I SA/Ol 184/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-05-29
Skład orzekający: Renata Kantecka, Przemysław Krzykowski, Wiesława Pierechod
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, rozpatrując ponownie sprawę po uchyleniu jego wcześniejszego postanowienia przez WSA, prawidłowo określił wysokość kosztów egzekucyjnych, stosując metodę proporcji opartą na maksymalnej stawce opłaty za zajęcie nieruchomości, mimo że poprzedni wyrok WSA wskazywał na konieczność powiązania kosztów z rzeczywistymi wydatkami i nakładem pracy organu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdzając, że organ odwoławczy, rozpatrując ponownie sprawę po wyroku WSA, nie zastosował się do wiążącej oceny prawnej i wskazań sądu. Organ nadal nie wykazał, jakie rzeczywiste koszty poniósł w związku z konkretnymi czynnościami egzekucyjnymi ani jaki nakład pracy legł u podstaw ustalenia ich wysokości, co narusza wytyczne sądu i zasady konstytucyjne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia wierzyciela (Zarządu Województwa) kosztami postępowania egzekucyjnego po jego umorzeniu. Naczelnik Urzędu Skarbowego określił koszty na ponad 59 tys. zł, a Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał je w mocy. WSA w Olsztynie uchylił to postanowienie, wskazując na brak powiązania kosztów z rzeczywistymi wydatkami i nakładem pracy. Dyrektor Izby, rozpatrując ponownie sprawę, obniżył koszty do 25 650 zł, stosując metodę proporcji opartą na zajęciu nieruchomości. Zarząd Województwa ponownie zaskarżył postanowienie, zarzucając naruszenie art. 153 p.p.s.a. i błędne ustalenie kosztów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i zasądził od Dyrektora na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka Sędziowie sędzia WSA Przemysław Krzykowski (sprawozdawca) sędzia WSA Wiesława Pierechod po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 maja 2019 r. w Olsztynie na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Zarządu Województwa na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie postanowieniem z dnia "[...]" Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, po rozpatrzeniu zażalenia Zarządu Województwa, uchylił postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...]" i określił koszty egzekucyjne w wysokości 25.650 zł.
Z przedstawionych do kontroli Sądu wraz ze skargą akt administracyjnych sprawy wynika, że postanowieniem z dnia "[...]" Naczelnik Urzędu Skarbowego na podstawie art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1201 ze zm., dalej: u.p.e.a.) umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec majątku J.M. na podstawie tytułu wykonawczego z dnia "[...]", nr "[...]", wystawionego przez wierzyciela - Zarząd Województwa, obejmującego należności pieniężne w łącznej kwocie należności głównej 767.063,60 zł. W konsekwencji postanowieniem z dnia "[...]" określił wysokość kosztów egzekucyjnych i obciążył wierzyciela kosztami w łącznej kwocie 59.358,80 zł, na które składały się:
- opłata manipulacyjna w wysokości 1 % kwoty egzekwowanych należności pieniężnych wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 9.893,13 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.);
- opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w wysokości 5% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 49.465,67 zł (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.).
Utrzymując w mocy powyższe postanowienie, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w uzasadnieniu postanowienia z dnia "[...]" podniósł, że z uwagi na fakt, iż po umorzeniu postępowania egzekucyjnego powstałe w jego toku koszty nie mogą być już egzekwowane z majątku zobowiązanego, organ obciążył nimi wierzyciela na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a., przy czym w ocenie organu odwoławczego, wysokość kosztów egzekucyjnych uwzględniła wskazania wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14.
Wyrokiem z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił postanowienie organu nadzoru, uznając za zasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez ich zastosowanie z pominięciem wytycznych wynikających z norm prawnych wyrażonych przepisami art. 2, art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP, zgodnie z wyrokiem TK z dnia 28 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt SK 31/14. Sąd podzielił stanowisko skarżącego, że wysokość opłat nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności, poziomu skomplikowania czynności organu egzekucyjnego oraz nakładu pracy organu. Wysokość opłat powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Zdaniem Sądu, w zaskarżonym postanowieniu nie wykazano, że koszty egzekucyjne odpowiadają nakładowi pracy w postępowaniu egzekucyjnym, a także wymaganej czasochłonności i stopniowi skomplikowania sprawy. Organ wskazał, że podjęto szereg działań i czynności mających na celu ustalenie składników majątku zobowiązanego i miejsce jego pobytu. Jednak, zdaniem Sądu, nie uzasadnia to określenia kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie 59.358,80 zł w bezskutecznej egzekucji. Organ egzekucyjny dokonał zajęć wierzytelności na kilku rachunkach bankowych, jednak nie wykazał, aby zajęcia wiązały się z poniesieniem konkretnych wydatków. Nie wskazał też żadnych kwotowo określonych wydatków poniesionych w związku z innymi czynnościami, które polegały na analizach dostępnych ksiąg i rejestrów publicznych, wystąpieniach do różnych organów i instytucji, w tym do właściwych organów państw członkowskich UE. Zdaniem Sądu, organ powinien mieć również na uwadze interes społeczny rozumiany w ten sposób, że funkcją opłat egzekucyjnych nie jest przysparzanie dochodu organowi egzekucyjnemu ze środków publicznych, będących w dyspozycji innego organu administracji publicznej, w sytuacji, gdy budżet w ogólności ponosi stratę z powodu braku możliwości wyegzekwowania środków.
Rozpatrując ponownie sprawę w związku ze wskazanym wyżej wyrokiem Sądu, postanowieniem z dnia "[...]" Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uchylił postanowienie organu egzekucyjnego z dnia "[...]" i określił koszty egzekucyjne w wysokości 25.650 zł. Powołując w uzasadnieniu rozstrzygnięcia brzmienie przepisów art. 64 § 1, § 6 i § 10 oraz art. 64c § 1 – 4 i § 7 u.p.e.a., podniósł, że Sąd nie wskazał w wyroku konkretnej metody określenia kosztów egzekucyjnych. Mając zaś na uwadze różnice w wysokości opłat przyjętych przez ustawodawcę w przepisach u.p.e.a. (4% - 8%), uznał, że uwzględnieniem wyroku TK będzie przyjęcie proporcji od maksymalnej kwoty opłaty, z uwzględnieniem stawki procentowej określonej dla poszczególnego zajęcia. Zdaniem organu, powyższe rozwiązanie eliminuje represyjny charakter opłat. Ponadto TK wyraźnie zakwestionował tylko brak stawek maksymalnych, nie zakwestionował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych, nie wskazał również na konieczność stosowania stawek minimalnych. Zdaniem organu, w niniejszej sprawie wykonaniem zaleceń zawartych w wyroku TK i w wyroku WSA w Olsztynie będzie ograniczenie opłaty za zajęcie wierzytelności do kwoty 21.375 zł. Kwota opłaty mieści się w przedziale od kwoty minimalnej, wskazanej w treści przepisu art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. (4,20 zł), do kwoty maksymalnej, tj. 21.375 zł, przyjętej zgodnie z metodą proporcji, tj. do kwoty obliczonej od maksymalnej stawki przy egzekucji z nieruchomości, z uwzględnieniem stawki procentowej dla zajęcia innej wierzytelności pieniężnej. Metodę tę zastosowano również dla obliczenia wysokości opłaty manipulacyjnej, której maksymalna wysokość, stanowiąca 1% egzekwowanej należności, nie może być wyższa niż 4.275 zł. Kwota ta mieści się w przedziale od kwoty minimalnej wskazanej w treści przepisu art. 64 § 6 u.p.e.a. (1,40 zł), do kwoty maksymalnej przyjętej zgodnie z metodą proporcji.
Zdaniem organu odwoławczego, zastosowanie powyżej wskazanej metody określenia wysokości opłaty za czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej, z uwzględnieniem wskazania ich maksymalnej wysokości, odpowiada wskazaniom TK i WSA w Olsztynie. W ocenie organu, wykonując zalecenia Sądu, uwzględniono nakład pracy, czasochłonność i stopień skomplikowania postępowania egzekucyjnego, w toku którego dokonano następujących czynności:
- sprawdzenie poprawności tytułu wykonawczego pod względem formalnym (art. 29 § 1 u.p.e.a.) i jego przyjęcie do realizacji poprzez nadanie klauzuli wykonalności;
- zarejestrowanie tytułu wykonawczego w systemie informatycznym organu egzekucyjnego;
- poszukiwanie w bazach danych informacji o majątku zobowiązanego;
- analiza danych dotyczących poszukiwania majątku zobowiązanego i ocena, do którego składnika majątku skierować egzekucję, zgodnie z zasadą wyrażaną w art. 7 § 2 u.p.e.a. - zastosowanie najmniej uciążliwego środka egzekucyjnego;
- sporządzenie oraz wydruki zawiadomień o zajęciu wierzytelności pieniężnej z 5 rachunków bankowych;
- przygotowanie do wysyłki i wysłanie korespondencji do zobowiązanego (odpis tytułu wykonawczego i zawiadomień o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego) oraz do dłużnika zajętej wierzytelności;
- 3 – krotne wystąpienie do Zakładu Ubezpieczeń społecznych o udostępnienie danych ze zbioru danych osobowych;
- wystąpienie do Urzędu Gminy o udostępnienie danych z ewidencji ludności, zbioru pesel oraz ewidencji wydanych i unieważnionych dowodów osobistych;
- wystąpienie o udostępnienie danych lub informacji z Centralnej Ewidencji Pojazdów;
- podjęcie działań w terenie, spisanie raportu przez poborcę urzędu skarbowego dnia 09.10.2014 r., 22.01.2015 r., 25.04.2016 r., 29.10.2018. r.;
- 2 – krotne wystąpienie do Starostwa Powiatowego o wypis z ewidencji gruntów i budynków;
- wystąpienie o udzielenie informacji na podstawie art. 5 Dyrektywy 2010/24/UE;
- 2 – krotne wystąpienie o udostępnienie danych ze zbioru danych osobowych w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego;
- rejestrowanie w systemie "[...]" dokumentów związanych z egzekucją (m.in. pisma organu, odpowiedzi dłużnika zajętej wierzytelności, ZUS KRUS, Starostwa Powiatowego, Urzędu Gminy, zwrotne potwierdzenia odbioru korespondencji).
Zdaniem organu, w praktyce niemożliwe jest precyzyjne określenie rzeczywistych kosztów funkcjonowania organu egzekucyjnego (m.in. wynagrodzenie pracowników, koszty utrzymania budynków, pomieszczeń, zaopatrzenia itp.), dlatego też przyjęto metodę proporcji poprzez odwołanie się do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., ustalającego górną wysokość opłaty za zajęcie nieruchomości. Określając koszty egzekucyjne na łączną kwotę 25.650 zł w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułu wykonawczego obejmującego należność pieniężną w kwocie należności głównej 767.063,60 zł, zachowano racjonalną zależność między wysokością opłat a nakładem pracy organu. Łączna kwota kosztów egzekucyjnych stanowiła bowiem zaledwie 3,34 % kwoty należności głównej, przy czym obniżono ją o 56,79% w porównaniu do kwoty wyliczonej przez organ egzekucyjny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Zarząd Województwa, wnosząc o uchylenie rozstrzygnięcia organu odwoławczego, zarzucił mu naruszenie:
I. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), dalej jako: "K.p.a", poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu społecznego, co doprowadziło do ponownego ustalenia niewspółmiernych opłat egzekucyjnych;
2) art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej i wskazań wyroku WSA w Olsztynie z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt: I SA/Ol 475/18, polegających na tym, że organ winien wziąć pod uwagę potrzebę zapewnienia funkcjonowania organu egzekucyjnego, wynikające z wyroku TK ograniczenia związane ze stwierdzeniem częściowej niekonstytucyjności przepisów, jak również interes społeczny;
II przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na pominięciu wytycznych wynikających z norm prawnych wyrażonych przepisami art. 2, art. 64 ust. 1 i art, 84 Konstytucji RP, co skutkowało obciążeniem wierzyciela opłatą egzekucyjną w wysokości 21.375 zł, podczas gdy jej wysokość powinna być zmiarkowana w sposób uwzględniający racjonalną zależność między czynnościami organu, skutecznością egzekucji, interesem społecznym a wysokością opłat, co skutkowałoby realizacją standardów określonych w wyroku TK;
2) art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na pominięciu wytycznych wynikających z norm prawnych wyrażonych przepisami art. 2, art. 64 ust. 1 i art, 84 Konstytucji RP, co skutkowało obciążeniem wierzyciela opłatą manipulacyjną w wysokości 4.275 zł, podczas gdy jej wysokość powinna być zmiarkowana w sposób uwzględniający racjonalną zależność między czynnościami organu, skutecznością egzekucji, interesem społecznym a wysokością opłat, co skutkowałoby realizacją standardów określonych w wyroku TK;
3) art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. poprzez zastosowanie polegające na uwzględnieniu jego treści przy określaniu opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, podczas gdy przepis ten ma zastosowanie w przypadku zajęcia nieruchomości.
W uzasadnieniu powyższych zarzutów skarżący podniósł, że organ nie uwzględnił słusznego interesu społecznego, co doprowadziło do ponownego określenia niewspółmiernych opłat egzekucyjnych. Przyjmując metodę proporcji poprzez zestawienie stawki procentowej w przypadku zajęcia nieruchomości (8 %) oraz maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości (34.200 zł), organ naruszył art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej i wskazań określonych w prawomocnym wyroku. Wysokość kosztów egzekucyjnych powinna odpowiadać rzeczywistym wydatkom. Nie powinny one stanowić dochodu dla organu egzekucyjnego. Istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat a czynnościami organu, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. Organ nie wykazał, aby zajęcia wierzytelności na kilku rachunkach bankowych wiązały się z poniesieniem konkretnych wydatków. Nie podał też kwotowo określonych wydatków poniesionych w związku z innymi czynnościami, które polegały na analizach ksiąg i rejestrów publicznych, wystąpieniach do różnych organów i instytucji, w tym do właściwych organów państw członkowskich. Sąd, wydając wyrok, dysponował wiedzą odnośnie dokonanych w postępowaniu czynności, a zatem samo wskazanie w postanowieniu czynności, które w większości sprowadzały się do wysyłania korespondencji do innych urzędów i instytucji, nie mogło zostać uznane za wystarczające. Czynności te miały charakter rutynowy, nie były kosztowne ani czasochłonne. Biorąc pod uwagę listę czynności, można dojść do wniosku, że jedynymi rzeczywistymi kosztami były wydatki w kwocie ok. 150 zł na wysyłkę ok. 20 przesyłek listownych za potwierdzeniem odbioru. Egzekucja była całkowicie bezskuteczna, a zatem wierzyciel powinien zostać obciążony kosztami w maksymalnie najniższej wysokości odpowiadającej rzeczywistym kosztom. Kwestionując przyjętą przez organ metodę miarkowania opłat, skarżący stwierdził, że nie sposób porównywać czynności egzekucyjnych zajęcia nieruchomości i zajęcia rachunku bankowego. Zarzucił też, że organ oparł się na maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości, aby ustalić maksymalną wysokość opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnej. Następnie po ustaleniu maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnej, obciążył nią wierzyciela, nie uzasadniając, dlaczego wierzyciel ma ponosić opłatę w maksymalnej wysokości.
W uzasadnieniu zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, skarżący odwołał się do uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a. Stwierdził, że organ nie ocenił w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych i nie powiązał ich z czynnościami. Nienależyte uzasadnienie rozstrzygnięcia stanowi o nierozważeniu przez organ prokonstytucyjnej wykładni art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. Dokonując miarkowania opłat, błędnie odniósł się do przepisu regulującego wysokość opłaty egzekucyjnej w przypadku zajęcia nieruchomości zobowiązanego, tj. art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Prawdopodobnie było to podyktowane tym, że jedynie w przypadku zajęcia nieruchomości ustawodawca określił maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej. Jednakże zastosowanie proporcji było nieprawidłowe, w sytuacji gdy obie te czynności różnią się stopniem skomplikowania i czasochłonności.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu.
W wyniku kontroli sądowej postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) –c) p.p.s.a.).
Złożona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 3 p.p.s.a.
Kluczowe znaczenie w sprawie ma okoliczność, że na wcześniejszym etapie postępowania zapadł już w sprawie wyrok tut. Sądu z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18. Od orzeczenia tego żadna ze stron postępowania sądowego nie wniosła środka odwoławczego, co spowodowało, że stosownie do art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Ponadto, w myśl art. 170 p.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W konsekwencji na obecnym etapie postępowania organ administracji, ale również sąd administracyjny, związane są oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku. Poza sporem pozostaje przy tym, że nie zaistniała żadna z przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wymienionym wyroku. Nie doszło bowiem do zmiany stanu prawnego, jak również nie nastąpiła żadna zmiana okoliczności faktycznych, która miałaby istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Z przedłożonych wraz ze skargą akt sprawy wynika, że po umorzeniu postępowania egzekucyjnego organ obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi na łączną kwotę 59.358,80 zł, na którą składały się: opłata manipulacyjna w wysokości 1 % kwoty egzekwowanych należności pieniężnych wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 9.893,13 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.) oraz opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w wysokości 5% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 49.465,67 zł (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.).
Wskazana kwota kosztów egzekucyjnych została zakwestionowana przez WSA w Olsztynie, który w wyroku z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18, stwierdził m.in., że wysokość opłat nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu wyeksplikowanym wprost w treści uzasadnienia wyroku, wysokość opłat powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego.
W ocenie organu odwoławczego rozpatrującego ponownie sprawę w związku z powołanym wyżej wyrokiem Sądu, skutkiem wyroku TK nie jest wyeliminowanie z obowiązującego porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłat. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że Sąd w niniejszej sprawie nie wskazał metody, w oparciu o którą powinna zostać wyliczona wysokość kosztów egzekucyjnych, w związku z czym organ, odwołując się do metody proporcji, uznał, że wyrazem zachowania obowiązujących regulacji prawnych zgodnym z wzorcami konstytucyjnymi będzie taki mechanizm określania kosztów za zajęcie wierzytelności i opłaty manipulacyjnej, aby różnice wynikające z opłat stosunkowych, zachować przy miarkowaniu górnego progu tych opłat, przyjmując za punkt odniesienia kwotę ograniczenia 34.200 zł dla najwyższej opłaty procentowej 8%. Zgodnie z argumentacją organu, skoro ustawodawca uznał, że przy czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to zasadne jest przy mniej skomplikowanej czynności dla stawki 5% z zachowaniem proporcji od tej maksymalnej stawki, ustalenie górnej granicy opłaty za zajęcie innej wierzytelności na poziomie 21.375 zł. Analogicznie maksymalna wysokość opłaty manipulacyjnej, której stawka wynosi 1% nie może przekraczać kwoty 4 275 zł. W konsekwencji organ odwoławczy obciążył wierzycielami kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 25.650 zł.
Przeprowadzając kontrolę postanowienia wydanego na skutek powołanego wyżej wyroku z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18, Sąd stwierdził, że organ nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku zastosowania się do wiążącej go oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania, a tym samym zaskarżone postanowienie dotknięte jest uchybieniem, które skutkuje koniecznością jego uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Stosownie do art. 64c § 4 u.p.e.a. wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Zgodnie z art. 64c § 6a pkt 2 u.p.e.a. organ egzekucyjny zawiadamia wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych w terminie miesiąca od dnia doręczenia wierzycielowi ostatecznego postanowienia umarzającego postępowanie egzekucyjne, jeżeli koszty egzekucyjne obciążają wierzyciela. Przepis art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. stanowi, że organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Zgodnie z przepisem art. 64 § 6 u.p.e.a., organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr.
Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 (Dz. U. z 2016 r., poz. 1244), Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Jak trafnie zauważył organ odwoławczy w niniejszej sprawie, TK nie wyeliminował z porządku prawnego przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. W konsekwencji, co do zasady istnieje podstawa prawna do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Jednakże dopóki ustawodawca nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej i wysokości innych opłat egzekucyjnych, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku TK.
Sąd w wydanym w niniejszej sprawie wyroku z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18, jednoznacznie i precyzyjnie zinterpretował przepisy art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. w kontekście wyroku TK oraz wyjaśnił, na czym polegały błędy interpretacyjne organu i wskazał, jakich działań oczekuje od organu. Sąd uznał m.in., że dla prawidłowego zastosowania normy z art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. wysokość opłat nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu. Stwierdził też, że wysokość opłat powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Z uzasadnienia wyroku tut. Sądu z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18, jednoznacznie wynika, jaki sposób określenia kosztów egzekucyjnych Sąd uznał za prawidłowy i zgodny z Konstytucją RP.
Wbrew powyższym wskazaniom Sądu, w zaskarżonym postanowieniu nadal nie wykazano, jakie koszty (wydatki) organ egzekucyjny poniósł w powiązaniu z konkretnymi czynnościami w postępowaniu egzekucyjnym i jaki nakład pracy organu egzekucyjnego legł u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych. Zdaniem Sądu, w dalszym ciągu nie doszło do wyjaśnienia tego, czy określone aktualnie w wysokości 25.650 zł koszty egzekucyjne pozostają konsekwencją podjętych przez organ egzekucyjny czynności. Organ II instancji nadal w żaden sposób nie odniósł się do zagadnienia, że istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. Pomimo sporządzenia spisu czynności w postępowaniu egzekucyjnym (s. 7 – 8 uzasadnienia zaskarżonego postanowienia), organ nie wykazał, jakie konkretne czynności organu egzekucyjnego miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w ustalonej wysokości. Nie odniósł się również do zarzutów strony skarżącej, że czynności organu egzekucyjnego faktycznie sprowadzały się do doręczenia odpisów tytułu wykonawczego oraz do wysłania pism do organów i instytucji finansowych, a więc czynności niewymagających szczególnego nakładu pracy, czy obarczonych wysokim poziomem skomplikowania. Organ odwoławczy przeprowadził w uzasadnieniu badanego postanowienia rozważania co do wypełnienia wymogu miarkowania kosztów w drodze przyjęcia proporcji, przyjmując – wbrew wskazaniom Sądu zawartym wyroku z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18 – za punkt odniesienia górną granicę kosztów z tytułu zajęcia nieruchomości, która wynosi 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł.
Zdaniem Sądu, przy określaniu kosztów egzekucyjnych nie powinno dojść do pozyskania dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania czynności egzekucyjnych. Stąd odwoływanie się poprzez analogię do kwoty z tytułu zajęcia nieruchomości, w ww. okolicznościach wyroku Trybunału, nie może być uznane za uzasadnienie ustalonej w niniejszym postępowaniu kwoty kosztów egzekucyjnych, na którą składały się opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego i opłata manipulacyjna (p. wyroki NSA z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt II FSK 3700/18 oraz II FSK 3701/18, dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec tego, zaistniała podstawa do uznania, że organ odwoławczy nie wykonał wskazań Sądu, gdyż nadal nie powiązał wysokości kosztów egzekucyjnych z rzeczywistymi kosztami prowadzonego postępowania egzekucyjnego i nie odniósł się do adekwatności wysokości kosztów egzekucyjnych w stosunku do stopnia skomplikowania podejmowanych czynności oraz nakładu pracy organu.
Podnieść również należy, na co także zwracał uwagę Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 września 2018 r., że wysokość opłat w egzekucji administracyjnej jest nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem społecznym polegającym na odzyskaniu wydatków poniesionych na prowadzenie postępowania egzekucyjnego, a ochroną innych uczestników tego postępowania (m.in. wierzyciela) przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Stosunek wysokości kosztów egzekucyjnych, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, powinien zatem pozostawać w racjonalnej zależności do czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny.
Jeśli organ podatkowy nie zgadzał się z dokonaną przez Sąd w wyroku z dnia 25 września 2018 r. wykładnią art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., winien był zaprezentować odmienną wykładnię tych przepisów w skardze kasacyjnej, czego jednak nie uczynił. W ponownie wydanym postanowieniu przyjął odmienną wykładnię art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., miarkując koszty przez przyjęcie proporcji i biorąc za punkt odniesienia górną granicę kosztów z tytułu zajęcia nieruchomości, która wynosi 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł. Ze względu na jednoznaczną treść art. 153 p.p.s.a. taka praktyka organu nie mogła zostać uznana za dopuszczalną i skutkowała koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ odwoławczy, zgodnie z oceną wyrażoną w wyroku z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 475/18, uwzględni te argumenty, które zadecydowały o orzeczeniu przez TK o niekonstytucyjności przepisów u.p.e.a. Organ zobowiązany będzie odnieść się m.in. do kwestii, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organu, za podjęcie których opłaty zostały naliczone, tak aby opłaty nie stały się swoistą sankcją pieniężną. W tym celu dokładnie wyjaśni stan faktyczny sprawy w zakresie rzeczywistych kosztów egzekucyjnych powstałych w toku postępowania egzekucyjnego. Uwzględni też, że wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu.
Z podanych wyżej przyczyn, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania sądowego Sąd postanowił jak w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło