II SA/Rz 1114/19
WyrokWSA w Rzeszowie2019-12-04
Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur - Selwa, Piotr Godlewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, mimo wskazania na trudną sytuację rodzinną (narodziny dziecka, połóg żony) i obowiązki rolnicze?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 58 § 1 K.p.a., art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i niewłaściwą ocenę przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że okoliczności wskazane przez skarżącego (narodziny dziecka, opieka nad żoną w połogu, obowiązki rolnicze) mogły stanowić podstawę do przywrócenia terminu, a organ nie zbadał ich w sposób wyczerpujący, wymagając dowodu zamiast uprawdopodobnienia. W związku z tym zaskarżone postanowienie zostało uchylone.Stan faktyczny
Skarżący R. W. złożył odwołanie od decyzji Starosty ograniczającej sposób korzystania z jego nieruchomości, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący argumentował, że uchybił terminowi bez swojej winy z powodu obowiązków rolniczych, a jego żona, która odebrała decyzję, była w połogu i opiekowała się nowonarodzoną córką, przez co nie przekazała mu informacji o doręczeniu. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, a zaniedbania domownika obciążają adresata. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy błędnie ocenił przesłankę braku winy i nie zbadał sprawy w sposób wyczerpujący.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Wojewody i zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Magdalena Józefczyk /spr./ Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa WSA Piotr Godlewski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 4 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi R. W. na postanowienie Wojewody z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego R. W. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Wojewody [...] (dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...], o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wydanie postanowienia poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu:
Decyzją z dnia [...] maja 2019 r. nr [...], Starosta Powiatu [...] (dalej: "Starosta" lub "organ I instancji") ograniczył sposób korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działki nr 201/1, 263 i 345, stanowiącej własność RW (dalej: "skarżącego"), poprzez udzielenie P z/s w [...] zezwolenia na realizację inwestycji celu publicznego - budowa linii elektroenergetycznej kablowej ziemnej średniego napięcia. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki wynika, że decyzję wysłano na adres zamieszkania skarżącego i doręczono dorosłemu domownikowi w dniu 3 czerwca 2019 r.
W dniu 27 czerwca 2019 r. skarżący złożył w siedzibie organu I instancji odwołanie od ww. decyzji Starosty Powiatu [...] wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając żądanie podał, że odbiór decyzji organu I instancji potwierdziła żona, a on sam wiedzę o doręczeniu decyzji powziął w dniu 25 czerwca 2019 r. Podał, że jest rolnikiem i większość czasu spędza na roli, a pozostająca w połogu żona, zaabsorbowana była opieką nad nowonarodzoną córką i nie przekazała mu informacji o odebraniu decyzji Starosty. W ocenie skarżącego powyższe oznacza, że uchybił terminowi do wniesienia odwołania, jednakże uchybienie to nastąpiło bez jego winy.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...], Wojewoda [...], działając na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.) – dalej: "K.p.a.", odmówił przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania. Wojewoda podał, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu złożono z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 58 § 1 K.p.a., jednakże wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają bowiem wyłącznie obiektywne i występujące bez woli strony okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu nie jest natomiast dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Tego rodzaju okoliczności, w ocenie organu odwoławczego, nie miały miejsca w opisywanej sprawie. Doręczenie decyzji organu I instancji nastąpiło do rąk pełnoletniego domownika – żony skarżącego, która kwitując odbiór przesyłki zobowiązała się do poinformowania adresata o tym fakcie i przekazania przesyłki, Ewentualne zaniedbania domownika w tym zakresie obciążają adresata, a w konsekwencji nie mogą zostać uznane za brak winy skarżącego w uchybieniu terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, RW wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
1. art. 58 § 1 K.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy w sytuacji osobistej i rodzinnej, o której miał wiedzę organ odwoławczy, należało upatrywać przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu;
2. art. 58 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie, że skarżący jest rolnikiem prowadzącym duże gospodarstwo rolne, a czas doręczenia decyzji był okresem najbardziej wzmożonych prac rolnych, co wobec nieobecności skarżącego w ciągu dnia w miejscu jego zamieszkania, wyłącza winę skarżącego w uchybieniu terminu. Ponadto organ nie wziął pod uwagę stanu zdrowotnego jego żony oraz koniecznością opieki nad wówczas niespełna miesięczną córką.
3. art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas zajęte stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2167 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 zwana dalej "P.p.s.a."). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 § 1 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach. W myśl art. 151 P.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Poddawszy zaskarżone postanowienie ocenie legalności w granicach wyżej opisanych, Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Ustalony w sprawie stan faktyczny, co do daty doręczenia skarżącemu decyzji oraz co do daty wniesienia odwołania od tej decyzji nie budzi wątpliwości. Bezsporne jest również i to, że skarżący wniósł odwołanie z uchybieniem terminu z art. 129 § 2 K.p.a. Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy uchybienie terminu miało miejsce z zachowaniem przesłanek do jego przywrócenia.
Podstawą prawną zaskarżonego postanowienia jest art. 58 § 1 K.p.a., zgodnie z którym, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, czyli przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 66/06; z dnia 7 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1459/09; z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 277/13).
W doktrynie przyjmuje się także, że przy ocenie winy pożądany jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw (B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2003, s. 323). Podkreśla się, że brak winy wnioskodawca winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania. Niewątpliwie uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, niedającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo w tym zakresie dopuszcza środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji. Jednocześnie w orzecznictwie zaznacza się, że uprawdopodobnienie przyczyny spóźnienia zastępuje formalny dowód, lecz nie jest równoznaczne z gołosłownym podaniem przez wnioskodawcę przyczyny niezachowania terminu, chyba że przyczyna ta jest powszechnie znana (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09).
Dla rozstrzygnięcia sprawy nie było jednak istotne wyłącznie to, czy wskazane przez skarżącego okoliczności stanowią o braku jego winy w uchybieniu terminu, ale także i to czy okoliczność ta została w sposób dostateczny została uprawdopodobniona. W ocenie Sądu okoliczność dotycząca wykonywania prac rolniczych w okresie od kwietnia do września w każdym roku jest okolicznością powszechnie znaną i niewymagającą jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego. Skarżący podaje, że żona była w połogu i opiekowała się nowonarodzona córką i nadmiar obowiązków domowych pod nieobecność skarżącego był przyczyną spóźnionego przekazania decyzji. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika, aby skarżącemu urodziło się w tym czasie dziecko, ani też okoliczność ta nie była badana przez organ. Pojawienie się noworodka w rodzinie jest czasem szczególnym zwłaszcza dla kobiety i dla rodziny, dlatego też inne sprawy wydają się mniej istotne ze względu na zaangażowanie sprawami noworodka.
Organ wskazuje, że podanie o przywrócenie terminu do złożenia odwołania złożono z zachowaniem siedmiodniowego terminu. Fakty te organ winien wyjaśnić i ocenić łącznie, z tego względu, że odbiór decyzji pokwitowała żona skarżącego. Z tego względu za zasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 58 § 1 K.p.a., a jego uwzględnienie skutkować musiało uchyleniem zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
W ponownie prowadzonym postępowaniu przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu organ będzie kierował się kryterium uprawdopodobnienia działania bez winy, a nie wykazania działania bez winy.
W świetle przedstawionych powyżej okoliczności doszło do istotnego uchybienia po stronie organu odwoławczego. Zgodnie bowiem z art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Natomiast zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem norm procedury administracyjnej wynikających z przywołanych powyżej przepisów K.p.a. (art. 7, art. 8, art. 12, art. 77 § 1).
Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium, mając na uwadze powyższe rozważania uwzględni ocenę prawną zawartą w niniejszym wyroku i z jej uwzględnieniem ponownie rozpozna wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Wobec powyższego uznając, że stwierdzone uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w art. 200 P.p.s.a.
Sąd orzekał w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie 3 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło