II OZ 645/19
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2019-08-28
Skład orzekający: Paweł Miładowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy problemy onkologiczne, nieprecyzyjnie umotywowane i niewykazane dokumentacją medyczną, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że lakoniczne powołanie się na problemy onkologiczne, bez precyzyjnego określenia czasu ich trwania i wpływu na niemożność działania, nie stanowi wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu wymaga wykazania obiektywnych przeszkód, których strona nie mogła przezwyciężyć mimo zachowania szczególnej staranności.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, powołując się na problemy onkologiczne. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przyczyna nie została wystarczająco uprawdopodobniona. NSA rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję WINB w przedmiocie nakazu rozbiórki.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 sierpnia 2019 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 252/19 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2018 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki postanawia: oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 28 marca 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie omówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Sąd, powołując się na treść art. 86 § 1 i art. 87 § 1-4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", oraz orzecznictwo sądowoadministracyjne, wskazał, że przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Zatem nie jest możliwe przywrócenie terminu, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie.
W niniejszej sprawie jako okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący podał problemy onkologiczne, nieprecyzując ani niewykazując (np. dokumentacją medyczną) czasu trwania tej okoliczności. Z treści wniosku (sporządzonego osobiście przez skarżącego) nie wynika nawet, czy problemy te dotyczyły skarżącego. Skarga (w przeciwieństwie do analizowanego wniosku) została bowiem sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika. W ocenie Sądu, tak lakoniczne umotywowanie wniosku o przywrócenie terminu nie pozwala na przyjęcie, że zaistniała wyjątkowa sytuacja uniemożliwiająca skarżącemu zachowanie terminu do wniesienia skargi. Zaakcentować należy, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu.
W świetle powyższego, zdaniem Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, podnosząc, że instytucja przywrócenia terminu opiera się na uprawdopodobnieniu okoliczności stanowiących przeszkodę w dochowaniu terminu. W tej sprawie skarżący zaś wskazał na przeszkodę w postaci choroby onkologicznej, która uniemożliwiła skarżącemu dochowanie czynności w terminie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy – choroba onkologiczna, lecz także wykazanie, że powoływana choroba stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Oznacza to, że konieczne jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że jego stan zdrowia był takiego rodzaju, że nie pozwalał na osobiste wykonanie czynności. W tej zaś sprawie Sąd I instancji ma racje, że takich wniosków nie można wywieść z przywołanej we wniosku argumentacji, ponieważ jest lakoniczna. Wskazuje jedynie na "problemy onkologiczne". Ma zatem rację Sąd I instancji, że skarżący nie wykazał aby zaistniał u niego taki stan zdrowia, który uniemożliwiał podejmowanie czynności procesowych. Nie każda choroba jest bowiem przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Dlatego powołanie się przed Sądem na okoliczność choroby wymaga wykazania, że była to taka choroba, która uniemożliwiła osobiste działanie stronie. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania, tj. że skarżący nie był w stanie dochować terminu do wniesienia skargi. Także zażalenie nie zawiera w tym zakresie przekonującej argumentacji, posługując się ogólnym pojęciem "poważnej choroby onkologicznej". Taka zaś argumentacja nie stanowi wystarczającej podstawy do stwierdzenia, że skarżący uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło