II OSK 3343/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-17

Skład orzekający: Zofia Flasińska, Andrzej Jurkiewicz, Jerzy Solarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję o sprzeciwie wobec zamiaru wykonania robót budowlanych, uznając, że zgłoszenie dotyczyło już istniejącego urządzenia reklamowego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny sprawy. Sąd kasacyjny stwierdził, że WSA nie naruszył przepisów postępowania, a jego ocena prawna, oparta na wcześniejszych prawomocnych wyrokach, była wiążąca. W szczególności, WSA prawidłowo ustalił, że zgłoszenie robót budowlanych dotyczyło istniejącego urządzenia reklamowego, a stwierdzone różnice w stosunku do pierwotnego zgłoszenia były nieistotne.
Stan faktyczny
Spółka zgłosiła zamiar instalacji urządzenia reklamowego. Organ pierwszej instancji wniósł sprzeciw, uznając, że zgłoszenie dotyczyło już wykonanych robót. Po uchyleniu przez WSA decyzji o umorzeniu postępowania, Wojewoda ponownie utrzymał w mocy decyzję o sprzeciwie, stwierdzając tożsamość urządzenia z istniejącym. WSA oddalił skargę Spółki, uznając, że zgłoszenie dotyczyło istniejącej reklamy. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując ustalenia faktyczne i ocenę prawną WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 września 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. NSA Jerzy Solarski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 września 2018 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lipca 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 493/17 w sprawie ze skargi B. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lutego 2017 r. znak [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zamiaru wykonania robot budowlanych oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 27 lipca 2017 r. sygn. II SA/Kr 493/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: "WSA") oddalił skargę B. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. (dalej: "Skarżąca" lub "Spółka"), na decyzję Wojewody Małopolskiego (dalej: "Wojewoda") z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...], wydaną w przedmiocie sprzeciwu wobec zamiaru wykonania robót budowlanych. W uzasadnieniu przedstawiono następującą argumentację faktyczną i prawną: rozpoznając ponownie sprawę, decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...], Prezydent Miasta Krakowa (dalej: "Prezydent"), na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm., dalej: "P.b."), wniósł sprzeciw wobec zamiaru wykonania przez Spółkę robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzenia reklamowego w formie prześwitującej siatki winylowej z nadrukiem reklamowym wraz z podkonstrukcją i oświetleniem, na działce nr [...] w Krakowie. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ podał, że postanowieniem z dnia [...] listopada 2014 r. wezwał inwestora w zakreślonym terminie do uzupełnienia braków zgłoszenia. Inwestor nie uzupełnił braków w dokumentacji, co uzasadniało wniesienie sprzeciwu. Po rozpoznaniu odwołania Skarżącej, Wojewoda decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji uznając, że bezprzedmiotowe jest postępowanie w przedmiocie zgłoszenia, wobec zrealizowania przedmiotowej inwestycji. Uwzględniając skargę Spółki, WSA prawomocnym wyrokiem z dnia 25 czerwca 2015 r. sygn. II SA/Kr 518/15, uchylił powyższą decyzję Wojewody stwierdzając, że organ nie traci kompetencji do wniesienia sprzeciwu na skutek uprzedniego wykonania przez inwestora robót budowlanych objętych zgłoszeniem oraz, że wykonanie robót nie daje podstaw do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego. WSA wskazał, że organy nie ustaliły, kiedy nastąpiło doręczenie stronie wezwania do uzupełnienia sprzeciwu a nadto brak jest dowodów, że przedmiotowa inwestycja została zrealizowana. Prowadząc ponownie postępowanie Wojewoda uzyskał informacje, że organy nadzoru budowlanego prowadzą postępowanie w sprawie legalności spornej reklamy W postępowaniu tym wydana została w dniu [...] listopada 2015 r. decyzja o nakazie rozbiórki urządzenia reklamowego, przy czym decyzja ta nie ma przymiotu ostateczności. Natomiast z uzasadnienia tej decyzji wynika, że wizja lokalna organu nadzoru budowlanego I instancji została przeprowadzona w dniu 12 czerwca 2014 r. i wówczas potwierdzone zostało istnienie urządzenia reklamowego. Na tej podstawie Wojewoda uznał, że zgłoszenie przedmiotowej reklamy, dokonane w dniu 29 października 2014 r., nastąpiło prawie po 4 miesiącach od ustalenia istnienia reklamy na budynku, a zatem dotyczyło wykonanych już robót budowlanych. W tym stanie faktycznym Wojewoda, decyzją z dnia [...]grudnia 2015 r., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta z dnia [...] listopada 2015 r. WSA uwzględniając skargę Spółki, prawomocnym wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2016 r. sygn. II SA/Kr 304/16 uchylił ww. decyzję Wojewody stwierdzając, że organy nie określiły cech zgłaszanego urządzenia, które istniało lub istnieje na budynku. Rozpoznając po raz kolejny sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda, decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta z dnia [...] listopada 2014 r. o wniesieniu sprzeciwu wobec zamiaru wykonania robót budowlanych. Organ odwoławczy wskazał, że w dniu 6 grudnia 2016 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził kontrolę i z protokołu tej czynności wynika, że na wschodniej elewacji części budynku [...], zamontowane jest urządzenie reklamowe w postaci siatki winylowej z konstrukcją nośną, zamocowaną do elewacji budynku (zajmując powierzchnię całej jej szerokości, a jego wysokość zajmuje powierzchnię od poziomu drugiej kondygnacji do gzymsu nad trzecią kondygnacją) co pozwala stwierdzić, że powierzchnia ta jest tożsama ze zgłoszeniem. Stwierdzono przy tym różnicę jedynie w sposobie mocowania nośnika i w ilości halogenów (jest 14 a miało być 13). Tę różnice Wojewoda uznał za nieistotną. Organ odwoławczy podkreślił, że przeanalizował także – zgodnie z zaleceniem WSA – zgłoszenie z dnia 25 mara 2015 r. i ustalił, że w zgłoszeniu tym nie zawarto żadnej informacji dotyczącej parametrów inwestycji, a inwestor pomimo prawidłowego doręczenia wezwania nie uzupełnił tego zgłoszenia, tym samym brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że inwestor wykonał przedmiotową inwestycję w oparciu o to właśnie zgłoszenie. W tym stanie rzeczy Wojewoda stwierdził, że okoliczność wystąpienia nieistotnych różnic pomiędzy zgłaszanym montażem a obecnym nie zmienia faktu, że reklama została zainstalowana na budynku i tam obecnie się znajduje, co przesądza o niedopuszczalności zgłoszenia obiektu już istniejącego w danym miejscu. Tym samym wniesienie sprzeciwu przez organ I instancji było zasadne. W skardze na tę decyzję Spółka zarzuciła naruszenie art. 30 ust. 6 P.b., art. 153 P.p.s.a. oraz naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 oraz art. 107 § 1 K.p.a., wnosząc o jej uchylenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA oddalił skargę i podkreślił, że spór w sprawie sprowadza się do ustalenia czy zrealizowane przez inwestora przedsięwzięcie – konstrukcja reklamowana budynku [...] – jest tożsame z urządzeniem objętym zgłoszeniem z dnia 27 października 2014 r., a zatem czy działanie inwestora naruszyło art. 30 ust. 6 pkt 2 P.b. WSA zaznaczył też, że w sprawie tej wydane były dwa prawomocne wyroki. Wobec tego, z mocy art. 153 i art. 170 P.p.s.a, wyrażona w orzeczeniach tych ocena prawna jest wiążąca w rozpoznawanej sprawie. Dokonując oceny prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego WSA stwierdził, że nie jest ono obarczone wadą wynikającą z nieuwzględnienia oceny prawnej zawartej w wyrokach sądów administracyjnych. Stwierdzenie Wojewody, że zgłoszenie Spółki po pierwsze, nie zawiera żadnej informacji dotyczącej parametrów planowanego przedsięwzięcia i po drugie, że inwestor nie uzupełnił pomimo stosownego wezwania przedmiotowego zgłoszenia, pozwoliło na uzasadnioną konkluzję, że brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że inwestor wykonał kontrolowane urządzenie reklamowe w oparciu o późniejsze zgłoszenie w stosunku do badanego (z 29 października 2014 r.), tj. na podstawie zgłoszenia z dnia 25 marca 2015 r. Wręcz przeciwnie, uzasadnione jest wnioskowanie, że owa reklama nie została zainstalowana po dacie 29 października 2014 r. WSA podkreślił, ze z ustaleń poczynionych dotychczas przez organ odwoławczy wynika nadto, że w dacie dokonania zgłoszenia z dnia 29 października 2014 r. toczyło się już postępowanie przed organami nadzoru budowlanego w sprawie samowoli budowlanej związanej z instalacją reklamową posadowioną na budynku przy [...]. Z ustaleń tych wynika również, że w dacie 12 czerwca 2014 r., niewątpliwie instalacja reklamowa była już posadowiona na budynku nr 1 [...], przy czym parametry istniejącej reklamy na budynku i objętej zgłoszeniem z dnia 29 października 2014 r. nie różnią się w zasadniczy sposób, różnice dotyczą jedynie sposobu mocowania i jednego punktu świetlnego oświetlenia. W ocenie WSA, zgodzić przy tym należy się ze stanowiskiem organu, że stwierdzone różnice są nieistotne. Powyższe ustalenia pozwalają zgodnie z logicznym rozumowaniem wnioskować, że dokonane zgłoszenie w dniu 29 października 2014 r. dotyczyło w istocie istniejącego już na budynku urządzenia reklamowego. Za takim rozumowaniem przemawia dodatkowo ta okoliczność, że Skarżący w ogóle nie twierdzi, by owa instalacja reklamowa na przestrzeni ponad czterech miesięcy (tyle dzieli termin wizji w postępowaniu legalizacyjnym od terminu dokonania zgłoszenia), została kiedykolwiek rozebrana. Ponadto WSA wskazał, że w dniu [...] listopada 2015 r. została wydana w postępowaniu legalizacyjnym decyzja o rozbiórce spornej reklamy. Sądzić w związku z tym należy, że gdyby doszło do wcześniejszego demontażu urządzenia reklamowego objętego postępowaniem legalizacyjnym, to wydanie decyzji rozbiórkowej byłoby bezprzedmiotowe. W skardze kasacyjnej Spółka zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, zasądzenie kosztów postępowania, a ponadto o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego ze wskazanych dokumentów. Wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm., dalej: "P.u.s.a.") w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: "P.p.s.a."), poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działalności Wojewody Małopolskiego, co skutkowało oddaleniem skargi; 2. art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez niedokonanie przez WSA wszechstronnej oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy, w szczególności w zakresie kwestii związanej z zakresem zrealizowanej inwestycji przed dokonanym zgłoszeniem, co uniemożliwiło rozpoznanie istoty sprawy i doprowadziło do oddalenia skargi; 3. art. 133 § 1 oraz art. 106 § 5 P.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego na podstawie akt sprawy; 4. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez widoczny w uzasadnieniu wyroku brak oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i zgodności z prawem dokonanych ustaleń faktycznych, co skutkowało oddaleniem skargi; 5. art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z przepisami art. 6 i art. 8 K.p.a., ponieważ WSA wydał orzeczenie sprzeczne z prawem, mimo powinności wyeliminowania rozstrzygnięć organów obu instancji, uznał je za prawidłowe, przez co naruszył zasadę praworządności oraz zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażoną w ww. przepisach; 6. art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niezasadne zastosowanie w sprawie i oddalenie skargi, w przypadku gdy z przeprowadzonego przez WSA postępowania nie wynika, iż zaskarżony akt nie narusza prawa albo, że narusza prawo, jednak nie w takim stopniu, który dawałby podstawę do uwzględnienia skargi. W skardze kasacyjnej, na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 P.p.s.a., zawarto także wniosek o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z protokołu oględzin PINB "z dnia 18 października 2016 r. na okoliczność zainstalowanego nośnika, którego obecność potwierdził protokołem organ nadzoru w dniu 12 czerwca 2016 roku a nośnika, którego dotyczy zgłoszenie z dnia 29 października 2014 roku, co ma na celu wyjaśnienie istotnych wątpliwości". Uzasadniając zarzuty zrelacjonowano stan sprawy eksponując, że w dniu 29 października 2014 r. Spółka zgłosiła zamiar wykonania robót budowlanych polegających na instalacji prześwitującej siatki winylowej z nadrukiem reklamowym wraz z konstrukcją i oświetleniem przy ul. [...]. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. Prezydent wniósł sprzeciw od wskazanego zgłoszenia. Od powyższego rozstrzygnięcia wniesiono odwołanie, w wyniku którego Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył całe postępowanie, z uwagi na rzekome wykonanie zgłaszanej inwestycji. Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez Spółkę i WSA wyrokiem z dnia 25 czerwca 2015 r. sygn. II SA/Kr 518/15 uchylił decyzję Wojewody. Ponowne rozpoznanie sprawy skutkowało utrzymaniem w mocy decyzji z dnia [...] listopada 2014 r., przy czym ustalenia oparto na rozstrzygnięciu PINB, zgodnie z którym inwestycja objęta zamiarem wykonania robót miała istnieć w chwili dokonania zgłoszenia. Decyzja Wojewody z dnia [...] grudnia 2015 r. została również zaskarżona do WSA, który wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2016 r. sygn. II SA/Kr 304/16 rozstrzygnięcie to uchylił, wskazując na konieczność potwierdzenia w prowadzonym postępowaniu tożsamości urządzenia reklamowego, wobec którego toczyło się postępowanie legalizacyjne, z urządzeniem wskazanym w zgłoszeniu. Po raz kolejny Wojewoda rozpatrując odwołanie, decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. utrzymał decyzję o sprzeciwie w mocy ustalając, że inwestycja została zrealizowana przez Spółkę przed dokonaniem zgłoszenia, gdyż urządzenie wskazane w zgłoszeniu jest niemal identyczne z wcześniej zamontowanym. W tym stanie faktycznym, w ocenie skarżącej kasacyjnie Spółki, WSA całkowicie pominął różnice, jakie wynikają z oględzin przeprowadzonych przez organ nadzoru budowlanego w dniu 12 czerwca 2014 r. oraz w dniu 6 grudnia 2014 r., w stosunku do oględzin przeprowadzonych 18 października 2016 r., które nie polegają jedynie na różnicy w ilości zainstalowanych lamp. Dowodem na to jest protokół PINB z dnia 18 października 2016 r. Niezależnie od tego Skarżąca kasacyjnie naprowadziła, że błędnie przyjęto, że inwestycja zrealizowana i potwierdzona protokołem z dnia 12 czerwca 2014 r. była zrealizowana przez Skarżącą kasacyjnie. Z dokumentów postępowania nadzorczego wynika wprost, że nakaz rozbiórki skierowano do innego podmiotu. Wobec powyższego na podstawie tak ustalonych okoliczności faktycznych nie jest możliwe stwierdzenie naruszenia przepisów Prawa budowlanego. Sama bowiem powierzchnia urządzenia reklamowego stanowi jeden z elementów mogących świadczyć o podobieństwie nośników. Zatem różnice, jakie występują w zakresie sposobu mocowania nośnika oraz ilości halogenów powinny być szczegółowo wyjaśnione. Wskazano również, że WSA nie zweryfikował czy Wojewoda zastosował się do zaleceń zawartych w wyroku z dnia 25 czerwca 2015 r. sygn. II SA/Kr 518/15, czy podstawą wniesienia sprzeciwu było nieuzupełnienie braków zgłoszenia. W ocenie Spółki okoliczność ta nie została prawidłowo wyjaśniona. W odniesieniu do naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. podniesiono, że orzekanie w granicach danej sprawy i na podstawie zgromadzonych w niej dowodów oznacza konieczność przeprowadzenia wnikliwej analizy zgromadzonego na etapie postępowania administracyjnego materiału dowodowego oraz dokonania jego oceny. Tymczasem nie sposób uznać, by WSA prawidłowo przeanalizował ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organ odwoławczy i wyciągnął właściwe wnioski. Dowody, na których oparł się organ są niewystarczające do stwierdzenia tożsamości nośnika reklamowego z nośnikiem objętym zgłoszeniem z dnia 29 października 2014 r. Czynności kontrolne dokonane 6 grudnia 2016 r. nie pozwalają ustalić jednoznacznie tego faktu. Świadczy o tym również treść zaskarżonego orzeczenia. Wskazano, że WSA odwołuje się do wyroków z dnia 14 stycznia 2015 r. sygn. II SA/Kr 1645/14 oraz NSA z dnia 20 grudnia 2015 r. sygn. II OSK 833/15, rzekomo wydanych wcześniej w sprawie, podczas gdy orzeczenia zapadły w ramach innego postępowania. Natomiast wcześniejszy wyrok z dnia 25 czerwca 2015 r. sygn. II SA/Kr 518/15 został wskazany jedynie w początkowej części uzasadnienia, co świadczy o nienależytym rozpoznaniu sprawy. W konsekwencji WSA dokonał niewłaściwej oceny stanu faktycznego, co w dalszej części skutkowało nieprawidłowym zastosowaniem prawa materialnego poprzez przyjęcie, że inwestycja została zrealizowana przed skutecznym zgłoszeniem właściwemu organowi. Podniesiono również, że WSA, oddalając skargę nie wypełnił obowiązku wynikającego z art. 135 P.p.s.a. i pozostawił w obrocie prawnym zarówno zaskarżoną, jak i poprzedzającą ją decyzję, czym naruszył zasady praworządności oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa wyrażone w 6 i art. 8 K.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do przepisu art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania przewidziane przepisem art. 183 § 2 P.p.s.a., dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny podstaw powołanych w skardze kasacyjnej. Na wstępnie odniesienia wymaga wniosek o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego. Stosownie do art. 106 § 3 P.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że celem postępowania dowodowego nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w realiach sprawy istotne wątpliwości nie istnieją, a zatem prowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego jest zbędne. Skarga kasacyjna oparta została wyłącznie na podstawie kasacyjnej przewidzianej przepisem art. 174 pkt 2 P.p.s.a., przy czym w pierwszej kolejności zarzuca naruszenie art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a., poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działalności Wojewody Małopolskiego, co skutkowało oddaleniem skargi. Poza tej treści zarzutem w uzasadnieniu brak jest jakiejkolwiek argumentacji mającej na celu wykazanie, że opisane naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik spraw (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), co już z tej przyczyny opisany zarzut czyni nieskutecznym. Niezależnie od tego zaznaczyć należy, że przywołane w petitum środka odwoławczego przepisy art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. mają jedynie charakter ustrojowy, a oddalenie skargi, wbrew oczekiwaniu skarżącej Spółki, nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Przepisy podane wyżej zakreślają jedynie właściwość sądów administracyjnych stanowiąc, że sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a.) oraz, że kontrola ta obejmuje decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a.). Zatem jedynie w drodze wyjątku, np. gdy sąd dokonał kontroli zaskarżonej decyzji w oparciu o inne kryterium, niż kryterium legalności czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne, przepisy te mogłyby stanowić samodzielną podstawę kasacyjną. W rozpoznawanej sprawie żadna z opisanych sytuacji nie ma miejsca. Skarga kasacyjna wskazując art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. naruszenie tych przepisów upatruje w niedokonaniu przez WSA wszechstronnej oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy, w szczególności w zakresie kwestii związanej z zakresem zrealizowanej inwestycji przed dokonanym zgłoszeniem, co uniemożliwiło rozpoznanie istoty sprawy i doprowadziło do oddalenia skargi. Rozwijając tak postawiony zarzut w uzasadnieniu naprowadzono, że orzekanie w granicach danej sprawy i na podstawie zgromadzonych w niej dowodów oznacza konieczność przeprowadzenia wnikliwej analizy zgromadzonego na etapie postępowania administracyjnego materiału dowodowego oraz dokonania jego oceny. W ocenie Spółki nie sposób uznać, by WSA prawidłowo przeanalizował ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organ odwoławczy i wyciągnął właściwe wnioski. Dowody, na których oparł się organ są w ocenie Skarżącej niewystarczające do stwierdzenia tożsamości nośnika reklamowego z nośnikiem objętym zgłoszeniem z dnia 29 października 2014 r. Z uzasadnienia ocenianego zarzutu wynika, że w ramach naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. skarga kasacyjna stara się podważyć prawidłowość oceny w zakresie ustalenia stanu faktycznego poczynionego przez organ odwoławczy i wyciągniętych wniosków. Przy takiej argumentacji Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje na ugruntowany w orzecznictwie pogląd, wedle którego nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy. Również w ramach zarzutu naruszenia tego przepisu nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (zob. np. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2017 r. sygn. II GSK 1763/17, LEX nr 2424217, czy wyrok z dnia 27 września 2017 r. sygn. I OSK 2535/16, LEX nr 2371161). Naczelny Sąd Administracyjny poglądy te w zupełności podziela, co ma ten skutek, że o naruszeniu art. 134 § 1 P.p.s.a. w sposób ujmowany przez Spółkę nie może być mowy. Dodać też należy, że stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Z unormowania tego wynika, że sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Natomiast granice sprawy wyznacza przede wszystkim, jak ma to miejsce w tym przypadku, zgłoszenie inicjujące podstępowanie oraz treść zaskarżonego aktu. Oznacza to, że o naruszeniu przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, względnie nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono oczywiste i istotne uchybienia, które sąd powinien dostrzec i uwzględnić. W rozpoznawanej sprawie żadna ze wskazanych sytuacji nie występuje, bowiem WSA nie wykroczył poza granice sprawy (zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych z dnia 29 października 2014 r.), jak również nie zignorował oczywistych uchybień popełnionych w postępowaniu administracyjnym, bo uchybień takich nie było. Podkreślić w tym miejscu należy, że lektura wszystkich decyzji podjętych w związku ze zgłoszeniem z dnia 29 października 2014 r. oraz wyroków wydanych w tej sprawie nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że adresatem rozstrzygnięć oraz stroną skarżącą była każdorazowo skarżąca kasacyjnie Spółka, a nie inny podmiot. Kolejny zarzut skargi kasacyjnej wskazuje na przepis art. 133 § 1 oraz art. 106 § 5 P.p.s.a. a naruszenie tych norm upatruje w niedopełnieniu obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego na podstawie akt sprawy. Przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. określa czas orzekania i podstawy wyrokowania (sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy ...) i stwierdzić należy, że nie służy on podważaniu stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu administracyjnym a zaaprobowanego przez sąd. Przepis ten nakłada na sąd jedynie obowiązek wydania wyroku po przeprowadzeniu rozprawy i jej zamknięciu oraz wprowadza zakaz wyjścia poza materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza również konieczność uwzględnienia przez sąd stanu faktycznego i prawnego istniejącego w momencie wydawania kontrolowanego aktu. Przepis ten nie zawiera natomiast żadnych unormowań wskazujących na sposób analizy akt sprawy. Wobec tego art. 133 § 1 P.p.s.a. nie mógł zostać naruszony w sposób wskazany w petitum skargi kasacyjnej. Hipotetycznie, o naruszeniu art. 133 § 1 P.p.s.a. można byłoby mówić w sytuacji, gdyby sąd uwzględnił okoliczność nie mająca żadnego odzwierciedlenia w zebranym materiale odwodowym, względnie przeprowadził dowód niedopuszczalny przepisem art. 106 § 3 i 5 P.p.s.a. Skarga kasacyjna na takie nieprawidłowości nie wskazuje a Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że żadna z opisanych sytuacji nie miała miejsca. Skarga kasacyjna formułuje także zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez widoczny w uzasadnieniu wyroku brak oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i zgodności z prawem dokonanych ustaleń faktycznych, co skutkowało oddaleniem skargi. W uzasadnieniu skarga kasacyjna dodatkowo naprowadza, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA odwołuje się do treści wyroków z dnia 14 stycznia 2015 r. sygn. II SA/Kr 1645/14 oraz NSA z dnia 20 grudnia 2015 r. sygn. II OSK 833/15, rzekomo wydanych wcześniej w sprawie, podczas gdy orzeczenia te zapadły w ramach innego postępowania. Natomiast wcześniejszy wyrok WSA z dnia 25 czerwca 2015 r. sygn. II SA/Kr 518/15 został wskazany jedynie w początkowej części uzasadnienia, co świadczy o nienależytym rozpoznaniu sprawy. Zgodzić należy się ze skargą kasacyjną, o ile wskazuje na "pomieszanie" spraw, jakie toczyły się przed WSA w sprawie zgłoszeń dotyczących robót budowlanych polegających na instalacji siatki z nadrukiem reklamowym wraz z konstrukcją i oświetleniem, przy ul. [...]. Wielość zgłoszeń Spółki dotyczących robót przy ul. [...], dokonanych w krótkich odstępach czasowych spowodowała, że postępowania prowadzone przez organy architektoniczno – budowlane zazębiły się; w konsekwencji postępowania sądowe toczyły się również równolegle, co w efekcie doprowadziło do częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, będącego zresztą konsekwencją poprzedniego orzeczenia wydanego w tej sprawie (sygn. II SA/Kr 304/16). Sprawa sygn. II SA/Kr 1645/14 oraz wydany w tej sprawie wyrok NSA z dnia 20 października 2015 r. sygn. II OSK 833/15, dotyczyła bowiem zgłoszenia Spółki zamiaru wykonania robót z dnia 4 lipca 2014 r., określonych jako "montaż prześwitującej siatki winylowej z nadrukiem reklamowym wraz z konstrukcją i oświetleniem" – co wymaga podkreślenia - również na budynku przy [...]. Natomiast rozpoznawana sprawa dotyczy zgłoszenia z dnia 29 października 2014 r. i decyzji wdanych w tej sprawie, które były przedmiotem kontroli sądowej w sprawach sygn. II SA/Kr 518/15 oraz sygn. II SA/Kr 304/16. Ta nieprawidłowość uzasadnienia nie może jednak skutkować zasadnością zarzutu, bowiem w pozostałym zakresie uzasadnienie zaskarżonego wyroku sporządzone zostało w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną. Zatem zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. jest nieusprawiedliwiony. Dokonując oceny naruszenia art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 6 i art. 8 K.p.a., poprzez wydanie przez WSA orzeczenia sprzecznego z prawem, mimo powinności wyeliminowania rozstrzygnięć organów obu instancji uznanych za prawidłowe, przez co doszło do naruszenia przez WSA zasady praworządności oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażoną w tych przepisach stwierdzić należy, że zarzut ten nie może odnieść zamierzonego skutku. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że lakoniczność uzasadnienia tego zarzutu sprowadzająca się do przytoczenia jednego z orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego (z 1983 roku) oraz upatrywanie naruszenia zasad wyrażonych w przepisach K.p.a. przez WSA w sytuacji, gdy sąd administracyjny przepisów K.p.a. nie stosuje oznacza, że zarzut ten jest chybiony. Przypomnieć należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej, co wynika wprost z art. 3 § 1 P.p.s.a., nie mogą więc naruszyć zasad postępowania zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Konsekwencją nieskuteczności powyższych zarzutów skargi kasacyjnej jest to, że nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niezasadne zastosowanie w sprawie i oddalenie skargi, w przypadku gdy z przeprowadzonego przez WSA postępowania nie wynika, iż zaskarżony akt nie narusza prawa albo, że narusza prawo, jednak nie w takim stopniu, który dawałby podstawę do uwzględnienia skargi. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że przepis tego typu (art. 151 P.p.s.a.) to przepis ogólny (blankietowy), wynikowy, stanowiący jedynie prawną podstawę orzeczenia oddalającego skargę. Innymi słowy o trafności zarzutu naruszenia art. 151 P.p.s.a. można byłoby mówić tylko wtedy, gdyby zostało ustalone naruszenie innych przepisów prawa wskazanych we wniesionym środku zaskarżenia. W rozpoznawanej sprawie wszystkie zarzuty okazały się nieskuteczne, dlatego zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. jest również nieusprawiedliwiony. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjni skargę kasacyjną oddalił, na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło