąpiło też utwardzenie jego dna oraz fragmentów cieku przechodzącego przez działkę o nr ew. [...]. W opinii organu zmiany dokonane na nieruchomości znacznie ograniczyły właściwości infiltracyjne przedmiotowego terenu. Tym samym ilości wody, które powinny być wchłonięte przez obszar przyległy do stawu i fragmentu utwardzonego rowu zaczęły przepływać na teren nieruchomości położonych poniżej. Następna chronologicznie zmiana nastąpiła na działce o nr ew. [...]. Polegała ona na likwidacji w 2010 roku zagłębienia w terenie. W opinii biegłych zagłębienie było w stanie przyjąć ponad 1000 m³ wody opadowej. Powyższe prace wykonano na podstawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, które zasygnalizowano Wydziałowi Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy [...] w dniu 18 grudnia 2009 r. Na powyższe zgłoszenie organ I instancji nie wniósł sprzeciwu. Ponadto na przełomie 2010 i 2011 roku właściciel działki wyrównał teren nieruchomości gruzem oraz warstwą gliny zwałowej, wynosząc ją ponad działki sąsiednie, zachowując spadek w kierunku nieruchomości o nr [...]. Właściciel tym samym spowodował zaburzenie stanu wody na gruncie poprzez znaczące obniżenie właściwości infiltracyjnych gruntu, likwidację zagłębienia, które stanowiło ważny element sieci hydrologicznej w badanym obszarze oraz poprzez skierowanie spadków w stronę nieruchomości sąsiedniej. Obecnie na działce o nr ew. [...] trwa budowa budynku mieszkalnego. Analiza zdjęć satelitarnych wskazuje, że zmiana przebiegu rowu na terenie nieruchomości o nr ew. [...] nastąpiła na przełomie 2011 i 2012 roku. W 2013 roku (udokumentowane np. na zdjęciach pochodzących z serwisu www.maps.google.com) nastąpiło nawiezienie nieruchomości warstwami gliny zwałowej. W opinii organu w przypadku tej nieruchomości zmiana stanu wody na gruncie polegała zarówno na ograniczeniu infiltracji wód poprzez zastosowanie do wyrównania nieruchomości gleby o właściwościach słabo przepuszczalnych jak i odprowadzenie wód w sposób inny niż dotychczasowy. W przypadku zmiany przebiegu rowu mogłaby ona oddziaływać pozytywnie na stosunki wodne badanego obszaru gdyby nie fakt, że wody nim płynące odprowadzono do zagłębienia znajdującego się na działkach [...] i [...]. Zmiana przebiegu rowu polegająca na poprowadzeniu go po wschodniej i południowej granicy działki o nr ew. [...] spowodowała bowiem wydłużenie trasy, na której wody mogły swobodnie infiltrować do dobrze przepuszczalnego gruntu o dodatkowy odcinek ok. 15 m. Wody prowadzone rowem rozlewały się prawdopodobnie w narożnej części nieruchomości o nr ew. [...], w miejscu załamania rowu równoległego do ul. [...]. W opinii organu dopiero gdy rów się przepełniał woda powierzchniowo, zgodnie ze spadkami, trafiała do zbiorników na działkach o nr ew. [...] i [...] oraz [...]. Kolejna zmiana stosunków wodnych na badanym obszarze nastąpiła w 2014 roku i polegała na zasypaniu nasypem gliniastym zagłębienia na działce o nr ew. [...]. Z zebranej dokumentacji wynika, że był on w stanie przyjąć ok. 900 m³ wody. Przeprowadzone prace nastąpiły na podstawie decyzji nr [...] Wojewody [...], który uznał, że prace tego typu nie wymagają zgłoszenia w rozumieniu przepisów ustawy Prawo budowlane. W opinii organu wykonane prace zaburzyły stan wody na gruncie poprzez znaczne obniżenie właściwości infiltracyjnych terenu, na którym okresowo zbierała się woda (m.in. zdjęcia z serwisu maps.google.pl, datowane na maj 2013 roku). Ostatnia zmiana na badanym terenie polegała na utwardzeniu w 2016 roku nawierzchni ul. [...]. Spowodowała ona podniesienie niwelety drogi o 17 cm w stosunku do jej poprzedniej wysokości. Wykonanie drogi wbrew pozorom wpłynęło pozytywnie na obserwowane w rejonie zaburzenia stanu wody na gruncie ponieważ droga zaczęła stanowić swoistą barierę dla wód pochodzących z działek po obu stronach drogi. Obecnie działki po wschodniej stronie drogi nie powinny oddziaływać na działkę o nr ew. [...]. Rozpatrując następstwa czasowe należy uznać, że na wystąpienie szkody w 2011 roku na działce o nr ew. [...] wpływ miały jedynie zmiany dokonane na działkach o nr ew. [...] i [...]. W przypadku działki o nr ew. [...] jest to oddziaływanie bezpośrednie, gdyż zasypanie zagłębienia, zdeponowanie słabo przepuszczalnego podłoża (w tym gruzu), które utrudnia infiltrację wód opadowych do gruntu oraz nachylenie terenu w kierunku działki o nr ew. [...] znacznie zwiększyło ilość wód spływających na ww. działkę. W przypadku działki o nr ew. [...] było to działanie pośrednie, gdyż utrudnienie infiltracji w obrębie działki o nr ew. [...] mogło zwiększyć napływ wód na działkę o nr ew. [...] i [...], a dopiero w dalszej konsekwencji - przepełnienie zagłębienia na działce o nr ew. [...] i powierzchniowy przepływ wód poprzez ul. [...] na działkę o nr ew. [...]. W opinii organu na działce o nr ew. [...] wystąpiła szkoda spowodowana zmianami stanu wody na gruncie przez co należy uznać wniosek M. T. z dnia [...] września 2014 r. za zasadny. We wniosku właściciela działki o nr ew. [...] pojawia się prośba o wydanie zakazu zasypywania zagłębień w przedmiotowym obszarze. W opinii organu prośba ma charakter prewencyjny. Zagłębienie na działce o nr ew. [...] zasypano w 2014 roku, a do dnia dzisiejszego na działce o nr ew. [...] nie nastąpiła żadna szkoda wywołana wodą opadową. W dużej mierze może to być spowodowane podniesieniem niwelety ul. [...] o 17 cm, które spowodowało utworzenie antropogenicznego wododziału rozdzielającego wody spływające z terenów po obu stronach ul. [...]. Rozpatrując wniosek K. O. z 24 maja 2012 r. organ zauważył zależność pomiędzy zmianami przeprowadzonymi na działkach o nr ew. [...] i [...], a ilością wód spływających na działkę o nr [...]. Woda, która powinna ulegać infiltracji na terenie nieruchomości o nr ew. [...] została ujęta w wybetonowany system rów-staw-rów, a woda na terenie działki jest kumulowana zamiast systematycznie wsiąkać w grunt. W trakcie opadów następuje zatem szybkie przepełnienie stawu i przepływ nadmiaru wody na działkę o nr ew. [...]. Z tej przyczyny nawet przy niewielkich opadach obserwowano wodę płynącą przez ww. działkę. W przypadku działki o nr ew. [...] wyniesienie nieruchomości warstwami gliny spowodowało zwiększenie ilości wód prowadzonych na działkę o nr ew. [...]. Zmieniono również przebieg rowu przechodzącego przez działkę. W opinii organu zmiana przebiegu mogła wpływać pozytywnie na stan wody poprzez wydłużenie trasy swobodnej infiltracji wody w głąb grunty, gdyby nie odprowadzenie wody z rowu na działkę o nr ew. [...], pod uszkodzoną podmurówką. Analiza map nie potwierdza takiego połączenia. W opinii organu rów nie łączył się z zagłębieniem, a w dalszej części przebiegał wzdłuż ul. [...]. Woda opadowa prawdopodobnie kumulowała się w rowie (w miejscu załamania rowu pod kątem ostrym), a dopiero wówczas przepływała powierzchniowo na teren działki o nr ew. [...]. K. O. i Z. J. podnieśli, że zwiększenie ilości wód opadowych spływających na działkę o nr ew. [...] doprowadza do obniżania wartości rynkowej nieruchomości. Organ uznał wniosek za zasadny. Oddzielną kwestię stanowi kwestia zasypania zagłębienia na działce o nr ew. [...]. Likwidacja zagłębienia poprzez wypełnienie go gliną zwałową powoduje ograniczenie właściwości infiltracyjnych gruntu co obecnie doprowadza do kumulacji wody w narożnej części działki o nr ew. [...] i może wywoływać negatywne oddziaływanie na tą działkę, np. również poprzez obniżenie wartości nieruchomości. Organ opracowując powyższe zalecenia kierował się m.in. stanowiskiem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny (orzeczenie z dnia 25 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 799/11), zgodnie z którym przez stan wody na gruncie, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 ustawy - Prawo wodne, należy rozumieć zarówno naturalny stan wody na gruncie jak i stan wody na gruncie, który powstał w wyniku legalnego zagospodarowania terenu. Podobne stanowisko zostało ujęte w decyzji Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] maja 2014 r., który wskazał, że "w ocenie Wojewody [...] roboty będące przedmiotem zgłoszenia, polegające na wyrównaniu terenu działki i jej uporządkowaniu, nie stanowią w ogóle robót budowlanych i nie wymagają zgłoszenia, ani też pozwolenia na budowę, choć oczywiście podlegają innym przepisom prawa regulującym chociażby kwestie ochrony środowiska, czy też stosunków wodnych". Z tej też przyczyny uznano, że likwidacja zagłębienia na działce o nr ew. [...], mimo że przeprowadzana zgodnie z przepisami prawa - wpływa na stan wody na gruncie m.in. poprzez znaczne obniżenie właściwości infiltracyjnych przedmiotowego terenu oraz zatamowanie spływu wody z części zagłębienia, którego pozostałość znajduje się na działce o nr ew. [...]. Analogicznie sytuacja wygląda w przypadku działki o nr ew. [...]. Właściciele nieruchomości o nr [...] przeprowadzili prace na terenie nieruchomości na podstawie dwóch dokumentów, tj. zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych z dnia 18 grudnia 2009 r., polegających na wyrównaniu terenu (w tym zasypaniu zagłębienia) oraz rozbiórki częściowo zawalonego budynku gospodarczego, a także na podstawie decyzji nr [...] z [...] listopada 2015 r. o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Analiza dokumentacji projektowej wykazała, że nie uwzględniono w niej urządzeń służących zagospodarowaniu wód opadowych na terenie nieruchomości. Należy zatem uznać, że z założenia zagospodarowanie wód opadowych powinno być zgodne z wytycznymi zawartymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1422). Decyzja organu I instancji została oparta zarówno o zebrany materiał dowodowy oraz podziela opinie biegłych z zakresu hydrogeologii i ochrony środowiska oraz hydrologii. Jedyne zmiany w zaleceniach zaproponowanych przez biegłych dotyczyły działki o nr ew. [...]. Biegli nie odnieśli się bowiem do kwestii przyłączenia rowu na ww. działce do zagłębienia, którego znaczna większość znajduje się na działce o nr ew. [...]. W opinii organu należy uniemożliwić spływ wody z rowu na działkę o nr ew. [...]. Organ I instancji na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie stwierdził, że na skutek zmian stanu wody na działkach o nr ew. [...] i [...] w obrębie [...] doszło do powstania szkód na działce o nr ew. [...] w 2011 roku, na skutek zmian stanu wody na działkach o nr ew. [...] i [...] doszło do powstania szkody na działce o nr ew. [...] w latach 2011- 2013, a obecnie na skutek zmian stanu wody na działce o nr ew. [...] dochodzi do zmiany stanu wody na gruncie na działce o nr [...]. Ponadto podniesienie niwelety drogi o 17 cm spowodowało, że działki położone po wschodniej stronie ul. [...] przestały oddziaływać na działkę o nr ew. [...] jednakże wciąż oddziałuje na nią działka o nr ew. [...]. Odwołanie od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z [...] listopada 2018 r. wnieśli K. O. i Z. J. stwierdzając, że decyzja została wydana w związku z dwoma wnioskami właścicieli działek: wnioskiem z 24 maja 2012 r. zgłoszonym przez właściciela działki o nr ew. [...] (obecnie o nr ew. [...]) – K. O., a dotyczącym problemu zalewania jego nieruchomości przez wodę opadową pochodzącą z działki sąsiedniej; wnioskiem z 22 września 2014 r. zgłoszonym przez współwłaściciela działki o nr ew. [...] – M. T., a dotyczącym szkody, która wystąpiła w roku 2011 i polegała na podtopieniu tej działki przez wody spływające z działek sąsiednich. Zdaniem skarżących zawarty w zaskarżonej decyzji nakaz "przywrócenia na działce nr ew. [...] poprzedniego kształtu zagłębienia zasypanego nasypem gliniastym oraz całkowite usunięcie z zagłębienia gliniastego gruntu nasypowego celem przywrócenia dawnych zdolności retencyjno-chłonnych" ma wyłącznie charakter prewencyjny i nie znajduje uzasadnienia w świetle treści art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] rozpatrując odwołanie uznało za słuszny zarzut skarżących dotyczący pominięcia przez organ I instancji faktu, iż szkody zgłoszone przez właściciela działki nr [...] wystąpiły w 2011 roku, co wynika ze zdjęć będących załącznikami do opinii w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, wykonanych przez pana T. latem 2011 r. (fot. nr 23, 24, 26), zaś zasypanie dołu na działce nr [...] (obecnie [...]) miało miejsce w 2014 r. Z zestawienia dat wynika, że zalanie działki nr [...] w 2011 r. miało miejsce 3 lata przed zasypaniem dołu na działce nr [...], co wskazuje na brak związku przyczynowego pomiędzy zasypaniem dołu na działce nr [...] w roku 2014 r. a zalaniem działki nr [...] w roku 2011 r. Kolegium wskazało, że przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, mający zastosowanie w niniejszej sprawie, odnosi się do sytuacji, gdy na skutek działań właściciela gruntu doszło do naruszenia stosunków wodnych, przy czym musi to być naruszenie tego rodzaju, iż powoduje szkodę dla gruntów sąsiednich. Jedynie spełnienie przesłanek wynikających z art. 29 może wiązać się z nałożeniem na właściciela gruntu obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Przepis ten nie dopuszcza możliwości jego zastosowania w przypadku innych naruszeń, nie wynikających z tego artykułu. Dopiero po jednoznacznym ustaleniu, czyje działania przyczyniły się do zmiany stosunków wodnych na przedmiotowym terenie, będzie można wydać decyzję w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Zatem skoro z opinii biegłego hydrologa wynika, że zasypanie dołu chłonnego na działce nr [...] (obecnie [...]) w 2014 r. nie było przyczyną szkód w 2011 r. na działce nr [...], to na chwilę obecną nie można nakazać właścicielom działki nr [...] przywrócenia poprzedniego kształtu zagłębienia zasypanego nasypem gliniastym. Późniejsza zmiana stanu faktycznego będzie stanowiła podstawę do złożenia wniosku do wydania nakazów przywrócenia stanu poprzedniego, albo wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom w przypadku zmiany stanu wody na gruncie. Wobec powyższych ustaleń Kolegium uznało, że wniosek skarżących o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w części nakazującej właścicielom działki nr ew. [...] przywrócenie poprzedniego kształtu zagłębienia zasypanego nasypem gliniastym oraz całkowite usunięcie z zagłębienia gliniastego gruntu nasypowego celem przywrócenia dawnych zdolności retencyjno-chłonnych jest zasadny i należało go uwzględnić w całości. W pozostałym zakresie należało decyzję utrzymać w mocy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] listopada 2018 r. wnieśli J. M. i J. M. Skarżący zaskarżonej decyzji zarzucili: a) nieważność, albowiem decyzja została wydana bez podstawy prawnej względnie z przekroczeniem ustawowych uprawnień, b) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że działania podjęte przez skarżących w przeszłości doprowadziły do niekorzystnych skutków na działkach sąsiadujących, tudzież, że nakazane skarżącym przez SKO działania doprowadzą do usunięcia takich negatywnych skutków, c) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 7, 77 i 80 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie całokształtu stanu faktycznego i niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, jak również nie odniesienie się do nich w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w szczególności: - brak ustaleń odnośnie do zakresu i faktycznego zachwiania stosunków wodnych na ww. gruntach w wyniku prac dokonanych przez skarżących zwłaszcza wobec nie budzącego wątpliwości ustalenia, że teren działki nr [...] (dawny nr ew. [...]) z uwagi na podmokły charakter całej okolicy, usytuowanie i naturalnie ukształtowany spływ wód opadowych - był zalewany już pół wieku temu, nawet zanim rozpoczęto proces urbanizacji okolicznych nieruchomości. Na działce nr [...] istniał zbiornik retencyjno-chłonny odbierający wodę z rowu (udokumentowany w rozdz. 6 ekspertyzy sporządzonej przez uprawnionego hydrologa dr hab. Inż. T. S. oraz na mapie z 1987 r. stanowiącej zał. 4 do ekspertyzy), który został zasypany gliną zwałową, co w sposób zasadniczy zmieniło właściwości infiltracyjne terenu, a tym samym stan wody na gruncie; - niezasadne przyjęcie w zaskarżonej decyzji, iż sztuczne zasypanie niecki naturalnie gromadzącej wodę opadową na działce nr [...] nie miało wpływu i nie będzie miało wpływu na stagnowanie wody na tej działce nawet wówczas, gdy skarżący, a także wszyscy inni uczestnicy postępowania, wykonają obowiązki nałożone na nich sporną decyzją; - całkowicie dowolne ustalenie (wbrew opinii powołanego biegłego), iż oczyszczenie, wydłużenie i poszerzenie istniejącego od wielu lat na działce nr [...] (a także na innych działkach sąsiednich) rowu odprowadzającego wodę opadową zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu miało wpływ na mające miejsce od pół wieku gromadzenie wody na nieruchomości stanowiącej działkę [...], a w szczególności w sytuacji zasypania gliniastym gruntem nasypowym przez jej właściciela naturalnego "zagłębienia" ukształtowanego na przestrzeni lat przez wody naturalne; - nakładając obowiązek na właścicieli działki nr [...] przywrócenia poprzednich warunków infiltracji poprzez usunięcie warstwy glin nasypowych lub zamiennie umieszczenia w gruncie zespołu skrzyń retencyjno-rozsączających organ odwoławczy nie wziął pod uwagę, że w celu zachowania właściwej retencji wód na działce zostały dokonane nasadzenia ok. 150 drzew oraz ok. 100 krzewów które poprzez transpirację przejęły funkcję odwodnienia terenu. Obecne lata są suche, ilość wody w glebie będzie się zmniejszać z uwagi na ocieplenie klimatu i występowanie skrajnych temperatur, nakaz wprowadzenia na działkę skrzyń odwadniających może doprowadzić do obumarcia rosnących na tym terenie drzew; - brak uwzględnienia obowiązków gminy w zakresie odwodnienia drogi ul. [...]. Podniesienie niwelety drogi o 17 cm w stosunku do jej poprzedniej wysokości, utwardzenie nawierzchni drogi, brak wykonania odwodnienia przy jednoczesnej likwidacji w pasie drogowym rowu odwadniającego i jego połączenia pod drogą ze zbiornikiem znajdującym się na działce nr [...], w sposób ewidentny przyczyniło się do zmiany kierunku spływu wód opadowych i roztopowych a tym samym zaburzenia stanu wody na gruncie; d) niewykonalność, albowiem działania nakazane przez SKO skarżącym zostały opisane w sposób niewystarczający dla ich wykonania, e) naruszenie przepisów ustawy Prawo wodne wymienionych w uzasadnieniu niniejszej skargi, a w szczególności art. 29 ust. 3 tej ustawy, f) naruszenie przepisów ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych, w szczególności art. 1 i 2 tej ustawy. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) dalej "p.p.s.a.", uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej ma stwierdzić, że doszło nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. Zgodnie z ust. 1 powyższego przepisu, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może (1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; (2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3 ww. przepisu). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że stan wody na gruncie, o którym mowa w art. 29 ustawy Prawo wodne, to stan rozumiany, jako pewien stan faktyczny - zarówno naturalny, jak i czasami powstały w wyniku legalnego zagospodarowania terenu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lipca 2012 r. II OSK 799/11, wskazane orzeczenia oraz orzeczenia powołane poniżej dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Spowodowanie przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie - to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy hydrologicznymi (por. wyrok Wojewódzkiego SA w Gliwicach z 27 sierpnia 2012 r. II SA/Gl 556/12). Zauważyć jednocześnie należy, że nie każda zmiana stosunków wodnych będzie powodowała zastosowanie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, a jedynie taka zmiana, która negatywnie, szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 grudnia 2012 r. II OSK 1538/11 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 12 czerwca 2013 r. II SA/Gl 23/13). Jednocześnie stwierdzić należy, że szkoda o jakiej mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne musi być realna, objawiać się negatywnym uszczerbkiem majątkowym w aktywach strony, albo powodować sytuację, w której niemożliwym jest użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy. Inaczej mówiąc szkodą w drugim znaczeniu jest także doprowadzenie do takich zmian stosunków wodnych w następstwie, którego następuje okresowe zalanie części sąsiedniej działki i w ten sposób uniemożliwienie użytkowania w sposób zgodny z przeznaczeniem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 17 września 2013 r. II SA/Rz 161/13). Postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, a w szczególności ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, wymaga zatem przeprowadzenia czynności dowodowych dających odpowiedź na pytanie: jaki był stan wody na gruncie przed ewentualnym naruszeniem, czy stan ten został naruszony (zakłócony) i w jaki sposób, a jeśli tak, to czy zmiana ta negatywnie wpłynęła na grunty sąsiednie i jakie działania należy podjąć, aby wyeliminować to szkodliwe oddziaływanie. Oznacza to, że postępowanie takie nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania prac uniemożliwiającego aktualnie przepływ wody w obu stronach (np. podwyższenie gruntu, wykonanie cokołu betonowego), ale bardzo często wymaga wiedzy specjalistycznej pozwalającej na przeprowadzenie odpowiednich analiz, pomiarów oraz specjalistycznych wyliczeń. Wiąże się to z konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, stosownie do treści art. 84 § 1 k.p.a. Dla porządku należy wyjaśnić, że organ administracji nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły. Nie oznacza to jednak, że jest zwolniony z obowiązku oceny wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Na organie bowiem spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. W szczególności organ winien dokonać oceny czy opinia biegłego zawiera odpowiedź na wszystkie pytania istotne do rozstrzygnięcia sprawy i rozważenia zadania biegłemu ewentualnych dodatkowych pytań. Sama opinia podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który ma być kompleksowo zgromadzony. Dopiero po wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do opinii i pełnego zebrania materiału dowodowego, może organ dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do podjęcia rozstrzygnięcia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, że zaskarżona decyzja z [...] listopada 2018 r. Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] narusza prawo. Kontrolowane postępowanie zostało zainicjowane dwoma wnioskami. Wnioskiem K. O. z 28 maja 2012 r., w którym wnioskodawca wskazał, że od około roku teren jego działki nr ew. [...] (obecnie nr ew. [...]) jest systematycznie zalewany przez właściciela sąsiedniej działki wodami opadowymi i roztopowymi. Woda kierowana jest na jego działkę przy pomocy rozbicia murku dzielącego działki i ukształtowania kanału, którym spływa woda. Jego działka ma naturalne zagłębienie, co sprawia, że stała się zlewiskiem wody płynącej z sąsiadującej z nią posesji. Wniosek ten został uzupełniony pismem z dnia 8 września 2014 r. K. O. i Z. J. Drugi wniosek, to wniosek z dnia 22 września 2014 r., złożony przez M. T., współwłaściciela działki nr ew. [...]. We wniosku tym wnioskodawca wskazał, że jego działka jest podtapiana przez wody spływające z działek sąsiednich. Właściciele tych działek podnoszą teren oraz zasypują doły widoczne na mapach geodezyjnych. Podczas obfitych opadów deszczu działki sąsiadów wypełniają się wodą, która zbiera się w dołach, a następnie z dołów przelewa się na moją posesję. Działka na której obecnie zasypywany jest dół oraz podnoszony teren to nr [...], w drugiej linii zbudowany jest staw. na działce nr ew. [...] zasypano dół oraz podniesiono teren. Z wniosku M. T. nie wynika, że odwołuje się on konkretnie do zalania jego posesji w 2011 roku. To K. O. i Z. J. w toku postępowania administracyjnego, m. in. w odwołaniu z dnia [...] września 2015 r. stwierdzili, że "W stanie faktycznym sprawy organ nie uwzględnił okoliczności, iż zgłaszane szkody wynikające z podtopienia działki Nr [...] wystąpiły w lecie 2011 roku, podczas gdy zasypanie naszego zagłębienia miało miejsce w lecie 2014 roku". Opinie taką K. O. i Z. J. prezentowali w toku dalszego postępowania. To oni faktycznie zasugerowali, że wniosek M. T. z 22 września 2014 r. dotyczy zalania jego posesji w 2011 r., co nie wynika z treści samego wniosku. We wniosku tym M. T. stwierdził, że jego działka jest podtapiana, bez wskazania, że dotyczy to jednego zdarzenia z 2011 r. To, że w toku postępowania przedłożył zdjęcia obrazujące zalanie z 2011 r. nie świadczy, że do tego zdarzenia ogranicza się jego wniosek, bez zwrócenie się do niego o skonkretyzowanie tej kwestii. Dlatego też, w ocenie Sądu, nieuzasadnione, a co najmniej przedwczesne, jest stanowisko Kolegium zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w zakresie uchylenia decyzji organu I instancji i stwierdzenie, że szkody zgłoszone przez właściciela działki nr [...] wystąpiły w 2011 r., co wynika ze zdjęć będących załącznikami do opinii w sprawie zmiany stanu wody na gruncie, wykonanych przez pana T. latem 2011 r. (fot. nr 23, 24, 26), zaś zasypanie dołu na działce nr [...] (obecnie [...]) miało miejsce w 2014 r. Z zestawienia dat wynika, że zalanie działki nr [...] w 2011 r. miało miejsce 3 lata przed zasypaniem dołu na działce nr [...], co wskazuje na brak związku przyczynowego pomiędzy zasypaniem dołu na działce nr [...] w roku 2014 a zalaniem działki nr [...] w roku 2011. Stanowisko takie byłoby uzasadnione gdyby wniosek M. T. dotyczył tylko zalania z 2011 r., a to nie wynika z jego wniosku. Należy zauważyć, że zasypanie dołu na działce nr [...] (obecnie nr [...]) miało miejsce latem w 2014 r., wniosek M. T. został złożony 22 września 2014 r., czyli po tym fakcie. Ponadto w ocenie Sądu, rozpoznając sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło się naruszenia treści art. 15 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Stosownie do treści art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Zasada określona w art. 15 k.p.a. musi być tak rozumiana, iż sprawę w jej całokształcie rozpoznaje nie tylko organ pierwszej instancji, ale w razie zaskarżenia orzeczenia organu pierwszej instancji również organ odwoławczy (wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2011 r., sygn. II OSK 1147/10, Lex nr 1083547). Organ II instancji zobowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę nie zaś poprzestać jedynie na kontroli decyzji organu I instancji oraz odnieść się do zarzutów podniesionych w odwołaniu przez stronę postępowania. Wskazany pogląd znajduje potwierdzenie zarówno w ugruntowanych poglądach doktryny jak i orzecznictwa administracyjnego. Podkreśla się przede wszystkim, że rozstrzygnięcie organu II instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu I instancji, nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (T.Woś J.Zimmerman - glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 r. III AZP 11/86). Idea zasady dwuinstancyjności sprowadza się zatem do obowiązku dwukrotnego merytorycznego rozpoznania sprawy zarówno w zakresie ustalenia stanu faktycznego, wskazania dowodów, oceny tych dowodów oraz rozważań prawnych, które mają w tej sprawie zastosowanie. Zaskarżona decyzja, a zwłaszcza jej uzasadnienie wskazuje na naruszenie wskazanego obowiązku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], w ocenie Sądu, rozpoznając odwołanie K. O. i Z. J., od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] z [...] listopada 2017 r., nie dokonało ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy odnosząc się merytorycznie tylko za zarzutu odwołania. Przedmiotem postępowania odwoławczego jest zarówno weryfikacja decyzji organu pierwszej instancji, jak i rozpatrzenie konkretnej sprawy i jej załatwienie. Z tych względów organ odwoławczy przed wydaniem swojej decyzji powinien przeprowadzić postępowanie zmierzające do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz do zbadania zasadności żądań i zarzutów podniesionych w odwołaniu. Powinien on przede wszystkim ocenić zebrany przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy, a także dokonane przez ten organ ustalenia. Niezależnie od powyższego Kolegium naruszyło treść art. 107 § 3 k.p.a., który stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Decyzja organu II instancji wymogów tych nie spełnia. Brak jest w jej treści oceny materiału dowodowego, który został w niej zebrany. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji sprowadza się do wskazania stanu faktycznego ustalonego w decyzji organu I instancji i merytorycznego stanowiska organu odwoławczego w zakresie zarzutów odwołania, które dotyczyły tylko fragmentu sprawy. W związku z powyższym uznać należy, że zaskarżona decyzja narusza wymienione przepisy prawa co uzasadnia jej uchylenie. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy uwzględni wskazane uwagi i przeprowadzi postępowanie z poszanowaniem zasad wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania a następnie uzasadni swoje stanowisko z uwzględnieniem treści art. 107 § 3 k.p.a. W szczególności, z uwagi na to, że postępowanie administracyjne trwało wiele lat i w obszarze tym zaszły zmiany stanu faktycznego w porównaniu do 2012 i 2014 roku należy uwzględnić te zmiany. Z decyzji organu I instancji wynika, że ostatnia zmiana na badanym terenie polegała na utwardzeniu w 2016 roku nawierzchni ul. [...]. Spowodowała ona podniesienie niwelety drogi o 17 cm w stosunku do jej poprzedniej wysokości. Wykonanie drogi wbrew pozorom wpłynęło pozytywnie na obserwowane w rejonie zaburzenia stanu wody na gruncie ponieważ droga zaczęła stanowić swoistą barierę dla wód pochodzących z działek po obu stronach drogi. Obecnie działki po wschodniej stronie drogi, czyli nr [...], nr [...] i nr [...], nie powinny oddziaływać na działkę o nr ew. [...]. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Z decyzji organu I instancji wynika jednocześnie, że rozpatrując wniosek K. O. z 24 maja 2012 r. organ zauważył zależność pomiędzy zmianami przeprowadzonymi na działkach o nr ew. [...] i [...], a ilością wód spływających na działkę o nr [...]. Woda, która powinna ulegać infiltracji na terenie nieruchomości o nr ew. [...] została ujęta w wybetonowany system rów-staw-rów, a woda na terenie działki jest kumulowana zamiast systematycznie wsiąkać w grunt. W trakcie opadów następuje zatem szybkie przepełnienie stawu i przepływ nadmiaru wody na działkę o nr ew. [...]. Z tej przyczyny nawet przy niewielkich opadach obserwowano wodę płynącą przez ww. działkę. W przypadku działki o nr ew. [...] wyniesienie nieruchomości warstwami gliny spowodowało zwiększenie ilości wód prowadzonych na działkę o nr ew. [...]. Zmieniono również przebieg rowu przechodzącego przez działkę. W opinii organu zmiana przebiegu mogła wpływać pozytywnie na stan wody poprzez wydłużenie trasy swobodnej infiltracji wody w głąb grunty, gdyby nie odprowadzenie wody z rowu na działkę o nr ew. [...], pod uszkodzoną podmurówką. Analiza map nie potwierdza takiego połączenia. W opinii organu rów nie łączył się z zagłębieniem, a w dalszej części przebiegał wzdłuż ul. [...]. Woda opadowa prawdopodobnie kumulowała się w rowie (w miejscu załamania rowu pod kątem ostrym), a dopiero wówczas przepływała powierzchniowo na teren działki o nr ew. [...]. We wniosku wszczynającym postępowanie, K. O. również mówił o kierowaniu wody na jego działkę przy pomocy rozbicia murku dzielącego działki i ukształtowania kanału, którym spływa woda. Organ winien ustalić, czy sama naprawa murku dzielącego działki nr [...] i [...] może wpłynąć na zakres prac, które należy wykonać na działce nr [...] celem przywrócenia poprzedniego stanu wody na obu działkach. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło