VII SA/Wa 127/19

WyrokWSA w Warszawie2019-08-08

Skład orzekający: Mirosław Montowski, Grzegorz Antas, Monika Kramek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, oparty na zarzutach fałszywości dowodów lub popełnienia przestępstwa przy wydawaniu decyzji, może zostać uwzględniony bez przedstawienia prawomocnego orzeczenia sądu stwierdzającego te okoliczności, a także czy termin na złożenie wniosku o wznowienie postępowania został zachowany?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. wymaga co do zasady przedstawienia prawomocnego orzeczenia sądu stwierdzającego fałszywość dowodu lub popełnienie przestępstwa, chyba że takie stwierdzenie jest oczywiste i wznowienie jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody. Ponadto, sąd uznał, że skarżący uchybił terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, gdyż wiedzę o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia posiadał znacznie wcześniej niż wskazywał. W związku z tym skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, zarzucając fałszywość dowodów i popełnienie przestępstwa przy wydawaniu tej decyzji. Organy administracji odmówiły wznowienia, wskazując na brak dowodów w postaci orzeczeń sądowych potwierdzających fałszerstwo lub przestępstwo oraz na uchybienie terminowi do złożenia wniosku. Skarżący w skardze do WSA podtrzymał swoje zarzuty, wskazując na wadliwe ustalenia faktyczne i prawne organów oraz powołując się na inne orzeczenia sądowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Antas, sędzia WSA Monika Kramek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi Z. M. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania oddala skargę Przedmiotem kontroli tutejszego Sądu jest postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], znak: [...], który działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017r., poz. 1257 ze zm., zwanej dalej "k.p.a."), po rozpatrzeniu zażalenia Pana [...] na postanowienie Starosty [...] nr [...] z dnia [...] października 2018r. odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z dnia 20 lipca 2012r., znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia [...] Sp. z o.o. na budowę zespołu zabudowy mieszkaniowo-usługowej z garażem podziemnym, miejscami garażowymi na parterze wraz z terenem - infrastrukturą naziemną i podziemną, ul. [...], działka nr ew. [...] obręb [...] w [...], utrzymał w mocy postanowienie organu powiatowego. Podstawę zaskarżonego postanowienia Wojewody [...] stanowiły następujące ustalenia faktyczne i prawne. W dniu 20 lutego 2018 r. do organu powiatowego wpłynęło pismo Pana [...] dot. postępowania administracyjnego zakończonego decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r. Organ wezwał wnioskodawcę do wyjaśnienia zakresu wystąpienia poprzez jednoznaczne określenie trybu w jakim organ administracji ma podjąć działania. Nie otrzymano odpowiedzi w wyznaczonym terminie, wobec czego organ uznał pismo za wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 k.p.a. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] Starosta [...] odmówił wznowienia postępowania w sprawie. Wskutek odwołania [...], Wojewoda [...] postanowieniem z [...] czerwca 2018 r., nr [...] uchylił w całości zaskarżone postanowienie Starosty [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując, iż przedmiotem wniosku Pana [...] jest wznowienie postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. Wojewoda [...] wskazał również, iż wpierw należy wnioskodawcę wezwać do sprecyzowania kiedy dowiedział się o każdej z powoływanych przesłanek oraz o przedłożenie stosownych dokumentów. W związku z powyższym pismem z 6 sierpnia 2018 r. Starosta [...] wezwał Pana [...] o wskazanie:  • w odniesieniu do art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., które dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe oraz sprecyzowania kiedy dowiedział się o ww. przesłance; • w odniesieniu do art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a, jakie przestępstwo zostało popełnione przy wydawaniu decyzji nr [...], oraz sprecyzowania kiedy dowiedział się o ww. przesłance. W dniu 24 sierpnia 2018 r. Pan [...] ustosunkował się do wezwania. Organ pierwszej instancji podkreślił, że wnioskodawca wskazuje, iż przestępstwem było wydanie z naruszeniem prawa, tj. art. 98 k.p.a. postanowienia nr [...] zawieszającego postępowanie administracyjne w sprawie inwestycji [...] Sp. z o.o. nie zwracając się do ww. o zgodę na takie działanie. Wnioskujący twierdzi, iż o ww. fakcie dowiedział się dopiero w lutym 2018 r., studiując akta. Tymczasem z akt sprawy wynika, iż o wydaniu postanowienia nr [...] Pan [...] wiedział już w dniu 14 września 2011 r., na co wskazuje m.in. zwrotne potwierdzenie odbioru ww. postanowienia. Ponadto postanowienie nr [...] dotyczyło postępowania administracyjnego zakończonego pozwoleniem na budowę nr [...] z dnia [...] marca 2012 r. nie zaś przedmiotowego postępowania zakończonego decyzją nr [...]. W ocenie organu powiatowego, w odniesieniu do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. Pan [...] nie przedstawił dowodów, na podstawie których ustalono istotne okoliczności faktyczne, które okazałyby się fałszywe. Ww. wskazał dokumenty, które już wcześniej wnosił do postępowania i które były już rozpatrywane. W tamtym czasie nie podnosił zarzutu fałszerstwa. Według wnioskodawcy przestępstwem popełnionym przez urzędników Wydziału Architektury Starostwa [...] przy postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzja [...] jest również fałszowanie stanu faktycznego. Starosta [...] uznał jednak, że w odniesieniu do art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a., wnioskujący nie wskazał podejrzenia przestępstwa potwierdzonego w działaniach właściwych organów lub też w orzeczeniu sądu. Pan [...] w piśmie z dnia [...] sierpnia 2018r. wskazuje, iż o wszystkim dowiedział się w lutym 2018r., jednak dokumenty znajdujące się w sprawie świadczą o tym, iż ww. był informowany na bieżąco o postępowaniu. Odnosząc się do terminu jednego miesiąca określonego w art. 148 § 1 k.p.a. organ przyjął, iż liczony jest od pism wnoszonych wcześniej w postępowaniu, zatem należy stwierdzić, że termin ten został przekroczony. Ponadto, organ powiatowy podkreślił, że wnioskodawca był reprezentowany w sprawie przez adwokata [...] od sierpnia 2012 r. do września 2017 r. Z protokołu przekazania dokumentów Panu [...] wynika, iż wszystkie kopie pism procesowych były na bieżąco przekazywane zainteresowanemu. Przed ustanowieniem pełnomocnika Pan [...] osobiście czynnie brał udział w postępowaniu. Twierdzenia Pana [...], iż zapoznał się z dokumentami dopiero w lutym 2018 r. są sprzeczne zarówno z protokołem przekazania dokumentów podpisanym przez ww. [...] stycznia 2018 r., jak i aktami postępowania zakończonego decyzją nr [...]. Na powyższe postanowienie Starosty [...] w ustawowym terminie zażalenie wniósł Pan [...]. Wojewoda [...] stwierdził, że w sytuacji, w której strona prawidłowa wezwana do wykazania podstaw, przesłanek i okoliczności do wznowienia postępowania nie czyni tego, zasadnym i koniecznym jest wydanie postanowienia odmawiającego wznowienia postępowania administracyjnego. Zdaniem organu drugiej instancji, strona, która domaga się wznowienia postępowania na tej podstawie, że dowód zgromadzony w prowadzonym postępowaniu dowodowym okazał się fałszywy (art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.), musi przedłożyć właściwemu organowi dowód w postaci orzeczenia sądowego stwierdzającego, że dokument był sfałszowany; nie jest rzeczą organu administracji przeprowadzanie takiego dowodu we własnym zakresie. Podobnie, w ocenie Wojewody [...] nie można stosować art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a., jeżeli przestępstwo, o którym w przepisie tym mowa, nie zostało stwierdzone we właściwym trybie w postępowaniu karnym; organy i sądy administracyjne nie zastępują bowiem organów postępowania karnego w ustalaniu dokonania sprawstwa i winy przestępstwa. Ustawodawca przewidział odstępstwa od tego rygorystycznego wymogu w sytuacji, gdy sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste a wznowienie jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego, a także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem w sprawie stwierdzenia sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach prawa. Według organu, wnioskodawca nie przedłożył żadnych wymaganych ww. przepisem k.p.a dokumentów. Nie stanowią natomiast takich okoliczności czy dowodów podanych we wniosku o wznowienie postępowania zdarzenia, które strona znała i mogła powołać, ale materialne ujawnienie dowodów czy okoliczności, które strona powołać nie mogła, ponieważ nie dysponowała nimi. Reasumując Wojewoda [...] stwierdził, że zaskarżone postanowienie Starosty [...] z [...] października 2018r. odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2012r., odpowiada prawu i należy utrzymać je w mocy. Z tym rozstrzygnięciem nie zgodził się Pan [...], wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze wywiedziono, że organ drugiej instancji bezpodstawnie wskazał, iż Skarżący nie przedłożył żadnych wymaganych dokumentów na zaistnienie przesłanek wskazujących na fałszowanie dowodów w sprawie wydania decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r. Dowody takie zostały wykazane w piśmie z 24 sierpnia 2018 r. oraz w skardze. Przedstawiona przez Skarżącego okoliczność sfałszowania dowodów nie wymaga ich dokumentowania przez wyroki sądów, albowiem jest oczywista, "gdyż przy prostym zestawieniu dowodu ze stanem faktycznym wynika nieprawdziwość dowodu, bez postępowania dowodowego w tym zakresie" (wyrok NSA z 6 września 1999r., sygn. akt IV SA 925/97). I tak Skarżący wskazał, że: "1) Stan faktyczny - patrz projekt zagospodarowania działki nr. Ew. [...] własność Sp. [...]. W załączeniu. Jest 190 mb granicy od wschodniej strony z moją nieruchomością dz. nr. Ew. [...], długość budynków sp [...] to 180 mb z tego 16 mb w ostrej granicy, pozostałe 164 mb budynków sp [...] o wysokości 25 i 22m jest zbliżona do granicy z moją nieruchomością na odległość 5 i 7 m. Podana na projekcie zagospodarowania dz. Nr ew. [...] odległość 8m jest pomyłką. Ponad to moją działkę nr ew [...] zgodnie z planem miejscowym (w załączeniu) §6 pkt 3 należy traktować jako działkę budowlaną niezabudowaną. Starosta [...] w decyzji Nr [...] fałszuje dowód jakim jest wyżej opisany stan faktyczny w sposób: cyt. ze str 3 w/w decyzji "W toku prowadzonego postępowania został ustalony obszar oddziaływania projektowanego obiektu. Obszar ten obejmuje działkę Inwestora nr ew [...], działkę nr ew. [...] będącą własnością Pana [...] z uwagi na posadowienie projektowanego budynku w ostrej granicy z działką nr ew [...], dz nr ew [...] oraz działki nr ew. [...], będące własnością gminy [...]". Miało to sprawić wrażenie, że nie ma oddziaływania szkodliwego planowanej inwestycji sp [...] na sąsiednią, moją, działkę. Należy tu wskazać, że w projekcie zagospodarowania dz. [...] nie ma oznaczonego obszaru oddziaływania zgodnie z Art. 3 pkt 20 Prawa Budowlanego. Że było to świadome, z premedytacją, działanie organu odebrania mi własności na mojej nieruchomości, świadczy, również Notatka służbowa z 17.07.2012 r. sporządzona przez pracowników Wydziału Architektury w Starostwie [...]. Transkrypcja własna Notatki Służbowej w załączeniu. Należy tu wskazać, że w.w Notatka służbowa sporządzona została 22 dni po odmowie mi pozwolenia na budowę na mojej nieruchomości dz. nr. ew. [...] Decyzją [...] z [...].06.2012 r w załączeniu (uchyloną decyzją Wojewody [...] Nr [...] z dnia [...].08.2012 r) w załączeniu, a za trzy dni Starosta [...] wydał decyzją Nr [...] z dnia [...].07.2012 r. pozwolenie na budowę dla sp [...] w załączeniu. (...)" Skarżący przypomniał, że złą wolę organu drugiej instancji udowadnia pominięcie przez Wojewodę [...] oceny prawnej zawartej w wyroku Naczelnego Sądy Administracyjnego z dnia 19 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 634/14, w którym Sąd zwrócił uwagę, że budynek powstający na sąsiedniej działce w sposób sprzeczny z prawem oddziaływał na działkę Skarżącego. Zdaniem strony, z uwagi na art. 170 p.p.s.a. Wojewoda [...] i Starosta [...] mieli bezwzględny obowiązek zastosować się do ww. ocen prawnych zamieszczonych w wyroku NSA. Było to więc w ocenie Skarżącego wadliwe ustalenie stanu faktycznego w celu właśnie sfałszowania dowodu. Następnie Skarżący uznaje za wadliwe przyjęcie przez Starostę [...], że planowana w przyszłości inwestycja na sąsiedniej nieruchomości nr ew. [...] nie może wprowadzać ograniczeń w zagospodarowaniu działki nr ew. [...]. Skarżący zwraca uwagę, że nieruchomości [...] sp. o.o. i Jego leżą na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania oznaczonym symbolem 2MW/U, i obie są przeznaczone pod zabudowę wielorodzinną z usługami. Jest to ustalony w planie miejscowym interes publiczny i każda zgodna z prawem inwestycja w tym przypadku ma prawo oddziaływać na działkę sąsiednią, ale zgodnie z prawem. I tylko w przypadku ustalenia przez organ właściwego stanu faktycznego, zapobiegałoby konfliktowi pomiędzy właścicielami sąsiednich nieruchomości oraz naruszenia interesu publicznego. Tak więc organ miał obowiązek wymagać od Spółki [...] odpowiedniego usytuowania inwestycji na działce budowlanej, tak aby inwestycja [...] na działce sąsiedniej "Dominanta przestrzenna" mogła powstać zgodnie z § 6 pkt 4 ppkt 3 oraz § 17 pkt 2 i pkt 4 ppkt 2a planu miejscowego. Wadliwie ustalony stan faktyczny dla inwestycji [...] sp. z o.o. udowadnia opinia z [...] czerwca 2014 r. sporządzona przez rzeczoznawcę Polskiej Izby Urbanistów mgr inż. arch. [...], gdyż biegły oszacował powierzchnię całkowitej zabudowy inwestycji ww. Spółki na 32420 m2, gdy plan miejscowy dopuszcza 27641 m2. Zdaniem Skarżącego, organy obu instancji są związane prawomocnymi orzeczeniami i mają stosować się do prawomocnych wyroków. Zgodnie z wyrokiem WSA z 26 czerwca 2013 r., (sygn.. akt SA/Wa 2699/12) organ drugiej instancji zobowiązany był do ponownego przeprowadzenia postępowania i ustosunkowania się nie tylko do zarzutów odwołania, ale także do całości materiału w sprawie, z uwzględnieniem stanowiska stron wyrażanego w całym postępowaniu, w tym popartego dowodami – złożonymi ekspertyzami. Według skargi, do żadnej ze złożonych ekspertyz i opinii, ani organ powiatowy, ani organ drugiej instancji się nie odniosły. Według autora skargi, najbardziej spektakularnym, wadliwym ustaleniem stanu faktycznego jest natomiast opis wyimaginowanej przez organ pierwszej instancji możliwości zagospodarowania nieruchomości Skarżącego w inny sposób, niż to zostało przedstawione w ekspertyzie z [...] stycznia 2010 r. sporządzonej przez dr inż. arch. [...] i mgr inż. arch. [...] oraz w jego projekcie budowlanym na działce nr ew. [...]. W wyniku przeprowadzonej przez organ analizy stwierdzono, iż istnieje możliwość zagospodarowania dz. nr ew. [...] z zachowaniem konieczności wytworzenia pierzei o wys. 8 kondygnacji, pod warunkiem zrealizowania jej w taki sposób, aby spełnione były przepisy rozporządzenia w zakresie przesłaniania i zacieniania obiektów na dz. nr ew. [...]. Zdaniem Skarżącego jest to nieprawda. Przy rozpatrywaniu sprawy brano również pod uwagę, wskazaną w piśmie Pana [...], ekspertyzę dotyczącą wpływu inwestycji na dz. nr ew. [...] na inwestycję na dz. nr ew. [...]. Jednakże stwierdzono, iż jest ona wykonana dla określonej koncepcji przyszłego zagospodarowania działki Pana [...] i nie jest wiążąca w sprawie, gdyż takie zagospodarowanie tej działki nie jest jedynym możliwym sposobem zagospodarowania. Skarżący stwierdza zatem, że powyższe ustalenie przez organ pierwszej instancji wadliwego stanu faktycznego, polegało na jego sfałszowaniu poprzez stwierdzenie, że jest inny możliwy sposób zagospodarowania Jego nieruchomości w jej południowej części. Miejscowy plan zagospodarowania terenu w § 6 pkt 4 ppkt 3 ustala: "Zlokalizować dominantę przestrzenną, w postaci wyższej od otoczenia zabudowy, tworzącej pierzeję uliczną, przy skrzyżowaniu ulic Al. [...] i [...]."; w § 17 pkt 2: "Ustala się dla terenu 2MW/U obowiązek realizacji zabudowy pierzejowej, na odcinku obowiązującej linii zabudowy, wyznaczonej na rysunku planu."; w punkcie 4 ppkt 2a: "zabudowa zlokalizowana wzdłuż ul. [...] kondygnacji, nie więcej niż 30 m od poziomu terenu i na przestrzeni nie większej niż 35 m od południowej linii rozgraniczającej terenu w kierunku północnym oraz nie bliżej niż 20 m od zachodniej linii rozgraniczającej terenu". Tak więc "Dominanta przestrzenna" o wysokości 8 kondygnacji - nie mniej, nie więcej – o wysokości do 30 m od poziomu terenu, w obowiązującej linii zabudowy. W jednym, jedynym miejscu ustalonym planem inwestycja Skarżącego została przez niego zaprojektowana. W przekonaniu Pana [...] organ pierwszej instancji fałszuje dowód twierdząc, że może być inaczej i na to nie reaguje organ wyższego stopnia, kiedy to rażąco naruszane są art. 4 i 5 ust. 1 pkt 8 i 9, art 81 Prawa budowlanego oraz ustalenia planu miejscowego. Jego zdaniem, w postanowieniu nr [...] Wojewoda pominął powyższe zarzuty i orzeczenia prawomocne ww. sądów administracyjnych, uznając, że decyzja Starosty [...] nr [...] odpowiada prawu. Organ uczynił to niezgodnie z prawem i procedurami, czyli bezpodstawnie, a nie tak jak to nakazują art. 7, 75 i 77 k.p.a. Z przedstawionych względów Skarżący wniósł o uchylenie zarówno postanowienia Wojewody [...] nr [...] i postanowienia nr [...] Starosty [...] z dnia [...] października 2018 r. oraz decyzji nr [...] Starosty [...]. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda [...] podtrzymał dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity - Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowane postanowienie Wojewody [...] nie narusza prawa w sposób opisany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontroli Sądu poddane zostało postanowienie Wojewody [...] z [...] listopada 2018 r., nr [...], w drodze którego organ ten utrzymał w mocy postanowienie Starosty [...] z [...] października 2018r., nr [...], odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] z [...] lipca 2012r., nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na budowę zespołu zabudowy mieszkaniowo-usługowej z garażem podziemnym, miejscami garażowymi na parterze wraz z terenem - infrastrukturą naziemną i podziemną, przy ul. [...], działka nr ew. [...] obręb [...] w [...]. Należy zatem w pierwszej kolejności wyjaśnić, że wznowienie postępowania uregulowane w art. 145–153 k.p.a., jest nadzwyczajną instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, zakończonej decyzją ostateczną w sytuacji, gdy postępowanie, w którym zapadło weryfikowane rozstrzygnięcie, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad wymienionych enumeratywnie w art. 145 § 1 oraz art. 145a § 1 k.p.a. W pierwszej fazie rozpatrywania podania o wznowienie postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest badać następujące kwestie: czy podanie o wznowienie postępowania odpowiada ogólnym wymogom Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczącym podań w postępowaniu administracyjnym (tj. czy zostało podpisane, wskazuje konkretną decyzję bądź postanowienie, których dotyczy wniosek o wznowienie postępowania), czy zostało wniesione przez osobę będącą stroną w sprawie i czy zostały w nim powołane przyczyny wznowienia określone w art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy został zachowany termin do złożenia podania o wznowienie (art. 148 k.p.a.) liczony od daty powzięcia przez stronę informacji o przesłance wznowienia postępowania. Tylko wystąpienie powyższych przesłanek łącznie, obliguje właściwy organ do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania. W przypadku, gdy organ oceni, że wniosek o wznowienie postępowania nie wskazuje przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1 i art. 145a k.p.a., bądź nie zostały zachowane terminy do jego złożenia przewidziane w art. 148 k.p.a., jest zobligowany do wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania, zgodnie z art. 149 § 3 k.p.a. Skarżący wniósł o wznowienie postępowania w ww. sprawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie gdy decyzja wydana została w wyniku przestępstwa. Jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, w kwestii dwóch ww. przesłanek, zasadniczo wznowienie postępowania z przyczyn, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., tj. z powodu ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych na podstawie dowodów, które okazały się fałszywe oraz z powodu wydania decyzji w wyniku przestępstwa, możliwe jest dopiero po stwierdzeniu orzeczeniem sądu sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa. Strona, która domaga się wznowienia postępowania na tej podstawie, że dowód okazał się fałszywy lub, że decyzję wydano w wyniku przestępstwa, musi przedłożyć organowi dowód w postaci orzeczenia sądowego stwierdzającego te okoliczność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2000 r., sygn. akt I SA 1123/99, LEX nr 55743). Przed wydaniem takiego orzeczenia wznowienie jest natomiast możliwe tylko wówczas, gdy sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a jednocześnie wznowienie jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 k.p.a.) Wobec tego zgodzić się należy z organem odwoławczym, że warunkiem niezbędnym dla wznowienia postępowania w razie zaistnienia przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., jest uprzednie stwierdzenie fałszywości danego dowodu przez sąd lub inny uprawniony do tego organ. Nie może zatem tego dokonać organ uprawniony do wznowienia postępowania, choć w art. 145 § 2 i 3 k.p.a. przewidziano w tym względzie dwa wyjątki. Pierwszy z tych wyjątków, zawarty w art. 145 § 2 k.p.a., obejmuje przypadki sfałszowania dowodów w taki sposób, że sfałszowanie to jest oczywiste, a jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Innymi słowy - fałszerstwo dowodu musi być bezsporne, pewne, nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, a do stwierdzenia tego faktu nie trzeba dysponować specjalistyczną wiedzą z danego zakresu ani prowadzić postępowania wyjaśniającego w tej sprawie (patrz - wyrok NSA z 22 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 841/99, OSP 2002, z. 5, poz. 71). Drugi wyjątek zawarty jest zaś w art. 145 § 3 k.p.a., według którego dopuszczalne jest wznowienie postępowania także w wypadkach, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn wynikających z przepisów prawa. Najczęstszymi okolicznościami uzasadniającymi w tym przypadku wznowienie postępowania jest przedawnienie ścigania i orzekania w sprawach przestępstw, amnestia, abolicja czy ograniczenia wynikające z immunitetu. Pomimo zatem wystąpienia czynu karalnego, postępowanie sądowe w tej sprawie nie będzie prowadzone, a wszczęte podlegać będzie umorzeniu. W ocenie Sądu, organy prawidłowo stwierdziły, że w rozpatrywanej sprawie, poza twierdzeniami Skarżącego brak jest jakiegokolwiek orzeczenia sądu lub innego uprawnionego organu stwierdzającego fałszywość dowodów, w oparciu o które ustalono istotne dla sprawy zakończonej decyzją Starosty [...] z [...] lipca 2012 r. okoliczności faktyczne. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie wskazuje ponadto na istnienie okoliczności określonych w art. 145 § 2 i 3 k.p.a. Skarżący, pomimo wezwania wystosowanego przez organ powiatowy w piśmie z 6 sierpnia 2018 r., nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów (wyroku sądu lub orzeczenia innego uprawnionego organu), które mogłyby przemawiać za twierdzeniem, że dowody, na których oparł się Starosta [...] przy wydawaniu decyzji z [...] lipca 2012r., nr [...] zostały sfałszowane. W gruncie rzeczy argumentacja, którą przedstawia Skarżący we wniosku o wznowienie postępowania w sprawie oraz w odpowiedzi z dnia 24 sierpnia 2018 r. na wezwanie organu, sprowadza się do zarzutu nieprawidłowej – zdaniem Pana [...] – oceny dokumentacji projektowej przez organ wydający ww. decyzję, jej niezgodności z przepisami prawa materialnego obowiązującymi w dacie orzekania przez organ (w tym miejscowym planem zagospodarowania terenu), a także sprzeczności z przedłożonymi przez niego w toku ww. postępowania opiniami i ekspertyzami. Innymi słowy, stawiane przez Skarżącego zarzuty "sfałszowania dowodów" poparte zostały wyłącznie samym przekonaniem Skarżącego, wynikającym z odmiennej – od przyjętej przez [...] – oceny tych dowodów przez Starostę [...], wyrażonej w ostatecznej decyzji z [...] lipca 2012 r. To z kolei nie może w żadnym wypadku świadczyć o sfałszowaniu ww. dowodów w rozumieniu przepisu art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. Argumentacja Skarżącego sprowadza się do polemiki z ustaleniami faktycznymi i oceną prawną przyjętą przez organ powiatowy w wydanym orzeczeniu, które podlegać mogły kontroli w trybie postępowania odwoławczego, nie świadczą zaś jeszcze o "sfałszowaniu" dowodów, w oparciu o które rozstrzygał Starosta [...]. Podobnie rzecz wygląda w przypadku zarzutu wydania decyzji z [...] lipca 2012r. w wyniku przestępstwa, tj. przesłanki 145 § 1 pkt 2 k.p.a. Skarżący upatruje tu znamion czyny zabronionego ("przestępstwa urzędniczego") m.in. w: wydaniu przez Starostę [...] postanowienia z [...] września 2011 r. o zawieszeniu postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na inwestycję planowaną przez [...] Sp. z o.o., przy wydawaniu którego nie zwrócono się o zgodę Skarżącego; niedopełnieniu przez organ obowiązku wynikającego z art. 35 Prawa budowlanego, tj. sprawdzenia projektu budowlanego pod kątem zgodności z miejscowym planem zagospodarowania terenu; nieuwzględnieniu przez organ wytycznych zawartych w wyroku NSA z dnia 19 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 634/14. Powyższe oznacza, że również w zakresie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a., zarzuty Pana [...] opierają się li tylko na własnej ocenie i przekonaniach Skarżącego, co do prawidłowości postępowania przez organ administracji architektoniczno-budowlanej w danej sprawie oraz poprawności zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia – decyzji z [...] lipca 2012 r., nr [...]. Argumenty te co najwyżej mogłyby zatem stanowić podstawę odwołania od decyzji organu powiatowego, lecz w żadnym razie nie przemawiają za popełnieniem przestępstwa przez pracowników organu. Brak jest bowiem dowodów (wyroku sądu lub orzeczenia innego organu) świadczących o fakcie popełnienia przestępstwa przy orzekaniu przez Starostę [...] w sprawie zakończonej ww. decyzją. Trzeba ponadto zauważyć za organem, że zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowany fakt, że Skarżący brał udział w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Starosty [...] z [...] lipca 2012r., nr [...], działając początkowo samodzielnie, a następnie będąc reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Co więcej, Skarżący w protokole przekazania dokumentów sprawy z dnia 3 stycznia 2018 r. (w aktach sprawy) przyznaje, że kopie wszystkich pism procesowych, jakimi dysponował jego pełnomocnik, były mu na bieżąco przekazywane i nie wnosi On zastrzeżeń do pracy adwokata. Z tych powodów – w ocenie Sądu – zasadnie uznały organy, że Skarżący posiadał wiedzą na temat dokonywanych w sprawie ustaleń i treści dowodów, na których opierał się Starosta [...] przy wydaniu rozstrzygnięcia z [...] lipca 2012r., nr [...]. Jest tak tym bardziej w sytuacji, gdy według oceny samego Skarżącego – okoliczność sfałszowania dowodów jest dla niego oczywista i do takiego wniosku doprowadziło go proste zestawienie dowodu ze stanem faktycznym. Oznacza to, że Skarżący biorąc czynny udział w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty [...] z [...] lipca 2012r., nr [...]r., powinien był już wówczas sygnalizować ewentualne nieprawidłowości, zaś miesięczny termin na złożenie wniosku o wznowienie postepowania w ww. sprawie nie powinien być liczony – jak chciałby tego Pan [...] – od lutego 2018 r., lecz najpóźniej od dnia 3 stycznia 2018 r. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela zatem stanowisko organów administracji, że wznowienie postępowania, którego domaga się Skarżący nie jest możliwe tak z powodu uchybienia przez wnioskodawcę terminu do złożenia podania, określonego w art. 148 k.p.a., jak i ze względu na niewskazanie przez Skarżącego na przesłanki przewidziane w art. 145 § 1 k.p.a., które mogłyby stanowić podstawę podjęcia postępowania zakończonego ostateczną decyzją organu powiatowego z dnia [...] lipca 2012 r. Bez wątpienia, wszczęcie postępowania wznowieniowego na wniosek strony, mimo uchybienia terminu, stanowiłoby rażące naruszenie prawa, godzące w zasadę trwałości decyzji administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 lipca 2006 r., sygn. akt. II OSK 976/05). Ponadto tutejszy Sąd w pełni podziela i uznaje za własny pogląd, zgodnie z którym, w przypadku gdy strona wnioskuje o wznowienie postępowania na podstawie okoliczności jej znanej przed wydaniem decyzji ostatecznej, na którą mogła powołać się w tym postępowaniu, uznać należy, że wznowienie postępowania jest niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych, co skutkuje odmową wznowienia postępowania (zob.: red. M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. WK 2018; wyrok NSA z 19 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1409/06). Jednocześnie Sąd zaznacza, iż nie znalazł żadnych innych przyczyn, dla których skarga powinna być uwzględniona. W ocenie Sądu, w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, ani też przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w oparciu o art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło