II GSK 1526/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-03-17

Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Andrzej Kuba, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy słowny znak towarowy, który nie posiada pierwotnej zdolności odróżniającej, może zostać zarejestrowany, jeśli udowodniono, że nabył wtórną zdolność odróżniającą w wyniku długotrwałego używania?
Ratio decidendi
Znak towarowy nabywa wtórną zdolność odróżniającą, jeśli skutkiem długotrwałego i intensywnego używania odbiorcy zaczynają kojarzyć oznaczenie z konkretnym przedsiębiorcą, a znak wystarczająco odróżnia towar/usługę od innych. Uzyskanie tej zdolności musi nastąpić przed datą zgłoszenia znaku. Ciężar udowodnienia tego spoczywa na zgłaszającym, który musi przedstawić dowody na nabycie tej zdolności w dacie zgłoszenia, a dowody te muszą dotyczyć rozpatrywanego znaku używanego w funkcji znaku towarowego, a nie jedynie jako nazwa przedsiębiorstwa.
Stan faktyczny
Spółka A. S.A. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na słowny znak towarowy. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając, że znak nie posiada pierwotnej ani wtórnej zdolności odróżniającej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki na tę decyzję. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego dotyczących zdolności odróżniającej znaku towarowego oraz naruszenie przepisów postępowania przez błędną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. S.A. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1108/19 w sprawie ze skargi A. S.A. w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 23 sierpnia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [A] S.A. z siedzibą w T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2019 r. w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy: 20 kwietnia 2015 r. [A] S.A. z siedzibą w T. wniosło o udzielenie prawa ochronnego na słowny znak [...] przeznaczony do oznaczania następujących towarów i usług z klasy 06: metalowe materiały budowlane; kształtowniki stalowe i aluminiowe; blachy fałdowe; przenośne konstrukcje budowlane; rusztowania metalowe i łączone z innymi materiałami niemetalowymi; materiały metalowe dla budowy dróg żelaznych, łączniki i kształtki i rury metalowe; rynny i rury spustowe metalowe; wyroby ślusarskie dla budownictwa: w tym klamki, zawiasy, łączniki i złącza ciesielskie, z klasy 08: narzędzia budowlane i przyrządy ręczne o napędzie elektrycznym; noże i dłuta, kielnie, łopaty, młotki, nożyce, klucze osełki, pilniki, strugi, wkrętaki, ściernice, węgielnice, wiertła, zaciski ciesielskie, siekiery i topory, papiery i płótna ścierne; przyrządy z napędem elektrycznym; wiertarki, szlifierki, przecinaki, młoty strugi, z klasy 19: suche zaprawy i gładzie dla budownictwa, kształtowe wyroby betonowe - belki, płyty stropowe i drogowe, krawężniki, słupy i słupki, pustaki, biegi schodowe, kostki brukowe; drewno i konstrukcje z drewna dla budownictwa; cegły, pustaki i dachówki ceramiczne, rury niemetalowe; deski i krawędziaki; drzwi i ościeża z tworzyw sztucznych; okna drewniane i z tworzyw sztucznych; parapety niemetalowe; materiały ogniotrwałe; okładziny niemetalowe; terakoty i posadzki niemetalowe; papa i materiały pokryciowe niemetalowe; rynny i rury spustowe niemetalowe; szalunki niemetalowe; szkło budowlane i szyby zespolone; żwiry i tłucznie; sklejki i płyty wiórowe; płyty budowlane wielowarstwowe, z klasy 37: usługi budowlano-montażowe i instalacyjne zewnętrzne i wewnętrzne; montaż maszyn i urządzeń oraz konstrukcji budowlanych; wykonywanie robót: przygotowawczych terenu pod budowę, rozbiórkowych i wyburzeniowych, stanów surowych i wykończeniowych, obiektów budowlanych, montażowych; stolarki i ślusarki, malarskich, szklarskich, tynkarskich, posadzkarskich, tapeciarskich, oblicowania ścian, związanych z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej, wykonawstwa konstrukcji dachowych i pokryć; usługi wykonywania obiektów i sieci inżynierskich; usługi wykonywania wykopów i wierceń geologiczno-inżynierskich; usługi budowy: dróg, mostów i tuneli, dróg szynowych: naziemnych i podziemnych; rurociągów przemysłowych i rozdzielczych; linii telekomunikacyjnych i elektroenergetycznych; usługi wykonywania instalacji: elektrycznych, wodnokanalizacyjnych, cieplnych, gazowych i klimatyzacyjnych; wydobywanie żwiru, piasku i gliny; usługi instalacji maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia; usługi napraw i konserwacji maszyn i sprzętu; usługi budowy, konserwacji i naprawy statków i łodzi; usługi wynajmu i dzierżawy maszyn i sprzętu budowlanego; usługi inspektorów nadzoru budowlanego, z klasy 39: usługi transportu pasażerskiego i towarowego, wynajem i dzierżawa samochodów osobowych, ciężarowych, furgonetek i pojazdów specjalistycznych, z klasy 42: usługi: architektoniczne, rachunkowo-księgowe, doradztwa podatkowego; usługi doradztwa technicznego w zakresie inżynierii lądowej i wodnej; usługi inżynierskie w zakresie ocen, opinii i badań oraz sporządzania raportów na polu naukowym i technicznym. Decyzją z [...] marca 2019 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd Patentowy RP) odmówił udzielenia żądanego prawa ochronnego. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w związku z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1410; dalej: p.w.p.). Urząd Patentowy RP uznał, że przedmiotowy znak składa się z wyrazów pozbawionych zdolności odróżniającej w stosunku do towarów i usług objętych zgłoszeniem, bowiem posiada cechy, które wskazują na rodzaj, przeznaczenie i właściwości towarów i usług, a nie identyfikuje ich pochodzenia. Zdaniem organu jest to oznaczenie ogólnoinformacyjne, nienadające się do odróżniania wskazanych towarów i usług. Natomiast oceniając złożone przez zgłaszającego dowody, mające świadczyć o nabyciu przez słowny znak [...] wtórnej zdolności odróżniającej, Urząd Patentowy wskazał, że w myśl art. 130 p.w.p., znak musi mieć wtórną zdolność odróżniającą w dacie jego zgłoszenia. Tak więc organ zwraca szczególną uwagę na dowody pochodzące sprzed daty zgłoszenia znaku towarowego, a na dowody pochodzące z okresu późniejszego, o tyle, o ile pozwalają one udowodnić, iż znak miał wtórną zdolność odróżniającą na dzień zgłoszenia. Organ zauważył, że zgłaszający, w swym piśmie z dnia 10 lutego 2017 r. wskazał szereg miejsc, gdzie zrealizował swoje inwestycje w postaci elektrowni wiatrowych oraz w zakresie budownictwa drogowego. Następnie, po wezwaniu organu zgłaszający nadesłał umowy zawierane z podmiotami sektora publicznego, sprawozdania finansowe, raporty bieżące firmy z lat 2011-2015 oraz materiały prasowe. W szczególności zgłaszający nadesłał umowy zawierane z podmiotami sektora publicznego oraz podmiotami prywatnymi w latach 2011-2015: w sumie ponad 100 umów, z czego połowa zawarta została z podmiotami z T. i województwa [...], a kilka konsorcjum z firmą [B] S.A.; sprawozdania finansowe [B] S.A., sprawozdania działalności spółki [B] S.A. oraz sprawozdania z działalności grupy kapitałowej [B] S.A., której zgłaszający jest członkiem, za okres 2011 - 2015; raporty bieżące [B.] S.A. z lat 2011 - 2015 oraz wydruki stron internetowych, określone jako materiały prasowe z lat 2012 - 2015, zarówno strony branżowe, portale lokalne, jak i ogólnokrajowe. Odwołując się do dyspozycji art. 130 p.w.p. oraz poglądów doktryny i orzecznictwa organ stanął na stanowisku, że na podstawie materiałów przedstawionych przez zgłaszającego nie jest możliwe ustalenie na dzień zgłoszenia, jaka była obecność oznaczenia na rynku i jak wysoki jest odsetek odbiorców odpowiedniego kręgu, którzy rozpoznają to oznaczenie jako wskazówkę pochodzenia towaru/usługi z przedsiębiorstwa zgłaszającego i odróżniają ten towar/usługę od towarów/usług innych przedsiębiorstw. Zdaniem Urzędu Patentowego RP nadesłane materiały nie wykazują także powiązania z konkretnym znakiem towarowym. Wtórna zdolność odróżniająca musi dotyczyć rozpatrywanego znaku [...]. Organ wywodził, że rozpoznawalność oznaczenia musi być odzwierciedlona odpowiednimi materiałami dowodowymi w postaci: badań opinii publicznej, że znak ten utożsamiany jest ze zgłaszającym na minimum 50% terytorium Rzeczypospolitej (ochrona przyznawana jest na całym terenie naszego kraju), sporządzonego przez jednostkę do tego uprawnioną - niezależny ośrodek badawczy, faktury potwierdzające nakład na reklamę tego oznaczenia oraz rozpowszechnianie oznaczenia na terytorium całego kraju. W ocenie organu z nadesłanych materiałów nie można wywnioskować, że przedmiotowe oznaczenie nabrało, w skutek długotrwałego używania, wtórnej zdolności odróżniającej. Na przedstawionych umowach występuje wprawdzie określenie [...], ale z dookreśleniem formy organizacyjnej spółki "Spółka Akcyjna - S.A. Oznaczenie [...] nie występuje tu w funkcji znaku towarowego, jak powinno, lecz w funkcji określenia przedsiębiorstwa. Dodatkowo są to materiały wewnętrzne, a nie ogólnodostępne dokumenty, do których ma dostęp każdy odbiorca. Jak wynika z ocenianych umów dotyczą one w połowie podmiotów z T. i województwa [...], a więc nie dotyczą podmiotów z całego obszaru kraju (prawo ochronne jest udzielane na całym obszarze Polski). Urząd Patentowy RP zwrócił też uwagę, że kilka z analizowanych umów to umowy z firmą [...] S.A. Zgłaszający niniejszy znak to firma [A] S.A. z T. [B] S.A. to spółka założona przez p. E. G. wraz z synem p. D. G. w roku 1990. Wraz z kolejnymi jej przekształceniami powstała Grupa [B] w skład której wchodzi m.in. Zgłaszający przedmiotowy znak, firma [A] S.A. z T. Urząd Patentowy RP stwierdził, że umowy zawierane były z Grupą [B], a nie ze zgłaszającym. Natomiast aby wykazać wtórną zdolność odróżniającą należy wykazać powiązania zgłaszanego znaku z podmiotem zgłaszającym. Jednocześnie większość sprawozdań finansowych i raportów bieżących: dotyczy grupy [B] lub oznaczenie [...] występuje tu jako nazwa przedsiębiorstwa, a nie jako zgłoszony znak towarowy. Zdaniem Urzędu Patentowego RP złożone dowody/materiały nie wykazują asocjacji znak - zgłaszający - towar/usługa. Nie ma wśród nich takich dowodów z których jednoznacznie by te powiązania wynikały. Dlatego nie można przyjąć, że zgłoszone oznaczenie rozpowszechniane było dla odbiorców na całym terenie Polski przed datą zgłoszenia znaku do Urzędu Patentowego RP. Organ zwrócił uwagę, że w sprawie nie nadesłano też badania opinii publicznej, która byłaby jednym z miarodajnych dowodów w sprawie. Badania muszą być sporządzone przez niezależne ośrodki badawcze, specjalizujące się w tej dziedzinie. Dlatego też zdaniem Urzędu sporny znak, nie posiada pierwotnej zdolności odróżniającej, ani, jak wynika z ocenionych materiałów, nie nabył wtórnej zdolności odróżniającej. Ciężar udowodnienia wtórnej zdolności spoczywa na zgłaszającym, a nie przedstawił on wystarczających dowodów na potwierdzenie używania na rynku znaku w takiej postaci, w jakiej został zgłoszony. Organ wskazał też, że przedstawione przez stronę dowody świadczą jedynie o tym, że zgłaszający był obecny na rynku przed dokonaniem zgłoszenia do Urzędu Patentowego RP, zaś sama wieloletnia obecność podmiotu na rynku nie jest przesłanką do udowodnienia wtórnej zdolności odróżniającej. Całość materiału dowodowego przedłożonego przez stronę nie wykazuje, że opinia publiczna rozpoznaje oznaczenie słowne [...] jako wyznacznik komercyjnego pochodzenia. W związku z powyższym Urząd Patentowy RP uznał, że zgłoszone oznaczenie słowne "[...]" nie nabyło wtórnej zdolności odróżniającej. Zdaniem organu oznaczenie nie będzie w odpowiedni sposób indywidualizowało oznaczanego nim towaru i usługi, a przez to nie będzie realizowało podstawowej funkcji znaków towarowych jaką jest zdolność do odróżniania towarów i usług. Odnosząc się do innych znaków zarejestrowanych na rzecz Zgłaszającego organ podkreśli, że sam zgłaszający podnosił, [...] że oznaczenie "[...]" nie funkcjonuje w obrocie samodzielnie i pojawia się równolegle oraz łącznie z innymi znakami towarowymi" [...] PBDI Z.441644, PBDI Z.441641. Dlatego przedmiotowy znak nie mógł zapaść w świadomości odbiorców jako samoistne oznaczenie - [...]. Nie posiada on pierwotnej, ani wtórnej zdolności odróżniającej (nie nabył wtórnej zdolności również jako część innego znaku), ani nie jest znakiem powszechnie znanym i rozpoznawalnym na rynku w świetle przepisów o znakach towarowych. [A] S.A. z siedzibą w T. wniosło skargę na tę decyzję zarzucając naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. oraz art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w związku z art. 145 ust. 1 p.w.p. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Odwołując się do dyspozycji art.129 ust. 1 pkt.2 i art. 129 ust.2 pkt 1 i 2 p.w.p. oraz judykatury Sąd I instancji uznał, że organ słusznie stwierdził, iż przedmiotowe oznaczenie, jako całość, nie posiada wystarczających cech odróżniających (pierwotnej zdolności) - nie jest fantazyjne, ani nie posiada charakteru aluzyjnego, jak również nie wykazano, że nabyło, wskutek długotrwałego używania, wtórnej zdolności odróżniającej. Sąd I instancji zaaprobował stanowisko organu, że zgłaszane oznaczenie "[...]" ma jedynie charakter ogólnoinformacyjny i nie nadaje się do odróżniania towarów i usług skarżącego od towarów i usług tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców działających w tej samej branży. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że za opisowe uznaje się także takie oznaczenia, które zbudowane zostały wyłącznie z elementów opisowych. Odwołując się do orzecznictwa TSUE podnosił, że wystarczy przy tym, iż oznaczenie takie będzie stanowić opis nawet jednej właściwości towarów, dla których oznaczania ma być przeznaczone. Zdaniem Sądu I instancji bezdyskusyjnym jest, że wyrazy; "[...]" jest oznaczeniem opisowym. W ocenie Sądu I instancji nie ma podstaw do podważenia stanowiska organu, że przedstawiony przez skarżącego materiał dowodowy nie jest wystarczający do ustalenia nabycia przez słowny znak towarowy "[...]" wtórnej zdolności odróżniającej. Sąd podzielił zdanie Urzędu Patentowego RP, że wśród materiału dowodowego nie można dopatrzeć się bezpośredniego dowodu rozpoznawalności znaku wśród relewantnego kręgu odbiorców, chociażby w postaci badania opinii publicznej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z przedłożonych w toku postępowania przed organem dowodów nie wynika, żeby znaczna część odbiorców identyfikowała towary i usługi oznaczone znakiem "[...]" jako pochodzące z konkretnego komercyjnego źródła, a więc, iż pełni on konstytutywną funkcję znaku towarowego - umożliwienie odróżnienia towarów i usług jednego przedsiębiorcy, od towarów i usług jego konkurentów - innych przedsiębiorców. Sąd I instancji uznał, że materiał dowodowy wskazuje jedynie na używanie przez skarżącego oznaczenia "[...]" i to w bardzo różnych formach, czyli w zawieranych umowach występuje wprawdzie określenie [...], ale z dookreśleniem formy organizacyjnej spółki "Spółka Akcyjna - S.A." Oznaczenie "[...]" nie występuje tu w funkcji znaku towarowego, lecz w funkcji określenia przedsiębiorstwa. Dodatkowo są to materiały wewnętrzne, a nie ogólnodostępne dokumenty, do których ma dostęp każdy odbiorca. Odnosząc się do podnoszonej w skardze działalności sponsorskiej skarżącego, Sąd I instancji wskazał, że okoliczności te nie zostały wystarczająco wykazane, zwłaszcza jeśli chodzi o wielkość poniesionych nakładów. Także fakt obecności na Giełdzie Papierów Wartościowych grupy [B] nie stanowi dowodu na nabycie wtórnej zdolności odróżniającej skoro grupa [B] jest innym podmiotem, niż firma skarżącego. Jednocześnie ta okoliczność sama w sobie nie wyjaśnia czy i jaka część odbiorców identyfikuje towary i usługi oznaczone przedmiotowym znakiem jako pochodzące od skarżącego, w sposób wyłączający ewentualne związki kapitałowe z innymi przedsiębiorcami. Sąd I instancji wskazywał, iż co do zasady stanowisko skarżącego, że uzyskanie charakteru odróżniającego może być wynikiem zarówno używania znaku jako części zarejestrowanego znaku towarowego w postaci jednego z jego elementów, jak i używania innego znaku towarowego w połączeniu z innym zarejestrowanym znakiem towarowym jest słuszne. Jednakże w obu tych przypadkach ważne jest, by w następstwie tego używania zainteresowany krąg odbiorców faktycznie postrzegał dany towar lub daną usługę, oznaczone samym tylko znakiem zgłoszonym do rejestracji, jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa. Zatem chociaż znak towarowy, o którego rejestrację wniesiono, może być przedmiotem używania jako część zarejestrowanego znaku towarowego lub w połączeniu z takim znakiem, to wciąż do celów rejestracji tego znaku jako odrębnego znaku towarowego zgłaszający musi przedstawić dowód, że sam ten znak, z pominięciem wszelkich innych znaków towarowych, które również mogą być obecne, wskazuje, iż dane towary pochodzą z określonego przedsiębiorstwa. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodło [A] S.A. z siedzibą w T. zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postepowania oraz zrzekając się prawa do rozpoznania sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 130 p.w.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że znak towarowy słowny [...] nie nabrał charakteru odróżniającego w następstwie jego długotrwałego używania w zwykłych warunkach obrotu; Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 130 p.w.p. poprzez dokonanie niepełnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie oraz ograniczenie uzasadnienia wyroku do powtórzenia opinii organu, w szczególności cytowania jego twierdzeń, bez dokonania samodzielnej oceny materiału dowodowego w konfrontacji z argumentami podnoszonymi przez skarżącą, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a polegające na niestwierdzeniu naruszenia przez Urząd Patentowy RP przepisów prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w związku z art. 145 ust. 1 p.w.p. poprzez błędne uznanie prawidłowości ich zastosowania przez Urząd Patentowy RP i w konsekwencji oddalenie skargi, podczas gdy Urząd Patentowy RP niewłaściwie zastosował te przepisy w istniejącym stanie faktycznym sprawy, ponieważ znak towarowy słowny [...] nabył wtórną zdolność odróżniającą, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 14 marca 2019 roku, pomimo naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ wynik sprawy tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, a także nie wzięcie pod uwagę wszystkich okoliczności w jakich przedmiotowy znak towarowy słowny był używany w obrocie, a w konsekwencji przyjęcie, że przedstawiony przez skarżącego materiał dowodowy nie jest wystarczający do ustalenia nabycia przez znak towarowy słowny [...] wtórnej zdolności odróżniającej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie przytoczonych zarzutów podnosząc, że z okoliczności sprawy i przedłożonych przez stronę dokumentów, tj, umów zawieranych z podmiotami sektora publicznego, sprawozdań finansowych, raportów bieżących skarżącej spółki z lat 2011 - 2015 oraz materiałów prasowych wynika, że znak słowny [...] nabył zdolność odróżniająca w następstwie jego długotrwałego używania, ti. na zasadzie art. 130 p.w.p., co z kolei wyklucza możność zastosowania przez organ art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, [...] jest oznaczeniem, które spełnia warunki uzyskania wtórnej zdolności odróżniającej również wskutek używania tego oznaczenia równolegle z innymi oznaczeniami, na które Urząd Patentowy RP udzielił prawa ochronnego. [A] S.A podnosiło też, że wchodzi w skład grupy [B], a więc podmiotu, który od 2007 roku jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. W ocenie skarżącego kasacyjnie oznacza to, że za pośrednictwem grupy [B] na głównym rynku GPW na bieżąco raportowane są zdarzenia dotyczące [A] S.A., dzięki czemu, nawet te inwestycje, które wynikają z umów zawieranych na rynku lokalnym, uzyskują znaczenie ogólnokrajowe. Dzięki rozszerzonemu kręgowi podmiotów, do których dociera informacja o realizowanych przez skarżącego inwestycjach rozszerza się liczba podmiotów, w świadomości których wykształca się asocjacja pomiędzy znakiem towarowym a usługami świadczonymi przez skarżącego. Urząd Patentowy RP nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony - w tym przypadku Urząd Patentowy RP - w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z dyspozycją art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. W skardze kasacyjnej nie jest kwestionowane, zaaprobowane przez Sąd I instancji stanowisko Urzędu Patentowego RP, że oceniane oznaczenie pozbawione jest dostatecznych znamion odróżniających, a zarzuty i uzasadnienie skargi kasacyjnej koncentrują się wokół oceny braku nabycia przez sporny znak wtórnej zdolności odróżniającej. W opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego komplementarny charakter podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a. sprawia, że zasadne i celowe jest odniesienie się do nich łącznie. Zgodnie z art.130 p.w.p. (w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie) przy ocenie, czy oznaczenie ma dostateczne znamiona odróżniające, należy uwzględnić wszystkie okoliczności związane z oznaczaniem nim towarów w obrocie. Odmowa udzielenia prawa ochronnego na podstawie przepisu art. 129 ust. 1 pkt 2 nie może nastąpić w szczególności, jeżeli przed datą zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym znak ten nabrał, w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu. Znak towarowy nabywa wtórną zdolność odróżniania, jeżeli skutkiem długotrwałego, odpowiednio intensywnego używania następuje efekt w postaci powstania u odbiorcy skojarzenia tego konkretnego oznaczenia z konkretnym przedsiębiorcą a znak wystarczająco odróżnia oznaczony nim towar/usługę od towarów/usług wprowadzanych do obrotu przez innych przedsiębiorców (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 maja 2011 r. sygn. akt II GSK 553/10; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzyskanie charakteru odróżniającego w następstwie używania musi mieć miejsce przed zgłoszeniem znaku towarowego do rejestracji. W tym miejscu podkreślić należy, że inaczej niż w klasycznym postępowaniu administracyjnym (prowadzonym w całości i wyłącznie na podstawie k.p.a.), w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy przepisy k.p.a. (w tym wskazane w zarzucie z punktu 2 c) petitum skargi kasacyjnej art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a.) z mocy art. 252 p.w.p. stosuje się jedynie odpowiednio w zakresie nieuregulowanym w p.w.p. (por.np. wyrok Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lipca 2010 r. II GSK 607/09). Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko, że ciężar wykazania faktu nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez zgłaszane do ochrony oznaczenie spoczywa na zgłaszającym, który musi przedstawić dowody na jej nabycie w dacie jego zgłoszenia. Wskazać także należy, że dowody przedstawiane dla wykazania nabycia wtórnej zdolności odróżniającej muszą dotyczyć rozpatrywanego znaku, w tym przypadku - [...], używanego w funkcji znaku towarowego dla ujętych w zgłoszeniu towarów i usług. Ocena tych dowodów dokonywana jest przez organ stosownie do dyspozycji art. 130 p.w.p. w zw. z art.80 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. W niniejszej sprawie zgłaszający w toku postepowania administracyjnego dla wykazania nabycia przez sporne oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej wskazał szereg miejsc, gdzie zrealizował swoje inwestycje w postaci elektrowni wiatrowych oraz w zakresie budownictwa drogowego oraz przedstawił umowy zawierane przez siebie z podmiotami sektora publicznego oraz podmiotami prywatnymi w latach 2011-2015, sprawozdania finansowe, raporty bieżące firmy z lat 2011-2015 oraz materiały prasowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaakceptował dokonaną przez Urząd Patentowy RP ocenę przedstawionych przez zgłaszającego materiałów, iż nie dowodzą one nabycia przez przedmiotowe oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej. Zdaniem organu na ich podstawie nie jest możliwe ustalenie na dzień zgłoszenia, jaka była obecność oznaczenia na rynku i jak wysoki jest odsetek odbiorców odpowiedniego kręgu, którzy rozpoznają to oznaczenie jako wskazówkę pochodzenia towaru/usługi z przedsiębiorstwa zgłaszającego i odróżniają ten towar/usługę od towarów/usług innych przedsiębiorstw. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słuszne jest stanowisko, że gdy w umowach oraz pozostałych materiałach jak sprawozdania finansowe i raporty czy wydruki internetowe występuje określenie - [...], ale z dookreśleniem formy organizacyjnej spółki "Spółka Akcyjna" lub "S.A." oznaczenie [...] nie występuje w funkcji znaku towarowego, lecz w funkcji określenia przedsiębiorstwa, którego firma jest tożsama ze zgłoszonym oznaczeniem. Zatem dowody te słusznie nie zostały uznane za wystarczające do wykazania nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez zgłaszane oznaczenie. Nadto, jak trafnie zauważył organ zgłaszająca spółka wchodzi w skład grupy kapitałowej [B] i w przypadku umów czy sprawozdań dotyczących tej grupy nie występuje bezpośrednie powiązanie znaku z podmiotem zgłaszającym. Słusznie zatem Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organu, że przedstawione przez zgłaszającego materiały nie wykazują asocjacji znak - zgłaszający - towar/usługa. Nie ma wśród nich takich dowodów z których jednoznacznie by te powiązania wynikały, bowiem nie wynika z nich, że zgłoszone oznaczenie używane było w funkcji znaku towarowego dla oznaczonych w zgłoszeniu towarów i usług, a nie jako nazwa przedsiębiorstwa. Nie wynika z nich także, że oznaczenie takie dla wskazanych towarów i usług w dacie zgłoszenia było rozpoznawalne dla relewantnego kręgu odbiorców na terenie całego kraju. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnoszono, że realizacja szeregu inwestycji związanych z budową elektrowni wiatrowych oraz z zakresu budownictwa drogowego położonych na terenie różnych województw uczyniła [A] jednym z największych generalnych wykonawców tego typu inwestycji w Polsce oraz, że Sąd I instancji błędnie przyjął iż wskazane umowy to materiały wewnętrzne, bowiem zdecydowana część zadań inwestycyjnych z zakresu budownictwa drogowego jest realizowana w trybie ustawy Prawo Zamówień Publicznych. W ślad za umowami idą umiejscawiane w elektronicznych Biuletynach Informacji Publicznej Ogłoszenia o udzieleniu zamówienia, w ramach których poszczególni zamawiający sektora publicznego zawsze wskazują pełną nazwę podmiotu, któremu udzielone zostało konkretne zamówienie publiczne. Powyższe z kolei oznacza, że we wszystkich Ogłoszeniach o udzieleniu zamówienia, które dotyczyły przetargów wygranych przez skarżącego zamawiający sektora publicznego zawsze wskazywali pełną nazwę przedsiębiorstwa. Skarżący kasacyjnie podnosił, że informacje zawarte w Ogłoszeniu o udzieleniu zamówienia są informacjami jawnymi i są powszechnie dostępne dla nieograniczonej liczby zainteresowanych podmiotów. Odnosząc się do tych twierdzeń wskazać należy, że nie podważają one zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanowiska organu. Powołana argumentacja nadal wskazuje bowiem na używanie spornego oznaczenia w funkcji nazwy przedsiębiorstwa nie zaś w funkcji znaku towarowego. Podobnie ma się kwestia raportowania na Giełdzie Papierów Wartościowych zdarzeń które dotyczą skarżącej spółki za pośrednictwem Grupy [B], czy działalności sponsorskiej skarżącego. Ze zdarzeniami tymi nie jest bowiem wprost związane używanie zgłoszonego oznaczenia do oznaczania towarów i usług lecz używanie nazwy spółki akcyjnej - [A]. Należy zatem podzielić stanowisko, że przedstawione dowody świadczą niewątpliwie o tym, że zgłaszający był obecny na rynku przed dokonaniem zgłoszenia, jednak nawet wieloletnia obecność na rynku podmiotu, którego firma odpowiada zgłaszanemu oznaczeniu nie jest przesłanką nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez to oznaczenie. Słusznie zatem Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organu, że przedstawione przez zgłaszającego materiały nie dowodzą, że relewantny odbiorca postrzega przedmiotowy znak jako oznaczenie komercyjnego pochodzenia towarów i usług do oznaczania, których znak ten przeznaczono w zgłoszeniu. Co do podniesionych w skardze kasacyjnej argumentów, dotyczących niedostatecznej oceny okoliczności związanych z używaniem zgłaszanego oznaczenia łącznie z innymi znakami, na które udzielono ochrony i związanym z tym nabyciem przez nie wtórnej zdolności odróżniającej. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że co do zasady podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że uzyskanie charakteru odróżniającego może być wynikiem używania danego oznaczenia w połączeniu z innym zarejestrowanym znakiem towarowym (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lutego 2018 r. sygn. akt II GSK 1790/16 oraz z 5 października 2017 r. sygn. akt II GSK 3765/15, a także wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 7 lipca 2005 r. sygn. C-353/03 publ. www.curia.europa.eu). Jednak dla przyjęcia, iż w skutek takiego używania nastąpiło nabycie wtórnej zdolności odróżniającej konieczne jest po pierwsze wykazanie, że zgłaszane oznaczenie istotnie używane było w funkcji znaku towarowego tj. dla oznaczenia pochodzenia towarów i usług, a nie jako nazwa przedsiębiorstwa. Po drugie, że zainteresowany krąg odbiorców faktycznie postrzegał dany towar lub daną usługę, oznaczone samym tylko znakiem zgłoszonym do rejestracji, jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa. Spełnienia tych warunków w przedmiotowej sprawie nie wykazano, słusznie zatem Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organu w tym względzie. Odnośnie do pozostałych zarzutów naruszenia norm procesowych tj. art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. wskazać należy, że przepisy art.3 § 1 i 2 p.p.s.a. określają zakres właściwości sądów administracyjnych. Przepisy te mają zatem jedynie charakter ustrojowy i mogłyby zostać naruszone w sytuacji, w której sąd administracyjny nie rozpoznałby w ogóle skargi lub dokonał jej oceny według innych kryteriów niż kryterium legalności. Przepisy te nie są związane z postępowaniem dowodowym, co z natury rzeczy powoduje, że nie mogą być ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości postępowania wojewódzkiego sądu administracyjnego w zakresie kontroli poczynionych przez organ ustaleń faktycznych. Z kolei przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu I instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14 i z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie omawianego zarzutu. Zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywód w sposób wystarczająco jasny przedstawia stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczące braku istotnego naruszenia przez organ przepisów prawa procesowego i materialnego. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną Sądu I instancji wyrażoną w wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Podkreślić należy, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, lecz ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy uzasadnienie zawiera odniesienie się do zarzutów skarżącego poprzez odwołanie się do treści przepisów prawa i wyjaśnienie ich zastosowania w konkretnej sprawie. Zauważyć w związku z tym należy, nie istnieją przeszkody normatywne do powtórzenia argumentacji zaprezentowanej w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji w sytuacji, w której sąd administracyjny w pełni akceptuje przyjęty w niej stan faktyczny i wywód prawny, a taka sytuacja miała miejsce w tej sprawie. Część analityczna uzasadnienia pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu I instancji, który doprowadził do stanowiska o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a tym samym możliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Nie jest to więc błąd uzasadnienia rozstrzygnięcia, który mógłby skutkować stwierdzeniem naruszenia podanych w omawianym zarzucie przepisów. Niezasadny jest też zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Art. 134 § 1 p.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy Sąd I instancji - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy. Taka sytuacja nie ma miejsca w rozpoznanej sprawie. Niewątpliwie Sąd I instancji rozpoznał istotę sprawy, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP, gdyż dokonał oceny prawidłowości postępowania organu z uwzględnieniem przepisów materialnych, istotnych dla dokonania tej oceny. To, że skarżący nie zgadza się z oceną dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organ. Również w ramach zarzutu naruszenia tego przepisu nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 17 września 2018 r. sygn. akt II OSK 3343/17). Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. należy podkreślić, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraźnie wskazuje się, iż przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. należą do tzw. przepisów wynikowych i warunkiem ich zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia, czy niestwierdzenia przez sąd administracyjny naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Oznacza to, że naruszenie tych przepisów prawa jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom i nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. W konsekwencji, brak stwierdzenia naruszenia przepisów, z którymi powiązano naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. oznacza nieskuteczność zarzutów naruszenia tych przepisów. Wobec uznania za nieusprawiedliwione zarzutów naruszenia przepisów postepowania, za chybiony i niemogący wywołać zamierzonego skutku należy uznać również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie. Autorka skargi kasacyjnej naruszenia wskazanych w punkcie 1.a) petitum skargi kasacyjnej przepisów upatruje bowiem w przyjęciu za podstawę rozstrzygnięcia błędnych ustaleń faktycznych. Zauważyć zatem po pierwsze należy, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, a nadto w tej sprawie ustalenia te nie zostały skutecznie podważone. Tak sformułowany zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w całości wynika z zarzutów procesowych (jest uzależniony od ich skuteczności). Jako, że zarzuty procesowe okazały się chybione, niezasadny jest także zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło