I OSK 2538/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-06-18

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Zbigniew Ślusarczyk, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy użytkownik końcowy, którego prawo do otwartego Internetu zostało naruszone, posiada interes prawny uzasadniający przyznanie mu statusu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nałożenia kary pieniężnej na podmiot naruszający to prawo?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że użytkownik końcowy, którego prawo do otwartego Internetu zostało naruszone, nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. uzasadniającego przyznanie mu statusu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nałożenia kary pieniężnej na podmiot naruszający to prawo. Postępowania te nie służą bezpośredniej ochronie praw indywidualnych użytkowników, a zapewnienie możliwości korzystania z prawa do otwartego Internetu może być realizowane innymi środkami prawnymi.
Stan faktyczny
Spółki A. Limited i B. Limited złożyły skargę na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezesa UKE) stwierdzające niedopuszczalność ich zażalenia na pismo organu odmawiające im wglądu do akt postępowań administracyjnych dotyczących nałożenia kary za naruszenie przepisów o dostępie do otwartego Internetu. Spółki twierdziły, że jako użytkownicy końcowi mają interes prawny w tych postępowaniach, ponieważ naruszone zostało ich prawo do otwartego Internetu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że spółki nie są stronami tych postępowań. Spółki wniosły skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia NSA Mirosław Wincenciak po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. Limited z siedzibą w [...] i B. Limited z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 381/19 w sprawie ze skargi A. Limited z siedzibą w [...] i B. Limited z siedzibą w [...] na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 381/19, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), oddalił skargę A. Limited z siedzibą w [...] i B. Limited z siedzibą w [...] na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej zwanego "Prezesem UKE") z [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia na pismo z [...] października 2018 r. znak: [...]. W piśmie tym poinformowano skarżące spółki, że nie posiadają uprawnienia do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie nałożenia kary w związku z niewypełnieniem obowiązków określonych w art. 3 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2120 z dnia 25 listopada 2015 r. ustanawiającego środki dotyczące dostępu do otwartego Internetu oraz zmieniającego dyrektywę 2002/22/WE w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników, a także rozporządzenia (UE) nr 531/2012 w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Unii, dalej zwanego "rozporządzeniem", jak również żądania wglądu oraz dokonania fotokopii akt spraw postępowań administracyjnych dotyczących ww. naruszeń. W ocenie Sądu pierwszej instancji Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej prawidłowo uznał, że jedynymi stronami przedmiotowych postępowań są podmioty, które mogły dopuścić się naruszenia przepisów rozporządzenia nr 2015/2120, a nie skarżące spółki, wobec czego nie ma w stosunku do nich zastosowania przepis art. 74 § 2 k.p.a., obligujący organ do wydania postanowienia w razie odmowy umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, zaskarżalnego w drodze zażalenia. Ponadto Sąd podzielił wyrażony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym skutecznie może żądać wszczęcia postępowania administracyjnego tylko strona, a więc podmiot, który wykaże, że ma przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Skargę kasacyjną złożyły spółki A. Limited z siedzibą w [...] i B. Limited z siedzibą w [...] (dalej określane jako Spółki), zaskarżając wyrok w całości. Podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 206 ust. 1 ustawy z 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne oraz w zw. z art. 28 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 i 6 rozporządzenia nr 2015/2120 poprzez oddalenie skargi z uwagi na przyjęcie, że skarżące spółki nie są stronami postępowania toczącego się przed Prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej, pomimo że przedmiotem tego postępowania jest nałożenie sankcji na podmioty naruszające ich prawo podmiotowe wynikające z art. 3 ust. 1 powyższego rozporządzenia, zaś skarżące, jako użytkownicy końcowi w rozumieniu tego przepisu, rozpowszechniający treści w sieci Internet, mają interes prawny, w rozumieniu art. 28 k.p.a., uzasadniający przyznanie im statusu strony; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 207 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego poprzez oddalenie skargi z uwagi na przyjęcie, że udostępnienie akt sprawy toczącej się przed Prezesem UKE innemu podmiotowi niż podejrzany o dokonanie naruszeń mogłoby naruszyć prawa tego podmiotu poprzez doprowadzenie do ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa, pomimo że ryzyko takie nie występuje w postępowaniach prowadzonych przez Prezesa UKE, jako że art. 207 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego umożliwia ograniczenie pozostałym stronom prawa wglądu do materiału dowodowego, jeżeli udostępnienie tego materiału grozi ujawnieniem tajemnicy przedsiębiorstwa lub innych tajemnic prawnie chronionych. Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.: 3. art. 291 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej w zw. z art. 3 ust. 1 oraz art. 6 rozporządzenia nr 2015/2120 poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezastosowanie, polegającą na przyjęciu, że użytkownikowi końcowemu, którego prawa zostały naruszone na skutek naruszenia przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego przepisów rozporządzenia nr 2015/2120, nie przysługuje prawo do zainicjowania postępowania przed Prezesem UKE oraz udziału w takim postępowaniu na prawach strony, podczas gdy art. 291 ust. 1 TFUE nakazuje państwom członkowskim przyjęcie wszelkich środków prawa krajowego niezbędnych do wprowadzenia w życie prawnie wiążących aktów UE, co w realiach niniejszej sprawy, w celu urzeczywistnienia art. 3 ust. 1 powołanego rozporządzenia, ustanawiającego prawo podmiotowe do otwartego Internetu, oraz art. 6 tego aktu nakazującego państwom członkowskim UE przyjęcie skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających sankcji z tytułu naruszenia prawa podmiotowego do otwartego Internetu, oznacza konieczność przyznania użytkownikowi końcowemu prawa inicjowania i uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nałożenia sankcji z tytułu naruszenia praw tego użytkownika końcowego wynikających z przepisów rozporządzenia nr 2015/2120. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego "wyroku" (powinno być postanowienia) w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia Prezesa UKE oraz poprzedzającego go postanowienia tego organu z [...] października 2018 r., a także zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano w szczególności, że ochrona prawa podmiotowego do otwartego Internetu nie będzie mogła być urzeczywistniona, jeżeli podmioty dotknięte takimi naruszeniami nie będą mogły żądać wszczęcia postępowania w celu nałożenia sankcji na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego naruszającego prawo do otwartego Internetu oraz uczestniczyć w takim postępowaniu. W takim wypadku skuteczność stosowania rozporządzenia nr 2015/2120 w Polsce uzależniona będzie bowiem od władzy dyskrecjonalnej organu administracji publicznej. Zdaniem skarżących kasacyjnie Spółek, ze względu na doniosły cel tego rozporządzenia (zapewnienie dostępu do otwartego Internetu dla wszystkich, bez możliwości cenzurowania treści przez dostawców), koniecznym jest, by jego urzeczywistnienie nie było zależne wyłącznie od woli organów władzy wykonawczej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę skarżących Spółek na postanowienie, którym Prezes UKE stwierdził niedopuszczalność zażalenia na jego pismo, w którym między innymi odmówił tym Spółkom wglądu i dokonania fotokopii akt postępowań administracyjnych na podstawie art. 73 § 1 k.p.a., toczących się przed tym organem, w sprawach nałożenia kary pieniężnej, w związku z niewypełnieniem obowiązków określonych w art. 3 rozporządzenia przez C. Sp. z o.o. oraz D. S.A., tj. zablokowaniem dostępu do domeny internetowej wykorzystywanej przez skarżące Spółki. Sąd pierwszej instancji uznał, że Prezes UKE prawidłowo przyjął, że skarżącym Spółkom nie przysługuje przymiot strony w tych postępowaniach administracyjnych w rozumieniu art. 28 k.p.a., ze względu na brak interesu prawnego, co skutkowało koniecznością odmowy uwzględniania wniosku o wgląd do akt spraw i stwierdzeniem niedopuszczalności zażalenia na odmowę wglądu do akt spraw na podstawie art. 134 k.p.a. Skarżące Spółki nie zgodziły się z tym stanowiskiem i zarzuciły w skardze kasacyjnej przede wszystkim naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 206 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego w zw. z art. 28 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 i art. 6 Rozporządzenia, upatrując go w błędnym przyjęciu przez Sąd, że skarżące Spółki nie są stroną postępowań toczących się przed Prezesem UKE, pomimo, że przedmiotem tych postępowań jest nałożenie sankcji na podmioty naruszające prawo podmiotowe skarżących Spółek dostępu do otwartego Internetu, zaś skarżące Spółki, jako użytkownicy końcowi rozpowszechniający treści w sieci Internet, mają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., uzasadniający przyznanie im statusu strony. Stosownie do treści art. 206 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego postępowanie przed Prezesem UKE toczy się na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego ze zmianami wynikającymi z tej ustawy oraz ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Nie budzi zatem wątpliwości, że w postępowaniu toczącym się przed Prezesem UKE w sprawie nałożenia kary pieniężnej w związku z niewypełnianiem obowiązków określonych w art. 3 Rozporządzenia stosuje się przepisy art. 73 k.p.a., art. 74 k.p.a. i art. 28 k.p.a. Obowiązkiem Prezesa UKE było należyte zbadanie w postępowaniu wstępnym, czy wniosek o udostępnienie akt toczącego się postępowania administracyjnego został złożony przez stronę postępowania administracyjnego a zatem czy powołuje się na własny interes prawny. Zatem odnosząc się do przytoczonego wyżej zarzutu, należy przede wszystkim zdefiniować interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wskazać należy, iż pojęcie strony postępowania administracyjnego jakim posługuje się przywołany przepis oraz pozostałe przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego może być wyprowadzone z prawa materialnego jak i w ograniczonym zakresie z prawa procesowego, to jest z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego. Interes prawny to publiczne prawo podmiotowe, rozumiane jako przyznanie jednostce przez przepis prawa konkretnych korzyści, które może realizować w postępowaniu administracyjnym. Cechami tego interesu będzie to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego lub przepisu prawa procesowego. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza zatem ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to jednostka jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jej roszczenia i w konsekwencji uprawniał ją do żądania stosownych czynności organu administracji. Jednoznaczne brzmienie art. 28 k.p.a. nie pozwala na jego dowolną interpretację. Posiadanie przez dany podmiot statusu strony nie zależy więc od subiektywnej oceny tego podmiotu w tym zakresie, zaś okoliczności występujące w danej sprawie muszą w sposób niebudzący wątpliwości wskazywać na przesłanki określone w art. 28 k.p.a. Ze skargi kasacyjnej wywieść należy, że skarżące Spółki swój interes prawny wywodzą z zagwarantowanego dostępu do otwartego Internetu, wynikającego z przepisów art. 3 ust. 1 i art. 6 Rozporządzenia. Przepis art. 3 ust. 1 Rozporządzenia stanowi, że "Użytkownicy końcowi mają prawo - za pomocą usługi dostępu do Internetu - do uzyskania dostępu do informacji i treści oraz do ich rozpowszechniania, a także do korzystania z wybranych aplikacji i usług oraz ich udostępniania, jak również do korzystania z wybranych urządzeń końcowych, niezależnie od lokalizacji użytkownika końcowego lub dostawcy usług czy też od lokalizacji, miejsca pochodzenia lub miejsca docelowego informacji, treści lub usługi". Natomiast art. 6 Rozporządzenia stanowi, że "Państwa członkowskie przyjmują przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia art. 3, 4 i 5 oraz podejmują wszelkie działania niezbędne do zapewnienia ich wdrożenia. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Państwa członkowskie powiadamiają Komisję o tych przepisach i środkach w terminie do dnia 30 kwietnia 2016 r. oraz niezwłocznie powiadamiają Komisję o wszelkich późniejszych zmianach, które mają na nie wpływ". Stosownie do regulacji zawartej w art. 6 Rozporządzenia ustawodawca wprowadził do krajowego porządku prawnego w ustawie Prawo telekomunikacyjne przepis art. 209 ust. 1 pkt. 29a), który stanowi, że "Kto nie wypełnia obowiązków określonych w art. 3, art. 4 i art. 5 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2120 z dnia 25 listopada 2015 r. ustanawiającego środki dotyczące dostępu do otwartego Internetu oraz zmieniającego dyrektywę 2002/22/WE w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników, a także rozporządzenie (UE) nr 531/2012 w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Unii - podlega karze pieniężnej. Na podstawie przepisów ustawy Prawo telekomunikacyjne postępowanie to wszczyna Prezes UKE, stosując w jego toku, stosownie do cytowanego już art. 206 ust. 1 tej ustawy przepisy k.p.a. Z niepodważanego w skardze kasacyjnej stanu faktycznego, przyjętego za podstawę orzekania przez Sąd pierwszej instancji wynika, że Prezes UKE na podstawie informacji zawartej w pismach skarżących Spółek z 6 czerwca 2017 r. i z 12 lipca 2017 r. wszczął z urzędu dwa postępowania o sygnaturach: [...] oraz [...] w przedmiocie nałożenia kar pieniężnych w związku z niewypełnianiem obowiązków określonych w art. 3 rozporządzenia, polegających na blokowaniu lub ograniczaniu dostępu do treści zamieszczonych na stronie internetowej pod adresem: [...], z której korzystają skarżące Spółki. Skarżące kasacyjnie Spółki będące użytkownikami końcowymi sieci Internet twierdzą, że naruszenie ich prawa podmiotowego w rozumieniu art. 3 ust. 1 Rozporządzenia stanowi o ich interesie prawnym, uprawniającym ich do żądania wszczęcia postępowań o nałożenie sankcji na podmioty naruszające ich prawo, ewentualnie do udziału w tych postępowaniach wszczętych już przez Prezesa UKE. Z tym twierdzeniem skarżących Spółek nie można się zgodzić. Jak trafnie twierdzi Prezes UKE przepisy art. 209 ust. 1 pkt 29a i art. 210 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego jedynie nakładają na organ obowiązek wydania decyzji w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej po stwierdzeniu, że dany podmiot nie wypełnia obowiązków określonych między innymi w art. 3 Rozporządzenia Zdaniem NSA ten przepis i inne przepisy Prawa Telekomunikacyjnego a także art. 3 ust. 1 Rozporządzenia nie normują wprost inicjatywy wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. W doktrynie przyjmują się, iż organ administracji publicznej w formie decyzji administracyjnej dokonuje autorytatywnej konkretyzacji uprawnienia lub obowiązku jednostki pod warunkiem prawnym, że jednostka w danej sprawie jest stroną. Zagwarantowane jest to sankcją nieważności decyzji (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.). Wnoszący podanie może zatem domagać się wszczęcia danego postępowania administracyjnego w sytuacji gdy przysługuje mu interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie. Zauważyć jednak należy, że jeżeli przepisy prawa materialnego dają wyłącznie podstawę do podjęcia postępowania z urzędu, a w zakresie tym nie powstaje związek z prawem (obowiązkiem) jednostki, nie może ona skutecznie domagać się wszczęcia postępowania. Ma bowiem wyłącznie interes faktyczny, co daje ewentualnie podstawę do złożenia skargi powszechnej ( dział VIII k.p.a.) (tak B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2008, s 353). Natomiast w sytuacji, gdy norma prawa materialnego expressis verbis nie przesądza, czy sprawa podejmowana jest na wniosek, czy z urzędu, przyjmuje się, że gdy przedmiotem postępowania administracyjnego jest przyznanie uprawnienia – postępowanie oparte jest na zasadzie skargowości, zaś gdy przedmiotem postępowania jest nałożenie obowiązku, postępowanie wszczynane jest z urzędu (por. wyrok NSA z 14 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2232/10 i wyrok WSA w Białymstoku z 2 października 2007 r. sygn. akt II SA/Bk 571/07, publ. www.nsa.orzeczenia.gov.pl; patrz także B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2008, s 353 - 354). Podsumowując powyższe, skoro z przepisów prawa nie wynika, że podmioty, których naruszono prawo dostępu do otwartego Internetu wynikające z art. 3 ust. 1 Rozporządzenia są uprawnione do wszczęcia postępowań w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, lub wstąpienia do tych postępowań administracyjnych, to nie można uznać, że posiadają interes prawny statuujący ich jako strony tych postępowań. W skardze kasacyjnej nie wskazano naruszenia przepisów, które uprawniałyby skarżące Spółki do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie nałożenia kar pieniężnych na podmioty naruszające prawo dostępu do otwartego Internetu, bądź uprawniające je do wstąpienia do tych postępowań jako strony. Okoliczności, na które powołują się skarżące Spółki wskazują, że niewątpliwie mają interes faktyczny w rozstrzygnięciu postępowań w przedmiocie nałożenia kar pieniężnych na podmioty, które naruszyły ich prawo dostępu do Internetu, jednak tego typu interes nie uprawnia ich do uzyskania statusu strony w tych postępowaniach w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżących Spółek, publiczne prawo podmiotowe jakim jest prawo dostępu do otwartego Internetu wynikające z art. 3 ust. 1 Rozporządzenia, nie może być rozumiane jako przyznanie jednostce przez ten przepis prawa konkretnych korzyści, które może realizować w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie nałożenia kar pieniężnych na podmioty naruszające to prawo. Postępowania w tym przedmiocie nie zmierzają do ochrony praw indywidualnych podmiotów do korzystania z otwartego Internetu. Zapewnienie możliwości korzystania z tego prawa może być realizowane przez podmioty, którym blokuje się dostęp do Internetu lub ogranicza się ten dostęp nie w postępowaniu, do którego dostępu do akt Spółki żądają, lecz na podstawie innych stosownych środków przewidzianych prawem. W konsekwencji, w braku stwierdzenia zarzucanych naruszeń art. 206 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego i art. 28 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 6 Rozporządzenia, niezasadny okazał się też zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Nie można też się zgodzić ze skarżącymi kasacyjnie, że Sąd naruszył art. 291 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Wykładnia art. 3 ust. 1 i art. 6 Rozporządzenia polegająca na przyjęciu, że użytkownikowi końcowemu, którego prawa zostały naruszone przez blokownie dostępu do Internetu lub przez ograniczanie dostępu do Internetu, nie stoi w sprzeczności z wynikającym z art. 291 tego Traktatu obowiązkiem przyjęcia wszelkich środków prawa krajowego niezbędnych do wprowadzenia w życie regulacji zawartych art. 3 ust. 1 i art. 6 Rozporządzenia. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że stanowisko Prezesa UKE zajęte w niniejszej sprawie, nie uniemożliwia zastosowania skutecznych proporcjonalnych i odstrszających sankcji w przypadku naruszenia prawa dostępu do otwartego Internetu. Jak wynika z przepisów k.p.a. mających zastosowanie w takich sprawach i z zebranej w sprawie dokumentacji, Prezes UKE przy nałożeniu sankcji i jej wysokości, jest zobowiązany i bierze pod uwagę okoliczności podawane przez skarżące Spółki. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko organu wynikające z przyjętej wykładni art. 28 k.p.a. jest również irrelewantne dla urzeczywistnienia prawa dostępu Spółek do Internetu. Udział Spółek w postępowaniu w przedmiocie nałożenia sankcji nie wpłynąłby bezpośrednio na ich prawo dostępu do otwartego Internetu. Przywróceniu tego prawa służą inne, przewidziane prawem środki. Zatem przyjęta przez Prezesa UKE wykładnia art. 28 k.p.a. nie narusza nakazu przyjęcia przez Państwa Członkowskie wszelkich środków prawa krajowego do ochrony prawa wynikającego z art. 3 ust. 1 Rozporządzenia. Trafnie natomiast zarzuca się w skardze kasacyjnej naruszenie art. 207 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego. Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że uznanie Spółek za strony postępowań w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, mogłoby naruszyć prawa podmiotów, przeciwko którym są prowadzone te postępowania, przez doprowadzenie do ujawnienia ich tajemnicy przedsiębiorstwa. Tymczasem, jak to trafnie zarzucają skarżące, przepis art. 207 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego umożliwia na wniosek strony, ograniczenie pozostałym stronom prawa wglądu do materiału dowodowego, jeżeli udostępnienie tego materiału grozi ujawnieniem tajemnicy przedsiębiorstwa lub innych tajemnic prawnie chronionych. Naruszenie to nie mogło jednak skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Po pierwsze, omawiana tu kwestia, stanowiła tylko jeden z argumentów przemawiających zdaniem Sądu pierwszej instancji, za słusznością stanowiska organu administracji a nietrafność tego argumentu nie prowadzi do podważenia stanowiska o braku interesu prawnego Spółek w postępowaniu w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Po wtóre, stosownie do treści art. 171 pkt 2 p.p.s.a. skuteczność zarzutu naruszenia przepisu postępowania (a takim jest art. 207 ust. 1 prawa telekomunikacyjnego) jest uzależniona, od wykazania przez skarżące kasacyjnie istotnego wpływu tego naruszenia na wynik sprawy. Jak już wyżej wskazano, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, takiego istotnego wpływu na wynik sprawy naruszenie to nie miało. Zatem zarzut ten nie mógł skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło