II OSK 4/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-06-26

Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia del. WSA Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budynek rekreacji indywidualnej wybudowany z istotnymi odstępstwami od zgłoszenia (większa powierzchnia zabudowy, inna lokalizacja, naruszenie linii zabudowy) stanowi samowolę budowlaną podlegającą nakazowi rozbiórki na podstawie art. 49b Prawa budowlanego, czy też powinien być rozpatrywany w trybie legalizacyjnym lub naprawczym z art. 50-51 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istotne odstępstwa od zgłoszenia budowy, takie jak zwiększenie powierzchni zabudowy i zmiana lokalizacji z naruszeniem linii zabudowy, nie zawsze oznaczają, że budynek jest zupełnie inny od zgłoszonego i tym samym stanowi samowolę budowlaną w rozumieniu art. 49b Prawa budowlanego. W takich przypadkach organy powinny rozważyć zastosowanie trybu naprawczego z art. 50-51 Prawa budowlanego, który pozwala na doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, stosując najmniej restrykcyjne środki. Sąd podkreślił, że inwestor nie może być traktowany tak samo jak ten, kto buduje w zupełnej samowoli.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku rekreacji indywidualnej, który został wybudowany niezgodnie ze zgłoszeniem dotyczącym jego lokalizacji i powierzchni zabudowy. Organ I instancji i organ II instancji uznały budynek za samowolę budowlaną i nakazały rozbiórkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił te decyzje, wskazując na możliwość zastosowania trybu naprawczego z art. 50-51 Prawa budowlanego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego złożył skargę kasacyjną, kwestionując zastosowanie przez WSA art. 50-51 Prawa budowlanego i utrzymując stanowisko o samowoli budowlanej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 czerwca 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Tomasz Świstak po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 334/19 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z dnia [...] stycznia 2019 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 334/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, uwzględniając skargę B. K., uchylił zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "PINB", [...] z dnia [...] października 2018 r., nr "[...]", w przedmiocie nakazu rozbiórki. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco. Decyzją z dnia [...] października 2018 r., nr [...] (prawidłowy nr decyzji), PINB [...], na podstawie art. 49b ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U z 2018 r., poz. 1202), nakazał skarżącemu rozbiórkę budynku rekreacji indywidualnej oznaczonego "nr 4" o wym. 7,14 x 4,84 m z tarasem o wym. 2,07 x 4,84 m, zlokalizowanego na działce nr [...] przy ul. [...], gm. W.. Organ I instancji ustalił, że na ww. działce zlokalizowane są 4 budynki; wśród nich przedmiotowy budynek, zrealizowany niezgodnie z dokonanym w dniu 31 maja 2017 r. zgłoszeniem. Zgłoszenie przewidywało realizację budynku do 35 m2 w południowo-zachodnim narożniku działki, w odległości 4,0 m od jej granicy południowej. Przedmiotowy budynek został zaś zrealizowany w narożniku północno-wschodnim 2 m od granicy działki drogowej i 4,30 m od granicy sąsiedniej działki nr [...]; podczas ponownej kontroli ustalono, że w budynku prowadzona jest działalność polegająca na wynajmowaniu przedmiotowego budynku na cele letniskowe – zakwaterowanie turystów. Ponadto zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (uchwała Rady Miejskiej w W. z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...]) nieprzekraczalna linia zabudowy, przebiega w odległości 5,0 m od granicy ww. działki z działką drogową – obecnie ul. [...]. W ocenie organu I instancji przedmiotowy budynek, został wybudowany niezgodnie z ww. zgłoszeniem, a więc w warunkach samowoli budowlanej. Ponadto lokalizacja obiektu w odległości 2,0 m od granicy działki drogowej jest niezgoda z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w zakresie przekroczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy o 3,0 m. W związku z tym w ocenie organu brak było podstaw do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Zatem należało wydać decyzję nakazującą rozbiórkę. Odwołanie od ww. decyzji wniósł skarżący. Zaskarżoną decyzją [...] WINB utrzymał w mocy decyzję PINB o nakazie rozbiórki budynku nr 4. Organ odwoławczy wskazał, że poza ww. zgłoszeniem, strona dokonała kolejnego zgłoszenia w dniu 4 sierpnia 2017 r. dotyczącego budowy wolno stojącego budynku rekreacji indywidualnej konstrukcji drewnianej szkieletowej o powierzchni zabudowy do 35 m2, o wym. zew. 4,3 x 8 m, o grubości ścian 0,15 m z dachem dwuspadowym pokrytym gontem bitumicznym. Budynek usadowiony zostanie na stopach fundamentowych. Zgodnie z załącznikiem graficznym załączonym do zgłoszenia przedmiotowy budynek miał być usytuowany w południowo-zachodnim narożniku działki nr [...], w odległości 4,0 m od jej granicy południowej oraz 3,0 m od granicy zachodniej – graniczącej z dz. nr [...]. Kontrola przeprowadzona na nieruchomości dowodzi, że strona niezgodnie z ww. dwoma zgłoszeniami wybudowała budynek rekreacji indywidualnej. Budynek ma wymiary 7,14 x 4,84 + taras 2,07 x 4,84 m i został usytuowany w północno-wschodnim narożniku działki nr [...] (obecnie [...]) w odległości 2,0 m od granicy z działką drogową nr [...], co zostało przedstawione na załączniku graficznym. W ocenie organu, budynek nr 4 został wybudowany całkowicie w innym miejscu i niezgodnie ze złożonymi zgłoszeniami, a zatem jest to inny obiekt niż ten wskazany w zgłoszeniu. Wobec braku stosownego pozwolenia, organ uznał, iż ww. obiekt stanowi samowolę budowlaną zaś ponowna kontrola potwierdziła, że obiekt ten pełni funkcję rekreacyjną. Organ II instancji wyjaśnił, że w aktualnym stanie prawnym istnieje możliwość realizacji budynku rekreacyjnego o powierzchni do 35 m2, przy czym liczba tych obiektów na działce nie może przekroczyć jednego na każde 500 m2 powierzchni działki (art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego), zaś w przypadku wybudowania obiektu bez wymaganego prawem zgłoszenia zastosowanie mają przepisy art. 49b Prawa budowlanego. Jednak warunkiem rozpoczęcia postępowania legalizacyjnego jest sprawdzenie przez organ nadzoru budowlanego czy przedmiot ewentualnego postępowania – obiekt wzniesiony bez stosownego zgłoszenia, spełnia dwie zasadnicze przesłanki dotyczące jego posadowienia, tj. zgodności z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego oraz nienaruszenia przepisów, w tym techniczno-budowlanych. W tej zaś sprawie lokalizacja przedmiotowego budynku jest niezgodna z ww. planem miejscowym i ustalenie w tym zakresie jest wystarczające do orzeczenia nakazu rozbiórki. W związku z tym brak jest możliwości uruchomienia procedury, o której mowa w art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, umożliwiającej inwestorowi zalegalizowanie ww. samowoli budowlanej. Powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skarżący. W skardze sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania wobec niewyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i niepodjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, pominięcia dokumentów pomimo, iż dokumenty mają moc dokumentów urzędowych oraz naruszenie przepisów prawa materialnego polegającego na błędnym uznaniu budynku za samowolę budowlaną wobec przyjęcia, że zaistniały istotne odstępstwa od zgłoszenia. W dniu 2 września 2019 r. do Sądu wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącego popierające ww. skargę, w którym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jak i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki z art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego. W odpowiedzi na skargę [...] WINB wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 334/19, uwzględniając skargę, wskazał, że stan faktyczny sprawy w odniesieniu do obiektu będącego przedmiotem postępowania nie został ustalony prawidłowo, przy czym ustalenia dotyczące konstrukcji i wymiarów zewnętrznych nie budzą zastrzeżeń Sądu. Sąd wskazał, że w zgłoszeniu nie zwymiarowano odległości budynku od granicy działki drogowej; zaś plan miejscowy ustala linię zabudowy w załączniku graficznym, ale bez oznaczenia liczbowego. Do ww. zgłoszeń nie został wniesiony sprzeciw. W ocenie Sądu, inwestor dokonał skutecznego zgłoszenia, a skoro tak nie ma zastosowania procedura wynikająca z art. 49b Prawa budowlanego. Zgłoszenie wykonania określonych robót budowlanych i brak sprzeciwu właściwego organu wyklucza twierdzenie, że roboty budowlane były wykonywane w warunkach uzasadniających stosowanie art. 49b Prawa budowlanego, chyba że zamiarem inwestora było obejście prawa polegające na wystąpieniu ze zgłoszeniem robót budowlanych, chociaż wiedział on, że zgłaszana inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia na budowę (por. wyroki NSA: z 28 kwietnia 2004 r., OSK 108/04; z 1 lutego 2008 r., II OSK 604/06; z 26 maja 2011 r., II OSK 443/10). Inwestor nie może być w identycznej sytuacji prawnej jak ten, który realizuje zamierzenie budowlane w zupełnej samowoli, bez poddania się jakimkolwiek wymogom prawnym. Dlatego organy powinny rozważyć zastosowanie trybu naprawczego z art. 50-51 Prawa budowlanego, czego w ogóle nie rozważano w niniejszej sprawie. Jednocześnie Sąd wskazał, że w trybie naprawczym organ nadzoru budowlanego powinien oceniać wykonanie robót pod względem obowiązujących przepisów planu [miejscowego] oraz technicznych możliwości zachowania części budynku wybudowanej zgodnie z planem. W ocenie Sądu, jakkolwiek skarżący dopełnił procedury zgłoszenia budowy budynku rekreacji indywidualnej na działce objętej ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to jednak naruszenie, którego dopuścił się skarżący może wynikać z nieprecyzyjnych przepisów planu miejscowego odnoszących się do nieprzekraczalnej linii zabudowy. Część tekstowa planu nie wskazuje wprost, w jakiej odległości od granicy z działką drogową ma się znajdować nieprzekraczalna linia zabudowy i odwołuje się w tym względzie do części graficznej, w której również nie ma oznaczeń liczbowych, a lokalny prawodawca ograniczył się wyłącznie do zaznaczenia tej linii na planie. Nie jest rzeczą Sądu dokonywanie w niniejszym postępowaniu oceny legalności uchwały, w której ustalono nieprzekraczalną linię zabudowy. W tym kontekście należy jednak zauważyć, że organy dokonując oceny stwierdzonych naruszeń pominęły treść art. 7a § 1 K.p.a. Rzeczą organu jest zatem rozstrzygnięcie w sposób niebudzący wątpliwości, czy możliwa jest legalizacja spornego budynku, a przynajmniej jego części w kontekście obowiązującego planu miejscowego. Przy dokonywaniu tej oceny organ powinien mieć na uwadze, że wydanie nakazu rozbiórki jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy nie ma technicznej i prawnej możliwości doprowadzenia danego obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem. Wydanie decyzji w oparciu o art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego, z uwagi na jej skutki, musi opierać się na kompletnym, wszechstronnie zgromadzonym i starannie ocenionym materiale dowodowym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył [...] WINB, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz zasądzenie kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa sądowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez dokonanie przez Sąd nieprawidłowej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i uznanie wbrew właściwym ustaleniom organów budowlanych, że inwestor dopełnił procedury zgłoszenia budowy budynku rekreacji indywidualnej na działce objętej ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to jednak naruszenie, którego się dopuścił może wynikać z nieprecyzyjnych przepisów planu miejscowego odnoszących się do nieprzekraczalnej linii zabudowy. Część tekstowa planu, zdaniem Sądu, nie wskazuje wprost, w jakiej odległości od granicy z działką drogową ma się znajdować nieprzekraczalna linia zabudowy i odwołuje się w tym względzie do części graficznej, w której również nie ma oznaczeń liczbowych, a lokalny prawodawca ograniczył się wyłącznie do zaznaczenia tej linii na planie – co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 49b i art. 51 Prawa budowlanego i przyjęcie przez Sąd, że organy nadzoru obu instancji bezpodstawnie zastosowały w sprawie art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego, a powinny rozważyć możliwości nakazania doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem przewidzianych w regulacji zawartej w art. 51 Prawa budowlanego. Sąd dopuścił zastosowanie art. 51 pomimo, że w niniejszej sprawie wybudowany został wolno stojący parterowy budynek rekreacji indywidualnej wymagający zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej, zaś przepisy art. 50 ust. 1, wskazujące przypadki zastosowania art. 51 Prawa budowlanego, wykluczają zastosowanie przepisów art. 50-51 do obiektów budowlanych wybudowanych niezgodnie ze zgłoszeniem zamiaru ich budowy. Obiekty budowlane wybudowane niezgodnie z dokonanym zgłoszeniem, podlegają przepisom art. 49b Prawa budowlanego, jako wybudowane samowolnie, a ponadto budowa ww. samowolnie wzniesionego obiektu nie jest zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w obrębie geodezyjnym W.. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Pismo to zostało wniesione z uchybieniem terminu, o jakim mowa w art. 179 p.p.s.a. Ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy w trybie art. 182 § 2 p.p.s.a. i w sprawie nie żądano przeprowadzenia rozprawy, dlatego przedmiotowa sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Pomimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W tej jednak sprawie nie zaistniały okoliczności skutkujące nieważnością postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), dlatego Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, choć w skardze kasacyjnej trafnie zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., jednak ocena w tym zakresie nie może stanowić wystarczającej podstawy do podważenia legalności podjętego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia, ponieważ Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że postępowanie administracyjne dotyczące budynku nr 4 wymaga ponownego przeprowadzenia. Albowiem co najmniej przedwczesne w okolicznościach niniejszej sprawy było wskazanie trybu postępowania wynikającego z art. 49b Prawa budowlanego. Należy bowiem uwzględnić, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można jednoznacznie stwierdzić, że przedmiotowy budynek to zupełnie inny budynek niż ten, który powstał w oparciu o przyjęte bez sprzeciwu właściwego organu zgłoszenie. Po pierwsze, wskazywane w sprawie dwa zgłoszenia dotyczyły przedmiotowego budynku letniskowego o powierzchni do 35 m2 i taki też budynek powstał bo o powierzchni 34,55 m2, jednak dodatkowo inwestor wykonał taras o powierzchni 10,01 m2 (łącznie 44,56 m2). Z rozstrzygnięć organów nie wynika zaś w jakim czasie taras ten powstał i z jakich względów jego istnienie jest przesądzające o tym, że przedmiotowy budynek to "zupełnie" inny budynek niż wynikający z ww. zgłoszeń. Organy nadzoru budowlanego powinny rozważyć czy przedmiotowy budynek w zakresie powierzchni zabudowy powstał z odstępstwami od zgłoszenia w odniesieniu do wielkości powierzchni zabudowy. Należy bowiem mieć na względzie, że wskazane odstępstwo nie powoduje z automatu, że mamy do czynienia z zupełnie innym budynkiem niż wynikający ze zgłoszenia. Ponadto w stosunku do zgłoszenia dokonano zasadniczej zmiany jego lokalizacji, tj. wybudowania budynku w zupełnie innym miejscu i z naruszeniem linii zabudowy. Tego rodzaju odejście od zgłoszenia, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie prowadzi wprost do uznania, że dokonane zgłoszenie było nieskuteczne, a wobec tego, aby takie ustalenie w sprawie wymagało niejako z automatu wdrożenia trybu z art. 49b Prawa budowlanego. Natomiast niewątpliwe zadaszony taras jest tą częścią zabudowy, która powstała nielegalnie, jednak i ta okoliczność w związku ze stwierdzeniem skuteczności zgłoszenia czyni zasadnym uznanie, że i dodatkowo wybudowany taras powinien być rozpatrywany w kategoriach odstąpienia od zgłoszenia. Tego rodzaju uchybienia, zarówno z uwagi na zwiększenie powierzchni zabudowy, zmianę lokalizacji zabudowy w sytuacji realizacji inwestycji w oparciu o pozwolenie na budowę, byłyby kwalifikowane jako istotne odstępstwa od projektu budowlanego (odstąpienie w zakresie projektu zagospodarowania działki lub terenu; odstąpienie w zakresie charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego, jak np. powierzchni zabudowy); a takowe wymagałyby wdrożenia procedury naprawczej w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego. Stąd w okolicznościach niniejszej sprawy wymagane będzie rozważenie czy prawnie brak jest przeszkód do uznania, aby stwierdzone uchybienia nie mogły stanowić podstawy do wdrożenia trybu naprawczego z art. 50-51 Prawa budowlanego. Po drugie, skoro poza zgłoszeniem powstał tylko taras o powierzchni zabudowy 10,01 m2, to nie jest to wystarczająca podstawa do stwierdzenia, że cały budynek letniskowy także w zakresie powierzchni zabudowy 34,55 m2 powstał bez zgłoszenia. Dlatego z tych względów w okolicznościach tej sprawy brak było podstaw do stwierdzenia, że dokonane zasadniczo zgłoszenie budynku letniskowego było nieskuteczne, co czyni, że Sąd I instancji niewadliwie powołał się na pogląd orzeczniczy, zgodnie z którym zgłoszenie wykonania określonych robót budowlanych i brak sprzeciwu właściwego organu wyklucza twierdzenie, że roboty budowlane były wykonywane w warunkach uzasadniających stosowanie art. 49b Prawa budowlanego, chyba że zamiarem inwestora było obejście prawa polegające na wystąpieniu ze zgłoszeniem robót budowlanych, chociaż wiedział on, że zgłaszana inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W konsekwencji Sąd I instancji w okolicznościach przedmiotowej sprawy trafnie ocenił, że inwestor nie może być w identycznej sytuacji prawnej jak ten, który realizuje zamierzenie budowlane w zupełnej samowoli, bez poddania się jakimkolwiek wymogom prawnym. Dlatego organy powinny rozważyć zastosowanie trybu naprawczego z art. 50-51 Prawa budowlanego, czego w ogóle w niniejszej sprawie nie uczyniono. Ponadto należy pamiętać, że organ administracyjny powinien stosować najwzględniejszy (najmniej restrykcyjny) dla strony środek prawny celem doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem (w żadnym z trybów legalizacyjnych i naprawczym nie chodzi o wymierzenie stronie dolegliwości za naruszenie Prawa budowlanego, lecz ich celem jest uzyskanie stanu zgodnego z prawem). Także tej problematyki dotyczy ocena Sądu I instancji, który wskazał, że w niniejszej sprawie ustalenia wymaga, z uwagi na przekroczenie linii zabudowy, czy rozbiórce powinna i może podlegać tylko część budynku (wbrew ocenie Sądu częściowa rozbiórka jest możliwa nie tylko w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego, lecz także art. 49b Prawa budowlanego). W tym miejscu należy uzupełniająco wskazać, że organy rozważając doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z prawem powinny uwzględnić także sposób posadowienia przedmiotowego budynku. Jak ustalono, budynek posadowiony jest na fundamentach punktowych. Niewykluczone zatem, że w zakresie określonych nakazów mających na celu doprowadzenie zabudowy do stanu zgodnego z prawem możliwe będzie nie tylko rozebranie części budynku, lecz także przesunięcie budynku w inne miejsce – już zgodne z warunkami lokalizacyjnymi wynikającymi z planu miejscowego, o ile będą mogły być spełnione pozostałe warunki wynikające z planu miejscowego i przepisów techniczno-budowlanych. Dlatego zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 49b i art. 51 Prawa budowlanego nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Natomiast ma rację strona skarżąca kasacyjnie, formułując zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., że Sąd I instancji dokonał błędnej oceny materiału dowodowego w odniesieniu do przebiegu linii zabudowy. Albowiem w okolicznościach tej sprawy nie jest wystarczające dla podważenia oceny w zakresie przebiegu nieprzekraczalnej linii zabudowy stwierdzenie przez Sąd, że naruszenie, którego dopuścił się skarżący, może wynikać z nieprecyzyjnych przepisów planu miejscowego. W okolicznościach tej sprawy organy nadzoru budowlanego ustaliły przebieg linii zabudowy na podstawie załącznika graficznego do planu miejscowego. A zatem w sprawie jednak oceniono, że zgodnie z tym załącznikiem, nieprzekraczalna linia zabudowy przebiega w odległości 5,0 m od granicy działki nr [...] z działką drogową nr [...], obecnie ulicą [...], i w tym zakresie organy nie miały wątpliwości co do przebiegu linii zabudowy. Należy bowiem uwzględnić, że załącznik graficzny planu miejscowego został sporządzony w skali 1:500, i taka wielkość skali umożliwia odczytanie, np. odległości linii zabudowy od działki drogowej (1 cm na rysunku odpowiada rzeczywistym 5 m w terenie). Ponadto okoliczność przebiegu linii zabudowy w odległości 5 m od działki drogowej potwierdził także Burmistrz W. w piśmie z dnia 6 listopada 2017 r., znak: [...]. Wynika z tego, że organy nadzoru budowlanego dysponowały informacjami, które pozwalały na określenie przebiegu linii zabudowy w oparciu o załącznik graficzny do planu miejscowego, nawet jeżeli część tekstowa planu miejscowego nie zawierała oznaczenia liczbowego tej odległości; zaś strona skarżąca w odniesieniu do przebiegu granicy wskazywała jedynie na brak świadomości co do jej przebiegu lub nieprecyzyjność planu miejscowego, jednak żadnych innych konkretów nie przywołała, które pozwalałyby na przyjęcie, że z planu miejscowego wynika inna odległość linii zabudowy niż wskazywane w niniejszej sprawie 5 m. W tej sytuacji nie może być zatem mowy o przyjętym przez Sąd I instancji naruszeniu art. 7a § 1 K.p.a., ponieważ nieprecyzyjność części tekstowej planu nie jest okolicznością wystarczającą do zaistnienia stanu wątpliwości co do przebiegu linii zabudowy wynikającej z załącznika graficznego planu miejscowego. W tym miejscu należy zaś wskazać, że przekroczenie linii zabudowy jest okolicznością, która niezależnie od zastosowanych trybów legalizacyjnych (z art. 48 bądź z art. 49b Prawa budowlanego) i naprawczego (z art. 50-51 Prawa budowlanego) może prowadzić do nakazu rozbiórki o ile w inny sposób nie jest możliwe uzyskanie stanu zgodnego z prawem. W konsekwencji należało ocenić zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jako zasadny, jednak ocena w tym zakresie nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy z przyczyn wskazanych powyżej uzasadniających ponowne przeprowadzenie postępowania administracyjnego przez organy nadzoru budowlanego. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło