II SA/Op 202/17
WyrokWSA w Opolu2017-06-22
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Grażyna Jeżewska, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną, oparty na zarzutach sfałszowania podpisu matki na protokole rozgraniczeniowym i jej braku udziału w postępowaniu, może zostać uwzględniony, jeśli brak jest prawomocnego orzeczenia sądu lub innego organu stwierdzającego fałszerstwo lub przestępstwo, a dokumentacja sprawy wskazuje na doręczenie decyzji i udział matki w czynnościach postępowania, mimo ewentualnych nieścisłości w imieniu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania. Brak było podstaw do wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 K.p.a., ponieważ nie istniało prawomocne orzeczenie sądu lub innego organu stwierdzające popełnienie przestępstwa związanego z wydaniem decyzji. Nie można było również wznowić postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., gdyż skarżący nie wykazał, aby jego matka bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu rozgraniczeniowym, a zgromadzona dokumentacja wskazywała na jej zawiadomienie, doręczenie decyzji i udział w czynnościach, pomimo ewentualnych nieścisłości w imieniu.Stan faktyczny
Skarżący T. P. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z 1982 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, zarzucając sfałszowanie podpisu matki na protokole i jej brak udziału w postępowaniu. Organy administracji (Wójt Gminy Rudniki, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu) odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że nie zaszły przesłanki do wznowienia postępowania. Skarżący kwestionował prawidłowość doręczenia decyzji i udział matki w czynnościach, wskazując na błędy w imieniu i podpisach. WSA w Opolu oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia NSA Jerzy Krupiński Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi T. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 16 września 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, we wznowionym postępowaniu, decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej przez T. P. (zwanego dalej również skarżącym) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 16 września 2016 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy Rudniki z dnia 25 stycznia 2016 r., nr [...], o odmowie uchylenia, we wznowionym postępowaniu, decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
W pismach z dnia 26 marca 2007 r. i 25 kwietnia 2007 r., skierowanych do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, skarżący zakwestionował przeprowadzone w 1982 r. rozgraniczenie drogi gminnej nr [...] z działką nr a oraz podał, że w tej sprawie Naczelnik Gminy Rudniki wydał decyzję nr [...] z dnia 23 lipca 1982 r.
Pismem z dnia 8 maja 2008 r. skarżący, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 4 K.p.a., wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu podanie o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Naczelnika Gminy Rudniki z dnia 23 lipca 1982 r. w sprawie zakończenia rozgraniczenia nieruchomości oraz o uchylenie tego rozstrzygnięcia w części dotyczącej rozgraniczenia drogi gminnej nr [...] z działką nr a. Zarzucił, że rozgraniczenie polegało na kradzieży rozgraniczonych dróg i działek położonych głównie po stronie południowej drogi nr [...], a nowy pas drogowy oznaczony geodezyjnie numerem [...] wchodzi na szerokość 2 m w działkę nr a, stanowiącą obecnie jego własność. Podniósł, że protokół rozgraniczeniowy nie został okazany ówczesnej właścicielce nieruchomości nr [...] – S. P. (matce wnioskodawcy) i że nie uczestniczyła ona w postępowaniu. Zarzucił sfałszowanie protokołu z czynności rozgraniczeniowych, polegające na umieszczeniu w tym dokumencie podpisu jego matki, która nie brała udziału w czynnościach prowadzonych przez uprawnionego geodetę, a także nie otrzymała decyzji z dnia 23 lipca 1982 r.
Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2008 r., nr [...], Kolegium przekazało podanie skarżącego Wójtowi Gminy Rudniki celem rozpatrzenia według właściwości.
Dwie decyzje Wójta Gminy Rudniki - z dnia 2 października 2008 r. i z dnia 28 kwietnia 2009 r., odmawiające wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia 23 lipca 1982 r., zostały na skutek odwołań skarżącego uchylone przez Kolegium, a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Postanowieniem z dnia 6 lipca 2009 r., nr [...], organ pierwszej instancji, na podstawie art. 149 § 1 K.p.a. w zw. z art. 147 K.p.a., wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją Naczelnika Gminy Rudniki z dnia 23 lipca 1982 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
Następne dwie decyzje Wójta Gminy Rudniki - z dnia 7 sierpnia 2009 r. i z dnia 27 sierpnia 2010 r., odmawiające uchylenia decyzji z dnia 23 lipca 1982 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, również zostały uchylone przez Kolegium, a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu Wójt Gminy Rudniki ustalił strony postępowania wznowieniowego oraz to, że jedynym spadkobiercą S. P. - uczestniczki postępowania rozgraniczeniowego - jest skarżący, co wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia 13 sierpnia 1997 r., sygn. akt [...].
Decyzją z dnia 25 stycznia 2016 r., nr [...], Wójt Gminy Rudniki, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a., odmówił uchylenia decyzji Naczelnika Gminy Rudniki z dnia 23 lipca 1982 r., nr [...], w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, w części dotyczącej rozgraniczenia działki nr a z działką nr [...]. W uzasadnieniu szczegółowo zrelacjonował przebieg przeprowadzonego postępowania administracyjnego oraz poczynione w związku z tym ustalenia odnoszące się do kręgu stron wznowionego postępowania. Organ ustalił, że skarżący o istnieniu decyzji dotyczącej rozgraniczenia nieruchomości, która miała miejsce w 1982 r., dowiedział się 20 kwietnia 2007 r., tj. w dniu doręczenia mu pisma Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 10 kwietnia 2007 r., stanowiącego reakcję na podanie skarżącego z dnia 26 marca 2007 r. złożone w tym organie. Z treści pisma skierowanego wówczas do Kolegium wynikało, że kwestionuje on prawidłowość dokonanego w 1982 r. rozgraniczenia pomiędzy działką nr a a działką nr [...] (droga gminna), które jego zdaniem zostało przeprowadzone ze szkodą dla ówczesnego właściciela działki nr a. Natomiast w piśmie z dnia 25 kwietnia 2007 r. wnoszący to podanie doprecyzował, że kwestionowanym aktem jest decyzja Naczelnika Gminy Rudniki nr [...] z dnia 23 lipca 1982 r. W tych okolicznościach organ pierwszej instancji stwierdził, że zachowany został termin określony w art. 148 § 1 K.p.a. do wniesienia podania o wznowienie postępowania wynoszący miesiąc od dnia, w którym strona dowidziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, bowiem od 26 marca 2007 r. (data złożenia pierwszego pisma w sprawie) do 25 kwietnia 2007 r. (wskazanie decyzji kończącej postępowanie, którego wznowienia żąda wnoszący) nie upłynął miesiąc. Następnie organ uznał, że skarżący, jako jedyny następca prawny zmarłej [...] S. P. (matka), posiada prawo do żądania wznowienia postępowania z jego udziałem. Organ wskazał, że według skarżącego, powodem wznowienia miałoby być sfałszowanie protokołu z czynności rozgraniczeniowych polegające na tym, że na dokumencie tym znalazł się podpis jego matki – S. P., która według niego nie brała udziału w tej czynności. Nie otrzymała również decyzji z dnia 23 lipca 1982 r. Dalej, organ przytoczył przepisy prawa dotyczące wznowienia postępowania. Następnie stwierdził, że na odwrocie decyzji z dnia 23 lipca 1982 r. pod pozycją 24 jako stronę postępowania wskazano "Ob. P. S. zam. [...]". Według organu, decyzja została wysłana na podany adres, pod którym zamieszkiwała wówczas S. P. Dodał też, że korespondencja ta zostałaby odesłana do urzędu, gdyby adres był niezgodny lub niewłaściwy. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika natomiast, że S. P. decyzję odebrała 11 września 1982 r. Ponadto S. P. brała udział w postępowaniu rozgraniczeniowym oraz podpisała protokół wskazania granic bez uwag. W tej sytuacji organ stwierdził, że w postępowaniu rozgraniczeniowym nie zaistniała przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a tym samym zarzuty skarżącego okazały się niezasadne. Organ wyjaśnił również, że przesłanka wskazana w art. 145 § 1 pkt 2 K.p.a. ma miejsce wówczas, gdy przestępstwo, w wyniku którego wydano decyzję, zostanie orzeczone przez sąd karny. Z okoliczności sprawy nie wynika, by taka sytuacja miała miejsce. W aktach sprawy znajduje się bowiem jedynie postanowienie z dnia 28 stycznia 2008 r. o umorzeniu postępowania karnego w sprawie sfałszowania podpisu S. P. Reasumując organ stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie nie zaistniały przesłanki wznowieniowe.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł T. P., domagając się uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Skarżący zarzucił, że doszło do kradzieży szeregu gruntów, a nadto bezprawnie przesunięto linię graniczną, niszcząc znaki graniczne. Zwrócił uwagę, że w postępowaniu rozgraniczeniowym brała udział S., a nie S. P. Fakt ten, zdaniem skarżącego, potwierdził organ wydający zaskarżoną decyzję przyznając, że jako strona postępowania została wskazana "Ob. S. P." i na to nazwisko i imię została wysłana decyzja. Świadczy to o tym, że matka skarżącego nie była stroną tego postępowania. W rezultacie decyzja została doręczona nieznanej osobie o imieniu "S.". Poza tym skarżący zwrócił uwagę, że decyzja została podpisana przez sekretarza partii, zamiast przez Naczelnika Gminy Rudniki. W rezultacie skarżący wskazał, że oczekuje przywrócenia do końca 2016 r. granic dróg i działek według pomiaru z 1957 r.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 16 września 2016 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił stan faktyczny sprawy, podając, że przeprowadził dodatkowe postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia daty dowiedzenia się przez skarżącego o decyzji z dnia 23 lipca 1982 r. i okoliczności sfałszowania podpisu matki na zawrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji. Na podstawie ustalonych okoliczności sprawy Kolegium stwierdziło, że T. P., jako jedyny spadkobierca zmarłej [...] matki S. P., legitymuje się statusem strony w przedmiotowym postępowaniu. Organ uznał też, że podanie skarżącego wniesione zostało w terminie przewidzianym w art. 148 K.p.a. Z treści pism składanych przez skarżącego wynika, że wnioskodawca po raz pierwszy zanegował skutek rozgraniczenia w piśmie z dnia 26 marca 2007 r. W kolejnym piśmie z dnia 25 kwietnia 2007 r., stanowiącym odpowiedź na pismo Kolegium z dnia 10 kwietnia 2007 r., wskazał, że kwestionowanym aktem jest decyzja Naczelnika Gminy Rudniki z dnia 23 lipca 1982 r. zatwierdzająca to rozgraniczenie. Organ podniósł, że z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, a w szczególności z treści odwołania strony z dnia 20 października 2008 r. od decyzji Wójta Gminy Rudniki z dnia 2 października 2008 r., wynika, że wiedzę o spornej decyzji uzyskał, gdy w reakcji na pismo Kolegium, które otrzymał 20 kwietnia 2007 r., udał się na poszukiwanie żądanych w nim danych. Otrzymał je w geodezji w [...], po czym przedstawił numer i datę kwestionowanej decyzji w powołanym piśmie z dnia 25 kwietnia 2007 r. W ocenie organu, oznacza to, że skarżący domagając się wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., podanie o wszczęcie tego postępowania wniósł w terminie przewidzianym dla tej czynności, określonym w art. 148 § 2 K.p.a. Natomiast po zapoznaniu się z aktami sprawy w Kolegium w dniu 12 czerwca 2007 r. zakwestionował podpis matki na zwrotnym poświadczeniu odbioru decyzji z dnia 23 lipca 1982 r. oraz na protokole granicznym (pismo skarżącego z dnia 14 czerwca 2007 r.). Tym samym zachowany został też termin określony w art. 148 § 1 K.p.a. Kolegium przypomniało również, że skarżący powołał się na dwie przesłanki wznowieniowe określone w art. 145 § 1 pkt 2 i 4 K.p.a., tj. sfałszowanie na protokole z czynności rozgraniczeniowych podpisu matki – S. P., oraz brak udziału matki w całym postępowaniu związanym z rozgraniczeniem działek o numerach [...] i nr a. Odnosząc się do pierwszej przesłanki Kolegium wyjaśniło, że w sprawie wydane zostało postanowienie Prokuratury Rejonowej w [...] o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia podpisu S. P. na protokole granicznym w miejscowości [...] ks. nr robót [...], zwrotnym poświadczeniu odbioru pisma z 10 września 1982 r. w sprawie przesunięcia znaków granicznych drogi (...), tj. o przestępstwo z art. 270 § 1 K.k. i art. 277 K.k., ze względu na przedawnienie karalności przestępstwa w sprawie przesunięcia znaków granicznych. Brak jest zatem w tym zakresie stosownego orzeczenia sądu, co oznacza brak podstaw do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 K.p.a. Organ rozważył również kwestię zarzucanego przez skarżącego podrobienia podpisu strony postępowania rozgraniczeniowego, w kontekście przesłanki zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. Jednakże i w tym przypadku, jak wskazał organ, brak jest potwierdzenia sfałszowania dowodu w stosownym orzeczeniu sądu lub innego organu. Nie doszło więc do wyczerpania przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. Ponadto, w ocenie Kolegium, brak jest dowodu, że matka skarżącego S. P. nie uczestniczyła w postępowaniu rozgraniczeniowym zakończonym decyzją z dnia 23 lipca 1982 r. W tym zakresie organ argumentował, że matka wnioskodawcy nosiła imię S., natomiast zmarły wcześniej ojciec miał na imię S. W takiej sytuacji nie można wykluczyć, że podczas sporządzania opisanych dokumentów doszło do omyłki, która jednakże nie pozbawiła matki skarżącego możliwości uczestnictwa w prowadzonym postępowaniu. Świadczy o tym czytelny podpis umieszczony na protokole granicznym pod poz. 24, z którego wynika, że złożyła je osoba o nazwisku P. Natomiast stwierdzenie skarżącego, że matka zawsze podpisywała się imieniem i nazwiskiem, nie wyklucza w żaden sposób sytuacji, w której matka, podpisując ten czy inny dokument, użyła jedynie nazwiska. Subiektywne przekonanie wnioskodawcy, że nigdy tego nie czyniła, jest niemożliwe z uwagi na upływ czasu do zweryfikowania i nie może stanowić dowodu na okoliczność, że jego matka nie brała udziału w postępowaniu rozgraniczeniowym, oraz że celowo została w nim pominięta. Tym bardziej, że decyzję nr [...] nadaną na poczcie 10 września 1982 r. odebrała, oraz podpisała zwrotne potwierdzenie odbioru nazwiskiem P. i niepełnym imieniem "S.", poprzedzając podpis datą "11.09." oraz mało czytelną nazwą najprawdopodobniej miejscowości [...] (siedziba poczty). W przekonaniu Kolegium, omyłka w imieniu adresata postanowienia o wszczęciu postępowania i decyzji nie może przesądzać o braku udziału matki skarżącego w postępowaniu rozgraniczeniowym. Wbrew przekonaniu wnioskodawcy, przedstawione przez niego okoliczności nie świadczą o prowadzeniu postępowania przez organ w sposób uniemożliwiający jego matce uczestniczenie w toczącym się postępowaniu, bowiem - mimo błędnego imienia w wymienionych dokumentach - nie była pozbawiona udziału w rozgraniczeniu dotyczącym m.in. nieruchomości stanowiącej jej własność. Prowadzący wówczas postępowanie organ administracji publicznej dopełnił spoczywającego na nim obowiązku zawiadomienia o nim matki skarżącego jako strony. Kolegium podniosło, że skoro istotnym elementem przesłanki wznowienia postępowania jest pozbawienie strony możliwości udziału w tym postępowaniu i to bez jej winy, należy stwierdzić, że sytuacja taka nie miała miejsca, a zatem słusznie organ pierwszej instancji odmówił uchylenia przedmiotowej decyzji. Końcowo Kolegium podało, że przedmiotowa decyzja opatrzona została pieczęcią nagłówkową o treści "Naczelnik Gminy w Rudnikach", podpis pod decyzją, jak to wynika z treści pieczęci służbowej, złożyła I. K., która działała w zastępstwie Naczelnika Gminy (skrót "W/z"), natomiast funkcja, jaką pełniła w organie, umieszczona na pieczęci jest nieczytelna. Nie świadczy to jednak o wydaniu decyzji przez organ nieuprawniony. Organ dodał, że pełnienie funkcji sekretarza partii politycznej nie stanowiło w 1982 r. przeszkody w zatrudnieniu takiej osoby w organie administracji publicznej i upoważnieniu jej przez organ administracji publicznej do podpisywania w jego imieniu wydawanych przez ten organ rozstrzygnięć.
W skardze na powyższą decyzję T. P. domagał się uchylenia decyzji z dnia 23 lipca 1982 r. jako wydanej z naruszeniem prawa oraz przywrócenia stanu zgodnego z prawem "rozkradzionych dróg i działek", w tym działki o nr a. Skarżący zarzucił, że Kolegium nie tylko przez wiele lat nie zapoznało się z dokumentacją, ale też nie zajęło się sprawą zarzucanej kradzieży, tylko zaakceptowało ten stan rzeczy, choć nie może mieć wiedzy z przebiegu rozgraniczenia w 1982 r. Skarżący opisał trudności związane z uzyskaniem w organach informacji oraz dokumentów dotyczących postępowania rozgraniczeniowego. Podkreślił, że jego matka - począwszy od wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego aż do jego zakończenia decyzją z dnia 23 lipca 1982 r. - nie była traktowana jak strona. Brak jest bowiem jakichkolwiek dowodów potwierdzających, że było inaczej. Z tego powodu skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem Kolegium o zapewnieniu jego matce uczestnictwa w całym postępowaniu. Zdaniem skarżącego, podpisy na dokumentach, na których pojawia się nazwisko P. były sfałszowane lub podrobione. Nie można też przyjąć, że nastąpiła omyłka imienia, ponieważ w okresie późniejszym omyłka ta byłaby sprostowana. W ocenie skarżącego, wadliwa jest również sugestia, że każda osoba o nazwisku P. to S. P. Ponadto skarżący nie zgodził się z twierdzeniem, że sporna decyzja została prawidłowo podpisana. Skoro natomiast decyzja ta została skierowana do S. P., to nie mogła zostać doręczona przez pracowników Poczty S. P. W przekonaniu skarżącego, bezprawie jakie miało miejsce w 1982 r. jest utrwalone przez orzekające obecnie organy administracji. Podkreślił nadto, że ofiarom popełnionych wówczas nieprawidłowości należy zwrócić skradzione części działek. To samo dotyczy dróg, by zapewnić użytkownikom bezpieczne poruszanie się po nich.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko i argumentację zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie skarżący podtrzymał skargę, akcentując, że w rozprawie rozgraniczeniowej nie uczestniczyła jego matka, tylko S. P. W protokole z rozprawy granicznej nie figuruje S. P. Z decyzji też nie wynika, by S. P. była jej adresatem. Dodał, że inne osoby go nie interesują. Ponadto jest jeszcze wiele innych wad wspominanej decyzji z 1982 r., a uwaga ta dotyczy J. S., który wówczas już nie żył i S. K., która to osoba nie istniała. Wyjaśnił, że odwołuje się do argumentacji o kradzieży gruntów, bo jest to przestępstwo i winne temu są osoby rozgraniczające. Zdaniem skarżącego, Naczelnik nie podpisał się na decyzji dlatego, że wiedział, iż jest to kradzież, a nie rozgraniczenie. Powtórzył argument, że jego mama nie była adresatem postanowienia z dnia 30 czerwca 1982 r. i nie otrzymała go. Oświadczył również, że nie wie kto podpisał się na przesyłce kierowanej pod adres zamieszkania matki - nazwiskiem "P." i "P. S.". Stwierdził, że każdy kto umie pisać mógł napisać wyraz "P.".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że decyzje te nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od przypomnienia, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie toczyło się w trybie wznowieniowym. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, dotknięte było kwalifikowaną wadliwością prawną przewidzianą m.in. w art. 145 § 1 K.p.a. Wznowienie postępowania stanowi odstępstwo od ustanowionej w art. 16 § 1 K.p.a. ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnej. Granice postępowania wznowieniowego wyznacza zatem zakres sprawy administracyjnej, która została rozstrzygnięta w toku instancji przez wydanie decyzji. O ile w postępowaniu "zwykłym" głównym przedmiotem rozpoznania jest rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej w trybie przewidzianym w prawie procesowym i zgodnie z przepisami prawa materialnego, to przedmiotem postępowania nadzwyczajnego jest przeprowadzenie weryfikacji decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym. Postępowanie to ma własną, odrębną podstawę prawną i polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy zakończonej ostateczną decyzją, w celu sprawdzenia, czy któraś z wad wymienionych wyczerpująco w pkt 1-8 § 1 art. 145 K.p.a. nie wpłynęła na treść decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym. Stosownie do art. 151 § 1 K.p.a., w zależności od stwierdzenia przez organ istnienia lub nie podstaw określonych w art. 145 § 1 K.p.a., postępowanie wznowieniowe kończy się wydaniem decyzji o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej (pkt 1) bądź uchyleniem tej decyzji i wydaniem nowej rozstrzygającej o istocie sprawy (pkt 2), ewentualnie decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa (§ 2 art. 151 K.p.a.). Stosownie do art. 149 § 1 K.p.a., o wznowieniu postępowania właściwy organ rozstrzyga w drodze postanowienia, którego wydanie, w myśl art. 149 § 2 K.p.a., stanowi dopiero podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy.
Wydanie postanowienia w kwestii wznowienia odbywa się w tzw. fazie wstępnej postępowania, która ma charakter formalny. Na tym etapie organ nie może natomiast oceniać, czy wskazane przez stronę przyczyny wznowienia faktycznie wystąpiły. Ta kwestia podlega bowiem ocenie dopiero w fazie rozpoznawczej, następującej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Z tego względu, w razie powoływania się w podaniu o wznowienie na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, ustalenia w zakresie pozbawienia matki skarżącego udziału w postępowaniu rozgraniczeniowym mogą być dokonywane dopiero we wznowionym postępowaniu, po jego formalnym wszczęciu postanowieniem.
W rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia 6 lipca 2009 r., na podstawie art. 149 § 1 K.p.a., wznowił postępowanie administracyjne zakończone ostateczną decyzją Naczelnika Gminy Rudniki z dnia 23 lipca 1982 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
Przypomnieć również przyjdzie, że podanie skarżącego o wznowienie postępowania dotyczyło przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 4 K.p.a. W pierwszej kolejności stwierdzić zatem należy, że organy prawidłowo przyjęły na podstawie ustalonych okoliczności faktycznych sprawy, że skarżący wniósł podanie co do obu ww. podstaw wznowienia z zachowaniem terminów określonych w art. 148 K.p.a. Jednocześnie organy słusznie uznały, że skarżący jako jedyny spadkobierca zmarłej matki S. P. legitymuje się statusem prawnym strony, ponieważ w razie pominięcia w postępowaniu administracyjnym strony, która zmarła po zakończeniu sprawy decyzją ostateczną, następcy prawni majątkowych praw dziedzicznych, których postępowanie dotyczyło, mogą domagać się wznowienia postępowania z ich udziałem na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
Przystępując już do oceny zaistnienia poszczególnych przesłanek wznowienia należy wskazać, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 K.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli decyzja wydana została w wyniku przestępstwa. W świetle przytoczonego przepisu wyjaśnić należy, że skuteczne wykazanie zaistnienia tej podstawy wznowienia wymaga kumulatywnego wystąpienia trzech warunków: 1) musi mieć miejsce fakt popełnienia przestępstwa; 2) stwierdzony jest on prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu; 3) pomiędzy wydaniem decyzji a popełnieniem przestępstwa istnieje związek przyczynowy. Wszystkie wymienione przesłanki muszą natomiast wystąpić łącznie, jeżeli zatem nawet jedna z nich nie wystąpi, nie można mówić o zaistnieniu podstawy wznowienia z art. 145 § 1 pkt 2 K.p.a.
W rozpoznawanej sprawie, jak wynika z materiału dokumentacyjnego, twierdzenia skarżącego o wydaniu spornej decyzji w wyniku przestępstwa polegającego na "podrobieniu" w postępowaniu rozgraniczeniowym podpisu jego matki – S. P. nie zostały potwierdzone stosownym orzeczeniem sądu lub innego organu. Natomiast w przypadku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 2 K.p.a., to na skarżącym ciąży obowiązek przedłożenia właściwemu organowi administracyjnemu dowodu w postaci orzeczenia sądowego stwierdzającego, że decyzja została wydana w wyniku przestępstwa. Organ administracji publicznej nie jest bowiem uprawniony do przeprowadzenia takiego dowodu we własnym zakresie. W aktach niniejszej sprawy znajduje się natomiast jedynie postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia podpisu S. P. na protokole granicznym w miejscowości [...] ks. nr robót [...], zwrotnym poświadczeniu odbioru pisma z 10.09.1982 r. w sprawie przesunięcia znaków granicznych drogi (...), tj. o przestępstwo z art. 270 § 1 K.k. i art. 277 K.k., ze względu na przedawnienie karalności przestępstwa w sprawie przesunięcia znaków granicznych. W tych okolicznościach, w ocenie Sądu, Kolegium słusznie uznało, że w sprawie brak jest podstaw do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 K.p.a.
Zdaniem Sądu, stosownie do zarzutów skarżącego Kolegium zasadnie rozważyło również wystąpienie podstawy wznowieniowej, o której stanowi art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe. Jednakże skuteczne wykazanie zaistnienia tej podstawy wznowienia również wymaga kumulatywnego wystąpienia trzech przesłanek: 1) w decyzji ostatecznej organ administracyjny poczynił ustalenia faktyczne z powołaniem się na sfałszowany dowód, przy czym sfałszowanie dokumentu może dotyczyć zarówno autentyczności jego formy, tj. polega na podrobieniu bądź przerobieniu dokumentu (fałsz materialny), jak i może dotyczyć treści dokumentu, podczas gdy jego forma pozostaje autentyczna, tj. na poświadczeniu w dokumencie nieprawdy (fałsz intelektualny), polegającym na potwierdzeniu okoliczności, które nie miały miejsca albo na ich przeinaczeniu bądź zatajeniu; 2) na sfałszowanym dowodzie oparte zostało takie ustalenie, które miało wpływ na rozstrzygnięcie decyzją ostateczną; 3) sfałszowanie musi zostać stwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu. Przy czym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, wedle którego wznowienie nie może nastąpić, jeżeli ani sąd, ani inny właściwy organ nie stwierdził prawomocnie sfałszowania dowodu czy popełnienia przestępstwa przy wydawaniu określonej decyzji, a organ administracji publicznej nie może prowadzić postępowania dowodowego w celu ustalenia wystąpienia przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1913/15, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro natomiast skarżący nie zakwestionował skutecznie prawdziwości podpisu matki poprzez uzyskanie w tym zakresie stosownego orzeczenia sądu lub innego organu, nie wystąpiła również przesłanka z art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a.
Reasumując stwierdzić przyjdzie, że w przedmiotowej sprawie skarżący nie przedstawił orzeczenia, które stwierdzałoby fałszywość podpisu jego matki. Natomiast samo subiektywne przekonanie skarżącego, że złożone w toku postępowania rozgraniczeniowego podpisy nie są podpisami S. P., bez przedstawienia sądowego orzeczenia o ich sfałszowaniu, w świetle prawa nie jest wystarczające i nie może stanowić przesłanki wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 lub też pkt 1 K.p.a.
W przekonaniu Sądu, w niniejszej sprawie nie zachodzi również przewidziany w art. 145 § 2 K.p.a. wyjątek pozwalający na odstąpienie od wymagania stwierdzenia sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, bowiem przedstawiane przez skarżącego okoliczności nie wskazują na sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa, a tym bardziej nie można mówić o oczywistości sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa. Jak trafnie przyjmuje się w orzecznictwie, fałszerstwo dowodu musi być bezsporne, pewne, nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, a do stwierdzenia tego faktu nie trzeba dysponować specjalistyczną wiedzą z danego zakresu ani prowadzić postępowania wyjaśniającego w tej sprawie (po. wyrok NSA z dnia 18 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 678/12). W rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że - jak twierdzi skarżący - podpis matki na protokole z czynności rozgraniczeniowych był oczywiście fałszywy. Ponadto w sprawie nie wystąpiła druga przesłanka konieczna dla zastosowania art. 145 § 2 K.p.a., a mianowicie nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego.
Przechodząc do kolejnej przesłanki wznowienia wskazanej przez skarżącego, określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., wskazać trzeba, że zgodnie z tym przepisem, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Ta podstawa wznowienia opiera się na dwóch przesłankach: po pierwsze, na fakcie niebrania udziału przez stronę w postępowaniu; po drugie, na braku winy strony. Przez udział w postępowaniu należy rozumieć udział stron w całym ciągu czynności rozpoznawczych oraz rozstrzygających postępowania administracyjnego prowadzonych przez organ administracji publicznej. Należy przy tym podkreślić, że chodzi o udział w czynnościach mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i przewidzianych w kodeksie, a zatem obejmuje zarówno przypadki, gdy strona w ogóle nie brała udziału w postępowaniu, jak i gdy nie brała udziału w istotnych czynnościach wyjaśniających organu. Tę przesłankę uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania należy rozpatrywać w płaszczyźnie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu. Omawiana przesłanka wystąpi zatem w tych przypadkach, gdy strona - pomimo że była obecna przy czynnościach procesowych postępowania wyjaśniającego - nie miała możliwości czynnego uczestnictwa w tych czynnościach. Przez udział w postępowaniu należy rozumieć nie tylko udział w czynnościach postępowania wyjaśniającego, ale też i w czynnościach decydujących, który jest zrealizowany przez doręczenie stronie decyzji. Przez pozbawienie strony udziału w postępowaniu należy więc rozumieć przypadki, gdy stronie nie doręczono decyzji (tak: B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H.Beck, Warszawa 2016 r., 14. wydanie, s. 661-662).
Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy, Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, iż jego matka S. P. nie brała udziału w postępowaniu rozgraniczeniowym z 1982 r. dotyczącym nieruchomości stanowiącej jej własność. Twierdzeniom skarżącego o pozbawieniu matki uczestnictwa w tym postępowaniu przeczą dokumenty znajdujące się w aktach sprawy. Przede wszystkim dostrzec trzeba, że S. P. została zawiadomiona przez organ o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego, co wynika z postanowienia z dnia 30 czerwca 1982 r. Została jej doręczona również decyzja z dnia 23 lipca 1982 r. w sprawie zakończenia rozgraniczenia nieruchomości, co poświadczyła na potwierdzeniu odbioru pisma przez złożenie podpisu "P. S.". Matka skarżącego była również obecna podczas rozprawy granicznej przeprowadzonej przez geodetę, co potwierdza protokół graniczny z dnia 19 lipca 1982 r. Poza tym przedmiotowy protokół został podpisany przez S. P. bez uwag. Wprawdzie dostrzec należy, że opisane dokumenty zawierały błąd w imieniu strony, którą konsekwentnie określano jako S. zamiast S., niemniej jednak wszystkie te pisma były kierowane pod właściwy adres zamieszkania - "[...]" i pod tym adresem odbierane, co potwierdzają stosowne podpisy nazwiskiem "P.". Natomiast skarżący w żaden sposób nie dowiódł, że pod adresem "[...]" mieszkała S. P., która nie była stroną postępowania. W tej sytuacji organ odwoławczy w sposób uprawniony stwierdził, że w niniejszej sprawie brak jest dowodu na to, że matka skarżącego nie uczestniczyła w postępowaniu rozgraniczeniowym oraz że nie doręczono jej decyzji z dnia 23 lipca 1982 r., a tym samym nie została spełniona przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. W tym miejscu zwrócić jeszcze warto uwagę na pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 9 lipca 2013 r. (sygn. akt II OSK 605/12), akceptowany również w piśmiennictwie, wedle którego niedopuszczalne jest uchylenie w trybie wznowienia postępowania decyzji ostatecznej, chronionej zasadą trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej (art. 16 § 1 K.p.a.), tylko z powodu nieścisłości w nazwisku strony (por. R. Stankiewicz [w:] R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H.Beck, Warszawa 2015 r., wyd. 2, s. 739).
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że organ odwoławczy zajął prawidłowe stanowisko, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaktualizowały się przesłanki, o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 4 K.p.a., a więc organ nie miał podstaw do badania prawidłowości spornej decyzji. Powyższe uzasadniało natomiast wydanie, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., decyzji o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Naczelnika Gminy Rudniki z dnia 23 lipca 1982 r. Ponadto stwierdzić trzeba, że dokonana przez Kolegium ocena znalazła wyraz w uzasadnieniu decyzji, spełniającym wymogi z art. 107 § 3 K.p.a. Dlatego zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa okazały się niezasadne. Sąd nie dopatrzył się również z urzędu naruszeń uzasadniających uwzględnienie skargi.
W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło