II GSK 831/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-11-21
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Mirosław Trzecki, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ograniczył prawo wglądu do akt sprawy, uznając część dokumentów za tajemnicę przedsiębiorstwa, bez należytego uzasadnienia i precyzyjnego określenia zakresu ograniczenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał na brak precyzyjnego określenia zakresu ograniczenia prawa wglądu do akt oraz niewystarczające uzasadnienie organu co do charakteru, rodzaju informacji i ich wartości gospodarczej, co naruszało przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ograniczenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) prawa wglądu Stowarzyszenia P. do materiałów dowodowych w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym. SKO uznało część dokumentów złożonych przez F. Sp. z o.o. za tajemnicę przedsiębiorstwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia SKO, uznając je za nieprecyzyjne i niezgodne z przepisami k.p.a. F. Sp. z o.o. złożyło skargę kasacyjną, kwestionując wyrok WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia del. WSA Marek Leszczyński Protokolant Agata Skorupska po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 grudnia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1571/19 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia P. w L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 5 czerwca 2019 r. nr KOA/1467/Gs/19 w przedmiocie ograniczenia prawa wglądu do materiału dowodowego w sprawie udzielenia zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od F. Sp. z o.o. w W. na rzecz Stowarzyszenia P. w L. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 3 grudnia 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1571/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Stowarzyszenia P. w L., uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 5 czerwca 2019 r. oraz poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 28 marca 2019 r. w przedmiocie ograniczenia prawa wglądu do akt postępowania oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Postanowieniem z 28 marca 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie (dalej "SKO") ograniczyło Stowarzyszeniu P. w L. (dalej "Stowarzyszenie") prawo wglądu do materiału dowodowego postępowania zakończonego decyzją SKO z 22 stycznia 2019 r. obejmującego informacje zawarte w pismach F. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "F."), będących w dyspozycji organu drugiej instancji, oznaczonych adnotacją "Tajemnica Przedsiębiorstwa F. sp. z o.o.". Organ uznał je za tajemnicę przedsiębiorstwa.
Postanowieniem z 5 czerwca 2019 r. SKO utrzymało w mocy powyższe postanowienie.
Organ stwierdził, że informacje zawarte w dokumentach określonych jako tajemnica przedsiębiorstwa (umów i uzgodnień poczynionych z kontrahentami, tras, godzin połączeń przygotowanych wyłącznie dla celów udzielenia zezwolenia, a więc dokumentu nieobecnego w przestrzeni publicznej), które nie zostały ujawnione Stowarzyszeniu, wyczerpywały wszystkie przesłanki z art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2018 r. poz. 419 ze zm., dalej "u.z.n.k."), ponieważ były ściśle związane z prowadzoną przez F. działalnością gospodarczą, posiadały wartość gospodarczą, nie zostały ujawnione do wiadomości publicznej oraz podjęto w stosunku do nich niezbędne działania w celu zachowania ich poufności poprzez stworzenie sytuacji, w której chronione informacje nie mogły dotrzeć do wiadomości osób trzecich w normalnym toku zdarzeń, bez żadnych specjalnych starań z ich strony.
WSA w Warszawie uchylił postanowienia SKO w Warszawie.
Zdaniem Sądu, zastrzeżenie może dotyczyć tylko informacji rzeczywiście stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, co winno być zweryfikowane przez organ, a co nie znalazło odzwierciedlenia w uzasadnieniu postanowienia SKO. Wprost przeciwnie, SKO w postanowieniu z 5 czerwca 2019 r. wskazało m.in., iż jeżeli pewne z zastrzeżonych danych były dla pozostałych operatorów zbędne lub stanowiły wiedzę o charakterze notoryjnym, powszechnie dostępne – na co wskazywało Stowarzyszenie we wniosku – to tym bardziej nie było potrzeby ich ujawniania, dotyczyło to np. godzin odjazdu, taboru.
WSA wskazał, że wszelkie dane o charakterze notoryjnym lub powszechnie dostępne, mimo że nawet oznaczone przez F. jako "tajemnica przedsiębiorstwa", winny być uznane przez organ jako niebędące tą tajemnicą i tym samym niepodlegające ochronie na podstawie art. 11 ust. 4 u.z.n.k. Organ nie miał także podstawy ograniczać uczestnikowi prawa wglądu do akt sprawy, gdyż uznaje pewne informacje dla niego za "zbędne". To nie mieści się w ustawowej przesłance ograniczenia prawa wglądu. Z tych powodów WSA uznał, że zaskarżone postanowienie było niezgodne z art. 11 ust. 4 u.z.n.k. i art. 74 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775; dalej "k.p.a.").
Dodatkowo Sąd stwierdził, iż wadliwie został określony w postanowieniu SKO z 28 marca 2019 r. zakres ograniczenia prawa wglądu Stowarzyszeniu. Mianowicie postanowieniem tym SKO ograniczyło Stowarzyszeniu prawo wglądu do materiału dowodowego postępowania zakończonego decyzją SKO z 22 stycznia 2019 r. nr KOA/3615/Gs/18 obejmującego informacje zawarte w pismach F., będących w dyspozycji organu drugiej instancji, oznaczonych adnotacją "Tajemnica Przedsiębiorstwa F. sp. z o.o.", uznając je za tajemnicę przedsiębiorstwa. Tak zakreślony zakres pism został uznany za nieprecyzyjny oraz zbyt szeroki. W sentencji postanowienia zabrakło, do jakich konkretnie dokumentów (oznaczonych np. numerami czy datą) lub ich części (np. załączników) SKO ograniczyło Stowarzyszeniu prawo wglądu. Po drugie, organ winien wskazać w uzasadnieniu postanowienia charakter, rodzaj informacji oraz czego one dotyczą i w jakich konkretnie pismach czy też dokumentach te informacje są zawarte i dlaczego należało je zakwalifikować jako tajemnicę przedsiębiorstwa, czy z uwagi na wynikające z nich treści, czy też wiedzę, którą można byłoby z nich czerpać. Poza tym organ powinien określić, czy te informacje posiadają dla przedsiębiorcy wartość gospodarczą, jak również wyjaśnić, w jakim zakresie powinny być one objęte tajemnicą przedsiębiorstwa. Powyższych elementów zabrakło w skarżonym postanowieniu, czym naruszyło ono art. 74 § 2 k.p.a. oraz art. 124 § 2 k.pa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył F., wnosząc o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z odpisu aktualnego z Rejestru Przedsiębiorców dla wykazania, że Stowarzyszenie nie tylko zrzesza przedsiębiorców komunikacyjnych, ale także samo jest przedsiębiorcą, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, zasądzenie kosztów postępowania i rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zarzuciło naruszenie przepisów postępowania, mającym istotny wpływ na wynik sprawy, jak to przepisów:
1. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634; dalej "p.p.s.a.") poprzez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi Stowarzyszenia oraz przepisu art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. poprzez ich zastosowanie i w konsekwencji uchylenie postanowienia SKO z 5 czerwca 2019 r. i poprzedzającego go postanowienia SKO z 28 marca 2019 r., pomimo że postanowienia te nie naruszały przepisów k.p.a., w szczególności art. w zw. z art. 6, 7, 8, 9, 10 § 1, 73 § 1 i 74 § 1 i 2 k.p.a. oraz przepisów art. 107 § 3 i 126 k.p.a., a SKO w prawidłowy sposób oceniło i określiło zakres dokumentów zawierających tajemnicę przedsiębiorstwa F., a także charakter działalności Stowarzyszenia, w tym w szczególności w prawidłowy sposób oceniło, że:
- Stowarzyszenie nie tylko jest podmiotem zrzeszającym przedsiębiorców zajmujących się transportem pasażerskim, co sprawia, że każdy z przedsiębiorców zrzeszanych w tym Stowarzyszeniu może w każdej chwili być podmiotem konkurencyjnym dla skarżącego kasacyjne,
* dodatkowo także samo Stowarzyszenie od 2001 r. jest wpisane do rejestru przedsiębiorców, a jego PKD wskazuje na prowadzenie działalności 49.39.Z (pozostały transport lądowy pasażerski, gdzie indziej niesklasyflkowany), 49.31.Z (transport lądowy pasażerski, miejski i podmiejski), 49 (transport lądowy oraz transport rurociągowy), 52 (magazynowanie i działalność usługowa wspomagająca transport),
* materiał dowodowy i pisma F. złożone w sprawie uzyskania zezwolenia stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa F. Sp. z o.o. w zakresie wskazanym przez niego poprzez poczynienie adnotacji "Tajemnica przedsiębiorstwa", albowiem dokumenty te zawierają dane mające dla F. wartość gospodarczą, stanowią jego know-how, a ich ujawnienie podmiotowi konkurencyjnemu i zrzeszającemu szereg podmiotów konkurencyjnych dla F. może narazić F. Sp. z o.o. na poniesienie szkód,
2. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi Stowarzyszenia oraz przepisu art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 3 i 11 ust. 1 i 4 u.z.n.k. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i w konsekwencji uchylenie postanowienia SKO z 5 czerwca 2019 r. oraz poprzedzającego je postanowienia SKO z 28 marca 2019 r., a to przez nieprawidłowe przyjęcie, że SKO wadliwie określiło zakres ograniczenia Stowarzyszeniu prawa wglądu do akt postępowania, pomimo że:
- właściwie wszystkie pisma i dokumenty przedłożone do wniosku o udzielenie zezwolenia zawierają informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa skarżącego kasacyjnie i przedstawiają dla spółki wartość gospodarczą, co w świetle sposobu działania Stowarzyszenia we wszystkich kilkudziesięciu postępowaniach toczących się z wniosku spółki i faktycznego dążenia do sparaliżowania, a co najmniej znacznego utrudnienia działalności F. Sp. z o.o. budzi obawy, że dostęp do tych dokumentów i informacji nie będzie służył wyłącznie do prawidłowego wykonywania uprawnień Stowarzyszenia w postępowaniu, ale mogą być one wykorzystane także poza postępowaniem.
Uchybienia te miały wpływ na sposób rozstrzygnięcia (wynik) sprawy, albowiem poprzez ich popełnienie pełny wgląd w dokumenty stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa spółki, a przedłożone w postępowaniu o wydanie zezwolenia, może zostać udzielony podmiotowi, który faktycznie nie działa w interesie społecznym, ale realizuje interesy własne jako przedsiębiorcy z branży transportu pasażerskiego oraz zrzeszanych przedsiębiorców o takim samym profilu działalności. Gdyby naruszenia przepisów wskazane powyżej nie zaistniały – Sąd oddaliły skargę Stowarzyszenia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Stowarzyszenie wniosło o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego i wyznaczenie rozprawy.
W piśmie z 31 marca 2020 r. F. podtrzymał zarzuty i wnioski zawarte w skardze kasacyjnej, uzupełnił skargę kasacyjną w ten sposób, że w części zawierającej zarzuty po słowach "został wydany z naruszeniem przez WSA w Warszawie przepisów postępowania, mającym istotny wpływ na wynik sprawy", a przed słowami "jak to przepisów:" dodał słowa "oraz przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, a także wniósł o dopuszczenie dowodu z postanowienia Marszałka Województwa Lubelskiego z 3 marca 2020 r.
Marszałek Województwa Mazowieckiego poinformował, że 13 listopada 2019 r na wniosek F. została wydana decyzja w przedmiocie wygaszenia z dniem 1 grudnia 2019 r. zezwolenia z 9 października 2018 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej są nieuzasadnione.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku odwoławczym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny upoważniony jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
Skarga kasacyjna spółki oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. Jak słusznie akcentuje się w orzecznictwie, w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania, a dopiero w drugiej odnosi się do zarzutów kwestionujących stosowanie prawa materialnego. Zachowanie takiej kolejności oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że naruszenia prawa materialnego mogą być rozpoznane tylko wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest między stronami bezsporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym.
Nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 73 § 1, art. 74 § 1 i 2, art. 107 § 3 i art. 126 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tych przepisów wskutek wadliwego uznania, że organ w nieprawidłowy sposób ocenił i określił zakres dokumentów zawierających tajemnicę przedsiębiorstwa F. sp. z o.o. Jego zdaniem, organ w prawidłowy sposób uznał, że "Stowarzyszenie nie jest tylko podmiotem zrzeszającym przedsiębiorców zajmujących się transportem drogowym, co sprawia, że każdy z przedsiębiorców zrzeszanych w tym Stowarzyszeniu może w każdej chwili byś podmiotem konkurencyjnym dla skarżącego kasacyjnie". Złożone do akt sprawy pisma i dokumenty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, gdyż zawierają informacje mające wartość gospodarczą, które są nieobecne w przestrzeni publicznej. Ich ujawnienie Stowarzyszeniu, zrzeszającemu podmioty wykonujące działalność w zakresie regularnych przewozów pasażerskich, a więc potencjalną konkurencję, mogłoby narazić skarżącego kasacyjnie na szkodę.
Wskazać trzeba że przedstawione wyżej argumenty skarżącego kasacyjnie w znacznej części koncentrują się wokół statusu Stowarzyszenia jako podmiotu na prawach strony w sprawie o zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, a nie dotyczą istoty niniejszego postępowania wywołanego złożeniem do akt sprawy przez F. spółkę z o.o. szeregu pism i dokumentów zawierających adnotację "Tajemnica przedsiębiorstwa". Rodziło to po stronie SKO obowiązek wydania orzeczenia co do zasadności ograniczenia Stowarzyszeniu prawa wglądu w całość materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy.
O skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde ich uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ, o którym mowa w tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, uzyskanie przez Stowarzyszenie pełnego wglądu w dokumenty stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa F. spółki z o.o. będzie miało wpływ na wynik postępowania w sprawie zezwolenia na wykonywanie przewozu osób. Gdyby nie doszło do naruszenia przepisów wskazanych w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, Sąd oddaliłby skargę Stowarzyszenia. Skarżący kasacyjnie konsekwentnie podnosi, że Stowarzyszenie nie działa w interesie społecznym, a realizuje interesy własne jako przedsiębiorcy z branży transportu pasażerskiego oraz zrzeszanych przedsiębiorców o takim samym profilu działalności. Skarżący kasacyjnie łączy wynik postępowania incydentalnego polegającego na ograniczeniu wglądu w akta postępowania zakończonego decyzją ostateczną SKO w Warszawie z 22 stycznia 2019 r. w sprawie zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu osób w krajowym transporcie drogowym z postępowaniem głównym wskazanym wyżej.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie chodzi o wykazanie wpływu naruszenia przepisów wskazanych w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej na wynik sprawy ograniczenia prawa wglądu do materiału dowodowego w postępowaniu głównym (zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu osób w krajowym transporcie drogowym). Autor rozpoznawanej skargi kasacyjnej powinien zatem wykazać, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok Sądu pierwszej instancji wydany w rozpoznawanej sprawie byłby inny. Skoro skarżący kasacyjnie tego nie wykazał, zarzut naruszenia przepisów postępowania nie mógł zostać uwzględniony.
Dodać też należy, że skarga kasacyjna poza wskazaniem szeregu przepisów k.p.a. w żaden sposób nie precyzowała, na czym polegało naruszenie konkretnych przepisów k.p.a.
Przypomnieć też trzeba, że przyczyną uchylenia postanowień SKO przez Sąd pierwszej instancji było naruszenie art. 74 § 2 i art. 124 § 2 k.p.a. z uwagi na brak precyzyjnego określenia w nich, do jakich konkretnie dokumentów i pism lub ich części nastąpiło ograniczenie Stowarzyszeniu prawa wglądu oraz niewskazanie charakteru, rodzaju informacji oraz czego one dotyczą i w jakich pismach i dokumentach są zawarte. Poza tym organy nie wyjaśniły, w jakim zakresie informacje zawarte w dokumentach i pismach posiadają dla F. wartość gospodarczą i nie określiły, w jakim zakresie powinny być objęte tajemnicą przedsiębiorstwa.
Należy zgodzić się z poglądem judykatury, że zastrzeżenie tajemnicy przedsiębiorstwa każdorazowo powinno zostać szczegółowo zweryfikowane przez organ. Organ nie może bezkrytycznie przyjmować zastrzeżenia informacji dokonywanych przez stronę, gdyż mogłoby to prowadzić do utajnienia niemal wszystkich informacji zawartych w jej pismach, a to podważałoby zasadę określoną w art. 73 § 1 k.p.a. (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 290/18).
Formułując wobec Sądu pierwszej instancji zarzuty wadliwej oceny, że zaskarżone postanowienie nie było wystarczająco precyzyjne we wskazaniu zakresu ograniczenia dostępu do akt, skarżący kasacyjnie nie odniósł się szczegółowo do spornej kwestii, a nie jedynie ogólnie stwierdził, że złożone do akt dokumenty i pisma z adnotacja "Tajemnica przedsiębiorstwa" zawierają dane stanowiące wartość gospodarczą. Tak sformułowany zarzut nie mógł przynieść rezultatu oczekiwanego przez skarżącego kasacyjnie i doprowadzić do uznania go za uzasadniony. Nie ma podstaw prawnych do przyjęcia, że organ w sposób prawidłowy ograniczył Stowarzyszeniu prawo wglądu do materiału dowodowego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że SKO nie wyjaśniło wystarczająco wyraźnie, z jakiego powodu uznano, że ograniczeniu do akt ma ją podlegać w całości dokumenty i pisma skarżącego kasacyjnie z adnotacją "Tajemnica przedsiębiorstwa".
Wobec niezasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w stopniu istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy (w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) przejść należy do analizy zarzutów naruszenia przez tenże Sąd przepisów prawa materialnego, które sprowadzają się do naruszenia art. 3 oraz art. 11 ust. 1 i ust. 4 u.z.n.k. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie polegające na nieprawidłowym przyjęciu, że SKO wadliwie określiło zakres ograniczenia Stowarzyszeniu prawa wglądu do akt postępowania, pomimo że właściwie wszystkie pisma i dokumenty przedłożone do wniosku o udzielenie zezwolenia zawierają informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa skarżącego kasacyjnie i przedstawiają dla Spółki wartość gospodarczą.
W odniesieniu do zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego należy wykazać i wyjaśnić, jak dany przepis prawa powinien być stosowany ze względu na ustalony stan faktyczny sprawy albo dlaczego ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być on stosowany. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie polega więc na zarzuceniu tzw. błędu subsumcji, tj. gdy ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej. Innym słowy, zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (w formie pozytywnej) wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana albo (w formie negatywnej) z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego. Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd administracyjny rozumiane jest więc jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny albo wręcz przeciwnie – na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu.
W odwołaniu do przywołanego powyżej rozumienia naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie podkreślenia wymaga, że w sytuacji gdy strona skarżąca podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym, w odniesieniu do którego zarzuca niewłaściwe zastosowanie, to ocena zasadności tego rodzaju zarzutów może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane w sprawie lub nie zostały skutecznie podważone. Podstawy tej oceny nie może więc stanowić stan faktyczny, który jest uznawany za miarodajny przez wnoszącego skargę kasacyjną.
W doktrynie i orzecznictwie ukształtował się jednolity pogląd, że nie ma możliwości skutecznego powoływania się na pierwszą z podstaw kasacyjnych (błędne zastosowanie lub niezastosowanie przepisów materialnoprawnych), jeżeli nie zostaną jednocześnie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z 1 grudnia 2005 r., I FSK 397/05, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. T. Woś, wyd. 6, str. 1053).
Skoro w skardze kasacyjnej skutecznie nie podważono ustaleń faktycznych odnośnie do braku precyzyjnego określenia zakresu ograniczenia Stowarzyszeniu prawa wglądu w dokumenty i pisma F., to te ustalenia stanowiły wyłączną podstawę oceny zarzutów kasacyjnych.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty naruszenia prawa materialnego nie były uzasadnione.
Z tych względów naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjna, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., po. 265 ze zm.). NSA uwzględnił, że pełnomocnik Stowarzyszenia, który występował przed Sądem pierwszej instancji, sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i wziął udział w rozprawie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło