III SA/Gd 664/19

WyrokWSA w Gdańsku2019-12-05

Skład orzekający: Paweł Mierzejewski, Bartłomiej Adamczak, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dodatek mieszkaniowy może zostać przyznany osobie zamieszkującej samotnie w lokalu o powierzchni znacznie przekraczającej normatywną, jeśli część lokalu została użyczona synowi, który jednak przebywa za granicą od dłuższego czasu?
Ratio decidendi
Dodatek mieszkaniowy nie może zostać przyznany, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego, nawet jeśli część została użyczona, znacznie przekracza normatywną powierzchnię określoną w ustawie, a umowa użyczenia wygasła z powodu długotrwałego pobytu syna za granicą i braku zamiaru powrotu. W takiej sytuacji osoba wnioskująca faktycznie zamieszkuje sama w lokalu o nadmiernej powierzchni.
Stan faktyczny
Skarżąca R. K. wniosła o przyznanie dodatku mieszkaniowego, argumentując, że część lokalu o powierzchni 38,39 m2 użyczyła synowi M. K. na podstawie umowy z 2006 r. Organ administracji odmówił przyznania dodatku, uznając, że syn wyjechał na stałe za granicę w 2017 r., umowa użyczenia wygasła, a skarżąca faktycznie zamieszkuje sama w lokalu o powierzchni 76,78 m2, co przekracza normatywną powierzchnię dla jednej osoby. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ odwoławczy ponownie utrzymał w mocy decyzję odmowną, uznając umowę użyczenia za wygasłą.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę. Wnioskiem z dnia 27 września 2018 r. skierowanym do Prezydenta Miasta R. K. (dalej także jako "strona" albo "skarżąca") zwróciła się o przyznanie dodatku mieszkaniowego (na okres 1 października 2018 r. – 31 marca 2019 r.). Decyzją z dnia 26 października 2018 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 2 oraz art. 4, art. 5 ust. 1 pkt 1, ust. 3 i ust. 5 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 180; dalej także w skrócie jako "u.d.m.") Prezydent Miasta odmówił przyznania skarżącej dodatku mieszkaniowego wskazując w uzasadnieniu wydanej decyzji, że dodatek mieszkaniowy przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni o więcej niż 30 % albo 50 % pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60 %. Organ pierwszej instancji ustalił, że zamieszkiwane wyłącznie przez stronę mieszkanie posiada 76,78 m2. Normatywna powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego nie może przekraczać 35 m2 dla jednej osoby. Wskazana wartość przekracza powierzchnię normatywną oraz próg dopuszczony ustawą o więcej niż 30 %. Jednocześnie udział powierzchni pokoi w powierzchni użytkowej lokalu przekracza 60 %, gdyż wynosi 62,91 %. To z kolei uniemożliwia zastosowanie progu 50 % przekroczenia powierzchni normatywnej. Organ pierwszej instancji wskazał ponadto, że w lokalu brak jest jakichkolwiek oznak zamieszkiwania innej osoby poza stroną a strona ma dostęp do wszystkich pomieszczeń w lokalu. Syn strony wyjechał do A. pod koniec 2017 r., o czym R. K. poinformowała podczas składania dokumentów o przyznanie dodatku mieszkaniowego. W ocenie organu pierwszej instancji jakakolwiek umowa zawarta pomiędzy właścicielem a inną osobą w przedmiocie prowadzenia jednego bądź wielu gospodarstw domowych nie może stanowić podstawy do przyznania dodatku mieszkaniowego, gdyż są to okoliczności w zasadzie nie dające się sprawdzić ani udowodnić. Poza tym przyjęcie takiego rozwiązania sprzyjałoby nadużyciom i prowadziło do fikcyjnych podziałów gospodarstw domowych, co w konsekwencji ustaloną przez ustawodawcę "normatywną powierzchnię użytkową lokalu mieszkalnego" czyniłoby fikcyjną. W odwołaniu od powyższej decyzji organu pierwszej instancji datowanym na dzień 7 listopada 2018 r. R. K. podniosła, że w dniu 15 sierpnia 2006 r. zawarła z synem M. K. umowę użyczenia części lokalu mieszkalnego, której żadna ze stron nie wypowiedziała. Syn wyjechał wprawdzie do A. do pracy, nie wypowiedział jednak umowy użyczenia części lokalu w S. przy ulicy [...]. Lokal ten nadal jest jego centrum życiowym, o czym świadczy m.in. fakt zameldowania w tym lokalu na stałe. W piśmie z dnia 3 grudnia 2018 r. strona zakwestionowała z kolei treść wywiadu środowiskowego sporządzonego przez pracownika Urzędu Miejskiego w dniu 12 października 2018 r. zaprzeczając, by w trakcie wywiadu złożyła oświadczenie o tym, że syn M. mieszka w L. wraz ze swoim bratem bez zamiaru powrotu do Polski oraz, że syn M. nie ma zamiaru powrócić do kraju. Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 4 grudnia 2018 r. nr [...] utrzymało w mocy zakwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu własnego rozstrzygnięcia zaznaczył, że R. K. spełniła zasadniczą przesłankę warunkującą przyznanie dodatku mieszkaniowego określonego w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych bowiem miesięczny dochód skarżącej nie przekroczył 175 % najniższej emerytury, to jest kwoty 1.802,15 zł. Z akt sprawy wynika, że strona zamieszkuje sama w lokalu mieszkalnym o powierzchni użytkowej 76,78 m2. Organ wskazał, że normatywna powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego dla jednej osoby wynosi 35 m2, a w przypadku skarżącej została ona przeszło dwukrotnie przekroczona i nie spełnia kryteriów z art. 5 ust. 1 i ust. 5 u.d.m. Organ odwoławczy podkreślił, że strona podniosła, że zawarła w dniu 15 sierpnia 2006 r. z synem M. K. umowę, w której użyczyła mu część przedmiotowego lokalu mieszkalnego o powierzchni 38,39 m2 (połowę) i w związku z tym, przy ustalaniu spełniania przez nią przesłanek do przyznania dodatku mieszkaniowego należy brać pod uwagę jedynie powierzchnię użytkową wynoszącą 38,39 m2. R. K. w trakcie przeprowadzania w dniu 12 października 2018 r. wywiadu środowiskowego oświadczyła, że jej syn w 2017 r. wyjechał do L. i nie zamierza wracać do Polski. Organ odwoławczy uznał, że umowa użyczenia wygasła, gdyż M. K. w 2017 r. wyprowadził się na stałe z Polski do L. gdzie mieszka i nie ma w planach - jak oświadczyła sama strona - powrotu do kraju. Zatem zapisy umowy nie mogły być uwzględnione przy rozpoznawaniu wniosku o dodatek mieszkaniowy z powodu wygaśnięcia umowy w 2017 r. Organ wskazał jednocześnie, że kwestionariusz wywiadu środowiskowego, został częściowo wypełniony własnoręcznie przez R. K., w tej właśnie części znalazło się stwierdzenie, że syn wnioskodawczyni przebywa w L. Pracownik socjalny podkreślił też fakt złożenia przez skarżącą oświadczenia, o zamieszkiwaniu M. K. w L. i jego braku zamiaru powrotu do kraju. Organ podniósł, że w orzecznictwie sądowym wywiad środowiskowy stanowi swoiste postępowanie dowodowe, a z uwagi na sporządzenie go na urzędowym formularzu stanowi jednocześnie protokół w rozumieniu art. 67 § 2 pkt 2 - 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej powoływanej też w skrócie jako "k.p.a."). R. K. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 grudnia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. W uzasadnieniu złożonej skargi skarżąca podkreśliła, że kwestionariusz wypełniła własnoręcznie tylko częściowo, a w uwagach i wnioskach pracownik socjalny dopuścił się fałszu, stwierdzając, że syn M. zamieszkuje w L. wraz ze swoim bratem bez zamiaru powrotu do kraju. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2019 r. (sygn. akt III SA/Gd 82/19) uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 grudnia 2018 r. Sąd nawiązując do stanowiska organu, że kwestionariusz wywiadu środowiskowego stanowi protokół w rozumieniu art. 67 § 2 pkt 2 - 3 k.p.a., wskazał, że przepis ten nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie. Sporządzony kwestionariusz nie ma zatem mocy dowodowej protokołu z czynności wymienionych w art. 67 § 2 pkt 2 - 3 k.p.a. Wzór kwestionariusza wywiadu środowiskowego wskazany został w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 kwietnia 2013 r. w sprawie sposobu przeprowadzania wywiadu środowiskowego, wzoru kwestionariusza wywiadu oraz oświadczenia o stanie majątkowym wnioskodawcy i innych członków gospodarstwa domowego, a także wzoru legitymacji pracownika upoważnionego do przeprowadzenia wywiadu (Dz. U. z 2013 r., poz. 589), wydanego na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z art. 7 pkt 15 u.d.m. Z jego treści wynika, że wszelkie informacje dotyczące sytuacji wnioskodawcy winny być podpisane przez wnioskodawcę, natomiast pracownik socjalny podpisuje jedynie swoje uwagi i wnioski. Wymogi te w sprawie nie zostały spełnione i zasadnicze informacje dotyczące sytuacji wnioskodawczyni, nie zostały prawidłowo ustalone. Oświadczenia o wyjeździe syna M. K. na stałe do A. niewątpliwie nie stanowią uwag i wniosków osoby sporządzającej wywiad, lecz informację dotyczącą sytuacji wnioskodawczyni. Kwestionariusz wywiadu środowiskowego, jako materiał dowodowy winien podlegać ocenie organu z uwzględnieniem spełnienia wymogów cytowanego rozporządzenia. Zdaniem Sądu, ocena zapisów w kwestionariuszu nie została dokonana prawidłowo, pomijała wynikające z przepisu prawa wymogi jakie winien spełnić taki dokument i istotne zarzuty skarżącej dotyczące prawdziwości treści informacji zawartych w kwestionariuszu. Organ nie mógł oprzeć się na treści wadliwie sporządzonego kwestionariusza wywiadu środowiskowego, a w sprawie brak było innych dowodów na poparcie okoliczności zamiaru pozostania M. K. w A. na stałe. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ winien zatem przeprowadzić postępowanie dowodowe w tym zakresie. W szczególności powinien zakreślić skarżącej termin na złożenie ewentualnych wniosków dowodowych oraz zgodnie z art. 7 k.p.a., dopuścić w tym zakresie dowody z urzędu. Po zebraniu materiału dowodowego organ winien dokonać ponownych ustaleń co do charakteru wyjazdu M. K. i rozważyć kwestię ustania umowy użyczenia. Sąd zaznaczył przy tym, że podnoszony w skardze fakt zameldowania syna skarżącej w lokalu nie stanowi dowodu na okoliczność realizacji umowy użyczenia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 27 sierpnia 2019 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję z dnia 26 października 2018 r. wydaną przez Prezydenta Miasta. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że wyznaczyło R. K. dodatkowy termin na złożenie wniosków dowodowych i przeprowadzenie postępowania dowodowego z urzędu w związku z poczynieniem ustaleń odnośnie charakteru wyjazdu M. K. do A. w kontekście umowy użyczenia. R. K. w dniu 31 lipca 2019 r. przekazała organowi pisemne oświadczenie syna M. (opatrzone datą 28 maja 2019 r.), z którego jednoznacznie wynika, że M. K. przebywa w A., gdzie pracuje zawodowo. Syn strony stwierdził, że umowa użyczenia lokalu ma stanowić "gwarancję użytkowania lokalu położonego w S. przy [...], w przypadku powrotu do kraju". Jednocześnie syn skarżącej oświadczył, że lokal stanowi jego centrum życiowe. Jak wynika z ustaleń organu M. K. w 2017 r. wyprowadził się z Polski do A., gdzie mieszka i pracuje zawodowo. Okoliczność ta została potwierdzona zarówno przez R. K. jak i samego zainteresowanego w złożonym pisemnym oświadczeniu. Mając na uwadze regulację zawartą w art. 715 ustawy – Kodeks cywilny uznać należy w ocenie organu odwoławczego, że cel zawartej umowy użyczenia został zrealizowany, a gospodarcza przyczyna jej zawarcia ustała. Jeżeli umowa użyczenia została zawarta na czas nieoznaczony użyczenie kończy się, gdy biorący się uczynił z rzeczy użytek odpowiadający umowie albo gdy upłynął czas, w którym mógł ten użytek uczynić. Organ odwoławczy wskazał, że M. K. na co dzień pracuje w A. i posiada tam mieszkanie, z którego stale korzysta. W ocenie Kolegium przytoczone powyżej okoliczności uzasadniają uznanie, że zapisy umowy, na które powołuje się R. K. nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu obecnie złożonego wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Kolegium wskazało nadto, że oświadczenie M. K. o tym, że przedmiotowy lokal stanowi jego centrum życiowe, nie odpowiada rzeczywistości. Według Kolegium pojęcie "centrum życiowe" nawiązuje bezpośrednio do art. 25 ustawy – Kodeks cywilny, regulującego instytucję miejsca zamieszkania osoby fizycznej. Miejscem tym jest miejscowość, w której określona osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu. Jest to miejsce, w którym skupiają się czynności życiowe danej osoby i to bez względu na adres jej zameldowania. W ocenie Kolegium nie ma wątpliwości co do tego, że M. K. opuścił nie tylko lokal położony w S. przy [...] ale i Polskę. Od wyjazdu w roku 2017 nie przebywa w lokalu. Z wywiadu środowiskowego wynika, że w spornym lokalu nie stwierdzono obecności jego rzeczy, a R. K. zamieszkuje w nim sama. Należy przyjąć, że w A. znajduje się obecnie jego centrum życiowe i to tam przebywa z zamiarem stałego pobytu. Na skutek swoich dobrowolnych wyborów życiowych nie może realizować umowy użyczenia lokalu zawartej z matką. Z punktu widzenia stanu rzeczy istniejącego od roku 2017 lokal ten utracił dla niego jakiekolwiek znaczenie w kontekście zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Stwierdzenie M. K. zawarte w piśmie z dnia 28 maja 2019 r., jakoby umowa użyczenia lokalu miała stanowić dla niego "gwarancję użytkowania lokalu położonego w S. przy [...], w przypadku powrotu do kraju", jest w ocenie organu nieuzasadnione. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w argumentacji nawiązało do wygaśnięcia umowy użyczenia wskutek trwałego zaprzestania jej wykonywania i utraty znaczenia z punktu widzenia społeczno -gospodarczej przyczyny jej zawarcia. Następnie stwierdziło, że o żadnej gwarancji nie mogłoby być mowy, skoro właściciel może umowę użyczenia zawartą na czas nieoznaczony w każdej chwili wypowiedzieć. Trudno przypuszczać, by po powrocie M. K. na stałe do kraju – co w chwili obecnej stanowi okoliczność przyszłą i niepewną – matka odmówiłaby mu możliwości zamieszkania w spornym lokalu na takich samych zasadach jak w umowie użyczenia z 2006 r., skoro oboje żyją w dobrych stosunkach, czego dowodem jest fakt, że obecnie syn wspiera matkę finansowo. Reasumując przedstawione rozważania organ odwoławczy uznał, że umowa użyczenia z dnia 15 sierpnia 2006 r. wygasła, wskutek czego R. K. od 2017 r. zamieszkuje sama w lokalu mieszkalnym o powierzchni użytkowej 76,78 m2. Normatywna powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego dla jednej osoby wynosi 35 m2. W przypadku wnioskodawczyni została ona przeszło dwukrotnie przekroczona i nie spełnia kryteriów z art. 5 ust. 1 i ust. 5 u.d.m. Stąd też uwzględnienie wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie mogło mieć miejsca. Kolegium podkreśliło przy tym, że postępowanie administracyjne - po uwzględnieniu wytycznych nakreślonych przez WSA w Gdańsku – przeprowadzone zostało w sposób prawidłowy. R. K. zaskarżyła powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 sierpnia 2019 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o uchylenie rozstrzygnięć organów obydwu instancji. Ponadto wniosła o dopuszczenie dowodów z akt sprawy o sygn. akt III SA/Gd 82/19 to jest: oryginału umowy użyczenia lokalu z dnia 15 sierpnia 2006 r., oryginału oświadczenia M. K. z dnia 28 maja 2019 r. oraz pisma skarżącej z dnia 31 lipca 2019 r. Zaskarżonej decyzji organu odwoławczego skarżąca zarzuciła: - naruszenie art. 2 ust. 1 pkt 2 u.d.m. polegające na bezpodstawnym uznaniu, że skarżącej nie przysługuje dodatek mieszkaniowy na część mieszkania o powierzchni 38.39 m2 mimo spełnienia przez nią przesłanek dochodowych i powierzchniowych oraz braku zastrzeżeń zawartych w art. 7 ust. 3 i 4 u.d.m.; - naruszenie art. 7 ust. 3 u.d.m. polegające na wykorzystaniu w sprawie wywiadu środowiskowego zakwestionowanego przez Sąd w wyroku z dnia 25 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SA/Gd 82/19; - naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 136 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie; - bezpodstawne uznanie umowy użyczenia z dnia 15 sierpnia 2006 r. zawartej między skarżącą a jej synem za wygasłą; - pominięcie w treści decyzji oświadczenia jej syna z dnia 28 maja 2019 r., że nie wyjechał na stałe do A. a jego pobyt tam ma charakter czasowy i jest związany z pracą. W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, że organ odwoławczy nie powinien powoływać się na ustalenia zakwestionowanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wywiadu środowiskowego. Skarżąca stwierdziła, że oświadczenia jej i M. K. są wystarczające do ustalenia faktu, że pobyt syna w A. ma charakter czasowy. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Kolegium wskazało, że zarzut oparcia decyzji na zakwestionowanym przez WSA w Gdańsku wywiadzie środowiskowym należy uznać za chybiony. Kluczowe dla ustalenia wygaśnięcia umowy użyczenia okoliczności, zostały ustalone na podstawie pozostałej dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy, w tym w oparciu o oświadczenia pisemne złożone przez skarżącą oraz jej syna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd administracyjny zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności rozstrzygnięć administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a."). Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 sierpnia 2019 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 26 października 2018 r. nr [...] o odmowie przyznania skarżącej dodatku mieszkaniowego w związku z przekroczeniem norm powierzchni mieszkaniowej zajmowanego lokalu. Podkreślić należy, że w rozpatrywanej sprawie wydany został prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 kwietnia 2019 r. (sygn. akt III SA/Gd 82/19), w którym Sąd orzekający uchylił wcześniejszą decyzję organu odwoławczego z dnia 4 grudnia 2018 r. Powyższe skutkuje koniecznością zastosowania przez Sąd obecnie orzekający art. 153 oraz art. 170 p.p.s.a. W świetle z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. Wskazać należy, że pomimo użycia w art. 153 p.p.s.a. określenia "orzeczenie" chodzi w nim nie o sentencję, lecz o uzasadnienie. Ocena prawna rozstrzygnięcia wiąże się bowiem w pierwszym rzędzie z wykładnią prawa, a ta może mieścić się jedynie w uzasadnieniu wyroku. Ocena prawna, o której stanowi analizowany przepis, może dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. W orzecznictwie podkreśla się, że działania naruszające tę zasadę winny być konsekwentnie eliminowane już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego (zob. w tej materii m.in.: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97 i z dnia 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić przy tym należy, że ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany przepisów prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Uwzględniając powyższe zapatrywania podkreślić należy, że rolą Sądu kontrolującego zaskarżoną obecnie decyzję jest weryfikacja, czy organ odwoławczy w pełni zastosował się do zaleceń i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wydanego w dniu 25 kwietnia 2019 r. (sygn. akt III SA/Gd 82/19). Należy podkreślić, że zdaniem składu orzekającego w sprawie o sygn. akt III SA/Gd 82/19 ocena zapisów w kwestionariuszu wywiadu środowiskowego nie została dokonana prawidłowo, pomijała wynikające z przepisu prawa wymogi jakie winien spełnić taki dokument i istotne zarzuty skarżącej dotyczące prawdziwości treści informacji w nim zawartych. W ocenie Sądu organ nie mógł oprzeć się na treści wadliwie sporządzonego kwestionariusza wywiadu środowiskowego, a w sprawie brak było innych dowodów na poparcie okoliczności zamiaru pozostania M. K. w A. na stałe. Sąd wskazał przy tym wprost, że w toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ winien przeprowadzić postępowanie dowodowe w tym zakresie. W szczególności powinien zakreślić skarżącej termin na złożenie ewentualnych wniosków dowodowych oraz zgodnie z art. 7 k.p.a., dopuścić w tym zakresie dowody z urzędu. Po zebraniu materiału dowodowego organ winien był ponownie dokonać ustaleń co do charakteru wyjazdu M. K. i rozważyć kwestię ustania umowy użyczenia. Sąd zaznaczył przy tym, że podnoszony w poprzednio złożonej skardze fakt zameldowania syna skarżącej w lokalu położonym w S. przy [...] nie może stanowić dowodu na okoliczność realizacji umowy użyczenia. W ocenie Sądu orzekającego obecnie organ odwoławczy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w świetle wiążących go wytycznych i prawidłowo rozstrzygnął sprawę, a zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 2 ust. 1 pkt 2 i art. 7 ust. 3 u.d.m.) jak i procedury administracyjnej (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 136 k.p.a.) uznać należy za niezasadne. W toku ponownie prowadzonego postępowania odwoławczego Kolegium poddało rzeczowej analizie - co warto podkreślić - całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie a nie wyłącznie treści zawarte w wywiadzie środowiskowym. Jakkolwiek środek dowodowy, jakim jest wywiad środowiskowy, w istotny sposób służy realizacji sformułowanej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy materialnej, której celem jest obiektywne ustalenie stanu faktycznego sprawy, to po stronie organu gminy brak jest obowiązku skorzystania z niego w każdej rozpoznawanej sprawie dotyczącej dodatku mieszkaniowego. Należy w tym miejscu podkreślić, że art. 80 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W ocenie Sądu organ, w sposób odpowiadający wymogom z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, jak i art. 107 § 3 k.p.a., wykazał jaka jest sytuacja majątkowa, mieszkaniowa i osobista skarżącej i wyjaśnił z jakich powodów wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą przyznania skarżącej dodatku mieszkaniowego. Podkreślenia przy tym wymaga, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pochodzi w zdecydowanej większości od strony skarżącej. Skarżąca zarzucając naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - skutkujące odmową uznania spełnienia ustawowo określonych przesłanek powierzchniowych - wskazała jedynie na wykorzystanie zakwestionowanego wcześniej wywiadu środowiskowego oraz pominięcie okoliczności wynikającej z treści oświadczenia złożonego przez syna skarżącej. Skuteczność wskazania natomiast, że organ naruszył regulację art. 80 k.p.a. wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, bowiem jedynie to może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest zaś wystarczające samo subiektywne przekonanie strony skarżącej o innej niż przyjął organ (doniosłości) poszczególnych środków dowodowych i ich odmiennej ocenie niż ocena dokonana przez organ. Zarzut dowolnego działania organu można by postawić dopiero wówczas, gdyby ustalenia faktyczne zostały oparte na dowodach dowolnie wybranych, a zatem takich, których wybór nie został poparty odpowiednią argumentacją. Tymczasem w ocenie Sądu w kontrolowanej sprawie organ odwoławczy dokonał oceny każdego z zebranych dowodów, odniósł się do każdego z nich, dokonując ich analizy także we wzajemnej łączności, czemu dał wyraz w uzasadnieniu decyzji stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić należy, że organ odwoławczy uwzględnił oświadczenia M. K. jak i skarżącej złożone w dniu 28 maja i 31 lipca 2019 r. Ustalenia te prowadziły do zasadnej konstatacji, że skarżąca w dacie składania wniosku o dodatek mieszkaniowy na okres 1 października 2018 r. – 31 marca 2019 r. zamieszkiwała samotnie w lokalu o powierzchni użytkowej wynoszącej 76,78 m2. Faktu samotnego zamieszkania w spornym lokalu skarżąca na etapie postępowania administracyjnego ani argumentacją zawartą w treści wniesionej skargi w żaden sposób nie podważyła. W ocenie Sądu Kolegium przyjęło również w sposób zasadny, że oświadczenie M. K. złożone w dniu 28 maja 2019 r. nie może samodzielnie determinować uznania, że skarżąca zajmuje wyłącznie część lokalu. Nie do pogodzenia z zasadami racjonalnego rozumowania jest bowiem twierdzenie, że centrum życiowym syna skarżącej - osoby przebywającej od 2017 r. w celach zarobkowych poza granicami kraju - jest lokal położony w S. nawet, gdy lokal ten jest przez syna skarżącej sporadycznie odwiedzany. Podkreślić również należy, że skarżąca błędnie utożsamia realia faktyczne związane z wykonywaniem zawartej w dniu 15 sierpnia 2006 r. umowy użyczenia. Skarżąca obecny stan (to jest istniejący w dacie składania wniosku o dodatek mieszkaniowy – przyp. Sądu) wiąże z sytuacją korzystania z części lokalu przez osobę przebywającą w kraju, w którym lokal jest położony pomimo tego, że sytuacja ta w sprawie nie ma miejsca. Skoro syn skarżącej wyjechał z kraju w celach zarobkowych i okoliczność ta jest bezsporna nie może - co oczywiste - realizować podstawowej czynności wynikającej z umowy użyczenia, to jest używania części lokalu zgodnie z § 4 zawartej w roku 2006 umowy. Rozważania odnośnie korzystania z lokalu po jego powrocie do kraju nie mają zaś dla sprawy żadnego znaczenia. Organy orzekające w sprawie dodatku mieszkaniowego zobligowane są bowiem oceniać realia obecne (w tym kwestie dochodowe oraz wymogi powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego przypadającej na liczbę członków gospodarstwa domowego) a nie okoliczności, których zaistnienie może nastąpić w przyszłości. Zaznaczyć finalnie należy, że decyzja w sprawie dodatku mieszkaniowego ma charakter związany, a zatem nie zależy od uznania organu. Oznacza to, że organ bada, czy zachodzą wszystkie ustawowe przesłanki do przyznania świadczenia i w przypadku, gdy wnioskodawca ich nie spełnia organ wydaje decyzję odmowną. Obowiązujące regulacje normatywne ściśle określają kryteria przyznania dodatku mieszkaniowego, a organ nie może wykraczać poza ramy tymi przepisami zakreślone. Taka sytuacja miała miejsce w rozpatrywanej sprawie. Niespełnienie przez skarżącą wszystkich przesłanek pozytywnie warunkujących przyznanie dodatku mieszkaniowego prowadzić musiało do orzeczenia o odmowie jego przyznania, o czym prawidłowo orzekły organy orzekające w sprawie. Sąd zobowiązany jest ponadto wyjaśnić, że oddalając na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. wnioski dowodowe skarżącej zgłoszone w skardze, działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Wskazać należy, że kopie wskazanych przez skarżącą dokumentów (umowy, oświadczenia syna i pisma skarżącej) zostały dołączone do przedłożonych Sądowi akt postępowania administracyjnego a zawarta w nich treść nie była przedmiotem sporu pomiędzy stronami. Uznawszy w reasumpcji zarzuty podniesione w skardze za niezasadne jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie decyzje naruszają prawo (art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło