I GSK 602/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-07-16
Skład orzekający: Henryk Wach, Piotr Pietrasz, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo organu informujące o odmowie wystąpienia o zawieszenie egzekucji świadczeń alimentacyjnych stanowi decyzję administracyjną, od której przysługuje odwołanie, a jeśli nie, to w jakiej formie organ powinien zareagować na wniosek strony?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że uzasadnienie tego wyroku jest niejasne i sprzeczne w zakresie sposobu załatwienia wniosku strony o zawieszenie egzekucji. Sąd I instancji nie wyjaśnił jednoznacznie, czy pismo organu było decyzją administracyjną, czy też wniosek powinien zostać załatwiony w innej formie przewidzianej przez Kodeks postępowania administracyjnego, co naruszało art. 141 § 4 p.p.s.a.Stan faktyczny
Wniosek W. N. o zawieszenie egzekucji świadczeń alimentacyjnych został przez GOPS w K. W. potraktowany jako pismo informujące o odmowie wystąpienia o zawieszenie egzekucji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu stwierdziło niedopuszczalność odwołania od tego pisma, uznając je za niedecyzyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił postanowienie SKO, uznając, że sprawa powinna zostać załatwiona w formie przewidzianej przez Kodeks postępowania administracyjnego. SKO złożyło skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Wach Sędzia NSA Piotr Pietrasz (spr.) Sędzia del. WSA Marek Sachajko po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 310/19 w sprawie ze skargi W. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania w sprawie odmowy zawieszenia egzekucji 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu; 2. odstępuje od zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt III SA/Wr 310/19 po rozpoznaniu skargi W. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania uchylił zaskarżone postanowienie.
Sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z dnia 15 lutego 2019 r. skarżący wystąpił do GOPS w K. W. o zawieszenie egzekucji świadczeń alimentacyjnych.
Pismem z dnia [...] marca 2019 r. ([...]) Kierownik GOPS w K. W. poinformował skarżącego o tym, że nie wystąpi o zawieszenie egzekucji.
Na pismo organu z dnia 11 marca 2019 r. skarżący złożył odwołanie.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu stwierdziło niedopuszczalność odwołania.
Organ wskazał, że pismo z dnia 11 marca 2019 r. nie "tylko" nie mogło być, ale i nie jest decyzją administracyjną. Zatem wniesione przez skarżącego odwołanie musiało zostać uznane za niedopuszczalne - in concreto z przyczyn przedmiotowych, a to z racji próby wykorzystania takiego środka zaskarżenia w stosunku do działania organu administracji niebędącego decyzją administracyjną.
Organ wskazał, że powyższe pismo (z dnia 11 marca 2019 r.) poprzestaje na informowaniu - nie zawiera zwrotów wskazujących na rozstrzyganie o uprawnieniach/obowiązkach skarżącego. Poza tym, Kierownik GOPS w K. W. nie wskazuje w tym przypadku na to, że działa z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy K. W. W świetle utrwalonych poglądów doktryny i judykatury tego rodzaju sytuacja stanowi zaś kolejny argument (w szczególności w kontekście jednego z wymagań stawianych w art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.) wskazujący na "niedecyzyjny" charakter ww. pisma.
Jednocześnie organ zauważył, że żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa nie przewiduje podstawy prawnej do podejmowania decyzji administracyjnej w przedmiocie wystąpienia przez organ administracji publicznej o zawieszenie egzekucji, o której mowa w art. 27 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 670).
Sąd I instancji zaskarżonym wyrokiem uwzględnił skargę stwierdzając, że zaskarżone postanowienie SKO narusza prawo.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Sąd I instancji wskazał, że wobec treści wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego kluczowe było wyjaśnienie istnienia tej okoliczności i jej ocena jako przeszkody do prowadzenia postępowania w rozumieniu art. 61a k.p.a. Ta przeszkoda, w ocenie Sądu, mogła i powinna być wyjaśniona przez organ. Organ dokonując tej oceny powinien mieć na względzie, że zgodnie z art. 27 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów należności przypadające od dłużnika alimentacyjnego z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego podlegają ściągnięciu wraz z odsetkami w drodze egzekucji sądowej na podstawie przepisów o egzekucji świadczeń alimentacyjnych, z uwzględnieniem przepisów niniejszej ustawy. Wskazał, że jak wynika z ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji tego rodzaju sprawy dotyczące należności przypadających od dłużnika alimentacyjnego podlegają egzekucji sądowej.
Zgodnie z art. 19 k.p.a. organy administracji publicznej przestrzegają z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej. Właściwość rzeczową organu administracji publicznej ustala się według przepisów o zakresie jego działania (art. 20 k.p.a). Z treści art. 43 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wynika, że wniosek o zawieszenie egzekucji wymaga zgody organu właściwego wierzyciela. Sąd wskazał, że w pierwszej kolejności należało ustalić do kogo skierowany jest wniosek, czy do organu administracji czy do sądu. Organ II instancji winien ustalić zatem do kogo skierowany jest wniosek skarżącego oraz rozważyć, w jakiej formie powinien zareagować organ do którego wpłynął wniosek skarżącego oraz w jakiej formie powinno zareagować Kolegium na wniesione odwołanie (zażalenie).
W ocenie Sądu I instancji wykładnia art. 1 pkt 1 k.p.a. zaprezentowana przez Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia – bez analizy ww. przepisów - nie była prawidłowa. W doktrynie trafnie wskazuje się, że sprawy, o których mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., mogą zaistnieć wyłącznie w takim stanie prawnym, w jaki o prawach i obowiązkach jednostki stanowi się w przepisach pośrednio. Kontrolowana sprawa stanowi przypadek brzegowy, bowiem podstawą egzekucji jest tytuł pochodzący od organu administracji publicznej, egzekucja toczy się w oparciu o przepisy k.p.c., organem egzekucyjnym jest komornik sądowy.
Sąd I instancji stwierdził, że wniosek skarżącego wszczął sprawę i powinien zostać załatwiony przez organ w przewidzianej przez kodeks postępowania administracyjnego formie. W ocenie Sądu, Kolegium powyższych unormowań nie wzięło pod uwagę i nie dokonało oceny treści żądania skarżącego w świetle powyższych regulacji.
Od przedmiotowego wyroku Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu złożyło skargę kasacyjną, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciło w ramach podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie odpowiednio:
I. prawa materialnego, a mianowicie art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2019 r., poz. 670) poprzez jego błędną wykładnię, w wyniku przyjęcia, że ww. przepis stanowi podstawę do tzw. "przypadku brzegowego" co skutkowało przyjęciem, że złożony w tym przypadku przez W. N. wniosek "wszczął sprawę i powinien zostać załatwiony przez organ w przewidzianej przez kodeks postępowania administracyjnego formie" oraz że "wykładnia art. 1 pkt 1 k.p.a. zaprezentowana przez Kolegium (...) - bez analizy ww. przepisów - nie była prawidłowa";
II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 134 k.p.a. poprzez wadliwe wykonanie kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia Kolegium;
a) polegające na braku bezpośredniego zweryfikowania legalności Kolegium;
b) skutkujące nieuzasadnionym wyeliminowaniem z obrotu prawnego postanowienia SKO, choć Kolegium dokonało w ramach przedmiotowego postępowania odwoławczego właściwej subsumcji;
2) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez naruszenie granic "danej sprawy";
3) art. 141 § 4 zd. pierwsze p.p.s.a., poprzez niejasne wyjaśnienie podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia;
4) art. 151 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu - ponieważ skarga W. N. (jako nieuzasadniona) powinna być oddalona, z uwagi na to, że postanowienie Kolegium nie dopuściło się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a w efekcie nie ziściła się podstawa do wydania wyroku w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Skarżące Kolegium wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi i jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący organ oświadczył, że zrzeka się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie zarzuca Sądowi I instancji zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i prawa materialnego. Tym samym, biorąc pod uwagę, że zaskarżony wyrok uchylił postanowienie wydane przez skarżący kasacyjnie organ, konieczne i zasadne jest w pierwszej kolejności odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania.
Zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 141 § 4 zd. pierwsze p.p.s.a., gdyż rzeczywiście wyjaśnienie podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia jest niejasne.
Otóż w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sądu I instancji zawarto trzy fragmenty, które według Naczelnego Sądu Administracyjnego pozostają w sprzeczności, a Sąd nie wyjaśnił istoty ewentualnego ich powiązania.
W pierwszej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nawiązuje i wyjaśnia konstrukcję prawną odmowy wszczęcia postępowania, o czym stanowi art. 61a § 1 k.p.a. Rozważania te, chociaż ciekawe, nie nawiązują w żadnej mierze do dalszych wywodów tego Sądu, które dotyczą problematyki przestrzegania z urzędu właściwości. Sąd I instancji zasadnie zwrócił uwagę, że ponieważ w sprawie mamy do czynienia z wnioskiem dotyczącym sprawy o zawieszenie egzekucji sądowej w pierwszej kolejności należy ustalić do kogo skierowany jest wniosek, czy do organu administracyjnego, czy do sądu. Ponadto wskazano, że organ odwoławczy winien ustalić do kogo skierowano wniosek skarżącego oraz rozważyć, w jakiej formie powinien zareagować organ, do którego wpłyną ten wniosek oraz w jakiej formie powinien zareagować organ odwoławczy. Natomiast na koniec swoich rozważań Sąd I instancji zajął stanowisko, że wniosek skarżącego wszczął sprawę i powinien zostać załatwiony przez organ w przewidzianej przez kodeks postępowania administracyjnego formie.
Podsumowując powyższe rozważania sądu nie wiadomo, czy pismo skarżącego wniesione do organu pierwszej instancji powinno spotkać z się z odmową wszczęcia postępowania, czy też organ powinien je załatwić w sposób przewidziany w przewidzianej przez kodeks postępowania administracyjnego formie, czy też wreszcie organ ten powinien ustalić, do kogo skierowany jest wniosek, czy do organu administracyjnego, czy do sądu i po dokonaniu tych ustaleń wskazać na dalsze czynności.
W konsekwencji zasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a.
W związku naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. i tak niejednoznacznym uzasadnieniem zaskarżonego wyroku, jako przedwczesne Naczelny Sąd Administracyjny uznał odnoszenie się do zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przy ponownym rozpoznawaniu sprawy wypowie się w sposób jednoznaczny i konkretny, jakie działania powinny podjąć organy administracyjne obu instancji w tej sprawie.
Z tych też względów na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił od zasądzenia od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Odstępując od zasądzenia kosztów postępowania między stronami, NSA miał na uwadze to, iż niniejsza sprawa jest sprawą z zakresu szeroko rozumianej pomocy i opieki społecznej, w związku z czym skarżący został również zwolniony z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych na podstawie art. 239 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło